Umysł a zarabianie pieniędzy – najkrótsza droga do obfitości to ?

Kontemplacja niedzielna – czy wolą Boga dla nas jest obfitość ? Oczywiście ! Jakie podejście do tematu pieniędzy stosujemy wtedy, gdy na poważnie rozwijamy swoją świadomość ? Oto kilka prawd, które mogą zaboleć – ale pozytywnie. Każda prawda jest tylko dobra i pozytywna. Zasada numer 1 – nie ograniczaj się ! Zasada numer 2 – wybierz obfitość i przestań wierzyć brak ! Popatrzmy na dzisiejszy świat w kontekście pieniędzy. Dlaczego tak wiele osób nie radzi sobie efektywnie w tym konkretnym temacie ? Dlaczego zaledwie 4% nasze społeczeństwa radzi sobie całkiem dobrze lub bardzo dobrze ? Ta prawda jest już znana dla nas od tysięcy lat. Jedyną przyczyną ludzkich problemów oraz cierpienia jest niewiedza i ignorancja (prawdy). Każdy człowiek doświadcza więcej tego – w co wierzy. Czy się to nam podoba czy też nie. Jedna osoba wierzy w brak – ktoś inny wierzy w obfitość. Ale jedno jest pewne. Największą obfitość stworzymy dla siebie, rodziny czy społeczeństwa poprzez kreatywność i oryginalność. Oto największe blokady w tym obszarze : Fałszywe przekonania, które podświadomie sterują życiem finansowym większości osób to : zarabianie pieniędzy jest zależne od mojego CZASU zarabianie pieniędzy jest zależne od mojego WYSIŁKU Osoby, które mają zamiar doświadczać prawdziwej obfitości muszą zrozumieć, że ani czas ani wysiłek nie ma znaczenia. Liczy się zupełnie coś innego. Jest to ogromna transformacja ludzkiej świadomości w tym temacie. Odkrycie znaczenia kreatywności i oryginalności będzie początkiem drogi ku prawdziwej obfitości przez duże O. Najkrótszą drogą do obfitości jest STWORZENIE czegoś, co jest NIEZALEŻNE od naszego czasu ani wysiłku, co dostarcza wartość dla tysięcy, setek tysięcy a nawet milionów osób na świecie (lokalnie czy globalnie -to już wybór każdego z nas). Młodzi ludzie wchodzący w świat prawdziwego zarabiania pieniędzy – mają oczywiście największe wyzwanie. Szukają autorytetów a dostają więcej fałszywych przekonań. I tak bardzo często przekonania są przekazywane dalej. Umysł zaprogramowany „czas+wysiłek” będzie szukał wyłącznie takich rozwiązań. A zarabianie pieniędzy będzie „ciężkie”. Często pozbawione kreatywności, zmian, otwierania się na to -co nowe i nieznane, wzrostu itp. Oczywiście używanie naszego czasu i wysiłku jest okey. Całkowicie to akceptujemy. Po prostu nasz zasięg i wpływ na świat jest ograniczony tym – ilu osobom służymy. Dla ilu osób wnosimy wartość. Owoce pokazują prawdę. Pieniądz jest odzwierciedleniem tego jak bardzo jesteśmy wartościowi NA RYNKU. Jako ludzie jesteśmy całkowicie wartościowi. Każdy człowiek jest wartościowy. Ale rynek jest już mechanizmem wymiany postrzeganej wartości przez ludzi. Na rynku to my musimy się dostosować. Służyć innym. Im lepiej to zrobimy – im lepiej poznamy CO TAK NAPRAWDĘ jest wartościowe dla innych – tym większy sukces odniesiemy. Nie musimy bać się sukcesu finansowego. Ten lęk można uwolnić. On jest nierzeczywisty. Większość ludzi w społeczeństwie takim jak Polska – bardzo bardzo boi się sukcesu finansowego (podświadomie). Dlaczego ? Bo na 99% zostaną odrzuceni przez swoje otoczenie, osądzeni, uznani za podejrzanych, innych itp. Zaakceptuj to. Tak może się stać. Być może nie. Ale podświadomy lęk powstrzyma Cię przed doświadczeniem prawdy. (uwalniasz wtedy lęk przed odrzuceniem, osądem) Masz prawo być sobą, żyć według swoich własnych standardów – bez względu …

Przyczyna

  Ludzkie ego uzależnione jest od cierpienia, użalania się, negatywności oraz marnowania czasu ! Nie szukajmy wyższego sensu tam gdzie tego nie ma.

Uciekanie przed życiem (cz2)

W odpowiedzi na przesłane pytania, bardzo dziękuję ! Wyjaśnię zatem dodatkowe kwestie, mam nadzieję, że stanie się to bardzo proste: Większość ludzi ma tak rozwinięty mechanizm „ucieczkowości” od tego co postrzegają za „bolesne”, że cała ich podświadomość ma jeden funkcjonalny cel : UCIEC.  Cała energia umysłu i całe jej moce twórcze są używane w jednym celu : UCIEC  Uciec – od postrzeganego bólu i cierpienia. Z moich obserwacji – poznanych przeze mnie tysięcy osób – zauważyłem jedno – większość osób tłumi w sobie opór wobec wzięcia odpowiedzialności za efekty wynikające z konieczności ZROBIENIA czegoś, czego nie robią. Unikanie działań – prowadzi do określonych konsekwencji. Wszystko to co doświadczamy obecnie jest wynikiem tego co robimy. Ludzie potrafią latami – nie robić nic konstruktywnego – a następnie aby bronić swojej „racji” – twierdzić, że to inni ludzi są odpowiedzialni za ich brak działań. ( rozwiązaniem zawsze jest wybaczyć sobie za przeszłość, puścić i poddać przeszłość, przestać osądzać i zacząć wszystko od nowa – nigdy ale to nigdy nie pozwalając sobie na użalanie się nad sobą, które prowadzi w rezultacie do nienawiści do siebie i innych – większego destruktora naszego życia od nienawiści – nie ma, wybierzmy raczej poczucie humoru ! ) Popatrzmy – praca  z własnym umysłem jest bardzo prosta. Siadamy w samotności i w ciszy – i zadajemy swojej podświadomości odpowiednie pytania. Każdy z nas, kto przejmie panowanie nad własnym umysłem i własnym ego – w pierwszej kolejności naprawia wszystkie obszary naszego życia, w którym nasze ego coś popsuło. To naturalne. Celem naszego życia jest pełna realizacja naszych możliwości – poprzez odkrycie prawdziwej Perfekcji, którą już jesteśmy tu i teraz ( duchowe, wyższe Ja) – ale zostaliśmy zaprogramowani na to, aby szukać Siebie – wszędzie tam, gdzie nas nie ma. Dążyć do iluzorycznej perfekcji w świecie zewnętrznym itp. Musisz teraz stawić czoła prawdzie. Wziąć kartkę i długopis. Weź kartkę. Weź długopis. Nie oszukuj. Zapisz – wszystkie (podkreślam wszystkie) sposoby, które widzisz u siebie – uciekania przed Sobą, przed życiem itp. Co robisz – aby NIE ROBIĆ tego, co trzeba zrobić ! 🙂 Zapisz, to ćwiczenie zmieni Twoje życie. Wiem, jest proste.” Za proste dla mnie” powie ego. Jeżeli naszą intencją jest wolności od ograniczeń  – to ćwiczenie bardzo się przyda. Pozdrawiam bardzo ciepło ! Adam