Burzowe chmury poczucia winy

Wybacz sobie teraz. Puść. Nie czekaj. Daj sobie prawo aby poczuć miłość do siebie. Poznasz, że jesteśmy całkowicie niewinni. Każdy z nas. Nikt nigdy nas nie osądził.

Posiadamy umysł, który bardzo łatwo jest zaprogramować. Te programy później odtwarzają się i nazywamy to potocznie ” popełniłem błąd”. To nie ty – tylko Twoje EGO. Twój zaprogramowany umysł. Pod wpływem (bardzo często) określonych pól energii (wydarzenie w życiu) uaktywnia się  w nas program, który potrafi przejąć kontrolę nad rozsądkiem.

Jednak istnieje antidotum na takie sytuacje. Jest nią miłość.

Większość ludzi ponieważ posiadają w sobie ogromne pokłady stłumionego lęku (strachu) postrzega świat w bardzo oczywisty dla zalęknionych osób sposób – posiadają stałe i trwałe nastawienie braku wybaczenia oraz braku miłości wobec siebie. Przekonani są („przekonanie – coś co uznaliśmy jako prawdę”) , że tylko strach jest czymś naturalnym – ale także – że lęk oraz miłość mogą pochodzić tylko i wyłącznie z zewnątrz (np. od drugiego człowieka )

Większość z nas czuje przerażenie i lęk w temacie miłości !! Większość z nas czuje lęk , że możemy zostać zranieni.

Cytując Matkę Teresę – „Ludzie są głodni miłości” – czyli odczuwają w sobie jej ogromny brak !

Fundamentem EGO jest lęk – więc EGO dąży do tego aby przykonać nas o tym, że jesteśmy ofiarami świata i ludzi wokół nas.

Czy jest to jednak prawdą ? Czy jesteśmy ofiarami tego świata ?

„Nie jestem ofiarą świata , który widzę ”
Akceptacja prawdy jest też akceptacja odpowiedzialności za to co nosimy w środku. Tysiące osób, z którymi dane było mi pracować poczuły tę odpowiedzialność. Nie wszyscy oczywiście natychmiast podejmują decyzję aby puścić wszelkie ograniczenia , które nosimy w sobie.  Większość odkryła, że uwalniając to co nosimy w sobie – szczególnie zaś lęk  i nasze do lęku przywiązanie – wszystko w życiu zaczyna układać się samo. Bez wysiłku i bez oporu.

Spora część osób natomiast staje jeszcze przed większym wyzwaniem – które potwierdza, jak sprytne jest nasze EGO jeżeli chodzi o proces trzymania się ograniczeń.

Tym wyzwaniem jest poczucie winy.

Poczucie winy, jeżeli je posiadamy – szczególnie odzwierciedla się poczuciu braku miłości wobec siebie.

Zaczynamy szukać winnych – zaczynamy szukać, kto zrobił coś nie tak. Tylko na to czekamy. Nasz umysł – wystawia taki radar, który szuka, czy ktoś zrobił coś nie tak (oczywiście według naszej miary ).

Ten radar oczywiście największą swoją moc kieruje przeciwko nam. Każde słowo, każda myśl, czyn – daje pretekst dla umysłu do zalewania nas tysiącem bezużytecznych lecz osłabiających nas myśli.

Od tego musimy się uwolnić jak najszybciej. Bowiem – umysł, który osądza będzie powodował, że paradoskalnie ilość problemów w nas  oraz na zewnątrz nas będzie wzrastać.

Nawet dzisiejsza nauka potwierdza – człowiek dopóki nie  ma w sobie odpowiednio dużej ilości poczucia winy nie może zachorować na większość „problemów współczesnego świata”.

Jak przerwać proces osądzania siebie i innych ?

– decyzja aby całkowicie wybaczyć sobie wszystko z przeszłości i oraz całkowicie poddać chęć aby osądzać

– decyzja aby całkowicie wybaczyć innym wszystko z przeszłości

– puścić chęć aby zmienić przeszłość

– wybrać nastawienie miłości, wybaczania i akceptacji wobec siebie  i innych od teraz w każdej chwili życia

– nastawienie te należy po prostu ćwiczyć np. umysł mówi do nas ” jesteś winna!!” a my na to ” podjęłam decyzję i pozwalam sobie teraz całkowicie sobie wybaczyć oraz czuć do siebie tylko miłość – gdyż jest to mój jedyny naturalny stan”

– w tym procesie zawsze możemy poprosić o pomoc ( polecam skorzystać z 12 – kroków )

 

Poczucie winy nie jest naszym naturalnym stanem. Jest to egoistyczna pozycja ego, która dąży aby cała nasza uwaga była skierowana do nas. Abyśmy myśleli o sobie, zamiast porzucić ten nawyk i skocentrować się na dzieleniu się miłością z innymi.