Całkowita akceptacja. Wolność od tego co negatywne. Zmiana.

Dlaczego to PRAGNIENIE blokuje tak wiele osób przed DOŚWIADCZENIEM tego co jest ich intencją stworzyć ?

Dlaczego uwolnienie pragnień w historii doprowadziło do ogromnych transformacji tak wielu osób … ?

Pragnienia zasilają brak. Pragnienia wynikają z poczucia braku. Co dzieje się jeżeli jednostka nie akceptuje siebie i poczucia własnej wartości ? Pragnie zdobyć coś, zrobić coś, mieć coś, być kimś – aby pozbyć się tego uczucia !
I tutaj leży największa pułapka. Robi to nie z intencji dać – ale z intencji aby wziąć – dlatego tak wiele osób nie doświadczyło jeszcze nawet prawdy o obfitości tego wszechświata. Bo prawo obfitość jest niezmienne i mówi wprost ( jest to jedna z prawd absolutnych ) – im więcej wartości dodajesz do życia innych – im więcej dajesz z siebie (bez emocjonalnego oczekiwania niczego w zamian) tym więcej wróci. I zawsze wróci znacznie więcej niż dajesz.
Wystarczy raz doświadczyć tej prawdy (istotne jest słowo -doświadczyć! – przeczytać nie wystarczy) i życie człowieka dokonuje duchowej transformacji. Przestajesz się martwić o jutro

Czasami jest tak, że tak bardzo pragniemy być kimś innym, mieć więcej, robić coś innego niż robimy na co dzień (w pracy) itp. – iż nie akceptujemy dzisiejszej wersji samych siebie. Brak akceptacji siebie – niestety jest właśnie barierą każdej prawdziwej zmiany.

Porównując się – słabniemy – bo zaczynamy walczyć z tym, co nas wewnętrznie blokuje – czyli ego. Zaczynamy widzieć w sobie to – czego nam brakuje – zamiast dostrzec to – co już mamy.

Być zainspirowanymi sukcesami i postępami innych – z wdzięczności – wzmacniamy to co w nasz najlepsze. Dostrzegając mocne strony – dyscyplinę, wytrwałość, wiarę, zaufanie, troskę u innych – dokładnie to umacniamy w sobie.

Wszystko to czego potrzebujesz – jest już w Tobie tu i teraz. Tylko nikt nigdy nie zrobi za nas duchowej pracy polegającej na tym aby tego DOŚWIADCZYĆ i użyć każdego dnia. (naszej MOCY musimy się sami nauczyć – praktycznie – nie teoretycznie)
-Pragnienie aby pozbyć się negatywnych uczuć na swój temat wzmacnia je i tłumi w umyśle (objawy : stres)
-Pragnienie aby uciec od negatywnych uczuć – tylko przedłuża cierpienie – bo to jakby trzymać gorący widelec w dłoni i zacząć biec przed siebie nadal go trzymając z nadzieją, że cierpienie samo zniknie. Ale gdziekolwiek idziesz widelec idzie z Tobą.

Pełna bezwarunkowa akceptacja siebie oznacza, że akceptujesz zarówno ego i jego negatywne emocje – ( wiedząc, że poradzisz sobie z energią tych emocji, gdy przestaniesz uciekać ) – oraz pełną akceptację naszej prawdziwej natury – naszej mocy radości, obfitości, szczęścia, spokoju -której wiele osób dopiero uczy się naprawdę używać w praktyce.

Czy zaakceptujesz w pełni siebie ? Czy porzucisz chęć aby ciągle siebie zmieniać i naprawiać ? (osoba, która chce zmieniać i naprawiać siebie ma poczucie, że coś jest z nią nie tak, że jest popsuta/popsuty – a taki program ma swoje konsekwencje! )
Czy zaakceptujesz w pełni każdego spotykanego człowieka i porzucisz całą chęć aby go zmienić ?

Jeżeli odpowiedzieliśmy pozytywnie na powyższe pytania – teraz wiesz – co większość osób robi z większością swojego czasu zamiast dostarczać wartość ludziom. Walczą ze sobą i nie mają czasu i energii aby dać z siebie cokolwiek.
Uważajmy na tę pułapkę.

Całkowita akceptacja.