Najważniejsza zmiana w życiu – czyli całkowite porzucenie PRZECIĘTNOŚCI w każdym obszarze naszego życia

Gdy dorastamy, gdy uczymy „dopasować” się do społeczeństwa w którym żyjemy  – nie oczekiwano od nas zwykle zbyt  wiele. 
Mieliśmy być po prostu „przeciętnymi” ludźmi. 

Mało tego – ten proces się powiódł. Popatrzmy dokładnie jak zachowują się – jakie cele posiadają – jakie wymagania i standardy życiowe kierują ludźmi wokół nas ! Jakie ? Przeciętne. (nazywam to syndromem impotentnych celów, które nie są w stanie zainspirować nikogo ) 

Aby stworzyć w swoim życiu coś – czego nie mamy – lub aby wprowadzić  trwałe zmiany do określonego obszaru życia – w pierwszej kolejności musimy mieć intencję aby to zrobić – oczekiwać od siebie więcej niż wcześniej.  

Ale większość z nas unika zmian. Tak widać w świecie owoców przeciętność z którą się pogodziliśmy. 
Oczywiście możemy udawać latami, że to nie prawda. Spotkałem takie osoby – ich ból związany z kompletnym brakiem realizacji talentów i możliwości otrzymanych od Boga – sprawia, że błądzą przez życie robiąc to „myślą, że muszą” aby zarabiać pieniądze. Kompletnie nie wierzą w siebie – ani w moc, którą posiadają w sobie. 
Pamiętajmy, jeżeli nie polegamy na mocy Boga, którą mamy w sobie – tylko oddajemy ją dla warunków zewnętrznych i ludzi wokół nas – nie korzystamy z niej. 
Nie polegaj na materii, ani na ludziach – zaufaj Bogu. On poprowadzi Cię w każdej chwili – jego moc jest tak ogromna, że zawsze można na niej polegać. 

Masz wolną wolę – a zatem możesz wybrać. Ponieważ możemy wybrać – odpowiedzialność spoczywa na nas. Nikt nie podejmie decyzji za nas. 

Popatrzmy na prawdziwe przyczyny :
przykład :  

Przeciętne zdrowie – być może zauważyliśmy już, że większość osób w społeczeństwie bardzo szybko się męczy i bardzo się stresuje wszystkim co dzieje się wokół.Ile osób wybiera to aby nigdy się nie męczyć i nie stresować się życiem. Ile osób wybiera bycie zawsze w bardzo pozytywnym, pełnym energii stanie energetycznym. Ile osób wybiera aby nie marnować 25 lat swojego życia na sen ? Przecież tak robią wszyscy -więc to musi być dobre ? To jest właśnie szaleństwo – jesteśmy nieświadomie kontrolowani – a myślimy, że jesteśmy wolni. 
Ludzie sprzedają nam swoje programy i przekonania, my je akceptujemy – doświadczamy tego co inni – i myślimy, że to prawda. 
Przez wiele lat swojego życia szukałem prawdy dotyczącej zdrowia. Szukałem dla siebie. Nie dla innych – moją intencją było doświadczyć. Sprawdziłem (w praktyce) prawie wszystkie filozofie i drogi. Gdy odkryłem prawdę – okazało się, że nie wszyscy jej szukają. 
Gdy dziś mówię o tym, że osoby, które wciąż oczyszczają swoje ciało z toksyn – muszą wziąć pod uwagę fakt, iż jeżeli nie uwolnią przyczyny – te swoje oczyszczanie będą robili non stop aż do śmierci. I teraz – przyczyną 95% toksyn są negatywne emocje (  stres – który wpływa negatywnie na biochemię ciała – reakcje chemiczne których przyczyną są tak naprawdę emocje ) 
Nagle odkrywamy, że człowiek nie musi się stresować ani zbytnio męczyć – możemy mieć mnóstwo energii – skoncentrowanej, zrelaksowanej energii  w każdej chwili. Znikają „bóle”,  znika niewyspanie, znika dyskomfort. Czujemy się znakomicie w każdej chwili.
Na czym polega problem ? Postanowiliśmy wyjść ponad przeciętność ! To co inni akceptują jako naturalne – dla nas przestaje być całkowicie opcją, którą moglibyśmy rozważyć. I wtedy odkrywamy, że Ci, którzy przynoszą zmiany – to co nowe (nieznane) – ludzie ego musi się jak najszybciej takich osób pozbyć – ludzie Ci wraz ze zmianami – pokazują innym ich strefy komfortu – przyczyny dla których od dziesięcioleci nic nie zmieniło się w czyimś życiu na lepsze- pokazują , że inni nie mają WOLI (ochoty) aby jakiekolwiek zmiany wprowadzać 🙂 🙂 

Nie oczekujmy, że wszyscy wokół ucieszą się z naszych zmian. To samo dotyczy tematów pieniędzy i relacji z ludźmi. Masz prawo do obfitości w tym życiu – jeżeli jej nie doświadczasz- twój umysł zaprogramowany jest na przeciętność w tym obszarze.
Wracając do zdrowia…
Okazuje się, że dla większości „profesjonalistów” – przeciętność u większości ludzi (ich klientów) im wystarcza.
Człowiek się męczy – bo walczy i zmaga się (w umyśle). Stresuje się ( w umyśle). Ciało odzwierciedla stan umysłu – następnie osoba idzie i dostaje nową dietę typu detoks lub ma zabiegi w celu relaksacji ich ciała i wszystko jest okey. Codzienny stres – codzienny detoks – odstresowanie się – ciągłe życie na 10% swoich możliwości i jest okey. Ciągła przeciętność. Nigdy nie miałem nic przeciwko „zabiegom związanym z ciałem”.
Na pewnym etapie to jedyny wybór – ale to tylko 5% przyczyny.
Reszta to tylko nasz umysł. Negatywne emocje, przekonania i myśli – jeżeli są negatywne stanowią 95% toksyn w naszym ciele i w naszym życiu. 

Czy jesteśmy gotowi porzucić to co znane i bezpieczne ? Czy wolimy prawdę zamiast swojej wersji przekonań ?
Tysiące osób mówi, że jest ich intencją zmiana. Ale tylko nieliczni tych zmian dokonują ! Dlaczego ?
Najczęściej chodzi o nastawienie umysłu – jeżeli jesteśmy przekonani, że zmiana ma nastąpić z zewnątrz -czekamy  a zmiana nigdy nie następuje. Prawdziwych zmian dokonuje się wyłącznie na poziomie umysłu (tam gdzie dysponujemy największą mocą)- to w naszym umyśle zachodzą wszystkie zmiany w naszym życiu !
Porzućmy negatywne myślenie – szczególnie uwolnijmy nawyk atakowania siebie i innych za pomocą własnych myśli i zobaczymy jak z dnia na dzień nasz poziom energii i relaksu zacznie wzrastać. Bez leków, bez używek, bez oczyszczania i przeczyszczania bez żadnych „cielesnych eksperymentów” – odkryjemy wtedy jaką umysł posiada moc wpływania na stan naszego ciała. A wtedy staniemy się wolni od iluzji „walki z problemami” czy „walki o zdrowie”. Zdrowie i wysoki poziom energii to nasz naturalny stan istnienia !

Dlatego nie czekaj na idealne warunki – stwórz je.  Wybierz maksymalny poziom energii radości i szczęścia  ( oraz spokoju ) w każdej chwili. Dawaj z siebie 100% każdego dnia  – a im więcej dajesz tym więcej będziemy posiadać energii aby dawać ( bo źródło jest w nas – wystarczy z niego skorzystać ) 

Przeciętne życie czyli brak wolności – wolność to robienie tego co jest naszą intencją robić, tam gdzie jest to naszym wyborem, z ludźmi których cenimy (i też wybraliśmy) – bez ograniczeń. Wolność oznacza, że wybieramy każdy detal naszego życia – zgodnie z własną wolą. Przeciwnym kierunkiem jest oczywiście zniewolenie – oddanie swojego umysłu dla innych ludzi. Ciągłe zastanawianie się co ktoś pomyśli o nas – szukanie aprobaty innych – nie jest akceptacją nasze indywidualności. Jest oszukiwaniem siebie. Jest rezygnacją z mądrości własnej duszy – na rzecz bezpieczeństwa jakie daje przynależność do „grupy”. Pamiętajmy, nigdy nikt nie osiągnął w swoim życiu znaczącego – dopóki nie odkrył swojej indywidualnej drogi – swojego głosu ! Dostosowywanie się do oczekiwań innych – sprawi, że wszyscy będą nas lubili, ale odejdziemy z tego świata z poczuciem, że nic tak naprawdę znaczącego nie stworzyliśmy !

Co blokuje wyższe poziomy mocy i efektywnego funkcjonowania ? Poczucie winy

Pamiętajmy – poczucie winy to program. Energia poczucia winy w umyśle wymaga „kary”.
Energia ta odpycha od nas wszystko co dobre i pozytywne.
Energia ta wzmacnia nasz negatywny obraz siebie – co prowadzi do przekonania, że zasługujemy na „niewiele”. Następnie dokładnie tego w życiu doświadczamy – ale przyczyna tego co doświadczamy nigdy nie była ” na zewnątrz „.