Naprawianie „popsutego ego” – największy fałsz rozwoju.

Bóg stworzył ten świat ( i wszechświat ) w taki sposób aby dać nam do zrozumienia, że fundamentem naszej duchowej przygody jest ciągły proces WZROSTU i ROZWOJU.

Postępy na tej drodze widzimy wyraźnie w każdym obszarze naszego życia – ale najbardziej wyraźnie – gdy sprawdzimy to co czujemy w każdej chwili naszego życia.

Największą pułapką jest „NAPRAWIENIE SIEBIE” – poprawienie niby popsutego ego.

Ego nie jest popsute. To zbiór programów i nastawień, którymi nie jesteśmy.  Nasza duchowa natura – budzi się gdy odkrywamy, że nie jesteśmy ego.

Uwalnianie to proces w którym :
– uciszamy ego tak bardzo (emocjonalne przywiązania) aż nasza duchowa natura staje się nam dostępna
– następnie moc naszego prawdziwe JA ( miłość ) prowadzi nas w procesie zaprzestania identyfikowania się z ego
– w procesie tym nie ma analizowania ego, zmieniania go ani poprawiania – jest zaprzestanie identyfikowania się z ego – z ogromną ilością poczucia humoru – bez osądzania go !  

Jeżeli wejdziesz w proces naprawienia ego – wiedz, że zasilasz wtedy to, czego nie chcesz – czyli właśnie ego. Możesz spędzić najbliższe 10 lat na „pracy nad sobą” – ale nadal nie będziesz odczuwać szczęścia.
Czasami zdarza się proces w drugą stronę – bez uwolnienia przywiązania do ego – niektórzy potrafią nawet udawać to, że mają więcej MOCy niż mają – udają szczęście dla otoczenia. Nazywam to grupami wzajemnej adoracji w której osoby zamiast mówić o prawdzie na temat ich przywiązań/awersji/emocji – udają, że ich życie jest „szczęśliwe” – a przecież doskonale wiemy, że skoro jesteśmy na tym świecie – to po to aby coś przerobić, przejść lekcje – udawanie, że już to zrobiliśmy – nie pomaga – buduje w umyśle kolejne iluzje.

 

Trzeba puścić dumę aby przyznać się, że nie mamy jeszcze mocy aby sobie z czymś poradzić.
Następnie zbudować tę moc. A wtedy sobie z tym poradzimy.
Udawanie przynosi bardzo wiele negatywnych skutków. Pokora jest najszybszym sposobem na wzrost i rozwój. Zaufanie, że w swoim czasie wszystko rozwiążemy, ale procesu rozwoju duchowego nie możemy kontrolować – możemy tylko BYĆ w jak najbardziej pozytywnym ( duchowo ) poziomie energii – jak to tylko możliwe – i uwalniać całą negatywną energię z podświadomości jaką tylko dostrzeżemy w sobie. 

Puścić kontrolę i zaufać. Poddać Bogu nasz proces rozwoju duchowego. 

Wiele osób nie chce BYĆ SZCZĘŚLIWYMI :
– chcą zmienić swoje ego / pozbyć się go – aby poczuć się lepiej
– chcą uzyskać coś od świata / osiągnąć coś – aby poczuć się lepiej
dlatego niewiele osób szuka w sobie – wiele osób szuka tam, gdzie nic nie ma.

Zrealizujesz wszystkie swoje cele – w stanie relaksu, na luzie, bez zmagania i cierpienia – gdy najpierw wybierzesz szczęście ( być szczęściem – uwolniwszy wszystkie przywiązania oraz szczególnie – co bardzo ważne przeszłość ). W stanie radości, ze spokojnym, cichym i skupionym jak laser umysłem wszystko zajmie znacznie mniej czasu niż kiedykolwiek wcześniej. 

Ludzie dostosowują całe swoje doświadczenie życia – do tego jak ten świat postrzegają w umyśle.

Rozwój duchowy to nie jest zabawa. Fałsz może doprowadzić nas do jeszcze większego cierpienia. Bo fałsz i cierpienie to jedno i to samo. Polecam lekturę książek dr. D. Hawkinsa. On przestrzegał, ze prawdy o rozwoju duchowym możemy uczyć się tylko od nauczycieli z poziomu 460+ którzy DOŚWIADCZYLI tego o czym mówią. Gdy pozwolimy aby nasz umysł wypełniany był iluzjami o duchowości – często utkniemy.
Ludzkie ego natomiast uwielbia fałsz. Dlatego musimy uważać i zawsze sprawdzać źródło „prawd” które są dziś tak popularne w świecie rozwoju w Polsce. Rozwój duchowy to proces stopniowego wzrostu poziomu MOCY – za który to my bierzemy pełną odpowiedzialność. Poddanie tego procesu Bogu – jest najszybszym sposobem, ale Bóg nie wtrąci się dopóki sami o tę drogę nie poprosimy. A nawet gdy poprosimy, to energia ta pokaże nam wszystkie iluzje, których sami się trzymamy i zada nam pytanie : puścisz czy wolisz cierpieć ? 

Nasz „ego-izm” zanika gdy całą uwagę i energię koncentrujemy na dodawaniu WARTOŚCI – do życia innych ludzi.