Odkładanie "na później" - zwlekanie jako symptom niskiego poczucia wartości

Odkładanie „na później” – zwlekanie jako symptom niskiego poczucia wartości

Miłość a dyscyplina.

To co kochamy ma dla nas szczególną wartość – oddajemy wobec tego mnóstwo czasu (intencja aby
dać), wiążemy z tym nasze radości i troski.
Czujemy się wartościowi wtedy gdy jesteśmy kochani.

Poczucie własnej wartości przeświadczenie , że jest się wartościowymi stanowi podstawę zdrowia
psychicznego i fundament samo dyscypliny. Jeżeli ktoś uważa się za osobę wartościową będzie dbać o
siebie pod każdym względem.

Planowanie i zarządzanie czasem. Jeżeli mamy poczucie własnej wartości
to rozumiemy , że nasz czas jest równie cenny. Skoro go cenimy wykorzystujemy czas dobrze najlepiej
jak potrafimy. Odkładanie na później czekanie i zwlekanie jest oznaką niskiego poczucia własnej warto-
ści. Odkładanie najcięższych i najtrudniejszych decyzji i działań na później to marnowanie obecnego czasu- oznacza brak doceniania  swojego własnego czasu.
Dzieci , które doświadczają rodzicielskiej miłości i troskliwości wejdą w życie z poczuciem własnej
wartości ale także z poczuciem bezpieczeństwa. Każde dziecko boi się porzucenia, utraty miłości, utraty bezpieczeństwa.

GROŹBA PORZUCENIA
Dla dziecka ‚porzucenie’ oznacza to śmierć.
Rodzice, którzy przedkładają kontrolę i dominację nad miłość wychowują dzieci lękające się przyszłości.
Dzieci opuszczone psychologicznie i fizycznie najczęściej nie dostają poczucia, że świat jest miejscem
pewnym i bezpiecznym. Postrzegając świat jako złowrogi i przerażający nie chcą wyrzec się natychmiastowej przyjemności i
gratyfikacji – dającej poczucie chwilowego bezpieczeństwa na rzecz większej gratyfikacji czyli bezpiecznej przyszłości gdyż ta jest dla nich wielką niewiadomą. Aby odraczać gratyfikację – zaprzestać szukania natychmiastowej przyjemności ( uzależniać się ) :
Dziecko potrzebuje :
przykład samodyscypliny rodziców
poczucie własnej wartości
bezpieczeństwo (poczucie)
Możesz rozwiązać każdy problem, jeżeli dasz mu odpowiednio dużo czasu. Gdybyśmy nie odkładali trudnych
zadań na później tylko rozwiązywali je natychmiast ze wszystkim potrafilibyśmy sobie poradzić.

Wobec problemów większość osób reaguje bezmyślnie – nie chcą poświęcać im czasu.
Chcą natychmiastowego rozwiązania – zamiast przejść przez cały dyskomfort poszukiwania odpowiedzi

Decyzje wtedy stają się nietrafne. Dzięki samodyscyplinie jesteśmy w stanie poświęcić odpowiednio dużo czasu na przemyślenie wszystkich problemów oraz ich rozsądne, efektywne rozwiązanie. Gorsze niż szukanie natychmiastowych i łatwych rozwiązań jest
oczekiwanie, że problemy rozwiążą się same. Problemy trzeba rozwiązywać bowiem odkładane na później zaburzą nasz rozwój duchowy. Dlatego mówimy tylko o uczciwości wobec siebie. Ignorowanie problemów jest decyzją. Ale sprowadza na nas jeszcze więcej problemów. Skłonność do niedostrzegania problemów jest przejawem niechęci do odraczania gratyfikacji. Stawianie im czoła jest bolesne. Dobrowolna wczesna konfrontacja z problemami nim zmuszą nas do tego okoliczności oznacza odłożenie na później czegoś przyjemnego lub mniej bolesnego i zajęcie się czymś nieprzyjemnym i bolesnym teraz.