Podświadome Obwinianie (czym jest naprawdę)

Kilka faktów dotyczących naszego umysłu, dla przypomnienia 🙂

– obwinianie jest negatywnym (całkowicie fałszywym) nawykiem myślenia tzw. nastawieniem umysłowym (programem) który nie uwolniony z umysłu prowadzi do tego, że 

– osoba tłumaczy wszystkie swoje życiowe doświadczenia oraz efekty – co także ważne własne negatywne działania (lub ich brak – lenistwo) jako 
przyczynę „zewnętrznych sił” na które nie ma wpływu 
– czuje się wewnętrznie oraz zachowuje na zewnątrz jako „ofiara” zewnętrznych okoliczności 
– konsekwencją tego samopoczucia jest bezradność którą widać w działaniach i efektach 
– oraz to, że nie czujemy się wtedy odpowiedzialni za zarządzanie własnym życiem  
– jeżeli przyczyna zachowań została przeniesiona na świat zewnętrzny ktoś taki zamiast zmienić swoje działania – czeka aż okoliczności zmienią się same (jest to bardzo niebezpieczne – mimo, że masowo występujące zjawisko ) 🙂 – przekonanie to prowadzi do iluzji, że „nic nie muszę zrobić” – zmiana przyjdzie sama – otóż – nic nigdy samo się nie zmieni !
– smutne jest to, że osoby z tym programem bardzo cierpią wewnętrznie, bardzo – czasami wyrafinowanie to tłumią – ale generalnie bardzo cierpią – ego próbuje jakoś ratować i nadaje „sens” temu cierpieniu poprzez tłumaczenie sobie w myślach typu „moje cierpienie spowodowane jest zachowaniami innych” itd. – jest to także mechanizm oddawania kontroli nad swoim życiem dla innych ludzi – unikanie wolności za wszelką cenę
( wiele osób w Polsce – wciąż obwinia swoich rodziców za jakieś własne problemy – poprzez to wywołują w rodzicach poczucie winy – i otrzymują nagrodę w postaci pieniędzy – i tutaj np. dla ego nie opłaca się przestać obwiniać – bo oznaczać to będzie wolność – samodzielność – komfort bycia ofiarą jest czasami tak duży, że niektóre osoby do końca życia są nieszczęśliwi i myślą, że przyczyna jest / była na zewnątrz nich ! ) 

pytanie – czy ktoś, kogo umysł został zdominowany programem syndromu ofiary i obwiniania może uwolnić się od tego destrukcyjnego nawyku ? 
Oczywiście, gdy tylko z pokorą się do tego przyzna, zaakceptuje i wybaczy sobie (program ten jest czasami bardzo silny i mógł być nieświadomy dla danej osoby )

Najważniejszy wniosek i ogromnie ważna płynąca z tego lekcja :

Dopóki nie uwolnimy obwiniania z naszego życia , będziemy tylko jak widzowie oglądający stworzony przez kogoś innego film o naszym życiu – ktoś inny pisze scenariusz, ktoś inny decyduje – a my wyłącznie patrzymy i pasywnie obserwujemy !