Pragnienia

Pragnienia

Pragnienia – jeżeli ich nie uwolnimy – podświadomie sterują całym naszym życiem.
To co utrzymujemy w umyśle dąży do manifestacji w naszym życiu. Pragnienia energetyzują BRAK – a więc – jeżeli czegoś bardzo bardzo bardzo chcemy – to sami blokujemy sobie manifestację tego w naszym życiu !
Im bardziej czegoś pragniemy – tym więcej dostajemy BRAKU !
Sprawiają, że szukamy mocy, którą już mamy w sobie – w świecie zewnętrznym.

Energetyzują wiele fałszywych myśli, które prowadzą do tego, że większa część świata szuka…

Sensu własnego życia
– porównując się z innymi ludźmi i szukając ich akceptacji – zamiast odkryć, że źródło sensu naszego życia jest w nas – jest związane nierozłącznie z energią radości -a energia ta – aktywuje się wyłącznie wtedy, gdy postanawiamy DAĆ – służyć innym
( nie zaś wziąć – ten, kto chce wziąć nigdy nie będzie czuł sensu życia – ale całe życie będzie go szukać )

Motywacji na zewnątrz – szukając wciąż kogoś (lub czegoś), kto sprawi, że poczujemy się lepiej – cierpimy i czujemy się bezsilni przez całe życie. Źródło mocy i energii do działania jest w nas. Gdy je odkryjemy – sami decydujemy o naszym samopoczuciu. Gdy przestaniemy oddawać moc nad sobą dla warunków zewnętrznych – jesteśmy … przecież to doskonale wiemy … dopiero wtedy jesteśmy WOLNI !

Gdy człowiek odkryje źródło we własnym wnętrzu – obfitości, radości, szczęścia, kreatywności – staje się niezależny emocjonalnie od świata, innych ludzi itp. Przestaje reagować – zaczyna tworzyć.
Gdy uwolnimy pragnienia nie można nas kontrolować – jesteśmy niezależni od opinii innych – nie uzależnieni emocjonalnie od tego co mówią i co robią wszyscy wokół nas.

To jak się czujesz zależy od Ciebie. Czekanie i zwlekanie – to pułapka ego

Tylko prawdziwy rozwój duchowy prowadzi do tego, że stajemy się wolni. Większość osób nie studiuje dziś nauk, które pozwalają nam puścić myślenie, analizowanie, martwienie się oraz co ważniejsze – emocje. Emocje to wyuczone programy. Nie mają żadnej wartości. Ich jedyną wartością – jest to, że inni ludzie mogą nas kontrolować. Dlatego zapamiętajmy – dopóki ludzie mają ego – nie chcą naszej wolności – chcą nas kontrolować ( często nieświadomie ). Dlatego ta droga do wolności wydaje się nam „trochę” samotna. Musimy dokonać tego samodzielnie. Nikt nie zrobi tego za nas.
Z mojego punktu widzenia oczywiście jest to niesamowicie ciekawe i humorystyczne obserwować jak ludzie programują innych ludzi własnymi programami i ograniczeniami – a osoby programowane myślą, że to jest właśnie rozwój. I tak ten teatrzyk ego istnieje już tysiące lat… Wszyscy szukają odpowiedzi tam gdzie ich nie ma, niewiele osób w końcu zajrzy wgłąb siebie. Gdy ego się podda – np. w wyniku znaczącego życiowego kryzysu emocjonalnego – wtedy często niektórzy choć przez kilka dni przestają myśleć o tym co będzie, co było, nie oglądają telewizji, nie czytają książek, nie rozmawiają z nikim, tylko posiedzą sobie w samotności i w ciszy. Gdy uspokoją umysł – gdy wejdą w stan relaksu – nagle odkrywają, że to czego szukali jest już w nich tu i teraz.

Nie masz pojęcia jak wiele możesz zrobić i co zrobisz gdy zaprzestaniesz oddawania własnej energii dla warunków zewnętrznych !

Odkrycie prawdy o tym, że nasze autentyczne duchowe JA – jest twórcze, zaradne, bezwysiłkowo realizuje nasze cele itp a także jest źródłem energii szczęścia, miłości i radości  – pozwala nam na to – aby wyłącznie DAĆ. A ponieważ prawo wszechświata mówi – co dajesz, to wróci – odkrywamy czym jest prawdziwa obfitość.

Lekcja na ten tydzień : 

– dopóki reaguję emocjonalnie na to co dzieje się w świecie zewnętrznym i na innych ludzi – oddaję im swoją moc

– jeżeli moje samopoczucie zależy od innych ludzi lub sytuacji zewnętrznych – korzystam z niewielkiej części swojej prawdziwej naturalnej energii

– zanim postanowię zrealizować cele „zewnętrzne” – wybiorę wolność emocjonalną – wiem doskonale, że i tak nie zrealizuję celów zewnętrznych z tym samym umysłem, który mam teraz ( bo inaczej już dawno zostałyby zrealizowane )

– dzięki wolności emocjonalnej odkrywam, że nie ma „trudnego” życia, „trudnych” zadań, czy „ciężkiej” pracy. To my nadajemy sens i znaczenie. To mój umysł dodawał podświadome emocje do działania. Nie ma zewnętrznych przyczyn tego jak się czuję.

– dzięki temu wiem już na 100%, że jeżeli cokolwiek nie podoba mi się w świecie zewnętrznym – aby dokonać szybkiej i trwałej zmiany – nie zmieniam niczego na zewnątrz ale jedynie w moim umyśle !


” Świat, który widzisz ukazuje Ci jedynie, ile radości pozwoliłeś sobie ujrzeć w samym sobie i przyjąć jako swoją [..] Nie ma potrzeby uczenia się poprzez ból. Łagodnych lekcji uczy się natomiast radośnie i zapamiętuje się je z przyjemnością. ” ACIM (550)

” To czego się boisz, nie istnieje ” ACIM [600]

” Nie możemy być wolni, dopóki nie poddamy umysłu dyscyplinie i ćwiczeniom ” ACIM [600]