Gdy lęk przestaje kontrolować nasze życie

Co robić ? to najczęstsze pytanie jakie słyszymy od osób wokół nas..  Jeżeli nie wiemy co robić i jak to zrobić – to oczywiście tego nie zrobimy.  Od dzieciństwa byliśmy programowani aby robić to „co musimy robić”, „co powinniśmy robić” itd. –  a informacja ta przychodziła zawsze Z ZEWNĄTRZ  – Jednym z najtrudniejszych dziś zadań w kontekście wolności w naszym społeczeństwie jest odprogramować proces szukania i czekania na to, że informacja „co robić” przyjdzie z zewnątrz. Wszystkie odpowiedzi zaczynamy szukać w sobie. Jest to tzw. SAMODZIELNOŚĆ inaczej nazywana DOROSŁOŚCIĄ. Większość ludzi bardzo boi się odkrycia tego, ze tak naprawdę są czymś znacznie większym niż im się wydaje, że są.  Boimy się odkryć, że – nie jesteśmy – ograniczonymi istotami – nie jesteśmy tylko naszym małym zalęknionym ego. Boimy się odkryć, że jest  w nas coś więcej –  więcej niż inni myślą na nasz temat. Boimy się, że tak naprawdę posiadamy nasze prawdziwe talenty i umiejętności.  Boimy się tego, że naprawdę mamy swój potencjał, jesteśmy odważni i wytrwali – zdeterminowani.  Boimy się, że odnajdziemy w sobie moc aby rzeczywiście uczyć się i stosować w praktyce (dzień po dniu) tego co się nauczyliśmy.  Boimy się tego, że naprawdę jesteśmy wolni, że mamy wolność wyboru i możemy wybrać wszystkie detale naszego życia.  Boimy się prawdy o Sobie – bo gdy się to wszystko okaże prawdą – WSZYSTKO co do tej pory myśleliśmy, decyzje które podjęliśmy, działania które wykonaliśmy lub których nie wykonaliśmy  -to wszystko – okaże się dla nas tak bardzo obce .. a przecież tak naprawdę – z lęku robimy wszystko tak, aby nic się nie zmieniło.  Przyjedzie pora aby porzucić te wszystkie fałszywe osobowości – te zachowania, ograniczenia i fałszywe przekonania które skopiowaliśmy od innych.  Proces rozwoju świadomości – to nie kształtowanie siebie do obrazu wyimaginowanego ja – ale raczej odkrycie tego kim jesteśmy naprawdę – i bycie tym kimś. Byciu prawdziwymi sobą towarzyszy ta sama energia – Miłość. A tam gdzie jest miłość – lęk istnieć nie może.  Bycie Sobą – to dzielenie się radością i szczęściem, które mamy w sobie.  Smutek, użalanie się nad sobą, złość, opór, osądzanie, narzekanie itp. – ODŁĄCZA nas od tego Kim jesteśmy naprawdę. Ale tak naprawdę – ile osób studiuje na co dzień temat ich prawdziwego potencjału – ile osób zadaje sobie pytanie – czy to co robię każdego dnia – czy to naprawdę szczyt moich możliwości ?  Jaka moc / jaka energia jest mi potrzebna w każdej chwili – abym działała/ abym działał – na 100% moich możliwości. Co zawsze czuję w momencie, gdy jestem najbardziej twórcza/twórczy- gdy mam najwięcej energii do działania ?  Uczucie strachu (lęku) to wyuczony program. Lęk to energia, którą mamy w sobie. Lęk to przekonanie, że zagrożenie jest na zewnątrz – nie w naszym umyśle. Lęk sprawia, że chcemy zmieniać i kontrolować świat zewnętrzny. Im bardziej jesteśmy zalęknieni tym bardziej chcemy dostosowywać innych ludzi – zmieniać ich ! Jeżeli wierzymy, że nasz własny lęk jest spowodowany przeszłością lub, że „inni nam to zrobili” możemy wpaść w pułapkę „naprawienia siebie” z …

Aktywne dzielenie się tym co dobre – tym co w nas najlepsze – dodawanie wartości do życia innych

Dlaczego zdarza się nam tak wiele czasu poświęcać koncentrowaniu się na naszych słabościach, ograniczeniach i nie pozwalamy aby to co w nas najlepsze użyć w praktyce i stworzyć z naszego życia arcydzieło ? Stłumione poczucie winy ( fundament osądzania i obwiniania ) – inaczej mówiąc brak wybaczenia sobie i innym – sprawia, że energia naszej świadomości wciąż stawia opór – zajmuje się tym, czego „nie chcemy w naszym życiu”. Ponieważ myślimy o tym „czego nie chcemy” i o tym „co jest z nami nie tak” – tego dostajemy więcej ! Popatrzmy na paradoks – większość ludzi odkrywa kim są naprawdę – ich prawdziwą moc i umiejętności dopiero wtedy, gdy „muszą coś zrobić” – gdy życie z całej siły przyciśnie ich do ściany – gdy coś naprawdę silnie huknie .. Stłumione poczucie winy wpływa na nasz obraz siebie – postrzegamy się wtedy w negatywnym świetle i stwarzamy (nieświadomie) sytuacje w życiu aby ten obraz potwierdzić ! W relacjach z ludźmi (które są bezwzględnym fundamentem sukcesu we wszystkich obszarach życia) – osądzanie i atakowanie siebie jest projektowane na innych – i zamiast budować pozytywne relacje – podświadomość osoby z poczuciem winy – wszystkie relacje sabotuje. Ego twierdzi, że aby pozbyć się tego samopoczucia (przyczyna) musi coś /kogoś zmienić w świecie zewnętrznym (skutek). I stąd bierze się całe „poświęcanie” dla innych… motywowane poczuciem winy. Służenie ludziom jest przeciwieństwem poświęcania się ! Służenie ludziom to DZIELENIE się z innymi tym co dobre ! To bycie przykładem tego co pozytywne i radosne – sukcesu, obfitości, wytrwałości, dyscypliny, poczucia humoru, wdzięczności, szczęścia !! Świadomość człowieka- która uwolni poczucie winy (obwinianie) – natychmiast doświadcza ogromnego przyspieszenia – najczęstsze zmiany to – poczucie winy jest programem, który otrzymaliśmy, którego celem jest emocjonalne kontrolowanie naszych działań – bez tego programu – jesteśmy wolni – przestajemy się poświęcać – odkrycie prawa do bycia szczęśliwymi bez względu na to co myślą i mówią inni – odkrycie prawa do odnoszenia coraz większych sukcesów bez tłumaczenia się – odkrycie prawa do tworzenia radosnych i pozytywnych relacji z ludźmi – bez kontroli, manipulacji oraz zmieniania innych „na lepszych” – spokój – zaprzestanie naprawiania i poprawiania siebie – zaprzestanie walki ze sobą – poddanie się (gdy nie walczymy z tym co negatywne – energia akceptacji sama sprawi, że zniknie to z naszego życia) – pozwalanie aby to co DOBRE – wyraziło się przez nas – koncentracja na EKSPRESJI – na aktywnym dzieleniu się – dawaniu – tworzeniu Koncentracja na aktywnym tworzeniu dobra ! Poczucie winy oraz wstyd to mechanizmy za pomocą którego społeczeństwo (nieświadomie) programuje umysły innych aby byli posłuszni i robili wszystko „tak jak inni”. Aby się nie wyróżniali i poddali się temu co „negatywne”. Tylko ogromna wiara oraz miłość (poddanie Bogu) jest w stanie „wyrwać nas” z tej pułapki, gdzie wszystkim wokół wydaje się, że życie to walka, cierpienie i zmaganie się… Konsekwencja trzymania się programów społecznych ? zauważone zostało to już w historii .. „Większość ludzi wiedzie życie w cichej desperacji” Thoreau Walcząc od urodzenia do śmierci nic znaczącego nie osiągając – …

Umysł oraz jego moc

Istnieje uniwersalna zasada dotycząca rozwoju świadomości – im szybciej uwolnimy iluzje (fałsz) tym szybciej przestajemy oszukiwać siebie i przestajemy cierpieć. Ponieważ nasz umysł posiada ogromną moc – musimy nauczyć się utrzymywać w nim tylko to- co jest naszą intencją stworzyć ! Wiele osób(może większość?) najczęściej utrzymuje w umyśle tylko to – co się  im NIE PODOBA ( to czego nie chcą ) ! Następnie są bardzo zdziwieni z faktu, że w ich życiu pojawia się coraz więcej tego – czego nie chcą… Popatrz szczerze na swoje życie. Zapisz jakie zmiany zaszły obecnie w twoim życiu – z Twojej własnej intencji i wyboru. Jakie zmiany według ciebie są niezbędne i potrzebne aby powiedzieć sobie szczerze : Wzrastam. Czasami to co najlepsze można zrobić to przebudzić się i zobaczyć, że prawdę poznamy wyłącznie po owocach – rezultatach. Co z tego, że ludzie wypełniają swoje umysły mnóstwem wiedzy i przekonań skoro w ich życiu – kompletnie nie widać zmian (efektów). Wiesz dokładnie co robisz z nienawiści lub niechęci do samej/samego siebie. Wiesz, że jest to destruktywne. Wiesz, że żadne zmiany nie zachodzą w umyśle człowieka, który nie zaakceptuje siebie. O tym mówiłem i pisałem już wcześniej.  Wszystko to, czego chcemy pozbyć się z naszego życia, ponieważ o tym myślimy – nadal utrzymujemy to w naszym umyśle – a zatem zasilamy wciąż sam problem ! Dlaczego kluczowa jest pełna akceptacja tego co dzieje się w naszym życiu ? Nasze ego nie chce uwolnić przyczyny (podświadomość) tylko zaleczać skutki (pragnienie kontroli świata zewnętrznego). Obwinianie świata zewnętrznego i innych ludzi za to co dzieje się w naszym życiu – to jakby fundament naszego ego. Jest to najważniejszy program do uwolnienia (niezbędny aby energia / moc wróciła do nas ) – ale jednocześnie najtrudniejszy. Obwinianie istnieje na dwóch poziomach (świadomym i podświadomym). Dopóki uważamy, że przyczyna jest zewnętrzna – czujemy się ofiarami – a ego zasila się tą energią – energią bycia ofiarą. Im dłużej przebywamy w stanie bezradności „ofiary” tym szybciej SPADA nasz poziom mocy/energii. Bez odpowiedniego poziomu mocy – nic konstruktywnego nie zrobimy. Bez konstruktywnych działań – nie doświadczmy zmiany. Dlatego fundamentem jest wrócić na poziom mocy w którym wszystko co jest naszą intencją będzie możliwe do realizacji.  ( o praktycznej stronie tej kwestii opowiem więcej podczas warsztatów )  Kontrolowanie świata zewnętrznego tylko potwierdza naszą iluzję, że przyczyna jest w świecie zewnętrznym- dlatego pojawia sie bezsilność- z wiary w fałsz – z wiary, ze przyczyna i rozwiazanie jest poza naszym zasięgiem. Możemy uwolnić każde negatywne doświadczenie i sytuację z naszego życia raz na zawsze gdy : 1. Weźmiemy 100% odpowiedzialność za wszystko co dzieje się w naszym życiu 2. W pełni zaakceptujemy siebie oraz nasze życie, świat i innych ludzi energia akceptacji da nam dostęp do naszego umysłu (zamiast szukać przyczyn w świecie zewnętrznym ) 3. Odnajdziemy przyczynę w sobie i ją uwolnimy (prostym pytaniem : „Co w moim umyśle spowodowało/powoduje tę sytuację ?” lub „Dlaczego stworzyłam/stworzyłem tę sytuację”? Po co ?” – zauważmy, że 96% ludzkości codziennie szuka wszędzie miłości tam gdzie jej nie ma – czyli …

Lęk przed byciem Sobą

Większość osób w Polsce bardzo boi się odkrycia tego, że tak naprawdę są czymś znacznie większym niż im się wydaje, że są. Boimy się odkryć, że – nie jesteśmy – ograniczonymi istotami – nie jesteśmy tylko naszym małym zalęknionym ego. Boimy się odkryć, że jest  w nas coś więcej –  więcej niż inni myślą na nasz temat. Boimy się, że tak naprawdę posiadamy nasze prawdziwe talenty i umiejętności. Boimy się tego, że naprawdę mamy swój potencjał, jesteśmy odważni i wytrwali – zdeterminowani. Boimy się, że odnajdziemy w sobie moc aby rzeczywiście uczyć się i stosować w praktyce (dzień po dniu) tego co się nauczyliśmy. Boimy się tego, że naprawdę jesteśmy wolni, że mamy wolność wyboru i możemy wybrać wszystkie detale naszego życia. Boimy się prawdy o Sobie – bo gdy się to wszystko okaże prawdą – WSZYSTKO co do tej pory myśleliśmy, decyzje które podjęliśmy, działania które wykonaliśmy lub których nie wykonaliśmy  -to wszystko – okaże się dla nas tak bardzo obce .. a przecież tak naprawdę – z lęku robimy wszystko tak, aby nic się nie zmieniło. Przyjdzie pora aby porzucić te wszystkie fałszywe osobowości – te zachowania, ograniczenia i fałszywe przekonania które skopiowaliśmy od innych. Proces rozwoju świadomości – to nie kształtowanie siebie do obrazu wyimaginowanego ja – ale raczej odkrycie tego kim jesteśmy naprawdę – i bycie tym kimś. Byciu prawdziwymi sobą towarzyszy ta sama energia – Miłość. A tam gdzie jest miłość – lęk istnieć nie może. Bycie Sobą – to dzielenie się radością i szczęściem, które mamy w sobie.   Smutek, użalanie się nad sobą, złość, opór, osądzanie, narzekanie itp. – ODŁĄCZA nas od tego Kim jesteśmy naprawdę.   Ale tak naprawdę – ile osób studiuje na co dzień temat ich prawdziwego potencjału – ile osób zadaje sobie pytanie – czy to co robię każdego dnia – czy to naprawdę szczyt moich możliwości ? Jaka moc / jaka energia jest mi potrzebna w każdej chwili – abym działała/ abym działał – na 100% moich możliwości. Co zawsze czuję w momencie, gdy jestem najbardziej twórcza/twórczy- gdy mam najwięcej energii do działania ?  

Nie pozwól aby lęk powstrzymał cię przed robieniem tego – co kochasz robić

Życie w którym każda chwila wypełniona jest poczuciem sensu, radością i szczęściem… Czy życie w którym wciąż „poświęcasz się”, swoją energię, kreatywność i siebie po to aby być „kimś” w oczach innych ? Ludzie i tak postrzegają nas zgodnie z tym – jak my sami postrzegamy siebie. Ludzkie ego chce robić wrażenie, ludzka dusza chce pozostawić po sobie to co najlepsze – bez względu na to co myślą o tym inni. Nie przywiązuj się do rezultatu. Efekty ułożą się same. Kluczem jest osiągnięcie w czymś mistrzostwa. Doskonałości. To nie jest trudne. To sens naszego życia. A możemy zrealizować to wyłącznie wtedy, gdy emanujemy Miłością robiąc to. Przekonaj się, kto z ludzi może odnieść prawdziwy Sukces, jeżeli nie ma w sobie prawdziwego poczucia Miłości wobec ludzi ? Jak można służyć ludziom, gdy ma się do nich awersję lub się ich unika ? Unikamy ludzi – mamy awersję do innych tylko dlatego, że relacje z innymi ludźmi odzwierciedlają jak w lustrze to -jak postrzegamy samych siebie ! Większość ludzi udaje „małych” z lęku przed tym, że gdy ujawnią się światu – inni ich skrytykują, osądzą itp. Nie uzależniaj poczucia wartości od opinii innych. Poczucie własnej wartości to nastawienie miłości i akceptacji wobec siebie. Miłość – to nie myślenie o sobie i swoim „zysku” ale oddanie się filozofii koncentracji na dawaniu – wnoszeniu wartości do życia innych … Nikt i nic w świecie zewnętrznym nas nie ogranicza – to my sami ograniczamy siebie (podświadomie) !! Udawanie nie działa – po prostu bądź sobą. Czy już nadeszła pora aby wyjść z cienia własnego lęku ?

Bez wizji – bez celu – konstruktywne działanie nie istnieje

„Największym zagrożeniem dla większości z nas nie jest to, że mierzymy zbyt wysoko i nie osiągniemy tego – lecz to, że mierzymy zbyt nisko i ten cel osiągniemy !” Michelangelo   Jeżeli posiadamy wizje tego co moglibyśmy osiągnąć – zbudować – stworzyć – cel który wykracza ponad wszystkie nasze strefy komfortu – tam najczęściej odnajdziemy nasze poczucie sensu – we wzroście i rozwoju – gdy przekraczamy swoje ograniczenia w służbie innym… Jeżeli nie zbudujemy wizji – celu który poruszy nasze serce – nie znajdziemy powodu aby efektywnie i wytrwale działać ! Jeżeli nie robimy czegoś zgodnie z nasza osobistą misją- tylko np wyłącznie dla pieniędzy – zabraknie nam energii i wytrwałości Lekcja bycia sobą !   Bardzo ważne jest abyśmy się w naszym życiu upewnili ze realizujemy naszą własną wizję dla siebie – zgodną z tym kim jesteśmy naprawdę. Posiadamy wolną wolę ! ( lub wymówki ) i albo podejmujemy decyzję o realizowaniu własnego dzieła ( marzenia , wizji ) – lub jeżeli nie – zawsze dołączamy wtedy do wizji kogoś innego ! I to tez jest Okey – ważne abyśmy byli świadomi ze sami dokonujemy tego wyboru – nic nie musimy – ta świadomość pokaże nam wtedy prawdę czy to co robimy każdego dnia jest zgodne z nami – czy jesteśmy sobą przez duże S – bo czasami wierzymy w iluzje komfortu i bezpieczeństwa – sprzedajemy swoją wolność – oszukujemy siebie

Pełna wiara w siebie – Bardzo ważne przypomnienie fundamentów realizacji naszego potencjału

Małe przypomnienie ! To , jak się czujesz, co robisz i jakie efekty doświadczasz – zależą wyłącznie od Ciebie – od tego co znajduje się w Twoim umyśle – nie zależą od świata zewnętrznego ani innych ludzi ! Każdy człowiek wraz z rozwojem świadomości uczy się polegać na sobie – na swojej mocy, zdolnościach i działaniach. Jeżeli człowiek uwierzy, ży jest zależny (uzależniony) od świata zewnętrznego i innych ludzi – takim się staje. A to zatrzymuje cały wzrost i rozwój. Człowiek zniewolony grzecznie podporządkowuje się innym ludziom … dlatego cały rozwój społeczeństw zależny jest od tych ludzi, którzy nigdy nie poddadzą swej woli – oczekiwaniom czy życzeniom innych … wybiorą wolność ponad wszystko. Będą tworzyć wszystko według własnych standardów opartych o wieczne prawo jednostki do obfitości, sukcesu i pełnej realizacji siebie ! Nie pozwól aby Twój umysł zaprogramowano zwątpieniem w siebie –  przekonaniem o bezsilności i apatii.  Czekanie i zwlekanie aż wszystko zmieni się samo – to pułapka ego.  Aby zmienić cokolwiek w naszym życiu – wystarczy, że zmienimy nasz umysł (emocje, nastawienia i przekonania) – nie musimy zmieniać świata zewnętrznego i naszych zachowań one zmienią się same.  „Potrzeba kontrolowania innych wynika z wewnętrznego poczucia braku mocy, a pycha (duma) z niskiego poczucia własnej wartości” Ludzie świadomi zamieniają dumę na radość i wdzięczność.  Słuchanie, czytanie, mówienie o pozytywnych zmianach nie jest pracą z podświadomością. Tylko głęboka introspekcja, wyciągnięcie „na wierzch” tego co znajduje się w naszym umyśle i uwolnienie tego jest tym procesem.  Unikaj tego co cię osłabia, otaczaj się tylko tym co Cię wzmacnia.  To co utrzymujemy w umyśle dąży do manifestacji. Dlatego też pamiętajmy aby nie utrzymywać w umyśle tego, co nie jest naszą intencją aby doświadczyć !  Myśląc o problemach – energetyzujemy problemy nie rozwiązania. Nie stawienie oporu temu co jest – czyli zaprzestanie walki i zmagania się jest kluczem do szybkiej i pozytywnej zmiany. Pełna akceptacja. Uczciwa obserwacja siebie w duchu pełnej akceptacji oraz miłości- jest w stanie ‚rozpuścić’ nawet długotrwałe negatywne wzorce i zachowania. Wszelkie negatywne emocje pompują ego fałszywym poczuciem energii – to znaczy siły. Złość jest tego przykładem. Doprowadza to do szybkiego wyczerpania. Jedyną trwałą energią jest energia mocy. Dlatego wszystkie nauki rozwoju świadomości koncentrują się wokół unikania tego co nas osłabia. Unikania czynów, myśli, uczuć, filmów, muzyki, osób które koncentrują się wokół negatywnej energii – złości, dumy, krytykowania, narzekania, zazdrości, zawiści, pragnień, lęku, poczucia winy, wstydu, żalu, apatii, bezsilności itp.Intencja jednej osoby z poziomu miłości jest w stanie zdziałać więcej niż setek tysięcy osób myślących negatywnie. Każda negatywna myśl czy uczucie osłabia wyłącznie nas i nasze ciało. Trzymanie się uraz ( brak wybaczenia ) – jest jak picie trucizny przez nas – z nadzieją, że zaszkodzi innym.  Masz moc wyboru. Możesz wszystko zacząć od nowa w tej chwili. Bez względu na przeszłość. Możesz wybrać pozytywne życie teraz bez względu na to jakie było wcześniej.  My jesteśmy tymi, na których czekamy. Jeżeli nie odkryjesz i nie docenisz siebie – nikt nie zrobi tego za ciebie.  Energia do działania – ( w tym energia / moc do dyscyplinowania naszego umysłu ) …

Moc intencji … czyli dlaczego zawsze – otrzymujemy wszystko zgodnie z naszą prawdziwą intencją !

Czym jest ustalenie naszej prawdziwej Intencji ? Jest to zadanie sobie uczciwego pytania : co tak naprawdę jest moją intencją ? Osoby, które utrzymują w swoim umyśle szczerą intencją służenia ludziom, dawania, wnoszenia wartości – działania dla dobra innych – i z tą intencją działają – zawsze mają więcej niż im potrzeba. Dlaczego ? Aby taka intencja mogła pojawić się w świadomości danej osoby – prawda o tym, że źródło wszystkiego – czego tak desperacko szukamy w świecie zewnętrznym – tak naprawdę jest już w nas tu i teraz – ta prawda musiałaby zostać odkryta i doświadczona przed pojawieniem się szczerej intencji służenia…   Dlaczego brak efektów – mimo, że świadomie twierdzimy, że mamy „dobre intencje”… Nasza podświadomość – ujmując to w dużym skrócie – zawsze wygrywa ! Na przestrzeni ostatnich 3 lat – spotkałem bardzo wiele osób, które mówiły, że ich intencją jest budować znaczące firmy … prawda okazała się jednak inna – większość początkujących „przedsiębiorców” – nie zna jeszcze siebie (swojego umysłu) na tyle dobrze, że nie widzą, iż ich marzeniami, celami wcale nie kieruje intencja służenia klientom, budowania wspaniałych przedsiębiorstw – większość wybrała przedsiębiorczość z prawdziwą intencją zysku – zarobienia ogromnej ilości pieniędzy i wydawaniu ich na przyjemności – to jest ich prawdziwa intencja – a ponieważ ta intencja wynika z braku – zgodnie z zasadą – co utrzymujemy  w umyśle (świadomie lub nieświadomie) – to dokładnie dąży do manifestacji ! Dlatego doświadczają więcej braku i nie działają efektywnie … Jak zrealizować każdy cel -szybko, sprawnie i efektywnie ?  To proste- „nic nie rób”! Nie walcz, nie zmagaj się !  Odpręż się … i  1. Ustal Intencję – co dokładnie i dlaczego jest Twoją intencją zrealizować 2. Uwolnij wszystkie negatywne uczucia na ten temat – szczególnie opór, lęk, zwątpienie i poczucie winy oraz dumę  3. Obserwuj … stań się obserwatorem i bądź po prostu Sobą na 100% !  Aby uwolnić wszystkie defekty/słabości naszego ego – wystarczy ego obserwować, akceptować i nie stawiać temu oporu ! Bez poczucia winy, wstydu, żalu, czy grania roli małych robaczków ! To Kim jesteś – nie ma nic wspólnego z twoim ego – nie kurcz się ! Bądź Sobą ! To Kim jesteś – to Wdzięczność, Radość, Miłość  – to jest prawdziwa Moc ! Już jesteś tą mocą tu i teraz – przestań jej szukać ! Zacznij BYĆ ! Opcja radości jest zawsze nam dostępna – mimo, że przykryta przez warstwy zwątpienia i ignorancji ! Nie próbuj walczyć z tym co negatywne  – ale wybierz to -co pozytywne ! Nie używajmy siły woli -do radzenia sobie ze słabościami ego – gdyż zawsze przegramy ! Myślenie wynika z braku ! Spokój to prawdziwa moc ! Opór … Stres, poczucie zmagania się – ale także ogólny dyskomfort itp – biorą się zawsze ze stawiania oporu temu co jest ! Opór – zasila naszą własną energią – negatywne przekonania, programy i nastawienia umysłowe – prowadząc do „wyczerpania” psychicznego i fizycznego.   Zen = „ gdy zanika cały opór działanie eksploduje z ogromną precyzją i skupieniem”. Czas …

Pragnienia .. czyli cierpienie

” Źródłem każdego cierpienia jest pragnienie. Eliminacja pragnienia – jest eliminacją cierpienia” Budda Pragnienia są przeszkodą w realizacji naszego celu. Decyzja – chęć (w formie decyzji aby to zrobić) – bez pragnienia jest tym co zamienia nasze intencje w działania i realne efekty. Przypomnę jasną i klarowną definicję wskazującą na uzależnienie (emocjonalne – lub inaczej silną emocję pragnienia) : Uzależnienie (pragnienie) – objawia się tym, że gdy to co bardzo chcieliśmy aby się stało ( np. zachowania innych ludzi, to jak według nas ‚powinien funkcjonować świat’ itd. ) – nie dzieje się – reagujemy emocjonalnie jak roboty – z automatu odtwarzając jeden z negatywnych programów ego – złości, martwienia się, napięcia, zazdrości, lęku, poczucia winy … itd. To czego emocjonalnie unikamy (np. zdyscyplinowanego działania) jest tak samo formą uzależnienia jak pragnienie !!!!  

Czym jest naprawdę realizacja siebie ?

Doskonalenie (realizacja) siebie tak naprawdę jest odkrywaniem tego – jaką moc posiadamy już w sobie teraz. Jest drogą do wnętrza siebie. Każdy człowiek jest jak cebula. Posiada wiele warstw negatywnego postrzegania siebie, ograniczających przekonań i fałszywych nastawień. Każdego człowieka czeka proces aby poznać Siebie – to znaczy zobaczyć to kim będą – bez tych ograniczeń. Jest to proces poznawania prawdy o sobie – który to wybiera średnio jedna na 100 osób.