Uciekanie przed życiem (cz2)

Uciekanie przed życiem (cz2)

W odpowiedzi na przesłane pytania, bardzo dziękuję !

Wyjaśnię zatem dodatkowe kwestie, mam nadzieję, że stanie się to bardzo proste:

Większość ludzi ma tak rozwinięty mechanizm „ucieczkowości” od tego co postrzegają za „bolesne”, że cała ich podświadomość ma jeden funkcjonalny cel : UCIEC. 

Cała energia umysłu i całe jej moce twórcze są używane w jednym celu : UCIEC 

Uciec – od postrzeganego bólu i cierpienia.

Z moich obserwacji – poznanych przeze mnie tysięcy osób – zauważyłem jedno – większość osób tłumi w sobie opór wobec wzięcia odpowiedzialności za efekty wynikające z konieczności ZROBIENIA czegoś, czego nie robią.

Unikanie działań – prowadzi do określonych konsekwencji.
Wszystko to co doświadczamy obecnie jest wynikiem tego co robimy. Ludzie potrafią latami – nie robić nic konstruktywnego – a następnie aby bronić swojej „racji” – twierdzić, że to inni ludzi są odpowiedzialni za ich brak działań.
( rozwiązaniem zawsze jest wybaczyć sobie za przeszłość, puścić i poddać przeszłość, przestać osądzać i zacząć wszystko od nowa – nigdy ale to nigdy nie pozwalając sobie na użalanie się nad sobą, które prowadzi w rezultacie do nienawiści do siebie i innych – większego destruktora naszego życia od nienawiści – nie ma, wybierzmy raczej poczucie humoru ! )

Popatrzmy – praca  z własnym umysłem jest bardzo prosta. Siadamy w samotności i w ciszy – i zadajemy swojej podświadomości odpowiednie pytania.

Każdy z nas, kto przejmie panowanie nad własnym umysłem i własnym ego – w pierwszej kolejności naprawia wszystkie obszary naszego życia, w którym nasze ego coś popsuło. To naturalne. Celem naszego życia jest pełna realizacja naszych możliwości – poprzez odkrycie prawdziwej Perfekcji, którą już jesteśmy tu i teraz ( duchowe, wyższe Ja) – ale zostaliśmy zaprogramowani na to, aby szukać Siebie – wszędzie tam, gdzie nas nie ma. Dążyć do iluzorycznej perfekcji w świecie zewnętrznym itp.

Musisz teraz stawić czoła prawdzie. Wziąć kartkę i długopis.
Weź kartkę.

Weź długopis.

Nie oszukuj.
Zapisz – wszystkie (podkreślam wszystkie) sposoby, które widzisz u siebie – uciekania przed Sobą, przed życiem itp.

Co robisz – aby NIE ROBIĆ tego, co trzeba zrobić ! 🙂

Zapisz, to ćwiczenie zmieni Twoje życie. Wiem, jest proste.” Za proste dla mnie” powie ego. Jeżeli naszą intencją jest wolności od ograniczeń  – to ćwiczenie bardzo się przyda.

Pozdrawiam bardzo ciepło !

Adam