Całkowite poczucie bezpieczeństwa pojawia się gdy uwolnimy lęk (strach)

Poczucie bezpieczeństwa to wewnętrzne poczucie, że wszystko to – czego potrzebujemy – będzie się pojawiać we właściwym momencie – wtedy gdy będziemy tego potrzebowali !
Taka jest duchowa natura tego wszechświata !
Jeżeli będziemy potrzebować coś jutro – pojawi się to jutro – nie dziś.
Bez poczucia tej wewnętrznej pewności – (przykrywanej lękiem i poczuciem braku bezpieczeństwa) – bez zaufania, że nasza duchowa natura jest doskonała -bez poczucia, że możemy całkowicie polegać na duchowej części naszego życia
  – będziemy czuć się sparaliżowani w teraźniejszości !

Lęk w umyśle – blokuje ten naturalny proces
 – stąd walka, zmaganie się i trzymanie się kurczowo stref komfortu.

Źródło strachu (lęku) nie znajduje się w świecie zewnętrznym.

Źródło strachu (lęku) nie znajduje się w świecie zewnętrznym.

Lęk znajduje się wyłącznie w naszym umyśle.

Im więcej w naszym umyśle lęku – tym bardziej „przerażający” wydaje się nam świat.

Na szczęścia – nie ma się kompletnie czego bać – każdy lęk jest tylko iluzją.

Nie jesteśmy ofiarami świata wokół nas!!
– oddając moc nad sobą dla osób/wydarzeń – sprawiamy, że sami czujemy się mali, słabi i niewystarczający.

Nie istnieje „obiektywna rzeczywistość ” – każdy patrzy na to co dzieje się wokół niego – przez pryzmat jego umysłu.

Źródło stresu – także nie znajduje się w świecie zewnętrznym – mimo, że tak wiele osób lubi sobie ponarzekać i marudzić na temat tego „jak bardzo życie ich męczy”.

To także iluzja – dla jednej osoby życie to przygoda – radosne dzielenie się własną doskonałością – dla innej to walka, zmaganie się i cierpienie – komu wierzyć ?

Wybór należy do nas :)

 

Dyscyplina umysłu a efektywne działanie | Jak porzucić lenistwo ?

„Lenistwo idzie tak wolno, że nawet bieda je dogania!” Benjamin Franklin

Czy możemy nie robić NIC – kompletnie NIC Nowego – i oczekiwać, że coś w naszym życiu ulegnie zmianie ? przecież to szaleństwo ! (cyt. Einstein)

Dopóki nie zapanujemy nad własnym umysłem – nie zapanujemy nad naszym życiem.

Jeżeli kiedykolwiek zastanawiamy się o co tak naprawdę chodzi z naszym życiem – to prawda na ten temat jest tak prosta i oczywista, że większość ją ignoruje.

Wszystko to -czego doświadczamy – całe nasze życie to jak odbity w lustrze stan naszego umysłu. Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn. To my decydujemy o tym jak postrzegamy nasz świat – nie jesteśmy ofiarą „lustra” !!!
Większa część ludzkości z „niewiedzy” , „ignorancji” , „nieświadomości” – obwinia lustro za tym – jakie odbicie tam widzą – nie wiedząc, że to wyłącznie odbicie ich własnego wnętrza – szczególnie tej części na którą nie chcą spoglądać – tej której się „boimy”  – naszej własnej podświadomości.

Tak naprawdę nasz umysł jest całkiem okey – gdy go zaakceptujemy (wraz ze wszystkimi „słabościami” i całą negatywnością ) – gdy przestaniemy stawiać opór – zaczniemy „de – energetyzować” nasze ego-reakcje – przestaniemy reagować na świat zewnętrzny  – dzięki mocy ukierunkowywania naszych myśli ( umysłu ) będziemy w stanie zacząć tworzyć nasze życie !

Dyscyplina umysłu to wyłącznie proces OBSERWACJI umysłu z określoną intencją – to umiejętność zapanowania nad energią, którą w umyśle utrzymujemy. Dyscyplina zaczyna się od akceptacji oraz od wzięcia odpowiedzialności za nasz umysł. To co tam znajdziemy – w większości nie jest „nasze” – to nie my – to pozostałość procesu w którym przyjmowaliśmy od innych wszelkie programy i przekonania na temat siebie (np. fałszywe poczucie, że jesteśmy niewystarczający ) oraz świata (np. przekonanie o braku i niedostatku). 

Negatywności nam nie brakuje …

to tego co pozytywne jest tak naprawdę bardzo niewiele … i mało tego – bardzo wiele osób nieświadomie wprowadza do swojego życia jeszcze więcej negatywności … jeszcze więcej cierpienia …
Gdy tylko zmienimy nasze świadome i podświadome nastawienie / w tym przede wszystkim ładunek energetyczny czyli uczucia / do każdego obszaru naszego życia – z negatywnego na pozytywny – ten dokładnie obszar ulegnie transformacji …
 wybacz sobie przeszłość teraz – wybacz sobie te wszystkie działania (lub ich brak), które wydarzyły się na  etapie w którym nie byłaś/byłeś na tym poziomie ewolucji / świadomości co teraz !
jesteśmy ODPOWIEDZIALNI za energię / nastawienie z jakim przystępujemy do każdego działania – jeżeli nasze nastawienie / energia nie są pozytywne  – to wyłącznie nasza odpowiedzialność
Obserwując energię, która towarzyszy naszym działaniom możemy domyślić się naszych prawdziwych intencji oraz całkiem nieźle przewidzieć efektludzie, którzy mają poczucie sukcesu na swój temat – zgodnie z obrazem siebie w podświadomości – doświadczają coraz więcej sukcesów …
ludzie, którzy mają poczucie, że coś z nimi jest nie tak (porażki, przegranej, smutku, żalu, apatii) – często nie robią nic – kompletnie NIC NOWEGO – nie dokonują żadnych ZMIAN w swoich działaniach i wciąż obwiniają innych za swoje słabości, brak działania i lenistwo !

świat, który widzimy wokół -to co stworzyliśmy obecnie w naszym życiu jest po prostu odzwierciedleniem tego – jak naprawdę postrzegamy siebie.
To o czym myślimy, że nam brakuje – zadecyduje o tym – jak będziemy postrzegać siebie i jak będziemy działać !
Wszystko w naszym życiu zaczyna układać się perfekcyjnie – gdy tylko przestaniemy identyfikować się z iluzjami na nasz temat …
źródło mocy, do którego mamy dostęp w każdej chwili jest nieograniczone
nie musisz walczyć, zmagać się i cierpieć …
paradoks polega na tym, że gdy do czegoś się „zmuszamy” mamy coraz mniej energii
gdy robimy to co kochamy robić – mamy tej energii coraz więcej – mimo, że działamy coraz więcej i więcej …
wskazówką, że powierzyliśmy naszemu ego realizację jakiegoś celu jest zmaganie się, opór, wymówki, zwlekanie i odkładanie wszystkiego na później
gdy uwolnimy wszystkie myśli i przekonania o naszym ubóstwie i braku – zobaczymy , że nieograniczona moc świadomości jest w stanie bez wysiłku zrealizować to – co ego nie było w stanie nawet przez lata zmagań i cierpień …
robienie wciąż tego samego – tak samo jak do tej pory – i oczekiwanie innych rezultatów – jest przecież szaleństwem – więc dlaczego ludzie wciąż tak postępują ?
Gdy tylko przestaniesz podążać za pragnieniami ego – iluzjami przyjemności – wizjami „wspaniałej kiedyś tam przyszłości itp”
– a zaczniesz po prostu WIĘCEJ DAWAĆ z Siebieto oprócz prawdziwej radości i szczęścia
wszystko to czego potrzebujesz – pojawi się zawsze we właściwym momencie
a teraz pora już przestać czytać i zacząć działać
dopóki nie zastosujesz w praktyce tego o czym piszę i tak nie doświadczysz kompletnie żadnej różnicy
istnieją osoby, które przeczytały mnóstwo książek, „wiedzą wszystko i o wszystkim”
wypowiedzą się o każdym
ale jak mawiał Jezus – prawdę poznamy wyłącznie po owocach
aby doświadczyć owoców trzeba zastosować to o czym się już wie w praktyceDyscyplina to taka forma WIARY i Zaufania Bogu

Zobaczysz, gdy dasz z siebie 100% tak jak potrafisz najlepiej dzisiaj ( nie „perfekcyjnie” tylko tak najlepiej jak potrafisz !! )
i gdy zrobisz to z uczciwą i szczerą Intencją (np. służenia, wnoszenia tego co najlepsze do życia innych, itd)
Działaj na 100% i resztę poddaj Bogu !

Sprawdź – zadziwisz się jak wiele zrobisz i jak dobrze to zrobisz gdy przestaniesz już kontrolować rezultaty (bo to intencja chęci zysku ego)
– gdy skoncentrujesz się na Dawaniu –  bez żadnych oczekiwać – Twoje życie wypełni radość i poczucie własnej wartości
a efekty bardzo często zadziwią Cię
Nie martw się, nie lękaj się – zaufaj i Działaj – Twórz swoje życie
Bóg jest przy Tobie – jedyną wolą Boga dla nas jest szczęście
Gdy raz to doświadczysz  – ta prawda pozostanie w Tobie na zawsze
Nigdy nie było żadnego powodu abyśmy się bali / lękali. To tylko iluzja – nie ma się czego bać, gdy uświadomimy sobie Kto idzie obok nas w każdej chwili.
Gdy odkryjemy, że źródło nieograniczonej Mocy jest w nas tu i teraz – a mocą tą jest Miłość i gdy jej zaufamy rozwiążemy wszystkie problemy tysiąc razy efektywniej i szybciej niż działając pod wpływem lęku
a co najważniejsze – działając pod wpływem Miłości – z intencji Miłości nie będzie takiego działania, którego nie bylibyśmy w stanie podjąć !
Dyscyplina w tym stanie jest naturalna i nieograniczona ! Taką moc ma miłość ! Z miłością w sercu zrealizujesz każdy cel !

Zawsze możesz dołączyć do świata ludzi, którzy będą przekonywać Cię o byciu ofiarą (o trzymaniu się – tkwieniu w energii apatii i bezsilności – oraz atakowaniu innych za własne słabości )  – dzięki temu można będzie Cię kontrolować i nigdy – ale to nigdy nie opuścisz swojej strefy komfortu. Nie daj się na to nabrać. Cała moc, której potrzebujesz jest już w Tobie tu i teraz.
Naszą prawdziwą naturą jest radość ! Jest to przeciwieństwo lęku i kontrolowania innych.

Wiara w siebie.

Większość ludzi nie jest świadoma prawdy o tym, że posiadają umysł – a nawet jak ten umysł w rzeczywistości funkcjonuje.
Większość ludzi nie zadaje sobie pytań o tym kim są, dlaczego tu są i czym jest ich świadomość .

Oto najprostszy przykład –  większość z nas nigdy nie uświadomiła sobie prawdy o tym, że źródło lęku znajduje się wyłącznie w nas i to własny lęk projektujemy na świat zewnętrzny – a następnie próbujemy zmieniać i kontrolować ten świat zewnętrzny aby pozbyć się lęku.

Nigdy się to nam nie uda. Nie możemy usunąć lęku w świecie zewnętrznym – jeżeli ten lęk, który tam widzimy znajduje się wyłącznie w nas.
Ale to właśnie te działania są najbardziej popularne w naszym społeczeństwie i na to większość ludzi wydaje mnóstwo pieniędzy oraz angażuje swój czas.

Jeżeli źródło lęku jest wyłącznie w nas – poradzenie sobie z nim jest BARDZO BARDZO PROSTE !

Jeżeli wierzymy, że źródło lęku pochodzi ze świata wokół nas – zawsze pozostaniemy bezradni -albo wybierzemy drogę walki z życiem i lękiem – albo zaczniemy obwiniać i grać rolę ofiary.

 

Wiara w siebie pochodzi z naszej zdolności panowania nad sobą. A panowanie nad sobą to tak naprawdę panowanie nad własnymi emocjami- nie pozwalanie, aby nasz automatyczny – zaprogramowany umysł przejmował kontrolę nad nami – czyli zaprzestaniem robienia wszystkiego aby pozostać nieświadomymi.

Skoro źródło lęku jest  w nas – źródło odwagi, radości, spokoju i mocy – jest także w nas. Niektórzy wciąż szukają szczęścia i czekają na to szczęście z nadzieją , że kiedyś się pojawi.

Świat potrzebuje ludzi wierzących w siebie i swoje możliwości – ale także ludzi uczciwych wobec siebie.
Gdy wzrasta  w nas poczucie własnej wartości – coraz więcej inwestujemy w siebie – tak to bardzo ważne aby poświęcać czas na to aby stawać się coraz bardziej wartościowymi dla społeczeństwa i naszych bliskich.
Ten świat działa według pewnej prawdy – nigdy nie możemy DAĆ innym czegoś -czego brakuje nam samym.

Większość ludzi oddaje swoją moc – wierząc w rzeczy, które nie są prawdziwe – są iluzjami. Tracą wtedy wiarę w siebie i się poddają.
Nigdy się nie poddawaj – to w co wierzysz może dodać Ci mocy, energii i umiejętności – lub wprost przeciwnie – zabrać Ci tę moc.

Np, Jeżeli wciąż rozpamiętujesz przeszłość – jeżeli wierzysz, że ma na Ciebie wpływ – tak też będzie- według Twej wiary tak będzie – jeżeli oddajesz swoją energię dla przeszłości (urazy, osądy, narzekanie, krytykowanie) – Twoja przyszłość będzie dokładnie taka sama jak przeszłość. Ale możesz to porzucić. Im mniej negatywnych myśli i emocji w Twoim umyśle – tym więcej pozytywnych doświadczeń czeka Cię w przyszłości. Gdy przestaniesz atakować innych w swoich myślach – Twoje własne pokłady lęku i poczucia winy – zaczną bardzo szybko topnieć  – będzie ich coraz mniej. To w co wierzymy tym się stajemy. To co doceniamy – to co cenimy (za co jesteśmy wdzięczni ) – tego coraz więcej pojawia się w naszym życiu !

Warto pamiętać, że Bóg nie popełnia błędów.

Czy wierzysz, że jest to możliwe ? Od tego zależą Twoje działania i efekty !

Wielokrotnie słyszeliśmy zapewne, że WIARA CZYNI CUDA.
Każdy z nas, kto doświadczył prawdy powyższego stwierdzenia, wie, że jest to prawdą.

Wiara do weryfikacji – w co  wierzy większość ludzi ? Czy zastanawialiśmy się dlaczego większość osób wcale nie żyje w pełni ? Raczej zachowują się jakby umarli za życia – tylko nie zrobili tego oficjalnie ?
Większość wierzy w lęk, strach, w smutek, w poczucie winy, w brak i niedostatek. Dokładnie – te wszystkie energie są fałszywe – to nasza wiara i identyfikowanie się z emocjami ( fałszywe przekonanie, że te emocje są nasze lub mają cokolwiek z nami wspólnego – odczuwamy je – bo znajdują się w naszym umyśle – ale my nimi nie jesteśmy – to Kim jesteśmy naprawdę jest wspaniałą nieograniczoną energią / mocą radości i miłości )
Niektórzy nawet czują się bardzo winni z powodu tego, że odczuwają emocje, które nie są ich. (emocje to programy, których się nauczyliśmy).
Niektórzy całe swoje życie bronią swojego prawa do złości i złoszczenia się (kontrolowania). Wolą cierpieć – niż dostrzec, że złość to iluzja. Mogliby być prawdziwymi sobą – gdyby tylko puścili złość. Mogliby mieć dostęp do duchowej energii radości – ale po co – skoro można sobie pokrzyczeć i nadal pozostać bezsilną/ym. 

To, że ludzie odchodzą nie jest smutne – smutne jest przejście przez te życie bez szczęścia i radości wynikającego z oddania i dedykacji naszego życia  – naszej pracy innym ludziom !
Zaczynamy żyć naprawdę wtedy, gdy wszystkie swoje czyny, słowa i decyzje podejmujemy z duchową energią miłości.
Trudno życie nazwać w pełni życiem, dopóki nie odkryjemy mocy energii miłości.
Gdy naprawdę troszczymy się o innych – wierzymy, że wszystko co dzieje się w naszym życiu oraz życiu innych ludzi na wyższy cel – wyższy sens – wiemy, że trudności są wyzwaniami – czymś czemu stawiając czoła stajemy się mądrzejsi i bardziej doświadczeni.

Tylko, gdy przestaniemy wierzyć w fałsz – oddawać swoją własną moc dla tego co nie jest prawdą – możemy tej mocy doświadczyć po raz pierwszy w swoim życiu !

Fałsz – wszelakie iluzje mają to do siebie, że ograniczają nasz poziom energii, do tego stopnia, że za naszymi wyborami, decyzjami i działaniem nie stoi żadna z wyższych energii – nie ma tam mocy – pojawiają się wyłącznie negatywne emocje – a one sprowadzają nasze życie w dół – w każdym jego obszarze !

Dwa rodzaje wiary : emocjonalna(ego) i duchowa.
Tylko gdy wierzysz, że jest to możliwe i słuszne, gdy wierzysz, że możesz i potrafisz – przystąpisz do działania. 

Nasze działania wynikają z tego co utrzymujemy w umyśle.
Najsilniejszymi ze wszystkich czynników decydujących o kierunku naszego życia jest właśnie nasza wiara.

W naszym społeczeństwie od wielu lat obserwuję jak działa i operuje fałsz – kompletny brak prawdy o pewnych kwestiach.

Jezus powiedział, że dzięki wierze i zaufaniu Bogu – nawet to czego dokonał Jezus – a nawet większe rzeczy – staną się nam możliwe.
David R. Hawkins (autor książki Siła czy Moc – którą bardzo polecam) potwierdził naukowo, że to co powiedział Jezus jest prawdą.
W zależności od tego – w co wierzymy, możemy słabnąć (siła) lub odczuwać mnóstwo energii (moc).
Większość osób po prostu nie zdaje sobie sprawy – w co tak naprawdę wierzą ! 
Gdy dostrajamy się do wyższych energii mocy ( akceptacja, poczucie humoru, entuzjazm, radość, miłość, spokój) – nawet to co było wcześniej niemożliwe staje się możliwe !
Gdy uciszymy głos naszego ego – nawet nasze działanie (mimo, że pracujemy intensywniej niż kiedykolwiek wcześniej) – podejmujemy bez żadnego wysiłku.

Jeżeli nasza wiara oparta zostanie o ego – co w Polsce oznacza głównie energię dumy ( poczucie, że „ja” mogę „wszystko” ) – korzystamy wtedy z energii siły (która pozbawiona mocy) nie przekłada się na żadne konstruktywne działania i efekty. Oczywiście, w Biblii czytamy też wyraźnie, aby wszystko oceniać „po owocach”. Naszych własnych owocach. Ego wtedy sprytnie tworzy wymówki.
Ego charakteryzuje się oporem i wysiłkiem. Poczuciem zmagania oraz cierpieniem. To są najsmutniejsze konsekwencje używania energii siły ( osłabiających energii negatywnych emocji). Ego oznacza wysiłek – dlatego tak wiele nauk duchowych odradza nam działanie z poczucia zmagania i wysiłku i zaleca, abyśmy zawsze dbali o wysoki poziom energii – i działali tylko z energią radości, koncentracji umysłu i relaksu ! 

Jak odkryć, że w naszym życiu ( w dowolnym obszarze ) kierujemy się nieświadomie energią fałszu ? Unikamy brania coraz większej odpowiedzialności – szczególnie za innych ludzi – unikamy prawdziwej troski o innych – wciąż tylko myślimy o sobie – a to nie posiada żadnej energii – nawet jak to myślenie o sobie nazwiemy fałszywie rozwojem. 

Duchowa energia posiada natomiast ogromne poziomy mocy. Pokora – pokazuje nam, że dzięki Bogu – dzięki wyższej mocy, którą my własną wolą ukierunkujemy na określony cel (rezultat) z określoną intencją – decyduje o naszych działaniach i ich efektach. 

Następnie, gdy spojrzymy na życie ludzi, którzy odnieśli największe sukcesy w historii – zobaczymy, że zdecydowana większość z nich – przypisuje swój sukces w każdym obszarze życia ( w tym zdrowia i świetnego samopoczucia ) – Bogu. 

Nasz prawdziwy rozwój duchowy zaczyna się wtedy – gdy inni ludzie stają się dla nas ważniejsi niż przyjemności naszego ego. Dlatego ludzie, którzy służą innymi – odnoszą coraz większe sukcesy. Natomiast Ci, którzy wciąż nie wierzą, wątpią – są niezdecydowani. 

Jeżeli kiedykolwiek poczujesz, że stoisz w miejscu – pamiętaj – najwyższym sensem i darem naszego życia jest możliwość dawania z siebie to co najlepsze innym !

Aby odnaleźć rozwiązanie dowolnego problemu – musisz wierzyć, że to rozwiązanie istnieje ! Wtedy je odnajdziesz !

Istnienie nieograniczona inteligencja, moc i mądrość Boga – energia we wszechświecie, która podpowiedziała najbardziej genialne rozwiązania w historii ludzkości – i nam także podpowie – gdy tylko się do niej podłączymy ! Gdy Bóg i jego mądrość – mądrość naszej duszy – będzie stała za naszymi działaniami, wyborami i decyzjami wszystko ułoży się perfekcyjnie ! Skorzystaj z własnej wolnej woli i wybierz tę energię, która jest pozytywna – konsekwencją tego wyboru będzie tylko to co pozytywne !