Podświadomość – obszar ponad granicami rozsądku.

Mnóstwo osób nie chce widzieć zależności przyczynowej pomiędzy tym, co utrzymują w swoim umyśle a efektami obserwowanymi przez świat zewnętrzny.
Oj, jak trudno jest zaakceptować nam ludziom fakt, że przyczyna wszystkiego co doświadczamy znajduje się w nas – a dokładniej mówiąc w naszym umyśle – w części, którą nazywamy „podświadomą”.

Nie ma przypadków we wszechświecie. Wszystko co dzieje się ma swój cel i przyczynę.

Gdy zapanujesz nad umysłem – zapanujesz nad swoim życiem.

My nadajemy sens/znaczenie wszystkiemu co widzimy – a widzimy wszystko przez filtry postrzegania (programy, przekonania i nastawienia umysłowe). Żaden człowiek  nie widzi rzeczywistości – tylko własną wersję rzeczywistości.

Nie liczy się ten, kto ma rację -tylko ten, kto ma efekty ! Jeżeli ta prawda kogoś boli – to także nas wyzwoli –  spod kontroli iluzji !

Przestań halucynować – zacznij realizować !
Załóżmy skalę mocy/efektywności/zaradności człowieka od 1 do 10 (1 najmniej – 10 max czyli poziom doskonałości )
Człowiek, który jest na poziomie 3-  nie może robić i doświadczać efektów osoby na poziomie 8.
Jeżeli ktoś, na poziomie 3 nie przejdzie testu duchowego nazywanego testem DUMY (największy problem dziś w Polsce) i wmówi sobie, że „może” mieć efekty jak osoba na poziomie 8 – to nigdy, ale to nigdy nie zrozumie dlaczego mimo upływających lat ( czasem dziesięcioleci ) nie ma EFEKTÓW ( najczęściej zamiast nich są wymówki – zrzucanie odpowiedzialności za brak efektów na warunki zewnętrzne ). Zamiast pokornie przyznać się przed sobą, że to co doświadczamy teraz to nasze 100% i następnie odkryć oraz zaakceptować co będzie potrzebne aby podnieść poziom naszej mocy/zaradności/energii do poziomu 8 – czego następnie naturalną konsekwencją będą działania oraz efekty poziomu 8. Proste ? Prawda ?

A jednak – jakże skomplikowane  !

Nasz obraz samych siebie – znajdujący się w podświadomości – wpływa bezpośrednio na nasze działania oraz ich efekty.

O tym jak szczegółowo zmienia się przyczynę (pracuje z podświadomością) w kontekście obrazu samych siebie – opowiem więcej podczas warsztatów czerwcowych oraz lipcowych. Zapraszam ciepło !

Nasze słabe strony – czyli dlaczego jesteśmy wrażliwi na to co inni o nas mówią ?

Weź kartkę papieru – zapisz wszystkie Twoje słabe strony – wady charakteru.
Teraz zapisz wszystkie wady, które wymienią na Twój temat inni ludzie – gdyby ich spytać :)

A teraz weź odpowiedzialność za te wady. Przyjmij je jako swoje. Zaakceptuj je.

Gdy coś zaakceptujesz na swój temat – nikt nie może Cię już w tym obszarze zranić.

Ludzie , którzy uważają się za „wrażliwych” – którzy biorą ” do siebie ” to co inni mówią na ich temat – nie zaakceptowali siebie – swoich słabych stron.
Nie akceptują tego – dlatego stają się wrażliwi.

Poczucie humoru – nie bierz samej / samego siebie – tak bardzo poważnie. Każdy z nas ma jakieś słabe strony. Śmianie się z nich to oznaka pokory – puść własną dumę. Zaakceptuj, że masz umysł. Który jest bardzo podatny na programowanie. Dopóki czegoś nie zaakceptujesz – stawiasz temu opór – to trwa.

Przeznaczenie ?

Jaka jest prawda dotycząca naszej przyszłości ?

Czy reagujemy na to co „przyniesie nam życie” – czy raczej mamy swoją rolę – tworzymy naszą przyszłość ?

Przez wszystkie lata obserwowania postępów, wzrostu i rozwoju tak wielu osób – staje się oczywiste, że prawda dotycząca naszego przeznaczenia jet bardzo prosta : TO, W CO BARDZO MOCNO WIERZYSZ – stanie się dla Ciebie przeznaczeniem. Bez względu na to, czy to w co wierzymy jest prawdą czy też nie.

To co utrzymujemy w umyśle jako „prawda” –  tego doświadczymy więcej.

Świadomy rozwój – tak bardzo popularny wśród osób odnoszących największe sukcesy na świecie – polega na stałym procesie obserwacji siebie oraz aktywnego wątpienia w przekonania społeczeństwa na temat rzeczywistości.

Dlaczego ?

Bo to w co wierzymy, staje się naszą rzeczywistością. Ludzkie ego (oprogramowanie) ma w sobie wiele mechanizmów, które mają sprawić, abyśmy nie przyglądali się temu – w co wierzymy. W kulturze znamy to raczej jako określenie „stref komfortu” lub powtarzania w kółko przeszłości.

Dlaczego tak wiele osób ma poczucie, że „przeszłość się im powtarza” ? – nie sprawdzają – nie prowadzą procesu introspekcji o tym w co wierzą ! Ludzkie ego uwielbia „grzebać” w przeszłości. Bo to oznacza, że nic się nie zmieni :) Popatrzmy – fundamentem każdej duchowej transformacji jest zabrać energię z własnego ego – na rzecz służenia (dawania) duchowej energii innym ludziom – tak najlepiej jak każdy potrafi ( czasami jest to nawet opieka nad kotkiem czy pieskiem – stosowana wobec dzieci )

Mamy przekonania – swoją wersję „prawdy” na temat Zdrowia, Relacji, Pieniędzy, Sukcesu, Świata, Boga, Mamy, Taty itp. – i to te przekonania tworzą rzeczywistość i nasze doświadczenie tej rzeczywistości !!

Ogranicza nas wyłącznie to co utrzymujemy w umyśle. Dlatego prawdziwe narzędzia rozwoju działają bardzo szybko, fałszywe nie. Prawdziwe prowadzą do uświadomienia sobie przekonań i tego co znajduje się w naszym umyśle ( emocje, nastawienia ).  Gdy  to co było nieświadome – stanie się dla nas świadome mamy prawo dokonać wyboru – zatrzymać lub uwolnić.

Większość osób idzie przez życie nie wiedząc, że to w co wierzą – decyduje o ich przyszłości. Ich przekonania są jak samospełniające się przepowiednie. Fałszywy program, który dotyczy każdego z nas – to przekonanie, że PRZYCZYNA jest na zewnątrz. Gdy już odkryjemy, że przyczyna tego co doświadczamy znajduje się wyłącznie w naszym umyśle – z radością zajrzymy do własnego wnętrza – przestaniemy uciekać. Bo tak naprawdę nie uciekamy od „życia” – uciekamy od naszego wnętrza. Na początku drogi lękamy się zajrzeć i zobaczyć co znajduje się w nas. Osoby, które doświadczają realnych, pozytywnych efektów w swoim życiu – wierzą, że energia, która stworzyła ten świat i ta, która ich prowadzi jest pozytywna i wspiera ich. Utrzymując to w umyśle – nie unikają wyzwań – aktywnie uczestniczą w życiu.

Bardzo wiele osób w Polsce wierzy (są przekonani) , że najmocniejszą energią jest złość, chociaż tak naprawdę złość jest bardzo słaba. Miłość to najmocniejsza energia. Być sukcesem to być akceptacją i miłością. Nienawiść (lub złość) do ludzi odnoszących sukcesy lub doświadczających obfitości – to podświadomie wybranie energii bycia porażką. Wszystko wygląda na pozór niewinnie. Ktoś wybiera wiarę w fałsz i następnie doświadcza konsekwencji tej wiary – jak ze złością na „niesprawiedliwy świat”. Wiele osób nie potrafi dostrzec tego co łączy złość w umyśle i fakt, że komuś nic kompletnie się nie układa i nie udaje. Ten świat gwarantuje nam wolność wyboru tego w co wierzyć. Szczerze doradzam każdemu, warto porządnie przeanalizować wszystko to , w co wierzymy :) 

Wykonaj ćwiczenie.
Wybierz relacje z osobami – które wzruszają Cię emocjonalnie lub, które ego podpowiada Ci, że „cierpię przez tę osobę”.
Teraz weź kartkę i długopis i wypisz wszystko to co pojawi się w Twoim umyśle ( introspekcja) w wyniku zadawania sobie przez 5 minut pytania : Czego chcę od tej osoby? Co chcę wziąć ?
Napisz odpowiedź.
Przy każdej odpowiedzi napisz w jaki brak wierzysz – czego masz poczucie, że brakuje Tobie, skoro chcesz to wziąć od innych ?

Pozdrawiam bardzo ciepło !

Wyzwania przedsiębiorców a wolny rynek.

Moim zdaniem, największa lekcja każdej osoby, która tworzy przedsiębiorstwa jest następująca : 
Przestań przerzucać odpowiedzialność za efekty biznesu na warunki w świecie zewnętrznym, klientów, konkurencję, pogodę. Itp. To decyzje, wybory, energia przedsiębiorcy decyduje o efektach firmy.
Ponad 80% małych przedsiębiorców na całym świecie narzeka na problemy związane z posiadaniem gotówki ( i przepływem gotówki w firmie).
Jest to ciekawe zjawisko – bo jak się okazuje firmy mogą mieć dosyć pokaźne obroty – a gotówki brak.
W Polsce sytuacja ta wygląda jeszcze bardziej ciekawie – dlatego być może pora na to aby stawić czoła i dokładnie przyjrzeć się temu tematowi ?
Dlaczego jest to ważne ? Rozumiem, że większość przedsiębiorców uwielbia swoich klientów – nie mogą spać po nocach gdyż tak bardzo chcą ulepszać i dostarczać większą wartość swoim klientom ..
ale czy jest tak naprawdę ? otóż nie – okazuje się, że większość przedsiębiorców – którzy posiadają problemy związane z pieniędzmi – przede wszystkim myśli o sobie – nie o swoich klientach ( większość z nich mówi- „gdy zarobię więcej pieniędzy zajmę się jakością teraz są ważniejsze sprawy – moje konto” ) i w tym przypadku wpadają w pewnego rodzaju pułapkę myślenia .. 
Według mnie (i nie tylko) – abyśmy mogli rozwijać się jako społeczeństwo w kierunku obfitości ( do którego bardzo dynamicznie zmierzamy – lecz większa część drogi jeszcze przed nami ) – musimy zadbać o powstawanie i rozwój małych i średnich przedsiębiorstw.  Aby małe firmy mogły się szybko rozwijać – muszą zrozumieć, że pieniądze są bardzo ważnym tematem w ich firmie i jeżeli widzą u siebie , że ten temat jest niejako sabotowany lub nie działa poprawnie -im szybciej zmierzą się z tą kwestią tym lepiej. Większość osób nie ma zielonego pojęcia (nawet osoby z dużym doświadczeniem) skąd tak naprawdę biorą się pieniądze. Dosłownie – spotkałem w Polsce mnóstwo przedsiębiorców, którym się wydaje ( =przekonanie=program na podstawie którego działają i doświadczają negatywnych efektów) – że ilość pieniędzy w naszym kraju się kurczy itp. To nie jest prawdą. Problemem nie są pieniądze -lecz nasza kreatywność.
Upraszczając – system wolno rynkowy – jest systemem nieograniczonym – im więcej osób wnosi wartość do „ekonomicznego tortu” – tym bardziej ten tort wzrasta.
W latach 2009-2014 odwiedziłem wszystkie większe miasta w Polsce.
Spotkałem się osobiście, zadawałem pytania i obserwowałem tysiące osób. Nie istnieje ważniejsze wyzwanie obecnie niż temat pieniędzy oraz ich zarabiania. Większość osób wierzy w iluzje i bajki. Większość osób nadal wierzy, że ktoś w gospodarce wolno-rynkowej rozwiąże ich problemy za nich ! !

Albo człowiek wierzy, że potrafi (źródło wewnątrz – twórczość, zaradność, pracowitość, pomysłowość – tzw. poleganie na sobie) – albo wierzy w bajki , że źródło jest gdzieś hen na zewnątrz – i obwinia wtedy innych za to, że nie ma ( oczywiście nikt nie chce się przyznać do własnego lenistwa i marnowania czasu ).
Każdy, kto powie prawdę jest natychmiast  ‚atakowany’ (ego ludzkie broni swojego punktu widzenia – wiele osób woli umrzeć niż zmienić zdanie – zaakceptujmy to ).

Z bliskich obserwacji osób z Warszawy – obserwowałem ludzkie upadki głównie w kwestii pieniędzy (chciwość, pragnienie zysku -oszukiwanie innych dla zysku).
Gdy tylko osoba miała problem z pieniędzmi – nagle pokazywał się ktoś inny – jakby jedna sfera życia – codzienna – granie roli kogoś uczciwego i pracowitego – ale sfera biznesu i pieniędzy i już widzimy kogoś innego (mało tego te osoby zawsze – widzą przyczynę w innych ludziach – w premierze, rządzie – a nigdy nie widzą jej w sobie)
Tak się nie da !
A zatem co jest największym wyzwaniem w kontekście pieniędzy ?
1. Poczucie winy i wstyd
Wielu przedsiębiorców z Polski (w porównaniu do przedsiębiorców z krajów z dużym poziomem obfitości zbudowanej dzięki przedsiębiorczej pracy ludności jak USA) –  dosłownie posiada bardzo – bardzo niskie poczucie własnej wartości, które prowadzi do tego, że stale sabotują swoje działania. Szczególnie w kontekście wzrostu – bardzo często sabotują umiejętność sprzedawania ( czekają w miejscu aż rynek się zmieni, aż będą mieli więcej pieniędzy itd.)  !

Poczucie winy i wstyd – wpływają na zdolności sprzedażowe ludzi.
Jeżeli człowiek wierzy, że ilość pieniędzy na świecie jest ograniczona, że jest ich brak/niedostatek – to wtedy wierzy, że sukces i obfitość danej osoby – powoduje porażkę kogoś innego oraz czyjś brak ! KOMPLETNY FAŁSZ ! ( ale jeżeli wierzymy w brak – w naszej podświadomości tworzymy poczucie winy – a jak doskonale wiemy – poczucie winy wpływa na 100% wszystkich zachowań samo-sabotujących nasze działania – recepta – jeżeli widzisz u siebie sabotowanie działań(wiesz co masz robić ale nie robisz) – przede wszystkim – przestań osądzać siebie i innych – wybacz sobie i innym – źródłem poczucia winy jest osądzanie )
Im więcej sukcesów odnosisz i im więcej pieniędzy zarabiasz (oczywiście uczciwie) – tym bardziej dzięki Tobie – tort ekonomiczny rośnie dla wszystkich !
Każdy przedsiębiorca musi uwierzyć w to co robi, uwierzyć w siebie – odpowiedzieć sobie na pytania – dlaczego robi to co robi ? Co jest jej/jego misją w tym życiu !
Każdy przedsiębiorca musi nauczyć się sprzedawać  – a czy sprzedaż jest trudna ?
Oczywiście, że nie ! Jest ultra-prostym tematem gdy już poznamy prawdziwą przyczynę problemów w tej sferze.
Każdy z nas musi zrozumieć, że bez wymiany pieniędzy nie ma gospodarki. Zrozumienie zasad wymiany to klucz do zrozumienia ekonomii. Jeżeli zakładamy przedsiębiorstwo – to ono musi na siebie zarobić. Koniec kropka.
Gdy zarobimy i odłożymy odpowiednią ilość pieniędzy (np kilka milionów) otworzymy fundację – przelejemy gotówkę na konto naszej fundacji i stworzymy z tymi pieniędzmi to co uważamy za wartościowe ( ja osobiście kupuję ludziom książki – w edukację jako drogę do wolności jednostek wierzę tak bardzo , że niektóre tytuły całkowicie wykupiłem z rynku aby je rozdać -w myśl zasady wędkę nie rybę :)). Jeżeli nie stworzyliśmy jeszcze fundacji – nie martwmy się tym, przyjdzie jeszcze na to pora ! Teraz skupmy się na stworzeniu wartościowej firmy – dając zatrudnienie jak największej ilości osób – wnosimy znacznie większą wartość niż większość fundacji w Polsce. Ludzie nie doceniają tego co otrzymują za darmo.  Jeżeli w naszej firmie damy innym możliwość robienia tego co lubią robić – z poczuciem sensu – bez strachu czy stresu – zobaczymy jak szybko nasza firma będzie wzrastać. (pamiętajmy, że przedsiębiorcy to ludzie, którzy posiadają wizję – jest to rzadkie w świecie – osoby, które samodzielnie podejmują decyzje to około 5% populacji świata – nie każdy musi być przedsiębiorcą – ale każda praca musi mieć poczucie sensu aby firma wzrastała – inspirujący przywódcy – angażują serce pracowników w realizację wspólnej wizji – jeżeli osoby w twojej firmie nie wiedzą dokąd zmierzasz – na 100% nie ma ją poczucia sensu w tym co robią – i tylko dlatego zamiast liczyć ile zarabiasz już możesz liczyć ile milionów nie zarabiasz- trochę inny punkt widzenia)
Zarabianie pieniędzy i sukces finansowy są dobre – tworzą wartość. Uzależnienie od pieniędzy oraz brak uczciwości są problemem.
Obfitości i wolności zarówno wewnętrznej jak i zewnętrznej można doświadczyć całkowicie w 100% uczciwie.
Wolisz mieć pieniądze i nie móc spać – czy posiadać w sobie wewnętrzny spokój, relaks i obfitość  jednocześnie ?
Nie wierz iluzjom – bardzo niewielki procent przedsiębiorców jest nieuczciwych -kilka procent – ale to na nich pada cała uwaga mediów. Gdyby wszyscy byli nieuczciwi – żylibyśmy na bardzo niskim poziomie jako społeczeństwo – bo nieuczciwość zawsze prowadzi do problemów i upadku – zawsze tak było w historii – bez jednego wyjątku.
2. Lęk przed porażką ( lęk przed odrzuceniem) wynikający z szukania  aprobaty innych.
Pełna realizacja siebie może nastąpić wyłącznie – gdy uwolnimy chęć aby szukać aprobaty ze strony innych ( robić na innych wrażenie itp. aby poczuć się lepiej lub przejmować się tym – co inni myślą na nasz temat ).
3. Zamknięty umysł (pełen osądów, przekonań, poczucia „mam rację” itd.)
Tylko umysł otwarty – może zaprowadzić jednostkę oraz społeczeństwo do obfitości. Umysł w którym pełno jest osądów dotyczących siebie i innych – zawsze przestaje być twórczy i popełnia wciąż te same błędy.
Tylko umysł otwarty potrafi dostrzegać rozwiązania ! Zapamiętajmy – to nie na co patrzymy jest ważne – ważne jest kto patrzy. 100 osób zobaczy problem a 1 osoba zobaczy szansę na dostarczenie osobom rozwiązania – i to jest właśnie otwarty umysł przedsiębiorcy – elastyczny – nie przywiązany do niczego – twórczy – wciąż zastanawiający się – „jak mogę pomóc?”.