Mapa Świadomości – nowe wyzwania w Polsce :)

Po co powstała Mapa Świadomości ? Jako narzędzie wskazujące nam drogę ! A ludzkie ego wtrąca się wszędzie. Ostatnio nawet wykorzystuje niewiedzę i naiwność ludzi w kontekście prac dr. Hawkinsa Nikt nie może sprawdzić Twojego poziomu świadomości. Możesz się domyślić, przypuszczać. Ale dopóki w grę chodzi Twój rozwój i ego – poniżej pewnego poziomu jest to niemożliwe. Każdy, kto uważa, iż jest to możliwe nie ma zielonego pojęcia o Hawkinsie i o tym co oznacza jego praca w praktyce. Trzymaj się z daleka od każdego, kto tak twierdzi, nawet jeżeli cytuje książki Hawkinsa. Wszystkim osobom w historii wykładów Hawkinsa ( przesłuchałem wszystkie wykłady  ) – nigdy nikomu nie pojawiło się ani razu zgoda na to aby usłyszeć swój poziom świadomości – nawet gdy twierdzenia układał sam Hawkins. Potwierdzam to własnym doświadczeniem. Tam, gdzie Hawkins otrzymywał „brak zgody” – w Polsce pojawiają się wartości. Napisała do mnie osoba, która dowiedziała się, iż jest „poniżej 200” – bo czasami się złości uznała to za prawdę jednak przez dwa miesiące cierpiała (osądzała się) z powodu czyjegoś braku wiedzy i doświadczenia   🙂 Hawkins mówił wyraźnie – mapa jest kierunkiem rozwoju i wzrostu a nie narzędziem osądzania siebie przez pełne poczucia winy ego. Najważniejszą LEKCJĄ każdej osoby w Polsce rozpoczynającej proces wewnętrznej transformacji ( uwalniania identyfikowania się  z małym ograniczonym ja, zwanym potocznie ego ) jest całkowita AKCEPTACJA tego kim jesteśmy dzisiaj oraz wybaczenie sobie i innym przeszłości. Nie jest tą lekcją osądzanie siebie lub innych. Dlatego – wybierasz kierunek wzrostu ( np. Radość – cal 540 ) – bez względu na to gdzie jesteś. I to jest najważniejsze. Uwalniasz wszystkie emocje, nastawienia, zachowania, fałszywe przekonania – które nie są zgodne z poziomem, który wybierasz. Robisz wszystko aby BYĆ radością, wdzięcznością i poczuciem humoru – gdziekolwiek idziesz zawsze i wszędzie. Bez względu na przeszłość lub obecny poziom świadomości. On nie ma znaczenia !! Hawkins przestrzegał nas, aby się tym nie zajmować gdyż ego zawsze nas osądzi, że jest to zbyt mała wartość (lub zbyt duża 🙂 )  Dlatego w pierwszym kroku procedury Hawkinsa dla 99,96% osób prośba o swój poziom zakończy się „brak zgody”. I tyle w temacie 🙂 TO CO DZIAŁA :  Podwójna ślepa próba. KROK PIERWSZY KLUCZOWY – HAWKINS ZAWSZE PROSIŁ ABY W PIERWSZYM ETAPIE UŁOŻYĆ TWIERDZENIE  :  dla najwyższego dobra wszystkich mam prawo zadać to pytanie  (gdy wychodzi , że tak – przejdź do procedury ) Piszesz twierdzenie na kartce papieru. Wybierasz 2 dodatkowe puste kartki na których piszesz zdania typu 2×2=4 Wkładasz zdania do 3 różnych kopert. Mieszasz koperty – nie wiesz co jest w której nie możesz się domyślić, gdyż nic nie widać po ich wyglądzie Numerujesz koperty – 1, 2, 3 Testujesz prawdziwość zdań w kopertach Gdy skończysz – dopiero otwierasz kopertę – ani Ty, ani druga osoba ( ‚narzędzie testowe’ ) nie wie – co jest w kopercie.

Działanie bez wysiłku przynosi największe rezultaty – EGO chce abyśmy walczyli ze sobą aby realizować cele

Czy naprawdę wydaje się nam, że ludzie, którzy REALIZUJĄ swoje cele, którzy tworzą swoje życie według własnych standardów oraz zasad – muszą o to – walczyć –  ?  Skąd kult walki w ludzkim umyśle ? Taka jest natura naszego EGO. Popatrzmy na PRAWDĘ o życiu większości ludzi : Cała energia potrzebna nam do stworzenia życia  pełnego spokoju i relaksu – gdzie naprawdę każdego dnia będziemy czuli radość z bycia ludźmi, wdzięczność za życie – za dar i możliwość tworzenia – ta energia jest już w nas tu i teraz. Jeżeli będziemy próbowali zmienić się na siłę – to nasz opór wobec siebie – zasili to czemu stawiamy opór – nic się nie zmieni. Aby zrozumieć Sukces ludzi, którzy wybrali bycie twórcami zamiast ofiarami życia – musimy zapamiętać, że ludzie Ci bezwarunkowo – są po prostu Sobą – nikogo nie udają Aby odkryć Siebie – musimy uwolnić lęk przed tym „co pomyślą o nas inni”. Lęk ten sprawia, że ludzie robią wszystko po to aby być akceptowanymi – nie potrafią natomiast być sobą. Jeżeli w naszym umyśle znajduje się mnóstwo negatywnej energii, którą tłumimy w sobie używając tak naprawdę tej pozytywnej – brakuje nam mocy. Całą moc, którą posiadamy używamy przeciwko sobie ! Tak, nie świat zewnętrzny i nie inni ludzie – to my sami robimy sobie największe kuku , tylko chcemy aby było inaczej ! Prawda zawsze wyjdzie na jaw prędzej czy później. Cokolwiek wydarzyło się w naszym życiu – my to stworzyliśmy. We wszechświecie wszystko jest energią. Więc nie martwmy się. Pozytywna energia jest mocniejsza od negatywnej. Wystarczy, że dziś – teraz wybierzemy tę pozytywną – zneutralizujemy wpływ naszego negatywnego myślenia z przeszłości. Dlaczego ludzkość nie jest uczona „panowania nad własnym umysłem” – bo człowiek wolny nie daje się kontrolować 🙂 Nie można kogoś, kto uwolni poczucie winy – kontrolować poczuciem winy. To logiczne i jasne. Na przestrzeni ostatnich lat spotkałem mnóstwo osób pochodzących z różnych części świata. Gdybym został spytany – co stanowi największy lęk w naszym społeczeństwie – bez wahania powiedziałbym, że lęk przed porażką – ale w sensie utraty akceptacji kogoś wokół nas … większość ludzi w Polsce – robi wszystko tak – aby wszystko wyglądało „dobrze” aby wyglądali na „dobrych”  zamiast efektywnych – poobserwujmy ten mechanizm dumy/wstydu. Gdy uwolnimy skorupkę lęku – zobaczymy, że jest część nas – nasza duchowa natura – i gdy jej zaufamy, gdy poddamy się jej całkowicie – ona tak nas poprowadzi, pokieruje naszymi działaniami, że zadziwimy sami siebie – pozytywnie oczywiście – jak wiele potrafimy zrobić ! Gdy nie próbujesz czegoś zrobić, gdy poddasz i zaufasz, że Twoje prawdziwe ja to zrobi – wtedy to zrobisz … Co jest kluczem ? RELAKS ! Zero walki czy cierpienia. RELAKS Popatrzmy uważnie – całe nasze społeczeństwo wciąż walczy – niektórzy już uwolnili się z tych więzów i realizują siebie – odnoszą bez wysiłku sukcesy w świecie – większość natomiast- mimo, że to kompletnie nie działa- robią wciąż to samo oczekując innych rezultatów ! Przeciętność efektów jest widoczna na każdym kroku!Tylko zapanowanie nad własnym umysłem daje nam …

Problemy powracają tylko wtedy, gdy ich przyczyna nadal nie została uwolniona z naszego umysłu

To jak szybko można uwolnić się od każdego życiowego problemu przekonał się każdy z nas, kto przestał szukać rozwiązań na zewnątrz – a całą swoją uwagę skupił na introspekcji – koncentracja w sobie i intensywnie poddanie wszystkiego co czujemy – co sądzimy w danym temacie. Gdy już nasz umysł uspokoił się, wszelkie myśli zniknęły – okazuje  się, że nie musimy „sztucznie” robić nic aby się „odstresować” albo uciszyć umysł. Jesteśmy spokojni i zrelaksowani w danej kwestii. Uwolniliśmy opór. A zatem problem rozwiązaliśmy już albo rozwiążemy w najbliższym czasie. Co robimy jeżeli problem wraca. Po pierwsze – czy na pewno uświadomiliśmy sobie prawdę o tym, że przyczyna znajduje się w nas – w naszym umyśle – nie w świecie zewnętrznym. Jeżeli nadal interesujesz się tym co dzieje się w świecie – w życiu innych ludzi – zamiast zajmować się swoim życiem – tworzeniem, działaniem itp – być może nadal szukasz rozwiązań tam gdzie ich nie ma. ( pułapką ego jest także czytanie książek, które mają ci pomóc, podróżowanie w magiczne miejsca mocy i wszystko inne co odtrąca cię od koncentracji w sobie – od introspekcji ) Już nie uciekaj od tego co czujesz. I tak nie zmienisz tego co czujesz poprzez zmiany w świecie zewnętrznym. Możesz poprzestawiać meble, poczuć się lepiej przez godzinę a uczucia i tak wrócą. Jeżeli wiemy, że przyczyna jest w nas – w naszym umyśle – oznacza to, że nadal nie uwolniliśmy naszego przywiązania do przyczyny (program) który znajduje się w naszym umyśle. Bardzo często jest tak , że posiadamy w sobie opór wobec problemu – i wciąż myśląc o tym, czego nie chcemy dostajemy tego więcej i więcej ! Jeżeli intensywnie na coś narzekamy – krytykujemy to – wtedy wciąż będziemy doświadczać tego więcej. To czemu stawiamy opór trwa !! Jak najłatwiej i najszybciej poznać fakt, że czegoś nie uwolniliśmy ?  Po natłoku myśli w tej kwestii. Wszystkie myśli wynikają z braku – ze stłumionych emocji. Pamiętajmy – droga do rozwiązania OTWORZY SIĘ ( rozwiązanie już znajduje się w nas – w naszej podświadomości) gdy tylko uwolnimy wszelkie neg. emocje w tym temacie. Pojawi się w nas w tedy poczucie spokoju, relaksu, radości, wdzięczności. Każdy może tego z łatwością doświadczyć ! Opór, stres, zmęczenie, wyczerpanie, znużenie, nuda, apatia, depresja są oznakami tego, że zasilamy umysł negatywnością. Rozwiązanie już czeka – wystarczy otworzyć drzwi… Pamiętajmy – nasze ego nie chce rozwiązania, nie chce obfitości, nie chce szczęścia i nie chce zdrowia ! Ego chce negatywności za wszelką cenę – więc nie pomoże nam w procesie uwalniania – wprost przeciwnie – przeszkodzi nam. Szczególnie musimy uważać i unikać ludzi, którzy utknęli w tzw. „ego duchowym”. Ludzi, którym ego się uduchowiło. Ci ludzie będą wciąż kierować naszą uwagę na rozwiązania problemów na zewnątrz nas ! Nowe diety, nowe fakty, literatura, szukanie rozwiązań, używanie jakichkolwiek używek i substancji, dawnych tajemnic, magicznych miejsc szczególnie czekanie i zwlekanie – na cokolwiek – też jest pułapką. Duchowe ego jest najtrudniejszą pułapką – bo daje ludziom poczucie specjalności, szczególności – wyjątkowości. Większość ludzi czuje się mało …

Jak funkcjonuje umysł – w słowach A. de Mello

Bardzo ważny cytat od Anthony de Mello :  ” Jeśli przyjrzysz się, z czego się składasz i w jaki sposób funkcjonujesz, odkryjesz, że wewnątrz twojej głowy znajduje się cały program, cały system wymagań, jaki powinien być świat, jaki powinieneś być ty sam i czego powinieneś pragnąć. Kto jest odpowiedzialny za ten program? Nie ty. Tak naprawdę to nie zadecydowałeś nawet o tak podstawowych sprawach, jak twoje pragnienia, chęci i tak zwane potrzeby; twoje wartości, gusta i postawy. Twój komputer został załadowany instrukcjami, jak ma działać, przez twoich rodziców, społeczeństwo, twoją kulturę, religię i całe twoje dotychczasowe doświadczenie. Niezależnie od tego, ile masz lat, niezależnie od tego, dokąd zmierzasz, twój komputer podąża razem z tobą i działa w każdej świadomie przeżywanej przez ciebie chwili dnia, w sposób władczy żądając, by jego wymagania były spełnione przez życie, przez ludzi i przez ciebie samego. Gdy jego żądania zostaną zaspokojone, komputer pozwala ci, byś czuł się spokojny i szczęśliwy. Jeśli nie, to nawet wówczas, gdy działo się to niezależnie od ciebie, komputer wyzwoli w tobie negatywne uczucia, przynoszące ci cierpienie. Na przykład, jeśli inni ludzie nie żyją zgodnie z oczekiwaniami twojego komputera, dręczy cię on, wywołując frustrację, gniew lub zgorzknienie. Albo, gdy sprawy wymykają ci się spod kontroli lub przyszłość staje się niepewna, nalega, byś doświadczał niepokoju, napięcia, byś się zamartwiał. Wtedy zużywasz wiele energii, by poradzić sobie z tymi negatywnymi uczuciami. Z reguły robisz to w ten sposób, że spalasz jeszcze więcej energii, próbując zmienić otaczający cię świat tak, by zaspokoić żądania swojego komputera. Jeśli ci się uda, uzyskasz nieco chwilowego pokoju. Jest on bardzo nietrwały, bo wystarczy jakikolwiek drobiazg (spóźniony pociąg, zepsuty magnetofon, list, który nie przychodzi czy cokolwiek innego) niezgodny z programem komputera, by ten na nowo wzniecił twój niepokój. W ten sposób prowadzisz żałosną egzystencję, żyjąc stale na łasce wydarzeń i ludzi, rozpaczliwie starając się podporządkować to, co cię spotyka, wymaganiom twojego komputera, abyś mógł zaznać jedynej znanej ci postaci pokoju: chwilowego wytchnienia od negatywnych uczuć, od widzimisię twego komputera i twojego zaprogramowania „(The Way to Love , 1992 )

Podłączeni do źródła. Jakie zachowania wyróżniają osoby na wysokim poziomie mocy ( świadomości )

Jak zmieniają się nasze zachowania, gdy przechodzimy ze świata fałszu (braku, iluzji, walki ) do świata prawdy (mocy, obfitości) oto najczęstsze. Powracanie do tej listy od czasu do czasu z pewnością będzie wspaniałą inspiracją 🙂 – ufamy, że jesteśmy prowadzeni przez Boga – żyjemy w stanie relaksu – dlatego nasze działania wynikają z naszej duchowej natury – nie zaś z ego  – uwolniliśmy pracoholizm oraz perfekcjonizm – który jest pułapką – ucieczką – chęcią pozbycia się negatywnych uczuć z własnego umysłu przykrywając je zewnętrznymi zachowaniami – szukaniem miłości od innych (perfekcjonizm) lub ciągłym myśleniem o pracy aby nie patrzeć w siebie (pracoholizm) – myślimy długoterminowo, posiadamy wizję na podstawie której zarządzamy czasem – wiemy co mamy zrobić każdej godziny naszego życia aby zrealizować wizję  – najważniejszy jest dla nas poziom być ( to kim jesteśmy ) – większość ludzi widzi przeszkody i zagrożenia, my widzimy szanse i możliwości ( rzeczywistość to tylko odbicie w lustrze stanu umysłu danego człowieka – dlatego jest subiektywne – w tym samym wydarzeniu dwie osoby mogą zobaczyć zupełnie coś innego ) – planujemy swoją pracę – gdy stworzymy dobry plan działania z jasno określoną intencją (rezultatem) który tworzymy – oszczędzamy mnóstwo czasu i energii na jego realizację  – nie mamy kontroli nad przyszłością – dlatego już się z tym pogodziliśmy i się nie napinamy – nie jesteśmy już dłużej spięci ani zestresowani – wybieramy relaks – idziemy jeden krok naprzód- ufając, że nasze „Wyższe JA” podpowie nam właściwe działanie w każdej chwili  – ludzie, którzy chcą kontrolować wszystko i wszystkich nigdy nie robią nic nowego – zrobienie czegoś nowego przeraża ich – bo czują „brak mocy” – brak kontroli nad tym – nie mogą bowiem kontrolować czegoś, czego jeszcze nie doświadczyli ! nie popadnijmy w pułapkę dumy i kontroli !  – omawiamy idee, nie ludzi – upraszczamy swoje życie ( przestajemy się poświęcać – nasze szczęście staje się bardzo ważne – odkrywamy, że jesteśmy najbardziej szczęśliwi gdy służymy innym ludziom, gdy dajemy z siebie jak najwięcej – bez poświęcania się ) – zawsze dokańczamy to – co zaczęliśmy – uwielbiamy zmiany, nie stawiamy im oporu, nie walczymy z tym co jest – nasze cele przestają być negatywne – kasujemy przekonanie o tym, że „porażki są złe” – tym samym nie boimy się popełniać błędów – zaczynamy „ryzykować”  – żyjemy odważnie – nie boimy się poznawać nowych osób – nie boimy się odrzucenia – konfrontujemy nasze pomysły, przekonania z wieloma osobami – nie oczekujemy, że wszyscy się z nami zgodzą – ale uważnie słuchamy wszystkich – świat dzieli się na ludzi, którym zależy na innych ludziach i naprawdę chcą tworzyć rozwiązania dla innych oraz na ludzi, którzy szukają własnej przyjemności „zmuszając się do tego aby coś tam zrobić innym” – my wybieramy troskę o innych – świat dzieli się na osoby, którym zależy na efektach oraz ludzi, którym zależy na strefie komfortu oraz na wymówkach – ponieważ od efektów zależy nasza przyszłość – bardzo się troszczymy, aby filozofia (fundament) naszego każdego działania i kroku oparta była …

Realizacja naszego prawdziwego potencjału !

Aktualizacja naszego potencjału w tym świecie – jest jedną z możliwości – wyborem, który czeka na naszą decyzję i wybór w tym zakresie ( gdyż jest to kwestia wolnej woli ). Zwykle to inspiracja pochodząca z efektów życia innych osób, które przeszły tę drogę przed nami – daje nam poczucie pewności, że my także w pełni możemy zrealizować nasz duchowy potencjał w tym świecie. Mimo nawet najgorszych możliwych sytuacji życiowych – ludzie poradzili sobie w historii praktycznie ze wszystkim (jak Oprah Winfrey np. -książkowo, jej dzieciństwo powinno skutkować w dorosłym życiu samymi problemami- jednak Oprah wybrała inaczej ) Jesteśmy w 100% odpowiedzialni za to, aby stać się najlepszymi jacy możemy być. Jest to najbardziej inspirujący proces dotykający wyższego sensu naszego życia – duchowego wzrostu. Prawdziwy duchowy wzrost i rozwój następuje od wnętrza na zewnątrz. To znaczy, że w wyniku wewnętrznej transformacji – wszystkie zewnętrzne obszary naszego życia – jak relacje, finanse, zdrowie, standardy życiowe – ulegają z czasem pozytywnej transformacji. Za negatywne sytuacje w naszym życiu odpowiedzialne są wyłącznie negatywne emocje. Tak, rozumiem, że na początku wydaje się to za proste aby było prawdą. Jednak to prawda. Negatywne emocje w podświadomości prowadzą do negatywnego postrzegania siebie, następnie do negatywnego postrzegania świata. Każdy człowiek widzi świat oraz innych ludzi przez pryzmat tego JAK POSTRZEGA SIEBIE ! Dlatego praca nad własnym wnętrzem – szczególnie samopoczuciem (dążenie aby uwolnić nawet najmniejsze oznaki lęku, cierpienia, poczucia winy czy złości) prowadzi do wzrostu naszej MOCY co prowadzi do ogromnych zmian zewnętrznych. Przeciwieństwem negatywnych emocji (jak lęk) jest MIŁOŚĆ i to właśnie ta energia połączona z radością, poczuciem humoru, wdzięcznością i wybaczeniem jest bezwzględnym FUNDAMENTEM realizacji duchowego potencjału człowieka. Poczucie humoru jest tutaj najlepszym wskaźnikiem tego jak bardzo postępuje nasz duchowy wzrost. Im więcej się śmiejesz tym lepsze pod każdym względem staje się Twoje życie. Jedyną osobą, która do tej pory wytłumaczyła ogromną MOC stojącą za codziennymi, w każdej chwili wyborami radości, miłości i szczęścia ( uwalniając oczywiście każdą negatywną emocję ) jest D. R. Hawkins w książce Siła czy MOC – do której polecam wracać co jakiś czas ! W wewnętrznym polu energii miłości, radości i szczęścia – samoczynnie i naturalnie zmieniają się nasze zachowania oraz efekty. Bez wysiłku, bez walki i cierpienia. Wszystko, co jest potrzebne abyśmy poradzili sobie z każdą życiową sytuacją jest już w nas – tu i teraz.

Dlaczego zwlekamy i odkładamy działania „na później” ?

Jakie są najbardziej oczywiste i widoczne konsekwencje utrzymywania lęku (strachu) we własnym umyśle ? 1. Lenistwo ( dlatego ja nazywam je tchórzostwem ) 2. Odkładanie wszystkiego „na później”. Czekanie aż „coś się zmieni” 3. Zwątpienie, brak podejmowania jednoznacznych decyzji Te zachowania nazywamy poczuciem „niemocy” i bezsilności. To są tylko objawy – przyczyną jest lęk. Lęk to tylko wyuczony program. Nie osądzajmy się z jego powodu – wtedy możemy go uwolnić. Pamiętajmy, dopóki nie uwolnimy lęku z umysłu – nasze działania nie zmienią się. Zamiast walczyć, zmagać się i cierpieć – wystarczy, że na poważnie przysiądziemy do uwalniania lęku ( w samotności i ciszy) i zobaczymy efekty ! Nasze zachowania zmienią się same – zrealizujemy cele, które odkładaliśmy „na później” ! Mimo, że społeczeństwo wokół nas uznaje powyższe zachowania jako normę i standard i uważa, że przyczyna tych zachowań pochodzi z „niebezpiecznego świata” – to jest to kompletny fałsz i iluzja. Jeżeli będziemy czekać aż warunki zewnętrzne „poprawią się” to nigdy się tego nie doczekamy !! Nikt i nic na zewnątrz Ciebie nie powstrzymuje Cię przed realizacją Twojego potencjału w tym świecie. Zero wymówek : Nasze zachowania i działania nie zależą od świata zewnętrznego. Ich przyczynę znajdziemy wyłącznie w sobie !   Być może moją drogą w życiu będzie (przynajmniej do końca podróży w ciele) przypominanie tej oczywistej prawdy ! Nigdy, nigdy się nie poddawaj ! Jesteś wolną, wspaniałą, pełną mocą istotą, która uwierzyła w fałsz i czasami patrzy na świat przez pryzmat tego fałszu. Tym największym fałszem jest lęk. Nie słuchaj go. Nie słuchaj ego. Sytuacja w której trwamy – trwa tylko dlatego – że sami ją zasilamy – to my ją stworzyliśmy. Możesz wybrać wolność. Wolność oznacza uwolnienie lęku !

[ Życie bez lęku ] Każdy człowiek patrzy na rzeczywistość przez swoje własne filtry umysłu

W idealnym świecie – powiedzielibyśmy – aby za wszelką cenę otaczać się ludźmi, którzy inspirują nas do podnoszenia poziomów własnej świadomości a za wszelką cenę unikali ludzi, którzy obniżają naszą świadomość – twierdząc, że energia, którą posiadamy „powinna” być nacechowana lękiem, poczuciem winy itp. Wolne, niezależne jednostki w społeczeństwie nie dają się kontrolować. Przeraża to osoby z niskim poziomem energii, które na kontrolowaniu innych zbudowały cały swój sens życia. Zamiast szukać mocy w sobie – dumnie zajmują się życiem innych (najczęściej twierdząc, że już wszystko wiedzą). Przypominam, gdyż to bardzo istotna kwestia w rozwoju naszej świadomości ! To o czym mówię nie ma zbudować w nas awersji do ludzi – wprost przeciwnie zrozumieć, że posiadamy ego. Identyfikowanie się z ego – trzymanie się negatywności – obniża naszą świadomość – naszą moc. Oddanie mocy nad sobą dla energii lęku jest źródłem bardzo wielu cierpień ! Ludzie pełni lęku są wycofani. Unikają działania a ich pełne „nie mogę”, „nie możliwe” postrzeganie własnego życia jest obfite – ale w wymówki. Bardzo wiele osób niestety nabiera się na to, co mają do przekazania jednostki w których podświadomości stłumiona została ogromna ilość lęku. Ponieważ widzą świat przez pryzmat umysłu – wciąż straszą ludzi wokół i przekonują o tym, jak straszna jest rzeczywistość ( ich rzeczywistość) Im więcej osób przyciągną „na swoją ciemną stronę” tym lepiej się czują (przyjemność) Wciąż opowiadają straszne historie o innych ludziach, o społeczeństwie, przywidują koniec świata, krytykują i osądzają -tymczasem od razu widzimy jak w ich życiu koncentrują się przede wszystkim na własnej przyjemności – a wszystkie „strachy” to tylko wymówki aby przypadkiem nie dać z siebie nic więcej niż jest to potrzebne. Tak właśnie funkcjonuje ludzkie ego zasilane i motywowane lękiem – ponieważ w naszym życiu dostajemy więcej tego w co wierzymy, jeżeli przyjmiemy przekonania ludzi pełnych lęku – za własne – doświadczymy ich rzeczywistości w praktyce ! Tylko po co ? Po co słuchać ludzi na poziomie umysłowym lęku ! Czy chcemy rzeczywiście funkcjonować tak jak oni  – nie cieszyć się z niczego i marudzić na każdy temat ! Kogo tak naprawdę obchodzi nasza opinia ? Czy musimy mieć zdanie na każdy temat ? To oczywiście indywidualne pytania dla każdego człowieka – czy wolisz zostać zapamiętaną/ym jako „dołującą/ym” ludzi własnym bagażem emocjonalnym – czy raczej jako ktoś – kto inspiruje w ludziach to – co najlepsze ! Wybór należy do nas. Wymówką jest twierdzić , że rzeczywistość ma wpływ na to jacy jesteśmy. Nie prawda. To Ty decydujesz. Rzeczywistość jest subiektywna – jest tylko w Twoim umyśle. Inne osoby w Twoim życiu mogą postrzegać rzeczywistość zupełnie inaczej. A co jeżeli większość przekonań dotyczących rzeczywistości, w które wierzymy – okażą się nieprawdziwe ? Prawda jest zawsze dobra i zawsze pozytywna. Lęk to iluzja. Miłość jest najwyższą mocą i prawem wszechświata.

Siła i jej pułapki- najsłabsza z możliwości wyboru

Używamy „siły” tylko dlatego, że nie wiemy, że można postąpić inaczej. Nie korzystamy z energii, która wszystko upraszcza i ułatwia – gdyż walka oraz cierpienie jako projekcja umysłu na świat zewnętrzny nazywa się : SKOMPLIKOWANE, TRUDNE ŻYCIE 🙂 Ale to tylko projekcja umysłu. Nie ma zewnętrznych przyczyn. Pamiętajmy – ludzkość jest przykładem jak człowiek może całe życie walczyć z projekcją własnej podświadomości. Widziałem to tysiące razy. Gdy osoba przychodzi na warsztat i w trakcie zajęć uwalnia mechanizm projekcji – zaczyna dostrzegać w świecie coś czego nigdy wcześniej nie widziała – dostrzega prawdziwą wartość ludzkiego życia – wzrost i rozwój. Wyobraźmy sobie prawdę : wszystko wokół Ciebie jest po coś – głównym celem naszych życiowych doświadczeń jest wzrastać. Projekcją przyczyny na świat zewnętrzny (wiara, że przyczyna jest „na zewnątrz”) – oddaliśmy moc nad sobą. Tutaj pułapką jest osądzenie życia w negatywny sposób. Życie to cudowny dar ! Gdy czytasz opinie ludzi zamieszkujących tę planetę – pamiętaj, że ludzie opisują swoją projekcję umysłu. Nie rzeczywistość. Każdy człowiek widzi świat trochę inaczej. Gdy słuchasz opinii kogoś – pamiętaj, że PRAWDĘ poznamy po owocach. Słuchając opinii osoby A i wierząc jej na słowo – doświadczysz życia zgodnie z wizją osoby A. W procesie rozwoju świadomości nie chodzi o to abyśmy żyli zgodnie z punktem widzenia kogoś innego – tylko abyśmy odnaleźli prawdę o nas samych – samodzielnie. I tu jest największe wyzwanie współczesnego rozwoju – zamiast uwalniać ludzkość od ograniczeń i programów – otrzymujemy w prezencie tysiące nowych ograniczeń. To jest pułapka siły. Programy na jej temat są tak powszechne, że nawet walka z ego ostatnio jest popularna jako narzędzie rozwoju duchowego. Mimo, że efektem walki z ego – jest wzrost ego. Zasilasz to z czym walczysz. Odwaga, śmiałość, determinacja, współczucie, zaprzestanie osądzania siebie, ciągłe wybaczanie sobie i innym to droga Mocy. Siła to najsłabsza z form energii, którą możemy użyć do realizacji celów. Wiele osób na świecie używa siły – tylko dlatego, że nikt im nie pokazał, że można korzystać z Mocy. Nie doświadczyli prawdy o tym, że robienie wszystkiego na siłę nie jest naturalne. To EGO uwielbia walkę, zmaganie i cierpienie ! Dlaczego ludzie nie używają MOCY? – bo nie uczą się PRAKTYCZNIE z niej korzystać. Wiele filozofii nazywanych rozwojem duchowym wcale nie uczy DOŚWIADCZALNIE KORZYSTAĆ z MOCY – bo moc i nasze prawdziwe zdolności aktywują się wtedy gdy są potrzebne – np. z momencie największych życiowych wyzwań. Nasza duchowa natura ( i jednocześnie intencja naszego życia na tym świecie ) : ma jeden cel : WZROST, ROZWÓJ, ZMIANĘ i DOSKONALENIE(ulepszanie) wszystkiego na co patrzy Dlaczego duchowe cele nie są popularne ? Bo wzrost i rozwój oznacza zmianę – a zmiany są ryzykowne! -> Dlatego EGO wybiera takie filozofie rozwoju, które są pozbawione RYZYKA porażki. Dlatego aktywne służenie ludziom w świecie nie jest zawsze traktowane jako rozwój a przytulanie drzew tak (nie mam nic przeciwko przytulaniom drzew pod warunkiem, że naszą intencją jest dodać energii drzewu a nie ją zabrać – dajmy drzewom żyć i rozwijać się po swojemu – nie zabierajmy …