Lider / Przywódca 21 wieku – Nowa fundamentalna filozofia sukcesu

Efektywność.

Dopóki nie poznamy naprawdę efektywnych ludzi w naszym życiu możemy nie wiedzieć, że efektywność osobista człowieka wzrasta wraz z poziomem mocy jednostki.

Gdy zaczynałem moją przygodę z życiem w pełni profesjonalnym (przedsiębiorczym) – pierwszym etapem była lekcja pokory.

Nie miałem pojęcia, że ludzie naprawdę efektywni, którzy naprawdę odnoszą największe sukcesy w świecie, realizują cele, przekraczają granice, które dla większości wydają się nie do przekroczenia; osoby, które negocjują, organizują i zarządzają – nie były tak jak mi się wydawało 2x, lub 5x skuteczniejsi ode mnie. Te osoby były 30 razy bardziej skuteczne. Nasze ego i jego duma często płata nam figle. Tylko wtedy gdy poznamy prawdę mamy szansę się obudzić. Ludzi, którzy biorą pełną, 100% odpowiedzialność i potrafią wziąć ją za sukces lub porażkę ogromnych, często wartościowych przedsięwzięć – jest bardzo bardzo niewielu.

Nadal społeczeństwo nie rozumie jaką rolę pełnią takie jednostki dla postępu i transformacji, dla obfitości życia nas wszystkich. Bez tych jednostek świat nie poszedłby do przodu w historii. Jednostka może bardzo wiele – tylko pytanie dlaczego miałoby się nam chcieć dać z siebie więcej ? Niech ktoś inny to zrobi.
Tutaj raczej uważam, że to kwestia indywidualnej drogi danej osoby. Jak ktoś wie o tej drodze – to już to czuje jako dziecko. Nawet jak zbłądzi to i tak patrząc w prawdzie na swoje mocne strony – wróci na tę drogę bardzo szybko.

Są obszary w których działasz lepiej niż ktokolwiek inny. Przychodzi Ci to łatwo – ale wymaga lat praktyki i doskonalenia.

Gdy ktoś się mnie spyta – jak trenować nasze mocne strony ? Trzeba zacząć natychmiast. Dziś. Teraz. Musisz wybrać kierunek. Opanować go do maksimum. Jeżeli wybierzesz inny – opanowanie już czegoś wcześniej do maksimum – sprawi, że każdy inny kierunek coraz łatwiej będzie Ci opanować.

Dopóki my sami nie będziemy efektywni – nikogo tego nie nauczymy. Trzeba zacząć od siebie.

Przywództwo to modne słowo. Ale najtrudniejsze zajęcie na świecie.
Przywództwo dzieli się na dwie kategorie :

  1. Efektywne prowadzące do rezultatów i osiągania przez wszystkich wokół nas coraz wyższych ambitnych celów (przekraczanie tego, co uważaliśmy wcześniej za możliwe ) – tego może nauczyć nas tylko prawdziwy przywódca (efektywny). Tutaj pojawia się prawdziwa obfitość. Pozostanie przy tych osobach jest ultra trudne i bardzo wymagające. Pracując z prawdziwymi liderami trzeba wiele się wyrzec, na pewno czasu wolnego i egocentryzmu. Ale rezultaty są zadziwiające i radość z tworzenia na 100% jest czymś niesamowitym.
  2. Przywództwo polegające na sile czyli emocjonalne – krzyczące, karzące, humorzaste – kompletnie nie efektywne (praca jest wykonywana – ale jest wykonywana na najniższym z możliwych poziomów jakości). Tutaj też pojawiają się rezultaty. W porównaniu z podejściem pierwszym – niewielkie – wystarczające do przetrwania.

Lider_Przywodca 21 wieku

Najwięcej na powyższy temat opowiem w trakcie specjalnego, jubileuszowego Warsztatu Intensywnego (Zaawansowanego) Uwalniania w Październiku w Warszawie :

Aktywne dzielenie się tym co dobre – tym co w nas najlepsze – dodawanie wartości do życia innych

Gdy wiele czasu poświęcamy koncentrowaniu się na naszych słabościach, ograniczeniach (walcząc, stawiając opór) – podświadomie nie pozwalamy aby to co w nas najlepsze użyć w praktyce i stworzyć z naszego życia arcydzieło ! Aby wzrastać musimy używać w praktyce – (czy się to nam podoba czy nie) w zdyscyplinowany sposób naszych mocnych stron każdego dnia.

Stłumione poczucie winy ( fundament osądzania i obwiniania ) – inaczej mówiąc brak wybaczenia sobie i innym – sprawia, że energia naszej świadomości wciąż stawia opór – zajmuje się tym, czego „nie chcemy w naszym życiu”.
Ponieważ myślimy o tym „czego nie chcemy” i o tym „co jest z nami nie tak” – tego dostajemy więcej !
Popatrzmy na paradoks – większość ludzi odkrywa kim są naprawdę – ich prawdziwą moc i umiejętności dopiero wtedy, gdy „muszą coś zrobić” – gdy życie z całej siły przyciśnie ich do ściany – gdy coś naprawdę silnie huknie ..

Stłumione poczucie winy wpływa na nasz obraz siebie – postrzegamy się wtedy w negatywnym świetle i stwarzamy (nieświadomie) sytuacje w życiu aby ten obraz potwierdzić !
W relacjach z ludźmi (które są bezwzględnym fundamentem sukcesu we wszystkich obszarach życia) – osądzanie i atakowanie siebie jest projektowane na innych – i zamiast budować pozytywne relacje – podświadomość osoby z poczuciem winy – wszystkie relacje sabotuje.

Ego twierdzi, że aby pozbyć się tego samopoczucia (przyczyna) musi coś /kogoś zmienić w świecie zewnętrznym (skutek).
I stąd bierze się całe „poświęcanie” dla innych… motywowane poczuciem winy.

Służenie ludziom jest przeciwieństwem poświęcania się !
Służenie ludziom to DZIELENIE się z innymi tym co dobre ! To bycie przykładem tego co pozytywne i radosne – sukcesu, obfitości, wytrwałości, dyscypliny, poczucia humoru, wdzięczności, szczęścia !!

Świadomość człowieka- która uwolni poczucie winy (obwinianie) – natychmiast doświadcza ogromnego przyspieszenia – najczęstsze zmiany to
– poczucie winy jest programem, który otrzymaliśmy, którego celem jest emocjonalne kontrolowanie naszych działań – bez tego programu – jesteśmy wolni – przestajemy się poświęcać
– odkrycie prawa do bycia szczęśliwymi bez względu na to co myślą i mówią inni
– odkrycie prawa do odnoszenia coraz większych sukcesów bez tłumaczenia się
– odkrycie prawa do tworzenia radosnych i pozytywnych relacji z ludźmi – bez kontroli, manipulacji oraz zmieniania innych „na lepszych”
– spokój – zaprzestanie naprawiania i poprawiania siebie – zaprzestanie walki ze sobą – poddanie się (gdy nie walczymy z tym co negatywne – energia akceptacji sama sprawi, że zniknie to z naszego życia) – pozwalanie aby to co DOBRE – wyraziło się przez nas – koncentracja na EKSPRESJI – na aktywnym dzieleniu się – dawaniu – tworzeniu
Koncentracja na aktywnym tworzeniu dobra !

Poczucie winy oraz wstyd to mechanizmy za pomocą którego społeczeństwo (nieświadomie) programuje umysły innych aby byli posłuszni i robili wszystko „tak jak inni”. Aby się nie wyróżniali i poddali się temu co „negatywne”. Tylko ogromna wiara oraz miłość (poddanie Bogu) jest w stanie „wyrwać nas” z tej pułapki, gdzie wszystkim wokół wydaje się, że życie to walka, cierpienie i zmaganie się…

Konsekwencja trzymania się programów społecznych ?
zauważone zostało to już w historii ..

„Większość ludzi wiedzie życie w cichej desperacji” Thoreau
Walcząc od urodzenia do śmierci nic znaczącego nie osiągając – pozwalają aby społeczeństwo wyperswadowało im większość celów i aspiracji…
nie pozwól na to – celem naszego życia jest być przykładem tego jaką moc posiada nasza dusza i umysł i jak wiele dobra jesteśmy w stanie stworzyć – dzieląc się naszymi umiejętnościami z innymi !
Większość negatywnych przekonań, ograniczeń i braków na nasz własny temat otrzymaliśmy od innych !
Nigdy nie ograniczaj się po to aby inni czuli się przy Tobie komfortowo !
Twoim celem jest śmiałość, odwaga – prawo do szczęścia i posiadania własnego zdania bez względu na opinie innych !
Chowanie się w cień to przeciwieństwo Bycia Sobą ! Im więcej wyzwań życiowych podejmiesz – tym większe będzie poczucie pewności w radzeniu sobie z kolejnym i kolejnym i następnym wyzwaniem/lekcją.

To co znajduje się w naszej podświadomości widać w naszych działaniach (lub w braku działań).
Jeżeli popatrzymy na nasze działania bez osądzania ich i bez osądzania siebie (pełna akceptacja) – możemy usunąć przyczynę, która znajduje się w naszej podświadomości (mimo, że boli – musimy spojrzeć na prawdę – zobaczymy, że samo patrzenie na prawdę jest fundamentem transformacji )
(świat fizyczny jest wyłącznie światem skutków – nie zaś przyczyn)

Zdrowie. Panika, histeria i ludzkie ego. (bardzo zaawansowane)

Niniejszy post jest przeznaczony dla osób poszukujących prawdę – czytamy go na własną odpowiedzialność. Przedstawiam w nim własne opinie i doświadczenia – nie udzielam żadnej porady gdyż nie jestem profesjonalistą – nie posiadam dyplomów – nadal zgodnie z prawem w PL w przypadku wątpliwości trzeba się zgłosić do profesjonalisty. Moim jedynym dyplomem jest moje życie i stan całkowitego zdrowia utrzymywany od prawie 18 lat ( wcześniej doświadczałem różnego rodzaju bólów pochodzenia stresowego gdyż intensywnie się stresowałem biorąc świat zbyt poważnie :) – dlatego tego nie wliczam )

Gdy ludzie się boją tracą rozum. Fundamentalna, biologiczna podstawa fukcjonowania naszego zwierzęcego ego to reagowanie emocjami, walka, zmaganie i dążenie do przetrwania za wszelką cenę. Nie wypieramy tego – akceptujemy i wiemy, że stawienie czoła tej części każdego z nas jest jedynym sposobem aby nad tym zapanować. Jeżeli nie zapanujesz nad własnym ego – nie jest możliwe osiąganie wyższych i ambitniejszych celów życiowych – wtedy jesteśmy podświadomie skazani na tłumaczenie sobie, że jesteśmy zwykłymi, przeciętnymi ludźmi. Ja osobiście się z tym nie zgadzam -mimo, że to powszechny społeczny program. Uważam, że to nasz duchowy obowiązek aby być najlepszymi jacy możemy być – zrealizować nasz potencjał – nasze możliwości w świecie- bo właśnie wtedy rośniemy. I dzięki mapie świadomości wiemy, że kierunek wiedzie przez radość, optymizm, prawdę, uczciwość, szczęście i co najważniejsze Odpowiedzialność.

To co psuje ludzi w 21 wieku według mnie- to desperackie szukanie przyjemności bez żadnej odpowiedzialności. To sprowadza duchową wspaniałą naturę ludzi do poziomu zwierzęcego dążenia i popędu za rozrywką. Łatwe życie = puste życie = brak sensu aby żyć.
Pusty popęd za przyjemnością nawet z łatką rozwoju duchowego to nadal to samo – tylko nazwane inaczej.

” TYLKO WTEDY, GDY ROZWÓJ DUCHOWY ZMUSZA NAS DO BRANIA WIĘKSZEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA SIEBIE, SWOJE ZDROWIE, OBFITOŚĆ, SZCZĘŚCIE i LOS ŚWIATA oraz BLISKICH – JEST PRAWDZIWYM ROZWOJEM DUCHOWYM.
Prawdziwa odpowiedzialność wynika z miłości. Poświęcanie się wynika z poczucia winy i nie ma nic wspólnego z miłością.
Miłość to dobrowolna rezygnacja z tysięcy przyjemności ego na rzecz wzmocnienia w nas tego co w nas najlepsze i jednoczesna decyzja aby wejść na najwyższe poziomy naszych ludzkich możliwości „
Adam Krasowski

Logika, rozsądek, zdolność chłodnego analizowania, oceny sytuacji – te funkcje „włączają” się na wyższych poziomach świadomości gdy tylko uwolnimy się spod kontroli negatywnych emocji i ich wpływu na nasze życie.

To są fakty – które mam nadzieję, że są dla nas zrozumiałe i nie ma sensu się z nimi kłócić.

Kliniczne obserwowanie ludzi w świecie Zachodu pokazało nam, że odpowiednio długie powtarzanie w myślach obrazu, zdania, myśli – prowadzi do tego, że prędzej czy później – ludzki umysł programuje się tym zdaniem. Możemy zacząć wierzyć w fałsz.
” Czytanie objawów danej choroby w książkach zwiększa prawdopodobieństwa ich wystąpienia – z samego lęku przed tą chorobą – nawet gdy ktoś jej nie ma” (David R. Hawkins tłumacząc dlaczego musiał przestać robić wykłady dla studentów – a zajął się wyłącznie edukacją o tym co tworzy zdrowie – czyli radością, wybaczaniem, poczuciem humoru i oczywiście uwalnianiem poprzez całkowite poddanie).
David Hawkins to geniusz 21 wieku. Każdy, kto trzyma się jego literatury ( i nie daje się programować fałszem innych książek- nawet jeżeli na półce stoją obok książek Davida i nawet jeżeli autorzy zamieszczą w swojej książce jego mapę to nie znaczy, że ta książka jest prawdą – bardzo uważajmy – to przecież los naszej duszy i nasze zdrowie – tu bardzo poważny temat)

Dobry, pozytywny człowiek- gdy trafi do negatywnej energii osoby, grupy, sekty itp – może doświadczyć „prania mózgu” i w historii tysiące osób uwierzyły w różne teorie spisku, końca świata, kataklizmów.
David Hawkins zajmował się wiele lat badaniami jakie negatywne skutki przynosi na świecie podążanie fałszywymi drogami rozwoju świadomości, które sprawiły, że ludzie przez dziesięciolecia studiowały nauki danego nauczyciela, który był na poziomie świadomości poniżej 200.

Symptomy fałszu są zawsze takie same : problemy z pieniędzmi, unikanie uczciwej porządnej pracy dla ludzi ( praca skoncentrowana i skupiona 80% / odpoczynek-rozrywka 20%) , problemy zdrowotne, izolowanie się od ludzi, zaprzestanie traktowania każdego człowieka z szacunkiem jako jednostki ( negatywność dzieli ludzi na grupy – więc jak ktoś zna prawdę to jest lepszy a jak nie zna to gorszy – z dzielenia na grupy w historii powstawały wszystkie wojny – to , że ktoś wierzy w fałsz lub w coś innego niż my nie znaczy, że jest złym człowiekiem lub gorszym – tylko ma zaprogramowany inaczej umysł – ale kochamy go tak samo jak siebie ).

Hawkinsowi wyszło, że nawet wśród nauczycieli duchowych większość nie przekroczyło poziomu 460 (niezbędnego aby uczyć w prawdzie). A połowa kalibrowała poniżej 200. Skoro nawet w świecie nauk rozwoju świadomości mamy do czynienia na tej planecie z takim poziomem fałszu – jak inaczej spodziewamy się w innych obszarach …
Najsmutniejsze oczywiście jest to, gdy ktoś zostanie przekonany, że jest bezsilny, bez mocy, że nie może nic z tym co widzi wokół siebie – w swoim życiu zrobić.
Ego aby kontrolować ludzi – nawet jeżeli ma dobre intencje – będzie kontrolować, straszyć i manipulować.
Dlatego uważajmy – bo popularne stało się informowanie poprzez „straszenie”.

Panika i lęk.

Umysł, który jest wolny od lęku – przestaje projektować lęk na świat zewnętrzny. Przestaje uważać popularne obecnie mikroby w mediach jako zagrożenie.
Dla zdrowego człowieka ze zdrowym układem odpornościowym – wolnego od lęku – obecne wyzwanie w świecie to pikuś. Poważnie.

Największe wyzwanie przychodzi wtedy, gdy się boimy czegoś. Bo podświadomie się tego spodziewamy.

Wtedy możemy być ciągle „zestresowani” – jak przed egzaminem maturalnym. Wiele osób stresem wielu tygodni „myślenia o tym co może pójść źle” – tak wyczerpali siebie i swoje ciało, że na sam egzamin przyszli tak bardzo zmęczeni, że po samym egzaminie przychodzili i mówili, że czuli się znacznie poniżej swoich możliwości. Przyczyną tego nie był egzamin !! Tylko lęk który prowadził do myślenia / stawiania oporu – co manifestuje się stanem opisanym jako stres.
Lęk w umyśle = ciągłe myślenie/martwienie się = stres = ciało przechodzi w ciągły tryb walka/ucieczka = wyczerpuje wszelkie zasoby energetyczne niezbędne dla układu odpornościowego.

Przypominam bo to bardzo ważne. Kluczem zdrowia jest całkowity RELAKS.

Oraz trzymanie się tego co tworzy zdrowie :
– poczucie humoru
– radość
– szczęście
– wybaczenie sobie i innym
– uwolnienie negatywnych emocji szczególnie złości, strachu i poczucie winy
– zaprzestanie osądzania
– zero negatywnych filmów, alkoholu, narkotyków, magicznych ziółek
– dbanie o wysokiej jakości jedzenie ( zero cukru, białej mąki itp )

Na czym polega sukces w trzymaniu się powyższych zasad ?
Zadbaj aby dziś był dniem w którym odniesiesz sukces – i będziesz najlepszą/najlepszym jak to tylko możliwe. Z miłości do siebie.



Wolą Boga dla nas jest obfitość, szczęście i zdrowie. Tylko trzymanie się fałszu i negatywności (bo nie wiedzieliśmy co czynimy) mogło nas sprowadzić z tej drogi.
Trzeba sobie wybaczyć.
Wybrać to co pozytywne i kompletnie nie przejmować się przeszłością. Bóg nam wybaczył, więc i my możemy wybaczyć sobie.
Sam fakt, że przeczytaliśmy powyższe słowa oznacza, że już zapracowaliśmy na ten poziom świadomości. Osoby nie gotowe nigdy by tutaj nie trafiły ( we wszechświecie nic nie dzieje się przez przypadek ) i na pewno nie doczytalibyśmy do tego miejsca ( pozdrawiam ciepło i dziękuję ).

Zalecam aby nie rozmawiać i nie myśleć oraz nie analizować i kompletnie niczego nie czytać na temat, którego nie chcemy doświadczyć. Pora teraz wyłączyć wszelkie media (nawet te społeczne w postaci osób, które programują fałsz ). I może nawet już nie włączać.
Uwolnijmy lęk. Nasze ciało jest najmocniejsze wtedy gdy UMYSŁ I DUSZA SĄ MOCNE. A to jest nasz wybór – my mamy moc.

Zacznijmy od podstaw…

  1. Po pierwsze, człowiek świadomy wie, że kłamiąc idzie w dół mapy świadomości. Dlatego wybieramy prawdę i jako zasady trzymamy się aby nigdy nie kłamać. Zawsze mówimy prawdę (to w co wierzymy, że jest prawdą). Szczególnie mówimy prawdę dla siebie. Czy używasz Twojego czasu efektywnie ? Czy go marnujesz ? Czy masz uzależnienia, które odrywają Cię w życiu od robienia tego, co ma naprawdę sens i naprawdę odmieni jakość Twojego życia i życia ludzi wokół Ciebie ?
    Widzisz – od razu wiemy co jest prawdą. Prawda zawsze nas wyzwoli – to fałsz i tylko fałsz teraz i zawsze blokował nasz rozwój. Nie świat zewnętrzny. Fałsz i iluzja.
  2. Jeżeli zależy Ci na tym, aby inni wokół Ciebie wzrastali zawsze mówisz prawdę a nie to co jest „poprawne politycznie”. Gdy chcesz coś dla siebie – mówisz wtedy to – co inni chcą usłyszeć.
  3. Czasami trzeba komuś uświadomić, że jeżeli nie przestanie działać w określony sposób- to wcale nie będzie dobrze w jego życiu. Będzie coraz gorzej. W ciagu kilku lat zmarnuje swój potencjał. Bądź odważna – bądź odważny. To wcale nie jest uczciwe mówić innym ” wszystko będzie dobrze” jak wiesz, że nie będzie. Sobie też. To nie nie jest negatywne myślenie to jest poziom prawdy (200) vs dumy (175). Duma to oszukiwanie siebie. Czasami dumnie wierzymy w fałsz, które stworzyło nasze ego.
  4. Myślisz, że nie masz wpływu na świat ? Oj, mylisz się. Masz ogromny wpływ. Zastanów się co możesz zrobić każdego dnia aby zminimalizować negatywność tej planety ?
    Na pewno nie będzie to marudzenie, narzekanie, krytykowanie, osądzanie i obwinianie. Tak, tego już nam wystarczy ! Może poczucie humoru ! A może bycie przykładem dla odmiany tego co pozytywne ? Wybór ( jak i odpowiedzialność ) należy do nas :)
  5. Przykro mi. Nie jesteś słabą jednostką. Bóg stworzył nas takimi – abyśmy byli w stanie wytrzymać wszystko. Im więcej doświadczasz – tym mocniejsza – mocniejszy się stajesz. Dzieje się to wtedy, gdy jesteśmy wdzięczni za lekcje. Gdy przestajemy reagować emocjonalnie (oj, zraniono me emocje, z których tak jestem dumna/dumny – emocje to nie TY – to programy – wylecz się z nich poprzez uwolnienie energii, która znajduje się pod nimi) .. kontynuując – gdy przestajemy reagować emocjonalnie … WTEDY WRACA CAŁA MOC. STAJEMY SIĘ MOCNIEJSI. I oto chodzi w życiu ! NIE CHOWAĆ SIĘ PRZED WYZWANIAMI TYLKO IŚĆ W ICH KIERUNKU ! Odwagi !

6 .

Co interesuje Cię w życiu bardziej niż innych ??Widzisz, każdy ma w życiu kierunek w którym może iść. Wybierz taki kierunek, taki długoterminowy cel, który zmusi Cię do tego aby stać się kimś znacznie mocniejszym (najlepszymi jacy możemy być). Tak, zmiana wymusi porzucenie tego kim byliśmy kiedyś. To jest ryzyko. Ale wiara czyni cuda. Wystarczy uwierzyć (lub przypomnieć sobie), że to kim jesteśmy naprawdę to nieograniczona duchowa istota – prawdziwe Ja. Oczywiście potrzebujemy doświadczeń i konkretnych narzędzi do realizacji naszych możliwości – rozwijamy rozsądek, trenujemy umysł i ciało (narzędzia są ważne – a odnosimy sukcesy wtedy, gdy stosujemy je z miłości do siebie, świata i ludzi. Lenistwo – to nie robienie tego co trzeba zrobić. Lenistwo to brak miłości i troski wobec siebie i innych).

Trzeba działać w tym kierunku.Działać.Działać.I znów .. DZIAŁAĆ!

Tylko wtedy , gdy poukładamy nasze własne życie i sprawy – mamy minimalne prawo wypowiadać się o tym jak według nas układać sprawy w świecie. Inaczej jest to ucieczka – nie chcemy przyznać, że nasze życie jest w kiepskim stanie – więc naprawiamy świat i innych ludzi. Zwykle tak jak dbamy o własny dom – tak dbamy o świat zewnętrzny.

Wybierz bycie tak mocną, tak mocnym – aby być przykładem najlepszego możliwego postępowania – nawet w sytuacjach trudnych i kryzysowych. Podnoś na duchu i pokazuj prawdę – nawet, gdy wszyscy wokół jeszcze nie uwolnili całego lęku.

Radosnego działania !

Lęk paraliżuje to, kim jesteśmy naprawdę. Powstrzymuje ekspresję naszej najlepszej wersji Siebie !

Zmierzenie się z największym lękiem w Twoim obecnym życiu – wyzwoli ogromne pokłady mocy (energii), które są cały czas w Tobie – jedynie przykryte warstwa po warstwie przez największą iluzję w jaką nadal wierzą ludzie – iluzję strachu / lęku.

Nie obwiniaj się za przeszłość – ponieważ wtedy w niej utkniesz. Odpuść sobie przeszłość. Wybacz sobie w pełni. Wtedy dopiero zaczniesz naprawdę żyć.

Pamiętajmy, kluczem szczęśliwego, obfitego i radosnego życia jest nastawienie na DAWANIE – dawanie Siebie – swojej energii, talentów, umiejętności – całkowite zaakceptowanie życia i decyzja aby w nim uczestniczyć.

Dlaczego nie dajemy z siebie tego co najlepsze ? 

Bo najczęściej nie zdajemy sobie sprawy z tego – jak wiele mamy już w sobie teraz. Wszystko co szukasz – jest już w Tobie tu i teraz. Nie oszukuj się, że zmiana świata zewnętrznego cokolwiek zmieni. Dopóki nie odnajdziesz źródła mocy, miłości i obfitości w sobie – manifestacja tego nie nastąpi w świecie zewnętrznym.
Najpierw w sobie – następnie efekt w świecie zewnętrznym. Oto cała metafizyka rozwoju duchowego  – rozwoju świadomości. To co widzialne tworzy się z tego co niewidzialne.

Nie ma większej mocy niż Miłość. Ona wszystko uzdrawia.
Lęk nie wytrzyma tej mocy.
O miłość nie zabiegasz w świecie zewnętrznym czy u innych ludzi. Musisz odnaleźć ją w sobie, dać ją sobie – wtedy uzdrowi wszystko co na zewnątrz.

Jeżeli jesteśmy gotowi na zmierzenie się z największymi lękami – podjęliśmy decyzję aby ruszyć naprzód – pamiętajmy – nie możemy uwolnić czegoś – dopóki tego nie zobaczymy – nie doświadczymy – nie przyznamy się do tego !

Jeżeli jesteś gotowa/ gotów zmierzyć się z największym lękiem, który ogranicza życie ludzi w największym stopniu – zapraszam ciepło na Warsztaty Uwalniania. Proces warsztatowy zaprojektowałem w taki sposób abyśmy stawić czoła temu – co boli nas najbardziej – ale w warunkach, które nam w tym najbardziej pomogą. We współczesnym świecie jest niewiele miejsc, które mogą dokonać transformacji naszego życia i otworzyć nas na prawdę – zainicjować niesamowitą ilość pozytywnych zmian – i to była od początku intencja Warsztatu. Pokazać prawdę o tym czym jest uwalnianie – w praktyce.
Pamiętajmy też, że nieświadomie – ponad 80% osób na tej planecie przez całe życie ucieka od wypartych emocji w kierunku natychmiastowej gratyfikacji i przyjemności – i przez to mają poczucie, że ich życie nie ma celu – nie ma sensu – nie ma kierunku. Uciekanie od tego – czego się boimy – to nie jest życie – to jest zwyczajna egzystencja – szukanie fizycznego przetrwania.

Bez względu na to czy w historii byłaś przekonywana / przekonywany, że zasługujesz na niewiele – ja teraz przypomnę Ci prawdę – zasługujesz na prawdziwe życie – na dążenie do tego aby zmaksymalizować to kim jesteś – być najlepszą/ najlepszym jaką możesz być. Życie, w którym radośnie wstajesz każdego dnia – a radość ta nie jest uzależniona od niczego i nikogo. Jesteś radością. Wtedy życie jest radosne. Wtedy ludzie wokół Ciebie uśmiechają się i są wdzięczni częściej niż zwykle. Wtedy inspirujesz ich do odkrycia tego, że moc jest w nich – nawet nie musząc nic mówić.

Tylko gdy odblokujemy prawdę na swój temat – i przestaniemy nieświadomie zasilać nasze ograniczenia – nasze życie ulegnie całkowitej transformacji. Bez walki i zmagania.

Zobacz wokół siebie – ilu ludzi codziennie nieświadomie poddaje swoje życie lękom ?

Przygotowują się w teraźniejszości wciąż na nadchodzące zagrożenia w przyszłości – przez co zamiast korzystać z całej mocy ich twórczego potencjału żyją przeszłością – korzystają z 3% ich geniuszu.

Nie wiem skąd w naszym społeczeństwie taka wola walki i zmagania się – brak zaufania do mocy spokoju i radości. Być może to forma naszej drogi życiowej jako społeczeństwo – a być może po prostu duma – energia, która nie chce abyśmy zobaczyli prawdę na swój temat.
Nie musimy wiedzieć wszystkiego. Nie musimy się niczym martwić. Bóg – energia mądrości zawsze się nami zaopiekuje – oczywiście tylko wtedy, gdy ją zaprosimy do naszego życia. To nasz wybór. Nasza decyzja.
Przynajmniej życie staje się wtedy tysiąc razy prostsze i szczęśliwe…