Lider / Przywódca 21 wieku – Nowa fundamentalna filozofia sukcesu

Efektywność. Dopóki nie poznamy naprawdę efektywnych ludzi w naszym życiu możemy nie wiedzieć, że efektywność osobista człowieka wzrasta wraz z poziomem mocy jednostki. Gdy zaczynałem moją przygodę z życiem w pełni profesjonalnym (przedsiębiorczym) – pierwszym etapem była lekcja pokory. Nie miałem pojęcia, że ludzie naprawdę efektywni, którzy naprawdę odnoszą największe sukcesy w świecie, realizują cele, przekraczają granice, które dla większości wydają się nie do przekroczenia; osoby, które negocjują, organizują i zarządzają – nie były tak jak mi się wydawało 2x, lub 5x skuteczniejsi ode mnie. Te osoby były 30 razy bardziej skuteczne. Nasze ego i jego duma często płata nam figle. Tylko wtedy gdy poznamy prawdę mamy szansę się obudzić. Ludzi, którzy biorą pełną, 100% odpowiedzialność i potrafią wziąć ją za sukces lub porażkę ogromnych, często wartościowych przedsięwzięć – jest bardzo bardzo niewielu. Nadal społeczeństwo nie rozumie jaką rolę pełnią takie jednostki dla postępu i transformacji, dla obfitości życia nas wszystkich. Bez tych jednostek świat nie poszedłby do przodu w historii. Jednostka może bardzo wiele – tylko pytanie dlaczego miałoby się nam chcieć dać z siebie więcej ? Niech ktoś inny to zrobi. Tutaj raczej uważam, że to kwestia indywidualnej drogi danej osoby. Jak ktoś wie o tej drodze – to już to czuje jako dziecko. Nawet jak zbłądzi to i tak patrząc w prawdzie na swoje mocne strony – wróci na tę drogę bardzo szybko. Są obszary w których działasz lepiej niż ktokolwiek inny. Przychodzi Ci to łatwo – ale wymaga lat praktyki i doskonalenia. Gdy ktoś się mnie spyta – jak trenować nasze mocne strony ? Trzeba zacząć natychmiast. Dziś. Teraz. Musisz wybrać kierunek. Opanować go do maksimum. Jeżeli wybierzesz inny – opanowanie już czegoś wcześniej do maksimum – sprawi, że każdy inny kierunek coraz łatwiej będzie Ci opanować. Dopóki my sami nie będziemy efektywni – nikogo tego nie nauczymy. Trzeba zacząć od siebie. Przywództwo to modne słowo. Ale najtrudniejsze zajęcie na świecie. Przywództwo dzieli się na dwie kategorie : Efektywne prowadzące do rezultatów i osiągania przez wszystkich wokół nas coraz wyższych ambitnych celów (przekraczanie tego, co uważaliśmy wcześniej za możliwe ) – tego może nauczyć nas tylko prawdziwy przywódca (efektywny). Tutaj pojawia się prawdziwa obfitość. Pozostanie przy tych osobach jest ultra trudne i bardzo wymagające. Pracując z prawdziwymi liderami trzeba wiele się wyrzec, na pewno czasu wolnego i egocentryzmu. Ale rezultaty są zadziwiające i radość z tworzenia na 100% jest czymś niesamowitym. Przywództwo polegające na sile czyli emocjonalne – krzyczące, karzące, humorzaste – kompletnie nie efektywne (praca jest wykonywana – ale jest wykonywana na najniższym z możliwych poziomów jakości). Tutaj też pojawiają się rezultaty. W porównaniu z podejściem pierwszym – niewielkie – wystarczające do przetrwania. Najwięcej na powyższy temat opowiem w trakcie specjalnego, jubileuszowego Warsztatu Intensywnego (Zaawansowanego) Uwalniania w Październiku w Warszawie :

Aktywne dzielenie się tym co dobre – tym co w nas najlepsze – dodawanie wartości do życia innych

Gdy wiele czasu poświęcamy koncentrowaniu się na naszych słabościach, ograniczeniach (walcząc, stawiając opór) – podświadomie nie pozwalamy aby to co w nas najlepsze użyć w praktyce i stworzyć z naszego życia arcydzieło ! Aby wzrastać musimy używać w praktyce – (czy się to nam podoba czy nie) w zdyscyplinowany sposób naszych mocnych stron każdego dnia. Stłumione poczucie winy ( fundament osądzania i obwiniania ) – inaczej mówiąc brak wybaczenia sobie i innym – sprawia, że energia naszej świadomości wciąż stawia opór – zajmuje się tym, czego „nie chcemy w naszym życiu”. Ponieważ myślimy o tym „czego nie chcemy” i o tym „co jest z nami nie tak” – tego dostajemy więcej ! Popatrzmy na paradoks – większość ludzi odkrywa kim są naprawdę – ich prawdziwą moc i umiejętności dopiero wtedy, gdy „muszą coś zrobić” – gdy życie z całej siły przyciśnie ich do ściany – gdy coś naprawdę silnie huknie .. Stłumione poczucie winy wpływa na nasz obraz siebie – postrzegamy się wtedy w negatywnym świetle i stwarzamy (nieświadomie) sytuacje w życiu aby ten obraz potwierdzić ! W relacjach z ludźmi (które są bezwzględnym fundamentem sukcesu we wszystkich obszarach życia) – osądzanie i atakowanie siebie jest projektowane na innych – i zamiast budować pozytywne relacje – podświadomość osoby z poczuciem winy – wszystkie relacje sabotuje. Ego twierdzi, że aby pozbyć się tego samopoczucia (przyczyna) musi coś /kogoś zmienić w świecie zewnętrznym (skutek). I stąd bierze się całe „poświęcanie” dla innych… motywowane poczuciem winy. Służenie ludziom jest przeciwieństwem poświęcania się ! Służenie ludziom to DZIELENIE się z innymi tym co dobre ! To bycie przykładem tego co pozytywne i radosne – sukcesu, obfitości, wytrwałości, dyscypliny, poczucia humoru, wdzięczności, szczęścia !! Świadomość człowieka- która uwolni poczucie winy (obwinianie) – natychmiast doświadcza ogromnego przyspieszenia – najczęstsze zmiany to – poczucie winy jest programem, który otrzymaliśmy, którego celem jest emocjonalne kontrolowanie naszych działań – bez tego programu – jesteśmy wolni – przestajemy się poświęcać – odkrycie prawa do bycia szczęśliwymi bez względu na to co myślą i mówią inni – odkrycie prawa do odnoszenia coraz większych sukcesów bez tłumaczenia się – odkrycie prawa do tworzenia radosnych i pozytywnych relacji z ludźmi – bez kontroli, manipulacji oraz zmieniania innych „na lepszych” – spokój – zaprzestanie naprawiania i poprawiania siebie – zaprzestanie walki ze sobą – poddanie się (gdy nie walczymy z tym co negatywne – energia akceptacji sama sprawi, że zniknie to z naszego życia) – pozwalanie aby to co DOBRE – wyraziło się przez nas – koncentracja na EKSPRESJI – na aktywnym dzieleniu się – dawaniu – tworzeniu Koncentracja na aktywnym tworzeniu dobra ! Poczucie winy oraz wstyd to mechanizmy za pomocą którego społeczeństwo (nieświadomie) programuje umysły innych aby byli posłuszni i robili wszystko „tak jak inni”. Aby się nie wyróżniali i poddali się temu co „negatywne”. Tylko ogromna wiara oraz miłość (poddanie Bogu) jest w stanie „wyrwać nas” z tej pułapki, gdzie wszystkim wokół wydaje się, że życie to walka, cierpienie i zmaganie się… Konsekwencja trzymania się programów społecznych ? zauważone zostało to …

Zdrowie. Panika, histeria i ludzkie ego. (bardzo zaawansowane)

Niniejszy post jest przeznaczony dla osób poszukujących prawdę – czytamy go na własną odpowiedzialność. Przedstawiam w nim własne opinie i doświadczenia – nie udzielam żadnej porady gdyż nie jestem profesjonalistą – nie posiadam dyplomów – nadal zgodnie z prawem w PL w przypadku wątpliwości trzeba się zgłosić do profesjonalisty. Moim jedynym dyplomem jest moje życie i stan całkowitego zdrowia utrzymywany od prawie 18 lat ( wcześniej doświadczałem różnego rodzaju bólów pochodzenia stresowego gdyż intensywnie się stresowałem biorąc świat zbyt poważnie 🙂 – dlatego tego nie wliczam ) Gdy ludzie się boją tracą rozum. Fundamentalna, biologiczna podstawa fukcjonowania naszego zwierzęcego ego to reagowanie emocjami, walka, zmaganie i dążenie do przetrwania za wszelką cenę. Nie wypieramy tego – akceptujemy i wiemy, że stawienie czoła tej części każdego z nas jest jedynym sposobem aby nad tym zapanować. Jeżeli nie zapanujesz nad własnym ego – nie jest możliwe osiąganie wyższych i ambitniejszych celów życiowych – wtedy jesteśmy podświadomie skazani na tłumaczenie sobie, że jesteśmy zwykłymi, przeciętnymi ludźmi. Ja osobiście się z tym nie zgadzam -mimo, że to powszechny społeczny program. Uważam, że to nasz duchowy obowiązek aby być najlepszymi jacy możemy być – zrealizować nasz potencjał – nasze możliwości w świecie- bo właśnie wtedy rośniemy. I dzięki mapie świadomości wiemy, że kierunek wiedzie przez radość, optymizm, prawdę, uczciwość, szczęście i co najważniejsze Odpowiedzialność. To co psuje ludzi w 21 wieku według mnie- to desperackie szukanie przyjemności bez żadnej odpowiedzialności. To sprowadza duchową wspaniałą naturę ludzi do poziomu zwierzęcego dążenia i popędu za rozrywką. Łatwe życie = puste życie = brak sensu aby żyć. Pusty popęd za przyjemnością nawet z łatką rozwoju duchowego to nadal to samo – tylko nazwane inaczej. ” TYLKO WTEDY, GDY ROZWÓJ DUCHOWY ZMUSZA NAS DO BRANIA WIĘKSZEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA SIEBIE, SWOJE ZDROWIE, OBFITOŚĆ, SZCZĘŚCIE i LOS ŚWIATA oraz BLISKICH – JEST PRAWDZIWYM ROZWOJEM DUCHOWYM. Prawdziwa odpowiedzialność wynika z miłości. Poświęcanie się wynika z poczucia winy i nie ma nic wspólnego z miłością. Miłość to dobrowolna rezygnacja z tysięcy przyjemności ego na rzecz wzmocnienia w nas tego co w nas najlepsze i jednoczesna decyzja aby wejść na najwyższe poziomy naszych ludzkich możliwości „Adam Krasowski Logika, rozsądek, zdolność chłodnego analizowania, oceny sytuacji – te funkcje „włączają” się na wyższych poziomach świadomości gdy tylko uwolnimy się spod kontroli negatywnych emocji i ich wpływu na nasze życie. To są fakty – które mam nadzieję, że są dla nas zrozumiałe i nie ma sensu się z nimi kłócić. Kliniczne obserwowanie ludzi w świecie Zachodu pokazało nam, że odpowiednio długie powtarzanie w myślach obrazu, zdania, myśli – prowadzi do tego, że prędzej czy później – ludzki umysł programuje się tym zdaniem. Możemy zacząć wierzyć w fałsz. ” Czytanie objawów danej choroby w książkach zwiększa prawdopodobieństwa ich wystąpienia – z samego lęku przed tą chorobą – nawet gdy ktoś jej nie ma” (David R. Hawkins tłumacząc dlaczego musiał przestać robić wykłady dla studentów – a zajął się wyłącznie edukacją o tym co tworzy zdrowie – czyli radością, wybaczaniem, poczuciem humoru i oczywiście uwalnianiem poprzez całkowite poddanie). David Hawkins to geniusz 21 wieku. Każdy, kto trzyma się jego literatury ( i nie daje się programować fałszem innych książek- nawet jeżeli na …

Zacznijmy od podstaw…

Po pierwsze, człowiek świadomy wie, że kłamiąc idzie w dół mapy świadomości. Dlatego wybieramy prawdę i jako zasady trzymamy się aby nigdy nie kłamać. Zawsze mówimy prawdę (to w co wierzymy, że jest prawdą). Szczególnie mówimy prawdę dla siebie. Czy używasz Twojego czasu efektywnie ? Czy go marnujesz ? Czy masz uzależnienia, które odrywają Cię w życiu od robienia tego, co ma naprawdę sens i naprawdę odmieni jakość Twojego życia i życia ludzi wokół Ciebie ? Widzisz – od razu wiemy co jest prawdą. Prawda zawsze nas wyzwoli – to fałsz i tylko fałsz teraz i zawsze blokował nasz rozwój. Nie świat zewnętrzny. Fałsz i iluzja. Jeżeli zależy Ci na tym, aby inni wokół Ciebie wzrastali zawsze mówisz prawdę a nie to co jest „poprawne politycznie”. Gdy chcesz coś dla siebie – mówisz wtedy to – co inni chcą usłyszeć. Czasami trzeba komuś uświadomić, że jeżeli nie przestanie działać w określony sposób- to wcale nie będzie dobrze w jego życiu. Będzie coraz gorzej. W ciagu kilku lat zmarnuje swój potencjał. Bądź odważna – bądź odważny. To wcale nie jest uczciwe mówić innym ” wszystko będzie dobrze” jak wiesz, że nie będzie. Sobie też. To nie nie jest negatywne myślenie to jest poziom prawdy (200) vs dumy (175). Duma to oszukiwanie siebie. Czasami dumnie wierzymy w fałsz, które stworzyło nasze ego. Myślisz, że nie masz wpływu na świat ? Oj, mylisz się. Masz ogromny wpływ. Zastanów się co możesz zrobić każdego dnia aby zminimalizować negatywność tej planety ? Na pewno nie będzie to marudzenie, narzekanie, krytykowanie, osądzanie i obwinianie. Tak, tego już nam wystarczy ! Może poczucie humoru ! A może bycie przykładem dla odmiany tego co pozytywne ? Wybór ( jak i odpowiedzialność ) należy do nas 🙂 Przykro mi. Nie jesteś słabą jednostką. Bóg stworzył nas takimi – abyśmy byli w stanie wytrzymać wszystko. Im więcej doświadczasz – tym mocniejsza – mocniejszy się stajesz. Dzieje się to wtedy, gdy jesteśmy wdzięczni za lekcje. Gdy przestajemy reagować emocjonalnie (oj, zraniono me emocje, z których tak jestem dumna/dumny – emocje to nie TY – to programy – wylecz się z nich poprzez uwolnienie energii, która znajduje się pod nimi) .. kontynuując – gdy przestajemy reagować emocjonalnie … WTEDY WRACA CAŁA MOC. STAJEMY SIĘ MOCNIEJSI. I oto chodzi w życiu ! NIE CHOWAĆ SIĘ PRZED WYZWANIAMI TYLKO IŚĆ W ICH KIERUNKU ! Odwagi ! 6 . Co interesuje Cię w życiu bardziej niż innych ??Widzisz, każdy ma w życiu kierunek w którym może iść. Wybierz taki kierunek, taki długoterminowy cel, który zmusi Cię do tego aby stać się kimś znacznie mocniejszym (najlepszymi jacy możemy być). Tak, zmiana wymusi porzucenie tego kim byliśmy kiedyś. To jest ryzyko. Ale wiara czyni cuda. Wystarczy uwierzyć (lub przypomnieć sobie), że to kim jesteśmy naprawdę to nieograniczona duchowa istota – prawdziwe Ja. Oczywiście potrzebujemy doświadczeń i konkretnych narzędzi do realizacji naszych możliwości – rozwijamy rozsądek, trenujemy umysł i ciało (narzędzia są ważne – a odnosimy sukcesy wtedy, gdy stosujemy je z miłości do siebie, świata i ludzi. Lenistwo – to nie robienie tego co trzeba zrobić. Lenistwo to brak miłości i troski wobec siebie i innych). Trzeba działać …

Lęk paraliżuje to, kim jesteśmy naprawdę. Powstrzymuje ekspresję naszej najlepszej wersji Siebie !

Zmierzenie się z największym lękiem w Twoim obecnym życiu – wyzwoli ogromne pokłady mocy (energii), które są cały czas w Tobie – jedynie przykryte warstwa po warstwie przez największą iluzję w jaką nadal wierzą ludzie – iluzję strachu / lęku. Nie obwiniaj się za przeszłość – ponieważ wtedy w niej utkniesz. Odpuść sobie przeszłość. Wybacz sobie w pełni. Wtedy dopiero zaczniesz naprawdę żyć. Pamiętajmy, kluczem szczęśliwego, obfitego i radosnego życia jest nastawienie na DAWANIE – dawanie Siebie – swojej energii, talentów, umiejętności – całkowite zaakceptowanie życia i decyzja aby w nim uczestniczyć. Dlaczego nie dajemy z siebie tego co najlepsze ?  Bo najczęściej nie zdajemy sobie sprawy z tego – jak wiele mamy już w sobie teraz. Wszystko co szukasz – jest już w Tobie tu i teraz. Nie oszukuj się, że zmiana świata zewnętrznego cokolwiek zmieni. Dopóki nie odnajdziesz źródła mocy, miłości i obfitości w sobie – manifestacja tego nie nastąpi w świecie zewnętrznym. Najpierw w sobie – następnie efekt w świecie zewnętrznym. Oto cała metafizyka rozwoju duchowego  – rozwoju świadomości. To co widzialne tworzy się z tego co niewidzialne. Nie ma większej mocy niż Miłość. Ona wszystko uzdrawia. Lęk nie wytrzyma tej mocy. O miłość nie zabiegasz w świecie zewnętrznym czy u innych ludzi. Musisz odnaleźć ją w sobie, dać ją sobie – wtedy uzdrowi wszystko co na zewnątrz. Jeżeli jesteśmy gotowi na zmierzenie się z największymi lękami – podjęliśmy decyzję aby ruszyć naprzód – pamiętajmy – nie możemy uwolnić czegoś – dopóki tego nie zobaczymy – nie doświadczymy – nie przyznamy się do tego ! Jeżeli jesteś gotowa/ gotów zmierzyć się z największym lękiem, który ogranicza życie ludzi w największym stopniu – zapraszam ciepło na Warsztaty Uwalniania. Proces warsztatowy zaprojektowałem w taki sposób abyśmy stawić czoła temu – co boli nas najbardziej – ale w warunkach, które nam w tym najbardziej pomogą. We współczesnym świecie jest niewiele miejsc, które mogą dokonać transformacji naszego życia i otworzyć nas na prawdę – zainicjować niesamowitą ilość pozytywnych zmian – i to była od początku intencja Warsztatu. Pokazać prawdę o tym czym jest uwalnianie – w praktyce. Pamiętajmy też, że nieświadomie – ponad 80% osób na tej planecie przez całe życie ucieka od wypartych emocji w kierunku natychmiastowej gratyfikacji i przyjemności – i przez to mają poczucie, że ich życie nie ma celu – nie ma sensu – nie ma kierunku. Uciekanie od tego – czego się boimy – to nie jest życie – to jest zwyczajna egzystencja – szukanie fizycznego przetrwania. Bez względu na to czy w historii byłaś przekonywana / przekonywany, że zasługujesz na niewiele – ja teraz przypomnę Ci prawdę – zasługujesz na prawdziwe życie – na dążenie do tego aby zmaksymalizować to kim jesteś – być najlepszą/ najlepszym jaką możesz być. Życie, w którym radośnie wstajesz każdego dnia – a radość ta nie jest uzależniona od niczego i nikogo. Jesteś radością. Wtedy życie jest radosne. Wtedy ludzie wokół Ciebie uśmiechają się i są wdzięczni częściej niż zwykle. Wtedy inspirujesz ich do odkrycia tego, że moc jest w …

Dyscyplina to wolność

Jak się nazywa najważniejszy trening mocy umysłu jaki do tej pory został odkryty w historii tego świata ? Dyscyplina ! Dyscyplina to fundament WOLNOŚCI. Bez dyscypliny nie ma wolności. Gdy jesteśmy słabi wewnętrznie (nie panujemy nad własnym umysłem) – możemy wybrać w życiu bardzo niewiele. Wtedy stosujemy wymówki. Dzięki dyscyplinie możemy wybrać to co jest naszą intencją stworzyć. Aby stworzyć coś wartościowego w przyszłości trzeba być mocnym człowiekiem.Trzeba uwolnić pragnienie przyjemności w dniu dzisiejszym na rzecz przyszłości, którą mamy zamiar stworzyć. Taki deal – czy wybierzemy aby dzień dzisiejszy użyć na rzecz stworzenia coraz lepszej przyszłości dla siebie i dla innych. I nadal ( po statystykach ) – niewiele osób wybiera ten trudny* kierunek. Być może dlatego, że trzeba dorosnąć. Dyscyplina umysłu to :– sztuka panowania nad tym co czujemy (bo to co czujemy wpływa na to jak postrzegamy rzeczywistość oraz siebie i innych ludzi).– sztuka koncentracji uwagi – sztuka wytrwałości *() ps. To jak się czujemy to nasz wybór. To jak się czujemy to nasza odpowiedzialność. ps. 2 Sprawdźmy 5 minut poczucia wdzięczności każdego dnia (dyscyplina wdzięczności). i zobaczmy jak zmienia się nasze postrzeganie powyższy wpis pochodzi z mojego prywatnego profilu na facebook

Być najlepszymi jacy możemy być !

Być najlepszymi jacy możemy być. Stawać się coraz lepszymi każdego dnia. Bez walki – bez zmagania i bez cierpienia. Cała prawda o wyborze intencji doskonałości. W poszukiwaniu prawdy cz. 2 Przypowieść o talentach, w sumie prawie wszyscy znamy to zdanie :  „Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma.” Zasada – jedno z praw tego wszechświata jest tak samo aktualne dziś jak kiedykolwiek w historii.  Zasada ta oznacza, że gdy zaczynasz odnosić sukcesy- zaczynasz doświadczać ich coraz więcej …  (dlatego nie przestawaj 🙂 )a gdy zaczynamy iść drogą fałszum, iluzji słabości i braku – porażek przybywa coraz więcej również. ( tą drogą nie warto iść 🙂 )  Nastawienie obfitości. Czy to oznacza, że wszystko to co potrzebujemy aby poradzić sobie ze wszystkimi wyzwaniami, które są obecne w naszym życiu – mamy już w nas tu i teraz ? Tak. Dlatego pod żadnym względem nie możemy wybierać nastawienia braku wdzięczności , nastawienia nie doceniania naszego życia – jego misji i sensu. Inaczej bowiem będziemy marnować nasz czas i nasze zdolności.  Ludzkie ego jest z natury negatywne – a nasz rozwój to w uproszczeniu – stawanie się coraz bardziej pozytywnymi i mocnymi jednostkami. Aby tego dokonać – potrzebujemy stawiać czoła wyzwaniom i lekcjom w życiu – inaczej nie odkrylibyśmy, że przyczyna wszystkich negatywnych emocji, myśli, przekonań i nastawień jest wyłącznie w nas – w naszym umyśle !Według mnie – nie wykorzystywanie naszego życia do maksymalnego czenienia dobra i tworzenia tego co pozytywne w świecie – zgodnie z naszymi talentami i umiejętnościami – jest przeciwne naszemu rowojowi duchowemu.  Z moich doświadczeń – dyscyplina służenia ludziom ponad przyjemności ego – jest często najbardziej istotna w rozwoju duchowym. Ego nie lubi, gdy postanowimy poświęcić wygodę i komforcik i całym sercem decydujemy rozwinąć nasze wszystkie mocne strony, wiedzę oraz nabieramy mnóstwa nowych doświadczeń – w imię naszej miłości do ludzi. Kochamy ludzi, kochamy siebie – postanawiamy, że damy z siebie wszystko !! Wszystko ! Resztę poddajemy Bogu i prosimy o prowadzenie w każdej chwili. Każdy z nas – samodzielnie – doskonale wie – czy działa najlepiej jak potrafi i czy działa zgodnie z pozytywnymi wartościami i zasadami ( bezwzględne trzymanie się ich jest jedyną drogą do wyższego poziomu mocy).  I nie chodzi mi o wyidealizowaną perfekcję. To jest pułapka ego. Oczywiście gdy zaczynamy coś nowego – na początku jesteśmy amatorami – potrzeba lat praktyki. Chodzi o codzienny postęp. Praktyczny postęp.  I z drugiej strony uważam też za ogromną pułapkę ( wilk w owczej skórze ) współczesne coraz popularniejsze filozofie, które życie i świat koloryzują negatywnie i rekomendują drogę pełną przyjemności ego – a (dlatego jest to niebezpieczne) nazywają to rozwojem duchowym. Wtedy taka osoba zamiast iść naprzód – cofa się nie wiedząc  o tym. Bo jak ktoś otacza się ludźmi i wszyscy bronią swoich słabości ego – to jednostce trudno jest dostrzec, że wszyscy wokół też się cofają:)  Dlatego  polecam dbać o to – aby odnosić sukcesy każdego dnia – zaczynając od porannej modlitwy / utrzymywania wdzięczności  idziemy dalej : Nic w świecie zewnętrznym …

W poszukiwaniu prawdy cz. 1

W poszukiwaniu prawdy 😀 [ zaawansowane ] cz. 1Kilka fundamentalnych prawd rozwoju świadomości, które posiadają ogromną moc transformacji. Prawdę zawsze poznamy po długoterminowych owocach trzymania się danej prawdy 👍 1. Nasze życie staje się pozytywne, zaczynamy doświadczać coraz większych sukcesów, radości, zdrowia, obfitości i szczęścia – nasze relacje z ludźmi całkowicie zmieniają się z walki/konkurencji na pełną akceptacji i współczucia współpracę (bez poświęcania się) gdy podejmujemy decyzji i dokonujemy wyborów w oparciu o PRAWDĘ. Wszystko w życiu jest naszym wyborem – nie jesteśmy ofiarami świata ani ludzi. 2. Jeżeli nie doświadczamy obfitości, sukcesu, zdrowia, szczęścia – coś poszło nie tak – uwierzyliśmy w fałsz – zamiast trzymać się prawdy. Co do tego nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn. 3. Odpowiedzialność aby odkryć prawdę i się jej trzymać spoczywa na każdym z nas samodzielnie. 4. Przekonania – coś co bezwarunkowo akceptujemy za prawdę jest samospełniającą się przepowiednią. Większość osób na tym świecie w około 70% tego w co wierzą okazuje się, że nie jest prawdą. Pozostałe 20% w które wierzymy to półprawdy ( zawierające w sobie fałsz ) 😟. Tylko to jest przyczyną tego co negatywne – zbiorowa halucynacja. Nie ma możliwości z zewnątrz zmienić tego – w co ktoś wierzy. Osoba musi sama chcieć i być duchowo gotowa. 5. Wiara w fałsz prowadzi do frustracji, walki, cierpienia, chorób, braku i izolowania się od życia. 6. Ciągła wiara w fałsz i stosowanie fałszu aby mieć w życiu inne i lepsze rezultaty jest szaleństwem – ale tego próbuje większość osób. Gdyby nie ciągłe podświadome mechanizmy sabotowania siebie (jak uzależnienia emocjonalne) – nasz postęp byłby ogromnie szybki. 7. Wpływamy na innych ludzi na tym świecie nie poprzez to co mówimy i to co robimy ale poprzez to KIM JESTEŚMY. 8. Wybieramy w życiu to co pozytywne – gdy przestajemy walczyć z tym co negatywne – a poprzez dyscyplinę trzymamy się nastawień, które nas wzmacniają. 9. Najmocniejszym nastawieniem jest WYBACZANIE. (sobie i innym). Zaprzestanie osądzania ludzi i ich zachowań, wyborów, decyzji. Dbanie o swoje wybory i decyzje – i na podstawie owoców pozwolenie innym na kopiowanie Ciebie. 10. Liczy się codzienny postęp. Ten świat wcale nie jest negatywny. Na tej planecie obecnie – jest lepiej niż kiedykolwiek w historii (popatrzmy na fakty a nie dziecinne emocje). Nie pozwalajmy sobie wierzyć w fałsz pesymizmu, który pozwala ego się lenić, obijać i uciekać od dorosłości, odpowiedzialności. Jesteśmy odpowiedzialni duchowo aby zbudować jak najbardziej pozytywne życie. Aby służyć naszą mocą, talentami, DZIAŁANIEM dla ludzi w w tym świecie. Filozofia rozwoju duchowego, która jest prawdą :  Naszym kierunkiem na przyszłość jest stawanie się każdego dnia najlepszymi jacy możemy być. Dzień po dniu. Nie poprzez walkę i zmienianie siebie ale poprzez wybór uczuć i zachowań, które są pozytywne. 

Nasze działania zależą od tego – jakie uczucia (emocje) posiadamy w danej kwestii

” Większość ludzi prowadzi życie – jakby ciągle byli we śnie – nie są świadomi tego – kim są naprawdę ”  David R Hawkins Jeżeli naszą prawdziwą intencją w życiu – jest uzdrowić każdy obszar naszego życia – musimy zrozumieć, że to co emitujemy z siebie ( nasza energia ) – zawsze do nas wraca zgodnie z tym, co dajemy z siebie. Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn. Gdy odkryjemy, że posiadamy w sobie całą moc tu i teraz aby tworzyć nasze życie zgodnie z naszą intencją – zobaczymy prawdę na swój temat. Nigdy nie byliśmy bezsilni – tylko myśleliśmy, że jesteśmy. Pamiętajmy, że wszystkie negatywne emocje :  Duma Złość Pragnienie ( poczucie braku ) Lęk ( strach ) Żal  Apatia/bezsilność Poczucie winy Wstyd prowadzą do tego, że działamy negatywnie – to znaczy, że konsekwencje naszych działań także będą negatywne ! ZAWSZE MASZ WYBÓR !! – to znaczy, że twoja reakcja emocjonalna zależy do ciebie !  Zastanówmy się dobrze. Bóg stworzył ten świat w cudowny i wspaniały sposób.  Jeżeli dzisiejsze „wyzwania” – wytrącają cię z równowagi – nie dostaniesz większych !   Nie możemy liczyć „na następne lekcje” – nie przerobiwszy tych, które mamy obecnie. O „wielkości” serca człowieka świadczy to – co wytrąca go ze stanu równowagi.  Jeżeli naszą intencją jest mieć więcej życia, więcej doświadczeń itp – pierwszym krokiem jest pełna akceptacja tego, co jest !  Wystrzegajmy się „emocjonalnej wrażliwości” – bez względu na wszystko i wszystkich podejmij decyzję, że nigdy nie pozwolisz aby świat zewnętrzny lub inni ludzie wytrącali cię ze stanu spokoju – spokój , relaks, miłość i radość to najwyższa moc, która ukierunkowana przez nas – wprowadza do naszego życia wszystko to co dobre i pozytywne !   Ludzie UNIKAJĄ tematów, które łączą się w podświadomości z ogromnym dla nich bólem ( tzw. podświadoma awersja )  najczęściej unikanie widzimy w kwestii :  pieniędzy – które przecież wracają do kogoś w zamian za dawanie wartości do życia innych ( to takie proste- co dajesz wraca, jeżeli nie dajesz to nie ma się co dziwić, że nie wraca ) – najczęstszy mechanizm reakcji unikiem -to syndrom ofiary – poczucie, że przyczyna sytuacji finansowej leży na zewnątrz -to nie prawda – bez względu na twoją sytuację – możesz z łatwością ją naprawić – pod warunkiem, że przestaniemy narzekać, krytykować i obwiniać ” los ” , „fortunę” czy inne warunki zewnętrzne. . To, że żyjemy w społeczeństwie w którym większość szuka przyczyny swoich problemów u innych – nie oznacza, że my także mamy bezsilnie patrzeć – jak inni z łatwością ( bez względu na wiek) każdego dnia tworzą obfitość w swoim życiu – postępując według prostych i oczywistych zasad jej tworzenia – a my siedzimy w miejscu i biadolimy na wszystko i wszystkich dookoła zaczynając od siebie !  Wake up and Grow !  To co życzysz innym ludziom ( w myślach ) tak naprawdę życzysz sobie.  Jeżeli nie masz akceptacji i miłości wobec siebie ( jeżeli nie dajesz jej sobie ) z pewnością nie dajesz też innym.  A jeżeli nasze nastawienie nie …

Obfitość to stan świadomości

Świat – społeczeństwo ogółem wierzy w to, że przyczyna i skutek znajduje się „na zewnątrz nas”. Dlatego tak wiele osób szuka odpowiedzi tam, gdzie ich nie ma. Jak mawiał Freud musielibyśmy odwrócić proces poszukiwania o 180 stopni. Zobaczyć, że prawdziwa przyczyna znajduje się w naszym umyśle. Gdy już wiemy, gdzie szukać – z łatwością znajdziemy rozwiązanie każdego problemu, którego doświadczamy. Z obfitością jest tak samo. Mnóstwo osób wierzy w brak – a następnie ten brak tworzą dla siebie. Jak przekroczyć tę lekcję w naszym życiu ? Czemu miała służyć ta lekcja, która jest całkowicie naturalna i całkowicie okey na pewnym etapie naszej osobistej ewolucji ? Poprzez tę lekcję uczymy się widzieć więcej. Tworzymy. Jest to lekcja kreatywnej twórczości. Jest to zapominanie o sobie, zaprzestanie życia „na siłę” – a wybranie BYCIA najlepszymi jacy możemy być dla innych. Bardzo często jesteśmy „przeciętni” w naszym nastawieniu dawania – gdyż wydaje się nam nieświadomie ” że nam zabraknie”. Obfitość to STAN ŚWIADOMOŚCI. Nie ma nic wspólnego z przeszłością, z dotychczasowymi doświadczeniami. Na szczęście STAN ŚWIADOMOŚCI JEST BARDZO ŁATWO ZMIENIĆ ! Jeżeli jesteśmy gotowi WYBRAĆ PRAWDĘ – podważyć naszą wiarę w fałsz i iluzje – możemy wybrać OBFITOŚĆ bo jest to nasze naturalne prawo. Wolą Boga dla nas jest, abyśmy byli szczęśliwi – a planeta na której żyjemy i możliwości które zostały nam dane wskazuje, że wolą Boga dla nas jest także OBFITOŚĆ pod każdym względem. Źródło jest niewyczerpane i nieograniczone. Źródło kreatywności, geniuszu i zaradności – jest w nas w każdej chwili. Osoby, które doświadczyły najwyższych poziomów obfitości, odniosły sukces i ten sukces przetrwały – dzieląc się swoją obfitością z innymi – gdy spytano ich o źródło ich obfitości – powiedzieli, że „pochodzi to od Boga, są za to wdzięczni, czują się odpowiedzialni, a ich intencją życiową było po prostu służenie ludziom”. Tam gdzie najwięcej braku i niedostatku – tam najwięcej przestępczości i cierpienia. Nie istnieje ani jeden argument, który mógłby potwierdzić, że niedostatek jest „lepszy” niż obfitość. Osobiście, nie widziałem jeszcze nic dobrego z tego, że ktoś nieświadomie uwierzył w fałsz braku i cierpienia. Każdy z nas przeczuwa i domyślamy się tego, że Ci, którzy są bliżej Boga w swoim życiu nie tylko doświadczają obfitości energii do działania, obfitości poczucia radości, wdzięczności – ale także doświadczają obfitości pomysłów, idei, rozwiązań – a ich MIŁOŚĆ do ludzi sprawia, że Pewność co do tego, że ŹRÓDŁO MOCY – ŹRÓDŁO OBFITOŚCI jest w nas- sprawia, że zawsze – wszystko to co potrzebujemy – pojawia się w naszym życiu we właściwym momencie. To jest nasz wybór – nasza decyzja – w jakim świecie będziemy żyć. To czy wybierzemy świadomość dostatku i obfitości – zamiast braku – to jest wyłącznie nasz wybór – moc tej decyzji jest w nas- nikt nie może tego zrobić za nas – nie jest to także zależne od przypadku czy zrządzenia losu. Źródło tej decyzji – zależy od nas. Tylko gdy zrezygnujemy z fałszywego poczucia bycia ofiarą – możemy skorzystać z mocy, która jest w nas. Obfitość jest naturalnym stanem świadomości. Wystarczy zdjąć „okulary braku”. …

Lekcje obfitości

Umysł osób, które doświadczają obfitości funkcjonuje zupełnie inaczej od osób, które tego nie doświadczają ! Jaka jest największa różnica ? Oprócz całkowitego poczucia pewności i zaufania, że obfitość jest prawdziwą naturą naszej świadomości : Otwarte i pozytywne nastawienie do daru życia, który otrzymaliśmy sprawia, że zaakceptowaliśmy życie takim, jakie jest – to my decydujemy o jakości naszego życia. Nikt i nic nie zrobi tego za nas. Otwarte i pozytywne nastawienie sprawia, że dostrzegamy wszędzie wokół nas szanse, możliwości i rozwiązania. I jeżeli naprawdę zależy nam na tym, aby zapanować nad obszarem finansów i nie pozwalać, aby to on panował nad nami – zrobimy wszystko aby uwolnić nasz umysł od utrzymywania w nim negatywności i zwracania uwagi na to co nie działa w świecie lub co jest „nie tak”. Ludzie płacą ogromną cenę za krytykowanie, narzekanie i obwinianie. Ta cena to jakość życia. Obfitość albo przyjemność ego pochodząca z negatywności – wybór należy do nas. ————— Pamiętajmy też, że przekroczyć możemy tylko to, co opanowaliśmy w pełni. Ludzkie ego gdy sobie z czymś nie radzi – projektuje na dany obszar „przyjemne wymówki”. Rozwój świadomości człowieka zachodu to nie ucieczka od świata w przyjemności. Rozwój świadomości następuje poprzez pracę dla innych. Służenie ludziom jest jedną z najszybszych dróg przekraczania iluzji ego.  Oddanie i dedykację naszego czasu i energii innym ludziom.  Gdy nie koncentrujemy się na sobie i własnych przyjemnościach – przekraczamy nasze EGO. Nowa moda. Stare pułapki.  W wielu społecznościach „rozwoju duchowego” istnieje awersja do materii – jej przyczyna jest prosta – jest to pułapka ego – ego chce być dzieckiem – ego dzięki wymówkom może grać rolę dziecka dla którego świat pozbawiony jest odpowiedzialności, a teraz doszła etykietka, że jest to „rozwój”.

Umysł oraz jego moc

Istnieje uniwersalna zasada dotycząca rozwoju świadomości – im szybciej uwolnimy iluzje (fałsz) tym szybciej przestajemy oszukiwać siebie i przestajemy cierpieć. Ponieważ nasz umysł posiada ogromną moc – musimy nauczyć się utrzymywać w nim tylko to- co jest naszą intencją stworzyć ! Wiele osób(może większość?) najczęściej utrzymuje w umyśle tylko to – co się  im NIE PODOBA ( to czego nie chcą ) ! Następnie są bardzo zdziwieni z faktu, że w ich życiu pojawia się coraz więcej tego – czego nie chcą… Popatrz szczerze na swoje życie. Zapisz jakie zmiany zaszły obecnie w twoim życiu – z Twojej własnej intencji i wyboru. Jakie zmiany według ciebie są niezbędne i potrzebne aby powiedzieć sobie szczerze : Wzrastam. Czasami to co najlepsze można zrobić to przebudzić się i zobaczyć, że prawdę poznamy wyłącznie po owocach – rezultatach. Co z tego, że ludzie wypełniają swoje umysły mnóstwem wiedzy i przekonań skoro w ich życiu – kompletnie nie widać zmian (efektów). Wiesz dokładnie co robisz z nienawiści lub niechęci do samej/samego siebie. Wiesz, że jest to destruktywne. Wiesz, że żadne zmiany nie zachodzą w umyśle człowieka, który nie zaakceptuje siebie. O tym mówiłem i pisałem już wcześniej.  Wszystko to, czego chcemy pozbyć się z naszego życia, ponieważ o tym myślimy – nadal utrzymujemy to w naszym umyśle – a zatem zasilamy wciąż sam problem ! Dlaczego kluczowa jest pełna akceptacja tego co dzieje się w naszym życiu ? Nasze ego nie chce uwolnić przyczyny (podświadomość) tylko zaleczać skutki (pragnienie kontroli świata zewnętrznego). Obwinianie świata zewnętrznego i innych ludzi za to co dzieje się w naszym życiu – to jakby fundament naszego ego. Jest to najważniejszy program do uwolnienia (niezbędny aby energia / moc wróciła do nas ) – ale jednocześnie najtrudniejszy. Obwinianie istnieje na dwóch poziomach (świadomym i podświadomym). Dopóki uważamy, że przyczyna jest zewnętrzna – czujemy się ofiarami – a ego zasila się tą energią – energią bycia ofiarą. Im dłużej przebywamy w stanie bezradności „ofiary” tym szybciej SPADA nasz poziom mocy/energii. Bez odpowiedniego poziomu mocy – nic konstruktywnego nie zrobimy. Bez konstruktywnych działań – nie doświadczmy zmiany. Dlatego fundamentem jest wrócić na poziom mocy w którym wszystko co jest naszą intencją będzie możliwe do realizacji.  ( o praktycznej stronie tej kwestii opowiem więcej podczas warsztatów )  Kontrolowanie świata zewnętrznego tylko potwierdza naszą iluzję, że przyczyna jest w świecie zewnętrznym- dlatego pojawia sie bezsilność- z wiary w fałsz – z wiary, ze przyczyna i rozwiazanie jest poza naszym zasięgiem. Możemy uwolnić każde negatywne doświadczenie i sytuację z naszego życia raz na zawsze gdy : 1. Weźmiemy 100% odpowiedzialność za wszystko co dzieje się w naszym życiu 2. W pełni zaakceptujemy siebie oraz nasze życie, świat i innych ludzi energia akceptacji da nam dostęp do naszego umysłu (zamiast szukać przyczyn w świecie zewnętrznym ) 3. Odnajdziemy przyczynę w sobie i ją uwolnimy (prostym pytaniem : „Co w moim umyśle spowodowało/powoduje tę sytuację ?” lub „Dlaczego stworzyłam/stworzyłem tę sytuację”? Po co ?” – zauważmy, że 96% ludzkości codziennie szuka wszędzie miłości tam gdzie jej nie ma – czyli …