Kontemplacja Świąteczna

Alleluja

Gdybym miał podsumować dwie najważniejsze lekcje Jezusa, które uważam, że doświadczymy w praktyce na drodze rozwoju świadomości :

1. Jezus powiedział, że będziemy kochać Boga całym sercem, umysłem, duszą. To jest pełne oddanie i dedykacja swojego życia Bogu. To doświadczenie nie było mi dostępne dopóki nie uwolniłem umysłu z przekonań religijnych – co było paradoksem. Przestałem chcieć słyszeć „o Bogu” – poprosiłem o doświadczenie, o prawdę – poddałem się. Dziś każdego dnia proszę Boga o prowadzenie i prawdę. I ufam – całkowicie ufam. Kocham i akceptuję osoby z każdej religii – nie jestem za ani przeciw żadnej. Gdy ktoś śpiewa o miłości dla Boga – ja tam będę. Gdy religia mówi o negatywności – ja będę z daleka ale nie będę jej zmieniał ani nawracał. To poddaję Bogu. Mogę dziś świadomie się nie zgodzić z interpretacjami nauk, które są przedstawiane na temat Jezusa – ale wynika to z tego, że przeczytałem jego nauki samodzielnie w różnych tłumaczeniach. Nauki Jezusa – tak jak Hawkinsa obecnie są niekiedy całkowicie błędnie interpretowane lub celowo fałszowane dla potrzeb ego ( np. kalibracje za pomocą przeczuć osoby – w internecie są osoby obecnie, które zgadują liczby na mapie świadomości bez podwójnej ślepej próby – i na przykład mówią osobom, że ze zdjęcia widzą, że są oni poniżej 200 – chociaż taka kalibracja to całkowity fałsz ). Na to my sami musimy uważać i nie wierzyć ślepo w czyjeś słowa.

2. Jezus powiedział, że musimy nauczyć się kochać bliźniego swego jak siebie samych. Powiedział, że nie ma zasady ważniejszej od tej !!Kochać innych tak jak kochamy siebie – czyli siebie trzeba kochać ! – a nie umartwiać się poczuciem winy czy złością. Dopóki nie pokochasz siebie ( nie mówimy o zakochaniu w sobie, swoim ciele czy przedmiotach tylko o miłości duchowej ) nie pokochasz innych.
Wiele osób dziś cierpi – bo chcą aby bliskie im osoby (rodzice) kochali ich bardziej niż kochają siebie. Niestety. Jak osoba nie potrafi jeszcze kochać siebie to nie pokocha Ciebie. Zostaw ich w spokoju – daj miłość sobie teraz.
Widzisz – nikogo nie potrzebujesz
Oczywiście proces nauki troszkę trwa. Uwolnienie umysłu z blokad ego troszkę trwa. Nie możemy obwiniać siebie już teraz za to, że nie jesteśmy jeszcze miłością idealną. Ale ego też nie jesteśmy – co jest ogromną ulgą. Moim zadaniem stało się się pokazać nam prawdę o tym, co możemy w życiu osiągnąć z MIŁOŚCI do siebie i ludzi – a nie za pomocą walki, zmagania czy lęku i stresu.
Dlatego powiadam nam :) – bo to ważne dla naszego rozwoju duchowego – jakikolwiek system wierzeń – jeżeli jest pozbawiony miłości i wybaczenia – a uczy złości, nienawiści lub lęku – jest przeciwny naukom Jezusa.

Gdy studiujemy prawdę (bez względu na jej pochodzenie) – oto co zmienia się w naszym życiu :

1. Stajemy się spokojni i zrelaksowani ( W OBLICZU NAWET NAJWIĘKSZYCH WYZWAŃ )

2. Nasze ciało jest pełne energii i jest zdrowe ( źródło zdrowia odkrywamy w nas ). Bez wysiłku i bez stresu. Miłość=Radość=Wdzięczność= Zdrowie. (aby wybrać zdrowie trzeba przestać obwiniać )

3. Wzrasta miłość wobec siebie = przestajemy atakować i sabotować siebie substancjami, uzależnieniami itp.

4. Doświadczamy obfitości w praktyce – gdy odblokujemy nastawienie na dawanie – służenie ludziom – poprzez STAWANIE SIĘ NAJLEPSZYMI JACY MOŻEMY BYĆ I ROBIENIE WSZYSTKIEGO ZGODNIE ZE STANDARDAMI DOSKONAŁOŚCI – bez żadnych wymówek (zarabianie pieniędzy jest radosne – tak naprawdę to o nich zupełnie nie myślisz – po prostu są i ich ilość sobie wzrasta ). Musimy pokochać pracę. Nie szukać pracy, którą kochamy – tylko pokochać każdą pracę – nawet tą która wymaga najwięcej wysiłku. Jak coś kochasz- to się nie męczysz. Im więcej dajesz – tym więcej wróci. Nie ma innej drogi obfitości.

5. Twoje relacje z ludźmi są pozytywne. Bo Twoją intencją jest DAĆ. Podnosisz na duchu wszystkich wokół – dostrzegasz w nich tylko mocne strony. Nie krytykujesz, nie atakujesz. Doceniasz. Zauważasz. Podkreślasz to co pozytywne i nigdy nie mówisz żadnych negatywnych rzeczy (osądów) za plecami ludzi – bo wtedy przyciągniesz do swojego życia mnóstwo ludzi, którzy tak robią wobec Ciebie – zamiast mówić Ci prawdę – udają, że Cię lubią. Pozytywne relacje to dotrzymywanie słowa i mówienie prawdy.

6. W związku – wspierasz rozwój i edukację drugiej osoby -nie kontrolujesz, nie zmieniasz, nie naprawiasz -kochasz po prostu i tak sobie razem rośniecie.

7. Będziesz podejmować wybory i decyzje zgodnie z własnym sumieniem bez względu na to co myślą o tym inni. Mnóstwo ludzi osądzi Cię za bycie Sobą – nawet jeżeli jesteś całkowicie uczciwa/uczciwy. I Tobie to całkowicie nie przeszkadza.

8. Twoja moc to tworzy. Tę moc masz już tu i teraz. TERAZ MOŻESZ WYBRAĆ MIŁOŚĆ. Tylko ego jak chmury na niebie słońce nam przysłania.

9. Zrelaksuj się , wyluzuj. I tyle.

Dziękuję Bogu za wszystkie lekcje i prawdy i za wolność od iluzji ego – za to, że nie ma we mnie żadnych wątpliwości i awersji.

To wszystkie dzięki Tobie Boże. Dziękuję, że zesłałeś na moją drogę w 2006 roku naukę Hawkinsa i to, że jego nauki pokazały mi prawdę o Tobie.

I jeszcze raz z całego serca dziękuję za niesamowity odzew na spotkania online. Bardzo bardzo dziękuję.

Do zobaczenia we środę o 19 ( będziemy wykonywać mnóstwo ćwiczeń uwalniania – słuchać nie można prowadząc auto – bo bardzo szybko będziemy doświadczać głębokiego relaksu )