Uświadamianie sobie prawdy – a – unikanie tego co nas boli

Gdy ktoś nie jest SZCZĘŚLIWY w obecnych warunkach
istnieje 99% prawdopodobieństwo, że gdy wszystkie warunki wokół ulegną zmianie
– NADAL BĘDZIE NIESZCZĘŚLIWY !

Większość ludzi  aby poczuć się lepiej cały czas / non stop  próbują/walczą/starają się aby  ich świat zewnętrzny DOPASOWAŁ SIĘ do ich PRAGNIEŃ / UZALEŻNIEŃ

Gdy coś nas boli – jest to sygnał do tego – aby uświadomić sobie prawdziwą przyczynę tego emocjonalnego bólu ! Zobaczmy, że większa część ludzkości robi wszystko aby być nieświadomymi – ucieka od tego co ich boli – w telewizję, internet, alkohol, narkotyki i inne „przyjemności”.

Po chwili – konfrontacja ze swoimi emocjami staje się bolesna – a przyjemność z uciekania nabiera formy uzależnienia.
Jeżeli za wszelką cenę będziemy uciekać od tego co nas w życiu boli najbardziej – będziemy unikać trudnych wyzwań, wzrostu i prawdy – ale jedno jest pewne – TEN BÓL / TO CIERPIENIE NIE ZNIKNIE !!
Ono nie znika gdy od niego uciekamy – znika tylko wtedy – gdy staniemy się bardziej świadomi – gdy stawimy czoła temu co mamy w sobie !!
Musimy pamiętać, że ludzkie EGO zrobi wszystko -abyśmy nie byli świadomi prawdy na swój temat. Stąd tak popularne u ludzi obwinianie, osądzanie, narzekanie i krytykowanie – gdy projektują swoje emocje na świat zewnętrzny – bo zbyt bardzo boli ich zobaczenie prawdy, że te emocje są wyłącznie ich.
Nie patrzeć na nasze wady, defekty, pragnienia i problemy – ponieważ nas to bardzo boli- nie jest tym tym samym co patrzeć, być świadomymi, przyznać się oraz w pełni to zaakceptować.

Nie przyglądanie się czemuś – gdyż nas boli (brak akceptacji) – jest tym samym co stawianie oporu – z wysiłkiem i oporem nie chcemy na to patrzeć – spychamy to do podświadomości – nie wiedząc, że nasz opór zasila problem !!  -tak długo jak będziemy spychać te uczucia – tak długo NIC SIĘ W NASZYM ŻYCIU NIE ZMIENI.

Gdy uwolnimy przyczynę – świat zewnętrzny dopasuje się. Ale tylko wtedy gdy stawimy czoła prawdzie. Ego człowieka jest mistrzem w oszukiwaniu siebie aby nie skonfrontować się z bólem.

W Polsce bardzo dużym wyzwaniem jest DUMA. Duma jest wyzwaniem, gdyż dumni ludzie, nie akceptują swoich słabych stron/wad charakteru i projektują te wady – wciąż dostrzegają je u innych – nie zaś w sobie !! Nie robią żadnych postępów – gdyż to inni „powinni się zmienić” – nie „ja” !

 

Gdy obserwujemy owoce (efekty) wszystko staje się jasne

” Nie możesz przekroczyć tego świata, dopóki go w pełni nie opanujesz. ”
David R. Hawkins

Wypieranie, unikanie i tłumaczenie sobie ‚pięknych’ wymówek nie pomoże.

Każdy człowiek na pewnym etapie rozwoju widzi,
że potrzeba samo-realizacji – pełnej ekspresji siebie – nie jest czymś „co sami wybieramy” – jest raczej mocną potrzebą naszej duszy – nie jest motywowana zyskiem, chęcią zdobycia sławy czy pieniędzmi (mimo, że realizacja prawdziwych Siebie – przynosi to wszystko jako produkt uboczny intencji służenia innym – ale świadomość osób realizujących siebie koncentruje się wyłącznie na dawaniu – służeniu).

Jeżeli ktoś tłumi w sobie tę naturalną potrzebę ekspresji (z lęku, z poczucia winy, z lenistwa itp. ) może nawet utracić sens życia. Naszą odpowiedzialnością duchową przed samymi sobą i przed Bogiem jest tak naprawdę zawsze występować w imię prawdy – w imię tego w co wierzymy. Być najlepszymi jacy możemy być w każdej chwili naszego życia – pamiętając, że perfekcyjnie robią wszystko tylko te osoby, które nie robią nic.
Ktoś kto nie doświadczył ile pracy wymaga realizacja siebie, ile ‚porażek’ (porażki nie istnieją – to tylko lekcje ) po drodze może spotkać osobę – najczęściej krytykuje innych ( z ignorancji, z niewiedzy ).

Łatwo jest myśleć, że jest się takimi wspaniałymi i doskonałymi – gdy nie trzeba wykazać się w świecie efektów – a tam okazuje się, że nie wszystko jest takie piękne jak ego mogłoby sobie wyobrazić. Ludzie, którzy doświadczyli pokory w praktyce – nie krytykują innych.
POKORA – popełniaj jak najwięcej błędów – wtedy nauczysz się najwięcej w krótkim czasie 

Więc dlaczego tak wiele osób tłumi swoje potrzeby ekspresji z lęku przed krytyką i odrzuceniem tych, którzy i tak nic nie robią ?
Dlaczego tak wiele osób w społeczeństwie boi się odnieść sukces (sukces dla każdego może być czymś innym ale posiada dwa wymiary – wewnętrzny oraz zewnętrzny ) aby nie urazić tych, którzy mają tylko wymówki ?
Lęk przed odrzuceniem jest tą samą energią, która powstrzymuje nasze działanie na 100% – dawanie z siebie 100%.
Na szczęście gdy uświadomimy sobie ten lęk – możemy go uwolnić i nasze działania zmienią się wtedy same.

Jedną z największych lekcji rozwoju świadomości – jest lekcja wiary i zaufania.
Działanie każdego dnia z wiarą, że wszystko będzie dobrze. Robienie wszystkiego najlepiej jak potrafimy i poddawanie reszty Bogu.
Jeżeli naszą misją bowiem jest naprawdę zrobić coś więcej dla ludzi – nie możemy poddać się lękowi. Tam gdzie jest Miłość – lęk istnieć nie może. Dlatego gdy ktoś wybiera radość i miłość jego życie staje się coraz bardziej pozytywne.

Stan energetyczny człowieka odpowiada w 90% za to – co robimy i jak to robimy  Czyli to nasze nastawienie do życia (optymizm) i dominujące uczucia w każdej chwili naszego życia decydują o naszych działaniach i ich efektach w największym stopniu. ( bardzo wiele osób większość swojego czasu i energii w ciągu dnia spędza na myśleniu o – i analizowaniu swoich negatywnych emocji !! )

Ludzka świadomość nie potrafi dokonać transcendencji obszarów takich jak Sukces, Rozsądek, Dyscyplina, Determinacja, Obfitość, Pełne radości i wsparcia relacje z ludźmi – DOPÓKI w PEŁNI TYCH OBSZARÓW NIE OPANUJE !

Gdy ktoś z miłości i współczucia wobec siebie i innych
nauczy się dyscypliny
(robienia tego co trzeba gdy trzeba – bez emocjonalnego oporu i dziecięcych narzekań) może temat ten przekroczyć i być prawdziwie spontanicznym.
Gdy ktoś chce być spontanicznym, ale wcześniej nie doświadczył opanowania samo-dyscypliny(uwolnienia pragnień bezpieczeństwa, przyjemności i kontroli ) – efekt „spontaniczności” kończy się tym, że unika trudnych zadań i wyzwań (lekcji w postaci problemów) – i przez to może mieć wiele trudności np. w kwestii finansów 

Energia, które daje nam chęć oraz inspiruje każdego dnia do pełnej ekspresji i realizacji naszego duchowego i umysłowego potencjału – jest cały czas w nas – nie tyle ją trzeba „stworzyć” – co odkryć i użyć.

 

(więcej…)

Abraham Maslow i pełna realizacja Siebie – naszego potencjału

A. Maslow jest znany w naszej kulturze przede wszystkim z tzw. „piramidy Maslowa”.
Okazuje się, iż nie każdy wie, że analizował i badał przez wiele lat osoby w pełni realizujące swój potencjał – badał to co DOBRE w ludziach – zamiast wyłącznie koncentrować się na tym co „negatywne”.
Zapewne doskonale zrozumiał nauki największych nauczycieli tego świata – otaczaj się tym co Cię wzmacnia – unikaj tego – co Cię osłabia.
Nie walcz z tym co negatywne – nie stawiaj temu oporu – wybierz w każdej chwili to co pozytywne ( wdzięczność, radość, miłość, spokój, akceptację itp)
Maslow był przeciwnikiem tego aby osoby, które nie rozwiązały swoich własnych problemów pomagały w tym innym ( co było bardzo popularne w jego czasach i jest nadal ).
Twierdził, że każdy negatywny osąd wobec siebie danej osoby trzeba skonfrontować i  wybrać to co pozytywne.
Dlatego twierdził : 5% czasu na problem, 95% czasu na rozwiązanie.

Oto mała inspiracja bezpośrednio od samego A. Maslowa – mam nadzieję, że ten cytat będzie transformujący….

Czy Twoja praca wydaje owoce ?
Cytat od A. Maslowa :
„ większość osób, które widziałem, które szukały ‚zbawienia’ – było samolubnymi osobami, które nie robiły nic dla innych i nic dla świata (określałem ich jako psychologicznie głupich )
ludzie Zachodu potrzebują zbawienia poprzez działanie – poprzez pełne oddanie, determinację i pracę – w tym zakresie w którym ich przeznaczenie wzywa ich aby dokładnie to robili – lub inna ważna praca, która wzywa aby została wykonana.
Poznani przeze mnie ludzie, którzy osiągnęli nie tylko osobiste zbawienie ale także szacunek oraz miłość większości osób, które je znały – wszyscy byli odpowiedzialnymi, dorosłymi, pracowitymi ludźmi – mało tego, byli tak szczęśliwi jak to tylko możliwe dlatego, że doświadczyli tej sytuacji / pracy dla innych.
N
a tym polega ścieżka samo-realizacji – czyli poprzez pełne oddanie ważnej , istotnej pracy – doświadczamy wtedy szczęścia jako produktu ubocznego działania dla innych”
„Dla ludzi Zachodu żadna inna forma poszukiwania zbawienia nie działa, siedzenie w jaskini może działać dla osób z Indii – ale nigdy nie widziałem pozytywnych efektów tego procesu u kogokolwiek ze Stanów Zjednoczonych – wszyscy szczęśliwi ludzie, których znam są jednostkami, które bardzo dobrze i wytrwale pracują robiąc to – co uważają za ważne, są wyłącznie inspirowani poprzez ich oddanie i dedykację pracy którą uznają za ważną i istotną !”
[ oczywiście bez poczucia winy – Maslow twierdził , że możemy działać albo z „braku” i wtedy nigdy nie przestaniemy „poprawiać” swoich warunków zewnętrznych bo brak czujemy w sobie-  lub naturalnie – dążąc do doskonałości – do realizacji siebie – do bycia najlepszymi jacy możemy być ] 
„Dlatego : zbawienie jest produktem ubocznym samo-realizującej pracy, lub samo- realizującej służby,
Większość młodych ludzi – ‚big talkers’ – wielkie plany, ogromnie entuzjastycznych – którzy nie robią nic gdy tylko trzeba odrobinę ciężkiej pracy
– mają niewłaściwy pogląd na to czym jest realizacja potencjału
– wydaje im się bowiem, że jest to piorun światła, który uderzy ich nagle w głowę – bez konieczności aby cokolwiek w tym temacie zrobić
ich nieświadome – ale niebezpieczne dążenia prowadzą do tego aby traktować realizację potencjału jako pozbycie się wszelkich zahamowań i kontroli nad sobą – dążyć do całkowitej spontaniczności i impulsywności !!
[” flower power ” to ogromna pułapka – pompowanie egoizmu – egoizm zanika wprost proporcjonalnie do tego ile działań bezinteresownie i bez poczucia winy robimy dla innych – przekraczając własne ograniczenia ! ]
„Praca w której realizujemy siebie – pomaga nam przekroczyć siebie – bez próbowania aby to zrobić. Dzięki tej pracy osiągamy – to co poszukują osoby w Japonii, Chinach, Indiach – utratę samo- świadomości siebie (przez małe s)
Praca samo-realizująca – jest jednocześnie poszukiwaniem i spełnieniem siebie – oraz – osiągnięciem stanu bez swojego ja – które jest ostatecznym obrazem prawdziwych Siebie”
„Artyści , których poznałem (prawdziwi, rzeczywiście odnoszący sukcesy ) :
– jedynym sposobem aby być artystą jest pracować, pracować, pracować
– dyscyplina
– zrób coś ze swoim drewnem, kamieniem, farbami – i jeżeli to dzieło okaże się przeciętne – wyrzuć je – ale to jest lepsze niż nie robienie niczego ”
„Każdy dzień – musi być potraktowany poważnie – każdego dnia efekty naszej pracy muszą być oczywiste – będą dowodami – owocami tego , że słowa nie są tylko słowami ”
„kreatywna osoba – kocha swoją pracę, narzędzia, którymi się posługuje ! Kocha tworzyć ”
Polecam trochę szczegółów z życia osób będących przykładem pełnej realizacji Siebie – Oprah Winfrey – LINK

Porażki czy Sukcesy | Działanie i realizacja celów: wersja dla dorosłych

Większość z nas w procesie dorastania, gdy byliśmy dziećmi – rozwinęliśmy w sobie pewne „strategie” – dążenia do sukcesu – oraz unikania porażek.

Niestety, strategie te – przydatne w okresie bycia dziećmi – gdy odpowiedzialność za nasze wybory, decyzje i działania mogliśmy z łatwością przenieść na świat zewnętrzny/rodziców/bliskich itd. – zupełnie nie sprawdzają się będąc dorosłymi ludźmi.

Przypomnę dlaczego – być może taka mała kontemplacja kogoś obudzi 

Najpopularniejszy sposób – to unikanie wszelkich wyzwań, celów i dążeń – które mogłyby przynieść nam porażkę – które „NIE PASUJĄ” do naszych dotychczasowych doświadczeń, wiedzy, umiejętności i talentów.

Drugim sposobem jest tzw. iluzoryczne dążenie do sukcesu – niekiedy nazywane ‚magicznym myśleniem’ – a które nadal skutkuje trzymaniem się przez nas „własnego pudełka” – zwanego strefą komfortu. Mianowicie strategia ta zakłada wybiórcze wyszukiwanie TYLKO TYCH WYZWAŃ (celów), które pasują do naszych obecnych zasobów – fizycznych, intelektualnych,umysłowych, finansowych, naszych talentów itp.

Realizowanie celów „w stanie dziecka” oznacza, że albo będziemy unikać działań – albo będziemy chcieli czekać i zwlekać aż życie „podsunie nam” idealne warunki do tego abyśmy mogli zadziałać.

Dlatego stan dziecka – zawsze wiąże się z trzymaniem się strefy komfortu.

Przywództwo jest zabawą dla dorosłych – bo dorosły człowiek nie może wybrać sobie tylko tych lekcji, problemów i doświadczeń „które chce” – po drodze do realizacji swojej wizji – swoich celów.

Dorosły człowiek – samodzielny, odpowiedzialny – stawia czoła każdemu problemowi natychmiast. Nie ucieka i nie unika konfrontacji z rzeczywistością – podejmuje decyzje bardzo szybko. Nawet te najbardziej bolesne.
Nie bawi się w „emocje i uczucia na temat wydarzeń” – ale w fakty na temat wydarzeń. Postępuje rozsądnie. Robi to co trzeba – wtedy gdy trzeba to zrobić. (dziecko w nas – zrobi wszystko aby nic nie zrobić  – aby ktoś zrobił wszystko za nas  )
Dorosły akceptuje fakt, że aby zrealizować większe życiowe cele – w pierwszej kolejności musi STAĆ się – BYĆ osobą, która poradzi sobie ze wszystkimi wyzwaniami na drodze realizacji celu ( tzw. „zapłacić cenę”  )
A kluczem jest tutaj stan dorosłego- uczciwości – prawdy – rozsądku – dyscypliny – determinacji – samodzielności i odpowiedzialności.

( literatura uzupełniająca : Eric Berne )

Dla większego zrozumienia siebie i uwolnienia emocji proponuję ćwiczenie :

zapisz wszystkie sytuacje życiowe, cele, wyzwania oraz wszystkich ludzi – wobec których odczuwasz brak komfortu / dyskomfort (jak poradziłoby sobie z tym dziecko – a jak dorosły człowiek – wyobraź to sobie)

zadaj sobie pytanie :
„czy istnieje jakaś sytuacja życiowa, którą mogę rozwiązać natychmiast – pod warunkiem, że podejdę do tej kwestii jako osoba dorosła, samodzielna i odpowiedzialna ? ”
( czyli uwolnię dyskomfort i fałszywe przekonanie, że sytuacja wykracza poza moje zdolności i umiejętności )
(żadna obecna sytuacja życiowa nie wykracza poza nasze zdolności i moc osobistą – tylko czasami jesteśmy w takim stanie umysłu w którym problemu nie rozwiążemy – dopóki nasz stan świadomości nie ulegnie zmianie  )

Możesz uwolnić każdą barierę realizacji twoich celów

Wiele osób  posiada cele.
Pytanie brzmi zawsze – ile osób tak naprawdę te cele realizuje.
Co blokuje zatem naszą zdolność realizacji celów ? Nasze emocje. 
Negatywne emocje (jak wstyd, poczucie winy, lęk, poczucie braku itd. ) – zasilają negatywne programy ( przekonania) w naszej podświadomości. Te przekonania – mimo, że są nieświadome – są całkowicie widoczne w naszym codziennym życiu. W naszych efektach.
Wszystkie, wszystkie odpowiedzi, których szukasz – znajdują się już w Tobie – tu i teraz. 
Przełomowym momentem w życiu większości ludzi sukcesu, ludzi o których pisane są książki, ludzi, którzy dali z siebie – wnieśli tak wiele wartości do życia innych, że większość z wdzięcznością wspomina ich życie – zaczęli swoją największą życiową przygodę – od poznawania, studiowania i zagłębiania się do wnętrza własnego umysłu.
Pragnienie realizacji określonego celu – blokuje naszą zdolność realizacji danego celu.
Rezultat, który oczekujemy jest wręcz od nas odpychany.
Uwolnij całe pragnienie i zobacz jak szybko cel zostanie zrealizowany. Zrób eksperyment. Sprawdź.
David R. Hawkins

 

Cele

 

Strategiczne działanie

Dla jasności i klarowności wytłumaczę dlaczego SPONTANICZNOŚĆ działa – gdy tworzymy – gdy jesteśmy twórczy(tworzymy wizję tego co jest naszą intencją osiągnąć) , ale RACJONALNOŚĆ – strategiczne działanie każdego dnia – robienie tego co trzeba wtedy – gdy trzeba –  tworzy efektywne przedsiębiorstwa.
Przepływ (ang. „flow”) osiągamy wyłącznie wtedy, gdy wykonujemy coś – na czym znamy się bardzo dobrze – gdy wykonujemy pracę w której możemy dzielić się radością z innymi – czyli pracę w której już jesteśmy doświadczeni ( gdy po raz pierwszy wsiadamy do samochodu i uczymy nasz umysł poszczególnych czynności prowadzenia pojazdu – nie doświadczymy przepływu – gdy nasza podświadomość nauczy się wszystkich detali prowadzenia – stan przepływu – czyli całkowitej koncentracji i spokoju będzie się pojawiał coraz częściej i będzie coraz głębszy )
Strategiczne działanie oparte jest o prawdę dotyczącą tego jaki świat jest – nie zaś tego jak chcielibyśmy aby nasz świat wyglądał.
Realiści – osiągają swoje cele. Mają efekty, gdyż myślą strategicznie.
Spontaniczność jest super gdy spędzamy czas z bliskimi, jesteśmy w etapie twórczym tworzenia firmy. Gdy stworzymy już wizję tego co jest naszą intencją zrealizować – przychodzi pora na zdyscyplinowane myślenie i działanie – tzw. planowanie strategiczne.
Odpowiedz sobie szczerze na pytanie : czy rzeczywiście posiadasz strategię swojego życia oraz firmy, którą prowadzisz – czy raczej zdarza ci się iść przez życie reagując na to co pojawi się przed tobą w danej chwili ? Inaczej mówiąc – tworzysz własne życie według własnych standardów – czy reagujesz na to – co dzieje się wokół ?
Ten świat funkcjonuje w oparciu o bardzo proste, racjonalne zasady, które zastosowane zawsze doprowadzą nas do sukcesu – do efektów.
Zdecydowana większość osób – nie chce uczyć się zasad w jakim funkcjonuje świat – prawdy o zarabianiu pieniędzy, o realizacji celów, o byciu dorosłymi, samodzielnymi, odpowiedzialnymi, o dyscyplinie, o pomysłowości i zaradności. Większość osób bardzo bardzo chce wierzyć, że ich obraz świata jest tym właściwym. Niestety – bardzo często nie stosują wobec siebie obiektywnych standardów – wybierają wymówkę „próbowania” oraz „starania” się dzięki czemu mogą myśleć, że idzie im dobrze, że robią postępy – nawet gdy tych postępów jest brak .. no bo przecież się staram ! Jest mnóstwo osób które chce odnieść sukces – i dużo o tym mówią i myślą – ale popatrzmy prawdzie prosto w oczy – jak wiele osób rzeczywiście tworzy ze swojego życia arcydzieło pozytywnych rezultatów ?
Każde działanie przynosi określone rezultaty.
Brak działania także.
Albo podejmiesz decyzję o tym aby poznać prawdę o funkcjonowaniu własnego umysłu, o tym dlaczego ludzie robią to co robią i jakie są naprawdę reguły „gry” zwanej życiem – albo oddasz swoje życie niewidzialnym „siłom” społecznym – i następnie nazwiesz to przeznaczeniem.
ŚWIAT DZIELI SIĘ NA LIDERÓW I NAŚLADOWCÓW ( zgodnie z prawami natury ) – wybór należy do Ciebie. Warto jednak pamiętać, że liderzy to jednostki wyłącznie DOROSŁE  – dzieci się do tej roli nie nadają. Dorośli widzą świat takim jaki jest – dzieci chcą świat dostosować do siebie.
Ludzie, którzy napędzają rozwój i postęp tego świata robią to z ciekawością i otwartością dziecka – ale zawsze z pozycji rozsądnego dorosłego – czyli poprzez własny przykład ! Dorośli krytykują przez tworzenie – gdy coś się im nie podoba- tworzą alternatywę(np. nową innowacyjną firmę jak uczynił to Steve Jobs – wokół niego było mnóstwo dzieci, którym nie podobało się to jak wyglądały komputery, lecz gdy dzieci głównie krytykowały -on zbudował firmę aby pokazać, że można inaczej ) Mam nadzieję, że ten przykład wyjaśni dlaczego sukces w biznesie jest tak często spotykany jak złoty medal na Olimpiadzie – zdarza się – ale niezbyt często :)