Zaufanie. Pewność. Wiara.

Czasami nie istnieje inny sposób na to, abyśmy odkryli naszą prawdziwą Moc – jak konieczność stawiania czoła wyzwaniom dzięki którym tę Moc musimy w sobie odnaleźć i następnie jej użyć w praktyce Stajemy się mocnymi ludźmi gdy mamy możliwość odkrycia naszej prawdziwej autentycznej mocy, którą mamy w Sobie. Idziemy śmiało do przodu, jesteśmy w stanie przekraczać strefy komfortu i ryzykować to co było dla nas znane tylko wtedy, gdy mamy głębokie poczucie wiary i zaufania. Fundamentem jest zaufanie w Siebie. Nie mam tu na myśli własnego ego -ale naszą duchową prawdziwą naturę. Niesamowitą transformację doświadczy każdy z nas, kto odkryje prawdę o Sobie. Życie bez najmniejszego grama zwątpienia jest warte najtrudniejszego wyzwania przed jakim stajemy – rozwoju duchowego. Rozwój duchowy to nie jest droga dziecinnego gloryfikowania przyjemności ale oddanie swojego życia, idei, działań, uczuć nawet – najwyższym duchowym ideałom jak wybaczenie, spokój, wdzięczność, miłość i przywództwa poprzez przykład. Rozwój duchowy, ten prawdziwy to ogromna determinacja niezbędna aby raz na zawsze zapanować nad własnym umysłem. Bo tylko gdy panujemy nad umysłem panujemy nad naszym życiem. To co robisz musi wynikać z tego co wiesz, że najlepszego trzeba zrobić na najwyższego dobra Twojego i tego świata. Nie jestem za, ani nie jestem przeciw żadnej religii. Wybieram świadomie prawdę o tym, że pozytywna energia jest pozytywna – a negatywność zawsze prowadzi do upadku. Na podstawie tych wartości podejmuję w życiu każdą decyzję. Wolą Boga dla nas jest szczęście, nie cierpienie. Ufając bezwarunkowo miłości Boga – bardziej niż myślom i emocjom pochodzącym z ego – doświadczyłem w praktyce prawdy o tym, że zaufanie tej mocy przeprowadzi nas przez wszystkie lekcje zarówno wewnętrzne jak i zewnętrzne. Uwalnianie to narzędzie, którego celem jest odkrycie Prawdy o tym, że jesteśmy MOCNI, nie słabi. Jest to narzędzie do odblokowania miłości, szczęścia i spokoju, które są naszą prawdziwą naturą. Tak naprawdę prawdziwy rozwój duchowy zaczyna się od aktu poddania kontroli i zaufaniu w coś większego niż my sami. Gdy poddajemy się – nic nie tracimy – a zyskujemy moc. Musimy puścić iluzję bycia ograniczonym ego – aby odkryć to, jesteśmy nieograniczonymi istotami o nieograniczonej mocy. To czasami bywa bolesne – ale cierpienie pochodzi z ego – nie z naszej duszy. To ograniczone, małe ego – chce dominować nasze życie i nasz świat. Ego nie chce odpuścić – dlatego bez energii duchowej – uwolnienie się od mechanizmów ego nie jest możliwe. Jedność ze źródłem czyli – wybierając być energią, która jest Mocna – doświadczamy konsekwencji wyboru tej energii. Wybierając oddzielenie się od źródła ( strach, żal, obwinianie, krytyka, atak, walka, osąd, poczucie winy, wstyd, złość, duma ) doświadczamy konsekwencji negatywności. Zawsze bez względu na wszystko – możemy wybrać spokój, wdzięczność i miłość.I tylko MOC – poprowadzi nas do właściwych działań, wyborów, decyzji. Przeprowadzi nas przez wszystkie lekcje pozytywnie.Ale ponieważ mamy wolną wolę – możemy także wybrać negatywność – wtedy doświadczymy konsekwencji tej negatywności. Niestety – ale cały ROZWÓJ ŚWIADOMOŚCI to PRAKTYKA.Teoria przygotowuje nas na praktyczne lekcje.Dzięki wyzwaniom możemy odkryć i najszybciej uwolnić wszystkie negatywne emocje z naszego umysłu, które podświadomie sabotują nasze zdrowie, relacje, działania, …