Koncentruj się na tym -co w Tobie najlepsze – nie walcz ze swoimi słabościami !

[ wpis z cyklu „prawda Cię wyzwoli” – jest tak skonstruowany aby nacisnąć nam emocjonalne guziki ego – abyśmy mogli je uwolnić – nie bierzmy nic z do siebie – jeżeli uda mi się sprowokować nasze ego do reakcji emocjonalnej – nie ma za co ]

Do czego prowadzi brak akceptacji siebie ? Dlaczego pełna akceptacja i wybaczenie sobie – są kluczowe dla naszego rozwoju, szczęścia, realizacji siebie, sukcesu i tworzenia dostatniego i obfitego życia ?

Brak akceptacji siebie prowadzi do tego, że zaczynamy zasilać naszą własną energią umysłu – nasze słabe strony, nasze słabości.
Ludzie od wieków z braku akceptacji siebie próbują walczyć ze swoimi słabościami – próbują udowodnić sobie i innym, że są dobrzy w czymś – co jest wyłącznie ich słabą stroną.

Załóżmy, że istnieje osoba, która posiada ogromny talent
– np. artystyczny lub
–  rozsądek/mądrość połączoną z wysoką inteligencją
– bądź umiejętności komunikacji i negocjacji
i … ten ogromny talent – nie jest przez daną osobę wyrażany – raczej osoba tłumi siebie – bo nie chce – bardzo nie chce aby inni zobaczyli „słabe strony” danej osoby – dlatego UNIKA ŻYCIA – UNIKA LUDZI

jak można odkryć to, że nie wyrażamy prawdziwych siebie ? Poprzez brak znaczących sukcesów. To, że brak akceptacji siebie jest tak powszechny, że większość naszego społeczeństwa bardziej docenia to jak bardzo ktoś ze sobą walczył (i innymi) niż sukces danej osoby – nie oznacza to, że jest to prawdą. W rozwoju świadomości momentem transformacji nazywamy chwilę, w której zrozumiemy, że nie potrafimy pokazać innym aby doświadczyli czegoś – czego my sami nie doświadczyliśmy ! Dlatego nasz sukces jest jedynym sposobem na to – aby tak naprawdę „pomagać innym” !
Wybierając drogę pełnej realizacji siebie – możesz mieć pewność, że twoje działania nie spodobają się nawet 90% twoich znajomych lub rodzinie.

Musimy przestać atakować i negować siebie – czyli o uwolnieniu poczucia winy
Dlaczego nie akceptujemy siebie ?
Bo patrzymy na samych siebie poprzez filtr programu poczucia winy. Musimy pamiętać, że poczucie winy to tylko program, i że nie wszyscy ludzie na świecie zostali „zaprogramowani” tym przekonaniem na temat swojego ego i swoich słabości. Niektóre społeczeństwa, jak nasze – są bardzo podatne na ten program  ze względu na to, że „jest on powszechny”. Program poczucia winy prowadzi do ciągłego poruszania tematu ” zasługiwania „. Każdy człowiek zasługuje na to co najlepsze. Nawet jeżeli popełnia błędy. Wybacz sobie i wybierz pełną akceptację siebie.

Ludzie akceptujący siebie i ich zachowanie :
– gdy akceptujemy siebie – przestajemy krytykować innych
– automatycznie wybieramy tylko towarzystwo tych ludzi, przy których jesteśmy sobą – stajemy się najlepszą możliwą wersją samych siebie
– przestajemy tolerować i unikamy ludzi narzekających – nie dlatego, że ich nie szanujemy czy nie lubimy – ale dlatego, że ich umysł wypełniony brakiem akceptacji sprowadza na nich sytuacje – aby mogli więcej narzekać – my tego po prostu nie chcemy w naszym życiu -wiemy jednak, że umysł człowieka jest twórczy – słuchając ich narzekań – nieświadomie programujemy nasz umysł
– posiadamy największy „problem” w relacjach z ludźmi – widzimy ich MOCNE strony, nawet jeżeli oni ich nie widzą ( bo są zbytnio skoncentrowani na walce ze słabościami )

WYRAŻAJ TO CO W TOBIE NAJLEPSZE – ZAAKCEPTUJ SWOJE SŁABOŚCI – UWOLNIJ POCZUCIE WINY

UNIKAJ ZA WSZELKĄ CENĘ LUDZI, KTÓRZY UMACNIAJĄ W SOBIE I INNYCH POCZUCIE WINY – POCZUCIE, ŻE LUDZIE SĄ „POPSUCI”

Według mnie każdy z nas ma obowiązek – aby zrobić wszystko co może z tym co ma dostępne w danej chwili. Jest to proces stawania się najlepszymi jacy możemy być.
Kluczem do tego jest dyscyplina.
Wchodzimy w dorosłe życie ( prawdziwe) dopiero wtedy, gdy nauczymy się pełnej dyscypliny UMYSŁU oraz CIAŁA.

Pamiętajmy, tylko osoba, której własne osobiste życie jest przykładem sukcesu może zajmować się na poważnie dążeniem aby choć troszkę ulepszyć w jakiejś części ten świat. Dopóki nasze życie nie będzie przykładem dyscypliny i sukcesu – możemy sobie odpuścić zmienianie świata – prawdopodobnie nie mamy pojęcia jak naprawdę funkcjonuje oraz dlaczego wszystko jest całkowicie perfekcyjne. Prawie 9 na 10 osób, które chcą zmieniać świat zewnętrzny ma w sobie wewnętrzne poczucie, że są niewystarczający ( tłumią negatywność oraz własne słabości – udają, że ich nie ma więc projektują je na świat ). Ego jest sprytne – po co dostosować swoje życie do najwyższych standardów, które do tej pory jako ludzkość odkryliśmy – jak można się przeciw nim zbuntować i pójść w teorie spiskowe ? Wtedy niestety zostaniemy dziećmi. Pokrzyczymy, usprawiedliwimy swoje poczucie bycia ofiarą ale sukcesu w świecie nigdy nie odniesiemy. Czy warto ?

Zadajmy sobie pytanie na szczerość i uczciwość : kto / co naprawdę blokuje Twój sukces w świecie ?
Kto/co Cię ogranicza najbardziej ?

Czy wydaje się nam, że ograniczenia znajdują się na zewnątrz nas ?
Nie !
Wszystkie ograniczenia są wyłącznie w nas – w naszym umyśle.
I to jest wspaniałe – nie mamy aż tak daleko jakby mogło się wydawać.
Pytanie – dlaczego 95% populacji świata unika stawiania czoła prawdzie na ten temat ?
Odpowiedź na to pytanie pokaże nam dlaczego wyższe poziomy sukcesu są tak bardzo mało popularne ( im wyższy poziom tym mniej osób – poważnie )
Dlaczego tak jest ? Świat blokuje ludzi – czy ludzie blokują siebie ?