Lęk sprawia, że przesadnie negatywnie postrzegamy fakty i wyzwania

Lęk sprawia, że przesadnie negatywnie postrzegamy fakty i wyzwania.

Nazywam to mechanizmem projekcji. Im więcej mamy w sobie lęku tym bardziej przerażające wydają się nam lekcje, wyzwania, zmiany itp.

Lęk sprawia, że postrzegamy zmiany jako niosące wyłącznie to, co negatywne w przyszłości. A może zmiany okażą się potrzebne, niezbędne i w ich wyniku nasze życie będzie 10 razy bardziej pozytywne już za kila miesięcy ? Skąd wiemy ? Nie wiemy ! I wystrzegajmy się osób, które zawsze w obliczu zmian – programują innych lękiem i wizjami końca wszystkiego. Nikt nie wie co się wydarzy w przyszłości.
Naszym obowiązkiem jest być najlepszymi jacy możemy być dzisiaj.
Dać z siebie każdego dnia 100% zgodnie z naszymi możliwościami. Być najbardziej pozytywnymi jak to możliwe – wybrać odpowiednią intencję, wyobrazić sobie nasz cel i kierunek w pozytywny, pełny miłości i wdzięczności sposób i działać spójnie z tą wizją – dzisiaj. Reszta należy do Boga. Puszczamy i poddajemy chęć kontrolowania przyszłości – bo i tak nie mamy nad tym kontroli. Wystarczy zaufać i uwierzyć – będziemy prowadzeni wtedy przez pozytywną duchową energię naszego prawdziwego JA – natomiast gdy wybierzemy LĘK- też będziemy prowadzeni – ale przez EGO – do walki lub ucieczki !!! Czy rozumiemy ? To nasz wybór – i wybierając nastawienie i postrzeganie – tak naprawdę wybieramy konsekwencje !

Gdy tylko uwolnimy całą wewnętrzną energię lęku z naszego umysłu – te wszystkie uczucia, które tłumimy w sobie – nie chcemy się do nich przyznać – nagle nasze nastawienie i samopoczucie ulegnie zmianie.

Z poczucia, że „nie mogę” – naturalnie i bezwysiłkowo poczujemy ” mogę i zrobię to”.