MOC czy Siła ? Wybór należy do Ciebie ! Pamiętaj o konsekwencjach !
„ Poprzez naleganie na to, że cel uświęca środki – siła sprzedaje wolność za cenę zysku. Siła oferuje szybkie, łatwe rozwiązania. W przypadku mocy – cel i środki są takie same – ale cel wymaga większej dojrzałości, dyscypliny oraz cierpliwości aby doświadczyć efektu.
Znakomici liderzy inspirują nas do wiary oraz pewności siebie dzięki ich mocy absolutnej uczciwości oraz jedności z zasadami, których nigdy nie łamią. Osoby te rozumieją, że nie możesz złamać zasady i nadal posiadać moc „
David R. Hawkins
Dokonując wyborów – wybieramy tak naprawdę energię, która albo nas wzmacnia – albo nas osłabia.
Atraktor mocy np. mobilizuje w nas dyscyplinę. Jest to energia, która jest w stanie poświęcić chwilową przyjemność ego na rzecz długoterminowej radości wzrostu.
Atraktor siły (fałszu) będzie zasilać w nas np. lenistwo i dziecinność ( brak troski i odpowiedzialności za własne życie – szukanie przyjemności za cenę wzrostu )
Zasady Mocy ( najważniejsze – ale to nie jest kompletna lista ) :👍👉
Uczciwość (uczciwość ma kilka wymiarów – powiem o tym we Środę 21 Lipca)
Prawda
Odpowiedzialność / vs / Obwinianie
Akceptacja
Docenianie wartości życia
Intencja aby STAWAĆ SIĘ NAJLEPSZYMI JACY MOŻEMY BYĆ – w służbie innym ( nie dla ego zysku )
Obfitość – im więcej dajesz tym więcej wraca
Bycie … konstruktywnymi – podnoszenie na duchu – dostrzeganie tego co dobre
Doskonałość
Wybaczanie
Poczucie humoru
Uprzejmość bez względu na okoliczności
Optymizm
Uwalnianie emocji zamiast tłumienia ich lub wyrażania ( puść i poddaj 🙂 )
Czasami trzeba użyć całej duchowej mocy, którą mamy aby raz na zawsze zrezygnować z bycia słabymi ludźmi – podporządkowanymi energiami, które nas osłabiają i wybrać bezwzględne trzymanie się zasad mocy.
Jedno co mogę napisać, co jest oczywiste i sprawdziło się w życiu tysięcy osób, które dane mi było poznać :
Jedynym sposobem aby uzdrowić nasze życie ( i ciało ) to całkowicie opuścić – jak najszybciej negatywne pola energii i wybrać (jak najszybciej) te pozytywne. Transformacje wynikające z tej decyzji do dziś nazywam cudami. To jest prawdziwy cud co dzieje się w życiu tych osób.
Wszystkie ćwiczenia i narzędzia duchowe, które uczą nas mocy i zalecają opuszczenie „siły” – podnoszą nasz poziom świadomości. I tylko te. Prawdą jest, że można pomylić duchowość z Rozwojem Duchowym – latami ćwiczyć, czytać i nie podnieść swojego poziomu mocy. Czym innym jest robić coś – co daje nam chwilowe uczucie ulgi – a co innego jest STAĆ SIĘ osobą, która JEST MOCNA – poprzez wybór UCZCIWOŚCI 🙂 Stajemy się MOCNI tylko poprzez bezwzględne trzymanie się zasad MOCY.
Postęp mierzymy po owocach.
Aby zobaczyć czym jest moc doceniania – polecam abyśmy codziennie bez względu na wszytko praktykowali rano i wieczorem ćwiczenie wdzięczności ( 5 min co najmniej ) przez minimum 30 dni. Gdy pojawi się opór ego – puść i poddaj – uwolnij

ps. Dodatek dla przedsiębiorców 🙂

Atraktor dumy – czyli ….
wolisz mieć rację czy efekty i sukcesy ?

Duma się izoluje, walczy i kłóci ze wszystkimi wokół. Łatwo jest ją rozpoznać. 🙂

Spotkałem w swoim życiu osoby, które mają w sobie prawdziwy przedsiębiorczy geniusz. ( możliwości, które mogą szybko i efektywnie zrealizować w świecie ).
I teraz – czy rzeczywiście poszli tworzyć to, co najlepsze dla świata ? Nie, bo nadal ciągle myślą o sobie.
Nie – bo jest jeden atraktor osądu w społeczeństwie, który blokuje współpracę z ludźmi – DUMA. Gdyby te osoby zamiast walczyć z ludźmi – udowadniać sobie, że są najlepsi, najmądrzejsi – oceniając innych jako gorszych od siebie – puścili ten atraktor siły – zaczęliby z ludźmi współpracować. A wtedy nie istnieje żadne ograniczenie co do tego – co mogliby osiągnąć. Jako inwestor – przez tyle lat mojego praktycznego doświadczania – nigdy nie pomyliłem się w tym.  Przedsiębiorcy, którzy nie chcą pracować – nie inwestuję. Przedsiębiorcy, którzy mają w sobie nienawiść do innych oraz wysoki poziom dumy – choćby ich pomysły były genialne – nie inwestuję – dlaczego ? Bo duma zawsze znajdzie sposób na to -aby wszystko zepsuć. Poważnie. Kiedyś pomagałem osobom wyjść z tego poziomu – (lata temu) – ale już nigdy tego nie robię – i Tobie radzę to samo. Duma to taki poziom, który najlepiej opuścić jak najszybciej. Wyobraź sobie, że duma potrafi latami budować coś (ale na siłę) i tydzień przed sukcesem wszystko popsuć.
Ludzie pokorni natomiast – czysta radość. Będą tak poprawiać swoje postępowanie, nastawienia, umysł – aż osiągną cel. Bez emocji. 
Ja wybrałem aby doświadczać jak najwyższych poziomów Sukcesu  – radośnie i z lekkością (bez stresu i oporu). Oczywiście służąc dla jak największej ilości osób. Uwolnij dumę. Twoje długoterminowe efekty będą x1000 :). Nie ma wyjątkowych pomysłów – jest tylko rzetelna codzienna robota – służba ludziom – idee same się nie stworzą. Potrzeba lat pracy i determinacji. A energię do pracy czerpiemy z MOCY, która jest w nas :)