Ten tekst uważnie przeczytany może zaboleć. Pozytywnie.
Do małej kontemplacji
Mamy wolny wybór.
Nic nie musimy robić, nikt nas do niczego nie zmusza.
Jeżeli posiadamy problem – sami ten problem stworzyliśmy i to my jesteśmy odpowiedzialni za jego rozwiązanie nikt za nas tego nie zrobi.
Wiele osób zapomina o tym, że wybierając określone działania – wybieramy też ich konsekwencje !!!
Nikt nie zmusza nas do wybierania określonych zachowań – to nasz wybór – a zatem wybieramy także ich konsekwencje !
Oczywiście rozumiem, że dla wielu osób rzeczywistość jest bardzo bolesna.
( nie są świadomi , że ich emocje na temat rzeczywistości to ich emocje – świat wokół nie jest przyczyną tych emocji )
Ale nie akceptowanie rzeczywistości dlatego, że nas boli – zrzucanie tego ciężaru poprzez obwinianie świata i ludzi wokół -sprawia, że zamiast angażować całą naszą energię w realizację celów, w rozwiązywanie stworzonych przez nas problemów – angażujemy ją w stawianie oporu rzeczywistości !
Dopóki nie weźmiemy odpowiedzialności – w 100% za to co dzieje się w naszym życiu – nie doświadczymy „stawiania czoła prawdzie”. Będziemy szukać rozwiązań tam gdzie wierzymy, że jest ich przyczyna – w świecie zewnętrznym – a zatem nic się nie zmieni.
Wolisz mieć rację czy odnieść sukces ?
Zadajmy sobie pytanie zatem dlaczego tak wiele osób robi na co dzień tak wiele rzeczy, które kompletnie nie działają, nie przynoszą żadnych efektów – a bronią swoich racji, przekonań itp. ?
Oto właśnie ego w całej postaci – woli mieć rację za każdą cenę
Akceptacja rzeczywistości – bez poczucia winy – robiliśmy w przeszłości – to co potrafiliśmy najlepiej – gdybyśmy potrafili lepiej – na pewno byśmy tak zrobili. Nie bawmy się w zabawy poczucia winy -bo one zawsze sprowadzą nas w dół. Wybaczmy sobie – ale weźmy odpowiedzialność.
Nauka tego, że określone działania przynoszą określone rezultaty – jest drogą ROZSĄDKU.
Uważanie, że prawa tego świata (wszechświata) – nas nie dotyczą i nie musimy się ich uczyć – jest brakiem rozsądku.
To co dajemy z siebie – zawsze do nas wraca. A ile osób naprawdę rozumie to prawo ?
Radosnego dnia !