Świat nas nie zmienia.

Świat nas nie zmienia.
Świat i inni ludzie wydobywają z nas to, co już mamy w sobie. Takie lusterko 😀
Czy możemy obwiniać świat za to, że nie podoba się nam odbicie w lustrze ? 😀
Dlatego dziękujemy każdego dnia za naszych największych nauczycieli – naszych bliskich i rodzinę – bo nikt nie potrafi nauczyć nas szybciej tego czym jest prawdziwa miłość, która tylko daje i niczego nie oczekuje.
Ludzie szukają nauczycieli duchowych na całym świecie nie zdając sobie sprawy, że już mają ich w domu.
Taniej i bliżej !
Gdy przestaniemy reagować emocjonalnie na to co mówią i robią bliscy – gdy poddamy nasz egoizm i będziemy zawsze się troszczyć o to aby czuli się przy nas jak najlepiej – przerobimy większość naszych lekcji w rozwoju świadomości. 😀
tzw. duchowy test Mamusi – gdy Mamusia wtrąca się, zmienia Cię nawet jak masz 40 lat – i czujesz do niej tylko miłość – to znaczy, że uwolniliśmy większość energii która zasiała nasze ego ! 😃 
Brawo !
Miłości uczymy się praktyce – nie w teorii. Każdy potrafi powiedzieć i napisać o tym czym jest miłość. Ale kochać w praktyce – BYĆ PRZYKŁADEM tego co najlepsze dla innych – pozwalać innym aby byli Sobą – całkowicie ich akceptując – wymaga od nas BYCIA Miłością na co dzień – w każdej chwili – wobec wszystkich – bez wyjątku.
I to BYCIE Miłością jest właśnie celem całego rozwoju duchowego. Nie czytanie książek. BYCIE. Miłość nigdy nie zrobi nic przeciwko drugiemu człowiekowi. Miłość sprawia, że pomagamy drugiemu człowiekowi odkryć moc w sobie – ale nigdy nie próbujemy nikogo zmienić lub naprawić.
Nie mamy do tego prawa. Szanujemy wolność drugiego człowieka do dokonywania własnych wyborów.

Świat nas nie stresuje – my stresujemy się światem. NIE BIERZ WSZYSTKIEGO DO SIEBIE ! Nauczmy się być cały czas w stanie relaksu. Stres pochodzi tylko z umysłu i jest tylko wynikiem negatywnych emocji – niczego więcej. Celem naszego życia jest radość – nie cierpienie. Cierpienie jest wynikiem trzymania się przez nas negatywnych emocji ( pragnienia aby zmienić innych oraz kontrolować świat ) Pamiętajmy, że nasze szczęście i sens życia i jest tym samym.
Gdy jesteśmy szczęśliwi – czujemy, że nasze życie ma sens. A szczęście to energia nastawiona na DAWANIE – dzielenie się. Wszystko to – co wytrąca nas z naturalnego stanu relaksu, przepływu i spokoju – pochodzi z naszego wnętrza ! (mimo, ze projektujemy to na świat zewnętrzny i często uważamy, że to świat lub inni ludzie -ale to nie jest prawdą)Warto pamiętać, że nikt tak naprawdę nie boi się świata, nie boi się wyzwań itp. ludzie wyłącznie lękają się swoich własnych emocji – gdyż wierzą, że „pochodzą one ze świata zewnętrznego”.Wierząc, że świat ma na nas wpływ i może zmienić nasze samopoczucie – zgodnie z przekonaniem – tak się dzieje- stajemy się „ofiarami” – i z tego uczucia wynika uczucie bezsilności.Ale to nie jest prawdą.Gdy doświadczymy tego, że możemy wybrać nasz stan energii umysłu bez względu na to co dzieje się w wokół – iluzja ZNIKA – przestajemy oddawać naszą moc dla zewnętrznych okoliczności! Świat wtedy przestaje nas kontrolować.
I to tak naprawdę nazywa się wolnością.