Unikanie wzięcia odpowiedzialności za posprzątanie czegoś – i liczenie, że ktoś to zrobi za nas –  najwyraźniej nie tylko dotyczy sprzątania własnego pokoju, mieszkania czy domu – ale także własnego umysłu…

Uwalnianie to praktyczne narzędzie, które (jak każda prawda) działa zawsze wobec każdego – w każdych warunkach. Nie ma zewnętrznych przyczyn i nie ma zewnętrznych czynników, które decydują o tym, czy możemy uwolnić coś, czego sami nieświadomie wyuczyliśmy się trzymać – poprzez stawianie temu oporu.

Proste narzędzie, które przynosi natychmiastowe rezultaty. Na czym polega wyzwanie w całym procesie rozwoju duchowego ?

Wyzwanie nazywa się ego.

Uwalnianie to nie jest kolejna moda w rozwoju duchowym, pod nową nazwą, która istnieje 2-3 lata i znika ze względu na brak efektów. Nie jest to moda, która daje iluzję dla ego, że może kontrolować rozwój duchowy „tajemną ukrytą wiedzą”. Nic nie jest ukryte.

Jest pozytywna energia i jej konsekwencje.

Jest negatywna energia i jej konsekwencje.

EGO właśnie chce wybierać negatywną energię, negatywnie postępować –  działać nieuczciwie i negatywnie ale doświadczać pozytywnych konekwencji !!
lub uciec od tych negatywnych !!.
Ale gdy ego prowadzi ten proces – to nie jest prawdziwy rozwój duchowy. Tylko dziecięca zabawa. Ale nie możemy się obwiniać. Mnóstwo uczciwych osób, które spotkałem przez lata – niechcący dało się nabrać „na grzebanie się w ego” i jego mechanizmach z nadzieją, że gdy zrozumieją negatywność, której się trzymamy – uwolnimy się od niej – a to jest właśnie pułapka ego – im dłużej chcesz coś zrozumieć – co utrzymujesz w umyśle – tym dłużej to w tym umyśle utrzymujesz :) :) Nic się nie zmienia poza iluzją „robię coś” „rozwijam się” bo rozumiem.

PRAWDZIWY POSTĘP możemy poznać tylko po owocach.

Prawdziwe zmiany w świadomości – to zaprzestanie REAGOWANIA na świat zewnętrzny i innych ludzi – to świadome wybieranie tego co robimy i jak to robimy.

 

Nie ma magicznego rozwiązania. TRZEBA ODROBIĆ CAŁĄ PRACĘ DOMOWĄ, KTÓRĄ ODKŁADALIŚMY – NIEKIEDY LATAMI ! 

Kiedy zaczynałem na poważnie pracę nad tym aby uwolnić wszelkie ograniczające emocje i przekonania – usłyszałem od Davida Hawkinsa (na jednym z jego nagrań z roku 2005), iż w przypadku najprostszego narzędzia o niesamowitej efektywności jakim jest uwalnianie ( to Hawkins właśnie był osobą, która odkryła, że uwalnianie w ciągu dnia osiąga efektywność 4 lat tradycyjnej – w Jego czasach formie pracy z emocjami ) – musimy pamiętać o tym, że większa część ludzkości NIE CHCE WYKONAĆ CAŁEJ NIEZBĘDNEJ DUCHOWEJ PRACY.

WIĘKSZOŚĆ OSÓB UNIKA ZROBIENIA CAŁEJ DUCHOWEJ PRACY, którą na prawdziwej ścieżce rozwoju świadomości zrobić trzeba i koniec. Teoretyków spotkamy tysiące – to praktyków jest prawdziwym wyzwaniem aby spotkać. Osób, które czyta o duchowości jest mnóstwo. Osób, które wykonały np. dane ćwiczenia – jest zaledwie kilka procent. Dlaczego tak się dzieje ? Ludzkie ego…

Hawkins przestrzegł przed „Guru Shopping” – tak humorystycznie nazywał osoby, które przychodziły na jego zajęcia – ale nie po to aby dowiedzieć się o pracy, którą trzeba zrobić oraz jak ją zrobić – tylko po to – aby to Hawkins zrobił ją za nich (Co jest niemożliwe – nikt nie zrobi porządków w naszym umyśle – za nas ! ) Hawkins nazwał to pułapką. Nazywał to szukaniem „magicznego rozwiązania” – oczywiście na zewnątrz. Rozwiązania , które nie istniało i nie istnieje.
Sam proces poszukiwań jest już smutny i skazany na niepowodzenie – niestety- jest tym, że nigdy taka osoba nie znajdzie tego co szuka – ponieważ to magiczne rozwiązanie nie istnieje.

Dlaczego szukamy magicznych rozwiązań ? Hawkins powiedział, iż po to aby Uniknąć poważnej –  duchowej pracy.
Która czasami wymaga naprawdę wielu godzin koncentrowania się w sobie i w końcu uwolnienia całego emocjonalnego bagażu – całego poczucia lęku(strachu), braku, poczucia winy itp. Tylko uwolnienie przyczyny sprawi, że nasz umysł przestanie tworzyć negatywne doświadczenia w naszym życiu.

Przez ostatnie 10 lat mojej praktycznej pracy dzielenia się doświadczeniami widziałem to bardzo często

Ludzkie ego – GDY CZEKA i ZWLEKA – to nie po to aby było lepiej !!

EGO namawia nas do czekania i zwlekania aż będzie gorzej !! Wtedy – niektórzy nas poddadzą się i wybiorą negatywność! Niektórzy natomiast poprzez upadek- poddadzą – ale własne ego i dumę i wybiorą prawdę.

Dlatego trzeba bardzo uważać. Jeżeli widzimy w naszym życiu zewnętrzny symptomy tego, że w umyśle utrzymujemy negatywność jak lęk, złość, wstyd, poczucie winy itp. – co objawia się lękiem przed popełnieniem błędu (perfekcjoniści), lękiem przed porażkami (myśliciele, którzy nie działają), złością (wiecznie niezadowoleni, którzy się poświęcają) itp. – odkładanie tego na później lub „udawanie pracy duchowej” czyli szukanie magicznego rozwiązania lub czytanie kolejnej duchowej książki – nic nie zmieni – a dokładnie mówiąc będzie na odwrót – ego nie jest naszym przyjacielem, zwleka aby było gorzej.

Na szczęście – to także widziałem tysiące razy – nie musisz czekać aby dokonać transformacji. To tylko wybór. Najprościej zacząć od 15 minut wdzięczności z rana. :)