Zdrowie. Panika, histeria i ludzkie ego. (bardzo zaawansowane)

Niniejszy post jest przeznaczony dla osób poszukujących prawdę – czytamy go na własną odpowiedzialność. Przedstawiam w nim własne opinie i doświadczenia – nie udzielam żadnej porady gdyż nie jestem profesjonalistą – nie posiadam dyplomów – nadal zgodnie z prawem w PL w przypadku wątpliwości trzeba się zgłosić do profesjonalisty. Moim jedynym dyplomem jest moje życie i stan całkowitego zdrowia utrzymywany od prawie 18 lat ( wcześniej doświadczałem różnego rodzaju bólów pochodzenia stresowego gdyż intensywnie się stresowałem biorąc świat zbyt poważnie 🙂 – dlatego tego nie wliczam )

Gdy ludzie się boją tracą rozum. Fundamentalna, biologiczna podstawa fukcjonowania naszego zwierzęcego ego to reagowanie emocjami, walka, zmaganie i dążenie do przetrwania za wszelką cenę. Nie wypieramy tego – akceptujemy i wiemy, że stawienie czoła tej części każdego z nas jest jedynym sposobem aby nad tym zapanować. Jeżeli nie zapanujesz nad własnym ego – nie jest możliwe osiąganie wyższych i ambitniejszych celów życiowych – wtedy jesteśmy podświadomie skazani na tłumaczenie sobie, że jesteśmy zwykłymi, przeciętnymi ludźmi. Ja osobiście się z tym nie zgadzam -mimo, że to powszechny społeczny program. Uważam, że to nasz duchowy obowiązek aby być najlepszymi jacy możemy być – zrealizować nasz potencjał – nasze możliwości w świecie- bo właśnie wtedy rośniemy. I dzięki mapie świadomości wiemy, że kierunek wiedzie przez radość, optymizm, prawdę, uczciwość, szczęście i co najważniejsze Odpowiedzialność.

To co psuje ludzi w 21 wieku według mnie- to desperackie szukanie przyjemności bez żadnej odpowiedzialności. To sprowadza duchową wspaniałą naturę ludzi do poziomu zwierzęcego dążenia i popędu za rozrywką. Łatwe życie = puste życie = brak sensu aby żyć.
Pusty popęd za przyjemnością nawet z łatką rozwoju duchowego to nadal to samo – tylko nazwane inaczej.

” TYLKO WTEDY, GDY ROZWÓJ DUCHOWY ZMUSZA NAS DO BRANIA WIĘKSZEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA SIEBIE, SWOJE ZDROWIE, OBFITOŚĆ, SZCZĘŚCIE i LOS ŚWIATA oraz BLISKICH – JEST PRAWDZIWYM ROZWOJEM DUCHOWYM.
Prawdziwa odpowiedzialność wynika z miłości. Poświęcanie się wynika z poczucia winy i nie ma nic wspólnego z miłością.
Miłość to dobrowolna rezygnacja z tysięcy przyjemności ego na rzecz wzmocnienia w nas tego co w nas najlepsze i jednoczesna decyzja aby wejść na najwyższe poziomy naszych ludzkich możliwości „
Adam Krasowski

Logika, rozsądek, zdolność chłodnego analizowania, oceny sytuacji – te funkcje „włączają” się na wyższych poziomach świadomości gdy tylko uwolnimy się spod kontroli negatywnych emocji i ich wpływu na nasze życie.

To są fakty – które mam nadzieję, że są dla nas zrozumiałe i nie ma sensu się z nimi kłócić.

Kliniczne obserwowanie ludzi w świecie Zachodu pokazało nam, że odpowiednio długie powtarzanie w myślach obrazu, zdania, myśli – prowadzi do tego, że prędzej czy później – ludzki umysł programuje się tym zdaniem. Możemy zacząć wierzyć w fałsz.
” Czytanie objawów danej choroby w książkach zwiększa prawdopodobieństwa ich wystąpienia – z samego lęku przed tą chorobą – nawet gdy ktoś jej nie ma” (David R. Hawkins tłumacząc dlaczego musiał przestać robić wykłady dla studentów – a zajął się wyłącznie edukacją o tym co tworzy zdrowie – czyli radością, wybaczaniem, poczuciem humoru i oczywiście uwalnianiem poprzez całkowite poddanie).
David Hawkins to geniusz 21 wieku. Każdy, kto trzyma się jego literatury ( i nie daje się programować fałszem innych książek- nawet jeżeli na półce stoją obok książek Davida i nawet jeżeli autorzy zamieszczą w swojej książce jego mapę to nie znaczy, że ta książka jest prawdą – bardzo uważajmy – to przecież los naszej duszy i nasze zdrowie – tu bardzo poważny temat)

Dobry, pozytywny człowiek- gdy trafi do negatywnej energii osoby, grupy, sekty itp – może doświadczyć „prania mózgu” i w historii tysiące osób uwierzyły w różne teorie spisku, końca świata, kataklizmów.
David Hawkins zajmował się wiele lat badaniami jakie negatywne skutki przynosi na świecie podążanie fałszywymi drogami rozwoju świadomości, które sprawiły, że ludzie przez dziesięciolecia studiowały nauki danego nauczyciela, który był na poziomie świadomości poniżej 200.

Symptomy fałszu są zawsze takie same : problemy z pieniędzmi, unikanie uczciwej porządnej pracy dla ludzi ( praca skoncentrowana i skupiona 80% / odpoczynek-rozrywka 20%) , problemy zdrowotne, izolowanie się od ludzi, zaprzestanie traktowania każdego człowieka z szacunkiem jako jednostki ( negatywność dzieli ludzi na grupy – więc jak ktoś zna prawdę to jest lepszy a jak nie zna to gorszy – z dzielenia na grupy w historii powstawały wszystkie wojny – to , że ktoś wierzy w fałsz lub w coś innego niż my nie znaczy, że jest złym człowiekiem lub gorszym – tylko ma zaprogramowany inaczej umysł – ale kochamy go tak samo jak siebie ).

Hawkinsowi wyszło, że nawet wśród nauczycieli duchowych większość nie przekroczyło poziomu 460 (niezbędnego aby uczyć w prawdzie). A połowa kalibrowała poniżej 200. Skoro nawet w świecie nauk rozwoju świadomości mamy do czynienia na tej planecie z takim poziomem fałszu – jak inaczej spodziewamy się w innych obszarach …
Najsmutniejsze oczywiście jest to, gdy ktoś zostanie przekonany, że jest bezsilny, bez mocy, że nie może nic z tym co widzi wokół siebie – w swoim życiu zrobić.
Ego aby kontrolować ludzi – nawet jeżeli ma dobre intencje – będzie kontrolować, straszyć i manipulować.
Dlatego uważajmy – bo popularne stało się informowanie poprzez „straszenie”.

Panika i lęk.

Umysł, który jest wolny od lęku – przestaje projektować lęk na świat zewnętrzny. Przestaje uważać popularne obecnie mikroby w mediach jako zagrożenie.
Dla zdrowego człowieka ze zdrowym układem odpornościowym – wolnego od lęku – obecne wyzwanie w świecie to pikuś. Poważnie.

Największe wyzwanie przychodzi wtedy, gdy się boimy czegoś. Bo podświadomie się tego spodziewamy.

Wtedy możemy być ciągle „zestresowani” – jak przed egzaminem maturalnym. Wiele osób stresem wielu tygodni „myślenia o tym co może pójść źle” – tak wyczerpali siebie i swoje ciało, że na sam egzamin przyszli tak bardzo zmęczeni, że po samym egzaminie przychodzili i mówili, że czuli się znacznie poniżej swoich możliwości. Przyczyną tego nie był egzamin !! Tylko lęk który prowadził do myślenia / stawiania oporu – co manifestuje się stanem opisanym jako stres.
Lęk w umyśle = ciągłe myślenie/martwienie się = stres = ciało przechodzi w ciągły tryb walka/ucieczka = wyczerpuje wszelkie zasoby energetyczne niezbędne dla układu odpornościowego.

Przypominam bo to bardzo ważne. Kluczem zdrowia jest całkowity RELAKS.

Oraz trzymanie się tego co tworzy zdrowie :
– poczucie humoru
– radość
– szczęście
– wybaczenie sobie i innym
– uwolnienie negatywnych emocji szczególnie złości, strachu i poczucie winy
– zaprzestanie osądzania
– zero negatywnych filmów, alkoholu, narkotyków, magicznych ziółek
– dbanie o wysokiej jakości jedzenie ( zero cukru, białej mąki itp )

Na czym polega sukces w trzymaniu się powyższych zasad ?
Zadbaj aby dziś był dniem w którym odniesiesz sukces – i będziesz najlepszą/najlepszym jak to tylko możliwe. Z miłości do siebie.



Wolą Boga dla nas jest obfitość, szczęście i zdrowie. Tylko trzymanie się fałszu i negatywności (bo nie wiedzieliśmy co czynimy) mogło nas sprowadzić z tej drogi.
Trzeba sobie wybaczyć.
Wybrać to co pozytywne i kompletnie nie przejmować się przeszłością. Bóg nam wybaczył, więc i my możemy wybaczyć sobie.
Sam fakt, że przeczytaliśmy powyższe słowa oznacza, że już zapracowaliśmy na ten poziom świadomości. Osoby nie gotowe nigdy by tutaj nie trafiły ( we wszechświecie nic nie dzieje się przez przypadek ) i na pewno nie doczytalibyśmy do tego miejsca ( pozdrawiam ciepło i dziękuję ).

Zalecam aby nie rozmawiać i nie myśleć oraz nie analizować i kompletnie niczego nie czytać na temat, którego nie chcemy doświadczyć. Pora teraz wyłączyć wszelkie media (nawet te społeczne w postaci osób, które programują fałsz ). I może nawet już nie włączać.
Uwolnijmy lęk. Nasze ciało jest najmocniejsze wtedy gdy UMYSŁ I DUSZA SĄ MOCNE. A to jest nasz wybór – my mamy moc.