Jak poradzić sobie z każdą życiową sytuacją ?

Jak znaleźć rozwiązanie każdej trudnej sytuacji ? Umysł i kontrolowanie. Czyli dlaczego sami – swoją własną mocą zasilamy problemy zamiast rozwiązania. Gdy dzieje się „wydarzenie”, „sytuacja” na zewnątrz nas – najczęściej – uruchamia się w nas pewna reakcja emocjonalna – w formie energii. Sytuacja życiowa rozwiąże się – ale tylko wtedy – gdy nasza ENERGIA na jej temat – zamieni się z oporu/wysiłku/cierpienia – na spokój, relaks, radość. Wtedy bowiem zaprzestajemy stawienia oporu temu co dzieje się na zewnątrz nas. Stawienie czemuś oporu (np. wciąż o tym myśląc – chcąc się tego pozbyć ) – jeszcze bardziej powiększa problem (powiększa problem także na siłę nie myślenie o problemie – udawanie , że go nie ma ) Nasz umysł wierzy, że gdy pozbędziemy się tej sytuacji poczujemy się lepiej – a tak naprawdę – gdy w pełni się uspokoimy – gdy zrelaksujemy się na ten temat ( co jest skutkiem uwolnienia wszystkich negatywnych emocji z tym związanych – stawienia czoła całej energii, która pojawia się w związku z danym wydarzeniem ) – dopiero wtedy przyjdzie rozwiązanie i zmiana sytuacji. Dodam, że każdy z nas ma w sobie zdolności aby poradzić sobie z każdą sytuacją życiową, która nas czeka. Jedyny problem polega na tym, że zamiast skorzystać z naszych zdolności wybieramy rozwiązania siłowe – walczymy z problemem zamiast znaleźć rozwiązanie. Naszego ego ma poczucie kontroli nad światem dopóki coś się nie wydarzy ( i wtedy potrzebujemy pokora- stawienia czoła prawdzie – duma czyli oszukiwanie siebie nie pomoże – wręcz przeciwnie spowoduje jeszcze więcej problemów – przykład dumnego nastawienia siły jest poświęcanie się – czyli wiara, że realizacja jakiegoś zadania wymaga naszego cierpienia  ) Każdy rozsądny człowiek przeczytał/usłyszał o bardzo wielu strategiach – może nawet tysiącach sposobów radzenia sobie z różnymi sytuacjami, które zawsze są dostępne w naszej podświadomości. Dlaczego zatem tak niewiele osób korzysta z tego – co już posiada ? Odpowiedzią jest stan energetyczny w którym się znajdujemy. Jest on odpowiedzialny za 99% naszych działań. Dostęp do części odpowiedzialnej za rozwagę i mądrość jest możliwa tylko wtedy, gdy jesteśmy w pozytywnym stanie umysłu(relaks, spokój – dlatego medytacja cieszy się coraz większą popularnością) Uwalnianie – jest formą medytacji aktywnej / w działaniu – którą wykonujemy w każdej chwili naszego życia – dlatego uwalniając stale odczuwamy wewnętrzny relaks i spokój. Najczęściej nie ufamy sobie – gdyż większość naszych dotychczasowych decyzji podejmowaliśmy pod wpływem negatywnych emocji. Lecz wiara w siebie i poczucie własnej wartości – to wewnętrzne poczucie, że bez względu na to co się wydarzy – możemy i poradzimy sobie z tym – bowiem jesteśmy więksi i mamy większą moc niż każde życiowe zdarzenie jest kluczowe dla świadomego, radosnego życia.  

Nasze działania zależą od tego – jakie uczucia (emocje) posiadamy w danej kwestii

” Większość ludzi prowadzi życie – jakby ciągle byli we śnie – nie są świadomi tego – kim są naprawdę ”  David R Hawkins Jeżeli naszą prawdziwą intencją w życiu – jest uzdrowić każdy obszar naszego życia – musimy zrozumieć, że to co emitujemy z siebie ( nasza energia ) – zawsze do nas wraca zgodnie z tym, co dajemy z siebie. Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn. Gdy odkryjemy, że posiadamy w sobie całą moc tu i teraz aby tworzyć nasze życie zgodnie z naszą intencją – zobaczymy prawdę na swój temat. Nigdy nie byliśmy bezsilni – tylko myśleliśmy, że jesteśmy. Pamiętajmy, że wszystkie negatywne emocje :  Duma Złość Pragnienie ( poczucie braku ) Lęk ( strach ) Żal  Apatia/bezsilność Poczucie winy Wstyd prowadzą do tego, że działamy negatywnie – to znaczy, że konsekwencje naszych działań także będą negatywne ! ZAWSZE MASZ WYBÓR !! – to znaczy, że twoja reakcja emocjonalna zależy do ciebie !  Zastanówmy się dobrze. Bóg stworzył ten świat w cudowny i wspaniały sposób.  Jeżeli dzisiejsze „wyzwania” – wytrącają cię z równowagi – nie dostaniesz większych !   Nie możemy liczyć „na następne lekcje” – nie przerobiwszy tych, które mamy obecnie. O „wielkości” serca człowieka świadczy to – co wytrąca go ze stanu równowagi.  Jeżeli naszą intencją jest mieć więcej życia, więcej doświadczeń itp – pierwszym krokiem jest pełna akceptacja tego, co jest !  Wystrzegajmy się „emocjonalnej wrażliwości” – bez względu na wszystko i wszystkich podejmij decyzję, że nigdy nie pozwolisz aby świat zewnętrzny lub inni ludzie wytrącali cię ze stanu spokoju – spokój , relaks, miłość i radość to najwyższa moc, która ukierunkowana przez nas – wprowadza do naszego życia wszystko to co dobre i pozytywne !   Ludzie UNIKAJĄ tematów, które łączą się w podświadomości z ogromnym dla nich bólem ( tzw. podświadoma awersja )  najczęściej unikanie widzimy w kwestii :  pieniędzy – które przecież wracają do kogoś w zamian za dawanie wartości do życia innych ( to takie proste- co dajesz wraca, jeżeli nie dajesz to nie ma się co dziwić, że nie wraca ) – najczęstszy mechanizm reakcji unikiem -to syndrom ofiary – poczucie, że przyczyna sytuacji finansowej leży na zewnątrz -to nie prawda – bez względu na twoją sytuację – możesz z łatwością ją naprawić – pod warunkiem, że przestaniemy narzekać, krytykować i obwiniać ” los ” , „fortunę” czy inne warunki zewnętrzne. . To, że żyjemy w społeczeństwie w którym większość szuka przyczyny swoich problemów u innych – nie oznacza, że my także mamy bezsilnie patrzeć – jak inni z łatwością ( bez względu na wiek) każdego dnia tworzą obfitość w swoim życiu – postępując według prostych i oczywistych zasad jej tworzenia – a my siedzimy w miejscu i biadolimy na wszystko i wszystkich dookoła zaczynając od siebie !  Wake up and Grow !  To co życzysz innym ludziom ( w myślach ) tak naprawdę życzysz sobie.  Jeżeli nie masz akceptacji i miłości wobec siebie ( jeżeli nie dajesz jej sobie ) z pewnością nie dajesz też innym.  A jeżeli nasze nastawienie nie …

Uświadamianie sobie prawdy – a – unikanie tego co nas boli

Gdy ktoś nie jest SZCZĘŚLIWY w obecnych warunkach istnieje 99% prawdopodobieństwo, że gdy wszystkie warunki wokół ulegną zmianie – NADAL BĘDZIE NIESZCZĘŚLIWY ! Większość ludzi  aby poczuć się lepiej cały czas / non stop  próbują/walczą/starają się aby  ich świat zewnętrzny DOPASOWAŁ SIĘ do ich PRAGNIEŃ / UZALEŻNIEŃ Gdy coś nas boli – jest to sygnał do tego – aby uświadomić sobie prawdziwą przyczynę tego emocjonalnego bólu ! Zobaczmy, że większa część ludzkości robi wszystko aby być nieświadomymi – ucieka od tego co ich boli – w telewizję, internet, alkohol, narkotyki i inne „przyjemności”. Po chwili – konfrontacja ze swoimi emocjami staje się bolesna – a przyjemność z uciekania nabiera formy uzależnienia. Jeżeli za wszelką cenę będziemy uciekać od tego co nas w życiu boli najbardziej – będziemy unikać trudnych wyzwań, wzrostu i prawdy – ale jedno jest pewne – TEN BÓL / TO CIERPIENIE NIE ZNIKNIE !! Ono nie znika gdy od niego uciekamy – znika tylko wtedy – gdy staniemy się bardziej świadomi – gdy stawimy czoła temu co mamy w sobie !! Musimy pamiętać, że ludzkie EGO zrobi wszystko -abyśmy nie byli świadomi prawdy na swój temat. Stąd tak popularne u ludzi obwinianie, osądzanie, narzekanie i krytykowanie – gdy projektują swoje emocje na świat zewnętrzny – bo zbyt bardzo boli ich zobaczenie prawdy, że te emocje są wyłącznie ich. Nie patrzeć na nasze wady, defekty, pragnienia i problemy – ponieważ nas to bardzo boli- nie jest tym tym samym co patrzeć, być świadomymi, przyznać się oraz w pełni to zaakceptować. Nie przyglądanie się czemuś – gdyż nas boli (brak akceptacji) – jest tym samym co stawianie oporu – z wysiłkiem i oporem nie chcemy na to patrzeć – spychamy to do podświadomości – nie wiedząc, że nasz opór zasila problem !!  -tak długo jak będziemy spychać te uczucia – tak długo NIC SIĘ W NASZYM ŻYCIU NIE ZMIENI. Gdy uwolnimy przyczynę – świat zewnętrzny dopasuje się. Ale tylko wtedy gdy stawimy czoła prawdzie. Ego człowieka jest mistrzem w oszukiwaniu siebie aby nie skonfrontować się z bólem. W Polsce bardzo dużym wyzwaniem jest DUMA. Duma jest wyzwaniem, gdyż dumni ludzie, nie akceptują swoich słabych stron/wad charakteru i projektują te wady – wciąż dostrzegają je u innych – nie zaś w sobie !! Nie robią żadnych postępów – gdyż to inni „powinni się zmienić” – nie „ja” !