Przypomnienie : Poczucie bezsilności i braku energii – a granie fałszywej roli ofiary

Przekonanie jest tym  – co uznaliśmy jako prawdę. Czy musi być prawdą ? Oczywiście często się okazuje, że to co było naszym przekonaniem w przeszłości dzisiaj uległo zmianie – gdyż ” wiemy lepiej”.

Jednym z traumatycznych w skutkach przekonaniem naszego EGO jest – przyjęte z lęku – przekonanie o byciu ofiarą – granie fałszywej roli ofiary.

Warto zatem zobaczyć, czy niektóre z zachowań ” bycia ofiarami” nadal stosujemy i gramy tymi zachowaniami – w codziennych relacjach…

Na czym polega granie roli ofiary i skąd pochodzi ?
Przekonanie to polega na poczuciu, że świat zewnętrzny oraz inni ludzie mają kontrolę nad naszym życiem (a jest to fałsz).
Dlatego dopóki świat zewnętrzny i inni ludzie nie zmienią swojego postępowania – nie można nic zrobić ( i to też jest fałsz).
Większość osób wierzy w to, że aby czuć się bezpiecznie – muszą grać rolę ofiary. Czyli rola ofiary ma swoje podłoże w poszukiwaniu poczucia bezpieczeństwa.
Osoba, która gra rolę ofiary może bardzo szybko zobaczyć w sobie ten schemat. Jednak – decyzja aby ten schemat puścić – podejmuje bardzo niewiele osób. Poznamy zatem dlaczego większość z nas nadal woli być ofiarami.   Gdy patrzymy na świat zewnętrzny i sądzimy, że to świat zewnętrzny wywołuje w  nas pewne reakcje – np. złość czy lęk. Lub sądzimy, że nasze reakcje wynikają z naszego wychowania, zachowania rodziców, zachowania „szefa” itp. – czujemy wewnętrzną bezsilność – tłumaczymy sobie-  że taki jest nasz los i nie możemy nic na to poradzić ( NA PRZYKŁAD:  że urodziliśmy się najmłodsi w rodzinie i wszyscy o nas zapomnieli – i jako zapomniani przez świat – teraz czujemy się gorsi od innych – i z tego poczucia braku – unikamy życia – nie widząc lub nie chcą zobaczyć prawdy – to jest tylko uczucie, które go się trzymamy – i możemy je uwolnić 🙂 )

W rzeczywistości – większość osób – jest zaprogramowana i nieświadoma tego , że ma moc podejmowania decyzji o tym, czy i jak reagować na otaczającą nas rzeczywistość.
Znaczna część społeczeństwa – nie potrafi postępować inaczej niż postępuje ( na pewnych poziomach świadomości ludzie nie potrafią zapanować nad sobą  – od pojawienia się emocji do reakcji – nie następuje faza ” intelektualnego przemyślenia reakcji” )   Jednak skoro czytasz ten tekst – poszukujesz prawdy – zatem potrafisz powstrzymać swoją każdą reakcję – chyba , że poczucie ofiary daje Ci przyjemność i fałszywe poczucie bezpieczeństwa.

Obwinianie jest narzędziem do sprytnego realizowania roli ofiary. „Kto jest winien” dla ludzkiego ego jest wtedy najważniejsze – paradoks polega na tym, że osoba nie czuje własnej odpowiedzialności – tylko przerzuca tę odpowiedzialność na innych. Najbardziej smutne jest to, że ludzie trzymają się lenistwa (braku działania) a za swoje lenistwo obwiniają innych ludzi – np. „niesprawiedliwy kapitalizm”. Gdy skonfrontowani z prawdą – nigdy nie potrafią wskazać dokładnie palcem kto powstrzymał ich przed wstaniem z wygodnego fotela skierowanego w ekran telewizora i rozpoczęcie tworzenia swojego życia po swojemu. Osoby obwiniające często używają słów : ” a po co mi to „, „to bez sensu”, „nie wiem”. Ponieważ uważają, że o ich sukcesie decydują inni – niesprawiedliwi ludzie – nie dają z siebie więcej niż niezbędne minimum (dlatego są magnesem porażek i niedostatku).

Krytykowanie-  osoba , która jest ofiarą maskuje to nastawienie pod uczuciem dumy. „Jestem lepsza i lepszy niż to wszystko co widzę wokół siebie – dlatego mam prawo krytykować wszystko i wszystkich ” Nikogo nie obchodzi co myślimy na dany temat. Gdyż to co widzimy odzwierciedla tylko nasz własny punkt widzenia. Dążenie do zrozumienia po raz pierwszy otwiera oczy – przestajemy używać słowa „wiem” – używamy zwrotu „przypuszczam”, „być może” – rozpoczyna się etap Mądrości. 

Osądzanie – szczególnie dotyczy naszych osądów dotyczących innych ludzi – dobry / zły , mądry/głupi.
Zamiast mieć intencję aby zobaczyć daną osobę taką jaką jest – wolimy zobaczyć ją według naszych własnych przekonań.
Rola ofiary i poczucie , że nie zasługujemy na miłość.
Matka Teresa wiele lat temu powiedziała , że to co jest źródłem większość problemów to poczucie , że miłość jest gdzieś na zewnątrz nas, i że na nią nie zasługujemy.   Gdy w naszym umyśle dominuje poczucie , że nie zasługujemy na miłość- zrobimy wszystko ( zachowaniem , mową itp. ) aby się to stało w  rzeczywistości ( w co wierzysz – to dostajesz )
Poczucie ofiary jest potrzebne na pewnym etapie rozwoju świadomości. Jest to poziom, który nauczył nas, że to my sami możemy być tylko i wyłącznie ODPOWIEDZIALNI za to co czujemy o czym myślimy i co robimy. Dlatego zaczynamy od wybaczenia sobie, że nie byliśmy świadomi tego faktu. Jesteśmy wdzięczni  , że już jesteśmy świadomi.
Przejmujemy zatem pełną odpowiedzialność za nasze życie, za działanie i za to co czujemy. Akceptujemy prawdę, że źródło szczęścia jest tylko wewnętrzne – nie pochodzi z zewnątrz. ” Szczęście to tylko decyzja, którą mogę podjąć ” 

TO NASZ WŁASNY SPOSÓB MYŚLENIA CZYNI NAS OFIARAMI – NIE ZAŚ INNI LUDZIE !!!  

To że czujemy się ofiarą – to tylko Stan NASZEGO UMYSŁU – nie ma co do tego żadnych zewnętrznych przyczyn !!
„Nie ma ofiar w tym wszechświecie = wszystko co się dzieje jest tylko konsekwencją wyborów i decyzji danej jednostki w jej procesie rozwoju (Karma)”

Poważną pułapką EGO jest poczucie, że świat jest niesprawiedliwy i wszystko dzieje się przez przypadek. To zabiera z jednostki poczucie odpowiedzialności – powoduje utrzymanie się stanu ofiary.

Teraz nadeszła pora aby dorosnąć – zobacz co uważasz że jest niemożliwe – bo … ( wymówka ) i zapomnij o słowie niemożliwe.   Twoje emocje nic nie znaczą. To tylko wyuczone reakcje na otoczenie. Nie nadawaj im sensu , którego nie posiadają. Jeżeli „nie czujesz” się na „siłach” aby coś zrobić.
Zobacz, że w tym obszarze – nie ma miłości i akceptacji.
Jest tam opór – i bardzo często przekonanie – że ten opór -pochodzi z zewnątrz.

Stany EGO – Dziecko – Dorosły – Rodzic – czyli jak szukamy energii

Dlaczego tak wiele osób – kompletnie nie akceptuje samych siebie ? Co blokuje nasz rozwój w największy sposób ? Czy zdajemy sobie sprawę, że przyczyna naszych ograniczeń w życiu – w 100% znajduje się wyłącznie w nas- w naszym własnym umyśle – w części do której nie zaglądamy – gdyż najczęściej się boimy tam zajrzeć – czyli naszej podświadomości ! ?
Przez ostatnie 10 lat pracy Warsztatowej z tak ogromną ilością osób, wnikliwie obserwując zmiany, postępy, pracę nad sobą zarówno kobiet jak i mężczyzn z całej Polski – oraz z innych krajów na świecie – wszyscy bez wyjątku :
1. Możemy dokonać bardzo szybkiej zmiany dowolnego obszaru naszego życia – zgodnie z naszą intencją. Zmiana nie następuje tylko dlatego, że podświadomie wierzymy, że przyczyna problemu jest na zewnątrz nas.
2. Aby tego dokonać musimy przestać projektować przyczynę na zewnątrz nas. Zrezygnować z syndromu ofiary. Pamiętając, że w 21 wieku syndrom ofiary jest zakamuflowany.  Dziś to m.in. magiczne myślenie, szukanie magicznych energetycznie miejsc, szukanie osób, które dodają Ci energię, osób, które Ci pomogą – rozwiążą jakiś problem za Ciebie. Guzik prawda. To fałsz. Tylko Ty sama – Ty sam możesz sobie pomóc. 100 % duchowej pracy i odpowiedzialności jest po Twojej stronie.
Czyli – Moc jest w Tobie – czy jesteś gotowa / gotów ją odkryć ? Na pewno ?
A czy na rok czasu przestaniesz szukać jej na zewnątrz – aby móc w pełni ją odkryć i zaakceptować w sobie ? Super. Po roku zobaczysz jak wiele osób żyje iluzją – fałszywym rozwojem duchowym. Niby budują wewnętrzną moc – ale robią to szukając jej na zewnątrz. Gdy rozwiążesz tę zagadkę – 99% pracy będzie wykonana – poradzisz sobie ze wszystkim co przyniesie Ci życie.
3. Jesteś nieograniczona/nieograniczony. Wszystkie ograniczenia to tylko fałszywe postrzeganie – znajdują się tylko w naszym umyśle.
4. Aby uwolnić fałsz – musimy nauczyć się uwalniać pragnienia. To wszystko. Uwalniamy przywiązania i awersje.
5. Zgodnie z fundamentalnymi prawami wszechświata – co dajemy z siebie do nas wraca. Zaczynamy dawać z siebie tylko to co najlepsze w nas – uczciwość, doskonałość, zaangażowanie, uprzejmość, troskę, radość, poczucie humoru i tylko obfitość do nas wraca.

Skąd pochodzi cała bezsilność sprawiająca, że jako dzieci chcieliśmy zyskać moc z zewnątrz i jako dorośli nadal podświadomie trzymamy się tego procesu ?
Otóż chodzi tu o szukanie MOCY. W tym celu ego posiada 3 stany energetyczne. Paradoks polega na tym, że większość osób przebywa albo w stanie rodzica – osądza / albo dziecka – bawi się lub chowa. Dorośli wiekiem ludzie zachowują się jak dzieci, które boją się życia.

Każdy człowiek dorastając uczy się w swojej podświadomości 3 podstawowych stanów funkcjonowania : Najlepszym stanem w kontekście realizacji celów – jest całkowite zaprzestanie osądzania samych siebie !! Wewnętrzny dorosły bezwarunkowo akceptuje i kocha „dziecko” wtedy dziecko siedzi „cicho” – ale jest tam nadal – radosne i otwarte na zmiany i naukę – wtedy dochodzi do głosu prawdziwy Dorosły !

 

Stan Dziecka :

– postrzeganie i odczuwanie świata z okresu, gdy byliśmy małymi dziećmi

– w tym stanie manipulujemy z pozycji poczucia winy, słabości, braku odpowiedzialności

– domaga się tego, czego chce – dokładnie teraz

– zakłada, że własne potrzeby muszą być spełnione przez innych – dlatego tak nimi manipuluje, by czuli się za spełnienie tych potrzeb odpowiedzialni ( mogą to być oczywiste i świadome działania lub nieświadome –np. ciągłe popełnianie błędów, uzależnienia itp. )

 

Stan Rodzica :

– wartości, reakcje i zachowania, które w dzieciństwie obserwowaliśmy u naszych rodziców, opiekunów i innych dorosłych osób

– gdy komunikujemy się z tego stanu jesteśmy osądzający, krytyczni, pouczający lub zbytnio opiekuńczy lub troskliwi

– chcąc zachować kontrolę – kontrolowanie innych

– robienie wszystkiego co w mocy tego stanu ego – aby udowodnić innym, że nie mają racji

– „ty zawsze robisz …. „

– gdy rozmawiamy o wadach i błędach innych ludzi – robimy to najczęściej z potrzeby kontroli (mamy poczucie wewnętrznego braku mocy)

 

Stan Dorosłego :

– jest elementem decyzyjnym i nadzorującym dla stanów dziecka i rodzica

– ucząc się, pozyskując informacje, rozważając możliwości – podejmując decyzje w oparciu o informacje – funkcjonujemy w stanie dorosłego

– jesteśmy tu i teraz

– jesteśmy świadomi swoich uczuć

– wiemy, że możemy dokonywać wyborów

– jesteśmy gotowi podejmować skalkulowane ryzyko

– bierzemy pod uwagę to co sądzą o danej kwestii inni – jednak decyzje podejmujemy samodzielnie

– słuchamy różnych opinii

– nie musimy trzymać się jednej opcji

– nie osądzamy

Już 14 – 15 Marca 2020 – Warsztaty Uwalniania

 

Emocje, to co czujemy – wpływa na to, czy w naszym życiu pojawia się tylko to co dobre i pozytywne
czy raczej – odpychamy od siebie obfitość, miłość, szczęście i zdrowie wybierając negatywne uczucia.

Większość osób wierzy w to, że nie może zmienić tego jak się czuje – tym samym nie mogą zmienić tego co dzieje się w każdym obszarze jego życia.

Ale prawda jest całkowicie odwrotna.

Każdy z nas – może zmienić dowolny obszar swojego życia. Bardzo szybko.
Jest tylko jeden warunek. Przestać uciekać od tego – co mamy w sobie.
Przestać uciekać od tego co znajduje się w naszym umyśle.
Zatrzymaj  się i zajrzyj w siebie.
Ten proces jest prosty. Działa zawsze.
Jest tak prosty, że większość „dumnych” ludzi go ignoruje ( chcą „mieć rację”, chcą czuć, że dziesięciolecia walki, zmagania, wysiłku i cierpienia czemuś służyły  ). Dlatego ważne jest abyśmy zadali sobie pytanie ” wolę mieć rację, czy efekty ” ?
Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn. To oczywiste, to może być szokiem dla wielu osób. Nie ma zewnętrznych przyczyn – poza tym co znajduje się w naszym umyśle – to znaczy, że ego nie będzie mogło grać roli ofiary i twierdzić, że czuje się „źle” – bo ten ktoś tam na zewnątrz coś powiedział. Ego ofiara. Niestety.
Przyjmij dowodzenie nad własnym umysłem. Nad tym co czujesz. Życie stanie się radosną zabawą w tworzenie. Przestaniesz reagować. Zaczniesz tworzyć.

Kiedy jesteśmy najbardziej Sobą ?

Gdy odczuwamy szczęście, spokój, jesteśmy zrelaksowani ? Czy wtedy gdy cierpimy, zmagamy się i boimy ? Odpowiedź jest oczywista.

Tak samo oczywisty jest cel procesu Uwalniania – zaprzestanie negatywnego reagowania na otaczające nas warunki zewnętrzne – zachowanie spokoju i radości bez względu na okoliczności. Pamiętajmy , że nasza prawdziwa MOC (energia do działania, podejmowania decyzji, rozwiązywania problemów itd )  – to energia SPOKOJU !

Uwalnianie jest naturalnym mechanizmem występującym w umyśle każdego człowieka – którego działania najczęściej nie jesteśmy świadomi !

Uwalnianie/poddawanie oporu – jest najbardziej efektywnym narzędziem transformacji ( niezbędnym w procesie pełnej realizacji Siebie) z jakiego możemy skorzystać – bowiem nie zawiera w sobie żadnych ukrytych programów – jest wyłącznie narzędziem do odprogramowania ograniczeń.
Uwalnianie zakłada (podobnie jak nauki Sokratesa), że źródło mocy oraz odpowiedzi na wszystkie pytania możemy odnaleźć wyłącznie w sobie – dlatego też jest unikane przez osoby, które nie chcą stać się świadome prawdy na swój temat.

Obiektywna rzeczywistość nie istnieje. Każdy człowiek postrzega świat przez pryzmat swojego umysłu! ( każdy człowiek posiada umysł zaprogramowany różnymi przekonaniami, emocjami, nastawieniami i oczekiwaniami, paradoksalnie – wszystkie te programy mogą okazać się nieprawdziwe – jednak zdecydowana większość ludzkości na świecie broni za wszelką cenę tego, w co uwierzyli i zaakceptowali za prawdę będąc dziećmi – od czasu do czasu tylko pojawia się ktoś, kto zadaje trudne pytanie – czy to w co wierzę i wierzą inni jest prawdą ? ) oto przykład, który na zawsze może odmienić nasze życie :

Wiadomo , że większość problemów naszego ciała pochodzi ze stanu, który określa się mianem „stresu”.

Źródło stresu nie pochodzi ze świata zewnętrznego !

Stres jest wyłącznie naszą reakcją na świat zewnętrzny – zależną od tego co znajduje się obecnie w naszym umyśle.

Jeżeli w umyśle danej osoby znajduje się dużo lęku – wszystko w świecie zewnętrznym może wydawać się dla takiej osoby stresujące. Jednak , gdy osoba uwolni lęk z umysłu i przestanie kontrolować świat oraz innych ludzi z nadzieją, że to kontrolowanie zapewni tej osobie poczucie (fałszywego) bezpieczeństwa – gdy lęk zostanie uwolniony – osoba z radością wita zmiany – a niestandardowe zachowania innych zamienia w poczucie humoru ( wolisz mieć rację czy spokój ? ).

Gdy wierzymy, że moc nad nami posiada świat zewnętrzny ( „przez ciebie źle się czuję”, „jak mnie zostawisz będę cierpiał” itd ) – oddajemy własną moc dla innych – ale tylko dlatego, że WIERZYMY w to, że inni mają taką moc nad nami ( a zgodnie z naszą wiarą tak będzie ).

Uwalnianie – zakłada, że nasz umysł posiada 100% wpływ na ciało – natomiast ciało nie posiada wpływu na umysł. Jest to szokujące dla naszego ego – bowiem wtedy – ciągłe zajmowanie się własnym ciałem ( unikanie świadomości tego co znajduje się w umyśle – jako źródła lęku, stresu, napięć ) – staje się niemożliwe.

Uwalnianie wymaga mnóstwo pokory oraz bezwzględnego nastawienia na uczciwość.

Umysł nieświadomy – Podświadomość

– jako prawdziwa przyczyna tego co robimy – oraz efektów, których doświadczamy w świecie. 

Zobaczmy :

Podświadomość – to obszar, który w 90% odpowiada za nasze efekty – jednak – tak naprawdę – to dlaczego działamy tak jak działamy -prawdziwa przyczyna naszych zachowań – nie zależy od „silnej woli” – każdy z nas ‚próbował’ zrezygnować z negatywnego nawyku – sama wolna wola- walka ani zmaganie się – nie były  wystarczające – dlaczego ?

 

Oto odpowiedź :

Uwalnianie ograniczen emocje programy przekonania Adam Krasowski Technika Uwalniania


Jeżeli w naszym życiu zależy nam na transformacji obszaru EFEKTÓW

to w pierwszej kolejności musimy zbadać i zrozumieć prawdziwą rolę obszaru PODŚWIADOMOŚCI , który mimo, że jest dla nas nieświadomy – to bez opanowania tej części naszej psychiki – w nieświadomy sposób będzie sterował naszym życiem – a nam będzie wydawało się, że to nasze przeznaczenie, los, przypadek lub szczęście.


Zrozumienie, dlaczego podświadomość odpowiada w 90% za to : 

– jakie sukcesy odnosimy, ile pieniędzy zarabiamy,  jak (i czy) pracujemy, jakich efektów doświadczamy, sabotowania naszych wysiłków i działań, zwlekania z podejmowaniem decyzji, unikanie rozwiązywania trudnych problemów

jest jednym z ważniejszych etapów na naszej drodze rozwoju ! Jednak zupełnie innym tematem jest odkrycie PRAWDZIWEGO sposobu na to – w jaki sposób odprogramować nasz umysł z negatywnych schematów myślowych, sabotujących przekonań czy negatywnych emocji jak lęk czy poczucie braku bezpieczeństwa.

Gdyby wiedza ta była powszechna, znana i każdy by ją stosował – obserwowalibyśmy wiele sukcesów u bardzo wielu ludzi – a tymczasem prawdopodobieństwo sukcesu, obfitości oraz tego, że nasze życie będzie życiem pełnym radosnych momentów, pełnym miłości, wsparcia, szczęścia i radości -jest nadal przypadkiem spotykanym bardzo w niewielkim stopniu. 

PONAD 99% WIEDZY DOTYCZĄCEJ RADZENIA SOBIE Z EMOCJAMI OPIERA SIĘ NA FAŁSZU – PANUJE BOWIEM W NAS PRZEKONANIE , ŻE PRZYCZYNA ZŁOŚCI , LĘKU czy BRAKU – POCHODZI Z ZEWNĘTRZNEGO ŚWIATA 

Dlaczego unikamy pracy z własnym umysłem ?

Odpowiedzialność – klucz do zrozumienia czym jest uwalnianie.

Ile czasu potrzeba nam aby komuś wybaczyć ? Jedną chwilę ! Jeden moment ! Wystarczy podjąć decyzję aby to zrobić !

Jeżeli do tej pory komuś nie wybaczyliśmy – to nie dlatego, że nie wiedzieliśmy jak – wolność wyboru jest w każdym z nas – tak naprawdę nie chcieliśmy wybaczyć – lub nie byliśmy świadomi, że to tylko decyzja.

My sami jesteśmy odpowiedzialni za wszystkie wybory i decyzje, które podejmujemy obecnie. Jeżeli będziemy oszukiwać siebie – i obwiniać innych ludzi lub świat zewnętrzny za nasze własne działania i ich konsekwencje nigdy nie zmienimy warunków swojego życia. Cała – wieloletnia walka okaże się bez sensu- bowiem efekty pozostaną bez zmian. 

Co zmieni się w naszym życiu- gdy wybierzemy odpowiedzialność ?

Znikną wymówki – mechanizmy za pomocą których nie realizujemy naszych celów, zniknie obwinianie, narzekanie i krytykowanie.

 

NIE MOŻEMY ZMIENIĆ NICZEGO W NASZYM ŻYCIU – JEŻELI CZUJEMY SIĘ BEZSILNI.

BEZSILNOŚĆ JEST SKUTKIEM WIARY W TO, ŻE PRZYCZYNA NASZYCH SUKCESÓW I PORAŻEK ZNAJDUJE SIĘ POZA NASZYM UMYSŁEM.

NIEŚWIADOMIE ODDAJĄC MOC NAD WŁASNYM ŻYCIEM – UWIERZYLIŚMY W TO, ŻE JESTEŚMY OGRANICZENI, MALI I BEZSILNI.

TO NIE PRAWDA. NIE POZWALAJMY ABY INNI MIELI NAD NAMI KONTROLĘ – MOŻEMY WYBRAĆ WOLNOŚĆ !

 

Tworzenie życia – zamiast reagowania na to co dzieje się wokół nas.

Czy reagujesz na otaczającą Cię rzeczywistość ? ( czy odczuwasz złość, lęk, poczucie winy i nie potrafisz sobie z nimi poradzić ? )

Wszystkie reakcje na otaczającą nas rzeczywistość są wyuczone. Musieliśmy się ich od kogoś nauczyć. Nieświadomie przyjęliśmy reakcje osób, które obserwowaliśmy w dzieciństwie za własne.

Możemy uwolnić dowolny negatywny program z własnego umysłu – ale tylko wtedy, gdy przestaniemy z nim walczyć  – gdy odkryjemy, że nasz umysł jest  niewinny i naiwny – wierzy we wszystko co słyszy.

Z własnej niewinnej naiwności przyjęliśmy programy innych za własne ( np. poczucie braku, niedostatku, lęk przed byciem sobą, chęć szukania aprobaty u innych ludzi itp.)

To co każdy z nas szuka każdego dnia – to poczucie wolności oraz szczęście.

Także musimy pamiętać o tym, że to co myślimy o sobie lub o innych – tym właśnie programujemy swój umysł.

MOŻEMY UWOLNIĆ KAŻDE OGRANICZAJĄCE NAS PRZEKONANIE, PROGRAM ORAZ NEGATYWNE EMOCJE Z NASZEJ PODŚWIADOMOŚCI
WYSTARCZY, ŻE ZAPRZESTANIEMY ZMIENIAĆ ŚWIAT I INNYCH LUDZI WOKÓŁ NAS ABY POCZUĆ SIĘ LEPIEJ

A ODPOWIEDZI ZACZNIEMY SZUKAĆ W SOBIE !!

KAŻDY OGRANICZAJĄCY NAS PROGRAM W KTÓRY NIEŚWIADOMIE UWIERZYLIŚMY MOŻEMY UWOLNIĆ ! JEST TO MOŻLIWE DLATEGO, ŻE NASZĄ PRAWDZIWĄ NATURĄ JEST SPOKÓJ, RADOŚĆ, OBFITOŚĆ, WOLNOŚĆ i SZCZĘŚCIE !

 

Dlaczego cierpimy ?

Ponieważ wierzymy, że aby pozbyć się czegoś z naszego życia – co nam się nie podoba – musimy z tym walczyć.

A skutek jest dokładnie odwrotny. Walką zasilamy energetycznie problem – którego chcemy się pozbyć !! (martwienie się, stres, zmaganie się – to cierpienie na własne życzenie – na dodatek – kompletnie nie działa!!  )

Dlaczego odczuwamy ból, cierpienie itp. ? Bo stawiamy czemuś opór – wierzymy, że jak tak bardzo mocno stawimy czemuś opór to zniknie ! Ale to przecież nigdy nie działało – każdy z nas zna kogoś, kto próbuje pozbyć się jedzenia ciastek – a na końcu i tak ciastko wygrywa. Czy naprawdę wierzymy, że moc nad naszym życiem – nad duchowymi, nieograniczonymi istotami – znajduje się w kawałku materii zwanej ciastkiem ? Oczywiście, że nie ! 

Moc znajduje się w nas, po prostu staliśmy się tej mocy nieświadomi. Tak bardzo chcieliśmy wierzyć we wszystko co słyszeliśmy , że zbudowaliśmy wokół siebie warstwa po warstwie mury ograniczeń. Od czasu do czasu obserwujemy kogoś, kto uwolni się od tych więzów – staje się radosnym, zdyscyplinowanym, zdecydowanym, śmiałym, odważnym człowiekiem, który jest uprzejmy mimo wszystko – wybacza natychmiast, nie chowa urazy- przy kim wszyscy wokół czują się lepiej. Oznaką prawdziwej wolności jest zawsze stan, w którym jednostka potrafi naprawdę podnosić na duchu innych – dodaje im energii (bez słowa) – zamiast ją zabierać i koncentrować uwagę na sobie ( co jest oznaką braku energii – braku mocy ).

Warsztaty uwalniania są nauką SUBIEKTYWNĄ – czyli nauką poprzez doświadczenie. Gdy odkrywamy, że posiadamy realny wpływ na każdy obszar naszego życia, zobaczymy, że warsztaty introspekcyjne w których zamiast uczyć się cudzych teorii, zasad życia, reguł itp – warstwa po warstwie identyfikujemy i uwalniamy ograniczenia z naszego własnego umysłu są nadal nieznane.
Jakich autentycznych zmian doświadczają osoby po aktywnym udziale w Warsztatach Uwalniania i Transformacji  ? 

  • Rozwiązują nawet najdłużej trwające trudne sytuacje i problemy. Przestają odkładać trudne decyzje „na później”.
  • W bardzo szybkim tempie zmieniają swoje całe życie w kontekście finansów. Trwale doświadczając czym jest obfitość.
  • Stają się zrelaksowani. Doświadczają czym jest wolność.
  • Odrywają to, ile energii psychicznej do tej pory zużywali na tłumienie negatywnymi myśli i emocji. Gdy przestają to robić, przestają być ciągle zmęczeni i wyczerpani. Zmęczenie to iluzja. Energia duchowa inspiruje nas bez ograniczeń -tylko musimy pozwolić jej płynąć !
  • Naprawiają wszelkie relacje z ludźmi. Wybierając bycie pozytywnymi – otaczają się pozytywnymi ludźmi.
  • Otrzymują całą pomoc i wsparcie od wszechświata i Boga, mimo, że do tej pory czuli się samotni i wyizolowani ( bo uwolnili dumę !)
  • Stają się szczęśliwi i radośni.

 

Wybrać POZYTYWNE życie oznacza puścić przywiązanie do dawnych nawyków myślowych oraz negatywnych przekonań ( o sztuce transformacji )

Wszystkie odpowiedzi, rozwiązanie każdego problemu czy wyzwania – odnajdziesz wyłącznie w sobie !
Nie musisz się zmienić. Wystarczy, że się obudzisz i zobaczysz prawdę, że większość ludzi żyje w stanie ogromnego przerażenia i lęku. Desperacko trzymają się komfortu i tego co daje im poczucie bezpieczeństwa.
Trzymanie się dawnych przekonań, nawyków myślowych oraz nastawień umysłu daje nam poczucie bezpieczeństwa !

Większość ludzi – WCALE nie che się zmieniać ! Nie chcemy aby nasze życie się zmieniło ! Chcemy po prostu pozbyć się problemów !
I to właśnie jest największy problem ! Chęć pozbycia się tego co negatywne – zasila to czego nie chcemy ! Jeżeli naprawdę zależy Ci na zmianie pora się obudzić !

Jeżeli Ciebie interesuje życie pozbawione radości z przekraczania swoich ograniczeń, radości z tworzenia i działania na 100% swoich możliwości – ten artykuł nie jest dla Ciebie.
Najciekawsza podróż naszego życia zaczyna się momencie – w którym przestajemy szukać bezpieczeństwa. ( odnaleźliśmy je bowiem w sobie ) 

Dlaczego trzymamy się tego co negatywne ?
Problemy i trudności trwają – gdyż podświadomie – bardzo bardzo usilnie się ich trzymamy. Taka jest prawda. Nie ma „zewnętrznych przyczyn”. To my sami trzymamy się negatywności. 

Nie trzymamy się jednak dosłownie – nasze „trzymanie się” polega na tym, że stawiamy opór – walczymy z tym co negatywne !
Jest to powszechne zjawisko.
Nieświadomie – zasilamy w naszym umyśle energię negatywną.
Nasz umysł jest jak ogromne pole energii ( taki elektromagnes ). Dostajemy w życiu więcej i więcej tego – kim jesteśmy ( inaczej mówiąc jakie uczucia – jaką energię mamy w sobie )

Tak wygląda w praktyce życie wielu osób – polega ono na pchaniu kulki pod górkę ! pchanie-kulki-pod-gorke

 

 

 

 

 

Przestań walczyć z tym co negatywne – wybierz to co pozytywne. Przestań pchać i walczyć z negatywnością ! Nie myśl o tym co nie działa oraz o tym, czego nie chcesz – bo wtedy tworzysz tego więcej ! 

Pozwól, że wytłumaczę Ci na czym polega to wyzwanie. Zrozumienie tej prawdy zmieni Twoje życie jak już do tej pory zmieniło tysięcy osób, których poznałem … szczególnie życie tych osób, które ZASTOSOWAŁY CAŁĄ PRAWDĘ W PRAKTYCE  ! 
Aby wybrać w życiu to co pozytywne – MUSIMY – MUSIMY MUSIMY zrobić to co jest niewygodne, niekomfortowe i to – czego nam się bardzo bardzo nie chce – ale jednak jest to bardzo konieczne ! 
Musimy robić to przez tak długi okres czasu – aż doświadczymy w praktyce różnicy. Aż nasze zachowania i efekty ulegną całkowitej transformacji. 
Twój umysł był przez lata programowany negatywnością -czasami potrzebujemy nieco większej wytrwałości – ale wiara to wytrwałość – a wytrwałość jest zawsze fundamentem postępu i sukcesu ! 

Oto ta najważniejsza lekcja – musimy przestać myśleć, mówić, zachowywać się, postrzegać siebie w negatywnych sposób. Zaprzestać tego całkowicie – poprzez nie stawianie oporu – poprzez całkowitą akceptację oraz dokonanie świadomego WYBORU  – Miłości wobec siebie i innych. 

Pamiętaj, ludzie desperacko szukają po prostu szczęścia. Zobacz jak wygląda życie osób, które od wielu lat „rozwijają się”. Co z postępami. Gdzie podziały się realne zmiany. Oni nadal szukają – a zmian brak. Dużo słów. Dużo mówienia. Dużo tłumaczenia się dlaczego życie wciąż stoi w miejscu i dlaczego kręcimy się w koło. Dlaczego ? To wymówki. Każdy człowiek tak uparcie chce mieć rację, że nawet jak jej nie ma – to i tak chce ją mieć. 

Prawda jest prosta – Negatywność w twoim życiu – oznacza negatywność w tobie. Podświadomie. Przyczyna jest w nas. 
Możesz spędzić lata na poszukiwaniach „na zewnątrz” siebie. Możesz. Bo jest to jedna z opcji wolnej woli. Gdy już ci się odechce ( a gwarantuję, że taki moment osiągniesz – większość ludzi wciąż ucieka przed sobą i prawdziwymi problemami – entuzjazm uciekania zawsze mija – brak efektów za bardzo boli ) – wtedy jedynym miejscem, w którym naprawdę możemy odnaleźć źródło wszystkiego co dzieje się w naszym życiu – odnajdziemy w sobie !  

Jeżeli nie zaczniemy szukać odpowiedzi w PRAWDZIWYM miejscu  w którym możemy odnaleźć prawdziwą przyczynę – problemy, wyzwania i trudności powiększają się – stają się coraz większe i większe !

 

LEKCJA ROZWOJU ŚWIADOMOŚCI I TRANSFORMACJI  :
Nasze życiowe problemy narastają – tylko wtedy, gdy uciekamy / unikamy szukania odpowiedzi w sobie.
Obwinianie innych – syndrom ofiary itp. powiększa tylko problem.
Krytykowanie, narzekanie, użalanie się nad sobą – wzmacnia trudności – których chcemy się pozbyć 

 

Kontemplacja ..
Prawdziwa WOLNOŚĆ to BRAK REAGOWANIA na warunki zewnętrzne oraz innych ludzi. Prawdziwa Wolność to doświadczanie w życiu tylko tego co jest naszą intencją doświadczyć. Wszystko zgodnie z naszym wyborem. Zero bycia ofiarą ludzi czy warunków zewnętrznych. 

Aby wolność zaistniała w naszym życiu musimy nauczyć się robienia tego co trzeba zrobić – nawet, gdy nasze ego podpowiada nam, że czegoś się nam nie chce ! Nie słuchaj tego głosu ! Ego to część nas, która zna tylko przeszłość i tego chce się trzymać. 
Istnieje o wiele mocniejszy głos. Głos naszego prawdziwego, Wyższego JA. Ten głos podpowiada nam zmiany i pójście do przodu w każdym temacie naszego życia.
Nasze Wyższe JA – uczy nas, że kluczem do wolności i sukcesu jest robienie tego co trzeba zrobić – nawet gdy nam się nie chce. Uwolnij opór – przestań się kurczyć i zacznij naprawdę żyć.
To jak postrzegasz siebie -zależy wyłącznie od Ciebie. Pamiętaj, że zgodnie z tym jak postrzegasz siebie – tak będziesz działać, zachowywać się i tak będą postrzegać się inni. Przyjazne, pozytywne nastawienie do ludzi – otwartość i radość budowania relacji z ludźmi to ogromny krok naprzód  ! Nie izoluj się od świata i życia. Jest całkowicie okey. Jesteś wartościowa/wartościowy. Większość osób w naszym społeczeństwie posiada program, że są całkowicie niewartościowi – chociaż to nie jest prawdą. Ale niestety uwierzywszy w to – tak się zachowują. Uciekają od życia zamiast żyć w pełni i korzystać z ogromnej obfitości jaką obdarował nas Bóg. Każdy ma do tego prawo.

Gdy zaczniesz dziękować Bogu za to, co jest Twoją intencją stworzyć, tak jakby to było już teraz w Twoim życiu – doświadczysz mocy modlitwy i prawdy o tym, że „proś a będzie Ci dane” (utrzymuj w umyśle to co pozytywne z wdzięcznością) , „szukaj a znajdziesz”  (dostrzegaj tylko to co najlepsze w sobie i innych ) , „pukaj a otworzą Ci” (nigdy nie przestawaj szukać i doceniać tego co wartościowe, pozytywne i prawdziwe – nigdy nie przestawaj dostrzegać obfitości w świecie w którym większość wierzy w brak -a  wtedy nigdy niczego Ci nie zabraknie )

Ps. martwienie się też zasila problemy  a nie ich rozwiązania. Martwienie się jest formą oporu wobec tego co negatywne – formą pchania kulki pod górkę.

Rezygnacja z tego co nas osłabia – wybór tylko tego co wzmacnia naszą moc ?

Adam Krasowski - Budowanie duchowej mocyTeoria a praktyka.
Teoretyczne wiele osób mówi, że chce podnieść swój poziom energii. Ale nie rezygnując z nawyków, które tę moc osłabiają – nie mają realnych szans na zrealizowanie większych życiowych celów.
Taka jest prawda. Bolesna, ale pozwoli nam wyzwolić się z iluzji fałszu. Z kłamstwa o tym, że kiedyś, gdzieś, skądś – „zdobędziemy” tę moc do działania – zamiast odkryć, że jej nie zdobywamy – ją budujemy – w sobie. Zaczynając od teraz !

Mocne duchowo osoby – po prostu zaprzestały szukania mocy na zewnątrz – a odnaleźli ją w sobie.

Zmiana nastąpiła w jednej chwili. Po prostu przestali czekać, zwlekać i szukać jej tam gdzie jej nigdy nie było !

Sukces w każdym obszarze naszego życia jest i zawsze będzie wyrażaniem tego – co w TOBIE NAJLEPSZE dla innych ludzi !
WYBOREM TEGO, ABY DAĆ dla świata tylko to, co w Tobie najlepsze ! Co pozytywne !

NIKT W TYM ŚWIECIE NIE DOCENIA SŁABOŚCI ! Bądź kimś kto DODAJE energii ludziom wokół Ciebie ! NIe zabiera jej

Jeżeli z jakiegoś powodu oddamy moc nad sobą i doświadczymy niskiego poziomu wewnętrznej energii – doświadczymy mnóstwa problemów. Przykro mi, ale taka jest prawda.
To my jesteśmy odpowiedzialni za postrzeganie ograniczeń wszędzie wokół nas i trzymanie się ich.
Istnieje tylko jedna przyczyna tego procesu. Nie ma nic ważniejszego od tej prawdy. Przyczyną jest brak mocy (energii).
Tracimy energię, gdyż niewinnie nauczyliśmy się od kogoś STAWIANIA OPORU wobec tego, czego nie chcemy.
To tak, jak walka z negatywnymi emocjami w nas, walka z myślami – powoduje to, że tych emocji i myśli jest coraz więcej.
Od samej walki – słabniesz i czujesz wyczerpanie.

Życie nas nie osłabia !! Życie nas nie wyczerpuje ! Życie to wspaniały cudowny dar. Wspaniała przygoda ! Życie pokazuje nam tylko prawdę na nasz temat !

Niestety, nie możemy uwolnić czegoś – za kogoś. Aby wspierać ludzi wokół Ciebie jedynym działającym sposobem jest zadbać o własny poziom energii, poziom duchowej mocy – innymi słowy INSPIROWAĆ PRZYKŁADEM !

Mocni duchowo ludzie nie mają problemów, z którymi nie mogliby sobie szybko poradzić – rozwiązać je efektywnie ! Gdyż wyzwań życiowych nie definiują jako problemy – nie nadają im emocjonalnych znaczeń. Akceptują ich rolę – nasz osobisty wzrost. I cieszą się z nich !

Dla osób, które nie odkryły jeszcze źródła mocy w sobie – świat oraz inni ludzie są problemem !
Tylko brak duchowej mocy jest jedyną przyczyną dla której postrzegamy świat zewnętrzny przez pryzmat braków i ograniczeń !
Więc po co wciąż analizujemy intelektualnie problemy zamiast zadbać o energię potrzebną do ich rozwiązania ! Oto lekcja ludzkiego ego. Ego zrobi wszystko abyśmy nie poszli duchowo do przodu. Musimy sobie niektóre prawdy przypominać. Więc przypominam :

Czekanie i zwlekanie aż świat dostarczy nam mocy, dzięki której dokonamy zmiany w swoim życiu jest największą iluzją i pułapką. Zadbaj o własną moc tu i teraz. Jest ona w Tobie tu i teraz. Zawsze tam była. Tylko my szukaliśmy jej gdzieś na zewnątrz.

Jest to temat trudny – gdyż prawie nikt na poważnie ani nie rozumie roli mocy duchowej w działaniu, tworzeniu i zmianie życia na lepsze – ani tak naprawdę jej w sobie nie szuka.
To rzadkość. Oddanie i dedykacja swojego życia prawdzie wymaga koncentracji – takiej jaką ćwiczą najlepsi światowi sportowcy.
Większość osób -nie uczy się prawdy o tym jak budować wewnętrzną moc bo to wymaga BYCIA pozytywną energią codziennie – w każdej chwili wobec każdego kogo spotykamy. Nie przez godzinę dziennie, tylko cały czas.
Oznacza to działanie – codzienne działanie w każdej chwili zgodnie z INTENCJĄ tego gdzie mamy dotrzeć – a nie stawiając opór temu gdzie byliśmy lub gdzie jesteśmy.

Jeżeli istnieje źródło Mocy i załóżmy na chwilę jest ono w nas. Jeżeli jest to duchowa moc, nieograniczona – to tylko poprzez „podłączenie się” do niej NA STAŁE będziemy jej doświadczać więcej i więcej.

Więc zastanówmy się ! Co odłącza nas od tej pozytywnej energii ? Negatywne myśli, negatywne emocje oraz Walka, zmaganie i cierpienie. Więc to musimy uwolnić w pierwszej kolejności.
Jeżeli Miłość jest mocą, która dodaje nam coraz więcej i więcej energii – jak jej doświadczyć w praktyce ? Okazuje się, że aktywuje się tylko w nastawieniu na to aby dać. Bez oczekiwania niczego więcej. Im więcej dajesz tym więcej masz jej w sobie aby dawać.

Fundament sukcesu – akceptacja : porzuć przeszłość i wybacz

Transformacja_adam_krasowskiDla małego przypomnienia :
Fundamenty sukcesu
Wszystko to co robimy w kontekście „sukcesu” jest tak naprawdę tą czy inną formą pracy dla innych ludzi !
A zatem to jak traktujemy innych ludzi – zadecyduje w znaczącym stopniu o naszym sukcesie !
I dotyczy to każdego obszaru naszej pracy w społeczeństwie !
I tutaj niespodzianka :
Gdy utrzymujemy obraz innych osób w naszym umyśle – zawsze coś poczujemy – będzie to bardziej pozytywna lub negatywna energia -ale zawsze będzie to forma energii, którą odczuwamy…
To co czujemy na temat innych – nie pochodzi od tych osób ! Jest wyłącznie naszą własną projekcją tego co czujemy na swój własny temat – przekierowaną w kierunku innych osób !
Jest to łatwe do zaobserwowania na co dzień – świadomość tego kim się jest (poziom być)- jest tylko w 90% odpowiedzialna za sukces jaki doświadczamy !:) tak, w 90% !!
Popatrzmy na ludzi, których znamy – od razu potrafimy zauważyć – co czują na swój własny temat !
Mało tego – cały wszechświat dostarcza im więcej tego co czują ! To jak postrzegają siebie – tego otrzymują więcej i więcej !
Widzimy, że niektórzy uważają siebie za „przegranych” , „zdołowanych światem” itp. — ewidentnie o ich „mocy” decyduje świat zewnętrzny – i generalnie unikają życia i większych wyzwań – o nauce na błędach już nawet nie wspominając ( chcesz więcej sukcesów – musisz popełniać więcej błędów – nauka istnieje tylko w jednym wymiarze – poprzez doświadczenie )
Najbardziej w społeczeństwie wyróżniają się osoby o ogromnym poziomie wdzięczności i pokory.
Są jak wielki magnes dla sukcesu – bo ich niewzruszona wiara w źródło mocy, które jest wewnątrz z nich, sprawia, że całymi sobą dodają energię każdemu kogo spotykają !
To jak postrzegają siebie jest oczywiste – jak wielki dar dla tego świata !:)
Dlaczego mówi się zatem, że źródło sukcesu jest w nas ?
Fundamentem transformacji świadomości ze stanu „braku” na stan „dostatku” jest energia całkowitej akceptacji.
Szczególnie całkowitej akceptacji naszej własnej wartości.
Dopóki nie będziemy szanować i cenić siebie (naszego życia) nie będziemy tak naprawdę cenić innych ! ( mimo, że świadomie będziemy sobie wmawiać, że to robimy – wtedy niestety zamiast służyć innym – poświęcamy się  – a to już jest energia ego, która szybko się wyczerpuje )
Na poziomie akceptacji ludzie przestają konkurować z innymi ludźmi – a zaczynają tworzyć swoje własne życie ! ( chodzi tutaj  o takie radykalne odkrycie, że nikt nie posiada dokładnie takich samych talentów i umiejętności jak my – i gdy tylko puścimy nawyki ego jak osądzanie siebie oraz innych ludzi, obwinianie itp – zamiast „walczyć” z ludźmi zaczynamy współpracować gdyż wiemy, że dla każdego znajdzie się „miejsce”)
Najbardziej twórczy ludzie – są bardzo pokorni – są raczej kanałem Boskiej świadomości – otwierając się na źródło do którego mają nieograniczony dostęp – pozwalają sobie na to aby być prowadzonymi … zainspirowanymi !
Już teraz możesz podjąć decyzję o tym, aby całkowicie zaakceptować siebie – i swoją wartość !
Nie polecam z tym zwlekać, wszystkie odpowiedzi i tak odnajdziemy wyłącznie w sobie – a stanie się to możliwe dopiero wtedy gdy dokładnie poznamy i zaakceptujemy samych siebie !

Nasza podświadomość z łatwością aranżuje sytuacje życiowe, które są zgodne z tym jak postrzegamy siebie. Zgodne z tym – co czujemy i co uważamy na swój temat.

Dopóki ktoś nie zmieni swojego nastawienia wobec siebie – dopóki nie wybaczy sobie w pełni – nie porzuci przeszłości – nic się nie zmieni w życiu danej osoby.
Przeszłość już nie istnieje – nie definiuje nas w żaden sposób !
Możemy sobie całkowicie wybaczyć – gdybyśmy potrafili lepiej – postępowalibyśmy lepiej.
Celem tego procesu uwalniania jest całkowicie przestać myśleć o przeszłości.
Od teraz od tej chwili możemy zacząć od nowa.
Służąc ludziom wybrać np. radość z życia.
Wybaczanie_adam_krasowski

Jak mocne są nasze przekonania ? Czy naszym umysłem tworzymy nasz świat ?

Dosłownie – tworzymy nasze całe życie – zawsze zgodnie z tym jak postrzegamy świat w naszym umyśle.

Popatrzmy na przykłady :

  • jeżeli postrzegamy rzeczywistość w taki sposób, iż życie polega na cierpieniu, walce i zmaganiu się – nasz umysł tworzy takie doświadczenia w naszym życiu abyśmy mogli powiedzieć, że nasza wizja świata jest prawdziwa – nie ma tutaj zewnętrznych przyczyn – jedyna przyczyna to nasz umysł !
  • jeżeli wierzymy, że nasze dobre samopoczucie zależy od innych ludzi – nasz umysł zorganizuje nam tak warunki życiowe abyśmy byli całkowicie zależni od innych ludzi ! (także finansowo – czasami ludzie sabotują warunki finansowe swojego życia aby ktoś ich akceptował – bo od tej akceptacji uzależniają swój dobry humor,  swoje samopoczucie) – nie ma tutaj zewnętrznych przyczyn – jedyna przyczyna to nasz umysł ! Osoby uzależniają się od innych ludzi – bo szukają szczęścia – na zewnątrz ( nie wiedząc, że szczęście to tylko decyzja a jesteśmy szczęśliwi gdy dajemy z siebie to co najlepsze )

Załóżmy, że wokół nas jest 10 000 możliwości. Nasz umysł może wybrać zaledwie 5 – tylko takich, które pasują do naszej wersji świata.
Dla przykładu osoba wierząca w brak i niedostatek nie widzi, że brak jest tylko w umyśle. Dlaczego ? Program braku blokuje możliwość zobaczenia całej obfitości możliwości, szans i rozwiązań.
Osoba widzi tylko to, co nie działa i co się nie udaje.

Tak naprawdę posiadamy nieskończoną ilość możliwości. Możliwości te znajdują się „pod” poziomem naszej percepcji. Ludzie, którzy sądzą (osąd), że życie jest straszne – nie są świadomi , że  myślą o tym, że życie jest straszne nie wiedzą tego – to jest wyłącznie osąd. Myślą o tym i tak też tworzą. Dlatego mówimy, zmień myślenie – zmienisz swoje życie -bo to myśl jest sprawcza- świat fizyczny jest tylko skutkiem.

 

Dlaczego najlepiej uwolnić złość gdy się pojawia, nie czekać „na później” ?

Człowiek, który nauczy się prawdy o swoim umyśle, weźmie za swój umysł pełną odpowiedzialność – przestaje doświadczać trudności i problemów w życiu – dlaczego ? Gdy pojawia się jakiekolwiek negatywne uczucie – natychmiast je uwalniamy.
Nasz umysł skonstruowany jest w taki sposób, że jeżeli negatywna energia znajduje się w nas ( w naszym umyśle ) – umysł stworzy warunki lokalne w taki sposób, abyśmy mogli tę energię wyzwolić – aby stała się ona dla nas świadoma ! A to nie zawsze jest pozytywne doświadczenie ! Dlatego warto nie zachowywać się tak jakbyśmy z naszym samopoczuciem i emocjami nie mieli nic wspólnego – złościmy się bo mamy w sobie dużo stłumionej złości – nie dlatego, że ktoś powiedział nam coś nie do końca miłego ! Nie jesteśmy ofiarami innych ludzi !

To co było do tej pory niemożliwe – staje się możliwe – bez wysiłku – gdy tylko uwolnimy wszelkie negatywne uczucia!

Standardy życiowe ludzi pozytywnych, entuzjastycznych, optymistów – innymi słowy ludzi zainspirowanych – z ogromną wdzięcznością za dar życia – żyjących na 100% swoich możliwości – różnią się w ogromnym  stopniu od standardów życiowych ludzi, których umysł nieświadomie został zaprogramowany fałszem. Największą różnicą w życiu ludzi podłączonych do bardziej pozytywnego źródła mocy – jest jedno – MNÓSTWO ENERGII ŻYCIOWEJ !!

Każdy z nas – musi zadać sobie kiedyś to pytanie  – czy na koniec życia – będziemy mieć poczucie, że naprawdę sprawdziliśmy możliwości ludzkiego umysłu i duszy ? Czy na pewno ?
Czy przypadkiem nie jest to prawdą, że każdy człowiek – na mocy świadomości (jedność ze źródłem) jest w stanie stworzyć to co inni ludzie stworzyli do tej pory a nawet więcej ?

Dzięki otrzymanej od Boga zdolności TWORZENIA – nie istnieje taka sytuacja, której nie bylibyśmy w stanie rozwiązać jako jednostki, społeczeństwo, świat ..
Nikt nie odbierze Ci tej zdolności tworzenia – dzięki tej zdolności możesz stawić czoła każdej życiowej trudności i zawsze – zawsze znajdziesz rozwiązanie
Nie pozwól tylko aby twój umysł opanowała negatywność – ze względu na to, że posiadamy wolną wolę – to w co wierzymy, to co utrzymujemy w umyśle – tego otrzymujemy więcej …
Gdy w naszym umyśle pojawi się energia spokoju, wdzięczności, radości, obfitości, miłości … tego doświadczymy więcej ..
ale jeżeli pozwolimy aby nasz umysł wypełniła negatywności – lęk, zwątpienie, martwienie się, stres, napięcie, poczucie walki i poczucie braku – tego także doświadczymy więcej – cierpimy wtedy, gdy zastępujemy prawdziwą Moc – jej iluzjami
– my sami wybieramy w którym kierunku pójść – jak grawitacja moc naszego umysłu pokaże nam drogę zarówno w pozytywnym jak i negatywnym kierunku – podświadomość wykonuje rozkazy – nie rozróżnia tego czy „rozkazy” są pozytywne czy nie …

Możemy nauczyć się panować nad naszym umysłem- jesteśmy w końcu czymś więcej niż nasz umysł .. moc naszej świadomości to potrafi.
bez względu na wszystko – istnieje pewna moc, jest zawsze przy Tobie, wystarczy poddać, poprosić …
Jedyną wolą Boga dla nas jest szczęście – to wyłącznie my (ego) potrafimy wszystko sobie popsuć 🙂 …
otrzymaliśmy już wszystko .. wszystko jest wokół nas .. nieograniczone zasoby, narzędzia, rozwiązania, wspaniali ludzie.. tego dobra jest tak mnóstwo wokół nas …

Otrzymaliśmy to wszystko aby nauczyć się samodzielnie z tego korzystać ! 
Nauczyć się samodzielności i przede wszystkim nauczyć się wiary we własne zdolności .. stać się zaradni, odpowiedzialni – w tym procesie zawsze otrzymamy całe wsparcie jakie tylko będzie nam potrzebne ( nikt nic nie zrobi za nas – otrzymujemy lekcje – abyśmy nauczyli się odpowiedzialności za naszą własną moc – wybory, decyzje, działania i ich konsekwencje )
te lekcje .. nawet najtrudniejsze pokazują nam prawdziwy sens tego wszechświata – bezwarunkowa miłość cierpliwie czeka aż postanowimy zrobić ten pierwszy krok … a następnie przeprowadzi nas przez wszystkie doświadczenia, nauki, lekcje, książki i inne sytuacje – wszystko perfekcyjnie dla naszego dobra – nawet gdy czasami myślimy , że jest inaczej – bez względu jak bardzo mocno śnimy o negatywności – pamiętajmy – zawsze możemy się po prostu obudzić ..
cała Moc jest już w Tobie – tu i teraz

 

Obfitość to nasz naturalny stan istnienia. Nie nabieraj  się na ograniczenia w które wierzą niektórzy ludzie na świecie. Jedynym  sposobem  aby pozytywnie wpłynąć na życie ludzi wokół nas – jest poprzez nasz własny przykład – tego kim jesteśmy.
Bóg stworzył ten świat – i na pewno – miłość – bo zgodnie ze wszystkimi religiami tego świata – Bóg jest miłością – ta miłość nie mogła stworzyć świata w którym Twój sukces oznaczałby czyjąś stratę

Ludzie przepełnieni fałszywymi programami – nie wiedzą co czynią – nie są świadomi tego jak zostali zaprogramowani – nie są często świadomi – jak społeczeństwo programuje ich poczuciem bycia ofiarami.
Umysł wypełniony negatywnością wciąż programuje siebie i innych wizjami końca świata, wizjami smutnych momentów, wizjami ograniczeń, lęku, braku i niedostatku ..

Bóg nie może tworzyć czegoś czym nie jest .. miłość nie może stworzyć negatywności – to nasze ego jest przyczyną negatywności na tym świecie – za które to działania ego – ludzie obwiniają Boga.
Gdybyśmy mieli zaplanować idealne miejsce do nauki , do przerabiania duchowych lekcji – ten świat jest perfekcyjny. Każdy może poprzez tworzenie tego do dobre i pozytywne – wybieranie miłości, uprzejmości i troski o innych – odejść od energii negatywnej i wybrać pozytywną. Jego życie wtedy natychmiast ulega zmianie. Mieszka nadal na tej samej planecie – ale już trochę inaczej. 

Wolą Boga dla nas jest to aby nasze życie było przykładem Obfitości, abyśmy odnosili jak najwięcej Sukcesów, abyśmy wnosili jak najwięcej dobra i wartości do życia innych..

Bóg stworzył ten świat – nie stworzył go jako miejsca pełnego braków
Bóg stworzył ten świat – świat w którym każdy ma potencjał aby doświadczać Obfitości (to nasz naturalny stan), Sukcesu i Radości 

Wystarczy wybrać. Ustalić intencję.

Odpowiedzialność – klucz do odkrycia mocy znajdującej się w nas !

Adam Krasowski Odpowiedzialnosc

Czy jesteśmy gotowi zaprzestać oddawania mocy nad sobą dla świata zewnętrznego oraz innych ludzi ? Czy wolność jest już naszym etapem w rozwoju świadomości ?

Jesteśmy nieograniczonymi istotami, jedyne ograniczenia znajdują się w naszym umyśle.
Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn.

EGO zrobi wszystko abyśmy nie wzięli pełnej (bez poczucia winy) odpowiedzialności za nasz umysł.
Gdy odkryjemy, że to narzędzie tworzenia, które oddaliśmy pod kontrolę dla naszego ego, które to następnie zostało skierowane przeciwko nam – zmiana nastąpi bardzo szybko. Pytanie ile każdy z nas potrzebuje czasu na to, aby odkryć CAŁĄ PRAWDĘ na swój temat ?
Tyle ile trzeba !
Ale Twoja szczera i mocna intencja przyspieszy znacząco ten proces !
Intencja aby odkryć prawdę o Sobie. Nikt i nic nie zrobi tego za nas. To nasza odpowiedzialności. Wewnętrzna praca, którą trzeba zrobić.

Jeżeli w historii ego zrobiło wiele przeciwko nam – trzeba będzie całkowicie wybaczyć – zarówno ego (bo chce przetrwać) jak i sobie – bo nie byliśmy świadomi. Czy człowiek jest winny tego, że nie wiedział lepiej ? Nie, nie jest winien – ale bierze odpowiedzialność. Bo konsekwencje wyboru określonej energii zostały na stałe wpisane w konstrukcję wszechświata ( tego nie zmienimy).

Tylko pozytywna energia przynosi pozytywne rezultaty.

Podobno, gdy przychodzimy na ten świat – nie jesteśmy tutaj dla siebie – ale aby wesprzeć proces rozwoju innych. Jeżeli jest to prawdą, to tylko poprzez własny przykład. Rozwiązując problemy ludzi za innych – uczysz ich braku odpowiedzialności oraz umacniasz przekonanie, że są bez mocy, że sobie nie poradzą.
Jeżeli oczekujemy, że ktoś rozwiąże nasze lekcje za nas – to także szukamy sposobu na to aby zrzucić odpowiedzialność.

Posiadamy w sobie ogromną duchową moc i zdolność tworzenia ?
Jeżeli tak, to mogliśmy się stać jej nieświadomi. Negatywność emocjonalna mogła sprawić, że zachowujemy się jak osoby które tej mocy nie posiadają.

Pamiętajmy, całą moc odnajdziemy w sobie. Szczęście, radość i miłość to nasza prawdziwa natura. Jak obfitość.
Być w harmonii ze wszechświatem (służyć ludziom – dając z siebie tylko to co najwyższej jakości – to co najlepsze) -wybierając aby BYĆ Radością, Być Szczęściem, Być Obfitością- sprawi, że nigdy niczego Ci nie zabraknie.
Wolą Boga dla nas jest szczęście – nie cierpienie.
To my sami tworzymy sobie cierpienie – a kontynuujemy je, gdy nie chcemy wziąć odpowiedzialność i obwiniamy innych.

Nic tak szybko nie aktywuje prawdy o nas jak Wdzięczność.
Zrób ćwiczenie utrzymywania przez 5 – 10 minut wdzięczności z rana i sprawdź efekty – czy potrafisz dostrzec w sobie, w ludziach oraz w świecie to co dobre, pozytywne, to co najlepsze ?

Gdy nie uwolnimy wewnętrznej presji …

Tylko gdy nasza praca, którą wykonujemy pozbawiona jest relaksu – gdy czujemy wykonując ją wewnętrzną presję – po pewnym czasie wykonywania tej pracy – czujemy, że mamy wszystkiego dość, że resztę życia spędzimy na wakacjach.

Przyczyny tej sytuacji – nie znajdziemy w pracy, którą wykonujemy. Bez względu na to co robimy.
Przyczynę możemy znaleźć wyłącznie w naszym umysłowym nastawieniu do niej.

Możemy mieć czegoś „DOŚĆ” – tylko wtedy, gdy odczuwamy presję psychiczną/fizyczną – wykonując daną pracę.

Żadna praca sama w sobie nie posiada ‚presji’ ani ‚stresu’. Przyczyna tych czynników jest w naszym umyśle.

Gdy za bardzo „chcesz” coś zrobić, albo „chcesz” aby ci wyszło – nie robisz tego.

Dlaczego ? Włączył się mechanizm kontroli ego – a wraz z nim cały opór. Pamiętaj, nigdy nic „na siłę”. Część umysłu zawsze koncentruj na spokoju i relaksu, który jest w Tobie.

Nie jesteśmy ofiarami świata zewnętrznego. Jesteśmy nieograniczeni – ale jedyne ograniczenia znajdują się tylko w naszym umyśle – nie w świecie zewnętrznym !

 

Nasza praca w tym świecie jest mechanizmem realizacji naszego potencjału ! Nasze poczucie sensu to RADOŚĆ – a tylko praca, w której dajemy z siebie 100% w duchu radości – jednocześnie stanowiąca dla nas wyzwanie i jednocześnie taka, w której wciąż się uczymy – może nas do tego poziomu doprowadzić. Nastawienie na dawanie. Pamiętajmy o tym. Bez oporu, bez wysiłku.

Każdy człowiek, który osiąga szczyt swoich możliwości – robi to co Kocha robić.

Przypominam -im spokojniejszy (im mniej myśli) będzie nasz umysł – tym więcej mocy posiadamy !

 

ps. Aby doświadczyć określonych efektów – musisz podjąć określone działania.

Zapisz  cele do realizacji na najbliższy czas. Tylko naprawdę je zapisz 🙂 

Zobacz czy odczuwasz opór w kwestii działania aby zrealizować określony cel. Opór to program. Energia w podświadomości. Uwolnij ją. Zobaczysz jak szybko ruszysz do działania – bez poczucia wysiłku czy zmagania !

i jeszcze jedna bardzo ważna kwestia …
Nigdy się nie poddawaj.

Ludzkie ego – oparte o lęk / poczucie winy – uwielbia rezygnować z drogi do celu i za swoją rezygnację obwiniać innych/świat. Nie pozwólmy sobie – ze względu na fałszywe programy ego – rezygnować z tego co jest naszą intencją zrealizować w tym świecie !

Nie martw się o rezultaty. Koncentracja na intencji oraz działaniu.

Jednym sposobem na to aby mieć rezultaty – jest całkowicie przestać przejmować się rezultatami – przestać się nimi martwić !!!

To na czym naprawdę musimy się skupić to : Intencja oraz Działanie.

Jako przedsiębiorca, który tworzy firmy rozwiązujące pewne szczególne problemy w świecie biznesu – wiem z doświadczenia (to nie jest teoria) : Intencją, za którą zawsze stoi sukces, jest wybranie Klienta (lub drugiego człowieka, szefa, firmę w której pracujesz, bliskich), którego Sukces oraz dobro jest na Twoim pierwszym miejscu listy wartości. Następnie obiecujesz sobie, że dasz z siebie 100% aby wnieść do ich życia dokładnie to – czego potrzebują oraz zrobisz to najlepiej jak to możliwe. Znajdziesz poprzez rozsądek odpowiedź na pytanie co to znaczy NAJLEPIEJ w Twojej dziedzinie. I tylko tego będziesz się trzymać – nawet jeżeli wokół Ciebie panuje rezygnacja czy przeciętność. Ty wiesz, że ZAWSZE wraca do nas znacznie więcej niż to co DAJEMY z siebie. Aby zwiększyć rezultaty – musimy nacisk postawić na część zdania : IM WIĘCEJ DAJEMY – tym więcej wraca. Chodzi mi o słowo „dajemy”. 🙂 To jest uniwersalne prawo obfitości. Gwarantuję, że trzymanie się go ZASKOCZY cię w niesamowity sposób.
Większość osób na tym świecie nie angażuje się nawet na 30% – większość nie ma na to mocy (energii). Bo to co mówią osoby tzw. „teoretycy” z praktyką nie ma nic wspólnego. Gdy naprawdę trzeba stworzyć rezultat w świecie – większość wcale nie działa – myślą, mówią, analizują itp.
Każdy z nas musi dobrze się zastanowić – wolę mieć rację – czy efekty ?

Z mojego wieloletniego doświadczenia – dodam też to, co bardzo ważne. Przekroczyłem wiele poprzeczek efektywności w swoim życiu oraz obserwowałem ten proces u tysięcy osób, które przez ostatnie 10 lat uczestniczyły w Warsztacie Uwalniania Emocji (aby zbudować moc niezbędną do działania). Osoby, które poznałem w świecie biznesu – Ci, którzy są pozytywni, uczciwi i cieszą się ogromnym sukcesem oraz nadal kontynuują proces rozwoju świadomości – za swój moment transformacji – tak jak i ja uznały : PEŁNĄ bezwarunkową AKCEPTACJĘ siebie i swoich mocnych stron – jednocześnie zaprzestając walki ze swoimi słabościami – co wyczerpywało ich zasoby energii, czasami nawet 80% czasu odzyskali właśnie dzięki akceptacji. Wszyscy zgodziliśmy się, że moment transformacji możemy nazwać dwoma wyrazami: ZERO WĄTPLIWOŚCI na swój temat. Pełna akceptacja.

Martwienie się rezultatami – jest pułapką EGO – osłabia nas. Im bardziej czegoś chcemy, im bardziej pragniemy jakiegoś rezultatu – to tym mniej skutecznie działamy.
Pragnienie odpycha od nas to – co jest naszą intencją otrzymać.

Lekcja rozwoju świadomości :

Jesteśmy odpowiedzialni za :
– Intencję
– Działanie ( czy działamy na 100% naszych możliwości ? )
Reszta należy do Boga. Do wszechświata, Wyższej Inteligencji, Bezwarunkowej Miłości – jakkolwiek nazwiemy tę energię – jest to ok.

Nasze działanie zależy od intencji. To jaką energią dysponujemy zależy od intencji.
Na Mapie Świadomości opisanej w Power vs Force – fundamentem sukcesu jest energia 310 i w górę. Aby ją uzyskać w działaniu – musimy wybrać intencję DAWANIA I SŁUŻENIA innym. Jeżeli nie wybierzemy tej intencji – nie mamy dostępu do tej energii.
Niektórym ludziom wszystko przychodzi w życiu bez wysiłku – ale nie dlatego, że mają „szczęście” – ale dlatego, że dzięki mocy intencji z jaką naprawdę działają – są „podłączeni” do innej energii niż większość ludzi.

I to polecam doświadczyć. Zamiast walczyć i zmagać się – zmieńmy intencję (to wolny wybór każdego z nas) i zobaczmy jak zmieni się nasze życie.
Tylko musimy zrobić to szczerze. Musimy uczciwie popatrzeć na każdy nasz cel i zobaczyć jakie są nasze prawdziwe intencje. Prawdę poznamy po owocach