Umysł podświadomy bardzo łatwo jest zaprogramować fałszem.
Gdy błędnie zostanie zaprogramowany – widzi świat w fałszywy sposób -prowadzi to do fałszywego działania – i opłakanych skutków ( patrz: marksizm )
Wystarczy skierować uwagę na daną osobę – i podświadomość kopiujesz jej / jego BYĆ. Twoja uwaga jest bezcenna. Możesz skierować ją na służbę ludziom, na Boga – a nawet zmarnować całą energię, którą masz na bieganie za pragnieniami ego, które obiecują szczęście, ale ze szczęściem nie mają nic wspólnego
Możesz też skierować uwagę na świadome wybieranie cech osobowości, które chcesz wzmacniać.
Narcyzm jako program jest bardzo ważnym tematem dla osób, które chą mieć ZDROWE ciało ( jest różnica pomiędzy zdrowe ciało – a ciało na pokaz / lub ciało sportowców ) – moją pracą jest uczyć nas zasad ZDROWIA I maksymalnej witalności. Hedonizm mimo , że popularny -to droga przeciwna zdrowiu.
Ze względu na fakt, iż wiele osób regularnie pozwala sobie spędzać tysiące nieproduktywnych godzin na konsumpcji treści – łatwych i przyjemnych dla ego – zaczęły programować się kultem społecznego narcyzmu, który nawet przeniósł się do świata duchowości, gdzie jednostki zaczęły wierzyć, że są w stanie „materializować” rzeczywistość bez uczestnictwa pośrednika ( praca człowieka ) jak to ma miejsce w cywilizowanym świecie. Narcyzm nie potrafi dostrzec, że jest możliwy i rozwija się tylko dzięki nadwyżkom kapitału, który wszyscy na świecie wypracowaliśmy i następnie na ten kapitał zaciągnęliśmy dług u wnuków :) Pieniądz w gospodarce nie bierze się z niczego. Jego nadmiar w obiegu prowadzi do uwidocznienia fundamentalnych braków w edukacji ekonomicznej – oraz egoizm – osoby przestają szanować czas, energię i pieniądz – a jak wiemy, to czego nie szanujemy – z czasem tracimy. Totalnym brakiem szacunku jest proces „manifestacji” ujęty w magiczny sposób – materializacja wymaga pracy, kreatywności, dyscypliny, WSPÓŁPRACY LUDZI , ZASOBÓW LUDZI I SPOŁECZEŃSTWA – to dzięki ludziom, ich kapitałowi – wolnym rynkom tworzonym przez wszystkie społeczeństwa – i wypracowanym do dziś przez dzielnych LUDZI wynalazkom my możemy cokolwiek zrobić. Więc jeżeli naprawdę cenimy to życie i świat- to z wdzięczności najlepsze co możemy zrobić z naszym życiem to stać się PRZYKŁADEM w DZIAŁANIU – wzorem dla innych – kimś, kogo czyny warto naśladować.
Umysł zaczarowany sobą tworzy wąskie postrzeganie rzeczywistości – gdzie na fakty nie ma miejsca. Dlatego proszę nas o spokojnie obiektywne przeczytanie prawdy – nie odrzucanie jej tylko dlatego, że może boleć. Fakt, iż dostrzegamy u siebie te tendencje może oznaczać, że za parę lat uznamy, że zmarnowaliśmy lata naszego życia. To nie jest nam potrzebne – wystarczy otwarty umysł.
Narcyz z mitu nie wiedział, że patrzy na siebie. Zakochał się w odbiciu, którego nie rozpoznał, i umarł z tęsknoty przy wodzie. To opowieść o człowieku uwięzionym w obrazie.
Narcyz kulturowy nie jest pewnym siebie egoistą. Jest formą braku „ja”, które potrzebuje cudzego podziwu, żeby w ogóle poczuć, że istnieje. Jest więc skrajnie zależny od innych, choć głosi niezależność życie dla oczu innych, tylko w przebraniu wolności nie myśli o dobru innych, o społeczeństwie czy przyszłości rodziny – kultura narcystyczna panicznie boi się starości, bo starość obnaża zależność od innych.
Kolekcjonowanie doznań. Podróże, przeżycia, nowe bodźce służą do wypełniania pustki, a nie do budowania czegoś trwałego.
Obraz zamiast treści. Ważniejsze jest, jak coś wygląda, niż czym jest.
Ucieczka od zobowiązań. Małżeństwo, dzieci, inwestycje, projekty czy przysięgi traktowane są jako ograniczenie wolności, a nie jej wyraz.
Egoizm i miłość do siebie są przeciwieństwami.
Egoista nie kocha siebie za mało ani za bardzo.
Egoista w ogóle nie potrafi kochać, także siebie dlatego bez końca próbuje coś dla siebie zdobyć
Duma czuje się dobrze. W porównaniu ze wstydem, winą, strachem czy gniewem to realny awans, dlatego łatwo się na niej zatrzymać.
Dominujący proces DUMY dumy jest to nadmuchiwanie (inflation), dominującą emocją jest pogarda, a postawą wobec życia roszczeniowość ( mi się należy ). Nadmuchiwanie nie wymaga pracy, wystarczy wyobrażenie. Stąd duma może rosnąć bez żadnego działania :)
Duma blokuje wzrost. Chroni pozycję „mam rację” i to, co już wiem, przez co uniemożliwia uczenie się i korektę. Przejście na poziom Odwagi wymaga odwrotnej postawy: uczciwości, gotowości do ryzyka, przyznania „nie wiem” i wzięcia odpowiedzialności. Dlatego wyłącznie pokora otwiera drogę dalej.
( roszczeniowość DUMY to :
Oczekuje, że to inni powinni rozwiązywać jej problemy lub dostosowywać się do jej potrzeb.
Uważa, że świat, partner czy los są jej coś winni bez wykonywania pracy własnej.
Ma trudności z samodyscypliną — oczekuje nagrody lub wygody bez ponoszenia kosztów emocjonalnych czy wysiłku )
Współczesny NARCYZ analiza ( analiza wszystkich faktów – oparte o twarde dane – żadnego zgadywania )
Zwykła codzienność go upokarza, bo media nauczyły go, że życie powinno lśnić
Narcyz nie sprzedaje produktu, tylko siebie. Uwodzi tam, gdzie inni przekonują.
Sukces mierzy tym, czy się podoba, a nie wartością tego, co daje.
Nie ma miary sukcesu poza sobą, więc porównuje się wyłącznie z osiągnięciami innych.
Bez podziwiającej publiczności nie wie, ile jest wart
Jego poczucie wartości jest pożyczone od spojrzeń innych ludzi
Uwolnił się od rodziny i instytucji, ale ta wolność nie dała mu oparcia, tylko niepewność
Swoje „wspaniałe ja” widzi dopiero w odbiciu cudzej uwagi
Lgnie do sławnych, wpływowych i charyzmatycznych, bo ich blask ma przykryć jego pustkę
Żyje chwilą: dla siebie, nie dla innych
Traci poczucie ciągłości pokoleń. Przeszłość go nie zobowiązuje, przyszłość go nie obchodzi
Nie troszczy się o następne pokolenie, bo nie ma mu nic do przekazania
Własną samorealizację stawia wyżej niż potrzeby własnych dzieci
Kocha dziecko jak przedłużenie siebie: daje mu nadmiar troski i niedobór ciepła
Traktuje bliskich jak własność, a nie jak osobne osoby
Boi się starości nie z miłości do młodości, lecz z miłości do siebie
Marzy o pokonaniu przemijania, czyli o władzy absolutnej nad własnym czasem
Słabość i własne wybory chętnie nazywa chorobą, bo choroba zdejmuje z niego odpowiedzialność
Oddaje kierowanie swoim życiem specjaliście i nazywa to troską o siebie
Żyje tak, jakby był nagrywany, i gra przed niewidzialną widownią
Nie trzeba mu przypominać o uśmiechu, bo uśmiecha się do kamery, a nie do człowieka
Utożsamia się z gwiazdami i gardzi „tłumem”, do którego sam należy
Nie dręczy go poczucie winy, tylko lęk
Szuka sensu, a jednocześnie wątpi nawet w realność własnego istnienia
Na zewnątrz jest zrelaksowany i tolerancyjny, w środku widzi w każdym rywala
Jest wyzwolony seksualnie, a mimo to nie zaznaje seksualnego spokoju
Zaciekle walczy o uznanie, ale nie ufa rywalizacji, bo czuje w niej niszczycielski popęd
Domaga się natychmiastowej gratyfikacji i nie zna nasycenia
Żyje w niespokojnym pożądaniu, które nigdy się nie kończy
Narcyzm to przede wszystkim Duma, poziom 175, tuż poniżej linii prawdy, którą wyznacza Odwaga
Duma czuje się silna, ale jest krucha, bo to, czego trzeba stale bronić, nie jest prawdziwą mocą
Narcyz działa siłą, a nie mocą: wymusza podziw, zamiast go wzbudzać
Siła zawsze rodzi kontr sił, dlatego narcyz wszędzie ma „wrogów”
Ego czerpie z negatywności ukrytą nagrodę: satysfakcję z bycia lepszym, pokrzywdzonym albo w racji
Narcyz woli mieć rację, niż być w pokoju
Pomylił obraz siebie z Jaźnią, więc broni wizerunku, jakby bronił życia
W jego głowie bez przerwy mówi wewnętrzny celebryta: „ja, mnie, moje”
Przypisuje sobie autorstwo wszystkiego, co dobre, a winę za wszystko, co złe, przypisuje innym
Nie zna wdzięczności, bo wdzięczność wymaga przyznania, że coś dostał
Pokorę odczuwa jak upokorzenie, dlatego nie może przez nią przejść wyżej
Jego głód to Pragnienie ( 125 , które zniewala, bo nic go nie nasyca
Pod Dumą zwykle leży Lęk ( 100) – im głośniejsza maska, tym głębsza rana
Zraniona duma natychmiast spada do ZŁOŚCI ( 150 )
Ocenia innych bez przerwy, bo osąd daje ego poczucie wyższości
Trzyma się swoich stanowisk jak tożsamości, więc przyznanie się do błędu odczuwa jak śmierć
Nie potrafi się poddać, bo poddanie odbiera ego kontrolę
Nawet duchowość potrafi zamienić w pychę, czyli w duchowe ego, które czuje się bardziej oświecone od innych
Drugi człowiek istnieje dla niego tylko jako lustro, a dopiero powyżej 200 inni zaczynają mieć znaczenie sami w sobie
Nie słucha, tylko czeka na swoją kolej, by mówić o sobie
Z narcyzmu nie wychodzi się przez walkę z ego, lecz przez pokorę, wdzięczność i UWOLNIENIE !! potrzeby bycia wyjątkowymi ! ( ego :) )