+48502419413 biuro@adamkrasowski.pl

Zdrowie. Panika, histeria i ludzkie ego. (bardzo zaawansowane)

Niniejszy post jest przeznaczony dla osób poszukujących prawdę – czytamy go na własną odpowiedzialność. Przedstawiam w nim własne opinie i doświadczenia – nie udzielam żadnej porady gdyż nie jestem profesjonalistą – nie posiadam dyplomów – nadal zgodnie z prawem w PL w przypadku wątpliwości trzeba się zgłosić do profesjonalisty. Moim jedynym dyplomem jest moje życie i stan całkowitego zdrowia utrzymywany od prawie 18 lat ( wcześniej doświadczałem różnego rodzaju bólów pochodzenia stresowego gdyż intensywnie się stresowałem biorąc świat zbyt poważnie 🙂 – dlatego tego nie wliczam )

Gdy ludzie się boją tracą rozum. Fundamentalna, biologiczna podstawa fukcjonowania naszego zwierzęcego ego to reagowanie emocjami, walka, zmaganie i dążenie do przetrwania za wszelką cenę. Nie wypieramy tego – akceptujemy i wiemy, że stawienie czoła tej części każdego z nas jest jedynym sposobem aby nad tym zapanować. Jeżeli nie zapanujesz nad własnym ego – nie jest możliwe osiąganie wyższych i ambitniejszych celów życiowych – wtedy jesteśmy podświadomie skazani na tłumaczenie sobie, że jesteśmy zwykłymi, przeciętnymi ludźmi. Ja osobiście się z tym nie zgadzam -mimo, że to powszechny społeczny program. Uważam, że to nasz duchowy obowiązek aby być najlepszymi jacy możemy być – zrealizować nasz potencjał – nasze możliwości w świecie- bo właśnie wtedy rośniemy. I dzięki mapie świadomości wiemy, że kierunek wiedzie przez radość, optymizm, prawdę, uczciwość, szczęście i co najważniejsze Odpowiedzialność.

To co psuje ludzi w 21 wieku według mnie- to desperackie szukanie przyjemności bez żadnej odpowiedzialności. To sprowadza duchową wspaniałą naturę ludzi do poziomu zwierzęcego dążenia i popędu za rozrywką. Łatwe życie = puste życie = brak sensu aby żyć.
Pusty popęd za przyjemnością nawet z łatką rozwoju duchowego to nadal to samo – tylko nazwane inaczej.

” TYLKO WTEDY, GDY ROZWÓJ DUCHOWY ZMUSZA NAS DO BRANIA WIĘKSZEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA SIEBIE, SWOJE ZDROWIE, OBFITOŚĆ, SZCZĘŚCIE i LOS ŚWIATA oraz BLISKICH – JEST PRAWDZIWYM ROZWOJEM DUCHOWYM.
Prawdziwa odpowiedzialność wynika z miłości. Poświęcanie się wynika z poczucia winy i nie ma nic wspólnego z miłością.
Miłość to dobrowolna rezygnacja z tysięcy przyjemności ego na rzecz wzmocnienia w nas tego co w nas najlepsze i jednoczesna decyzja aby wejść na najwyższe poziomy naszych ludzkich możliwości „
Adam Krasowski

Logika, rozsądek, zdolność chłodnego analizowania, oceny sytuacji – te funkcje „włączają” się na wyższych poziomach świadomości gdy tylko uwolnimy się spod kontroli negatywnych emocji i ich wpływu na nasze życie.

To są fakty – które mam nadzieję, że są dla nas zrozumiałe i nie ma sensu się z nimi kłócić.

Kliniczne obserwowanie ludzi w świecie Zachodu pokazało nam, że odpowiednio długie powtarzanie w myślach obrazu, zdania, myśli – prowadzi do tego, że prędzej czy później – ludzki umysł programuje się tym zdaniem. Możemy zacząć wierzyć w fałsz.
” Czytanie objawów danej choroby w książkach zwiększa prawdopodobieństwa ich wystąpienia – z samego lęku przed tą chorobą – nawet gdy ktoś jej nie ma” (David R. Hawkins tłumacząc dlaczego musiał przestać robić wykłady dla studentów – a zajął się wyłącznie edukacją o tym co tworzy zdrowie – czyli radością, wybaczaniem, poczuciem humoru i oczywiście uwalnianiem poprzez całkowite poddanie).
David Hawkins to geniusz 21 wieku. Każdy, kto trzyma się jego literatury ( i nie daje się programować fałszem innych książek- nawet jeżeli na półce stoją obok książek Davida i nawet jeżeli autorzy zamieszczą w swojej książce jego mapę to nie znaczy, że ta książka jest prawdą – bardzo uważajmy – to przecież los naszej duszy i nasze zdrowie – tu bardzo poważny temat)

Dobry, pozytywny człowiek- gdy trafi do negatywnej energii osoby, grupy, sekty itp – może doświadczyć „prania mózgu” i w historii tysiące osób uwierzyły w różne teorie spisku, końca świata, kataklizmów.
David Hawkins zajmował się wiele lat badaniami jakie negatywne skutki przynosi na świecie podążanie fałszywymi drogami rozwoju świadomości, które sprawiły, że ludzie przez dziesięciolecia studiowały nauki danego nauczyciela, który był na poziomie świadomości poniżej 200.

Symptomy fałszu są zawsze takie same : problemy z pieniędzmi, unikanie uczciwej porządnej pracy dla ludzi ( praca skoncentrowana i skupiona 80% / odpoczynek-rozrywka 20%) , problemy zdrowotne, izolowanie się od ludzi, zaprzestanie traktowania każdego człowieka z szacunkiem jako jednostki ( negatywność dzieli ludzi na grupy – więc jak ktoś zna prawdę to jest lepszy a jak nie zna to gorszy – z dzielenia na grupy w historii powstawały wszystkie wojny – to , że ktoś wierzy w fałsz lub w coś innego niż my nie znaczy, że jest złym człowiekiem lub gorszym – tylko ma zaprogramowany inaczej umysł – ale kochamy go tak samo jak siebie ).

Hawkinsowi wyszło, że nawet wśród nauczycieli duchowych większość nie przekroczyło poziomu 460 (niezbędnego aby uczyć w prawdzie). A połowa kalibrowała poniżej 200. Skoro nawet w świecie nauk rozwoju świadomości mamy do czynienia na tej planecie z takim poziomem fałszu – jak inaczej spodziewamy się w innych obszarach …
Najsmutniejsze oczywiście jest to, gdy ktoś zostanie przekonany, że jest bezsilny, bez mocy, że nie może nic z tym co widzi wokół siebie – w swoim życiu zrobić.
Ego aby kontrolować ludzi – nawet jeżeli ma dobre intencje – będzie kontrolować, straszyć i manipulować.
Dlatego uważajmy – bo popularne stało się informowanie poprzez „straszenie”.

Panika i lęk.

Umysł, który jest wolny od lęku – przestaje projektować lęk na świat zewnętrzny. Przestaje uważać popularne obecnie mikroby w mediach jako zagrożenie.
Dla zdrowego człowieka ze zdrowym układem odpornościowym – wolnego od lęku – obecne wyzwanie w świecie to pikuś. Poważnie.

Największe wyzwanie przychodzi wtedy, gdy się boimy czegoś. Bo podświadomie się tego spodziewamy.

Wtedy możemy być ciągle „zestresowani” – jak przed egzaminem maturalnym. Wiele osób stresem wielu tygodni „myślenia o tym co może pójść źle” – tak wyczerpali siebie i swoje ciało, że na sam egzamin przyszli tak bardzo zmęczeni, że po samym egzaminie przychodzili i mówili, że czuli się znacznie poniżej swoich możliwości. Przyczyną tego nie był egzamin !! Tylko lęk który prowadził do myślenia / stawiania oporu – co manifestuje się stanem opisanym jako stres.
Lęk w umyśle = ciągłe myślenie/martwienie się = stres = ciało przechodzi w ciągły tryb walka/ucieczka = wyczerpuje wszelkie zasoby energetyczne niezbędne dla układu odpornościowego.

Przypominam bo to bardzo ważne. Kluczem zdrowia jest całkowity RELAKS.

Oraz trzymanie się tego co tworzy zdrowie :
– poczucie humoru
– radość
– szczęście
– wybaczenie sobie i innym
– uwolnienie negatywnych emocji szczególnie złości, strachu i poczucie winy
– zaprzestanie osądzania
– zero negatywnych filmów, alkoholu, narkotyków, magicznych ziółek
– dbanie o wysokiej jakości jedzenie ( zero cukru, białej mąki itp )

Na czym polega sukces w trzymaniu się powyższych zasad ?
Zadbaj aby dziś był dniem w którym odniesiesz sukces – i będziesz najlepszą/najlepszym jak to tylko możliwe. Z miłości do siebie.



Wolą Boga dla nas jest obfitość, szczęście i zdrowie. Tylko trzymanie się fałszu i negatywności (bo nie wiedzieliśmy co czynimy) mogło nas sprowadzić z tej drogi.
Trzeba sobie wybaczyć.
Wybrać to co pozytywne i kompletnie nie przejmować się przeszłością. Bóg nam wybaczył, więc i my możemy wybaczyć sobie.
Sam fakt, że przeczytaliśmy powyższe słowa oznacza, że już zapracowaliśmy na ten poziom świadomości. Osoby nie gotowe nigdy by tutaj nie trafiły ( we wszechświecie nic nie dzieje się przez przypadek ) i na pewno nie doczytalibyśmy do tego miejsca ( pozdrawiam ciepło i dziękuję ).

Zalecam aby nie rozmawiać i nie myśleć oraz nie analizować i kompletnie niczego nie czytać na temat, którego nie chcemy doświadczyć. Pora teraz wyłączyć wszelkie media (nawet te społeczne w postaci osób, które programują fałsz ). I może nawet już nie włączać.
Uwolnijmy lęk. Nasze ciało jest najmocniejsze wtedy gdy UMYSŁ I DUSZA SĄ MOCNE. A to jest nasz wybór – my mamy moc.

Wybacz sobie

👍 Dostajemy od życia zawsze to – co podświadomie uważamy na swój własny temat – co podświadomie uważamy, iż na to zasługujemy. Jak zaprogramowano nasz umysł abyśmy nienawidzili sami siebie i pomniejszali swoją własną wartość – skupiali się tylko na tym co z nami jest nie tak ( oraz co z innymi jest nie tak – projekcja) ?
Czy wiemy, że osoba, która ma awersję do siebie zamiast rozwijać swoje mocne strony ciągle skupia się na słabościach i przez to może przez wiele lat swoich słabości nie przekroczyć ?
Mnóstwo osób wie, że ich słabością jest lenistwo. Czy ta wiedza wystarcza aby zdyscyplinować swój umysł i osiągać / realizować cele ?
Nie ! Bo dopóki ktoś walczy ze swoim lenistwem – zauważa je, myśli o nim, martwi się – podświadomie zasila wtedy PROBLEM ! ⚡️

Jak nazywa się program który sprawia, że zamiast Żyć na 100% naszych możliwości – kurczymy się ?

Programy są dwa. Jest to wstyd oraz poczucie winy.

Dopóki ich nie uwolnimy – zawsze będziemy widzieć siebie jak przez mgłę. Zamiast skupić się na odkryciu prawdy o tym, że JESTEŚMY RADOŚCIĄ, OBFITOŚCIĄ, WDZIĘCZNOŚCIĄ, SZCZĘŚCIEM i tak naprawdę jesteśmy nieograniczeni – ciągle będziemy skupiać się i walczyć z naszym ego.
Poczucie winy i wstyd.
Nie jesteś ego.
Ego nie jest pozytywne.
Ego nie jest Twoim przyjacielem i w niczym Ci nie pomoże.
Ego będzie Ci we wszystkim przeszkadzać i sabotować to co pozytywne (do momentu gdy przestaniemy zasilać ego własną awersją, niechęcią i nienawiścią). Nie obwiniaj siebie i nie osądzaj (to zasila ego).
Wybacz sobie. Obudź się. Życie może być radosne gdy przestaniesz zmieniać siebie. Ta część bowiem, którą chcesz zmienić, to nie jesteś Ty. I tak jej nie zmienisz !

Twórz rozwiązania – zamiast skupiać się na problemach.

Ludzkie ego jest mechanizmem z wbudowanym na stałe mechanizmem syndromu ofiary oraz obwiniania.
Dlatego gdy w naszym życiu doświadczamy wyzwania – gdy sytuacja jest dla nas „emocjonalna” – ego szuka winnych – przyczyny zewnętrznej. Im bardziej „emocjonalnie” reagujemy na tę sytuację – zobaczysz, że podświadomie czekamy aż sytuacja „sama minie” albo „ktoś ją rozwiąże”.

Nie musimy się tego wstydzić ani czuć się winnymi. Ale do nas należy odpowiedzialność za to – aby ten mechanizm uświadomić sobie i go przekroczyć – tj. zaakceptować i przestać go wybierać.

Dlatego pierwszym krokiem jest zrozumienie naszej odpowiedzialności. My coś tworzymy – i następnie do nas należy odpowiedzialność za znalezienie rozwiązania.

Jeżeli chcesz na 100% przejąć stery Twojego życia – nie pozwolić aby świat zewnętrzny, inni ludzi decydowali o tym co masz i co robisz – to odpowiedzialność jest kluczem.
Popatrz na temat polityki. Obszar ten nie jest wart ani jednej emocji, gdy już zrozumiesz, że polityka to sztuka zapewnienia przetrwania dla wszystkich. Nie budowania wysokiej jakości życia – ale takiego ot tam jako takiego przetrwania dla wszystkich. Nikt nigdy nie dbał i nie będzie dbał o jakość naszego życia. Więc skąd smutek i emocje – bo ludzie oczekują tego. A tam tego nigdy nie znajdą. Jeżeli będziesz polegać emocjonalnie na innych – zwykle przetrwasz – ale poziom jakości Twojego życia – będzie przeciętny.
Natomiast gdy polegamy na sobie – możemy stworzyć taki poziom życia na jakim nam zależy. Oczywiście pod warunkiem, że damy z siebie 100% w dodawaniu wartości dla ludzi w tym świecie – zanim doświadczymy owoców. Dawanie z siebie 100% zanim doświadczymy rezultatu nazywa się testem wiary. Wiara to 100% poczucie zaufania, że dopóki nasza intencja jest uczciwa i dążymy do tego aby być najlepsi jacy możemy być – wszystko ułoży się perfekcyjnie / bardzo dobrze.

Oto przypomnienie najważniejszych zasad radzenia sobie z „problemami”:

1. Problemu nie możemy rozwiązać z tym samym umysłem, który go stworzył 

2. Decyzja o zmianie naszego życia musi być mocniejsza niż chęć kontroli tego co jest – stąd największe transformacje w naszym życiu zawsze przychodzą poprzez całkowite poddanie ! „Let go – and Let God” – Puść i pozwól Bogu – to w 99% jest najlepszym z możliwych działań – ponieważ wtedy energia, którą tracimy na walkę z problemem/trudnością przekierowana zostaje na znalezienie rozwiązania ! 

3. Nikt nie rozwiąże naszych problemów „za nas” – bo ich przyczyna znajduje się tylko w naszym umyśle 🙂

4. „Nie możemy niczego zmienić dopóki tego nie zaakceptujemy !” Carl Jung

5. „Albo idziemy naprzód w kierunku wzrostu , albo cofamy się w kierunku bezpieczeństwa !” A. Maslow 

6. Jedyną wolą Boga dla nas jest szczęście 

7. Posiadamy wolną wolę – możemy zawsze podjąć decyzję aby zmienić nasz umysł

8. Świat zewnętrzny nie decyduje o tym jak się czujemy – to nasz wybór

9. „Nawet to co było niemożliwe staje się całkowicie możliwe – gdy uwolnimy wszelkie negatywne uczucia w danym temacie” D. Hawkins

10. Stres to stawianie oporu wobec tego – czego nie chcemy ! 

11. Gdy odkryjesz i zaakceptujesz, że wszystko jest całkowicie perfekcyjne takie jakie jest – obfitość oraz wszystko to co pozytywne ponownie zacznie płynąć z łatwością w Twoim życiu – blokujemy samych siebie wiarą, że coś z nami i ze światem jest nie tak! Nie pozwól aby świat i inni ludzie decydowali o tym w co wierzysz – tym bardziej abyśmy wybierali negatywność !

12. Nasze prawdziwe powołanie zaczyna się w momencie, w którym postanawiamy Dać – służyć ludziom najlepiej jak potrafimy ( nie poświęcać się) – jest to możliwe dopiero wtedy, gdy w pełni zaakceptujemy siebie Nie możemy wejść na wyższe poziomy świadomości ( „Siła czy Moc” – powyżej 310) dopóki nie wybierzemy nastawienia „na dawanie”. Intencja wnoszenia wartości (tego co pozytywne) do życia innych ludzi dokona ogromnej transformacji Twojej świadomości.  

Największe iluzje ego to przekonania, że – jesteśmy oddzieleni od Boga (od źródła mocy, obfitości, radości, zdrowia i szczęścia). Jesteśmy cały czas „podłączeni” do źródła.

Życiowe lekcje – po co je doświadczamy ?

Jeżeli założymy, że celem naszego życia jest nasz wzrost. To co trzeba zrobić aby wzrastać ?
1. Odkryć gdzie jest źródło energii, która sprawia, że rośniemy. Jeżeli odkryjemy, że jest nią miłość  a źródło tej energii jest w nas mamy w życiu prościej.
2. Odkryć co ogranicza nasze doświadczenie bycia / odczuwania Miłości. Ale nie teoretyczne – tylko praktyczne. Jak zobaczyć/poczuć co nas ogranicza ? Jak sobie to uświadomić ? Możemy intencjonalnie iść w życiu w kierunku tego gdzie czujemy dyskomfort i lęk ( np. wybranie aby w działaniu – poprzez efekty stać się najlepszymi jacy możemy być w danej dziedzinie ).
Gdy idziesz w kierunku coraz większego dostarczania wartości i dawania z siebie tego co najlepsze światu – wyjdą z Ciebie wszystkie lęki i ograniczenia !! Tylko dlaczego ich nie widzieliśmy wcześniej ? Dlaczego nie widzimy ich teraz ? Dlaczego nie wiemy, że unikając życia możemy po prostu bać się odrzucenia czy krytyki innych ? Bo nie byliśmy tego świadomi ! Dzięki wyzwaniom, zmianom zewnętrznym – możemy dostrzec nasze ograniczenia !
Czyli ktoś powie : Adam , zaraz – ja nie lubię zmian, nie lubię nowych lekcji życiowych bo one pokazują mi moje własne egoistyczne słabości oraz negatywne emocje jak lęki czy wstyd ? TAK !
Adam – to nie to co chciałam / chciałem usłyszeć. Ale to prawda ! Jak prawda nas wzrusza to pora odwiedzić specjalistę !

Tak moi drodzy, my nie lubimy zmian bo one pokazują nam PRAWDĘ O NAS ! O tym jak jesteśmy podświadomie przywiązani do swoich racji, przekonań, myśli, przeszłości i przyzwyczajeń ! A my przecież zrobimy wszystko aby nie czuć wstydu – to tak bardzo bolesne uczucie. Wiele osób powie wszystko to co inni chcą słyszeć – poświęcą wszystko – aby być docenionymi i kochanymi przez innych.

Jeżeli lubisz zmiany, niepewność, to co nowe i nieznane – założę się, że jesteś już przedsiębiorcą prawda ? Jesteś w stanie podjąć dużo ryzyka niepewności oraz wziąć na siebie 100% odpowiedzialności za rezultaty własnych działań i nigdy nikogo nie obwiniasz za swoje czyny. Jeżeli coś robisz, jeżeli czegoś doświadczasz – to znaczy, że to wybrałaś/wybrałeś.
Aby doświadczyć wolności – najpierw trzeba wziąć odpowiedzialność. Taka jest kolejność.

Jeżeli cokolwiek wokół nas ulega zmianie – możemy osądzić to, obwinić innych, zaatakować – to są rozwiązania tzw. siły. Oddajemy moc nad sobą.

Zadaj sobie pytanie : Czy bardzo chcesz zmienić świat zewnętrzny – to co się dzieje ? Czy czujesz jak bardzo chcesz to zmienić ? Czy czujesz opór ? To własnie wtedy nieświadomie – my sami oddajemy moc nad sobą.
Wszystko jest takie jakie jest całkowita akceptacja. Teraz pora się dopasować do nowej rzeczywistości. Dawnej już nie ma. Puść, odpuść. Wiele kwestii trzeba zacząć na nowo ? Co to znaczy ? Teraz możesz wybrać, że nowe będzie dla Ciebie lepsze ! Spraw aby 5 najbliższych lat Twojego życia było 20 razy lepsze niż 5 poprzednich !

TYLKO NIE DAJ SIĘ WCIĄGNĄĆ ENERGII NEGATYWNOŚCI, KTÓRA ZACZYNA PROGRAMOWAĆ LUDZI I ICH UMYSŁY.
Negatywność jest sprytna – mami ludzi bo potrafi tak zmyślać, że zamienia prawdę z fałszem. Najbardziej niebezpieczna forma negatywności jest ukryta wśród osób, które używają języka, słów, opisów które mogą wyglądać na duchowe a w rzeczywistości wcale takie nie są. Gdy kalibrujemy twórców i ich motywy okazuje się, że mnóstwo książek o duchowości to tak naprawdę to fałsz.

Jeżeli uwierzysz w negatywność – zasilisz negatywność w Twoim życiu.
Zaczniesz ją tworzyć.
Co to znaczy uwierzyć w coś ?
To zaakceptować coś jako prawdę !

Każda myśl narzekania, krytyki, oceny, osądu odłącza nas od źródła mocy i jest fałszem.

Pierwszy krok osoby świadomej:
REZYGNUJĘ Z MYŚLENIA O TYM, CZEGO NIE CHCĘ
REZYGNUJĘ Z MÓWIENIA O TYM, CZEGO NIE CHCĘ
bo to o czym myślę, mówię – tworzę podświadomie dla Siebie

Drugi krok osoby świadomej :
Życzę każdemu człowiekowi SUKCESU, ZDROWIA, OBFITOŚCI, SZCZĘŚCIA (to co życzysz innym życzysz sobie )

Unikajmy wszystkich, który są SŁABI wewnętrznie i aby tę swoją słabość usprawiedliwić ( brak owoców, efektów, sukcesu, pieniędzy, uznania ) – TWORZĄ NIESKOŃCZONĄ ILOŚĆ TEORII SPISKOWYCH.

NIE JESTEŚ SŁABEUSZKIEM !! JESTEŚ MOCNĄ DUCHOWĄ, NIEOGRANICZONĄ ISTOTĄ !

TAK , ŻYCIE DAŁO NAM TROCHĘ W KOŚĆ I CO Z TEGO – DASZ RADĘ ! KORZYSTAJ TYLKO Z MOCNYCH ENERGII MIŁOŚCI, RADOŚCI I SPOKOJU (Wdzięczności )

Mimo wszystko – nawet przy najmniej sprzyjających okolicznościach zewnętrznym – naszym obowiązkiem jest skorzystać z naszej mocy i poradzić sobie !

Obwinianie JEST NAJWIĘKSZĄ PUŁAPKĄ 21 WIEKU !

Granie roli ofiary odłącza nas od źródła mocy !

Gdy zmienisz postrzeganie .. wszystko ulegnie zmianie

Podzielę się kontekstem w jakim  postrzegam to co dzieje się wokół nas. Na szczęście prawda jest tylko pozytywna.

Uważam, że gdy reagujemy emocjonalnie na to co dzieje się w świecie zewnętrznym oddajemy moc nad sobą (słabniemy). 

Oddajemy moc nad sobą za pomocą złości, dumy, pragnień, lęków, poczucia winy. 

Gdy utrzymujemy w umyśle lęk – to zaczynamy tworzyć więcej lęku w naszym życiu. 

Jaka jest prawda (wg. mojego postrzegania) ? 

To co widzialne (to co obserwujemy) pochodzi z tego co niewidzialne. 

Przyczyna tego co widzimy w świecie fizycznym znajduje się w świecie duchowym ( w poziomie świadomości ludzi, świata )

Obserwujemy tylko skutki. Obserwujemy wydruk poziomu świadomości świata i ludzi.

On może się nam nie podobać- ale przecież nie zmienimy tego.
Co czujemy na temat wydruku – to nasz problem. Nie świata. Źródło lęku nie znajduje się na zewnątrz tylko w nas. Dlatego MOŻEMY W UŁAMKU SEKUNDY UWOLNIĆ LĘK ! Wystarczy decyzja – wystarczy powiedzieć sobie TAK – uwolnię ten lęk teraz. Nie czekaj. Uwolnij.

Dlatego nie mam żadnej kontroli nad światem zewnętrznym. I nie próbuję tego kontrolować, ani tego zmieniać. Ani tym samym się przed tym nie bronię. Uwalniam chęć aby cokolwiek z tym zrobić. WYBIERAM CAŁKOWITĄ AKCEPTACJĘ. Jeżeli pozwolę aby mój umysł był ciągle skupiony na obserwacji skutków – w moim życiu zacznę tworzyć to samo – bo umysł jest twórczy i dostajemy więcej tego na czym skupiamy uwagę.
Więc zabieram uwagę z tego co jest – i kieruję ją na to – co jest moją intencją stworzyć.

To. co czuję i jak działam mimo zewnętrznych turbulencji już zależy od mojego poziomu świadomości. 

Reakcja nie zależy od tego co dzieje się na zewnątrz – ale od tego jakie znaczenie / sens nadaję temu – co tam widzę. 

Poprzez reagowanie i oddawanie mocy nad sobą – jedyne co bym zrobił – to pozwoliłbym aby świat kontrolował mnie swoimi lękami. Więc dziękuję, ale nie.

Nie mam kontroli i wszystko poddaję Bogu.  Nie osądzam, że to co się dzieje jest złe lub nie – bo nie wiem po co to wszystko jest. Osądzanie osłabia nas najbardziej.
Każda atakująca myśl w naszym umyśle – atakuje tylko nasze ciało – więc po co mi to – nie, dziękuję za te myśli. 

Teraz wiele osób będzie przekonywać się nawzajem – co dla danej osoby oznacza świat zewnętrzny. W zależności od poziomu lęku w podświadomości – jedna osoba powie, że to co się dzieje jest straszne, a druga osoba powie, że to nic takiego.
Jest jak jest.
Każda osoba powie Ci – co dzieje się w świecie przez własny sposób postrzegania. 

EGO SPOŁECZNE CHCE CIĘ KONTROLOWAĆ. ABYŚ SIĘ PODPORZĄDKOWAŁA/PODPORZĄDKOWAŁ = WYSTARCZY, że się będziesz lękać. ! 

Najczęstszym pytaniem, które zadaję w trakcie Warsztatu – co z pewnością pamiętamy – jest pytanie : „ Czy ludzie używają lęku aby kontrolować swoich bliskich ?” Ego chce kontrolować ludzi. 

Poradzisz sobie z każdym wyzwaniem w tym życiu – jeżeli odłączysz się od „Społecznych lęków” 

 Spokój jest mocą, którą potrzebujemy aby poradzić sobie z każdym życiowym wyzwaniem

Gdy w moim życiu doświadczyłem największej lekcji pokory – całkowicie przestałem przejmować się emocjonalnie tym co dzieje się wokół (poprzez uwolnienie pragnienia aby kontrolować i zmieniać świat zewnętrzny) 

Nawet o tym nie myślę. Uwaga nawet na chwilę nie idzie w kierunku świata zewnętrznego. 

Tym samym doświadczyłem, że SPOKÓJ jest mocą, którą potrzebujemy aby poradzić sobie z każdym życiowym wyzwaniem. 
Jak większość z nas doskonale pamięta, niektórzy z nas przed Warsztatem nie doświadczyło wcześniej czym jest prawdziwy spokój – zajęło to nam trochę czasu i kilku ćwiczeń uwalniania – ale gdy już  doświadczyliśmy czym jest spokój – to doświadczenie pozostało w nas.
I dlatego nie przejmuj się niczym – wróć do tego stanu – w tym polu energii – w polu energii spokoju i relaksu -zobaczysz wszystko co trzeba- co trzeba zrobić i jak – zobaczysz wszystkie możliwości. Tylko powróć do stanu spokoju jak najszybciej. To jest trudna lekcja duchowa – bo kto tak naprawdę wie, że kluczem i najważniejszym stanem – mocą – jest spokój ?

Dla wielu z nas najtrudniejszą lekcją jest „nie panikować” i nie przejmować się falą emocjonalną, która przechodzi przez społeczeństwa – bo ona minie. Nieskończona cierpliwość przynosi maksymalnie pozytywne rezultaty. 

I to jest w 21 wieku wyzwanie – bo ego współczesne chce wszystko szybko. Nie chce akceptować, że czas jest potrzebny i wszystko minie .

Ego chce wiedzieć wszystko teraz. I zrozumieć wszystko co dzieje się wokół. Ale jak chcemy zrozumieć lęk i panikę o własne przetrwanie ciała ? Jest i tyle. Nie próbuj zrozumieć, bo utkniesz. Można tylko przeczekać. Wysyłać miłość i modlić się. Być przykładem dla wszystkich – i tylko pozytywnej energii. Kierować uwagę wszystkich na to co pozytywne !!

Lekcja dla każdego z nas – tak naprawdę nie mamy kontroli … więc tracimy iluzję, że mieliśmy coś, czego i tak nigdy nie posiadaliśmy … 

Jedyną kontrolę, którą mamy – to nadawania znaczenia / sensu dla tego co widzimy. 

Co możemy zrobić ? np. modlić się o to, aby ludzie zachowali spokój. Bo z lęku podejmą decyzje, które będą mało rozsądne na przyszłość. 

Ale bez względu na wszystko i tak sobie z tym poradzimy. 
Bo źródło mocy jest w Nas i na tym świecie jest tak wiele wspaniałych, twórczych, zaradnych, efektywnych, pozytywnych ludzi, którzy nawet w tym czasie nie myślą o sobie i swoim ego
– a koncentrują się na tym, aby przyszłość była zawsze pozytywna dla wszystkich. 

Jak to czynią ? Swoim przykładem. 

Właśnie w trudnych społecznych czasach potrzeba nam liderów, którzy poprowadzą nas bez lęku przez wszystkie zmiany. Mocnych, spokojnych, zdecydowanych osób.

Nie będą straszyć – ale swoim przykładem, mocą wiarą – pokażą wszystkim, że moc jest w nas i możemy odmienić każdy skutek – zająć się prawdziwą przyczyną – zmienić sposób postrzegania i stworzyć nowe rezultaty ! 

Osób, których uwaga pójdzie w kierunku TWORZENIA LEPSZEJ POZYTYWNEJ PRZYSZŁOŚCI – a nie narzekania na teraźniejszość.  I najczęściej ta rola w pierwszej kolejności przypadnie przedsiębiorcom, a następnie dla każdego z nas.

MAMY MOŻLIWOŚĆ ZMIANY PRZYCZYNY !!
To prawdziwa MOC i WOLNOŚĆ, którą otrzymaliśmy do BOGA
Wszystko możemy naprawić w przyszłości !

Ale nie możemy zmienić skutku, który już się wydarzył ! Nie dołączaj do osób, które lamentują, narzekają i ciągle mówią o skutkach – zajmij się przyczyną !

Z wdzięcznością ! Radosnego dnia ! Pozdrawiam bardzo ciepło ! 

Adam