Być najlepszymi jacy możemy być !

Być najlepszymi jacy możemy być. Stawać się coraz lepszymi każdego dnia. Bez walki – bez zmagania i bez cierpienia. Cała prawda o wyborze intencji doskonałości. W poszukiwaniu prawdy cz. 2 Przypowieść o talentach, w sumie prawie wszyscy znamy to zdanie :  „Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma.” Zasada – jedno z praw tego wszechświata jest tak samo aktualne dziś jak kiedykolwiek w historii.  Zasada ta oznacza, że gdy zaczynasz odnosić sukcesy- zaczynasz doświadczać ich coraz więcej …  (dlatego nie przestawaj 🙂 )a gdy zaczynamy iść drogą fałszum, iluzji słabości i braku – porażek przybywa coraz więcej również. ( tą drogą nie warto iść 🙂 )  Nastawienie obfitości. Czy to oznacza, że wszystko to co potrzebujemy aby poradzić sobie ze wszystkimi wyzwaniami, które są obecne w naszym życiu – mamy już w nas tu i teraz ? Tak. Dlatego pod żadnym względem nie możemy wybierać nastawienia braku wdzięczności , nastawienia nie doceniania naszego życia – jego misji i sensu. Inaczej bowiem będziemy marnować nasz czas i nasze zdolności.  Ludzkie ego jest z natury negatywne – a nasz rozwój to w uproszczeniu – stawanie się coraz bardziej pozytywnymi i mocnymi jednostkami. Aby tego dokonać – potrzebujemy stawiać czoła wyzwaniom i lekcjom w życiu – inaczej nie odkrylibyśmy, że przyczyna wszystkich negatywnych emocji, myśli, przekonań i nastawień jest wyłącznie w nas – w naszym umyśle !Według mnie – nie wykorzystywanie naszego życia do maksymalnego czenienia dobra i tworzenia tego co pozytywne w świecie – zgodnie z naszymi talentami i umiejętnościami – jest przeciwne naszemu rowojowi duchowemu.  Z moich doświadczeń – dyscyplina służenia ludziom ponad przyjemności ego – jest często najbardziej istotna w rozwoju duchowym. Ego nie lubi, gdy postanowimy poświęcić wygodę i komforcik i całym sercem decydujemy rozwinąć nasze wszystkie mocne strony, wiedzę oraz nabieramy mnóstwa nowych doświadczeń – w imię naszej miłości do ludzi. Kochamy ludzi, kochamy siebie – postanawiamy, że damy z siebie wszystko !! Wszystko ! Resztę poddajemy Bogu i prosimy o prowadzenie w każdej chwili. Każdy z nas – samodzielnie – doskonale wie – czy działa najlepiej jak potrafi i czy działa zgodnie z pozytywnymi wartościami i zasadami ( bezwzględne trzymanie się ich jest jedyną drogą do wyższego poziomu mocy).  I nie chodzi mi o wyidealizowaną perfekcję. To jest pułapka ego. Oczywiście gdy zaczynamy coś nowego – na początku jesteśmy amatorami – potrzeba lat praktyki. Chodzi o codzienny postęp. Praktyczny postęp.  I z drugiej strony uważam też za ogromną pułapkę ( wilk w owczej skórze ) współczesne coraz popularniejsze filozofie, które życie i świat koloryzują negatywnie i rekomendują drogę pełną przyjemności ego – a (dlatego jest to niebezpieczne) nazywają to rozwojem duchowym. Wtedy taka osoba zamiast iść naprzód – cofa się nie wiedząc  o tym. Bo jak ktoś otacza się ludźmi i wszyscy bronią swoich słabości ego – to jednostce trudno jest dostrzec, że wszyscy wokół też się cofają:)  Dlatego  polecam dbać o to – aby odnosić sukcesy każdego dnia – zaczynając od porannej modlitwy / utrzymywania wdzięczności  idziemy dalej : Nic w świecie zewnętrznym …

Miłość i troska o innych – jako przeciwieństwo lenistwa – duchowego lenistwa

‚Zwykłe’ lenistwo jest po prostu pasywnością – nieumiejętnością stosowania Miłości Zwykli, leniwi ludzie mogą nawet nie ruszyć palcem aby choć trochę dać coś z siebie dopóki nie zostaną do tego zmuszeni To kim są jest przejawem braku miłości – ale nie muszą być przykładem negatywności Prawdziwie negatywni ludzie aktywnie robią wszystko aby nic z siebie nie dać. Podejmą każde działanie jakie tylko mogą – aby chronić swoje lenistwo – aby chronić swoją negatywną osobowość. Zamiast wspierać innych – dążą aby niszczyć, manipulować, wykorzystywać innych do spełnienia własnego celu. Zastosują nawet ekstremalne rozwiązania aby uniknąć bólu swojego duchowego wzrostu Prawdziwa negatywność to narzucanie swojej własnej woli innym aby uniknąć własnego wzrostu. Negatywna energia robi wszystko aby kontrolować innych – aby stali się podatni na kontrolę aby stali się zależni , aby zniechęcić ich do własnych umiejętności myślenia i podejmowania decyzji

[ Pytanie ] Co się dzieje z męską energią ?

Co się dzieje z męską energią, że kobiety idą naprzód pozostawiając facetów w oddali … Męska a żeńska energia w 21 wieku. To nie kobiety są przyczyną tego, co dzieje się obecnie z męską energią ! Przyczyna nie leży w świecie zewnętrznym !  Przyczyna leży w tym, że mężczyźni nie są świadomi jak wielkie programy kierują ich umysłem, których nauczyli się w dzieciństwie. Szczególnie programy szukania przyjemności za wszelką cenę. Za cenę wzrostu, rozwoju, sukcesu, zarabiania prawdziwych pieniędzy itp. Kobiety obserwują, jak wielu mężczyzn „odkłada jajka na półkę” (wystarczy jedno uzależnienie, aby facet posiadał zaledwie 3% swojej energii np. uzależnienia – szczególnie te popularne w 21 wieku, czyli od obrazów i filmów dla dorosłych w internecie – zabiera szczególnie mężczyznom całą moc).  I mała informacja dla Panów – nie jest możliwe aby odnieść ogromny Sukces, który wymaga w dzisiejszym świecie mnóstwa mocy zabierając ze sobą uzależnienia. To jedno uzależnienie może sprawić, że cała nasza świadomość skierowana będzie na „branie” nie zaś na „dawanie”.  A tylko osoby, które posiadają nastawienie na dawanie odnoszą sukcesy (i potrafią brać na siebie coraz więcej odpowiedzialności) O tym pisał już nawet prawie 100 lat temu Napoleon Hill, obserwował męską energię i  ponieważ nie wiedział co to uwalnianie, stwierdził po prostu, że mężczyźni odnoszą sukcesy po 50tce, bo zielonego pojęcia nie miał jak sprawić aby męska energia przestała ciągle myśleć o jednym. Zauważył, że skoro ktoś używa 99% energii umysłu w jednym tylko celu – to efekty tego w świecie efektów będą tak mizerne, że szkoda nawet to badać. Dopóki ludzie są aktywni w swoich zachowaniach związanych z uzależnieniem (przywiązaniem/awersją ) – najczęściej pozostają emocjonalnymi dziećmi – nie doświadczaja stanu świadomości dorosłego. Co to znaczy być prawdziwym mężczyzną w 21 wieku ? Mężczyźni muszą zacząć być bardziej autentyczni. Bardziej sobą – a to nie wymaga wysiłku. Tylko decyzji. Wyboru. Naturalny stan bycia mężczyzn to stan: Dorosłego. Jesteśmy wtedy dojrzali, samodzielni, odpowiedzialni.  Kobiety nie czują się bezpiecznie wokół mężczyzn, którzy nie są pewni siebie.  Fundamentem efektywnego działania – jest osiągnięcie stanu świadomości DOROSŁEGO.  Mężczyźni nadają sens swojemu życiu poprzez świat zewnętrzny – poprzez pieniądze, status, władzę, sukcesy itp. Kobiety natomiast nadają sens swojemu życiu poprzez świat zewnętrzny – poprzez relacje z ludźmi itp. Jeżeli ktoś wierzy, że o jego wartości decyduje świat zewnętrzny – utknie. Przestanie działać gdy tylko coś „nie tak” wydarzy się w świecie zewnętrznym. Szukanie własnej wartości w świecie zewnętrznym to PROGRAM. Nauczyliśmy się go nieświadomie. Ale świadomie możemy go skasować. Jeżeli jesteśmy gotowi porzucić to co nas osłabia a wybrać to co nam wzmacnia – czyli moc  – zapraszam na najbliższe warsztaty.

Odkładanie „na później” – zwlekanie jako symptom niskiego poczucia wartości

Miłość a dyscyplina. To co kochamy ma dla nas szczególną wartość – oddajemy wobec tego mnóstwo czasu (intencja aby dać), wiążemy z tym nasze radości i troski. Czujemy się wartościowi wtedy gdy jesteśmy kochani. Poczucie własnej wartości przeświadczenie , że jest się wartościowymi stanowi podstawę zdrowia psychicznego i fundament samo dyscypliny. Jeżeli ktoś uważa się za osobę wartościową będzie dbać o siebie pod każdym względem. Planowanie i zarządzanie czasem. Jeżeli mamy poczucie własnej wartości to rozumiemy , że nasz czas jest równie cenny. Skoro go cenimy wykorzystujemy czas dobrze najlepiej jak potrafimy. Odkładanie na później czekanie i zwlekanie jest oznaką niskiego poczucia własnej warto- ści. Odkładanie najcięższych i najtrudniejszych decyzji i działań na później to marnowanie obecnego czasu- oznacza brak doceniania  swojego własnego czasu. Dzieci , które doświadczają rodzicielskiej miłości i troskliwości wejdą w życie z poczuciem własnej wartości ale także z poczuciem bezpieczeństwa. Każde dziecko boi się porzucenia, utraty miłości, utraty bezpieczeństwa. GROŹBA PORZUCENIA Dla dziecka ‚porzucenie’ oznacza to śmierć. Rodzice, którzy przedkładają kontrolę i dominację nad miłość wychowują dzieci lękające się przyszłości. Dzieci opuszczone psychologicznie i fizycznie najczęściej nie dostają poczucia, że świat jest miejscem pewnym i bezpiecznym. Postrzegając świat jako złowrogi i przerażający nie chcą wyrzec się natychmiastowej przyjemności i gratyfikacji – dającej poczucie chwilowego bezpieczeństwa na rzecz większej gratyfikacji czyli bezpiecznej przyszłości gdyż ta jest dla nich wielką niewiadomą. Aby odraczać gratyfikację – zaprzestać szukania natychmiastowej przyjemności ( uzależniać się ) : Dziecko potrzebuje : przykład samodyscypliny rodziców poczucie własnej wartości bezpieczeństwo (poczucie) Możesz rozwiązać każdy problem, jeżeli dasz mu odpowiednio dużo czasu. Gdybyśmy nie odkładali trudnych zadań na później tylko rozwiązywali je natychmiast ze wszystkim potrafilibyśmy sobie poradzić. Wobec problemów większość osób reaguje bezmyślnie – nie chcą poświęcać im czasu. Chcą natychmiastowego rozwiązania – zamiast przejść przez cały dyskomfort poszukiwania odpowiedzi Decyzje wtedy stają się nietrafne. Dzięki samodyscyplinie jesteśmy w stanie poświęcić odpowiednio dużo czasu na przemyślenie wszystkich problemów oraz ich rozsądne, efektywne rozwiązanie. Gorsze niż szukanie natychmiastowych i łatwych rozwiązań jest oczekiwanie, że problemy rozwiążą się same. Problemy trzeba rozwiązywać bowiem odkładane na później zaburzą nasz rozwój duchowy. Dlatego mówimy tylko o uczciwości wobec siebie. Ignorowanie problemów jest decyzją. Ale sprowadza na nas jeszcze więcej problemów. Skłonność do niedostrzegania problemów jest przejawem niechęci do odraczania gratyfikacji. Stawianie im czoła jest bolesne. Dobrowolna wczesna konfrontacja z problemami nim zmuszą nas do tego okoliczności oznacza odłożenie na później czegoś przyjemnego lub mniej bolesnego i zajęcie się czymś nieprzyjemnym i bolesnym teraz.