Zacznij wymagać od Siebie więcej – moc jest w Tobie

Kontemplacja Niedzielna o Szczęściu 😀
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, ale Bóg dał nam już wszystko teraz co tylko mógł nam dać. To my mamy problem z odbiorem JEGO darów. Wątpimy, zwlekamy, wybieramy energię daleką od energii miłości, od energii obfitości i tym samym odsuwamy się od JEGO DARÓW. Sami to sobie robimy.
A to jest moc, która potrafi wszystko. My w Bogu – potrafimy wszystko. Nie ma wyzwania zbyt dużego, gdy Bóg idzie zawsze obok nas.
Szczęście jest energią DUCHOWĄ.
Przyjemność nie.
Ponieważ nadal spora część ludzkości nie ma dostępu do energii duchowej oraz sporo osób uczy się o niej teoretycznie, tylko nie chcą puścić przywiązań ego aby jej doświadczyć – świat często bada i studiuje przyjemność. Nie mówi o szczęściu tylko o tym, że gdy coś zdobędziesz – to wtedy poczujesz przyjemność.
Ale szczęście to energia, która płynie od nas do świata. Jest mocą – energią duchową, która daje bez przywiązań.
Jesteś szczęściem. Po prostu. Szczęście to nasz naturalny stan istnienia.
Nasze wybory i decyzje – szczególnie dyscyplina umysłu – czyli wybór gdzie kierować naszą uwagę – albo przybliża nas do energii duchowej – albo oddala.
Większość ludzi nie ma pojęcia (jeszcze) jakie konsekwencje wiążą się z negatywnym myśleniem.
Na szczęście jedna pozytywna, bezwarunkowo kochająca myśl – potrafi skasować wszystkie negatywne myśli z danego tygodnia.
Oczywiście to negatywność jest i była pułapką. Nie ma ani jednego powodu aby wybierać negatywną energię.
Gdybym mógł nam coś doradzić – powiedziałbym – wybierz szczęście – zrezygnuj ze strachu 😀
Ludzie, którzy zaufają tej duchowej mocy, poddadzą swoje ego i pozwolą być prowadzeni – doświadczają całkowitej transformacji. Ta energia wyłącznie daje. Jest to nieograniczona moc, której źródło nigdy się nie wyczerpie.
Bycie szczęśliwymi, zawsze i wszędzie jest realizacją naszego ludzkiego potencjału.
Pamiętajmy o codziennym ćwiczeniu wdzięczności.
Gdy nie wiesz co ćwiczyć, co czuć – po prostu ćwicz wdzięczność. Jest to ćwiczenie, które pomogło mi osobiście w największym stopniu – przestawić mój umysł z braku na obfitość.
Gdy budzimy się ze snu negatywności – okazuje się, że my już mamy dostęp do wszystkiego co nam potrzeba, tylko myśleliśmy, że nie mamy nic. Mamy wszystko i jeszcze więcej.
Im więcej osób przebudzi się do tej prawdy, tym obfitość w świecie zewnętrznym będziemy jeszcze większą.
Świat jest SKUTKIEM naszego myślenia. Przyczyna jest w nas. Nie patrz na skutek. Przyjrzyj się przyczynom i zadaj sobie pytanie – jeżeli chcemy naprawdę stworzyć pozytywny świat – gdy pierwszym krokiem nie jest przestać negatywnie myśleć ? O sobie i innych ludziach ? Czy my naprawdę wierzymy, że myśląc negatywnie o świecie – stworzymy pozytywny świat ? A niby jak ?
Radosnego dnia !
Pozdrawiam bardzo ciepło !

ŻYCIE

 

Z WDZIĘCZNOŚCI ZA ŻYCIE – NASZYM OBOWIĄZKIEM JEST ZROBIĆ WSZYSTKO CO W NASZEJ MOCY ABY STAĆ SIĘ NAJLEPSZYMI JACY MOŻEMY BYĆ – W SŁUŻBIE INNYM
DOPÓKI TU JESTEŚMY …..
DZIĘKUJĘ BOGU ZA ŻYCIE.
BIORĘ ZA NIE ODPOWIEDZIALNOŚĆ.
OBIECUJĘ, ŻE DAM Z SIEBIE 100% …
ZOSTAWMY PO SOBIE COŚ NAPRAWDĘ WARTOŚCIOWEGO
BĄDŻMY PRZYKŁADEM

 

 

 

 

Prawdziwy rozwój świadomości – przyczyna jest w Tobie – ale rozwiązanie też

Prawdziwy rozwój świadomości
zaczyna się w momencie, w którym dostrzeżemy prawdę :
 
Przyczyna wszystkich przeciwności, które doświadczamy w naszym życiu (wszystkich!) znajduje się wyłącznie w naszym umyśle (dokładniej mówiąc w podświadomości).
 
Wszystko co dzieje się w naszym życiu wynika z przekonań utrzymywanych w umyśle i nie ma żadnych innych zewnętrznych przyczyn.
 
To, że przyczyna jest w nas – to wspaniała wiadomość -ROZWIĄZANIE TEŻ ! Ponieważ swój umysł zabieramy wszędzie tam gdzie idziemy – rozwiązanie zawsze jest blisko nas ! :)
 
Chaos, zmaganie, walka, cierpienie  to tylko nieliczne z oznak tego, że kierujemy się w życiu fałszem, iluzjami – oddajemy moc nad sobą dla świata zewnętrznego !
 
Jeżeli naszą intencją jest doświadczyć innego stylu życia, prawdziwego, radosnego, obfitego – nadchodzi pora aby zacząć cierpliwie szukać odpowiedzi w sobie !
 
Dodawanie kolejnych programów, wiedzy oraz informacji do własnego umysłu nie rozwiąże żadnych problemów w naszym życiu, wprost przeciwnie – będzie coraz gorzej ( bo umysł wypełniony mnóstwem przekonań zastępujących prawdę staje się coraz bardziej chaotyczny).
 
Dlatego też ludzie dążący do pełnej realizacji siebie – swojego potencjału – większość czasu inwestują w praktyczny rozwój świadomości –  umiejętność koncentracji i uciszenia umysłu niż w każdą inną umiejętność !
 
Dopóki nie zrobimy porządku z własnym umysłem i nie uwolnimy przekonań z dzieciństwa znajdujących się w naszej podświadomości – bez względu na to ile energii włożymy w dodawanie „faktów” do umysłu – te programy nadal będą działały i sytuacje (negatywne) wciąż będą się powtarzać ( zwątpienie w siebie, brak energii, brak pewności siebie itp)
 
Przestań walczyć ze sobą – bo to z kim walczysz -w rzeczywistości nawet nie istnieje.
Przestań walczyć ze swoim odbiciem w lustrze ( świat ) i próbować zmieniać to odbicie bo czujesz na jego temat emocje (to twoje emocje !) nie obwiniaj za nie świata !
 
Paradoksalnie – bez względu na to jak bardzo społeczeństwo odciąga nas od poznania prawdy oraz nasze własne ego nie chce przestać obwiniać innych i użalać się nad sobą :
Wybranie tego co pozytywne w naszym życiu – uwolnienie wszystkiego co negatywne z naszego umysłu jest super proste i bardzo łatwe !!

( może nawet za proste :) – bo większość ludzi robi wciąż to samo tak samo i oczekuje innych rezultatów – zamiast odnaleźć i uwolnić przyczynę wciąż walczą ze skutkami ). 
Na szczęście prawda jest uniwersalna i każdy z nas po pewnym czasie kontemplacji dostrzeże ten paradoks :„Wolisz wybrać prawdę czy walczyć z fałszem/iluzjami” 

Co robimy z naszym życiem ?

Czy istnieje większy dar jaki mogliśmy otrzymać niż nasze własne życie ?

Największa transformacja w naszym życiu zachodzi w momencie w którym wybierzemy Uczciwość – i zastosujemy sztukę prawdy do każdego obszaru naszego życia.

Uczciwość to wzięcie odpowiedzialności za wszystko co mamy teraz.

To co najbardziej przeszkadza nam w byciu autentycznymi sobą – to ucieczka w przyszłość, ucieczka myślami w przeszłość oraz nasze małe ja zwane ego – które wciąż podpowiada nam zagrożenia, których nigdy nie było !

Mamy tylko jeden dzień naszego życia- dziś – jeżeli dzisiejszego dnia damy z siebie 100% najlepiej jak potrafimy – jutrzejszy dzień sam zadba o siebie ! :)

Gdziekolwiek idziemy – zabieramy ze sobą naszą energię, nasz umysł, nasze zdolności i umiejętności – to jak używamy na co dzień te dary zwane życiem – zależy od nas i jest to nasza odpowiedzialność aby podjąć decyzję w tej kwestii ?

Po co żyjesz ? Co jest Twoją misją ? Najbardziej szczęśliwi, zaradni i odnoszący sukcesy ludzie żyją według bardzo prostej filozofii – ulepszyć (choć trochę) wszystko wokół każdego dnia ! Podnieść kogoś na duchu (bez kontrolowania) ! Zrobić coś 5 razy lepiej niż jest to robione (jako cel długoterminowy).
Ale Kluczem tego wszystkiego jest zrozumienie, że każdy człowiek najbardziej rozkwita wewnętrznie gdy porzuca egoizm – gdy koncentruje się na dodawaniu wartości do życia innych ludzi !! (bez poświęcania się !!)

Paradoks ?
Dlaczego naukowcy we wszystkich badaniach „szczęścia” – tacy zapracowani ludzie – pracujący od rana do wieczora – okazują się zawsze bardziej szczęśliwi od artystów ?
Brak kierunku – brak wyższego sensu w tym co robimy, brak jasno sprecyzowanych celów – nie jest naturalne dla naszych wyższych zdolności umysłowych.

Dla osób kontrolujących innych – kontrolowanie innych nie uczy ich samodzielności.
Dawanie jasno i precyzyjnie określonych celów i zadań ( opisanie efektów na których nam zależy ) oraz pozostawienie ludzi ich samodzielnym umiejętnościom i zaradności – uczy ich (szczególnie dzieci) – prawdziwie życiowej samodzielności.
( niestety zdarza się bardzo często, że ktoś w dzieciństwie był tak mocno kontrolowany, iż w dorosłym życiu wciąż oczekuje od innych kontrolowania tej osoby – aby się usamodzielnić – MUSI chcieć  przejść przez proces samodzielnego „odłączania” się od kontroli innych ludzi w życiu tej osoby – niestety ta ogromnie ważna cecha przywództwa – przewodzenie sobie – jest dziś jedną z najrzadszych umiejętności w dzisiejszym świecie )