Nie obawiaj się zajrzeć do własnego wnętrza ! (zaawansowane)

We własnym wnętrzu – tu i teraz znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania ! Aby wybrać Miłość – musimy w pierwszej kolejności wykonać całą niezbędną duchową pracę dyscyplinowania własnego umysłu polegającą na uwolnieniu lęku. Wszyscy chcemy czuć Radość. Ale gdy słyszymy, że aby czuć radość non stop trzeba przestać pragnąć – uwolnić nasze emocjonalne uzależnienia – prawdziwa praca duchowa niezbędna aby tego dokonać może nas zniechęcać – ale jednak jest niezbędna (np. w związku – bo jak dobrze wiesz większość związków to emocjonalne uzależnienia – dalekie (jeszcze – bo to tylko etap ) od doświadczania radości i szczęścia. ) Nasze ego nie chce słyszeć prawdy o tym, że potrzebujemy porządnej, codziennej, duchowej, zdyscyplinowanej pracy aby doświadczy rezultatu. Być uczciwymi, uprzejmymi, akceptującymi w każdej chwili wobec każdego i siebie też. Momentami – co potwierdzam swoim przykładem i doświadczeniami – praca, którą będziemy wykonywać może być całkowicie niekomfortowa, czasami bardzo bolesna – uwalniamy stosy nagromadzonej od wielu lat – stłumionej – negatywnej energii z własnej podświadomości. Ale lekkość, którą poczujemy po tych momentach całkowitego dyskomfortu – jest tego warta. Po tygodniu uwalniania lęku – już nie jesteśmy tą samą osobą. Coś się zmienia i to coś – to nasz poziom BYĆ – to kim jesteśmy ulega zmianie gdy przestajemy identyfikować się z iluzjami. Warto jest puścić i uwolnić wszystkie mechanizmy, którymi nasze ego „TRZYMA SIĘ” rzeczywistości i chce ją kontrolować. Gdy ja puściłem to pragnienie – pod nim krył się lęk. Gdy uwolniłem lęk – przestałem całkowicie przejmować się tym co na zewnątrz mnie – a zacząłem – z miłości i akceptacji troszczyć się o to co znajduje się w moim umyśle. Nadal pozostając aktywny w świecie doświadczyłem jak bardzo moja efektywność wzrosła. Zacząłem spotykać ludzi, którzy nie mają żadnej awersji do życia i świata. Są wdzięczni, doceniają i tworzą wszystko co tylko mogą tworzyć z tym co mają w danej chwili dostępne. ( dzięki Bogu nigdy nie uwierzyłem w najbardziej popularny fałszywy nurt tzw. duchowej fantastyki, gdzie mnóstwo nauczycieli nie poradziło sobie z własnymi wyzwaniami życiowymi i aby przetrwać zaczęli sprzedawać za pieniądze własne teorie, że kluczem rozwoju duchowego jest oderwać się całkowicie od rzeczywistości, w 2006 poznałem i wybrałem na nauczyciela Davida Hawkinsa i to był najlepszy pozytywny moment w moim życiu – bo wtedy przypomniałem sobie, że już jako dziecko słyszałem prawdę, którą powiedział nam Jezus – „bądź w tym świecie ale nie bądź jego częścią”. Nie reaguj emocjonalnie – daj z siebie 100% ale niczego nie oczekuj w zamian. Kochaj – nie szukaj sposobów na to aby być kochanym. ) Moim obowiązkiem jest mówić prawdę. Nawet jeżeli ta prawda jest kompletnie niewygodna dla naszego ego. Aby doświadczyć miłości – najpierw musimy uwolnić przywiązania. Od stuleci najlepiej na świecie sprzedaje się iluzja szczęścia, radości i miłości – często nawet sprzedawana pod przykrywką rozwoju duchowego. Weź to, powąchaj tamto, wypij ten płyn, wykonaj tę mantrę itp. Przez to osoba uzależniona od świata zewnętrznego – zdobywa nowe uzależnienie, którym cieszy się ogromnie na początku a potem potrzebuje mocniejszego bodźca itp. Gdyby wolą …

EGO

Nasze małe ograniczone ja (ego) jest przywiązane negatywnymi emocjami do tego co znane – bez względu jak bardzo jest to bolesne lub nie-efektywne.😂Gdy uwolnisz wszelkie negatywne emocje w obszarze w którym czujesz „utknięcie” – natychmiast ruszasz naprzód. To wyłącznie emocje są i były blokadą – nie świat zewnętrzny i inni ludzie. Małe ja(ego) czerpie przyjemność oraz energię z negatywności !! ( negatywne emocje to źródło energii dla ego ) Energię duchową musimy odkryć (Doświadczyć). Gdy ktoś pozna jaką moc posiada radość, spokój i wdzięczność – i jak efektywnie możemy realizować nasze wszelkie cele w pozytywnym stanie energetycznym oraz ile wysiłku kosztują nas tak naprawdę negatywne emocje i po co są rezygnujemy z nich ( gdy wewnętrznie czujemy się niewystarczający i czujemy brak za pomocą tych emocji kontrolujemy świat zewnętrzny – naprawdę i dlatego czujemy się ofiarami życia – bo źródło mocy jest w nas a nie na zewnątrz ) Małe – ego – uwielbia poczucia bycia bezwartościowymi, nieważnymi, zawsze wygrywać i mieć rację, urazy z przeszłości, lęk przed przyszłością, pragnąć bezpieczeństwa oraz szukać miłości zamiast ją dawać. To ego – jest takie samo u każdego. Wybaczmy sobie i idźmy dalej… „ Ego będzie przywiązane do tego co znane nawet jeżeli dotychczasowe rezultaty okazały się bolesne lub nieefektywne. Rozumiejąc ten mechanizm – nie osądzajmy siebie. Ego robi wszystko co może aby przetrwać – dopóki nie uwolnimy energii lęku która zasila nasze dotychczasowe działanie (lub brak działania) – ego „ma za zadanie” pomóc nam przetrwać. Stawić czoła lękowi – to nie uciekać od tego uczucia, nie maskować go i przykrywać czymś ‚pozytywnym’ – tylko w pełni powitać – nie stawiając mu oporu – poczuć w pełni. 👉Na stawianie oporu lękowi – zużywamy mnóstwo energii psychicznej – która po uwolnieniu tej energii – jest do naszej dyspozycji. !!Czy jesteśmy gotowi wyobrazić sobie nowe życie –pełne kreatywnego wyrażania naszych zdolności, bez wysiłku, bez zmagania się, życia pełnego sukcesu, wolnego do uraz, wdzięczność za wszystko, pełnego inspiracji, miłości, radości – sytuacji win-win i szczęścia ?Jedną z największych pułapek przed szczęściem jest przekonanie – że jest to niemożliwe.Negatywne uczucia są konsekwencją kondycji ludzkości – musimy być gotowi przyglądać im się bez ich osądzania.Potrzebujemy odwagi i szczerości wobec siebie aby zobaczyć naszą negatywność oraz małość. Tylko gdy przyznamy , że istotnie odziedziczyliśmy negatywność z warunków bycia ludźmi – mamy możliwość poddać tę negatywność i się od niej uwolnić. Być wolnymi.Ochota aby przyznać i zaakceptować tę część doświadczenia bycia człowiekiem. Poprzez akceptację możemy ją przekroczyć. Przyznanie się – dostrzeżenie naszego małego ja ( ego ) oraz całej negatywności z tym związanej.👍Musimy zacząć od miejsca w którym jesteśmy – aby dotrzeć tam dokąd chcemy zmierzać.Jeżeli chcemy dotrzeć stąd tam – nie dotrzemy tam szybciej jeżeli będziemy się oszukiwać i mówić sobie, że jesteśmy bliżej niż jesteśmy w rzeczywistości.Poprzez myślenie , że jesteśmy bliżej w realizacji naszego celu niż jest naprawdę – tylko wydłużamy cały proces dotarcia tam.Rozwiązanie wszelkich problemów przed którymi dane nam będzie stanąć – jest już w nas.Jest tylko w nas. Poprzez uwolnienie wewnętrznych blokad- nasze prawdziwe …

Ten, kto ma – temu będzie dodane.

Ten, kto ma – temu będzie dodane. To co dajesz zawsze wróci i to w znacznie większej ilości niż dajesz. Im więcej dajemy z siebie tego co pozytywne tym więcej mamy aby dawać i tym więcej wraca. Tylko już nie czekajmy aż coś „stanie się samo”. 
Nie czekajmy na kogoś/coś z zewnątrz – bo to nigdy się nie pojawi. Czekamy na samych siebie ! Śmiałość i odwaga jest w nas tu i teraz. Fundamentalna zasada obfitości mów- CO DAJEMY to WRACA – czyli my wykonujemy pierwszy krok. Najpierw coś z siebie dajemy (pozytywne / negatywne) – a następnie to do nas wraca zgodnie z energią, która inspirowała nas do wykonania określonej pracy/działania. Pamiętajmy – nawet A. Maslow powiedział wyraźnie, że samo-realizacja jest niemożliwa bez wybrania przez jednostkę nastawienia na dawanie/służenie/wnoszenie wartości ! My, ludzie zachodu robimy to głównie poprzez codzienną pracę – działanie, które wykonujemy dla innych ludzi. Dlatego PRACA, którą wykonujemy jest taka ważna ! To co sprawia, że jesteśmy najlepszą możliwą wersją siebie – to decyzja aby naszym ŻYCIEM DZIELIĆ SIĘ Z INNYMI ! Tylko wtedy – gdy nie myślimy o sobie – o swoich zyskach -a koncentrujemy się na wnoszeniu wartości do życia innych – WSZYSTKO to, co potrzebujemy, bez wysiłku, pojawia się w naszym życiu w obfitości. To jak postrzegamy innych – tak samo postrzegamy siebie ! Jeżeli ktoś widzi tylko słabości w innych ludziach umacnia je w sobie ! Jeżeli ktoś odmawia docenienia wielkości i geniuszu innych ( niskie poczucie własnej wartości ) odmawia docenienia tego w sobie !! Każdy człowiek jest lustrem tego jak postrzegamy siebie ! Niechęć do służenia – wnoszenia wartości do życia innych bierze się z podświadomej awersji do samych siebie ! I to jak najszybciej trzeba uwolnić ! Inaczej nasze działania i efekty nie ulegną zmianie ! Czy wybierzesz zatem pełną akceptację siebie – bez jakiejkolwiek chęci aby zmieniać i naprawiać siebie (aby w pełni rozwinąć to co w Tobie najlepsze musisz uwolnić się od pułapki naprawiania siebie ) i następnie dasz z siebie 100% w działaniu każdego dnia ? Co jeżeli właśnie wtedy odkryjesz prawdziwą RADOŚĆ – która pojawia się w nas tylko wtedy gdy wybieramy nastawienie na dawanie ? EGO NIE LUBI PRAWDY : I to właśnie ta radość – jest tym co ludzie szukają mówiąc o poszukiwaniu sensu własnego życia. Tak, to jest właśnie ta radość. To jak już znaleźliśmy sens własnego życia i nie pochodzi on z zewnątrz tylko z naszego wewnętrznego nastawienia i wiemy, że prawdziwą Radość czujemy tylko gdy DAJEMY to co w nas najlepsze dla świata i ludzi (uprzejmość, uśmiech, akceptację, radość, poczucie humoru itd.) – nie mamy wymówek.

Rezygnacja z tego co nas osłabia – wybór tylko tego co wzmacnia naszą moc ?

Teoria a praktyka. Teoretyczne wiele osób mówi, że chce podnieść swój poziom energii. Ale nie rezygnując z nawyków, które tę moc osłabiają – nie mają realnych szans na zrealizowanie większych życiowych celów. Taka jest prawda. Bolesna, ale pozwoli nam wyzwolić się z iluzji fałszu. Z kłamstwa o tym, że kiedyś, gdzieś, skądś – „zdobędziemy” tę moc do działania – zamiast odkryć, że jej nie zdobywamy – ją budujemy – w sobie. Zaczynając od teraz ! Mocne duchowo osoby – po prostu zaprzestały szukania mocy na zewnątrz – a odnaleźli ją w sobie. Zmiana nastąpiła w jednej chwili. Po prostu przestali czekać, zwlekać i szukać jej tam gdzie jej nigdy nie było ! Sukces w każdym obszarze naszego życia jest i zawsze będzie wyrażaniem tego – co w TOBIE NAJLEPSZE dla innych ludzi ! WYBOREM TEGO, ABY DAĆ dla świata tylko to, co w Tobie najlepsze ! Co pozytywne ! NIKT W TYM ŚWIECIE NIE DOCENIA SŁABOŚCI ! Bądź kimś kto DODAJE energii ludziom wokół Ciebie ! NIe zabiera jej 🙂 Jeżeli z jakiegoś powodu oddamy moc nad sobą i doświadczymy niskiego poziomu wewnętrznej energii – doświadczymy mnóstwa problemów. Przykro mi, ale taka jest prawda. To my jesteśmy odpowiedzialni za postrzeganie ograniczeń wszędzie wokół nas i trzymanie się ich. Istnieje tylko jedna przyczyna tego procesu. Nie ma nic ważniejszego od tej prawdy. Przyczyną jest brak mocy (energii). Tracimy energię, gdyż niewinnie nauczyliśmy się od kogoś STAWIANIA OPORU wobec tego, czego nie chcemy. To tak, jak walka z negatywnymi emocjami w nas, walka z myślami – powoduje to, że tych emocji i myśli jest coraz więcej. Od samej walki – słabniesz i czujesz wyczerpanie. Życie nas nie osłabia !! Życie nas nie wyczerpuje ! Życie to wspaniały cudowny dar. Wspaniała przygoda ! Życie pokazuje nam tylko prawdę na nasz temat ! 🙂 Niestety, nie możemy uwolnić czegoś – za kogoś. Aby wspierać ludzi wokół Ciebie jedynym działającym sposobem jest zadbać o własny poziom energii, poziom duchowej mocy – innymi słowy INSPIROWAĆ PRZYKŁADEM ! Mocni duchowo ludzie nie mają problemów, z którymi nie mogliby sobie szybko poradzić – rozwiązać je efektywnie ! Gdyż wyzwań życiowych nie definiują jako problemy – nie nadają im emocjonalnych znaczeń. Akceptują ich rolę – nasz osobisty wzrost. I cieszą się z nich ! Dla osób, które nie odkryły jeszcze źródła mocy w sobie – świat oraz inni ludzie są problemem ! Tylko brak duchowej mocy jest jedyną przyczyną dla której postrzegamy świat zewnętrzny przez pryzmat braków i ograniczeń ! Więc po co wciąż analizujemy intelektualnie problemy zamiast zadbać o energię potrzebną do ich rozwiązania ! Oto lekcja ludzkiego ego. Ego zrobi wszystko abyśmy nie poszli duchowo do przodu. Musimy sobie niektóre prawdy przypominać. Więc przypominam : Czekanie i zwlekanie aż świat dostarczy nam mocy, dzięki której dokonamy zmiany w swoim życiu jest największą iluzją i pułapką. Zadbaj o własną moc tu i teraz. Jest ona w Tobie tu i teraz. Zawsze tam była. Tylko my szukaliśmy jej gdzieś na zewnątrz. Jest to temat trudny – gdyż prawie nikt …

Czekanie i zwlekanie.

  Pułapki EGO. Czekanie i zwlekanie. Wiele osób posiada wewnętrzne poczucie, jakby coś kazało im czekać i zwlekać ! Pytanie tylko – na co tak naprawdę czekamy ? Największą pułapką ego jest poczucie, że aby zacząć być prawdziwymi, autentycznymi Sobą – musimy stać się „perfekcyjni”. Nasze ego podpowiada nam wtedy wiele fałszywych myśli, których niestety często słuchamy. Nasze poczucie własnej wartości nie znajduje się w innych ludziach. Nasze poczucie własnej wartości jest w nas. Każdego dnia dostajemy wybór. Albo wybierzemy akceptację tego kim jesteśmy tu i teraz, ktora następnie doprowadzi nas do pewności siebie, wiary w siebie, zdecydowania i odwagi w działaniu. Albo nadal będziemy szukać docenienia w innych i czekać PASYWNIE w życiu na to, aż to nastąpi. Wybór oczywiście należy do nas.  

EGO

Iluzje ego ? 😀 Ego najbardziej chciałoby, abyś zajęła się / zajął się zmienianiem tego, czego zmienić się nie da. Najlepiej poprzez walkę, zmaganie i cierpienie. Ego nawet nada „sens” temu procesowi walki, zmagania i cierpienia. Na innym poziome świadomości te procesy nie będą już miały żadnego sensu i znaczenia. Ale dla ego mają … Ego chce abyśmy zawsze szukali – ale nigdy nie odnaleźli. Nie musimy niczego w sobie pokonywać. Z niczym walczyć. Niczego zmieniać. Nasze ego jest takie jakie jest. Nasz umysł być może bardzo mocno identyfikuje się z ego i tutaj leży problem. Nie uwolnimy pełnego potencjału naszego umysłu – jeżeli wciąż ograniczamy nasze możliwości fałszywym postrzeganiem siebie ! Nasz potencjał i możliwości ma ogromną tendencję dostosowywania się do tego – jak postrzegamy siebie ! Gdy przestajesz identyfikować się z ego – odkrywamy, że jesteśmy czymś znacznie większym. Moc naturalnie przepływa przez nas, gdy tylko jej pozwolimy i nie będziemy opierać się jej, tłumić ją negatywnymi emocjami, myślami i przekonaniami. Dla ego to przykra wiadomość. MOC JEST POZYTYWNA. BYŁA JEST I BĘDZIE. I TAKA JEST NATURA NASZEJ ŚWIADOMOŚCI. Nic i nikt tego nie zmieni. Tak naprawdę jesteś nieograniczona, nieograniczony. Chyba, że wierzysz inaczej. Puść przywiązanie do własnych ograniczeń. Przestań identyfikować się z ego – z ograniczeniami. To takie proste. Musimy tylko puścić wszelkie jawne i ukryte korzyści z trzymania się iluzji. Przestać szukać tego co jest nie tak – w sobie – w innych – w świecie. Co szukasz to znajdziesz 🙂 Albo jesteśmy zajęci tworzeniem tego co pozytywne – albo szukaniem tego co negatywne – kiedyś trzeba wybrać ! Kierujmy naszą uwagą świadomie – to na czym koncentrujemy naszą uwagę ROŚNIE. Gdy walczysz z ograniczeniami ego – ego rośnie. 🙂 Poprzez poczucie humoru, wdzięczność i bezwarunkową akceptację wobec siebie i swojego ego – łatwiej jest nam zobaczyć prawdę o tym, że nie jesteśmy ego. Wtedy po prostu śmiejesz się w z własnego egocentryzmu zamiast czuć się winną/winnym.

Opór ego – a praca, którą trzeba wykonać ?

Bardzo często obserwujemy, iż ludzkie ego posiada w sobie opór wobec tego, że realizując określone cele – trzeba będzie włożyć odpowiednią ilość pracy, koncentracji, energii, uwagi  aby zrealizować cel. Duma i magiczne myślenie – to przekonanie, iż pracę wykona za nas ktoś inny. Stąd też zwlekanie i czekanie, które jest oczywiście przyczyną braku realizacji celów. Jest to łatwe do zrozumienia – po prostu brak efektów. Uwalnianie oporu zatem – w kontekście unikania efektywnego działania musi zawierać w sobie uwolnienie wszystkich elementów dumy – przypominam, gdyż to bardzo ważne ! Ludzkie ego nie chce słyszeć oczywistej prawdy – aby odnosić sukcesy i doświadczać coraz wyższych poziomów obfitości trzeba dodać taką ilość pracy, kreatywności, energii i uwagi – ile jest to niezbędne aby dany poziom osiągnąć !  

Poczucie humoru – klucz do akceptacji słabych stron ego.

Nasze słabe strony zanikają gdy przestajemy z nimi walczyć – gdy przyznany się do nich przed sobą i zaakceptujemy je – większość osób wypiera te kwestie i przez to nie mogą sobie z nimi zdecydowanie i trwale poradzić … traktują defekty ego zbyt osobiście i personalnie – nie wiedząc ze tak samo skonstruowane jest ego każdego człowieka … Więcej poczucia humoru na swój temat posiada większe zdolności transformacji niż każda ilość poczucia winy czy też osądzania siebie ! Czasami trzeba po prostu zaakceptować fakt ze jesteśmy tu po to aby wzrastać i rozwijać się – wybaczyć sobie ze jesteśmy ludźmi – i zaakceptować ze podróż tutaj to nieustanna nauka 🙂 Nic nie dzieje się bez powodu wszystko ma swój sens 😉 Dzień wczorajszy to już przeszłość – najważniejsze jest to ile dasz z siebie dzisiejszego dnia – dopóki robisz wszystko aby wzrastać aby trzymać sie tego co pozytywne ( dla niektórych będzie to rozwój intelektualny a dla innych intensywne działanie ) – przyszłość zawsze czeka Cię bardziej pozytywna 🙂

Pozytywne relacje z ludźmi a EGO :)

W jaki sposób nawiązywać pozytywne relacje z innymi ludźmi ? Pierwszym krokiem jest zrozumienie , że nasze wspaniałe kochane EGO – ma jeden mechanizm, który jest źródłem ponad 90% konfliktów  – otóż bardzo często próbujemy zmieniać innych , wpływać na to aby byli kimś kim nie są.  Innymi słowy osądzamy na podstawie własnego egoistycznego poglądu  – osądzamy drugiego człowieka – gdyż „wydaje się” nam , że wiemy lepiej –  kim ta osoba powinna być, co powinna robić i jak mówić … (naruszamy tym samym podstawowe prawo każdego z nas – prawo do wolności bycia sobą ) Brak zrozumienia, że każdy człowiek robi to co najlepiej potrafi. Gdyby potrafił lepiej (inaczej) to by tak robił. Jednak nasze EGO wierzy, że możemy zmienić drugiego człowieka – osądzając go, krytykując, wytykając błędy. Prawda jest taka, że możemy inspirować innych do zmiany tylko własnym przykładem. Nie możemy wpłynąć na drugiego człowieka w sposób werbalny – bez odebrania tego jako atak na osobistą wolność. Próba wpływania na innych ( próba, aby zmienić drugiego człowieka) doprowadza do ogromnego oporu z drugiej strony. Tylko i wyłącznie całkowita AKCEPTACJA – tego – że dana osoba – po prostu jest taka i inaczej być w tym momencie nie może … daje ogromny spokój .. w relacji z innymi .. i ten spokój jest później fundamentem wspaniałego porozumienia. Gdy nie dostrzegamy w innych błędów, możemy zbudować nić porozumienia. Porozumienie to wypływa wtedy z czegoś większego niż nas umysł – wypływa z naszego serca. Relacje, w których akceptujemy drugą stronę – w których jesteśmy sobą – autentyczni i prawdziwi – oraz pozwalamy aby druga osoba też była sobą – będą zawsze należały do najszczęśliwszych .. więcej o temacie uwalniania emocjonalnych ograniczeń w tym obszarze już podczas najbliższych Warsztatów Uwalniania  ( Sierpień 2018 )

Naprawianie „popsutego ego” – największy fałsz rozwoju.

Bóg stworzył ten świat ( i wszechświat ) w taki sposób aby dać nam do zrozumienia, że fundamentem naszej duchowej przygody jest ciągły proces WZROSTU i ROZWOJU. Postępy na tej drodze widzimy wyraźnie w każdym obszarze naszego życia – ale najbardziej wyraźnie – gdy sprawdzimy to co czujemy w każdej chwili naszego życia. Największą pułapką jest „NAPRAWIENIE SIEBIE” – poprawienie niby popsutego ego. Ego nie jest popsute. To zbiór programów i nastawień, którymi nie jesteśmy.  Nasza duchowa natura – budzi się gdy odkrywamy, że nie jesteśmy ego. Uwalnianie to proces w którym : – uciszamy ego tak bardzo (emocjonalne przywiązania) aż nasza duchowa natura staje się nam dostępna – następnie moc naszego prawdziwe JA ( miłość ) prowadzi nas w procesie zaprzestania identyfikowania się z ego – w procesie tym nie ma analizowania ego, zmieniania go ani poprawiania – jest zaprzestanie identyfikowania się z ego – z ogromną ilością poczucia humoru – bez osądzania go !   Jeżeli wejdziesz w proces naprawienia ego – wiedz, że zasilasz wtedy to, czego nie chcesz – czyli właśnie ego. Możesz spędzić najbliższe 10 lat na „pracy nad sobą” – ale nadal nie będziesz odczuwać szczęścia. Czasami zdarza się proces w drugą stronę – bez uwolnienia przywiązania do ego – niektórzy potrafią nawet udawać to, że mają więcej MOCy niż mają – udają szczęście dla otoczenia. Nazywam to grupami wzajemnej adoracji w której osoby zamiast mówić o prawdzie na temat ich przywiązań/awersji/emocji – udają, że ich życie jest „szczęśliwe” – a przecież doskonale wiemy, że skoro jesteśmy na tym świecie – to po to aby coś przerobić, przejść lekcje – udawanie, że już to zrobiliśmy – nie pomaga – buduje w umyśle kolejne iluzje.   Trzeba puścić dumę aby przyznać się, że nie mamy jeszcze mocy aby sobie z czymś poradzić. Następnie zbudować tę moc. A wtedy sobie z tym poradzimy. Udawanie przynosi bardzo wiele negatywnych skutków. Pokora jest najszybszym sposobem na wzrost i rozwój. Zaufanie, że w swoim czasie wszystko rozwiążemy, ale procesu rozwoju duchowego nie możemy kontrolować – możemy tylko BYĆ w jak najbardziej pozytywnym ( duchowo ) poziomie energii – jak to tylko możliwe – i uwalniać całą negatywną energię z podświadomości jaką tylko dostrzeżemy w sobie.  Puścić kontrolę i zaufać. Poddać Bogu nasz proces rozwoju duchowego.  Wiele osób nie chce BYĆ SZCZĘŚLIWYMI : – chcą zmienić swoje ego / pozbyć się go – aby poczuć się lepiej – chcą uzyskać coś od świata / osiągnąć coś – aby poczuć się lepiej dlatego niewiele osób szuka w sobie – wiele osób szuka tam, gdzie nic nie ma. Zrealizujesz wszystkie swoje cele – w stanie relaksu, na luzie, bez zmagania i cierpienia – gdy najpierw wybierzesz szczęście ( być szczęściem – uwolniwszy wszystkie przywiązania oraz szczególnie – co bardzo ważne przeszłość ). W stanie radości, ze spokojnym, cichym i skupionym jak laser umysłem wszystko zajmie znacznie mniej czasu niż kiedykolwiek wcześniej.  Ludzie dostosowują całe swoje doświadczenie życia – do tego jak ten świat postrzegają w umyśle. Rozwój duchowy to nie jest zabawa. …

Czas – nasz najcenniejszy zasób.

Dla przypomnienia : Jak używamy nasz Czas – czyli najcenniejszy zasób, który posiadamy będąc tu na tym świecie. Na co większość ludzi traci najwięcej czasu ? Najwięcej czasu tracimy na negatywne stany emocjonalne ! Na przebywanie w stanie niezdecydowania, wątpliwości, apatii, złości, lęku, braku, niepewności, bezsilności, cierpienia, żalu itp. Gdy poznamy trochę osób, które zrealizowały choć trochę swojego potencjału i wybrały trochę inną, trochę wyższą jakość swojego życia – zobaczymy, że osoby odnoszące sukces za sukcesem w świecie wyróżnia tak naprawdę tylko jedna cecha : NIE TRWAJĄ ZBYT DŁUGO W NEGATYWNYM STANIE ENERGII, gdy coś nieoczekiwanego wydarzy się w życiu wokół nich ! Dlaczego ? Bo wiedzą, że PRZYCZYNA naszych negatywnych emocji nie znajduje się w świecie zewnętrznym, tylko w nas – w naszym ego 🙂 Gdy REAGUJEMY emocjonalnie – nadal gramy rolę „ofiary” która nie ma wpływu na swoje życie – i zastanówmy się jak zrealizować swój potencjał Sukcesu w świecie, który postrzegamy jako zagrożenie – a nie – jak np. radosną przygodę ? Dla większości osób na tym świecie – zachowanie partnera, partnerki, dzieci, szefa, polityka jest w stanie odłączyć ich od źródła mocy na długie tygodnie ( a może miesiące ). Po pewnym czasie wracają „do Siebie” i mówią – „gdzie ja byłam/byłem”. Jak we śnie. To jak używamy naszego czasu natychmiast pokazuje nam nasz poziom świadomości. Pamiętajmy o konsekwencjach ! Przebywanie w negatywnych stanach energetycznych – ma swoją cenę. Stoimy w miejscu. Są to energie, które AKTYWNIE powstrzymują nasz wzrost i rozwój. Dla większości osób na tym świecie, ci którzy zawsze są pogodni, radośni oraz mają całkowite poczucie zaufania, którzy mówią, że dzięki całkowitemu poddaniu przyszłości Bogu, przestali się martwić i dzięki temu dysponują całą swoją mocą i koncentracją w każdej chwili swojego życia – wydają się nienormalni. 🙂 Cała transformacja człowieka zachodzi wtedy, gdy odkryje, że to my sami jesteśmy odpowiedzialni za dar zwany życiem. Możemy być za ten dar wdzięczni – doceniać go – wtedy użyjemy tego życia na 100% naszych możliwości. Radość i wdzięczność jest najmocniejszą formą energii, które nas wspiera i dodaje nam mocy. Sprawdź czy odczuwasz obecnie w sobie uczucie oporu. Może z czymś walczysz. Czegoś bardzo nie chcesz. To czemu stawiasz opór trwa. Uwolnij to uczucie. Zobacz, czy energia stopniowo wraca do stanu spokoju. Czy czujesz się lepiej ? Puść chęć aby zmieniać ludzi i świat ( tracisz wtedy własną moc ). Przypomnę : Źródło Twojego szczęścia nie znajduje się na zewnątrz Ciebie, ale dopóki szukamy go na zewnątrz – zawsze będziemy cierpieć. Szczęście to tylko decyzja.