+48502419413 biuro@adamkrasowski.pl

Emocje mają większy wpływ na nasze zdrowie niż dieta i ćwiczenia fizyczne

Ponieważ Emocje mają większy wpływ na nasze zdrowie niż dieta i ćwiczenia fizyczne – dbaj codziennie o swoje samopoczucie.

Ćwicz wdzięczność. Wybierz być radością – bądź  szczęśliwa/szczęśliwy bez względu na wszystko.

Nigdy – nigdy nie pozwalaj aby świat zewnętrzny i inni ludzie decydowali o tym jak się czujesz.

To co najlepsze – aktywuje się w nas gdy jesteśmy szczęśliwi ! Pamiętaj o tym:)

Energia emocji – to co dajemy zawsze do nas wraca !

Wszystko co widzimy wokół siebie jest formą energii. Podobne energie dążą do siebie. Zgodnie z tą zasadą – energia, którą dajemy z siebie – każdego dnia – w zupełnie niewidoczny i nieświadomy dla nas sposób – prowadzi nas w kierunku ludzi, wydarzeń, sytuacji itd. o takiej samej wartości.

To kim jesteśmy można porównać do magnesu. To co pojawia się obecnie w naszym życiu – to po prostu nasze przekonania, myśli, oczekiwania i to w co uwierzyliśmy w przeszłości – wracające do nas jak bumerang. Wszelkie próby oszukiwania tego procesu nie mają sensu – bo to kim jesteśmy – tego zawsze doświadczymy więcej -strategie unikania prawdy – oszukiwania siebie ( jak np. obwinianie innych, przerzucanie odpowiedzialności za to co znajduje się W NASZYM umyśle na innych itd. ) będzie tylko tymczasowe.

Najważniejsze jest jednak to – aby nie atakować siebie – nie osądzać siebie w żaden sposób. Dopóki nie nauczymy się wybaczać sobie i innym – nie poznamy czym jest prawdziwa wolność. Najpierw akceptacja, następnie transformacja.

Nie możemy dać z siebie czegoś – czego nie mamy w sobie !

Przeznaczenie

Ludziom wydaje się, że mogą kontrolować wszystko to – co wpływa na ich życie. 
 Jednak – to energia, której się trzymamy decyduje o naszym przeznaczeniu.

Trzymanie się pozytywnych ‚atraktorów’ mocy sprawi, że nie będziemy mieć w życiu wielu problemów, które doświadczają osoby trzymające się atraktorów siły.

Pamiętajmy o tym, że w tym świecie każdy człowiek ma wolną wolę. Nie możemy zmusić drugiego człowieka, aby w swoim umyśle zmienił intencje, które są np. atakujące innych i siebie – na inne. Dlatego też każdy człowiek sam decyduje o swoim przeznaczeniu. Ponieważ podobne energie dążą do siebie – człowiek wybaczający, z poczuciem humoru i radością doświadcza podobnych zdarzeń a osoby z negatywnym umysłem – doświadczają głównie coraz większej ilości problemów – nie możemy rozwiązać ich problemów za nich – muszą poradzić sobie z nimi samodzielnie – bowiem gdy my będziemy zajęci ‚pomaganiem’ im w rozwiązywaniu jednego – w międzyczasie stworzą dziesięć nowych 🙂 Nie starczy nam energii 🙂 Warto pamiętać, że osoby, za które inni rozwiązują problemy nigdy nie wyrabiają w sobie wewnętrznej dorosłości i zaradności życiowej ! Tak bardzo chcąc im pomóc sprawiamy, że stają bezradni – uzależnieni od nas – to nie jest pomoc – to zagłuszanie własnego sumienia ! Możemy natomiast dostarczać ludziom narzędzi, inspiracji i wsparcia do tego aby zbudowali w sobie zdolność do samodzielnego poradzenia sobie z własnymi problemami.

Moc działa bez wysiłku – dlatego jest niezauważalna i nie robi hałasu 🙂

Siłę odczuwamy poprzez nasze fizyczne zmysły – moc poprzez wgląd i wewnętrzną uważność.

Negatywne emocje – przypomnienie.

Emocje to mechanizm przetrwania, są to wyuczone programy, których używaliśmy w REAKCJI na określone życiowe sytuacje. Tych reakcji nauczyliśmy się od innych.

Większość naszych zachowań emocjonalnych sprawia, że tracimy zdolność rozsądnego myślenia , tracimy świadomość i kontrolę nad sobą. Dlatego reakcje emocjonalne określamy mianem negatywnych – ich konsekwencje nigdy nie są pozytywne.

Czy jesteśmy złymi ludźmi, czy coś jest z nami nie tak – bo odczuwamy negatywną energię emocji ? Oczywiście, że nie. Tej akceptacji trzeba się nauczyć – nasze negatywne emocje to część bycia ludźmi – przyszliśmy na ten świat aby nauczyć się korzystać z mocy naszego umysłu. Z własnej naiwnej niewinności – czyli nieświadomie ( gdyż nie mieliśmy świadomego mechanizmu radzenia sobie z emocjami ) – przyjęliśmy zachowania innych ludzi jako własne.
Przyjęliśmy emocje innych ludzi jako własne !
Większość z nas została nauczona tego jak uciekać od emocji, jak je tłumić – ale nie jak je uwalniać.

Większość ludzi sparaliżowana jest do tego stopnia własnymi uczuciami lęku lub poczucia winy, iż wciąż patrzą na całą negatywność w swoim życiu i czekają, aż to wszystko ” samo zniknie ” i wtedy przychodzi ta odwieczna wymówka ludzi – czekanie i zwlekanie – oczekiwanie na „lepszą przyszłość” 
Jeżeli nie uwolnisz energii z podświadomości – przyczyny negatywności w twoim życiu – nic się nie zmieni ! Niestety, ale taka jest prawda ! Ponieważ przyczyna tego co dzieje się w naszym życiu jest w nas – rozwiązanie także i to jest najbardziej pozytywna i optymistyczna prawda, którą możemy poznać ! Ludzie udają, że są bezsilni, że nie mają mocy – ale to nie prawda. Bardzo łatwo jest nauczyć się korzystać z tego – kim jesteśmy naprawdę. Po prostu musimy przestać oddawać naszą moc dla warunków zewnętrznych i innych ludzi ! 

Utrzymywanie negatywności w naszym umyśle obecnie dzieje się wyłącznie dlatego, że wierzymy, że za pomocą określonych emocji możemy coś zyskać. Jednak korzystanie z negatywnej energii niesie pewne konsekwencje. (szczególnie lęku i poczucia winy – są one główną przyczyną naszych porażek)

Jeżeli naszą prawdziwą i szczerą intencją jest być szczęśliwymi w każdej chwili naszego życia – bez powodu – i wyrażać tę radość/wdzięczność i poczucie humoru dla innych wokół nas – naturalne jest, że podejmujemy decyzję o rezygnacji z negatywności w naszym umyśle.

Możemy to zrobić – pod warunkiem, że nie będziemy karać siebie za to, że posiadamy ego oraz negatywne emocje i negatywne myśli. Nasze myśli nic nie znaczą – gdy tylko uwolnimy negatywną energię – myśli będzie coraz mniej. To nasz umysł „myśli” – nie my. Nie jesteśmy naszym umysłem. Wszystko to co usłyszeliśmy od czasu dzieciństwa – w 99% nie są to nasze własne opinie, zdanie, nastawienia ani słowa czy emocje – większość tego co „myślimy” nie jest nasza – umysł skopiował to z otaczającego nas świata.

Być może już teraz widzisz i przeczuwasz, że przyszła dla Ciebie pora na to – aby odnaleźć Siebie ! Ale prawdziwą / prawdziwego Siebie – nie tą część, którą wyuczyliśmy się od innych – wybranie poznania prawdy – o sobie, o świecie, o ludziach itd.

Stawienie oporu i walka z tym, czego nie chcemy w naszym życiu – nie sprawi, że to zniknie – wprost przeciwnie im więcej będziemy z czymś walczyć – tym bardziej naszą własną energią – to zasilamy. Cierpimy bo walczymy i stawiamy opór !

To samo tyczy się naszych negatywnych emocji – naszym zadaniem jest je obserwować i nie stawiać wobec nich oporu – wczuwać się w te emocje i pozwalać im odejść – nie zaś walczyć z nimi – czy myśleć o nich !

Nasze działania zależą od tego – jakie uczucia (emocje) posiadamy w danej kwestii

” Większość ludzi prowadzi życie – jakby ciągle byli we śnie – nie są świadomi tego – kim są naprawdę ”  David R Hawkins

Jeżeli naszą prawdziwą intencją w życiu – jest uzdrowić każdy obszar naszego życia – musimy zrozumieć, że to co emitujemy z siebie ( nasza energia ) – zawsze do nas wraca zgodnie z tym, co dajemy z siebie. Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn. Gdy odkryjemy, że posiadamy w sobie całą moc tu i teraz aby tworzyć nasze życie zgodnie z naszą intencją – zobaczymy prawdę na swój temat. Nigdy nie byliśmy bezsilni – tylko myśleliśmy, że jesteśmy.

Pamiętajmy, że wszystkie negatywne emocje : 

Duma

Złość

Pragnienie ( poczucie braku )

Lęk ( strach )

Żal 

Apatia/bezsilność

Poczucie winy

Wstyd

prowadzą do tego, że działamy negatywnie – to znaczy, że konsekwencje naszych działań także będą negatywne !

ZAWSZE MASZ WYBÓR !! – to znaczy, że twoja reakcja emocjonalna zależy do ciebie ! 

Zastanówmy się dobrze. Bóg stworzył ten świat w cudowny i wspaniały sposób. 

Jeżeli dzisiejsze „wyzwania” – wytrącają cię z równowagi – nie dostaniesz większych !  

Nie możemy liczyć „na następne lekcje” – nie przerobiwszy tych, które mamy obecnie. O „wielkości” serca człowieka świadczy to – co wytrąca go ze stanu równowagi. 
Jeżeli naszą intencją jest mieć więcej życia, więcej doświadczeń itp – pierwszym krokiem jest pełna akceptacja tego, co jest ! 

Wystrzegajmy się „emocjonalnej wrażliwości” – bez względu na wszystko i wszystkich podejmij decyzję, że nigdy nie pozwolisz aby świat zewnętrzny lub inni ludzie wytrącali cię ze stanu spokoju – spokój , relaks, miłość i radość to najwyższa moc, która ukierunkowana przez nas – wprowadza do naszego życia wszystko to co dobre i pozytywne !

 

Ludzie UNIKAJĄ tematów, które łączą się w podświadomości z ogromnym dla nich bólem ( tzw. podświadoma awersja ) 

najczęściej unikanie widzimy w kwestii : 

pieniędzy – które przecież wracają do kogoś w zamian za dawanie wartości do życia innych ( to takie proste- co dajesz wraca, jeżeli nie dajesz to nie ma się co dziwić, że nie wraca ) – najczęstszy mechanizm reakcji unikiem -to syndrom ofiary – poczucie, że przyczyna sytuacji finansowej leży na zewnątrz -to nie prawda – bez względu na twoją sytuację – możesz z łatwością ją naprawić – pod warunkiem, że przestaniemy narzekać, krytykować i obwiniać ” los ” , „fortunę” czy inne warunki zewnętrzne. . To, że żyjemy w społeczeństwie w którym większość szuka przyczyny swoich problemów u innych – nie oznacza, że my także mamy bezsilnie patrzeć – jak inni z łatwością ( bez względu na wiek) każdego dnia tworzą obfitość w swoim życiu – postępując według prostych i oczywistych zasad jej tworzenia – a my siedzimy w miejscu i biadolimy na wszystko i wszystkich dookoła zaczynając od siebie ! 

Wake up and Grow ! 

To co życzysz innym ludziom ( w myślach ) tak naprawdę życzysz sobie. 
Jeżeli nie masz akceptacji i miłości wobec siebie ( jeżeli nie dajesz jej sobie ) z pewnością nie dajesz też innym. 
A jeżeli nasze nastawienie nie jest zwrócone w kierunku dawania – to znaczy, że ciągle chcemy brać. 

A wtedy wszechświat, który działa jak lustro pokazuje nam świat (nasz własny świat) w którym rzeczywiście ciągle nam brak. 

Pieniądze zawsze pojawią się we właściwym momencie wtedy, gdy ktoś ich potrzebuje – pod warunkiem, że całą swoją uwagę i energię każdego dnia kierujemy na dawanie ! 

Przestań patrzeć w kierunku negatywności i tego – czego nie chcesz – wybierz to, co pozytywne !

Większość ludzi czuje się na co dzień tak, jakby życie się im „przydarzało” – jakby nie mieli żadnej kontroli nad tym, co doświadczają !

Poczucie zagubienia, braku kierunku – nie jest życiem świadomym. Jest raczej życiem robota, który reaguje na swoje życie zamiast aktywnie je tworzyć.

Paradoks polega na tym, że to my sami tworzymy wszystko to – co widzimy w świecie zewnętrznym, czy się to nam podoba czy też nie. Bez względu na to jak bardzo nas to boli udawanie, że przyczyna leży gdzie indziej niż w naszym umyśle – doprowadzi do tego, że zamiast dokonać całkowitej transformacji naszego życia do jego końca będziemy zmagać się z projekcjami własnego umysłu i nazywać to „życiem”.

Najbardziej wspaniałym i niesamowitym odkryciem jest uświadomienie sobie jaką moc tak naprawdę posiadamy ! Większość ludzi wciąż na siłę zmusza się aby zmienić swoje warunki zewnętrzne – dlatego stawiając opór – doświadczają więcej tego, czego nie chcą.

Sukces, obfitość, zdrowie – to nie przypadek ! To wybór. Większość ludzi nie chce świadomie zobaczyć co wybierają, bo jest to dla nich za bardzo bolesne.
Większość ludzi wiedzie życie w bardzo silnych strefach komfortu. Robią wszystko wyłącznie wokół przetrwania – nic więcej z siebie nie dając.

To ile energii i ilu osobom dajesz – tym więcej tej energii do Ciebie wróci. Rozszerz pole oddziaływania Twojej energii. Jeżeli boisz się odrzucenia lub porażki – twoja energia kumuluje się wokół ciebie tworząc parasol ochronny przed sukcesem i dostatkiem.

Naturą naszej świadomości jest miłość. Jest nią nieograniczona obfitość – nic na to nie możemy poradzić.  Popatrzmy ile energii trzeba wkładać aby tłumić nasz potencjał. Dlatego tak wiele osób jest wciąż zmęczonych. Walczą ze sobą ! Odczuwają lęk i myślą, że lęk jest częścią nich ! Nie ! Lęk to nie ty ! To tylko energia skumulowana przez lata w umyśle. Możesz pozwolić jej odejść. Nie ma nic z Tobą wspólnego. Posiadasz ciało i umysł. Umysł jest łatwo programowalny i skumulował programy emocjonalne – które w 99% nawet nie pochodzą od ciebie (Rodzice, nauczyciele itp).

Jeżeli jest twoją intencją żyć na najwyższym z możliwych poziomach radości, obfitości, sukcesu, szczęścia i relaksu – bez walki, cierpienia i zmagania – czyli przeciwnie do życia 95% osób w naszym społeczeństwie – pamiętaj – nie masz czasu na to aby angażować się tam, gdzie idzie „tłum”. Ludzie ego chce dominować. I zrobi to za wszelką cenę. Nasze ego nie chce dla nas nic dobrego. Dlatego podświadomie większość osób chce pozostać przeciętnymi. Nie chcą wyróżniać się aby nie zostać odtrąconymi. Otaczają się osobami, które nie inspirują ich do wzrostu – do podnoszenia poprzeczek. 


Wdzięczność – gdy koncentrujesz się na tym co dobre – tego dostajesz więcej !
Nie stawiaj oporu temu co negatywne – nie walcz z tym – nie dawaj temu energii ani uwagi – po prostu zaakceptuj, wybacz – wybierz radość – a wszystko co negatywne zniknie z Twojego życia !  

Nie obawiaj się zajrzeć do własnego wnętrza ! (zaawansowane)

We własnym wnętrzu – tu i teraz znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania !
Aby wybrać Miłość – musimy w pierwszej kolejności wykonać całą niezbędną duchową pracę dyscyplinowania własnego umysłu polegającą na uwolnieniu lęku.

Wszyscy chcemy czuć Radość.
Ale gdy słyszymy, że aby czuć radość non stop trzeba przestać pragnąć – uwolnić nasze emocjonalne uzależnienia – prawdziwa praca duchowa niezbędna aby tego dokonać może nas zniechęcać – ale jednak jest niezbędna
(np. w związku – bo jak dobrze wiesz większość związków to emocjonalne uzależnienia – dalekie (jeszcze – bo to tylko etap ) od doświadczania radości i szczęścia. )

Nasze ego nie chce słyszeć prawdy o tym, że potrzebujemy porządnej, codziennej, duchowej, zdyscyplinowanej pracy aby doświadczy rezultatu.
Być uczciwymi, uprzejmymi, akceptującymi w każdej chwili wobec każdego i siebie też.

Momentami – co potwierdzam swoim przykładem i doświadczeniami – praca, którą będziemy wykonywać może być całkowicie niekomfortowa, czasami bardzo bolesna – uwalniamy stosy nagromadzonej od wielu lat – stłumionej – negatywnej energii z własnej podświadomości.

Ale lekkość, którą poczujemy po tych momentach całkowitego dyskomfortu – jest tego warta. Po tygodniu uwalniania lęku – już nie jesteśmy tą samą osobą. Coś się zmienia i to coś – to nasz poziom BYĆ – to kim jesteśmy ulega zmianie gdy przestajemy identyfikować się z iluzjami.

Warto jest puścić i uwolnić wszystkie mechanizmy, którymi nasze ego „TRZYMA SIĘ” rzeczywistości i chce ją kontrolować. Gdy ja puściłem to pragnienie – pod nim krył się lęk. Gdy uwolniłem lęk – przestałem całkowicie przejmować się tym co na zewnątrz mnie – a zacząłem – z miłości i akceptacji troszczyć się o to co znajduje się w moim umyśle.
Nadal pozostając aktywny w świecie doświadczyłem jak bardzo moja efektywność wzrosła. Zacząłem spotykać ludzi, którzy nie mają żadnej awersji do życia i świata. Są wdzięczni, doceniają i tworzą wszystko co tylko mogą tworzyć z tym co mają w danej chwili dostępne.
( dzięki Bogu nigdy nie uwierzyłem w najbardziej popularny fałszywy nurt tzw. duchowej fantastyki, gdzie mnóstwo nauczycieli nie poradziło sobie z własnymi wyzwaniami życiowymi i aby przetrwać zaczęli sprzedawać za pieniądze własne teorie, że kluczem rozwoju duchowego jest oderwać się całkowicie od rzeczywistości, w 2006 poznałem i wybrałem na nauczyciela Davida Hawkinsa i to był najlepszy pozytywny moment w moim życiu – bo wtedy przypomniałem sobie, że już jako dziecko słyszałem prawdę, którą powiedział nam Jezus – „bądź w tym świecie ale nie bądź jego częścią”. Nie reaguj emocjonalnie – daj z siebie 100% ale niczego nie oczekuj w zamian. Kochaj – nie szukaj sposobów na to aby być kochanym. )

Moim obowiązkiem jest mówić prawdę. Nawet jeżeli ta prawda jest kompletnie niewygodna dla naszego ego. Aby doświadczyć miłości – najpierw musimy uwolnić przywiązania.

Od stuleci najlepiej na świecie sprzedaje się iluzja szczęścia, radości i miłości – często nawet sprzedawana pod przykrywką rozwoju duchowego. Weź to, powąchaj tamto, wypij ten płyn, wykonaj tę mantrę itp. Przez to osoba uzależniona od świata zewnętrznego – zdobywa nowe uzależnienie, którym cieszy się ogromnie na początku a potem potrzebuje mocniejszego bodźca itp.

Gdyby wolą Boga było to aby nasz rozwój duchowy polegał na piciu określonego płynu – gwarantuję, że Jezus zamiast uczyć nas zasad życia opartego o moc = powiedziałby coś w tym stylu – a teraz powiadam Wam – oto płyn oświecenia – wypijcie – puknijcie się w głowę i dajcie mi spokój – zamiast latami trenować uważność, troskę i uprzejmość oto wyczekiwana przez ego droga na skróty – tylko pamiętajcie aby dobrze zmieszać bo to płyn oświeceniowy typu instant ”

I tak właśnie mnóstwo osób zamiast szukać odpowiedzi w SOBIE – szuka nadal nowych płynów, które uderzą ich duchowo mocniej niż ten poprzedni. Oczywiście, to nie nasza dusza szuka – tylko ego 🙂

Nie ma także powodów aby się obwiniać, ego jest sprytne i pokaże nam jak wiele potrafi – ego zrobi wszystko aby maksymalnie spowolnić tempo naszej pracy. To nie jest nasza wina. Nie możemy brać tego do siebie. Jeżeli zdarzy się nam zbłądzić -możemy sobie wybaczyć i zawsze możemy w modlitwie poprosić o prawdę i prowadzenie w tym konkretnym temacie. Często nie mamy innego wyjścia – bo ego jest zbyt silne i ma zbyt wielki wpływ na nasze obecne postrzeganie  -możemy nie mieć pojęcia co robimy, dlaczego to robimy i kompletnie nie wiedzieć co zrobić dalej – wtedy poddajemy kontrolę procesu  i prosimy Boga o prawdę – działa zawsze dla każdego, kto jest szczery w swoim poddaniu )

To nie same narzędzia dokonują transformacji  -tylko INTENCJA stojąca za nimi. Jeżeli nie uwolnimy uzależnień emocjonalnych – możemy dziesiątki lat powtarzać afirmacje – a nadal pozostaniemy w tym samym miejscu- poczujemy się po prostu trochę lepiej – bo coś tam przecież ze sobą robimy.
Dla pewności przypomnę – prawdę poznajemy po owocach.
Jeżeli zajmujesz się prawdziwym rozwojem duchowym – po roku praktyki (Codziennej) większość Twoich bliskich nie ma już mocy aby wytrącić Cię ze stanu radości. Tak poznajemy prawdziwy postęp. 🙂

Jeżeli przestajemy lękać się negatywnych emocji w naszym umyśle – przestajemy je tłumić i zaczynamy uwalniać – przestajemy także tłumić pozytywne uczucia jak radość czy poczucie humoru. Stajemy się coraz bardziej pozytywnymi ludźmi. Dzień po dniu.

Przestajemy być podatni na szantażowanie i manipulacje emocjonalne. Przestajemy całkowicie reagować na próby kontroli ze strony innych osób. Przestajesz całkowicie bać się i reagować na negatywne emocje innych osób.

Mnóstwo osób trzyma się lęku wobec negatywnych emocjonalnych reakcji ze strony innych ludzi – stąd pozostają „w syndromie ofiary”.

Stajesz się wolna – wolny tylko wtedy gdy przestajesz emocjonalnie reagować na to co dzieje się wokół Ciebie – gdy pozostajesz pozytywna/pozytywny bez względu na wydarzenia, okoliczności, zachowania innych – doświadczasz wolności.

Osoby wokół Ciebie będę potrzebowały czasu aby przestać używać dawnych mechanizmów kontroli – stąd czas ten może być nawet bardziej intensywną próbą kontrolowania

Gdy przestaniesz używać całkowicie negatywności i negatywnych emocji – zrezygnujesz z narzekania, krytykowania, osądzania, narzekania i mówienia o negatywnych sytuacjach w świecie ( gdyż jesteś już świadoma/świadomy prawdy o tym, że to na czym skupiamy swoją uwagę tego dostajemy więcej w każdym obszarze naszego życia ) nawet 99% znajomych może zniknąć z Twojego życia i jest to naturalne i mnóstwo osób przeszło przez ten proces – podobne energie dążą do siebie – gdy nasza energia ulega transformacji – cały nasz świat również !

ZMIANA NA ZEWNĄTRZ ZAWSZE ZACZYNA SIĘ OD ZMIANY WEWNĘTRZ NAS ! OD ZMIANY NASZEJ ŚWIADOMOŚCI !

Umysł a wyższe poziomy mocy

👍Zanim czegoś doświadczymy – utrzymujemy to w umyśle. To co utrzymujemy w umyśle (podświadomości) – dąży do manifestacji w naszym życiu. 
Dlatego tam gdzie non stop skupiamy swoją uwagę ( na tym czego nam brak lub na tym za co jesteśmy wdzięczni ) tego dostajemy więcej 🙂 
Nie jesteśmy ofiarami świata i innych ludzi. 
Ludzie ani świat wcale nas nie wykorzystują, nie ograniczają naszego potencjału itp. To my nieświadomie – oddając moc nad sobą – pozwalamy aby świat zewnętrzny nas kontrolował – a ego społeczeństwa zrobi to najlepiej jak potrafi. 
99% blokad i ograniczeń to tylko negatywne emocje i programy.
I przypominam : Negatywność w umyśle osłabia nas – negatywne myśli i emocje to właśnie sposób w jakim oddajemy moc nad sobą. Gdy reagujemy emocjonalnie – tracimy moc.
Aby odnosić coraz większe sukcesy i naprawdę realizować praktycznie nasze możliwości w świecie – potrzebujemy ewoluować do wyższych poziomów mocy. Bez tego nasze cele nie zostaną zrealizowane – co odkrywa każdy, kto „próbuje” realizować ambitne cele pozostając na tym samym poziomie energii – po prostu nic się nie dzieje. 

Aby podnieść poziom mocy – wystarczy uwolnić z umysłu wszystkie negatywne emocje oraz przekonania, które projektują fałszywie ŹRÓDŁO naszej mocy na świat zewnętrzny. 

Całkowicie skutkiem ubocznym tego procesu jest to, że stajemy się coraz bardziej Szczęśliwi. Gdy chmury negatywności znikają – pojawia się nasza naturalna, prawdziwa, bezwarunkowa ( niezależna od okoliczności ) RADOŚĆ 🙂

Moc potrzebna do tego aby dokonać zmiany
oraz poradzić sobie ze wszystkim co nas spotyka – nie pochodzi z ego !! Emocjonalne reagowanie na sytuacje i wydarzenia to nasza największa słabość, która jest prawdopodobnie największym ograniczeniem rozwoju we współczesnym świecie. Gdy emocje znikają pojawia się zdrowy rozsądek. 
Gdy tylko uwolnimy cały emocjonalny opór – odblokowujemy naszą prawdziwą moc, zaradność i kreatywność : natychmiast rozwiązujemy daną sytuację.
Gdy walczymy i zmagamy się, gdy robimy wszystko na „siłę” – tworzymy podświadomie więcej tego, czego nie chcemy. 
Nie walcz z tym co jest lub z tym co było. Stwórz nową przyszłość, nową rzeczywistość – bez stawiania oporu. Przeszłość nie ma znaczenia. Zaczynasz wszystko od nowa każdego dnia – a Twoje możliwości nie są ograniczone przez zewnętrzny świat ! 
Celem naszego życia jest RADOŚĆ 
– nie walka i cierpienie !