Energia emocji – to co dajemy zawsze do nas wraca !

Wszystko co widzimy wokół siebie jest formą energii. Podobne energie dążą do siebie. Zgodnie z tą zasadą – energia, którą dajemy z siebie – każdego dnia – w zupełnie niewidoczny i nieświadomy dla nas sposób – prowadzi nas w kierunku ludzi, wydarzeń, sytuacji itd. o takiej samej wartości.

To kim jesteśmy można porównać do magnesu. To co pojawia się obecnie w naszym życiu – to po prostu nasze przekonania, myśli, oczekiwania i to w co uwierzyliśmy w przeszłości – wracające do nas jak bumerang. Wszelkie próby oszukiwania tego procesu nie mają sensu – bo to kim jesteśmy – tego zawsze doświadczymy więcej -strategie unikania prawdy – oszukiwania siebie ( jak np. obwinianie innych, przerzucanie odpowiedzialności za to co znajduje się W NASZYM umyśle na innych itd. ) będzie tylko tymczasowe.

Najważniejsze jest jednak to – aby nie atakować siebie – nie osądzać siebie w żaden sposób. Dopóki nie nauczymy się wybaczać sobie i innym – nie poznamy czym jest prawdziwa wolność. Najpierw akceptacja, następnie transformacja.

Nie możemy dać z siebie czegoś – czego nie mamy w sobie !

Przeznaczenie

Ludziom wydaje się, że mogą kontrolować wszystko to – co wpływa na ich życie. 
 Jednak – to energia, której się trzymamy decyduje o naszym przeznaczeniu.

Trzymanie się pozytywnych ‚atraktorów’ mocy sprawi, że nie będziemy mieć w życiu wielu problemów, które doświadczają osoby trzymające się atraktorów siły.

Pamiętajmy o tym, że w tym świecie każdy człowiek ma wolną wolę. Nie możemy zmusić drugiego człowieka, aby w swoim umyśle zmienił intencje, które są np. atakujące innych i siebie – na inne. Dlatego też każdy człowiek sam decyduje o swoim przeznaczeniu. Ponieważ podobne energie dążą do siebie – człowiek wybaczający, z poczuciem humoru i radością doświadcza podobnych zdarzeń a osoby z negatywnym umysłem – doświadczają głównie coraz większej ilości problemów – nie możemy rozwiązać ich problemów za nich – muszą poradzić sobie z nimi samodzielnie – bowiem gdy my będziemy zajęci ‚pomaganiem’ im w rozwiązywaniu jednego – w międzyczasie stworzą dziesięć nowych :) Nie starczy nam energii :) Warto pamiętać, że osoby, za które inni rozwiązują problemy nigdy nie wyrabiają w sobie wewnętrznej dorosłości i zaradności życiowej ! Tak bardzo chcąc im pomóc sprawiamy, że stają bezradni – uzależnieni od nas – to nie jest pomoc – to zagłuszanie własnego sumienia ! Możemy natomiast dostarczać ludziom narzędzi, inspiracji i wsparcia do tego aby zbudowali w sobie zdolność do samodzielnego poradzenia sobie z własnymi problemami.

Moc działa bez wysiłku – dlatego jest niezauważalna i nie robi hałasu :)

Siłę odczuwamy poprzez nasze fizyczne zmysły – moc poprzez wgląd i wewnętrzną uważność.

Negatywne emocje – przypomnienie.

Emocje to mechanizm przetrwania, są to wyuczone programy, których używaliśmy w REAKCJI na określone życiowe sytuacje. Tych reakcji nauczyliśmy się od innych.

Większość naszych zachowań emocjonalnych sprawia, że tracimy zdolność rozsądnego myślenia , tracimy świadomość i kontrolę nad sobą. Dlatego reakcje emocjonalne określamy mianem negatywnych – ich konsekwencje nigdy nie są pozytywne.

Czy jesteśmy złymi ludźmi, czy coś jest z nami nie tak – bo odczuwamy negatywną energię emocji ? Oczywiście, że nie. Tej akceptacji trzeba się nauczyć – nasze negatywne emocje to część bycia ludźmi – przyszliśmy na ten świat aby nauczyć się korzystać z mocy naszego umysłu. Z własnej naiwnej niewinności – czyli nieświadomie ( gdyż nie mieliśmy świadomego mechanizmu radzenia sobie z emocjami ) – przyjęliśmy zachowania innych ludzi jako własne.
Przyjęliśmy emocje innych ludzi jako własne !
Większość z nas została nauczona tego jak uciekać od emocji, jak je tłumić – ale nie jak je uwalniać.

Większość ludzi sparaliżowana jest do tego stopnia własnymi uczuciami lęku lub poczucia winy, iż wciąż patrzą na całą negatywność w swoim życiu i czekają, aż to wszystko ” samo zniknie ” i wtedy przychodzi ta odwieczna wymówka ludzi – czekanie i zwlekanie – oczekiwanie na „lepszą przyszłość” 
Jeżeli nie uwolnisz energii z podświadomości – przyczyny negatywności w twoim życiu – nic się nie zmieni ! Niestety, ale taka jest prawda ! Ponieważ przyczyna tego co dzieje się w naszym życiu jest w nas – rozwiązanie także i to jest najbardziej pozytywna i optymistyczna prawda, którą możemy poznać ! Ludzie udają, że są bezsilni, że nie mają mocy – ale to nie prawda. Bardzo łatwo jest nauczyć się korzystać z tego – kim jesteśmy naprawdę. Po prostu musimy przestać oddawać naszą moc dla warunków zewnętrznych i innych ludzi ! 

Utrzymywanie negatywności w naszym umyśle obecnie dzieje się wyłącznie dlatego, że wierzymy, że za pomocą określonych emocji możemy coś zyskać. Jednak korzystanie z negatywnej energii niesie pewne konsekwencje. (szczególnie lęku i poczucia winy – są one główną przyczyną naszych porażek)

Jeżeli naszą prawdziwą i szczerą intencją jest być szczęśliwymi w każdej chwili naszego życia – bez powodu – i wyrażać tę radość/wdzięczność i poczucie humoru dla innych wokół nas – naturalne jest, że podejmujemy decyzję o rezygnacji z negatywności w naszym umyśle.

Możemy to zrobić – pod warunkiem, że nie będziemy karać siebie za to, że posiadamy ego oraz negatywne emocje i negatywne myśli. Nasze myśli nic nie znaczą – gdy tylko uwolnimy negatywną energię – myśli będzie coraz mniej. To nasz umysł „myśli” – nie my. Nie jesteśmy naszym umysłem. Wszystko to co usłyszeliśmy od czasu dzieciństwa – w 99% nie są to nasze własne opinie, zdanie, nastawienia ani słowa czy emocje – większość tego co „myślimy” nie jest nasza – umysł skopiował to z otaczającego nas świata.

Być może już teraz widzisz i przeczuwasz, że przyszła dla Ciebie pora na to – aby odnaleźć Siebie ! Ale prawdziwą / prawdziwego Siebie – nie tą część, którą wyuczyliśmy się od innych – wybranie poznania prawdy – o sobie, o świecie, o ludziach itd.

Stawienie oporu i walka z tym, czego nie chcemy w naszym życiu – nie sprawi, że to zniknie – wprost przeciwnie im więcej będziemy z czymś walczyć – tym bardziej naszą własną energią – to zasilamy. Cierpimy bo walczymy i stawiamy opór !

To samo tyczy się naszych negatywnych emocji – naszym zadaniem jest je obserwować i nie stawiać wobec nich oporu – wczuwać się w te emocje i pozwalać im odejść – nie zaś walczyć z nimi – czy myśleć o nich !

Lęk jest wyłącznie iluzją

Cel duchowy 2021 – życie bez lęku i martwienia się 👍
[ Zaawansowane – polecam czytać uważnie 😉 ]

Nadeszła być może pora aby przestać „minimalizować” odczuwanie naszego lęku oraz uciekanie od niego.
Pora w końcu ten lęk uwolnić. Nasz umysł jest programowalny.
Wierzy we wszystko co słyszy, dlatego my musimy przestać wierzyć we wszystko co słyszymy.
Lęk w naszym umyśle sprawia, że stajemy się niewolnikami ludzi – świata zewnętrznego.
Im bardziej się boimy tym bardziej jesteśmy podatni na kontrolę i zniewolenie z zewnątrz.
Chęć aby zmieniać – naprawiać, obwinianie, narzekanie i krytykowanie świata i ludzi jest największą oznaką wiary w to, że jesteśmy słabi oraz w to, że moc znajduje się na zewnątrz nas – a nie w naszym umyśle. Nasz umysł to potężna moc, którą wiele osób wykorzystuje przeciwko sobie. Czy jest Twoją intencją nauczyć się jak używać umysłu do realizacji Twoich prawdziwych celów, intencji oraz do manifestacji wszelkich możliwości, które są Tobie dostępne ? Niektórzy zostali w dzieciństwie z własnej naiwnej niewinności zaprogramowani na porażkę, postrzeganie siebie jako małych i niewartościowych. Ale to nie ich wina. Odpowiedzialność za własny umysł mamy stuprocentową – ale jesteśmy niewinni – bo nie byliśmy świadomi tych programów.

Proces w którym osoba postanawia zerwać niewidoczne, podświadome więzy ograniczeń i uwolnić się raz na zawsze spod kontroli świata i ludzi nazywamy procesem „budzenia się”.Nauka twierdzi, że całe dorosłe życie 98% osób spędza odtwarzając programy, które zyskaliśmy do 8 roku życia. Jak każda teoria – może być częściowo prawdą – ale jak popatrzymy na osoby wokół nas – może być coś w tym prawdziwego. Tak przypuszczam.

„Z własnej naiwnej niewinności kupiliśmy całą negatywność tego świata i pozwoliliśmy aby ta negatywność zabiła naszą witalność, zniszczyła naszą świadomość tego kim naprawdę jesteśmy oraz przekonała nas do bycia żałosnymi, małymi istotami. […] Stańmy się świadomi tego, co kupujemy, w co wierzymy. Obudźmy się i uwolnijmy się z bycia wykorzystywanymi i zniewolonymi negatywnymi programami tego świata” David R. Hawkins

Niewiele osób ma tyle odwagi aby zajrzeć w siebie i zamiast zmieniać i naprawiać świat zewnętrzny – postanawiają uwolnić wszelkie wewnętrzne emocje i przekonania na temat świata. Lęk to iluzja. Program i przekonanie. Wyuczone nastawienie. Lęk sprawia, że oddajemy moc nad sobą dla świata zewnętrznego. Lęk to przekonanie, że moc tworzenia nie znajduje się w twoim umyśle – tylko w świecie zewnętrznym – i tam szukasz przyczyny – źródła tej mocy. Ale nigdy tam tej mocy nie odnajdziesz. Sam proces szukania, zmieniania, kontrolowania osłabia nas i wyczerpuje.
Gdyby każdą godzinę, którą spędzamy na czytaniu o negatywności, niektórzy o teoriach spiskowych itp. spędzilibyśmy w stanie medytacji – podważając każdy fałsz w który wierzymy, po kilku tygodniach nie poznalibyśmy siebie. Pierwszą oznaką uwolnienia lęku z umysłu jest to, że przestajesz całkowicie chcieć zmienić świat zewnętrzny oraz innych ludzi. Jesteś wolna/wolny. Nic nie może zagrozić już wewnętrznemu spokojowi, który czujesz.Przestań na pewien czas studiować świat i ludzi – zacznij studiować własny umysł.
Odłącz się do wszelakich informacji na rok czy dwa i zrób porządek z własną podświadomością. Dodawanie nowych programów do umysłu nie sprawi, że w magiczny sposób lęk sam zniknie. Słuchanie pozytywnych treści w internecie niestety też nie – chociaż obserwacja ludzi realizujących w pełni swoje możliwości w w praktyce może zainspirować nas do porządnej pracy wewnętrznej. Wiele osób ponieważ bardzo się boją – chcą kontrolować świat w „sposób duchowy” – medytują aby świat uległ zmianie. Nigdy nie uwolnili lękliwego programu kontroli. Niestety to nie działa i nie będzie działać bo intencja tych osób wynika z awersji – z przekonania, że to co dzieje się obecnie w świecie jest niewłaściwe.
Te osoby nie poddały jeszcze tego świata Bogu. Ich ego nadal chce być kontrolerem i zbawcą. Intencja jest najważniejsza – i wiele osób spędza mnóstwo czasu na „niby rozwoju duchowym” ale w rezultacie tego rozwoju nadal mają ogromne pokłady lęku w sobie. Ten lęk prowadzi ich właśnie do „kontrolowania i zmieniania” ludzi i świata zamiast prawdziwej pracy z własnym umysłem. Dlatego tak wiele osób robi tak wiele – a rezultatów brak. Nadal się boją tylko w wyrafinowany sposób potrafią swój lęk maskować. Nieświadomie mnóstwo osób z ciekawości wierzy mistrzom maskowania negatywności, którzy pod płaszczykiem rozwoju duchowego sprzedają kolejne programy naszego zniewolenia – miliony osób uczy się maskować lęk zyskując iluzję magicznej kontroli nad światem zewnętrznym. Boisz się ? Masz tu narzędzie manipulacji światem materii – dzięki temu twój lęk pozostanie tam gdzie jest – ale ty poczujesz się przez tydzień lepiej. I mamy kolejny program do uwolnienia później.

To, co dzieje się obecnie jest perfekcyjną manifestacją rozwoju duchowego planety do dnia dzisiejszego. Gdy poddamy całkowicie chęć aby zmienić ten świat (program ego) i skupimy się raczej na tym abyśmy sami STALI SIĘ TYM, CO ŻYCZYMY INNYM – Wtedy robimy prawdziwy postęp w naszym rozwoju duchowym i jednocześnie poprzez wzrost naszego poziomu mocy – służymy wszystkim ludziom w tym świecie. Modlitwa o najwyższe dobro świata i ludzi w stylu „niech się dzieje wola Twoja” jest bardzo efektywna – ale wymaga poddania kontroli i zaakceptowaniu w pokorze, że my sami – kompletnie nie mamy pojęcia co jest najlepsze dla nas, dla świata i ludzi. Skąd wiemy, że to co obecnie przechodzimy na tej planecie nie jest potrzebne abyśmy za kilka lat żyli jeszcze bardziej pozytywnie ? Skąd ? Może to ma służyć najwyższemu dobru – może planeta nie chce się nas pozbyć – tylko pomóc nam uwolnić wszelkie pokłady lęku ? Skąd my to możemy wiedzieć ? Nie wiemy. To wie tylko Bóg. Ego nie jest Bogiem.
Więc gdy słuchamy programów innych ludzi o tym co dzieje się w świecie bądźmy bardzo uważni – ja nigdy nikogo nie krytykuję – nie kłócę się z ludzkimi przekonaniami – po prostu jestem świadomy własnej niewiedzy. Z pokorą wiem, że to co ludzie mówią to wyłącznie ich programy – a nie prawda absolutna. Mam całkowitą wiarę i zaufanie Bogu, że to co widzę wokół ma swój wyższy sens.
Przyszliśmy na tę planetę aby maksymalnie szybko się rozwijać. Oczekujemy tego, że cały świat pomoże nam w szybkim rozwoju, nie da nam niczego, czego nie mamy w sobie. Jeżeli oczekujemy świata bez wzrostu, postępu i zmian – to niestety nie ta planeta. Dlatego nie możemy bać się świata ani ludzi. Musimy jak najszybciej ten lęk uwolnić. Bo ten lęk przysłania nam jak chmury na niebie naszą prawdziwą moc.
Tę moc, która jest już w nas tu i teraz i tylko czeka na nasze przebudzenie. Gdy doświadczymy tej mocy – wszystko ulegnie zmianie. Przestaniesz przejmować się tym co dzieje się wokół Ciebie będziesz w tym świecie- ale nie będziesz jego częścią jak uczył nas Jezus. Ja tego doświadczyłem i każdy z nas może tego doświadczyć również – pod warunkiem, że całą uwagę skupimy na własnym wnętrzu. Twoja uważność to narzędzie dzięki któremu usuniesz cały lęk i wiarę w inne iluzoryczne ograniczenia. Im mniej jest w nas lęku – tym bardziej wzrasta poziom radości, miłości i spokoju.
Wszystko to, co doświadczamy wynika z tego co utrzymujemy w naszym umyśle. Nie ma przyczyn w świecie zewnętrznym. Celem naszego życia jest radosne, pozytywne tworzenie – dążenie do tego aby nasze życie oraz życie każdego człowieka na tym świecie stawało się coraz bardziej pozytywne – od wnętrza danej osoby na zewnątrz. Aby uzyskać prawdziwy efekt musimy być sami przykładem tego – co życzymy innym. ( nie kontrolowanie i nie zmienianie świata – nawet z użyciem narzędzi „duchowych” bo to pułapka ego )

Wolności od lęku (strachu) w 2021 roku. Oraz wszystkiego co najlepsze !

Do zobaczenia najszybciej jak to będzie możliwe !Pozdrawiam bardzo ciepło !
I życzę abyśmy nigdy nie wątpili nawet przez chwilę w to, że moc, którą dała wszelkie zdolności twórcze, pochodzi od Boga – jest dobra i pozytywna. Tylko my sami niechcący wyuczyliśmy się, aby tę moc używać przeciwko nam.
Aby zacząć ten rok najbardziej pozytywnie zalecam abyśmy przeczytali co najmniej 3 krotnie rozdział o strachu w książce Davida Hawkinsa „Letting Go” – „Technika uwalniania”.

Wyzwania a emocje

Jeżeli istnieje choć jeden obszar Twojego życia, w którym istnieje walka, cierpienie lub lęk – oto prawdziwa przyczyna :

Kiedy jesteśmy najbardziej Sobą ?  Gdy odczuwamy szczęście, spokój, jesteśmy zrelaksowani ? Czy wtedy gdy cierpimy, zmagamy się i boimy ? Odpowiedź jest oczywista. Wyższe poziomy mocy – wyższe poziomy funkcjonowania – tak jak sukces czy obfitość – spokój lub radość – są dla nas dostępne i to w bardzo prosty i łatwy do realizacji sposób ! Tak samo oczywisty jest cel procesu Uwalniania – zaprzestanie negatywnego reagowania na otaczające nas warunki zewnętrzne – zachowanie spokoju i radości bez względu na okoliczności. Pamiętajmy , że nasza prawdziwa MOC (energia do działania, podejmowania decyzji, rozwiązywania problemów itd )  – to energia SPOKOJU ! Uwalnianie jest naturalnym mechanizmem występującym w umyśle każdego człowieka – którego działania najczęściej nie jesteśmy świadomi ! Większość ludzi wierzy w kompletny fałsz – wierzą w to, że nie posiadają wolnej woli !! Skoro to my trzymamy się  energii negatywności – to my możemy przestać się jej trzymać  – puścić awersję do tego co w nas pozytywne – odblokować raz na zawsze wyższe poziomy naszego funkcjonowania ! Uwalnianie/poddawanie oporu – jest najbardziej efektywnym narzędziem transformacji ( niezbędnym w procesie pełnej realizacji Siebie) z jakiego możemy skorzystać – bowiem nie zawiera w sobie żadnych ukrytych programów – jest wyłącznie narzędziem do odprogramowania ograniczeń. Uwalnianie zakłada (podobnie jak nauki Sokratesa), że źródło mocy oraz odpowiedzi na wszystkie pytania możemy odnaleźć wyłącznie w sobie – dlatego też jest unikane przez osoby, które nie chcą stać się świadome prawdy na swój temat. Obiektywna rzeczywistość nie istnieje. Każdy człowiek postrzega świat przez pryzmat swojego umysłu! ( każdy człowiek posiada umysł zaprogramowany różnymi przekonaniami, emocjami, nastawieniami i oczekiwaniami, paradoksalnie – wszystkie te programy mogą okazać się nieprawdziwe – jednak zdecydowana większość ludzkości na świecie broni za wszelką cenę tego, w co uwierzyli i zaakceptowali za prawdę będąc dziećmi – od czasu do czasu tylko pojawia się ktoś, kto zadaje trudne pytanie – czy to w co wierzę i wierzą inni jest prawdą ? ) oto przykład, który na zawsze może odmienić nasze życie : Wiadomo , że większość problemów naszego ciała pochodzi ze stanu, który określa się mianem „stresu”.Źródło stresu nie pochodzi ze świata zewnętrznego ! Stres jest wyłącznie naszą reakcją na świat zewnętrzny – zależną od tego co znajduje się obecnie w naszym umyśle. Jeżeli w umyśle danej osoby znajduje się dużo lęku – wszystko w świecie zewnętrznym może wydawać się dla takiej osoby stresujące. Jednak , gdy osoba uwolni lęk z umysłu i przestanie kontrolować świat oraz innych ludzi z nadzieją, że to kontrolowanie zapewni tej osobie poczucie (fałszywego) bezpieczeństwa – gdy lęk zostanie uwolniony – osoba z radością wita zmiany – a niestandardowe zachowania innych zamienia w poczucie humoru ( wolisz mieć rację czy spokój ? ). Gdy wierzymy, że moc nad nami posiada świat zewnętrzny ( „przez ciebie źle się czuję”, „jak mnie zostawisz będę cierpiał” itd ) – oddajemy własną moc dla innych – ale tylko dlatego, że WIERZYMY w to, że inni mają taką moc nad nami ( a zgodnie z naszą wiarą tak będzie ). Uwalnianie – zakłada, że nasz umysł posiada 100% wpływ na ciało – natomiast ciało nie posiada wpływu na umysł. Jest to szokujące dla naszego ego – bowiem wtedy – ciągłe zajmowanie się własnym ciałem ( unikanie świadomości tego co znajduje się w umyśle – jako źródła lęku, stresu, napięć ) – staje się niemożliwe. Uwalnianie wymaga mnóstwo pokory oraz bezwzględnego nastawienia na uczciwość. Umysł nieświadomy – Podświadomość – jako prawdziwa przyczyna tego co robimy – oraz efektów, których doświadczamy w świecie.  Zobaczmy : Podświadomość – to obszar, który w 90% odpowiada za nasze efekty – jednak – tak naprawdę – to dlaczego działamy tak jak działamy -prawdziwa przyczyna naszych zachowań – nie zależy od „silnej woli” – każdy z nas ‚próbował’ zrezygnować z negatywnego nawyku – sama wolna wola- walka ani zmaganie się – nie były  wystarczające – dlaczego ?   Oto odpowiedź : Uwalnianie ograniczen emocje programy przekonania Adam Krasowski Technika Uwalniania

Jeżeli w naszym życiu zależy nam na transformacji obszaru EFEKTÓW

to w pierwszej kolejności musimy zbadać i zrozumieć prawdziwą rolę obszaru PODŚWIADOMOŚCI , który mimo, że jest dla nas nieświadomy – to bez opanowania tej części naszej psychiki – w nieświadomy sposób będzie sterował naszym życiem – a nam będzie wydawało się, że to nasze przeznaczenie, los, przypadek lub szczęście.

Zrozumienie, dlaczego podświadomość odpowiada w 90% za to : 

– jakie sukcesy odnosimy, ile pieniędzy zarabiamy,  jak (i czy) pracujemy, jakich efektów doświadczamy, sabotowania naszych wysiłków i działań, zwlekania z podejmowaniem decyzji, unikanie rozwiązywania trudnych problemów jest jednym z ważniejszych etapów na naszej drodze rozwoju ! Jednak zupełnie innym tematem jest odkrycie PRAWDZIWEGO sposobu na to – w jaki sposób odprogramować nasz umysł z negatywnych schematów myślowych, sabotujących przekonań czy negatywnych emocji jak lęk czy poczucie braku bezpieczeństwa. Gdyby wiedza ta była powszechna, znana i każdy by ją stosował – obserwowalibyśmy wiele sukcesów u bardzo wielu ludzi – a tymczasem prawdopodobieństwo sukcesu, obfitości oraz tego, że nasze życie będzie życiem pełnym radosnych momentów, pełnym miłości, wsparcia, szczęścia i radości -jest nadal przypadkiem spotykanym bardzo w niewielkim stopniu. 
PONAD 99% WIEDZY DOTYCZĄCEJ RADZENIA SOBIE Z EMOCJAMI OPIERA SIĘ NA FAŁSZU – ISTNIEJE PRZEKONANIE, ŻE PRZYCZYNA ZŁOŚCI , LĘKU czy BRAKU – POCHODZI Z ZEWNĘTRZNEGO ŚWIATA LUB TO INNI LUDZIE „SPRAWIAJĄ”, ŻE SIĘ ZŁOŚCIMY, BOIMY ITP. – problem ten nazywa się „oddawaniem własnej mocy” dla warunków zewnętrznych. Wtedy zawsze czujemy się bezsilni – czujemy, że  „nie możemy” czegoś zrobić. Ponieważ poczucie „nie mogę” jest nawykiem, energetycznie zasilanym przez lata programem umysłu – dopóki nie uwolnimy całej emocjonalnej energii znajdującej się w poczuciu „nie mogę” – nasze działania w świecie zewnętrznym nie ulegną zmianie ! Niestety wiele osób wciąż słyszy o tym, że „mogą” coś zrobić  – pytanie zatem brzmi – dlaczego tego nie robimy ? Uwalnianie jest prostym i łatwym narzędziem, które odblokowuje WSZYSTKIE obszary naszego życia – zaczynamy działać i rozwiązywać z radością problemy, o których od lat nawet nie chcieliśmy myśleć.
Dlaczego unikamy pracy z własnym umysłem ? Odpowiedzialność – klucz do zrozumienia czym jest uwalnianie. Ile czasu potrzeba nam aby komuś wybaczyć ? Jedną chwilę ! Jeden moment ! Wystarczy podjąć decyzję aby to zrobić ! Jeżeli do tej pory komuś nie wybaczyliśmy – to nie dlatego, że nie wiedzieliśmy jak – wolność wyboru jest w każdym z nas – tak naprawdę nie chcieliśmy wybaczyć – lub nie byliśmy świadomi, że to tylko decyzja. My sami jesteśmy odpowiedzialni za wszystkie wybory i decyzje, które podejmujemy obecnie. Jeżeli będziemy oszukiwać siebie – i obwiniać innych ludzi lub świat zewnętrzny za nasze własne działania i ich konsekwencje nigdy nie zmienimy warunków swojego życia. Cała – wieloletnia walka okaże się bez sensu- bowiem efekty pozostaną bez zmian.  Co zmieni się w naszym życiu- gdy wybierzemy odpowiedzialność ? Znikną wymówki – mechanizmy za pomocą których nie realizujemy naszych celów, zniknie obwinianie, narzekanie i krytykowanie. NIE MOŻEMY ZMIENIĆ NICZEGO W NASZYM ŻYCIU – JEŻELI CZUJEMY SIĘ BEZSILNI. BEZSILNOŚĆ JEST SKUTKIEM WIARY W TO, ŻE PRZYCZYNA NASZYCH SUKCESÓW I PORAŻEK ZNAJDUJE SIĘ POZA NASZYM UMYSŁEM. NIEŚWIADOMIE ODDAJĄC MOC NAD WŁASNYM ŻYCIEM – UWIERZYLIŚMY W TO, ŻE JESTEŚMY OGRANICZENI, MALI I BEZSILNI. TO NIE PRAWDA. NIE POZWALAJMY ABY INNI MIELI NAD NAMI KONTROLĘ – MOŻEMY WYBRAĆ WOLNOŚĆ !   Tworzenie życia – zamiast reagowania na to co dzieje się wokół nas. Czy reagujesz na otaczającą Cię rzeczywistość ? ( czy odczuwasz złość, lęk, poczucie winy i nie potrafisz sobie z nimi poradzić ? ) Wszystkie reakcje na otaczającą nas rzeczywistość są wyuczone. Musieliśmy się ich od kogoś nauczyć. Nieświadomie przyjęliśmy reakcje osób, które obserwowaliśmy w dzieciństwie za własne. Możemy uwolnić dowolny negatywny program z własnego umysłu – ale tylko wtedy, gdy przestaniemy z nim walczyć  – gdy odkryjemy, że nasz umysł jest  niewinny i naiwny – wierzy we wszystko co słyszy. Z własnej niewinnej naiwności przyjęliśmy programy innych za własne ( np. poczucie braku, niedostatku, lęk przed byciem sobą, chęć szukania aprobaty u innych ludzi itp.) To co każdy z nas szuka każdego dnia – to poczucie wolności oraz szczęście. Także musimy pamiętać o tym, że to co myślimy o sobie lub o innych – tym właśnie programujemy swój umysł.
MOŻEMY UWOLNIĆ KAŻDE OGRANICZAJĄCE NAS PRZEKONANIE, PROGRAM ORAZ NEGATYWNE EMOCJE Z NASZEJ PODŚWIADOMOŚCI WYSTARCZY, ŻE ZAPRZESTANIEMY ZMIENIAĆ ŚWIAT I INNYCH LUDZI WOKÓŁ NAS ABY POCZUĆ SIĘ LEPIEJ
A ODPOWIEDZI ZACZNIEMY SZUKAĆ W SOBIE !!
KAŻDY OGRANICZAJĄCY NAS PROGRAM W KTÓRY NIEŚWIADOMIE UWIERZYLIŚMY MOŻEMY UWOLNIĆ ! JEST TO MOŻLIWE DLATEGO, ŻE NASZĄ PRAWDZIWĄ NATURĄ JEST SPOKÓJ, RADOŚĆ, OBFITOŚĆ, WOLNOŚĆ i SZCZĘŚCIE !
Dlaczego cierpimy ? Ponieważ wierzymy, że aby pozbyć się czegoś z naszego życia – co nam się nie podoba – musimy z tym walczyć. A skutek jest dokładnie odwrotny. Walką zasilamy energetycznie problem – którego chcemy się pozbyć !! (martwienie się, stres, zmaganie się – to cierpienie na własne życzenie – na dodatek – kompletnie nie działa!!  ) Dlaczego odczuwamy ból, cierpienie itp. ? Bo stawiamy czemuś opór – wierzymy, że jak tak bardzo mocno stawimy czemuś opór to zniknie ! Ale to przecież nigdy nie działało – każdy z nas zna kogoś, kto próbuje pozbyć się jedzenia ciastek – a na końcu i tak ciastko wygrywa. Czy naprawdę wierzymy, że moc nad naszym życiem – nad duchowymi, nieograniczonymi istotami – znajduje się w kawałku materii zwanej ciastkiem ? Oczywiście, że nie !  Moc znajduje się w nas, po prostu staliśmy się tej mocy nieświadomi. Tak bardzo chcieliśmy wierzyć we wszystko co słyszeliśmy , że zbudowaliśmy wokół siebie warstwa po warstwie mury ograniczeń. Od czasu do czasu obserwujemy kogoś, kto uwolni się od tych więzów – staje się radosnym, zdyscyplinowanym, zdecydowanym, śmiałym, odważnym człowiekiem, który jest uprzejmy mimo wszystko – wybacza natychmiast, nie chowa urazy- przy kim wszyscy wokół czują się lepiej. Oznaką prawdziwej wolności jest zawsze stan, w którym jednostka potrafi naprawdę podnosić na duchu innych – dodaje im energii (bez słowa) – zamiast ją zabierać i koncentrować uwagę na sobie ( co jest oznaką braku energii – braku mocy ).

Cały lęk jest tylko iluzją … jak strach w podświadomości wpływa na nasze życie …

Nasze przywiązanie do strachu ( tak, przywiązanie) powoduje szereg zachowań, które następnie objawiają się efektami w naszym codziennym życiu. Do lęku jesteśmy przywiązani – możemy być nawet od tej emocji podświadomie uzależnieni. Im bardziej chcemy pozbyć się lęku – lub walczymy z lękiem – tym więcej go w sobie tłumimy !

NAJWIĘKSZYM OBJAWEM  ZEWNĘTRZNYM ( W CIELE )
LĘKU, KTÓRY TŁUMIMY W UMYŚLE  ( W PODŚWIADOMOŚCI ) JEST :
STRES !

Zdefiniujmy zatem :
– lęk przyczynia się do porażki, bowiem paraliżuje nasze działania
– nie podjęcie niezbędnych działań w kierunku realizacji naszych intencji ( bez względu na wymówki ) nazywamy porażką
– każdy z nas doskonale wie, czy realizuje swoje intencje czy też nie – tutaj musimy być uczciwi wobec siebie
– brak wyznaczenia tego co jest dla nas ważne – czyli brak decyzji o tym, że zasługujemy na to co najlepsze, że jesteśmy wartościowi wynika najczęściej ze stłumionego poczucia winy ( przekonania, że nie zasługujemy na miłość i wybaczenie )
– większość osób stawia opór swoim działaniom ( lub opór wobec braku działania ) –  pragną zmienić swoje zachowanie i to jest błąd !!
– przestań zmieniać swoje zachowania  – bo one są już wynikiem – skutkiem tego co utrzymujesz w umyśle
– wszystko co dzieje się w twoim życiu – wszystko to także skutek tego co znajduje się w Twojej podświadomości
– świadomie wydaje się nam, że robimy wszystko – ale to PODŚWIADOMOŚCIĄ musimy się zająć aby uwolnić przyczynę
– gdy uwolnisz lęk z podświadomości – ODBLOKUJESZ swoją prawdziwą, twórczą, kreatywną naturę – właściwe zachowania, działania przyjdą same – bez wysiłku 

Główna przyczyna lęku to :

  1. Wiara w brak czyli przekonanie o tym, że źródło znajduje się na zewnątrz nas

Wiara w brak prowadzi do tego, że nasz umysł koncentrujemy na tym ” co możemy wziąć ” zamiast na tym  – ” co możemy dać ”

Umysł zaprogramowany brakiem – nie jest w stanie wymyślić nic wartościowego dla świata i dlatego też osoby te wciąż „stoją w miejscu”. Ich umysł nie szuka rozwiązań potrzebnych dla innych – tylko sposobów na wypełnienie własnego braku. Często prowadzi do do uzależnienia od szukania przyjemności za wszelką cenę.

Przypominam, że ludzie odnoszący największe sukcesy  – czy to w biznesie, czy w innych obszarach profesjonalnego życia – całą swoją uwagę i energię kierują na wnoszenie (dodawanie) wartości do życia innych ( klientów ) itp. 

Przewodnik po EGO – o czym warto pamiętać zawsze ? 

  • Ludzkie ego jest mechanizmem, którego programy łatwo jest opisać jednym zdaniem : szukanie przyjemności i unikanie cierpienia
  • To co w podświadomości jest dla nas „przyjemnością” a co „cierpieniem” nie jest takie same dla wszystkich ludzi – bardzo często całkowicie destruktywne zachowania z punktu widzenia zarabiania pieniędzy ( gry komputerowe, seriale, oglądanie tv przez 6godzin dziennie, alkohol itp itd ) są traktowane jako „przyjemne” a intensywna praca jako cierpienie.
  • Istnieją społeczeństwa, które powszechnie kochają pracować ( tworząc coś ) i czerpią z tego ogromną radość – i społeczeństwa które pracę uznają za coś negatywnego ( dlatego naszym zadaniem jako ludzi realizujących się jest zawsze uwolnić umysł od wszelkich społecznych programów i ograniczeń )
  • Fundament marketingu i sprzedaży : Ludzie zrobią 1000 razy więcej dla uniknięcia cierpienia niż dla zyskania przyjemności – wiedza to używana jest powszechnie przy konstrukcji reklam :)

Obecne wyzwanie świata – fakty. Zadbaj o siebie bo nikt inny tego nie zrobi

Ze względu na to, iż poradziłem obecnie całej rodzinie i bliskim aby przez najbliższe miesiące zrezygnowali z czytania mediów pozwoliłem sobie przypomnieć moje wpisy z tego roku.
Medialna panika – gdy ludzie zaczną kierować swoją uwagę na coś – to na mocy wiary (to co utrzymujemy w umyśle dąży do manifestacji) zaczynają nie tylko tworzyć to czego nie chcą – ale przede wszystkim zaczynają przygotowywać się na to co najgorsze. Wtedy stawiając opór tworzą stres w ciele. A stres osłabia układ odpornościowy.

Nie pozwól aby Twój umysł został zaprogramowany lękiem. Wystarczy, że czytasz i słuchasz – programujesz się. Trzeba kasować każdą negatywną myśl na temat problemów zdrowotnych w świecie. Nie walczyć z tym, nie stawiać oporu- IGNOROWAĆ emocjonalnie. CAŁĄ ENERGIĘ SKUPIĆ NA BUDOWANIU TAKIEJ FORMY DUCHOWEJ, EMOCJONALNEJ, UMYSŁOWEJ I FIZYCZNEJ – w której poradzisz sobie ze wszystkim.

Niniejszy wpis jest przypomnieniem wpisu w Kwietnia 2020:

Fakty a opinie. Na czym polega różnica ? Fakty oparte są o rozsądek a opinie o emocje. Fakty pozwalają każdemu samodzielnie wyciągnąć wniosek – opinie najczęściej są po to aby mówić nam co mamy myśleć i co mamy czuć. Musimy potrafić odróżnić fakty od emocjonalnych opinii aby doświadczać w życiu sukcesów i obfitości.

Tak naprawdę obecna sytuacja na świecie jest wynikiem ewolucji świadomości planety. Historycznie wielokrotnie pojawiały się wyzwania z którymi musieliśmy sobie jako ludzie poradzić. Planeta na której mieszkamy została zaprojektowana tak – aby stymulować nasz wzrost i rozwój – stymulować rozwój duchowy/rozwój świadomości jednostki.
Prawdziwy rozwój świadomości jest byciem gotowym na każde wyzwanie jakie mamy przed sobą. Duchowość to nasz styl BYCIA w świecie. To kim jesteśmy. Duchowość to bycie spokojem i radością i miłością w obliczu wyzwania. To prawdziwa duchowość – to nie czytanie w książkach o spokoju, pisanie o spokoju i mówienie o spokoju – tylko bycie spokojem. Teraz przyszedł sprawdzian i prawda o tym co mamy w sobie – o tym kim jesteśmy i w co wierzymy. Czy wierzymy, że świat zewnętrzny ma moc nad nami ? A może nasz umysł ma więcej mocy ?

Magiczne myślenie ( fałszywe ), które jest obecne i popularne w społeczeństwie, mylnie kojarzone z rozwojem duchowym uczy ludzi, że jak będą dobrzy – to wyzwania nie będę się pojawiały w ich życiu. Magiczne myślenie daje iluzję polegającą na tym, że za pomocą sztuczek można kontrolować świat i tym samym czuć się dobrze. Sztuką jest tak naprawdę nie pozwolić aby świat i ludzie decydowali o tym co czujesz. Czuć się dobrze mimo wyzwań to cały kierunek prawdziwego rozwoju. Ale ze względu na to, że czar iluzji znika – niektórzy reagują lękiem i złością oraz ogromną ilością żalu, ponieważ świat, który znaliśmy dwa tygodnie temu uległ transformacji – pojawiło się wyzwanie oraz niezbędne zmiany. Ponieważ pojawiają się emocje – ego szuka winnych dla tych emocji. Włącza się obwinianie – a wtedy pojawiają się teorie spiskowe, które oczywiście są fałszywe. Musimy na ten proces uważać, ponieważ prawdziwa przyczyna tego co czujemy, a rozumiem całkowicie, że możemy przechodzić przez nawet największe zmiany w naszym życiu – przyczyna tego co czujemy jest w nas. Ja jestem w stanie podpowiedzieć co zrobić – aby tę zmianę przejść pozytywnie i aby rezultat długoterminowy okazał się maksymalnie pozytywny-  nie możemy zmienić przeszłości ani teraźniejszości – nikt z nas tego nie może. Ale gdy odkleimy się emocjonalnie od tego co było oraz od walki z tym co jest – mamy moc aby stworzyć przyszłość zgodnie z naszą intencją. Tylko nie możemy słuchać i programować się tym w co wierzy świat i co mówią ludzie. Trzeba stworzyć własny oryginalny sposób na przyszłość i zrobić wszystko po swojemu. Skoro jedyne co możemy stworzyć to lepszą przyszłość – po co rozpaczać na temat tego co już się wydarzyło. Nie lepiej zaadoptować się do sytuacji zamiast udawać i wypierać, że jej nie ma. Dziecko w nas chce płakać, rozpaczać, obwiniać i krytykować. Dorosły odrzuca ten mechanizm dziecka – patrzy na to co widzi, bierze odpowiedzialność bez poczucia winy z pełną dyscypliną i koncentracją rozwiązuje wyzwania na bieżąco. (ta odporność jest też fundamentem sukcesu w świecie i nazywamy ją inteligencją emocjonalną)

Fakty, to tylko fakty. One pochodzą z poziomu rozsądku (400).
Co czujemy i myślimy na ich temat – to już nasz problem wewnętrzny.

Pojawiło się nowe, naturalne wyzwanie ( które pokazało nam jak się odpowiednio przygotowaliśmy – lub nie przygotowaliśmy ).
To nie dzieło człowieka. To natura.
Odzwierciedlenie poziomu świadomości świata.
Wszystko ulega ewolucji i zmianom.
Świadomość przyspiesza ( popatrz jakie zmiany nastąpiły na świecie w odniesieniu do jakości życia w ciągu ostatnich 50 lat i porównaj zmiany które łącznie wydarzyły się w poprzednim okresie 1500 lat ). Jeszcze 120 lat temu średnia długość życia to było lekko ponad 30.
Natura też ewoluuje.
Człowiek nie zawsze jest we właściwy sposób przygotowany na te zmiany.
Dzięki technologii i postępowi, który uzyskaliśmy jesteśmy dzisiaj sto tysięcy razy bardziej przygotowani niż 100 lat temu.
Teraz będziemy przygotowani na podobne wyzwania lepiej. Teraz się nauczymy, że być może nie warto aż tak bardzo reagować emocjonalnie i wzbudzać paniki.
Bo zwykle ludzie przygotowują się na takie wyzwania – po czasie.
To dotyczy jednostek, społeczeństw i całych kontynentów.
Jak widać obecnie.
To wyzwanie ma nas czegoś nauczyć. Widocznie aby wejść wyżej jako świat – musimy się przygotować lepiej do największych nagród cywilizacji – nieograniczonej komunikacji i wolności. Zacząć cenić tę wolność bardziej i bardziej ją szanować.
Ponieważ wiemy, że wszystkie lekcje i wyzwania są po to aby nas wzmocnić – pora uwierzyć i zaufać , że to wyzwanie sprawi, że staniemy się mocniejsi . BĘDZIEMY MOCNIEJSZYM PRZYKŁADEM, że tylko właściwe nastawienie do wyzwania – sprawi, że je rozwiążemy..

Rządy na całym świecie nie miały możliwości zareagować inaczej – i robią co mogą na podstawie zasobów, które posiadają lub do których mają dostęp aby spowolnić tempo i tym samym zachować równowagę w systemach służby zdrowia ( co jest zrozumiałe, gdy zobaczymy na czym polega wykładniczy przyrost bez działań zapobiegawczych  – 10,100,1000,10000,100000 – czysta logika – ale żaden ze współczesnych systemów UE i USA nie jest na coś takiego gotowy – dlatego nakazy o pozostaniu w domu )
Przeszłości nikt nie zmieni – więc wszyscy robią wszystko z tym co mają. Robią wszystko najlepiej jak potrafią i najlepiej jak to jest możliwe – i oczywiście zobaczymy tysiące błędów i niedociągnięć – ale to normalne i zdarza się wszędzie. ( perfekcjonizm – czyli ukryta duma prowadzi do osądzania siebie i innych i bardzo nas osłabia )

Musimy wybaczyć światu i ludziom, że najlepsze co wymyślono to wszystko zatrzymać  (nie możemy się złościć ani lękać – bo złość i lęk nas wykończy wewnętrznie ) – to nie żadna teoria spiskowa ani chęć zrobienia nam na złość. Nikt nie wywołuje celowo tej sytuacji.
I cel tej sytuacji nie jest tylko pragmatyczny – z miłości do ludzi – musimy chronić osoby, które nie są w stanie sobie same poradzić. Służenie ludziom i dbanie o nich tworzy mnóstwo pozytywnej karmy na świecie. Przy takim podejściu – zobaczymy, że gdy świat przerobi tę lekcję – poziom obfitości całej planety wzrośnie. To mądre współczucie zaowocuje.
Źródłem nieograniczonej obfitości jest geniusz człowieka. A geniusz to pole energii – do którego mamy wszyscy dostęp. Ale ono aktywuje się wtedy, gdy dedykujemy ten geniusz dla najwyższego dobra innych. Wszystko będzie dobrze !
Obfitość jest nieograniczona. Geniusz i kreatywność są nieograniczone. Cała nieograniczona kreatywność – wymaga tylko osób, które będą tworzyć i dawać – dzielić się swoją kreatywnością i geniuszem i z ludźmi na tym świecie.
W historii – 500 lat temu pisano i mówiono, że świat się skończy. Bum i człowiek wymyślił nowe sposoby działania ( wyobraź sobie dziś świat bez łazienki czy toalety ).
300 lat temu to samo – już krzyczano koniec świata – i znów duch i nieustępliwość ludzkiej – duchowej natury- i mamy kolejny postęp.
100 lat temu to samo. Mimo tysięcy przykładów, że generalnie los tej planety idzie w coraz bardziej pozytywnym kierunku – są osoby, które wierzą inaczej. I okey. Ja wierzę w MOC LUDZKIEGO ŻYCIA i dążenie ludzkości w kierunku maksymalnej jakości i doskonałości. Wyrażeniem mocy Boga w świecie jest miłość – a ta energia jest po prostu nieograniczona. Nic nie powstrzyma ludzi, którzy wierzą i którzy kochają ludzi i są gotowi zrobić wszystko co w ich mocy aby służyć ludziom w tym świecie.

Cała przyszłość zależy od tego -jakie nastawienie emocjonalne wybiorą ludzie na świecie wobec tej lekcji. Ja osobiście modlę się, że bardziej uwierzymy w to aby dbać o najwyższą jakość życia. Zaczniemy bardziej cenić życie ( radość z życia ) a nie poświęcanie się oraz stres (lęk) czy zasilane poczuciem braku walka i zmaganie. Radość jest kluczem.

Są osoby, które korzystają i straszą najgorszymi scenariuszami. Ale one się nie sprawdzą – bo my jesteśmy zbyt twórczy i zbyt zaradni aby osiąść na laurach i się poddać.
Dlatego tak ważne będzie OPTYMISTYCZNE patrzenie w przyszłość i nie pozwalanie aby nasi bliscy, znajomi i rodzina- narzekali na teraźniejszość. Jeżeli ludzie uwierzą, że będzie źle – to tak zaczną działać – zgodnie z tą wizją. Nie możemy koncentrować się na tym co negatywne – tylko całą uwagę skierujmy na tworzenie pozytywnej przyszłości.

PORADZIMY SOBIE.
NIE WĄTP W SIEBIE I SWOJE NIEOGRANICZONE ZDOLNOŚCI !
Jesteś nieograniczoną istotą – ogranicza nas tylko to co utrzymujemy w umyśle.
Więc tylko jeżeli w umyśle uwierzymy, że coś nas ogranicza – to tak będzie.

Nie możemy obwiniać ani osądzać, ani atakować. Ta planeta tak ma. Duchowy szpital. Miejsce w którym mamy nauczyć się uwalniać negatywność i tworzyć pozytywne rozwiązania, pozytywne życie dla innych. Miejsce w którym możemy odnaleźć prawdę o tym, że prawdziwa RADOŚĆ Z ŻYCIA pojawia się wtedy, gdy zapominamy o własnym EGO i tworzymy / służymy / wnosimy wartość do życia innych ludzi.

Jakie jest jedyne właściwe nastawienie do wyzwań :
NIE REAGUJEMY EMOCJONALNIE.
Dlatego musimy zaakceptować nową sytuację i dostosować się do zmian.

ZADBAJ O SWÓJ STAN ENERGETYCZNY. Kochaj swoje ciało.
Jest zawsze wyższy sens w wyzwaniach życiowych. Musimy tylko zaufać Bogu i pamiętać, że duchowe nastawienia do wyzwań ( DBANIE O WYSOKI POZIOM ENERGII ) sprawdzają się zawsze najlepiej !

Osobiście uważam, że największym problemem jest to, że ludzie straszą się wzajemnie. Media robią to szczególnie wytrwale. Do tego stopnia, że ludzie programują swoją podświadomość lękiem- i robią to osoby, których ta sytuacja wogóle nawet nie będzie dotyczyć. Siedzą w domu i drżą z lęku osoby, które co najwyższej kichną trzy razy i tyle. Ale lęk osłabia nas już teraz.
!! Strach osłabia układ odpornościowy – który jest nam niezbędne – aby funkcjonował na 100% swoich możliwości – bo to nasze ciało tak naprawdę rozprawi się i poradzi sobie z tym wyzwaniem zewnętrznym ( oczywiście rozumiem, że osoby, których układ odpornościowy nie jest w odpowiednim poziomie – potrzebuje profesjonalnej pomocy ). Dlatego od ponad już 11 lat -zachęcam aby dbać o siebie i zrozumieć, że nasze ciało i jego zdrowie zależy od tego abyśmy wybierali, otaczali się wyłącznie energią, która jest pozytywna i unikali/uwolnili negatywność z naszego życia, która jest osłabiająca – fizycznie, umysłowo i duchowo ( o tych lekcjach pisałem wcześniej -zachęcam do doczytania )

Być może niektórzy z nas – w przyspieszony sposób odkryją, że Uwalnianie jest naprawdę jedynym najszybszym i najbardziej efektywnym narzędziem w takich okolicznościach. Gdyby jakiekolwiek inne narzędzie kalibrowało wyżej niż 490 (uwalnianie) będę pierwszy, który o tym napisze.

Siadasz w samotności i ciszy. Skupiasz się w sobie. Uwalniasz tak długo aż pojawi się uczucie głębokiego spokoju. 
Ignoruj myśli. Nie stawiaj oporu temu co czujesz. Puść i poddaj każdą emocję – lub po prostu poddaj Bogu ” powtórz sobie pięć razy zdanie – „puść i poddaj Bogu „.
Nie próbuj walczyć z myślami ani emocjami.
Akceptuj je.
Skoncentruj się na oddechu – wyobraź sobie, że wydech to uwolnienie emocji. Ale nie rób tego na siłę. Pozwól -aby energia sama przepłynęła. Zaprzestań stawiać opór samemu procesowi i co najważniejsze – puść chęć aby zrozumieć ten proces. Tu nie ma czego rozumieć.
Latami stawialiśmy opór- i nadal podświadomie to robimy. Opór = tłumienie = negatywna energia w podświadomości = reagowanie/cierpienie/ból.
To stawianie oporu / wypieranie sprawiło, że jej tam tłumimy. To udawanie , że ich nie mamy prowadzi do wypierania.

Lęk paraliżuje to, kim jesteśmy naprawdę. Powstrzymuje ekspresję naszej najlepszej wersji Siebie !

Zmierzenie się z największym lękiem w Twoim obecnym życiu – wyzwoli ogromne pokłady mocy (energii), które są cały czas w Tobie – jedynie przykryte warstwa po warstwie przez największą iluzję w jaką nadal wierzą ludzie – iluzję strachu / lęku.

Nie obwiniaj się za przeszłość – ponieważ wtedy w niej utkniesz. Odpuść sobie przeszłość. Wybacz sobie w pełni. Wtedy dopiero zaczniesz naprawdę żyć.

Pamiętajmy, kluczem szczęśliwego, obfitego i radosnego życia jest nastawienie na DAWANIE – dawanie Siebie – swojej energii, talentów, umiejętności – całkowite zaakceptowanie życia i decyzja aby w nim uczestniczyć.

Dlaczego nie dajemy z siebie tego co najlepsze ? 

Bo najczęściej nie zdajemy sobie sprawy z tego – jak wiele mamy już w sobie teraz. Wszystko co szukasz – jest już w Tobie tu i teraz. Nie oszukuj się, że zmiana świata zewnętrznego cokolwiek zmieni. Dopóki nie odnajdziesz źródła mocy, miłości i obfitości w sobie – manifestacja tego nie nastąpi w świecie zewnętrznym.
Najpierw w sobie – następnie efekt w świecie zewnętrznym. Oto cała metafizyka rozwoju duchowego  – rozwoju świadomości. To co widzialne tworzy się z tego co niewidzialne.

Nie ma większej mocy niż Miłość. Ona wszystko uzdrawia.
Lęk nie wytrzyma tej mocy.
O miłość nie zabiegasz w świecie zewnętrznym czy u innych ludzi. Musisz odnaleźć ją w sobie, dać ją sobie – wtedy uzdrowi wszystko co na zewnątrz.

Jeżeli jesteśmy gotowi na zmierzenie się z największymi lękami – podjęliśmy decyzję aby ruszyć naprzód – pamiętajmy – nie możemy uwolnić czegoś – dopóki tego nie zobaczymy – nie doświadczymy – nie przyznamy się do tego !

Jeżeli jesteś gotowa/ gotów zmierzyć się z największym lękiem, który ogranicza życie ludzi w największym stopniu – zapraszam ciepło na Warsztaty Uwalniania. Proces warsztatowy zaprojektowałem w taki sposób abyśmy stawić czoła temu – co boli nas najbardziej – ale w warunkach, które nam w tym najbardziej pomogą. We współczesnym świecie jest niewiele miejsc, które mogą dokonać transformacji naszego życia i otworzyć nas na prawdę – zainicjować niesamowitą ilość pozytywnych zmian – i to była od początku intencja Warsztatu. Pokazać prawdę o tym czym jest uwalnianie – w praktyce.
Pamiętajmy też, że nieświadomie – ponad 80% osób na tej planecie przez całe życie ucieka od wypartych emocji w kierunku natychmiastowej gratyfikacji i przyjemności – i przez to mają poczucie, że ich życie nie ma celu – nie ma sensu – nie ma kierunku. Uciekanie od tego – czego się boimy – to nie jest życie – to jest zwyczajna egzystencja – szukanie fizycznego przetrwania.

Bez względu na to czy w historii byłaś przekonywana / przekonywany, że zasługujesz na niewiele – ja teraz przypomnę Ci prawdę – zasługujesz na prawdziwe życie – na dążenie do tego aby zmaksymalizować to kim jesteś – być najlepszą/ najlepszym jaką możesz być. Życie, w którym radośnie wstajesz każdego dnia – a radość ta nie jest uzależniona od niczego i nikogo. Jesteś radością. Wtedy życie jest radosne. Wtedy ludzie wokół Ciebie uśmiechają się i są wdzięczni częściej niż zwykle. Wtedy inspirujesz ich do odkrycia tego, że moc jest w nich – nawet nie musząc nic mówić.

Tylko gdy odblokujemy prawdę na swój temat – i przestaniemy nieświadomie zasilać nasze ograniczenia – nasze życie ulegnie całkowitej transformacji. Bez walki i zmagania.

Zobacz wokół siebie – ilu ludzi codziennie nieświadomie poddaje swoje życie lękom ?

Przygotowują się w teraźniejszości wciąż na nadchodzące zagrożenia w przyszłości – przez co zamiast korzystać z całej mocy ich twórczego potencjału żyją przeszłością – korzystają z 3% ich geniuszu.

Nie wiem skąd w naszym społeczeństwie taka wola walki i zmagania się – brak zaufania do mocy spokoju i radości. Być może to forma naszej drogi życiowej jako społeczeństwo – a być może po prostu duma – energia, która nie chce abyśmy zobaczyli prawdę na swój temat.
Nie musimy wiedzieć wszystkiego. Nie musimy się niczym martwić. Bóg – energia mądrości zawsze się nami zaopiekuje – oczywiście tylko wtedy, gdy ją zaprosimy do naszego życia. To nasz wybór. Nasza decyzja.
Przynajmniej życie staje się wtedy tysiąc razy prostsze i szczęśliwe…