Obfitość to stan świadomości

Świat – społeczeństwo ogółem wierzy w to, że przyczyna i skutek znajduje się „na zewnątrz nas”.
Dlatego tak wiele osób szuka odpowiedzi tam, gdzie ich nie ma.
Jak mawiał Freud musielibyśmy odwrócić proces poszukiwania o 180 stopni. Zobaczyć, że prawdziwa przyczyna znajduje się w naszym umyśle.
Gdy już wiemy, gdzie szukać – z łatwością znajdziemy rozwiązanie każdego problemu, którego doświadczamy.

Z obfitością jest tak samo. Mnóstwo osób wierzy w brak – a następnie ten brak tworzą dla siebie.

Jak przekroczyć tę lekcję w naszym życiu ?

Czemu miała służyć ta lekcja, która jest całkowicie naturalna i całkowicie okey na pewnym etapie naszej osobistej ewolucji ?

Poprzez tę lekcję uczymy się widzieć więcej. Tworzymy. Jest to lekcja kreatywnej twórczości. Jest to zapominanie o sobie, zaprzestanie życia „na siłę” – a wybranie BYCIA najlepszymi jacy możemy być dla innych.
Bardzo często jesteśmy „przeciętni” w naszym nastawieniu dawania – gdyż wydaje się nam nieświadomie ” że nam zabraknie”.

Obfitość to STAN ŚWIADOMOŚCI. Nie ma nic wspólnego z przeszłością, z dotychczasowymi doświadczeniami. Na szczęście STAN ŚWIADOMOŚCI JEST BARDZO ŁATWO ZMIENIĆ !
Jeżeli jesteśmy gotowi WYBRAĆ PRAWDĘ – podważyć naszą wiarę w fałsz i iluzje – możemy wybrać OBFITOŚĆ bo jest to nasze naturalne prawo. Wolą Boga dla nas jest, abyśmy byli szczęśliwi – a planeta na której żyjemy i możliwości które zostały nam dane wskazuje, że wolą Boga dla nas jest także OBFITOŚĆ pod każdym względem.
Źródło jest niewyczerpane i nieograniczone. Źródło kreatywności, geniuszu i zaradności – jest w nas w każdej chwili.

Osoby, które doświadczyły najwyższych poziomów obfitości, odniosły sukces i ten sukces przetrwały – dzieląc się swoją obfitością z innymi – gdy spytano ich o źródło ich obfitości – powiedzieli, że „pochodzi to od Boga, są za to wdzięczni, czują się odpowiedzialni, a ich intencją życiową było po prostu służenie ludziom”.

Tam gdzie najwięcej braku i niedostatku – tam najwięcej przestępczości i cierpienia. Nie istnieje ani jeden argument, który mógłby potwierdzić, że niedostatek jest „lepszy” niż obfitość. Osobiście, nie widziałem jeszcze nic dobrego z tego, że ktoś nieświadomie uwierzył w fałsz braku i cierpienia.
Każdy z nas przeczuwa i domyślamy się tego, że Ci, którzy są bliżej Boga w swoim życiu nie tylko doświadczają obfitości energii do działania, obfitości poczucia radości, wdzięczności – ale także doświadczają obfitości pomysłów, idei, rozwiązań – a ich MIŁOŚĆ do ludzi sprawia, że
Pewność co do tego, że ŹRÓDŁO MOCY – ŹRÓDŁO OBFITOŚCI jest w nas- sprawia, że zawsze – wszystko to co potrzebujemy – pojawia się w naszym życiu we właściwym momencie.

To jest nasz wybór – nasza decyzja – w jakim świecie będziemy żyć. To czy wybierzemy świadomość dostatku i obfitości – zamiast braku – to jest wyłącznie nasz wybór – moc tej decyzji jest w nas- nikt nie może tego zrobić za nas – nie jest to także zależne od przypadku czy zrządzenia losu. Źródło tej decyzji – zależy od nas. Tylko gdy zrezygnujemy z fałszywego poczucia bycia ofiarą – możemy skorzystać z mocy, która jest w nas.

Obfitość jest naturalnym stanem świadomości. Wystarczy zdjąć „okulary braku”. Skasować program i przekonanie braku.
Nie mart się o poziom „mieć” oraz nie myśl o tym co trzeba „zrobić”. To nie ma znaczenia.
Zacznij BYĆ obfitością – działania oraz to co masz zmieni się samo. Z tą jedną małą różnicą – bez walki, zmagania i oporu.
Życie  może być radosną przygodą – i jest dla każdego, kto naprawdę uwolni program braku ! 

Poczucie własnej wartości a sukces, obfitość i pozytywne życie

Rola naszej podświadomości jest bardzo prosta – dostarcza nam więcej tego – na co mamy poczucie, że zasługujemy.

Nasz umysł działa według prostej zasady – organizuje w świecie Zewnętrznym sytuacje, doświadczenia itp. – zgodnie z obrazem nas samych, który utrzymujemy Wewnątrz naszego umysłu.

Bez względu na to jak wydaje się nam to niemożliwe – przyczyna dla której doświadczamy tego, co doświadczamy nigdy nie jest zewnętrzna.

Jeżeli wierzymy w to, że jesteśmy mali i niewartościowi – dokładnie więcej takich sytuacji dostarczy nam nasza podświadomość.

Uwolnienie się od wewnętrznego poczucia małości – gwarantuje nam to, że przestajemy chcieć stale bronić siebie przed światem zewnętrznym – lękać się tego – co powiedzą/pomyślą o nas inni – gdy uwolnimy negatywną energię z naszego wnętrza – przestaniemy bać się świata – bo okaże się, że to nie świat jest problemem ale tylko to – co my „myślimy na temat świata” ! 

Kluczem do zrozumienia prawdy o naszej mocy – jest poznanie pewnego faktu – staniesz się akceptowaną/akceptowanym przez innych – ale tylko wtedy – gdy przestaniesz tego pragnąć. Utrzymując w umyśle pragnienie bycia rozpoznawanymi (a wynika ono z poczucia winy i/lub wstydu) – tylko odpychamy to doświadczenie od siebie. Kto bowiem pragnie uznania ? Tylko ktoś, komu tego poczucia brak ! A skoro utrzymujemy w umyśle poczucie braku – podświadomość dostarcza tego więcej – czyli braku. Nasza podświadomość nie potrafi odróżnić co jest „negatywne” od „pozytywnego” – wykonuje tylko polecenia.

Porzucenie wiary w fałszywe programy na swój temat ( które z naszej naiwnej niewinności przyjęliśmy za własne) – sprawi, że odkryjemy w sobie źródło szczęścia, którego być może do tej pory nie podejrzewaliśmy !

Generalnie – większość z nas nie zdaje sobie sprawy, jak wiele talentów, umiejętności, twórczej energii aktywuje się w ludziach, gdy tylko przestaną ze sobą walczyć. Obserwowałem to już tysiące razy. To jest główną intencją i sensem mojej służby ludziom – zadawać trudne pytania i pokazywać różne punkty widzenia – aż każdy z nas samodzielnie odkryje ciemność w którą uwierzyliśmy. Większość z nas nie zdaje sobie sprawy, że obfitość to naturalny stan naszego życia- tylko my sami stawiamy temu opór – gdyby tylko więcej osób chciało doświadczyć tej prawdy na swoim przykładzie – i przestać usilnie powstrzymywać obfitość w ich życiu …

Większość uwierzyła w to, że jest bez wartości – i gdy tylko myśli nawet o pieniądzach – odczuwa poczucie winy. Wtedy ludzie myślą, że to pieniądze (lub precyzyjniej – ich brak) wywołują w nich cierpienie ( nie widzą, że pieniądze naciskają w nich wewnętrzny guzik poczucia winy – i to jest właśnie problem – nie pieniądze – ale to poczucie winy, które pojawia się gdy myślą o pieniądzach !! ) – wiele osób postanawia pozbyć się całkowicie problemu pieniędzy ze swojego życia i jak patrzymy na statystyki – całkiem nieźle ten proces wygląda :)

Dobra wiadomość brzmi następująco -gdy puścisz negatywne postrzeganie siebie i wiarę w swój brak wartości – obfitość automatycznie zacznie pojawiać się w Twoim życiu –  i wtedy staniesz przed najtrudniejszym zadaniem w swoim życiu – wiele osób zacznie pytać – jak tego dokonać ?
Wtedy trzeba będzie powiedzieć prawdę – przestań walczyć, przestań cierpień, przestań obwiniać – weź odpowiedzialność za własny umysł – skasuj fałszywe programy, które się w nim znajdują.. to takie proste. Wtedy odkryjesz coś ciekawego – wiele , bardzo wiele osób nie chce tego słyszeć. Jest to zbyt proste. Gdyby było skomplikowane – wszyscy by od razu „zrozumieli” ! :)

Dlaczego powstrzymujemy to co dobre  ? Bo zbyt dużo negatywności znajduje się w nas. Uczepiliśmy się negatywnych emocji (nieświadomie) i wierzymy, że mogą coś nam dać  – są to przecież programy, za pomocą których chcemy ze świata zewnętrznego wypełnić jakiś brak w sobie – ale to się nigdy nie udaje – bo szukając czegoś – tam gdzie tego nigdy nie znajdziemy – zawsze na końcu – ktoś lub coś nas rozczaruje.

Im  dalej od narcyzmu i niskiego poczucia własnej wartości – tym bliżej człowiek znajduje się swojego prawdziwego sensu w życiu – źródła nieograniczonej energii twórczej.

 

Podsumowując i jednocześnie życząc Ci wspaniałego weekendu Majowego :

Źródłem negatywności w naszym życiu jest negatywna energia, którą utrzymujemy w umyśle.

Nie ma zewnętrznych przyczyn.

I teraz – wybranie i trzymanie pozytywnej energii w umyśle – przynosi natychmiastowe efekty w całym naszym życiu.

Bez sztuczek. Bez magii. Bez konieczności przeczytania setek książek. Teoria teorią ale to doświadczenie (praktyka) jest najważniejsza.

 

Do zobaczenia we Środę  :) 

Poczucie własnej wartości

Poczucie własnej wartości determinuje i określa to, co TOLERUJEMY w naszym życiu. 👍😀
Nasze nastawienie wobec samych siebie – sprawia, że postrzegamy siebie przez pryzmat możliwości lub przez pryzmat ograniczeń. W zależności do tego co czujemy na swój temat – albo wierzymy w siebie – albo doświadczamy poczucia niepewności i zwątpienia.

Życie bez walki i bez oporu. Całkowita akceptacja siebie oraz wszystkiego i wszystkich wokół nas – aktywuje wszystko to co w nas najlepsze.
Pozytywne stany energetyczne jak entuzjazm ( docenienie wartości życia), poczucie humoru, radość – zapewniają nam pełen dostęp do kreatywności, zaradności, nieograniczonej energii do działania dzięki którym zawsze i w każdych warunkach szybko i efektywnie poradzimy sobie z każdym wyzwaniem.

👉Nasz umysł dostarcza nam więcej tego – co w podświadomości uważamy, że na to zasługujemy ( obraz, który utrzymujemy w umyśle na swój temat)

👉Poczucie własnej wartości jest – BEZPOŚREDNIO – związane z całkowitym poczuciem PEWNOŚCI SIEBIE
👉Tylko osoba o wysokim poczuciu własnej wartości ZAPRZESTAJE REAGOWAĆ na krytykę i osądy innych
👉Poczucie własnej wartości ma także wpływ na standardy życiowe, które wybieramy – cele , które realizujemy oraz nasz ogólny poziom efektywności👉Poczucie własnej wartości sprawia, że potrafimy korzystać z naszych mocnych stron z radością – bez poczucia winy na temat słabych stron
👉Podejście do dyscypliny : tylko osoba o wysokim poczuciu własnej wartości – ma wewnętrzną pewność, że jej życie jest na tyle wartościowe, że warto jest zaangażować całą własną energię w realizację swojego potencjału w świecie
👉Nie jesteśmy brakującym miłości ego. Nie jesteśmy małym, słabym, ograniczonym ego. Ale możemy uwierzyć, że jesteśmy. „Jesteś nieograniczoną istotą, ogranicza cię wyłącznie to co utrzymujesz w swoim umyśle. Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn tego co doświadczamy – poza tym, co utrzymujemy w swoim umyśle” David Hawkins

Wysokie poczucie własnej wartości to DOCENIANIE SIEBIE, WŁASNEGO ŻYCIA. To docenianie świata, ludzi, procesu wzrostu i rozwoju każdego z nas. Tego, że ludzie są niewinni bo dopiero uczą się prawdy na podstawie tego co doświadczają.

Docenianie to wdzięczność. Polecam wykonanie teraz ćwiczenia wdzięczności. POCZUCIE wdzięczności (intencjonalnie) przez 15 minut.

Aktywne dzielenie się tym co dobre – tym co w nas najlepsze – dodawanie wartości do życia innych

Gdy wiele czasu poświęcamy koncentrowaniu się na naszych słabościach, ograniczeniach (walcząc, stawiając opór) – podświadomie nie pozwalamy aby to co w nas najlepsze użyć w praktyce i stworzyć z naszego życia arcydzieło ! Aby wzrastać musimy używać w praktyce – (czy się to nam podoba czy nie) w zdyscyplinowany sposób naszych mocnych stron każdego dnia.

Stłumione poczucie winy ( fundament osądzania i obwiniania ) – inaczej mówiąc brak wybaczenia sobie i innym – sprawia, że energia naszej świadomości wciąż stawia opór – zajmuje się tym, czego „nie chcemy w naszym życiu”.
Ponieważ myślimy o tym „czego nie chcemy” i o tym „co jest z nami nie tak” – tego dostajemy więcej !
Popatrzmy na paradoks – większość ludzi odkrywa kim są naprawdę – ich prawdziwą moc i umiejętności dopiero wtedy, gdy „muszą coś zrobić” – gdy życie z całej siły przyciśnie ich do ściany – gdy coś naprawdę silnie huknie ..

Stłumione poczucie winy wpływa na nasz obraz siebie – postrzegamy się wtedy w negatywnym świetle i stwarzamy (nieświadomie) sytuacje w życiu aby ten obraz potwierdzić !
W relacjach z ludźmi (które są bezwzględnym fundamentem sukcesu we wszystkich obszarach życia) – osądzanie i atakowanie siebie jest projektowane na innych – i zamiast budować pozytywne relacje – podświadomość osoby z poczuciem winy – wszystkie relacje sabotuje.

Ego twierdzi, że aby pozbyć się tego samopoczucia (przyczyna) musi coś /kogoś zmienić w świecie zewnętrznym (skutek).
I stąd bierze się całe „poświęcanie” dla innych… motywowane poczuciem winy.

Służenie ludziom jest przeciwieństwem poświęcania się !
Służenie ludziom to DZIELENIE się z innymi tym co dobre ! To bycie przykładem tego co pozytywne i radosne – sukcesu, obfitości, wytrwałości, dyscypliny, poczucia humoru, wdzięczności, szczęścia !!

Świadomość człowieka- która uwolni poczucie winy (obwinianie) – natychmiast doświadcza ogromnego przyspieszenia – najczęstsze zmiany to
– poczucie winy jest programem, który otrzymaliśmy, którego celem jest emocjonalne kontrolowanie naszych działań – bez tego programu – jesteśmy wolni – przestajemy się poświęcać
– odkrycie prawa do bycia szczęśliwymi bez względu na to co myślą i mówią inni
– odkrycie prawa do odnoszenia coraz większych sukcesów bez tłumaczenia się
– odkrycie prawa do tworzenia radosnych i pozytywnych relacji z ludźmi – bez kontroli, manipulacji oraz zmieniania innych „na lepszych”
– spokój – zaprzestanie naprawiania i poprawiania siebie – zaprzestanie walki ze sobą – poddanie się (gdy nie walczymy z tym co negatywne – energia akceptacji sama sprawi, że zniknie to z naszego życia) – pozwalanie aby to co DOBRE – wyraziło się przez nas – koncentracja na EKSPRESJI – na aktywnym dzieleniu się – dawaniu – tworzeniu
Koncentracja na aktywnym tworzeniu dobra !

Poczucie winy oraz wstyd to mechanizmy za pomocą którego społeczeństwo (nieświadomie) programuje umysły innych aby byli posłuszni i robili wszystko „tak jak inni”. Aby się nie wyróżniali i poddali się temu co „negatywne”. Tylko ogromna wiara oraz miłość (poddanie Bogu) jest w stanie „wyrwać nas” z tej pułapki, gdzie wszystkim wokół wydaje się, że życie to walka, cierpienie i zmaganie się…

Konsekwencja trzymania się programów społecznych ?
zauważone zostało to już w historii ..

„Większość ludzi wiedzie życie w cichej desperacji” Thoreau
Walcząc od urodzenia do śmierci nic znaczącego nie osiągając – pozwalają aby społeczeństwo wyperswadowało im większość celów i aspiracji…
nie pozwól na to – celem naszego życia jest być przykładem tego jaką moc posiada nasza dusza i umysł i jak wiele dobra jesteśmy w stanie stworzyć – dzieląc się naszymi umiejętnościami z innymi !
Większość negatywnych przekonań, ograniczeń i braków na nasz własny temat otrzymaliśmy od innych !
Nigdy nie ograniczaj się po to aby inni czuli się przy Tobie komfortowo !
Twoim celem jest śmiałość, odwaga – prawo do szczęścia i posiadania własnego zdania bez względu na opinie innych !
Chowanie się w cień to przeciwieństwo Bycia Sobą ! Im więcej wyzwań życiowych podejmiesz – tym większe będzie poczucie pewności w radzeniu sobie z kolejnym i kolejnym i następnym wyzwaniem/lekcją.

To co znajduje się w naszej podświadomości widać w naszych działaniach (lub w braku działań).
Jeżeli popatrzymy na nasze działania bez osądzania ich i bez osądzania siebie (pełna akceptacja) – możemy usunąć przyczynę, która znajduje się w naszej podświadomości (mimo, że boli – musimy spojrzeć na prawdę – zobaczymy, że samo patrzenie na prawdę jest fundamentem transformacji )
(świat fizyczny jest wyłącznie światem skutków – nie zaś przyczyn)

Umysł oraz jego moc

Istnieje uniwersalna zasada dotycząca rozwoju świadomości – im szybciej uwolnimy iluzje (fałsz) tym szybciej przestajemy oszukiwać siebie i przestajemy cierpieć.

Ponieważ nasz umysł posiada ogromną moc – musimy nauczyć się utrzymywać w nim tylko to- co jest naszą intencją stworzyć !

Wiele osób(może większość?) najczęściej utrzymuje w umyśle tylko to – co się  im NIE PODOBA ( to czego nie chcą ) !

Następnie są bardzo zdziwieni z faktu, że w ich życiu pojawia się coraz więcej tego – czego nie chcą…

Popatrz szczerze na swoje życie.
Zapisz jakie zmiany zaszły obecnie w twoim życiu – z Twojej własnej intencji i wyboru.
Jakie zmiany według ciebie są niezbędne i potrzebne aby powiedzieć sobie szczerze : Wzrastam.

Czasami to co najlepsze można zrobić to przebudzić się i zobaczyć, że prawdę poznamy wyłącznie po owocach – rezultatach.

Co z tego, że ludzie wypełniają swoje umysły mnóstwem wiedzy i przekonań skoro w ich życiu – kompletnie nie widać zmian (efektów).

Wiesz dokładnie co robisz z nienawiści lub niechęci do samej/samego siebie.
Wiesz, że jest to destruktywne. Wiesz, że żadne zmiany nie zachodzą w umyśle człowieka, który nie zaakceptuje siebie. O tym mówiłem i pisałem już wcześniej. 

Wszystko to, czego chcemy pozbyć się z naszego życia, ponieważ o tym myślimy – nadal utrzymujemy to w naszym umyśle – a zatem zasilamy wciąż sam problem !

Dlaczego kluczowa jest pełna akceptacja tego co dzieje się w naszym życiu ?

Nasze ego nie chce uwolnić przyczyny (podświadomość) tylko zaleczać skutki (pragnienie kontroli świata zewnętrznego).
Obwinianie świata zewnętrznego i innych ludzi za to co dzieje się w naszym życiu – to jakby fundament naszego ego.
Jest to najważniejszy program do uwolnienia (niezbędny aby energia / moc wróciła do nas ) – ale jednocześnie najtrudniejszy.
Obwinianie istnieje na dwóch poziomach (świadomym i podświadomym). Dopóki uważamy, że przyczyna jest zewnętrzna – czujemy się ofiarami – a ego zasila się tą energią – energią bycia ofiarą. Im dłużej przebywamy w stanie bezradności „ofiary” tym szybciej SPADA nasz poziom mocy/energii. Bez odpowiedniego poziomu mocy – nic konstruktywnego nie zrobimy. Bez konstruktywnych działań – nie doświadczmy zmiany. Dlatego fundamentem jest wrócić na poziom mocy w którym wszystko co jest naszą intencją będzie możliwe do realizacji.  ( o praktycznej stronie tej kwestii opowiem więcej podczas warsztatów ) 

Kontrolowanie świata zewnętrznego tylko potwierdza naszą iluzję, że przyczyna jest w świecie zewnętrznym- dlatego pojawia sie bezsilność- z wiary w fałsz – z wiary, ze przyczyna i rozwiazanie jest poza naszym zasięgiem.

Możemy uwolnić każde negatywne doświadczenie i sytuację z naszego życia raz na zawsze gdy :

1. Weźmiemy 100% odpowiedzialność za wszystko co dzieje się w naszym życiu

2. W pełni zaakceptujemy siebie oraz nasze życie, świat i innych ludzi
energia akceptacji da nam dostęp do naszego umysłu (zamiast szukać przyczyn w świecie zewnętrznym )

3. Odnajdziemy przyczynę w sobie i ją uwolnimy (prostym pytaniem : „Co w moim umyśle spowodowało/powoduje tę sytuację ?” lub „Dlaczego stworzyłam/stworzyłem tę sytuację”? Po co ?” – zauważmy, że 96% ludzkości codziennie szuka wszędzie miłości tam gdzie jej nie ma – czyli na zewnątrz – robią wszystko aby zwrócić na siebie uwagę innych – także niestety w negatywny sposób – tworząc problemy, chorując itd.)

4. Uwolnimy wszystkie negatywne uczucia na dany temat (całą negatywną energię)

Moc, która jest w stanie „rozpuścić” nawet długotrwałe negatywne wzorce, zachowania, nastawienia i sytuacje – jest nią wyłącznie energia bezwarunkowej miłości.
Gdy w danej sytuacji nie będzie już w nas żadnej innej energii -i pozostanie wyłącznie miłość – wszystko to co negatywne zniknie z naszego doświadczenia.
Jest to tożsame z energią wybaczenia – wybaczenia sobie oraz innym. Sprawdź. Uwolnij dziś wszystkie urazy – postanów wybaczyć sobie i innym całkowicie wszystko co dotyczy przeszłości. Zobacz jak zmieni się Twój poziom energii !:)

Konsekwencją uwolnienia – jest ogromna pozytywna zmiana w świecie efektów ( fizycznym ) – bowiem uwolniliśmy przyczynę w umyśle.
I zawsze ta zmiana następuje.
Większość osób nie robi żadnych znaczących postępów bo wciąż uczą się mechanizmów kontroli świata zewnętrznego zamiast odkryć prawdę w sobie i uwolnić przyczynę negatywności raz na zawsze.
To pułapka. Ogromna pułapka. Poznałem setki osób, które uważają, że wybrali na początku rozwój duchowy, bo ich ego myślało, że to da im kontrolę nad światem i ludźmi. Ich duchowe ego tak wzrosło, że w rezultacie doprowadziło do rozpadu wiele obszarów ich życia zaczynając od zdrowia a na finansach kończąc. EGO jest sprytne. Jest zasilane negatywnością. Ale najbardziej sprytną formą negatywności ego jest DUMA (poczucie, że wiem), które nie jest poparte niczym innym niż intelektualnym przekonaniem.
Nikt nie wie , jak to jest BYĆ przedsiębiorcą i wziąć odpowiedzialność za zespół 100 osób. Dopóki tego nie doświadczy – nic nie wie. Myśli, że wie. Ale tylko doświadczenie tego (ile energii potrzeba aby stworzyć cokolwiek w świecie) pokaże nam, że większość osób nie chce intensywnie pracować do rana do wieczora przez wiele lat.

Czy ostatnim miejscem poszukiwania prawdy i odpowiedzi jest nasze własne wnętrze?  – ale jak uczyli nas najwięksi nauczyciele tego świata – jest to jedyne miejsce gdzie możemy szukać prawdy na temat Siebie oraz tego co dzieje się w naszym życiu – mówili bowiem, że świat fizyczny, który widzimy jest wyłącznie światem efektów – wydrukiem – a przyczyn możemy szukać wyłącznie w świecie, którego nie widać – w świecie umysłu.

Ponieważ posiadamy moc tworzenia – jeżeli stworzyliśmy coś negatywnego możemy stworzyć także to co pozytywne. To tylko wybór. Decyzja !

Posiadamy wolną wolę i moc wyboru i od dziś – od teraz możemy tworzyć to co pozytywne !

 

Koncentruj się na tym -co w Tobie najlepsze – nie walcz ze swoimi słabościami !

[ wpis z cyklu „prawda Cię wyzwoli” – jest tak skonstruowany aby nacisnąć nam emocjonalne guziki ego – abyśmy mogli je uwolnić – nie bierzmy nic z do siebie – jeżeli uda mi się sprowokować nasze ego do reakcji emocjonalnej – nie ma za co ]

Do czego prowadzi brak akceptacji siebie ? Dlaczego pełna akceptacja i wybaczenie sobie – są kluczowe dla naszego rozwoju, szczęścia, realizacji siebie, sukcesu i tworzenia dostatniego i obfitego życia ?

Brak akceptacji siebie prowadzi do tego, że zaczynamy zasilać naszą własną energią umysłu – nasze słabe strony, nasze słabości.
Ludzie od wieków z braku akceptacji siebie próbują walczyć ze swoimi słabościami – próbują udowodnić sobie i innym, że są dobrzy w czymś – co jest wyłącznie ich słabą stroną.

Załóżmy, że istnieje osoba, która posiada ogromny talent
– np. artystyczny lub
–  rozsądek/mądrość połączoną z wysoką inteligencją
– bądź umiejętności komunikacji i negocjacji
i … ten ogromny talent – nie jest przez daną osobę wyrażany – raczej osoba tłumi siebie – bo nie chce – bardzo nie chce aby inni zobaczyli „słabe strony” danej osoby – dlatego UNIKA ŻYCIA – UNIKA LUDZI

jak można odkryć to, że nie wyrażamy prawdziwych siebie ? Poprzez brak znaczących sukcesów. To, że brak akceptacji siebie jest tak powszechny, że większość naszego społeczeństwa bardziej docenia to jak bardzo ktoś ze sobą walczył (i innymi) niż sukces danej osoby – nie oznacza to, że jest to prawdą. W rozwoju świadomości momentem transformacji nazywamy chwilę, w której zrozumiemy, że nie potrafimy pokazać innym aby doświadczyli czegoś – czego my sami nie doświadczyliśmy ! Dlatego nasz sukces jest jedynym sposobem na to – aby tak naprawdę „pomagać innym” !
Wybierając drogę pełnej realizacji siebie – możesz mieć pewność, że twoje działania nie spodobają się nawet 90% twoich znajomych lub rodzinie.

Musimy przestać atakować i negować siebie – czyli o uwolnieniu poczucia winy
Dlaczego nie akceptujemy siebie ?
Bo patrzymy na samych siebie poprzez filtr programu poczucia winy. Musimy pamiętać, że poczucie winy to tylko program, i że nie wszyscy ludzie na świecie zostali „zaprogramowani” tym przekonaniem na temat swojego ego i swoich słabości. Niektóre społeczeństwa, jak nasze – są bardzo podatne na ten program  ze względu na to, że „jest on powszechny”. Program poczucia winy prowadzi do ciągłego poruszania tematu ” zasługiwania „. Każdy człowiek zasługuje na to co najlepsze. Nawet jeżeli popełnia błędy. Wybacz sobie i wybierz pełną akceptację siebie.

Ludzie akceptujący siebie i ich zachowanie :
– gdy akceptujemy siebie – przestajemy krytykować innych
– automatycznie wybieramy tylko towarzystwo tych ludzi, przy których jesteśmy sobą – stajemy się najlepszą możliwą wersją samych siebie
– przestajemy tolerować i unikamy ludzi narzekających – nie dlatego, że ich nie szanujemy czy nie lubimy – ale dlatego, że ich umysł wypełniony brakiem akceptacji sprowadza na nich sytuacje – aby mogli więcej narzekać – my tego po prostu nie chcemy w naszym życiu -wiemy jednak, że umysł człowieka jest twórczy – słuchając ich narzekań – nieświadomie programujemy nasz umysł
– posiadamy największy „problem” w relacjach z ludźmi – widzimy ich MOCNE strony, nawet jeżeli oni ich nie widzą ( bo są zbytnio skoncentrowani na walce ze słabościami )

WYRAŻAJ TO CO W TOBIE NAJLEPSZE – ZAAKCEPTUJ SWOJE SŁABOŚCI – UWOLNIJ POCZUCIE WINY

UNIKAJ ZA WSZELKĄ CENĘ LUDZI, KTÓRZY UMACNIAJĄ W SOBIE I INNYCH POCZUCIE WINY – POCZUCIE, ŻE LUDZIE SĄ „POPSUCI”

Według mnie każdy z nas ma obowiązek – aby zrobić wszystko co może z tym co ma dostępne w danej chwili. Jest to proces stawania się najlepszymi jacy możemy być.
Kluczem do tego jest dyscyplina.
Wchodzimy w dorosłe życie ( prawdziwe) dopiero wtedy, gdy nauczymy się pełnej dyscypliny UMYSŁU oraz CIAŁA.

Pamiętajmy, tylko osoba, której własne osobiste życie jest przykładem sukcesu może zajmować się na poważnie dążeniem aby choć troszkę ulepszyć w jakiejś części ten świat. Dopóki nasze życie nie będzie przykładem dyscypliny i sukcesu – możemy sobie odpuścić zmienianie świata – prawdopodobnie nie mamy pojęcia jak naprawdę funkcjonuje oraz dlaczego wszystko jest całkowicie perfekcyjne. Prawie 9 na 10 osób, które chcą zmieniać świat zewnętrzny ma w sobie wewnętrzne poczucie, że są niewystarczający ( tłumią negatywność oraz własne słabości – udają, że ich nie ma więc projektują je na świat ). Ego jest sprytne – po co dostosować swoje życie do najwyższych standardów, które do tej pory jako ludzkość odkryliśmy – jak można się przeciw nim zbuntować i pójść w teorie spiskowe ? Wtedy niestety zostaniemy dziećmi. Pokrzyczymy, usprawiedliwimy swoje poczucie bycia ofiarą ale sukcesu w świecie nigdy nie odniesiemy. Czy warto ?

Zadajmy sobie pytanie na szczerość i uczciwość : kto / co naprawdę blokuje Twój sukces w świecie ?
Kto/co Cię ogranicza najbardziej ?

Czy wydaje się nam, że ograniczenia znajdują się na zewnątrz nas ?
Nie !
Wszystkie ograniczenia są wyłącznie w nas – w naszym umyśle.
I to jest wspaniałe – nie mamy aż tak daleko jakby mogło się wydawać.
Pytanie – dlaczego 95% populacji świata unika stawiania czoła prawdzie na ten temat ?
Odpowiedź na to pytanie pokaże nam dlaczego wyższe poziomy sukcesu są tak bardzo mało popularne ( im wyższy poziom tym mniej osób – poważnie )
Dlaczego tak jest ? Świat blokuje ludzi – czy ludzie blokują siebie ?