Alleluja – kontemplacja Świąteczna – Prawda to EFEKTY – fałsz to iluzje.

Kontemplacja Świąteczna

Alleluja

Gdybym miał podsumować dwie najważniejsze lekcje Jezusa, które uważam, że doświadczymy w praktyce na drodze rozwoju świadomości :

1. Jezus powiedział, że będziemy kochać Boga całym sercem, umysłem, duszą. To jest pełne oddanie i dedykacja swojego życia Bogu. To doświadczenie nie było mi dostępne dopóki nie uwolniłem umysłu z przekonań religijnych – co było paradoksem. Przestałem chcieć słyszeć „o Bogu” – poprosiłem o doświadczenie, o prawdę – poddałem się. Dziś każdego dnia proszę Boga o prowadzenie i prawdę. I ufam – całkowicie ufam. Kocham i akceptuję osoby z każdej religii – nie jestem za ani przeciw żadnej. Gdy ktoś śpiewa o miłości dla Boga – ja tam będę. Gdy religia mówi o negatywności – ja będę z daleka ale nie będę jej zmieniał ani nawracał. To poddaję Bogu. Mogę dziś świadomie się nie zgodzić z interpretacjami nauk, które są przedstawiane na temat Jezusa – ale wynika to z tego, że przeczytałem jego nauki samodzielnie w różnych tłumaczeniach. Nauki Jezusa – tak jak Hawkinsa obecnie są niekiedy całkowicie błędnie interpretowane lub celowo fałszowane dla potrzeb ego ( np. kalibracje za pomocą przeczuć osoby – w internecie są osoby obecnie, które zgadują liczby na mapie świadomości bez podwójnej ślepej próby – i na przykład mówią osobom, że ze zdjęcia widzą, że są oni poniżej 200 – chociaż taka kalibracja to całkowity fałsz ). Na to my sami musimy uważać i nie wierzyć ślepo w czyjeś słowa.

2. Jezus powiedział, że musimy nauczyć się kochać bliźniego swego jak siebie samych. Powiedział, że nie ma zasady ważniejszej od tej !!Kochać innych tak jak kochamy siebie – czyli siebie trzeba kochać ! – a nie umartwiać się poczuciem winy czy złością. Dopóki nie pokochasz siebie ( nie mówimy o zakochaniu w sobie, swoim ciele czy przedmiotach tylko o miłości duchowej ) nie pokochasz innych.
Wiele osób dziś cierpi – bo chcą aby bliskie im osoby (rodzice) kochali ich bardziej niż kochają siebie. Niestety. Jak osoba nie potrafi jeszcze kochać siebie to nie pokocha Ciebie. Zostaw ich w spokoju – daj miłość sobie teraz.
Widzisz – nikogo nie potrzebujesz
Oczywiście proces nauki troszkę trwa. Uwolnienie umysłu z blokad ego troszkę trwa. Nie możemy obwiniać siebie już teraz za to, że nie jesteśmy jeszcze miłością idealną. Ale ego też nie jesteśmy – co jest ogromną ulgą. Moim zadaniem stało się się pokazać nam prawdę o tym, co możemy w życiu osiągnąć z MIŁOŚCI do siebie i ludzi – a nie za pomocą walki, zmagania czy lęku i stresu.
Dlatego powiadam nam :) – bo to ważne dla naszego rozwoju duchowego – jakikolwiek system wierzeń – jeżeli jest pozbawiony miłości i wybaczenia – a uczy złości, nienawiści lub lęku – jest przeciwny naukom Jezusa.

Gdy studiujemy prawdę (bez względu na jej pochodzenie) – oto co zmienia się w naszym życiu :

1. Stajemy się spokojni i zrelaksowani ( W OBLICZU NAWET NAJWIĘKSZYCH WYZWAŃ )

2. Nasze ciało jest pełne energii i jest zdrowe ( źródło zdrowia odkrywamy w nas ). Bez wysiłku i bez stresu. Miłość=Radość=Wdzięczność= Zdrowie. (aby wybrać zdrowie trzeba przestać obwiniać )

3. Wzrasta miłość wobec siebie = przestajemy atakować i sabotować siebie substancjami, uzależnieniami itp.

4. Doświadczamy obfitości w praktyce – gdy odblokujemy nastawienie na dawanie – służenie ludziom – poprzez STAWANIE SIĘ NAJLEPSZYMI JACY MOŻEMY BYĆ I ROBIENIE WSZYSTKIEGO ZGODNIE ZE STANDARDAMI DOSKONAŁOŚCI – bez żadnych wymówek (zarabianie pieniędzy jest radosne – tak naprawdę to o nich zupełnie nie myślisz – po prostu są i ich ilość sobie wzrasta ). Musimy pokochać pracę. Nie szukać pracy, którą kochamy – tylko pokochać każdą pracę – nawet tą która wymaga najwięcej wysiłku. Jak coś kochasz- to się nie męczysz. Im więcej dajesz – tym więcej wróci. Nie ma innej drogi obfitości.

5. Twoje relacje z ludźmi są pozytywne. Bo Twoją intencją jest DAĆ. Podnosisz na duchu wszystkich wokół – dostrzegasz w nich tylko mocne strony. Nie krytykujesz, nie atakujesz. Doceniasz. Zauważasz. Podkreślasz to co pozytywne i nigdy nie mówisz żadnych negatywnych rzeczy (osądów) za plecami ludzi – bo wtedy przyciągniesz do swojego życia mnóstwo ludzi, którzy tak robią wobec Ciebie – zamiast mówić Ci prawdę – udają, że Cię lubią. Pozytywne relacje to dotrzymywanie słowa i mówienie prawdy.

6. W związku – wspierasz rozwój i edukację drugiej osoby -nie kontrolujesz, nie zmieniasz, nie naprawiasz -kochasz po prostu i tak sobie razem rośniecie.

7. Będziesz podejmować wybory i decyzje zgodnie z własnym sumieniem bez względu na to co myślą o tym inni. Mnóstwo ludzi osądzi Cię za bycie Sobą – nawet jeżeli jesteś całkowicie uczciwa/uczciwy. I Tobie to całkowicie nie przeszkadza.

8. Twoja moc to tworzy. Tę moc masz już tu i teraz. TERAZ MOŻESZ WYBRAĆ MIŁOŚĆ. Tylko ego jak chmury na niebie słońce nam przysłania.

9. Zrelaksuj się , wyluzuj. I tyle.

Dziękuję Bogu za wszystkie lekcje i prawdy i za wolność od iluzji ego – za to, że nie ma we mnie żadnych wątpliwości i awersji.

To wszystkie dzięki Tobie Boże. Dziękuję, że zesłałeś na moją drogę w 2006 roku naukę Hawkinsa i to, że jego nauki pokazały mi prawdę o Tobie.

I jeszcze raz z całego serca dziękuję za niesamowity odzew na spotkania online. Bardzo bardzo dziękuję.

Do zobaczenia we środę o 19 ( będziemy wykonywać mnóstwo ćwiczeń uwalniania – słuchać nie można prowadząc auto – bo bardzo szybko będziemy doświadczać głębokiego relaksu )

Poddać Bogu to puścić pragnienie kontroli ? Tak !

Wolą Boga dla nas jest szczęście, zdrowie, obfitość, sukces.
Aby sobie to uświadomić wystarczy zrezygnować z negatywności w naszym umyśle.
Przestać nadawać sens dla tego co negatywne.
Przestać narzekać, krytykować, obwiniać i co najważniejsze osądzać itd.
Wystarczy Kochać przez duże K (nie przywiązywać się emocjonalnie – emocjonalność to nie miłość) 😉❤
Moc miłości pomoże nam zrealizować wszystkie cele setki tysięcy razy szybciej i lepiej niż lęk, martwienie się czy walka i zmaganie.
Nie musisz poświęcać zdrowia ani dobrego samopoczucia dla sukcesu i obfitości.
Wszystko zależy od sensu – znaczenia, które nadajemy wobec świata.
Czy świat i inni ludzie są przyczyną – czy raczej przyczyna jest w Tobie ?
Rola naszej podświadomości jest bardzo prosta – dostarcza nam więcej tego – na co mamy poczucie, że zasługujemy.
Pora zrezygnować z negatywnego postrzegania siebie, które projektujemy na świat zewnętrzny.
Nie jesteśmy ego – jesteśmy czymś więcej.
To my sami nadajemy sens i znaczenie wszystkiemu wokół nas.To czy nasze życie ma sens zależy od nas i tylko od decyzji o tym czy nasze życie jest wartościowe czy też nie.Jeżeli ktoś mówi, że szuka sensu życia, najczęściej oznacza to, że obecnie czuje brak sensu.
A to wpływa na całe energetyczne nastawienie danej osoby do świata i do życia.Jest to bardzo powszechna pułapka ego. Jak szukanie szczęścia na zewnątrz.Każdego dnia możemy czuć, że nasze życie jest wartościowe, że ma sens.
To jak postrzegamy siebie – tego otrzymujemy więcej !Czy zaakceptujesz prawdziwą wartość i sens Twojego życia ?
Wdzięczność – czy docenisz najcenniejszy dar, jakim jest Twoje życie ?(bez względu na to co dzieje się wokół Ciebie teraz, to czego doświadczasz obecnie – może być po prostu wydrukiem tego, co czułaś/czułeś na swój temat w przeszłości).
Od tego co czujemy na swój temat zależy cała jakość naszego życia !
Gdy wybierzesz nastawienie DOCENIANIA swojego życia – poprzez np. 15 minut wdzięczności codziennie z rana – doświadczysz, już bez teorii, w krótkim czasie prawdy o tym, że :”Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie.” Mt25Prawdziwą wolą Boga dla nas jest szczęście !”Bóg cieszy się najbardziej gdy jesteśmy szczęśliwi”
Zaufaj. Poddaj – uwolnij. Puść i poddaj Bogu. Let go and let God.
Ludzie ufają swojemu ego bardziej niż największej mocy we wszechświecie.
Czy możemy poprosić o cud i prawdę już dziś ? Tak. Tylko według zasady „Niech się dzieje wola Twoja”.
To jest prawdziwe poddanie puszczenie kontroli i pozwolenie abyśmy byli prowadzeni.

Wszystko to, co doświadczamy jest po to – abyśmy mogli duchowo wzrastać.

Wszystko to, co doświadczamy jest wyłącznie po to – abyśmy mogli duchowo wzrastać.
Ta planeta nie jest stworzona po to aby gromadzić materię ( bo nic niestety ze sobą nie zabierzemy – życie każdego z nas zakończy się w taki sam sposób ) ale po to aby się UCZYĆ i wzrastać – stawać się najlepszymi jacy możemy być. Materia jest całkowicie okey – ale ona nie daje nam szczęścia – szczęście jest w nas. Musimy nauczyć się panować nad materią i nie pozwalać aby materia emocjonalnie sterowała nami. Uwolnić wszelkie przywiązania emocjonalne. Ludzie pozytywni w duchu, którzy uwolnili się spod wpływu osób z przekonaniem „nie mogę” i „to niemożliwe” zawsze tworzą tyle materii ile im potrzeba. Bez zmagań.

Każdy przychodzi w perfekcyjnym momencie, musi przerobić swoje lekcje i odchodzi także w perfekcyjnym momencie. Według Hawkinsa moment naszego odejścia jest z góry ustalony – dlatego możemy poddać to Bogu i już się nie stresować. Naszym zadaniem jest skupienie całej energii na tym aby każdego dnia być coraz lepszymi. To jest jedyny cel i sens naszego życia – iść w górę mapy świadomości- w kierunku radości, szczęścia, bezwarunkowej miłości i spokoju – poprzez uwolnienie przywiązań i awersji do negatywności ( negatywnych emocji, przekonań, pozycji, nastawień i myśli ).
Na poziomie Miłości korzystać z całej mocy Twojego umysłu – im lepiej się czujesz tym więcej możesz w praktyce zrobić dla innych.Na poziomie lęku – aktywuje się w nas jakieś 3% naszych zdolności. Ale co tam – większość ludzi nadal pokłada większą wiarę w świat zewnętrzny i lęk – niż w najwyższą moc ich świadomości jaką jest miłość.
Dlaczego ? Bo prawie nikt na tej planecie nie doświadcza miłości ani nie potrafi być w tym stanie energii non stop ( to wymaga uwolnienia z umysłu wszystkiego co miłością nie jest ). Dlatego gdy na świecie jest nieco paniki – użyjmy tej lekcji – uwolnijmy lęk z umysłu i wysyłajmy do innych wyłącznie energię miłości – w każdym słowie, czynie, poście na Fb. Koniec straszenia siebie nawzajem. Odpowiadając na wiele pytań ostatnio – tak, ja bardziej wierzę w Moc mojej świadomości jeżeli chodzi o zdrowie niż w świat zewnętrzny. Nie wierzę, że cokolwiek co lata w powietrzu ma jakąkolwiek moc nade mną – jestem zbyt mocny aby w to wierzyć – to wynik lat kasowania każdej myśli zgodnie z zasadą Hawkinsa : ” Jestem nieograniczoną istotą, ogranicza mnie wyłącznie to, co utrzymuję w moim umyśle, kasuję tę myśl, to przekonanie teraz już w to nie wierzę”. Odmówiłem wiary w ograniczenia – gdyż źródło mocy jest w nas – nie w świecie zewnętrznym – sprawdziłem na mnie działa – inni muszą podjąć decyzję zgodnie z własną wolą bo każdy bierze wyłącznie 100% odpowiedzialności za konsekwencje własnych wyborów i decyzji.

Podsumowując, najmocniejsze narzędzia/prawdy o których warto pamiętać :
1. Stres – to stawianie oporu wobec tego – czego nie chcemy. Relaks (brak stresu) to otrzymywanie więcej tego co naprawdę chcemy.
2. Gdy puścisz całe pragnienie i poddasz tę kwestię i kontrolę nad nią – wtedy doświadczysz efektu najszybciej. Cierpliwość przynosi najszybsze rezultaty.
3. „ Let go – and Let God „ ! Puść i pozwól Bogu – to ćwiczenie, które możesz wykonywać w każdej chwili !
4. Utrzymując w umyśle wewnętrzne poczucie perfekcji – puszczając całkowicie kontrolę – wybierając nastawienie miłości i poczucia humoru – stajemy się jednością z naszym Prawdziwym JA.
5. Nasze prawdziwe Ja – i szczęście – to jedna i ta sama energia !
6. Miłość to energia, styl Bycia. Tylko poprzez miłość dajemy temu światu więcej „światła”. Miłość uzdrawia – wszystko i na wszystkich poziomach.
Miłość to wybaczanie – wybaczamy sobie i innym wszelkie błędy z przeszłości – gdy nie byliśmy jeszcze na tym etapie ewolucji co teraz.
Miłość to wdzięczność – za wszystko co obecnie doświadczamy. Gdy utrzymujemy w umyśle miłość -gdy dajemy ją w każdej chwili – tym więcej tej energii pojawia się w naszym życiu .. bo to co dajemy
.. to Kim jesteśmy – tego doświadczamy więcej !

Wyzwania a emocje

Jeżeli istnieje choć jeden obszar Twojego życia, w którym istnieje walka, cierpienie lub lęk – oto prawdziwa przyczyna :

Kiedy jesteśmy najbardziej Sobą ?  Gdy odczuwamy szczęście, spokój, jesteśmy zrelaksowani ? Czy wtedy gdy cierpimy, zmagamy się i boimy ? Odpowiedź jest oczywista. Wyższe poziomy mocy – wyższe poziomy funkcjonowania – tak jak sukces czy obfitość – spokój lub radość – są dla nas dostępne i to w bardzo prosty i łatwy do realizacji sposób ! Tak samo oczywisty jest cel procesu Uwalniania – zaprzestanie negatywnego reagowania na otaczające nas warunki zewnętrzne – zachowanie spokoju i radości bez względu na okoliczności. Pamiętajmy , że nasza prawdziwa MOC (energia do działania, podejmowania decyzji, rozwiązywania problemów itd )  – to energia SPOKOJU ! Uwalnianie jest naturalnym mechanizmem występującym w umyśle każdego człowieka – którego działania najczęściej nie jesteśmy świadomi ! Większość ludzi wierzy w kompletny fałsz – wierzą w to, że nie posiadają wolnej woli !! Skoro to my trzymamy się  energii negatywności – to my możemy przestać się jej trzymać  – puścić awersję do tego co w nas pozytywne – odblokować raz na zawsze wyższe poziomy naszego funkcjonowania ! Uwalnianie/poddawanie oporu – jest najbardziej efektywnym narzędziem transformacji ( niezbędnym w procesie pełnej realizacji Siebie) z jakiego możemy skorzystać – bowiem nie zawiera w sobie żadnych ukrytych programów – jest wyłącznie narzędziem do odprogramowania ograniczeń. Uwalnianie zakłada (podobnie jak nauki Sokratesa), że źródło mocy oraz odpowiedzi na wszystkie pytania możemy odnaleźć wyłącznie w sobie – dlatego też jest unikane przez osoby, które nie chcą stać się świadome prawdy na swój temat. Obiektywna rzeczywistość nie istnieje. Każdy człowiek postrzega świat przez pryzmat swojego umysłu! ( każdy człowiek posiada umysł zaprogramowany różnymi przekonaniami, emocjami, nastawieniami i oczekiwaniami, paradoksalnie – wszystkie te programy mogą okazać się nieprawdziwe – jednak zdecydowana większość ludzkości na świecie broni za wszelką cenę tego, w co uwierzyli i zaakceptowali za prawdę będąc dziećmi – od czasu do czasu tylko pojawia się ktoś, kto zadaje trudne pytanie – czy to w co wierzę i wierzą inni jest prawdą ? ) oto przykład, który na zawsze może odmienić nasze życie : Wiadomo , że większość problemów naszego ciała pochodzi ze stanu, który określa się mianem „stresu”.Źródło stresu nie pochodzi ze świata zewnętrznego ! Stres jest wyłącznie naszą reakcją na świat zewnętrzny – zależną od tego co znajduje się obecnie w naszym umyśle. Jeżeli w umyśle danej osoby znajduje się dużo lęku – wszystko w świecie zewnętrznym może wydawać się dla takiej osoby stresujące. Jednak , gdy osoba uwolni lęk z umysłu i przestanie kontrolować świat oraz innych ludzi z nadzieją, że to kontrolowanie zapewni tej osobie poczucie (fałszywego) bezpieczeństwa – gdy lęk zostanie uwolniony – osoba z radością wita zmiany – a niestandardowe zachowania innych zamienia w poczucie humoru ( wolisz mieć rację czy spokój ? ). Gdy wierzymy, że moc nad nami posiada świat zewnętrzny ( „przez ciebie źle się czuję”, „jak mnie zostawisz będę cierpiał” itd ) – oddajemy własną moc dla innych – ale tylko dlatego, że WIERZYMY w to, że inni mają taką moc nad nami ( a zgodnie z naszą wiarą tak będzie ). Uwalnianie – zakłada, że nasz umysł posiada 100% wpływ na ciało – natomiast ciało nie posiada wpływu na umysł. Jest to szokujące dla naszego ego – bowiem wtedy – ciągłe zajmowanie się własnym ciałem ( unikanie świadomości tego co znajduje się w umyśle – jako źródła lęku, stresu, napięć ) – staje się niemożliwe. Uwalnianie wymaga mnóstwo pokory oraz bezwzględnego nastawienia na uczciwość. Umysł nieświadomy – Podświadomość – jako prawdziwa przyczyna tego co robimy – oraz efektów, których doświadczamy w świecie.  Zobaczmy : Podświadomość – to obszar, który w 90% odpowiada za nasze efekty – jednak – tak naprawdę – to dlaczego działamy tak jak działamy -prawdziwa przyczyna naszych zachowań – nie zależy od „silnej woli” – każdy z nas ‚próbował’ zrezygnować z negatywnego nawyku – sama wolna wola- walka ani zmaganie się – nie były  wystarczające – dlaczego ?   Oto odpowiedź : Uwalnianie ograniczen emocje programy przekonania Adam Krasowski Technika Uwalniania

Jeżeli w naszym życiu zależy nam na transformacji obszaru EFEKTÓW

to w pierwszej kolejności musimy zbadać i zrozumieć prawdziwą rolę obszaru PODŚWIADOMOŚCI , który mimo, że jest dla nas nieświadomy – to bez opanowania tej części naszej psychiki – w nieświadomy sposób będzie sterował naszym życiem – a nam będzie wydawało się, że to nasze przeznaczenie, los, przypadek lub szczęście.

Zrozumienie, dlaczego podświadomość odpowiada w 90% za to : 

– jakie sukcesy odnosimy, ile pieniędzy zarabiamy,  jak (i czy) pracujemy, jakich efektów doświadczamy, sabotowania naszych wysiłków i działań, zwlekania z podejmowaniem decyzji, unikanie rozwiązywania trudnych problemów jest jednym z ważniejszych etapów na naszej drodze rozwoju ! Jednak zupełnie innym tematem jest odkrycie PRAWDZIWEGO sposobu na to – w jaki sposób odprogramować nasz umysł z negatywnych schematów myślowych, sabotujących przekonań czy negatywnych emocji jak lęk czy poczucie braku bezpieczeństwa. Gdyby wiedza ta była powszechna, znana i każdy by ją stosował – obserwowalibyśmy wiele sukcesów u bardzo wielu ludzi – a tymczasem prawdopodobieństwo sukcesu, obfitości oraz tego, że nasze życie będzie życiem pełnym radosnych momentów, pełnym miłości, wsparcia, szczęścia i radości -jest nadal przypadkiem spotykanym bardzo w niewielkim stopniu. 
PONAD 99% WIEDZY DOTYCZĄCEJ RADZENIA SOBIE Z EMOCJAMI OPIERA SIĘ NA FAŁSZU – ISTNIEJE PRZEKONANIE, ŻE PRZYCZYNA ZŁOŚCI , LĘKU czy BRAKU – POCHODZI Z ZEWNĘTRZNEGO ŚWIATA LUB TO INNI LUDZIE „SPRAWIAJĄ”, ŻE SIĘ ZŁOŚCIMY, BOIMY ITP. – problem ten nazywa się „oddawaniem własnej mocy” dla warunków zewnętrznych. Wtedy zawsze czujemy się bezsilni – czujemy, że  „nie możemy” czegoś zrobić. Ponieważ poczucie „nie mogę” jest nawykiem, energetycznie zasilanym przez lata programem umysłu – dopóki nie uwolnimy całej emocjonalnej energii znajdującej się w poczuciu „nie mogę” – nasze działania w świecie zewnętrznym nie ulegną zmianie ! Niestety wiele osób wciąż słyszy o tym, że „mogą” coś zrobić  – pytanie zatem brzmi – dlaczego tego nie robimy ? Uwalnianie jest prostym i łatwym narzędziem, które odblokowuje WSZYSTKIE obszary naszego życia – zaczynamy działać i rozwiązywać z radością problemy, o których od lat nawet nie chcieliśmy myśleć.
Dlaczego unikamy pracy z własnym umysłem ? Odpowiedzialność – klucz do zrozumienia czym jest uwalnianie. Ile czasu potrzeba nam aby komuś wybaczyć ? Jedną chwilę ! Jeden moment ! Wystarczy podjąć decyzję aby to zrobić ! Jeżeli do tej pory komuś nie wybaczyliśmy – to nie dlatego, że nie wiedzieliśmy jak – wolność wyboru jest w każdym z nas – tak naprawdę nie chcieliśmy wybaczyć – lub nie byliśmy świadomi, że to tylko decyzja. My sami jesteśmy odpowiedzialni za wszystkie wybory i decyzje, które podejmujemy obecnie. Jeżeli będziemy oszukiwać siebie – i obwiniać innych ludzi lub świat zewnętrzny za nasze własne działania i ich konsekwencje nigdy nie zmienimy warunków swojego życia. Cała – wieloletnia walka okaże się bez sensu- bowiem efekty pozostaną bez zmian.  Co zmieni się w naszym życiu- gdy wybierzemy odpowiedzialność ? Znikną wymówki – mechanizmy za pomocą których nie realizujemy naszych celów, zniknie obwinianie, narzekanie i krytykowanie. NIE MOŻEMY ZMIENIĆ NICZEGO W NASZYM ŻYCIU – JEŻELI CZUJEMY SIĘ BEZSILNI. BEZSILNOŚĆ JEST SKUTKIEM WIARY W TO, ŻE PRZYCZYNA NASZYCH SUKCESÓW I PORAŻEK ZNAJDUJE SIĘ POZA NASZYM UMYSŁEM. NIEŚWIADOMIE ODDAJĄC MOC NAD WŁASNYM ŻYCIEM – UWIERZYLIŚMY W TO, ŻE JESTEŚMY OGRANICZENI, MALI I BEZSILNI. TO NIE PRAWDA. NIE POZWALAJMY ABY INNI MIELI NAD NAMI KONTROLĘ – MOŻEMY WYBRAĆ WOLNOŚĆ !   Tworzenie życia – zamiast reagowania na to co dzieje się wokół nas. Czy reagujesz na otaczającą Cię rzeczywistość ? ( czy odczuwasz złość, lęk, poczucie winy i nie potrafisz sobie z nimi poradzić ? ) Wszystkie reakcje na otaczającą nas rzeczywistość są wyuczone. Musieliśmy się ich od kogoś nauczyć. Nieświadomie przyjęliśmy reakcje osób, które obserwowaliśmy w dzieciństwie za własne. Możemy uwolnić dowolny negatywny program z własnego umysłu – ale tylko wtedy, gdy przestaniemy z nim walczyć  – gdy odkryjemy, że nasz umysł jest  niewinny i naiwny – wierzy we wszystko co słyszy. Z własnej niewinnej naiwności przyjęliśmy programy innych za własne ( np. poczucie braku, niedostatku, lęk przed byciem sobą, chęć szukania aprobaty u innych ludzi itp.) To co każdy z nas szuka każdego dnia – to poczucie wolności oraz szczęście. Także musimy pamiętać o tym, że to co myślimy o sobie lub o innych – tym właśnie programujemy swój umysł.
MOŻEMY UWOLNIĆ KAŻDE OGRANICZAJĄCE NAS PRZEKONANIE, PROGRAM ORAZ NEGATYWNE EMOCJE Z NASZEJ PODŚWIADOMOŚCI WYSTARCZY, ŻE ZAPRZESTANIEMY ZMIENIAĆ ŚWIAT I INNYCH LUDZI WOKÓŁ NAS ABY POCZUĆ SIĘ LEPIEJ
A ODPOWIEDZI ZACZNIEMY SZUKAĆ W SOBIE !!
KAŻDY OGRANICZAJĄCY NAS PROGRAM W KTÓRY NIEŚWIADOMIE UWIERZYLIŚMY MOŻEMY UWOLNIĆ ! JEST TO MOŻLIWE DLATEGO, ŻE NASZĄ PRAWDZIWĄ NATURĄ JEST SPOKÓJ, RADOŚĆ, OBFITOŚĆ, WOLNOŚĆ i SZCZĘŚCIE !
Dlaczego cierpimy ? Ponieważ wierzymy, że aby pozbyć się czegoś z naszego życia – co nam się nie podoba – musimy z tym walczyć. A skutek jest dokładnie odwrotny. Walką zasilamy energetycznie problem – którego chcemy się pozbyć !! (martwienie się, stres, zmaganie się – to cierpienie na własne życzenie – na dodatek – kompletnie nie działa!!  ) Dlaczego odczuwamy ból, cierpienie itp. ? Bo stawiamy czemuś opór – wierzymy, że jak tak bardzo mocno stawimy czemuś opór to zniknie ! Ale to przecież nigdy nie działało – każdy z nas zna kogoś, kto próbuje pozbyć się jedzenia ciastek – a na końcu i tak ciastko wygrywa. Czy naprawdę wierzymy, że moc nad naszym życiem – nad duchowymi, nieograniczonymi istotami – znajduje się w kawałku materii zwanej ciastkiem ? Oczywiście, że nie !  Moc znajduje się w nas, po prostu staliśmy się tej mocy nieświadomi. Tak bardzo chcieliśmy wierzyć we wszystko co słyszeliśmy , że zbudowaliśmy wokół siebie warstwa po warstwie mury ograniczeń. Od czasu do czasu obserwujemy kogoś, kto uwolni się od tych więzów – staje się radosnym, zdyscyplinowanym, zdecydowanym, śmiałym, odważnym człowiekiem, który jest uprzejmy mimo wszystko – wybacza natychmiast, nie chowa urazy- przy kim wszyscy wokół czują się lepiej. Oznaką prawdziwej wolności jest zawsze stan, w którym jednostka potrafi naprawdę podnosić na duchu innych – dodaje im energii (bez słowa) – zamiast ją zabierać i koncentrować uwagę na sobie ( co jest oznaką braku energii – braku mocy ).

Sens codziennej modlitwy a sukces w świecie. Poleganie na ego ?

Gdy modlimy się, gdy poddajemy Bogu – zawsze otrzymamy wsparcie. Ego chce aby ktoś rozwiązał problem „za nas”. Ego nie chce brać odpowiedzialności – wręcz projektuje odpowiedzialność na zewnątrz.

Wytrwałość, cierpliwość są bardzo ważne. Ale abyśmy odnosili naprawdę wielkie sukcesy warto sprawdzić moc modlitwy. Tej prawdziwej i szczerej.

Moje poczucie jest takie, iż nie jesteśmy w stanie osiągnąć i zrealizować wiele bez pomocy Boga. Gdy się modlimy zawsze otrzymamy odpowiedź i właściwe dla nas wsparcie.

Często odpowiedź przyjdzie w postaci poczucia : pracuj ciężej, wytrwalej, intensywniej – nie poddawaj się nigdy – wszytko jest i będzie dobrze.

Taka zachęta od Boga aby służyć ludziom jeszcze w większym stopniu.

Nie módlmy się o rzeczy ani o to aby Bóg zabrał od nas wyzwania – módlmy się o inspirację, rozwiązania i moc niezbędną do tego aby poradzić sobie z każdym wyzwaniem – bez względu na to jak jest ono duże.

Moim zdaniem – człowiek może wiele – z Bogiem możemy zrealizować prawie wszystko.

Wszelkie ograniczenia znikają, czas zatrzymuje się a energia duchowej inspiracji jest w stanie dodać nam mocy, otuchy i wiary w to , że przyszłość niesie dla nas tylko to co najlepsze.

Najważniejsze – pamiętajmy – nigdy się nie poddawaj.

Nigdy nie rezygnuj. Źródło mocy jest w Tobie- wszystko będzie dobrze pod warunkiem, że Ty sprawisz, że będzie dobrze. Nic się samo nie zrobi.

Optymizm, czy pesymizm ? Nastawienia umysłu a efekty !

Jedna z uniwersalnych prawd świadomości mówi nam o tym, że : 

MIŁOŚĆ zawsze znajdzie drogę, rozwiązanie, sposób 

-gdy- lęk (strach, poczucie braku bezpieczeństwa) zawsze znajdzie wymówkę

 

Fakty ze świata efektów : 

W każdym dokonanym na przestrzeni ostatnich 10 lat badaniach efektywności życiowej człowieka – wynika, że różnica pomiędzy znakomitymi efektami a przeciętnymi oraz słabymi efektami w  życiu jednostki zależą wyłącznie od dwóch czynników : 
a) jaki stopień zaufania człowiek posiada wobec siebie oraz wobec innych ludzi 
b) czy czuje się wewnętrznie bezpieczny, czy też raczej czuje wewnętrzny brak bezpieczeństwa i buduje wokół siebie mury obronne ( tzw. mechanizmy obronne ego) , a najpopularniejszymi mechanizmami obronnymi ego są : unikanie i wymówki

Ludzie generalnie dzielą się na 3 poziomy energii.
– negatywna ( pesymistyczna, narzekająca, stosująca wymówki, kontrolująca ludzi, izolująca się, nieufna wobec innych ) energia lęku
– neutralna ( niezdecydowanie, trochę pozytywnej – ale też i negatywnej ) 
– i prawdziwie pozytywna ( zdecydowanie, poczucie kierunku, otwartość na ludzi – słuchanie, bez dumy )

Optymizm (energia pozytywna) zasila i energetyzuje to – co w nas najlepsze – ale także to – co jest najlepsze w innych.

Ciekawym spostrzeżeniem, jest to, że negatywna i neutralna energia ( którą przyporządkujemy jako pesymistyczną ) zwykle charakteryzuje się tym, że ludzie ją stosujący uwielbiają przebywać w swoim towarzystwie -w którym wciąż rozmawiają o sobie, swoich emocjach, swoich myślach itp – a kompletnie pomijając swoje postępy (efekty) i rezultaty – dlaczego ? Bo mają mnóstwo wolnego czasu !

Gdy optymiści wierząc w to, że ich sukces zależy od nich – nie od warunków zewnętrznych – wciąż używają swojego czasu i energii – do radosnej pracy – tworząc wspaniałe rozwiązania – nie mają czasu na wymówki i narzekanie. Są zbyt zajęci !
To zrozumiałe – czy gdy będziemy realizować bardzo ważny dla nas projekt – weźmiemy do współpracy kogoś, kto przyjdzie i powie 10 powodów dla których się to nie uda ?
(BARDZO WAŻNE ) Wszechświat cechuje się zasadą ekonomii – nigdy nie dostarczy mocy ( energii ) – czyli ZASOBÓW – dla życia kogoś , kto posiada świadomości braku – i te zasoby zmarnuje. Dlatego pesymiści odpychają od siebie całe wsparcie i pomoc !
Czasami ludzie z poczucia winy łamią te zasady sami – dając zasoby ludziom, którzy sobie z nimi nie radzą – oczekując, że to w zasobach „zewnętrznych” leży przyczyna czyjegoś sukcesu lub porażki ( możemy zrobić eksperyment – pożyczmy pieniądze „leniowi” i zobaczmy czy pieniądze sprawią, że stanie się „pracowity” )   

Nie pozwólmy aby pesymizm ( oparty o lęk i poczucie braku bezpieczeństwa ) zdominował choć na minutę nasz umysł !

Gdy uwolnisz lęk z umysłu – zobaczysz, że cała energia radości i miłości wypełni miejsce – które zdominował do tej pory lęk  (strach) – gdy się to stanie  natychmiast dostrzeżesz możliwości i szanse !

Gdy odkryjesz źródło poczucia bezpieczeństwa w sobie, gdy poczujesz się całkowicie bezpiecznie wewnętrznie – znikną wszelkie zachowania i uniki, które za wszelką cenę (podświadomie) mają zapewnić nam bezpieczeństwo.
Nasze działania zależą od tego – jaka energia je inspiruje. To proste.
Większość ludzi desperacko szuka bezpieczeństwa – nie zaś wzrostu ! Ich działania – mogą wydawać się czasem nacechowane wzrostem – ale tak naprawdę jest to działanie pesymistyczne „aby nie przegrać” – które zwykłem od wielu lat nazywać „impotentymi celami”.

Gdy weźmiesz 100% odpowiedzialności za wszystko co tworzysz  w swoim życiu – przestajesz szukać przyczyn tam gdzie ich nie ma ( co zajmuje ludziom nawet 15 godzin dziennie ) – a po raz pierwszy (dla niektórych) znajdujesz przyczynę we własnym umyśle i tylko tam możesz dokonać trwałej zmiany !
Uważaj na pułapkę – nie musisz zrozumieć problemu aby go rozwiązać. Wystarczy, że odkryjesz przyczynę i ją uwolnisz.

Wiele osób doskonale rozumie, że ich problem życiowy ( szczególnie w Polsce ) polega na tym, że boją się ludzi. Otaczają się tylko tymi, którzy stanowią dla nich „zawór bezpieczeństwa”. Ale czy to zrozumienie, że nasze nastawienia do siebie i do świata przenoszą się na nasze nastawienia do ludzi – a następnie trafiamy do jednego z dwóch światów – świata optymistów – lub wszystko wiedzących ale nic nie robiących pesymistów.
Jak zwykle wybór – należy do nas !