+48502419413 biuro@adamkrasowski.pl

Moc jest w Tobie. Gdy masz już dość polegania na negatywności – odkryjesz ją

Każdy indywidualnie może wybrać spokój, miłość, radość, szczęście i wdzięczność ponad wszelkie inne kuszące opcje ego:)


Pierwszy KROK Prawdziwego Rozwoju Świadomości – MUSISZ STAĆ SIĘ ENERGETYCZNIE NIEZALEŻNA (NIEZALEŻNY) od świata zewnętrznego i innych ludzi. Być mocna / mocnym bez względu na wszystko. Nie reagować na nic i na nikogo. To jest definicja mocnej osoby. Jesteś mocna / mocny. Słabość to program – w dodatku fałszywy.
Aby odkryć w sobie moc – musisz przestać grać rolę kogoś słabego i bezradnego – mimo, że to jest najbardziej nagradzana rola w filmie pt. „Społeczeństwo”.
Nie bądź aktorem w filmie, którego reżyserem jest ktoś inny oraz w którym scenariusz został napisany nie dla osoby mocnej tylko dla kogoś słabego. Ta rola daje poczucie bezpieczeństwa ale jej ceną jest oddanie wolności.
Nie ma takiego narzędzia które zrobi coś bez nas- bez naszej decyzji lub wbrew naszej wolnej woli.
Ludzie sami sprowadzają na siebie swój los własnym sposobem myślenia.
Nie możemy nic uwolnić z własnego umysłu dopóki jesteśmy przywiązani do zawartości tego umysłu.
Jak pamiętamy Warsztaty Uwalniania miały na celu pokazanie nam doświadczalnie – jak łatwo jest uwolnić wszystko to co negatywne z umysłu który posiadamy. Wystarczy go obserwować wnikliwie – nie osądzać, nie atakować. Akceptować i obserwować. To wszystko. Ale warunek najważniejszy- przestać szukać odpowiedzi tam gdzie ich nie ma (zmieniać ludzi, świat itp.) i zacząć szukać ich w sobie. To najczęściej zajmie Ci od roku do kilku lat. I to tylko pod warunkiem, że nie będziesz się rozpraszać 🙂
Dopóki ktoś ceni ( nadaje wartość ) bardziej dla złości, walki, lęku lub nienawiści większa niż dla spokoju radości czy miłości nie ma szans na uwolnienie tych energii z własnego umysłu ani na trwałe doświadczenie najwyższych poziomów mocy jakimi są radość, szczęście czy miłość oraz spokój. Decyzja należy do nas – nikt nie może tej decyzji podjąć za nas. Nie ma również takiego narzędzia na świecie, który zmieni decyzję i wolną wolę jednostki.

Tylko jeżeli dana osoba ma naprawdę już dość negatywności – może się od niej (łatwo i szybko) uwolnić. Cały trud i zmaganie w tym obszarze bierze się tylko z tego, że za rozwój świadomości biorą się osoby nadal rozkochane w swoim egocentryzmie (narcyzmie) własnych emocji, myśli i programów (przekonań).
Moje myśli, moja racja, moje.. moje… . A emocje – każda emocja to też jest wyuczony program. Obserwuj jak zachowują się osoby, które czują określoną emocję. Zobacz, czy łatwo jest kontrolować osoby, które się boją.
To, że uwolnisz negatywność z własnego umysłu i życia – nie oznacza, że negatywność zniknie w tym świecie.
Inni ludzie muszą mieć czas aby przerobić swoje lekcje – aby zrezygnować z negatywnych emocji – i poza Twoim własnym przykładem (poziomem Być – poziomem własnej świadomości ) nie mamy żadnej mocy aby ostatecznie przekonać kogoś do tego wyboru. Tak naprawdę to każdy człowiek może w dowolnej chwili podjąć decyzję aby się cofnąć w rozwoju świadomości. ( to jest dopiero smutne, jak ktoś przychodzi na ten świat z poziomem 300 spędza 70 lat i odchodzi na poziomie 150 – jeżeli to nie jest definicja zmarnowanego czasu to nie wiem co jest )
Dlatego nie warto próbować nikogo zmienić ani kontrolować (bo to jest egoizm). Edukacja w rozwoju świadomości to proces bycia przykładem prawdy dla innych i przypominania jej. Nie jest to proces pomagania innym – ale pomagania innym odnalezienia w Sobie mocy i zdolności radzenia z ich własnym umysłem i życiem.
Moc jest w Tobie. Polecam zacząć dzień od 15 minut wdzięczności. Trzeba odczuwać wdzięczność (szczerze) za wszystko co dobre i pozytywne w naszym życiu przez 15 minut. Gdy umysł będzie skierowany na to co pozytywne tylko to będzie tworzył w Twoim życiu. Natychmiast też zabierz uwagę ze wszystkiego co negatywne. Nie interesuj się tym. Nie walcz. Nie próbuj zmieniać. To na czym skupiamy uwagę – mówimy dla umysłu, że chcemy tego więcej 🙂

Energia emocji – to co dajemy zawsze do nas wraca !

Wszystko co widzimy wokół siebie jest formą energii. Podobne energie dążą do siebie. Zgodnie z tą zasadą – energia, którą dajemy z siebie – każdego dnia – w zupełnie niewidoczny i nieświadomy dla nas sposób – prowadzi nas w kierunku ludzi, wydarzeń, sytuacji itd. o takiej samej wartości.

To kim jesteśmy można porównać do magnesu. To co pojawia się obecnie w naszym życiu – to po prostu nasze przekonania, myśli, oczekiwania i to w co uwierzyliśmy w przeszłości – wracające do nas jak bumerang. Wszelkie próby oszukiwania tego procesu nie mają sensu – bo to kim jesteśmy – tego zawsze doświadczymy więcej -strategie unikania prawdy – oszukiwania siebie ( jak np. obwinianie innych, przerzucanie odpowiedzialności za to co znajduje się W NASZYM umyśle na innych itd. ) będzie tylko tymczasowe.

Najważniejsze jest jednak to – aby nie atakować siebie – nie osądzać siebie w żaden sposób. Dopóki nie nauczymy się wybaczać sobie i innym – nie poznamy czym jest prawdziwa wolność. Najpierw akceptacja, następnie transformacja.

Nie możemy dać z siebie czegoś – czego nie mamy w sobie !

Przeznaczenie

Ludziom wydaje się, że mogą kontrolować wszystko to – co wpływa na ich życie. 
 Jednak – to energia, której się trzymamy decyduje o naszym przeznaczeniu.

Trzymanie się pozytywnych ‚atraktorów’ mocy sprawi, że nie będziemy mieć w życiu wielu problemów, które doświadczają osoby trzymające się atraktorów siły.

Pamiętajmy o tym, że w tym świecie każdy człowiek ma wolną wolę. Nie możemy zmusić drugiego człowieka, aby w swoim umyśle zmienił intencje, które są np. atakujące innych i siebie – na inne. Dlatego też każdy człowiek sam decyduje o swoim przeznaczeniu. Ponieważ podobne energie dążą do siebie – człowiek wybaczający, z poczuciem humoru i radością doświadcza podobnych zdarzeń a osoby z negatywnym umysłem – doświadczają głównie coraz większej ilości problemów – nie możemy rozwiązać ich problemów za nich – muszą poradzić sobie z nimi samodzielnie – bowiem gdy my będziemy zajęci ‚pomaganiem’ im w rozwiązywaniu jednego – w międzyczasie stworzą dziesięć nowych 🙂 Nie starczy nam energii 🙂 Warto pamiętać, że osoby, za które inni rozwiązują problemy nigdy nie wyrabiają w sobie wewnętrznej dorosłości i zaradności życiowej ! Tak bardzo chcąc im pomóc sprawiamy, że stają bezradni – uzależnieni od nas – to nie jest pomoc – to zagłuszanie własnego sumienia ! Możemy natomiast dostarczać ludziom narzędzi, inspiracji i wsparcia do tego aby zbudowali w sobie zdolność do samodzielnego poradzenia sobie z własnymi problemami.

Moc działa bez wysiłku – dlatego jest niezauważalna i nie robi hałasu 🙂

Siłę odczuwamy poprzez nasze fizyczne zmysły – moc poprzez wgląd i wewnętrzną uważność.

Negatywne emocje – przypomnienie.

Emocje to mechanizm przetrwania, są to wyuczone programy, których używaliśmy w REAKCJI na określone życiowe sytuacje. Tych reakcji nauczyliśmy się od innych.

Większość naszych zachowań emocjonalnych sprawia, że tracimy zdolność rozsądnego myślenia , tracimy świadomość i kontrolę nad sobą. Dlatego reakcje emocjonalne określamy mianem negatywnych – ich konsekwencje nigdy nie są pozytywne.

Czy jesteśmy złymi ludźmi, czy coś jest z nami nie tak – bo odczuwamy negatywną energię emocji ? Oczywiście, że nie. Tej akceptacji trzeba się nauczyć – nasze negatywne emocje to część bycia ludźmi – przyszliśmy na ten świat aby nauczyć się korzystać z mocy naszego umysłu. Z własnej naiwnej niewinności – czyli nieświadomie ( gdyż nie mieliśmy świadomego mechanizmu radzenia sobie z emocjami ) – przyjęliśmy zachowania innych ludzi jako własne.
Przyjęliśmy emocje innych ludzi jako własne !
Większość z nas została nauczona tego jak uciekać od emocji, jak je tłumić – ale nie jak je uwalniać.

Większość ludzi sparaliżowana jest do tego stopnia własnymi uczuciami lęku lub poczucia winy, iż wciąż patrzą na całą negatywność w swoim życiu i czekają, aż to wszystko ” samo zniknie ” i wtedy przychodzi ta odwieczna wymówka ludzi – czekanie i zwlekanie – oczekiwanie na „lepszą przyszłość” 
Jeżeli nie uwolnisz energii z podświadomości – przyczyny negatywności w twoim życiu – nic się nie zmieni ! Niestety, ale taka jest prawda ! Ponieważ przyczyna tego co dzieje się w naszym życiu jest w nas – rozwiązanie także i to jest najbardziej pozytywna i optymistyczna prawda, którą możemy poznać ! Ludzie udają, że są bezsilni, że nie mają mocy – ale to nie prawda. Bardzo łatwo jest nauczyć się korzystać z tego – kim jesteśmy naprawdę. Po prostu musimy przestać oddawać naszą moc dla warunków zewnętrznych i innych ludzi ! 

Utrzymywanie negatywności w naszym umyśle obecnie dzieje się wyłącznie dlatego, że wierzymy, że za pomocą określonych emocji możemy coś zyskać. Jednak korzystanie z negatywnej energii niesie pewne konsekwencje. (szczególnie lęku i poczucia winy – są one główną przyczyną naszych porażek)

Jeżeli naszą prawdziwą i szczerą intencją jest być szczęśliwymi w każdej chwili naszego życia – bez powodu – i wyrażać tę radość/wdzięczność i poczucie humoru dla innych wokół nas – naturalne jest, że podejmujemy decyzję o rezygnacji z negatywności w naszym umyśle.

Możemy to zrobić – pod warunkiem, że nie będziemy karać siebie za to, że posiadamy ego oraz negatywne emocje i negatywne myśli. Nasze myśli nic nie znaczą – gdy tylko uwolnimy negatywną energię – myśli będzie coraz mniej. To nasz umysł „myśli” – nie my. Nie jesteśmy naszym umysłem. Wszystko to co usłyszeliśmy od czasu dzieciństwa – w 99% nie są to nasze własne opinie, zdanie, nastawienia ani słowa czy emocje – większość tego co „myślimy” nie jest nasza – umysł skopiował to z otaczającego nas świata.

Być może już teraz widzisz i przeczuwasz, że przyszła dla Ciebie pora na to – aby odnaleźć Siebie ! Ale prawdziwą / prawdziwego Siebie – nie tą część, którą wyuczyliśmy się od innych – wybranie poznania prawdy – o sobie, o świecie, o ludziach itd.

Stawienie oporu i walka z tym, czego nie chcemy w naszym życiu – nie sprawi, że to zniknie – wprost przeciwnie im więcej będziemy z czymś walczyć – tym bardziej naszą własną energią – to zasilamy. Cierpimy bo walczymy i stawiamy opór !

To samo tyczy się naszych negatywnych emocji – naszym zadaniem jest je obserwować i nie stawiać wobec nich oporu – wczuwać się w te emocje i pozwalać im odejść – nie zaś walczyć z nimi – czy myśleć o nich !

Pozytywny umysł – pozytywne życie

Przyczyna niepokoju, stresu, napięcia itd nie leży w świecie zewnętrznym – próbowanie aby cokolwiek zmienić na zewnątrz aby poczuć się chociaż na chwilę lepiej jest jedną z pułapek ego (szukaj a nie znajdziesz).
To czego szukamy, tak naprawdę = czyli radość , spokój , szczęście są już w nas !! Tu i Teraz ! I tu i teraz mamy cały dostęp do energii mocy – energii radości. Musimy wytrenować nasz umysł aby : – zawsze był radosny- zawsze był mocny – przestał myśleć negatywnie- przestał reagować emocjonalnie proste prawda ?

👉❗️Wybór i trzymanie się negatywnych emocji jest nieświadomą zgodą na przeciętność w każdym obszarze naszego życia. ( negatywność to niska, osłabiająca, powolna energia – odpychająca aktywnie to co dobre i pozytywne z naszego życia )
To, że wiele osób wokół nas wybiera przeciętność – nie jest żadną wymówką dla nas. Jeżeli naprawdę kiedykolwiek naszą intencją jest kogoś zainspirować (świat, bliskich, własne dzieci) – to jedyny sposób, który jest naprawdę efektywny – to własny przykład.
Wymówka ego – zrzucanie odpowiedzialności za nasze samopoczucie na świat zewnętrzny jest oddawaniem mocy nad sobą. Tracimy moc gdy twierdzimy, że inni kontrolują nasze życie.
Wiele osób nie wie jaką moc posiada bo jeszcze nigdy nie uwolnili się emocjonalnie od innych ludzi.>> Prawdziwy kierunek rozwoju świadomości polega na tym aby POZYTYWNY stan energetyczny w którym się znajdujemy TRWAŁ KAŻDEGO DNIA – bez względu na okoliczności i zachowania ludzi wokół nas. Stan: – Radości – Szczęścia – Miłości Pozytywny stan naszej świadomości jest naturalny i nie wymaga wysiłku. To negatywność jest pełna oporu, walki i cierpienia.

Pierwszy krok prawdziwego rozwoju duchowego- BYĆ Szczęśliwymi bez względu na okoliczności, nadal realizować swój potencjał w świecie – ale nie reagować negatywnie na nic i na nikogo. Odnosić sukcesy, poznawać ludzi, poprzez tworzenie rozwiązań dla tysięcy/milionów ludzi – tworzyć obfitość, . Ale bez reagowania.

Fundamentem wszystkich nauk rozwoju świadomości – bez względu, którą z tysięcy dróg wybierzemy – jest ZAPRZESTANIE EMOCJONALNEGO REAGOWANIA NA ŚWIAT ZEWNĘTRZNY (wchodzenia w negatywne stany ego, które powodują nasze osłabienie, kurczenie się lub wręcz ucieczkę od życia).Przestajemy czekać i zwlekać. Przestajemy czekać aż coś wokół nas zmieni się samo – abyśmy poczuli się lepiej. Nic i nikt na zewnątrz nas nie zmieni tego jak się czujemy. To co czujemy to nasza odpowiedzialność – to tylko nasz wybór ! Decyzja ! Gdy zmienisz to jak się czujesz w określonej sytuacji – dopiero wtedy zrobisz to – czego wcześniej nie byłaś/nie byłeś w stanie zrobić !

🙂” Nawet to co było do tej pory niemożliwe staje się całkowicie możliwe gdy UWOLNIMY WSZYSTKIE negatywne emocje w danym temacie ” David R. Hawkins

👉👍Podnoszenie poziomu własnej mocy – to codzienny proces. Jeden dzień w czasie- dzień po dniu. Nie ważne co było wczoraj. Dziś zaczynamy od nowa – dla przykładu : od 15 minut wdzięczności.RADOŚĆ jest naszym naturalnym stanem energetycznym (nastawionym na dawanie – jak miłość – bez oczekiwań). Tylko na tym się koncentrujemy. Na tym, aby BYĆ RADOŚCIĄ.

Wszystko to co radością nie jest – gdy tylko się pojawi – uwalniamy.Wtedy odkryjemy, że w stanie radości zrobimy 100 razy więcej i będzie to 1000x lepsze niż to, co robimy w stanie lęku, stresu, zmęczenia czy wyczerpania.

Problemy powracają tylko wtedy, gdy ich przyczyna nadal nie została uwolniona z naszego umysłu

To jak szybko można uwolnić się od każdego życiowego problemu przekonał się każdy z nas, kto przestał szukać rozwiązań na zewnątrz – a całą swoją uwagę skupił na introspekcji – koncentracja w sobie i intensywnie poddanie wszystkiego co czujemy – co sądzimy w danym temacie.
Gdy już nasz umysł uspokoił się, wszelkie myśli zniknęły – okazuje  się, że nie musimy „sztucznie” robić nic aby się „odstresować” albo uciszyć umysł. Jesteśmy spokojni i zrelaksowani w danej kwestii. Uwolniliśmy opór. A zatem problem rozwiązaliśmy już albo rozwiążemy w najbliższym czasie.

Co robimy jeżeli problem wraca.

Po pierwsze – czy na pewno uświadomiliśmy sobie prawdę o tym, że przyczyna znajduje się w nas – w naszym umyśle – nie w świecie zewnętrznym. Jeżeli nadal interesujesz się tym co dzieje się w świecie – w życiu innych ludzi – zamiast zajmować się swoim życiem – tworzeniem, działaniem itp – być może nadal szukasz rozwiązań tam gdzie ich nie ma. ( pułapką ego jest także czytanie książek, które mają ci pomóc, podróżowanie w magiczne miejsca mocy i wszystko inne co odtrąca cię od koncentracji w sobie – od introspekcji ) Już nie uciekaj od tego co czujesz. I tak nie zmienisz tego co czujesz poprzez zmiany w świecie zewnętrznym. Możesz poprzestawiać meble, poczuć się lepiej przez godzinę a uczucia i tak wrócą.

Jeżeli wiemy, że przyczyna jest w nas – w naszym umyśle – oznacza to, że nadal nie uwolniliśmy naszego przywiązania do przyczyny (program) który znajduje się w naszym umyśle.
Bardzo często jest tak , że posiadamy w sobie opór wobec problemu – i wciąż myśląc o tym, czego nie chcemy dostajemy tego więcej i więcej ! Jeżeli intensywnie na coś narzekamy – krytykujemy to – wtedy wciąż będziemy doświadczać tego więcej.
To czemu stawiamy opór trwa !!

Jak najłatwiej i najszybciej poznać fakt, że czegoś nie uwolniliśmy ?  Po natłoku myśli w tej kwestii. Wszystkie myśli wynikają z braku – ze stłumionych emocji.

Pamiętajmy – droga do rozwiązania OTWORZY SIĘ ( rozwiązanie już znajduje się w nas – w naszej podświadomości) gdy tylko uwolnimy wszelkie neg. emocje w tym temacie. Pojawi się w nas w tedy poczucie spokoju, relaksu, radości, wdzięczności.
Każdy może tego z łatwością doświadczyć !

Opór, stres, zmęczenie, wyczerpanie, znużenie, nuda, apatia, depresja są oznakami tego, że zasilamy umysł negatywnością. Rozwiązanie już czeka – wystarczy otworzyć drzwi…
Pamiętajmy – nasze ego nie chce rozwiązania, nie chce obfitości, nie chce szczęścia i nie chce zdrowia ! Ego chce negatywności za wszelką cenę – więc nie pomoże nam w procesie uwalniania – wprost przeciwnie – przeszkodzi nam.

Szczególnie musimy uważać i unikać ludzi, którzy utknęli w tzw. „ego duchowym”. Ludzi, którym ego się uduchowiło. Ci ludzie będą wciąż kierować naszą uwagę na rozwiązania problemów na zewnątrz nas ! Nowe diety, nowe fakty, literatura, szukanie rozwiązań, używanie jakichkolwiek używek i substancji, dawnych tajemnic, magicznych miejsc szczególnie czekanie i zwlekanie – na cokolwiek – też jest pułapką. Duchowe ego jest najtrudniejszą pułapką – bo daje ludziom poczucie specjalności, szczególności – wyjątkowości. Większość ludzi czuje się mało wartościowymi – więc dają się z łatwością wprowadzić w błąd. Szukają, szukają a ich życie osobiste, finanse są w coraz gorszym stanie.
Przebudzenie następuje wtedy, gdy zobaczymy, że wszystko to czego szukamy jest już w nas.
Pamiętajmy, jeżeli ktoś śpi i otacza się innymi zahipnotyzowanymi ludźmi (śpiącymi) – nie zobaczy, że śpi.

Bóg jest źródłem Mocy. Wolą Boga jest dla nas szczęście. A źródło jest w nas. Odpowiedzi także.

Różnice będą ogromne.

” W ciągu jednego dnia uwalniania zrobiłem większe postępy niż w ciągu 4 lat psychoterapii”
David R. Hawkins – psychiatra, autor

[ Życie bez lęku ] Każdy człowiek patrzy na rzeczywistość przez swoje własne filtry umysłu

W idealnym świecie – powiedzielibyśmy – aby za wszelką cenę otaczać się ludźmi, którzy inspirują nas do podnoszenia poziomów własnej świadomości a za wszelką cenę unikali ludzi, którzy obniżają naszą świadomość – twierdząc, że energia, którą posiadamy „powinna” być nacechowana lękiem, poczuciem winy itp.
Wolne, niezależne jednostki w społeczeństwie nie dają się kontrolować.
Przeraża to osoby z niskim poziomem energii, które na kontrolowaniu innych zbudowały cały swój sens życia. Zamiast szukać mocy w sobie – dumnie zajmują się życiem innych (najczęściej twierdząc, że już wszystko wiedzą).

Przypominam, gdyż to bardzo istotna kwestia w rozwoju naszej świadomości !
To o czym mówię nie ma zbudować w nas awersji do ludzi – wprost przeciwnie zrozumieć, że posiadamy ego. Identyfikowanie się z ego – trzymanie się negatywności – obniża naszą świadomość – naszą moc.
Oddanie mocy nad sobą dla energii lęku jest źródłem bardzo wielu cierpień ! Ludzie pełni lęku są wycofani. Unikają działania a ich pełne „nie mogę”, „nie możliwe” postrzeganie własnego życia jest obfite – ale w wymówki.

Bardzo wiele osób niestety nabiera się na to, co mają do przekazania jednostki w których podświadomości stłumiona została ogromna ilość lęku.

Ponieważ widzą świat przez pryzmat umysłu – wciąż straszą ludzi wokół i przekonują o tym, jak straszna jest rzeczywistość ( ich rzeczywistość)

Im więcej osób przyciągną „na swoją ciemną stronę” tym lepiej się czują (przyjemność)

Wciąż opowiadają straszne historie o innych ludziach, o społeczeństwie, przywidują koniec świata, krytykują i osądzają -tymczasem od razu widzimy jak w ich życiu koncentrują się przede wszystkim na własnej przyjemności – a wszystkie „strachy” to tylko wymówki aby przypadkiem nie dać z siebie nic więcej niż jest to potrzebne.

Tak właśnie funkcjonuje ludzkie ego zasilane i motywowane lękiem – ponieważ w naszym życiu dostajemy więcej tego w co wierzymy, jeżeli przyjmiemy przekonania ludzi pełnych lęku – za własne – doświadczymy ich rzeczywistości w praktyce !

Tylko po co ? Po co słuchać ludzi na poziomie umysłowym lęku ! Czy chcemy rzeczywiście funkcjonować tak jak oni  – nie cieszyć się z niczego i marudzić na każdy temat !
Kogo tak naprawdę obchodzi nasza opinia ? Czy musimy mieć zdanie na każdy temat ?

To oczywiście indywidualne pytania dla każdego człowieka – czy wolisz zostać zapamiętaną/ym jako „dołującą/ym” ludzi własnym bagażem emocjonalnym – czy raczej jako ktoś – kto inspiruje w ludziach to – co najlepsze !

Wybór należy do nas. Wymówką jest twierdzić , że rzeczywistość ma wpływ na to jacy jesteśmy. Nie prawda. To Ty decydujesz. Rzeczywistość jest subiektywna – jest tylko w Twoim umyśle. Inne osoby w Twoim życiu mogą postrzegać rzeczywistość zupełnie inaczej.

A co jeżeli większość przekonań dotyczących rzeczywistości, w które wierzymy – okażą się nieprawdziwe ?

Prawda jest zawsze dobra i zawsze pozytywna. Lęk to iluzja. Miłość jest najwyższą mocą i prawem wszechświata.

Pozytywne poziomy energii (mocy) a poziomy świadomości. Przywództwo.

 Pozytywne poziomy energii (poziomy świadomości) to : 

Odwaga, 
Wola (ochota) (Nastawienie na to, że dam z siebie coś innym, zrobię to)
Akceptacja, 
Rozsądek, 
Miłość. 
Radość, Bezwarunkowa miłość, Szczęście, Wdzięczność, Poczucie humoru
Spokój

Wdzięczność – gdy koncentrujesz się na tym co dobre – tego dostajesz więcej !

Nie stawiaj oporu temu co negatywne – nie walcz z tym – nie dawaj temu energii ani uwagi – po prostu zaakceptuj, wybacz – wybierz radość – a wszystko co negatywne zniknie z Twojego życia !

 

Liderzy z poziomu Miłości (jak postępują każdego dnia?)

Podejmują decyzję aby ich życie było osobistą podróżą miłości, optymizmu, radości, spokoju, wdzięczności i poczucia humoru.

Podejmują każdego dnia decyzję aby być najlepszymi jacy mogą być.

Podejmują decyzję aby hojnie dzielić się z innymi swoją energią ( także poprzez pracę )

Są uprzejmi—bezwarunkowo uprzejmi wobec siebie i innych.

Są w 100% odpowiedzialni za swoje życie.

Nigdy nie obwiniają nikogo/niczego za to co dzieje się w ich życiu.

Mają poczucie tego, że są nieograniczonymi istotami. Wiedzą, że to co utrzymują w umyśle dąży do manifestacji—są jak magnes—nie mogą obwiniać innych za to , że są jacy są—ale także nie mu- szą się tłumaczyć z tego, że odnoszą takie sukcesy jakie odnoszą. Każdy na takim samym poziomie mocy jak oni—doświadczyliby tego samego.

Wiedzą, że istnieją pytania, na które mogą nie znać odpowiedzi—często wybierają zatem pokorę— tak już jest– co ma być to będzie—ufają, że Bóg wie.

Wiedzą i postrzegają, że wszystko jest dokładnie perfekcyjne takie jakie jest na swoim poziomie świadomości.

Utrzymują ciągły stan bezwarunkowej miłości—wobec siebie i innych poprzez bycie w pełni współ- czującymi, wybaczającymi oraz poprzez służenie innym najlepiej jak potrafią—dając z siebie wy- łącznie miłość i szacunek wobec wszystkich ludzi.

Zawsze dążą do tego aby zrozumieć innych—nie osądzają. Nie chcą mieć racji. Ufają miłości, łasce, nieskończonej mądrości i współczuciu Boga—które dostrzega ludzką słabość i błędy. Pokładając wiarę i zaufanie w miłość Boga, która jest całkowicie wybaczająca—wiedzą, że osąd, potępienie, lęk przed karą i cała negatywność pochodzi wyłącznie z ego. Miłość Boga dociera do wszystkich.

Nigdy, bez względu na to jak trudna wydaje się lekcja przed nimi—nie poddają się. Nie użalają się nad sobą. Wiedzą doskonale, że to właśnie sposób w jaki poradzą sobie z daną sytuacją jest dla nich największą lekcją i o to w tym chodzi.

Wybaczają sobie i innym. Wiedzą, że Bóg widzi wszystko. Całą prawdę. Naszą naiwną niewinność także.

Wszystko to z czym nie potrafią sobie poradzić—poddają Bogu—w tym negatywne emocje i myśli.

Dla przypomnienia : 

  1. Wszystkie negatywne emocje to programy. Są to wyuczone reakcje, których musieliśmy się nauczyć.
  2. Ego trzyma się negatywności – gdyż jest to forma energii – która zasila mechanizmy ego. Niestety mechanizmy te zasilane są poprzez czerpanie energii z zewnątrz danej osoby. Z jednej strony czujemy, że złość dodaje nam energii z drugiej strony ta sama energia wyczerpuje ludzi i wprowadza w ich samopoczucie energię „wypalenia””pustki””zwątpienia”. Na zewnątrz nas nie odnajdziemy ani szczęścia ani przyczyny złości czy lęku. 
  3. Trzymanie się negatywności jednak – wcale nie daje nam tego – co oczekujemy.
  4. Trzymanie się negatywności skazuje nas na życie przypominające walkę o przetrwanie – bez większych wyzwań i aspiracji – dążenie aby nasze ciało przetrwało do następnego dnia.
  5. Umysł posiada tak ogromną moc, że jest w stanie sprawić, aby dowolne (świadome lub nie) przekonanie zrealizowało się w rzeczywistości Jesteśmy nieograniczonymi istotami – jedyne ograniczenia posiadamy w umyśle
  6. Prawo tego świata – nie myśl o obfitości – BĄDŹ nią – wtedy jej doświadczysz w świecie fizycznym.