Podłączeni do źródła. Jakie zachowania wyróżniają osoby na wysokim poziomie mocy ( świadomości )

Jak zmieniają się nasze zachowania, gdy przechodzimy ze świata fałszu (braku, iluzji, walki ) do świata prawdy (mocy, obfitości) oto najczęstsze.

Powracanie do tej listy od czasu do czasu z pewnością będzie wspaniałą inspiracją :)

– ufamy, że jesteśmy prowadzeni przez Boga – żyjemy w stanie relaksu – dlatego nasze działania wynikają z naszej duchowej natury – nie zaś z ego 

– uwolniliśmy pracoholizm oraz perfekcjonizm – który jest pułapką – ucieczką – chęcią pozbycia się negatywnych uczuć z własnego umysłu przykrywając je zewnętrznymi zachowaniami – szukaniem miłości od innych (perfekcjonizm) lub ciągłym myśleniem o pracy aby nie patrzeć w siebie (pracoholizm)

– myślimy długoterminowo, posiadamy wizję na podstawie której zarządzamy czasem – wiemy co mamy zrobić każdej godziny naszego życia aby zrealizować wizję 

– najważniejszy jest dla nas poziom być ( to kim jesteśmy )

– większość ludzi widzi przeszkody i zagrożenia, my widzimy szanse i możliwości ( rzeczywistość to tylko odbicie w lustrze stanu umysłu danego człowieka – dlatego jest subiektywne – w tym samym wydarzeniu dwie osoby mogą zobaczyć zupełnie coś innego )

– planujemy swoją pracę – gdy stworzymy dobry plan działania z jasno określoną intencją (rezultatem) który tworzymy – oszczędzamy mnóstwo czasu i energii na jego realizację 

– nie mamy kontroli nad przyszłością – dlatego już się z tym pogodziliśmy i się nie napinamy – nie jesteśmy już dłużej spięci ani zestresowani – wybieramy relaks – idziemy jeden krok naprzód- ufając, że nasze „Wyższe JA” podpowie nam właściwe działanie w każdej chwili  – ludzie, którzy chcą kontrolować wszystko i wszystkich nigdy nie robią nic nowego – zrobienie czegoś nowego przeraża ich – bo czują „brak mocy” – brak kontroli nad tym – nie mogą bowiem kontrolować czegoś, czego jeszcze nie doświadczyli ! nie popadnijmy w pułapkę dumy i kontroli ! 

– omawiamy idee, nie ludzi

– upraszczamy swoje życie ( przestajemy się poświęcać – nasze szczęście staje się bardzo ważne – odkrywamy, że jesteśmy najbardziej szczęśliwi gdy służymy innym ludziom, gdy dajemy z siebie jak najwięcej – bez poświęcania się )

– zawsze dokańczamy to – co zaczęliśmy

– uwielbiamy zmiany, nie stawiamy im oporu, nie walczymy z tym co jest – nasze cele przestają być negatywne

– kasujemy przekonanie o tym, że „porażki są złe” – tym samym nie boimy się popełniać błędów – zaczynamy „ryzykować” 

– żyjemy odważnie – nie boimy się poznawać nowych osób – nie boimy się odrzucenia – konfrontujemy nasze pomysły, przekonania z wieloma osobami – nie oczekujemy, że wszyscy się z nami zgodzą – ale uważnie słuchamy wszystkich

– świat dzieli się na ludzi, którym zależy na innych ludziach i naprawdę chcą tworzyć rozwiązania dla innych oraz na ludzi, którzy szukają własnej przyjemności „zmuszając się do tego aby coś tam zrobić innym” – my wybieramy troskę o innych

– świat dzieli się na osoby, którym zależy na efektach oraz ludzi, którym zależy na strefie komfortu oraz na wymówkach

– ponieważ od efektów zależy nasza przyszłość – bardzo się troszczymy, aby filozofia (fundament) naszego każdego działania i kroku oparta była na prawdzie – poszukujemy mądrości za wszelką cenę ! prawdy za wszelką cenę ! gdyby prawda była popularna większość osób doświadczałoby jej w świecie efektów
– słuchamy tylko ludzi, którzy mają długotrwałe efekty (sukcesy) pamiętając, że sukces nigdy nie jest przypadkowy
– jeżeli jesteśmy przedsiębiorcami zarówno szukamy przedsiębiorców, którzy zbudowali kilka firm odnoszących sukcesy od co najmniej 10 lat
– jak i wyciągamy wnioski z tego, dlaczego większości się jednak nie powodzi – co jest przyczyną porażek dla wielu firm ? dlaczego tak niewiele osób realizuje w pełni swój potencjał ? dlaczego tak wiele osób w społeczeństwie posiada problemy z pieniędzmi -a udają, że ich nie posiadają (duma) i przez to nigdy w pełni nie uzdrawiają tego obszaru ?

Wyzwania a emocje

Jeżeli istnieje choć jeden obszar Twojego życia, w którym istnieje walka, cierpienie lub lęk – oto prawdziwa przyczyna :

Kiedy jesteśmy najbardziej Sobą ?  Gdy odczuwamy szczęście, spokój, jesteśmy zrelaksowani ? Czy wtedy gdy cierpimy, zmagamy się i boimy ? Odpowiedź jest oczywista. Wyższe poziomy mocy – wyższe poziomy funkcjonowania – tak jak sukces czy obfitość – spokój lub radość – są dla nas dostępne i to w bardzo prosty i łatwy do realizacji sposób ! Tak samo oczywisty jest cel procesu Uwalniania – zaprzestanie negatywnego reagowania na otaczające nas warunki zewnętrzne – zachowanie spokoju i radości bez względu na okoliczności. Pamiętajmy , że nasza prawdziwa MOC (energia do działania, podejmowania decyzji, rozwiązywania problemów itd )  – to energia SPOKOJU ! Uwalnianie jest naturalnym mechanizmem występującym w umyśle każdego człowieka – którego działania najczęściej nie jesteśmy świadomi ! Większość ludzi wierzy w kompletny fałsz – wierzą w to, że nie posiadają wolnej woli !! Skoro to my trzymamy się  energii negatywności – to my możemy przestać się jej trzymać  – puścić awersję do tego co w nas pozytywne – odblokować raz na zawsze wyższe poziomy naszego funkcjonowania ! Uwalnianie/poddawanie oporu – jest najbardziej efektywnym narzędziem transformacji ( niezbędnym w procesie pełnej realizacji Siebie) z jakiego możemy skorzystać – bowiem nie zawiera w sobie żadnych ukrytych programów – jest wyłącznie narzędziem do odprogramowania ograniczeń. Uwalnianie zakłada (podobnie jak nauki Sokratesa), że źródło mocy oraz odpowiedzi na wszystkie pytania możemy odnaleźć wyłącznie w sobie – dlatego też jest unikane przez osoby, które nie chcą stać się świadome prawdy na swój temat. Obiektywna rzeczywistość nie istnieje. Każdy człowiek postrzega świat przez pryzmat swojego umysłu! ( każdy człowiek posiada umysł zaprogramowany różnymi przekonaniami, emocjami, nastawieniami i oczekiwaniami, paradoksalnie – wszystkie te programy mogą okazać się nieprawdziwe – jednak zdecydowana większość ludzkości na świecie broni za wszelką cenę tego, w co uwierzyli i zaakceptowali za prawdę będąc dziećmi – od czasu do czasu tylko pojawia się ktoś, kto zadaje trudne pytanie – czy to w co wierzę i wierzą inni jest prawdą ? ) oto przykład, który na zawsze może odmienić nasze życie : Wiadomo , że większość problemów naszego ciała pochodzi ze stanu, który określa się mianem „stresu”.Źródło stresu nie pochodzi ze świata zewnętrznego ! Stres jest wyłącznie naszą reakcją na świat zewnętrzny – zależną od tego co znajduje się obecnie w naszym umyśle. Jeżeli w umyśle danej osoby znajduje się dużo lęku – wszystko w świecie zewnętrznym może wydawać się dla takiej osoby stresujące. Jednak , gdy osoba uwolni lęk z umysłu i przestanie kontrolować świat oraz innych ludzi z nadzieją, że to kontrolowanie zapewni tej osobie poczucie (fałszywego) bezpieczeństwa – gdy lęk zostanie uwolniony – osoba z radością wita zmiany – a niestandardowe zachowania innych zamienia w poczucie humoru ( wolisz mieć rację czy spokój ? ). Gdy wierzymy, że moc nad nami posiada świat zewnętrzny ( „przez ciebie źle się czuję”, „jak mnie zostawisz będę cierpiał” itd ) – oddajemy własną moc dla innych – ale tylko dlatego, że WIERZYMY w to, że inni mają taką moc nad nami ( a zgodnie z naszą wiarą tak będzie ). Uwalnianie – zakłada, że nasz umysł posiada 100% wpływ na ciało – natomiast ciało nie posiada wpływu na umysł. Jest to szokujące dla naszego ego – bowiem wtedy – ciągłe zajmowanie się własnym ciałem ( unikanie świadomości tego co znajduje się w umyśle – jako źródła lęku, stresu, napięć ) – staje się niemożliwe. Uwalnianie wymaga mnóstwo pokory oraz bezwzględnego nastawienia na uczciwość. Umysł nieświadomy – Podświadomość – jako prawdziwa przyczyna tego co robimy – oraz efektów, których doświadczamy w świecie.  Zobaczmy : Podświadomość – to obszar, który w 90% odpowiada za nasze efekty – jednak – tak naprawdę – to dlaczego działamy tak jak działamy -prawdziwa przyczyna naszych zachowań – nie zależy od „silnej woli” – każdy z nas ‚próbował’ zrezygnować z negatywnego nawyku – sama wolna wola- walka ani zmaganie się – nie były  wystarczające – dlaczego ?   Oto odpowiedź : Uwalnianie ograniczen emocje programy przekonania Adam Krasowski Technika Uwalniania

Jeżeli w naszym życiu zależy nam na transformacji obszaru EFEKTÓW

to w pierwszej kolejności musimy zbadać i zrozumieć prawdziwą rolę obszaru PODŚWIADOMOŚCI , który mimo, że jest dla nas nieświadomy – to bez opanowania tej części naszej psychiki – w nieświadomy sposób będzie sterował naszym życiem – a nam będzie wydawało się, że to nasze przeznaczenie, los, przypadek lub szczęście.

Zrozumienie, dlaczego podświadomość odpowiada w 90% za to : 

– jakie sukcesy odnosimy, ile pieniędzy zarabiamy,  jak (i czy) pracujemy, jakich efektów doświadczamy, sabotowania naszych wysiłków i działań, zwlekania z podejmowaniem decyzji, unikanie rozwiązywania trudnych problemów jest jednym z ważniejszych etapów na naszej drodze rozwoju ! Jednak zupełnie innym tematem jest odkrycie PRAWDZIWEGO sposobu na to – w jaki sposób odprogramować nasz umysł z negatywnych schematów myślowych, sabotujących przekonań czy negatywnych emocji jak lęk czy poczucie braku bezpieczeństwa. Gdyby wiedza ta była powszechna, znana i każdy by ją stosował – obserwowalibyśmy wiele sukcesów u bardzo wielu ludzi – a tymczasem prawdopodobieństwo sukcesu, obfitości oraz tego, że nasze życie będzie życiem pełnym radosnych momentów, pełnym miłości, wsparcia, szczęścia i radości -jest nadal przypadkiem spotykanym bardzo w niewielkim stopniu. 
PONAD 99% WIEDZY DOTYCZĄCEJ RADZENIA SOBIE Z EMOCJAMI OPIERA SIĘ NA FAŁSZU – ISTNIEJE PRZEKONANIE, ŻE PRZYCZYNA ZŁOŚCI , LĘKU czy BRAKU – POCHODZI Z ZEWNĘTRZNEGO ŚWIATA LUB TO INNI LUDZIE „SPRAWIAJĄ”, ŻE SIĘ ZŁOŚCIMY, BOIMY ITP. – problem ten nazywa się „oddawaniem własnej mocy” dla warunków zewnętrznych. Wtedy zawsze czujemy się bezsilni – czujemy, że  „nie możemy” czegoś zrobić. Ponieważ poczucie „nie mogę” jest nawykiem, energetycznie zasilanym przez lata programem umysłu – dopóki nie uwolnimy całej emocjonalnej energii znajdującej się w poczuciu „nie mogę” – nasze działania w świecie zewnętrznym nie ulegną zmianie ! Niestety wiele osób wciąż słyszy o tym, że „mogą” coś zrobić  – pytanie zatem brzmi – dlaczego tego nie robimy ? Uwalnianie jest prostym i łatwym narzędziem, które odblokowuje WSZYSTKIE obszary naszego życia – zaczynamy działać i rozwiązywać z radością problemy, o których od lat nawet nie chcieliśmy myśleć.
Dlaczego unikamy pracy z własnym umysłem ? Odpowiedzialność – klucz do zrozumienia czym jest uwalnianie. Ile czasu potrzeba nam aby komuś wybaczyć ? Jedną chwilę ! Jeden moment ! Wystarczy podjąć decyzję aby to zrobić ! Jeżeli do tej pory komuś nie wybaczyliśmy – to nie dlatego, że nie wiedzieliśmy jak – wolność wyboru jest w każdym z nas – tak naprawdę nie chcieliśmy wybaczyć – lub nie byliśmy świadomi, że to tylko decyzja. My sami jesteśmy odpowiedzialni za wszystkie wybory i decyzje, które podejmujemy obecnie. Jeżeli będziemy oszukiwać siebie – i obwiniać innych ludzi lub świat zewnętrzny za nasze własne działania i ich konsekwencje nigdy nie zmienimy warunków swojego życia. Cała – wieloletnia walka okaże się bez sensu- bowiem efekty pozostaną bez zmian.  Co zmieni się w naszym życiu- gdy wybierzemy odpowiedzialność ? Znikną wymówki – mechanizmy za pomocą których nie realizujemy naszych celów, zniknie obwinianie, narzekanie i krytykowanie. NIE MOŻEMY ZMIENIĆ NICZEGO W NASZYM ŻYCIU – JEŻELI CZUJEMY SIĘ BEZSILNI. BEZSILNOŚĆ JEST SKUTKIEM WIARY W TO, ŻE PRZYCZYNA NASZYCH SUKCESÓW I PORAŻEK ZNAJDUJE SIĘ POZA NASZYM UMYSŁEM. NIEŚWIADOMIE ODDAJĄC MOC NAD WŁASNYM ŻYCIEM – UWIERZYLIŚMY W TO, ŻE JESTEŚMY OGRANICZENI, MALI I BEZSILNI. TO NIE PRAWDA. NIE POZWALAJMY ABY INNI MIELI NAD NAMI KONTROLĘ – MOŻEMY WYBRAĆ WOLNOŚĆ !   Tworzenie życia – zamiast reagowania na to co dzieje się wokół nas. Czy reagujesz na otaczającą Cię rzeczywistość ? ( czy odczuwasz złość, lęk, poczucie winy i nie potrafisz sobie z nimi poradzić ? ) Wszystkie reakcje na otaczającą nas rzeczywistość są wyuczone. Musieliśmy się ich od kogoś nauczyć. Nieświadomie przyjęliśmy reakcje osób, które obserwowaliśmy w dzieciństwie za własne. Możemy uwolnić dowolny negatywny program z własnego umysłu – ale tylko wtedy, gdy przestaniemy z nim walczyć  – gdy odkryjemy, że nasz umysł jest  niewinny i naiwny – wierzy we wszystko co słyszy. Z własnej niewinnej naiwności przyjęliśmy programy innych za własne ( np. poczucie braku, niedostatku, lęk przed byciem sobą, chęć szukania aprobaty u innych ludzi itp.) To co każdy z nas szuka każdego dnia – to poczucie wolności oraz szczęście. Także musimy pamiętać o tym, że to co myślimy o sobie lub o innych – tym właśnie programujemy swój umysł.
MOŻEMY UWOLNIĆ KAŻDE OGRANICZAJĄCE NAS PRZEKONANIE, PROGRAM ORAZ NEGATYWNE EMOCJE Z NASZEJ PODŚWIADOMOŚCI WYSTARCZY, ŻE ZAPRZESTANIEMY ZMIENIAĆ ŚWIAT I INNYCH LUDZI WOKÓŁ NAS ABY POCZUĆ SIĘ LEPIEJ
A ODPOWIEDZI ZACZNIEMY SZUKAĆ W SOBIE !!
KAŻDY OGRANICZAJĄCY NAS PROGRAM W KTÓRY NIEŚWIADOMIE UWIERZYLIŚMY MOŻEMY UWOLNIĆ ! JEST TO MOŻLIWE DLATEGO, ŻE NASZĄ PRAWDZIWĄ NATURĄ JEST SPOKÓJ, RADOŚĆ, OBFITOŚĆ, WOLNOŚĆ i SZCZĘŚCIE !
Dlaczego cierpimy ? Ponieważ wierzymy, że aby pozbyć się czegoś z naszego życia – co nam się nie podoba – musimy z tym walczyć. A skutek jest dokładnie odwrotny. Walką zasilamy energetycznie problem – którego chcemy się pozbyć !! (martwienie się, stres, zmaganie się – to cierpienie na własne życzenie – na dodatek – kompletnie nie działa!!  ) Dlaczego odczuwamy ból, cierpienie itp. ? Bo stawiamy czemuś opór – wierzymy, że jak tak bardzo mocno stawimy czemuś opór to zniknie ! Ale to przecież nigdy nie działało – każdy z nas zna kogoś, kto próbuje pozbyć się jedzenia ciastek – a na końcu i tak ciastko wygrywa. Czy naprawdę wierzymy, że moc nad naszym życiem – nad duchowymi, nieograniczonymi istotami – znajduje się w kawałku materii zwanej ciastkiem ? Oczywiście, że nie !  Moc znajduje się w nas, po prostu staliśmy się tej mocy nieświadomi. Tak bardzo chcieliśmy wierzyć we wszystko co słyszeliśmy , że zbudowaliśmy wokół siebie warstwa po warstwie mury ograniczeń. Od czasu do czasu obserwujemy kogoś, kto uwolni się od tych więzów – staje się radosnym, zdyscyplinowanym, zdecydowanym, śmiałym, odważnym człowiekiem, który jest uprzejmy mimo wszystko – wybacza natychmiast, nie chowa urazy- przy kim wszyscy wokół czują się lepiej. Oznaką prawdziwej wolności jest zawsze stan, w którym jednostka potrafi naprawdę podnosić na duchu innych – dodaje im energii (bez słowa) – zamiast ją zabierać i koncentrować uwagę na sobie ( co jest oznaką braku energii – braku mocy ).

Co musimy uwolnić aby przyspieszyć doświadczanie wyższych poziomów sukcesu?

Największą blokadą realizacji naszego potencjału (możliwości) jest paradoksalnie podświadoma AWERSJA do ludzi.

Aby rozwinąć nasze talenty potrzebujemy jak najszybciej zacząć służyć coraz większej ilości osób w tym świecie. W trakcie tej ciągłej i nieustannej podróży- wszystkie nasze słabości i ograniczenia, które należy uwolnić uświadomimy sobie bardzo szybko.Tę blokadę łatwo jest uwolnić ( podczas Warsztatu wykonamy oczywiście wszystkie ćwiczenia a w tej kwestii )

Najważniejsza zasada polega na tym, że nie możemy izolować się od świata gdyż wtedy możemy wpaść w tzw. iluzję rozwoju. Jest to popularny proces w którym zamiast obserwować i oceniać własne postępy po owocach ( po tym jak nasze życie wpłynęło pozytywnie na życie innych ludzi oraz nasze własne ) – ego, które chce czuć się wyjątkowe za wszelką cenę i mieć rację – nie chce abyśmy zobaczyli prawdę. Lęk przed tym, że ktoś może nas zranić ( np. lęk przed odrzuceniem prowadzący do pragnienia bycia akceptowanymi za wszelką cenę ) wystarczy aby podświadomie zablokować proces niezbędny do zobaczenia owoców w naszym życiu – do zainteresowania się życiem innych i zadaniem sobie pytania – jak mogę sprawić aby życie innych stało się choć trochę lepsze – bez wtrącania się i bez zmieniania innych ( ich nawyków, diet, przyzwyczajeń). Jak wiemy, gdy mamy podświadomą awersję do ludzi – to chcemy ich zmieniać. Tym samym odpychamy od siebie ludzi – gdy inni czują naszą intencję – uciekają. Z szacunku nie mamy prawa zmieniać innych- wolność to akceptacja wolnej woli drugiego człowieka.
Gdy ktoś zada nam pytanie – możemy edukować pokazując fakty – bez emocji.

Jak mawiał dr David R. Hawkins : „Celem naszego życia jest służba Bogu, ludziom oraz sobie” – najlepiej jak potrafimy.

Życie każdego z nas może być przykładem Sukcesu przez duże S. Co dajesz – zawsze do Ciebie wróci.

Nastawienie na to aby dać – od tego poziomu energii wszystko przyspiesza diametralnie.
Gdy tylko przestaniemy koncentrować się na swoim ego a zaczynamy służyć innym w każdej możliwej formie (nawet będąc uprzejmymi) – naturalnie podłączamy się do pola energii, które wszystko ulepsza – sprawia, że wszystko to czego dotykamy staje się coraz bardziej pozytywne. Wprowadzanie pozytywnej energii jest niezbędne tam, gdzie nasze wyzwania się największe. Negatywna energia jak lęk, stres czy walka – nie rozwiąże naszych życiowych wyzwań.

Wybierz w życiu to co najlepsze ! Nigdy nie zgadzaj się na przeciętność !

Masz możliwość dokonania tego wyboru. Masz prawo wybrać jak żyć.  Społeczeństwo przez lata programowania chce kontrolować Twoje decyzje i wybory i nazwać to wolnością. My musimy wiedzieć kiedy działamy w oparciu o prawdę a kiedy nieświadomie podporządkowujemy nasze życie powszechnym przekonaniom o tym „czym jest normalne życie”. 

Ludzie wyrażają zgodę na życie i funkcjonowanie znacznie poniżej ich możliwości !  Dlaczego ? To kwestia decyzji i wyboru – wolnej woli. Brak świadomości tego faktu, faktu, że jesteśmy wolni i możemy wybrać jest główną przyczyną tego, że większość decyzji podjmowana jest „za nas”. 

Strefy komfortu – to tylko emocjonalne przywiązanie do tego – w co wierzymy, iż zapewnia nam komfort obecnie. 

Jeżeli wierzymy, że to co mamy teraz – bez względu na to jak mało tego mamy – daje nam poczucie komfortu – tego będziemy się trzymać za wszelką cenę. 

Komfort – to uczucie. Nie pochodzi z zewnątrz. Ale większość ludzkich umysłów jest tak zaprogramowanych – dlatego za wszelką cenę szukają tej marchewki, którą mogą potem trzymać i cieszyć się, że daje im to poczucie, że wszystko jest dobrze. 

Wszystko jest dobrze. I będzie. Z tobą także wszystko jest okey – bez względu na to co czujesz czy myślisz na twój temat( pamiętajmy, że większość tego co myślimy i czujemy na swój temat skopiowaliśmy od innych-to tylko program!) 

Dobrze – a teraz ważne pytanie : 
Czy osoba, która trzyma się usilnie tego co jest – może pójść w życiu do przodu i wybrać inną jakość życia – jeżeli nie puści tego – do czego jest obecnie emocjonalnie przywiązaną/ym ? 

Poobserwuj dokładnie na co podświadomie zgodziłaś / zgodziłeś się tolerować w swoim życiu. Popatrz dokładnie na swoje życie ! 

Czy to Twoje 100% ? 

Czy to pełna realizacja twoich możliwości ?
Jaką cenę płacimy za emocjonalne przywiązania ( trzymanie się tego co jest ) ? 


Wszystko zaczyna się od tego jak jesteśmy programowani jako dzieci …  

Ponieważ moja troska o ludzi i wiara w to, że prawdziwe przywództwo w życiu zdobywamy poprzez własny przykład a prawdziwe zaufanie wzbudzamy w ludziach tylko poprzez nasze efekty ( rezultaty ) – ujawniły się dosyć wcześnie – jako młody harcerz miałem odpowiedzialność „szkolenia” młodszych ode mnie harcerzy. Moją intencją już od tak młodego wieku – było nauczyć innych jak być Stu-Procentowacami ( 100% ) – jak robić wszystko na 100% – nie na 90% – tylko na 100%. Aby nigdy nie robili niczego – jeżeli na początku ich intencją nie jest wzięcie 100% odpowiedzialności za jakość ich pracy. 
Bycie osobą, która jest stuprocentowcem jest bardzo proste – pod warunkiem, że jako małe dzieci – do 7 roku życia ( to moja własna obserwacja ) ktoś nie sprzeda nam programu, że nie mamy prawa być sobą, podejmować własnych decyzji oraz, że rozwiązania naszych problemów pochodzi z zewnątrz. Niemożliwością praktycznie była dla mnie próba nauczenia samodzielności kogoś, kto w tak młodym wieku uwierzył, że jest ofiarą i niewolnikiem świata zewnętrznego. Tak młody człowiek robił wszystko aby rozwiązanie problemu, które innemu dziecku zajmowało 5 minut ( ale wymagało podjęcia samodzielnej decyzji ) nigdy nie nastąpiło – ale przyczyna tego dlaczego tego problemu nie można rozwiązać – leżała w samym problemie !! (to był dla mnie szok) .. po prostu problem był niewłaściwy ! ( oczywiście to tylko wymówka ) Ciągłe chronienie dzieci przed światem – poprzez ciągłe robienie wszystkiego włącznie z podejmowaniem decyzji  „za nich” doprowadziło do wytworzenia w dziecku przekonania o własnej bezradności i niezdolności do samodzielnego życia…
W życiu nie będziemy mieli możliwości wybierania tylko tych wyzwań, które się nam podobają – czekać aż życie dostarczy nam tylko to co się nam podoba – bo możemy się nie doczekać. Naszym zadaniem jest mieć taką świadomość swojej mocy, że poradzimy sobie z każdym wyzwaniem, które pojawi się w naszym życiu ! I to bez stresu czy walki ! 

Dorośli ludzie wokół nas – patrzą na świat przez pryzmat ich przekonań ! Przekonania są jak filtry rzeczywistości !

Iluzja lęku przed porażką zabiera nam 90% naszych możliwości !

Co to jest naprawdę lęk przed porażką ? Społeczeństwo od dziecka instaluje ludziom przekonania które są dokładnie przeciwieństwem ludzkiej wolności. Wolność to emocjonalna niezależność od innych ludzi. Społeczeństwo woli jednak zależność. Woli kontrolę nad ludźmi. Programuje przekonaniami o tym, że nasze samopoczucie, postrzeganie siebie a nawet przetrwanie zależy od innych !
Jest to kłamstwo, które mimo wszystko steruje podświadomie ludzkimi umysłami. Widać to dokładnie w temacie lęku przed porażką ! Społeczeństwo twierdzi, że poczucie wartości człowieka nie zależy od jednostki – tylko od grupy w jakiej się znajduje. A zatem o tym, czy ktoś ma prawo czuć się wartościowym decydują inni ludzie ! ! !
A zatem to jak ktoś jest „postrzegany” w oczach innych jest priorytetem. Dlatego ludzie w większości chcą pokazać się jako nieomylnych idealistów, którzy zawsze mają rację lub przeciwnie – jako buntowników, którzy idą pod prąd. ( ale i jedni i drudzy wiodą życie w cichej desperacji – ciągle cierpiąc wewnętrznie ).
Życie czy egzystencja – wybór należy do Ciebie. Musimy uwolnić przywiązanie emocjonalne do ludzi ogółem – musimy stać się wolni wewnętrznie – wtedy zniknie lęk przed porażką !
Nie ma porażek ! Nie wierz w porażki – nie inwestuj w to swoich emocji. Oducz się myślenia w tych kategoriach. Bez względu na to  ile lekcji przed Tobą – idź naprzód. Być autentycznymi sobą – jest najważniejsze ! Nigdy się nie poddawaj.

Co byś zrobiła / zrobił  i jak – gdybyś wiedziała/wiedział, że nie możesz ponieść porażki ? 
Gdybyś posiadała/posiadał – pewność, że Ci się uda, że osiągniesz sukces
?
tak właśnie myślą/to czują osoby działające na 100% – porażka nie istnieje w ich umysłach, dlatego ich stan świadomości oznacza poczucie – mogę i zrobię to – wiarę w i zaufanie ! 

  

Popatrzmy na to – dokładnie większość ludzi wokół nas w Polsce – spędza największą ilość swojego czasu robiąc coś co nie ma żadnego znaczenia dla jakości ich życia – spędzają czas na UCIECZCE od życia – bo wierzą, że to co czują na temat świat ( lęk, złość, brak ) pochodzi ze świata zewnętrznego !
Jeżeli zrozumiemy i weźmiemy odpowiedzialność za nasz umysł – jeżeli zaczniemy nad nim panować – zobaczymy, że emocje to tylko programy, których wyuczyliśmy się w dzieciństwie. Podobnie jak program szukania komfortu za wszelką cenę.
Wszystkie ograniczenia i emocje, możemy uwolnić z umysłu już teraz- bez konieczności ciągłego zmieniania świata wokół aby poczuć się lepiej  !
Nie szukajmy odpowiedzi tam gdzie ich nie ma ! Aby żyć na 100% procent naszych możliwości musimy przestać szukać na zewnątrz – a zacząć szukać w sobie ! To wszystko !

Pozytywne poziomy energii (mocy) a poziomy świadomości. Przywództwo.

 Pozytywne poziomy energii (poziomy świadomości) to : 

Odwaga, 
Wola (ochota) (Nastawienie na to, że dam z siebie coś innym, zrobię to)
Akceptacja, 
Rozsądek, 
Miłość. 
Radość, Bezwarunkowa miłość, Szczęście, Wdzięczność, Poczucie humoru
Spokój

Wdzięczność – gdy koncentrujesz się na tym co dobre – tego dostajesz więcej !

Nie stawiaj oporu temu co negatywne – nie walcz z tym – nie dawaj temu energii ani uwagi – po prostu zaakceptuj, wybacz – wybierz radość – a wszystko co negatywne zniknie z Twojego życia !

 

Liderzy z poziomu Miłości (jak postępują każdego dnia?)

Podejmują decyzję aby ich życie było osobistą podróżą miłości, optymizmu, radości, spokoju, wdzięczności i poczucia humoru.

Podejmują każdego dnia decyzję aby być najlepszymi jacy mogą być.

Podejmują decyzję aby hojnie dzielić się z innymi swoją energią ( także poprzez pracę )

Są uprzejmi—bezwarunkowo uprzejmi wobec siebie i innych.

Są w 100% odpowiedzialni za swoje życie.

Nigdy nie obwiniają nikogo/niczego za to co dzieje się w ich życiu.

Mają poczucie tego, że są nieograniczonymi istotami. Wiedzą, że to co utrzymują w umyśle dąży do manifestacji—są jak magnes—nie mogą obwiniać innych za to , że są jacy są—ale także nie mu- szą się tłumaczyć z tego, że odnoszą takie sukcesy jakie odnoszą. Każdy na takim samym poziomie mocy jak oni—doświadczyliby tego samego.

Wiedzą, że istnieją pytania, na które mogą nie znać odpowiedzi—często wybierają zatem pokorę— tak już jest– co ma być to będzie—ufają, że Bóg wie.

Wiedzą i postrzegają, że wszystko jest dokładnie perfekcyjne takie jakie jest na swoim poziomie świadomości.

Utrzymują ciągły stan bezwarunkowej miłości—wobec siebie i innych poprzez bycie w pełni współ- czującymi, wybaczającymi oraz poprzez służenie innym najlepiej jak potrafią—dając z siebie wy- łącznie miłość i szacunek wobec wszystkich ludzi.

Zawsze dążą do tego aby zrozumieć innych—nie osądzają. Nie chcą mieć racji. Ufają miłości, łasce, nieskończonej mądrości i współczuciu Boga—które dostrzega ludzką słabość i błędy. Pokładając wiarę i zaufanie w miłość Boga, która jest całkowicie wybaczająca—wiedzą, że osąd, potępienie, lęk przed karą i cała negatywność pochodzi wyłącznie z ego. Miłość Boga dociera do wszystkich.

Nigdy, bez względu na to jak trudna wydaje się lekcja przed nimi—nie poddają się. Nie użalają się nad sobą. Wiedzą doskonale, że to właśnie sposób w jaki poradzą sobie z daną sytuacją jest dla nich największą lekcją i o to w tym chodzi.

Wybaczają sobie i innym. Wiedzą, że Bóg widzi wszystko. Całą prawdę. Naszą naiwną niewinność także.

Wszystko to z czym nie potrafią sobie poradzić—poddają Bogu—w tym negatywne emocje i myśli.

Dla przypomnienia : 

  1. Wszystkie negatywne emocje to programy. Są to wyuczone reakcje, których musieliśmy się nauczyć.
  2. Ego trzyma się negatywności – gdyż jest to forma energii – która zasila mechanizmy ego. Niestety mechanizmy te zasilane są poprzez czerpanie energii z zewnątrz danej osoby. Z jednej strony czujemy, że złość dodaje nam energii z drugiej strony ta sama energia wyczerpuje ludzi i wprowadza w ich samopoczucie energię „wypalenia””pustki””zwątpienia”. Na zewnątrz nas nie odnajdziemy ani szczęścia ani przyczyny złości czy lęku. 
  3. Trzymanie się negatywności jednak – wcale nie daje nam tego – co oczekujemy.
  4. Trzymanie się negatywności skazuje nas na życie przypominające walkę o przetrwanie – bez większych wyzwań i aspiracji – dążenie aby nasze ciało przetrwało do następnego dnia.
  5. Umysł posiada tak ogromną moc, że jest w stanie sprawić, aby dowolne (świadome lub nie) przekonanie zrealizowało się w rzeczywistości Jesteśmy nieograniczonymi istotami – jedyne ograniczenia posiadamy w umyśle
  6. Prawo tego świata – nie myśl o obfitości – BĄDŹ nią – wtedy jej doświadczysz w świecie fizycznym.

 

Przypomnienie : Poczucie bezsilności i braku energii – a granie fałszywej roli ofiary

Przekonanie jest tym  – co uznaliśmy jako prawdę. Czy musi być prawdą ? Oczywiście często się okazuje, że to co było naszym przekonaniem w przeszłości dzisiaj uległo zmianie – gdyż ” wiemy lepiej”.

Jednym z traumatycznych w skutkach przekonaniem naszego EGO jest – przyjęte z lęku – przekonanie o byciu ofiarą – granie fałszywej roli ofiary.

Warto zatem zobaczyć, czy niektóre z zachowań ” bycia ofiarami” nadal stosujemy i gramy tymi zachowaniami – w codziennych relacjach…

Na czym polega granie roli ofiary i skąd pochodzi ?
Przekonanie to polega na poczuciu, że świat zewnętrzny oraz inni ludzie mają kontrolę nad naszym życiem (a jest to fałsz).
Dlatego dopóki świat zewnętrzny i inni ludzie nie zmienią swojego postępowania – nie można nic zrobić ( i to też jest fałsz).
Większość osób wierzy w to, że aby czuć się bezpiecznie – muszą grać rolę ofiary. Czyli rola ofiary ma swoje podłoże w poszukiwaniu poczucia bezpieczeństwa.
Osoba, która gra rolę ofiary może bardzo szybko zobaczyć w sobie ten schemat. Jednak – decyzja aby ten schemat puścić – podejmuje bardzo niewiele osób. Poznamy zatem dlaczego większość z nas nadal woli być ofiarami.   Gdy patrzymy na świat zewnętrzny i sądzimy, że to świat zewnętrzny wywołuje w  nas pewne reakcje – np. złość czy lęk. Lub sądzimy, że nasze reakcje wynikają z naszego wychowania, zachowania rodziców, zachowania „szefa” itp. – czujemy wewnętrzną bezsilność – tłumaczymy sobie-  że taki jest nasz los i nie możemy nic na to poradzić ( NA PRZYKŁAD:  że urodziliśmy się najmłodsi w rodzinie i wszyscy o nas zapomnieli – i jako zapomniani przez świat – teraz czujemy się gorsi od innych – i z tego poczucia braku – unikamy życia – nie widząc lub nie chcą zobaczyć prawdy – to jest tylko uczucie, które go się trzymamy – i możemy je uwolnić :) )

W rzeczywistości – większość osób – jest zaprogramowana i nieświadoma tego , że ma moc podejmowania decyzji o tym, czy i jak reagować na otaczającą nas rzeczywistość.
Znaczna część społeczeństwa – nie potrafi postępować inaczej niż postępuje ( na pewnych poziomach świadomości ludzie nie potrafią zapanować nad sobą  – od pojawienia się emocji do reakcji – nie następuje faza ” intelektualnego przemyślenia reakcji” )   Jednak skoro czytasz ten tekst – poszukujesz prawdy – zatem potrafisz powstrzymać swoją każdą reakcję – chyba , że poczucie ofiary daje Ci przyjemność i fałszywe poczucie bezpieczeństwa.

Obwinianie jest narzędziem do sprytnego realizowania roli ofiary. „Kto jest winien” dla ludzkiego ego jest wtedy najważniejsze – paradoks polega na tym, że osoba nie czuje własnej odpowiedzialności – tylko przerzuca tę odpowiedzialność na innych. Najbardziej smutne jest to, że ludzie trzymają się lenistwa (braku działania) a za swoje lenistwo obwiniają innych ludzi – np. „niesprawiedliwy kapitalizm”. Gdy skonfrontowani z prawdą – nigdy nie potrafią wskazać dokładnie palcem kto powstrzymał ich przed wstaniem z wygodnego fotela skierowanego w ekran telewizora i rozpoczęcie tworzenia swojego życia po swojemu. Osoby obwiniające często używają słów : ” a po co mi to „, „to bez sensu”, „nie wiem”. Ponieważ uważają, że o ich sukcesie decydują inni – niesprawiedliwi ludzie – nie dają z siebie więcej niż niezbędne minimum (dlatego są magnesem porażek i niedostatku).

Krytykowanie-  osoba , która jest ofiarą maskuje to nastawienie pod uczuciem dumy. „Jestem lepsza i lepszy niż to wszystko co widzę wokół siebie – dlatego mam prawo krytykować wszystko i wszystkich ” Nikogo nie obchodzi co myślimy na dany temat. Gdyż to co widzimy odzwierciedla tylko nasz własny punkt widzenia. Dążenie do zrozumienia po raz pierwszy otwiera oczy – przestajemy używać słowa „wiem” – używamy zwrotu „przypuszczam”, „być może” – rozpoczyna się etap Mądrości. 

Osądzanie – szczególnie dotyczy naszych osądów dotyczących innych ludzi – dobry / zły , mądry/głupi.
Zamiast mieć intencję aby zobaczyć daną osobę taką jaką jest – wolimy zobaczyć ją według naszych własnych przekonań.
Rola ofiary i poczucie , że nie zasługujemy na miłość.
Matka Teresa wiele lat temu powiedziała , że to co jest źródłem większość problemów to poczucie , że miłość jest gdzieś na zewnątrz nas, i że na nią nie zasługujemy.   Gdy w naszym umyśle dominuje poczucie , że nie zasługujemy na miłość- zrobimy wszystko ( zachowaniem , mową itp. ) aby się to stało w  rzeczywistości ( w co wierzysz – to dostajesz )
Poczucie ofiary jest potrzebne na pewnym etapie rozwoju świadomości. Jest to poziom, który nauczył nas, że to my sami możemy być tylko i wyłącznie ODPOWIEDZIALNI za to co czujemy o czym myślimy i co robimy. Dlatego zaczynamy od wybaczenia sobie, że nie byliśmy świadomi tego faktu. Jesteśmy wdzięczni  , że już jesteśmy świadomi.
Przejmujemy zatem pełną odpowiedzialność za nasze życie, za działanie i za to co czujemy. Akceptujemy prawdę, że źródło szczęścia jest tylko wewnętrzne – nie pochodzi z zewnątrz. ” Szczęście to tylko decyzja, którą mogę podjąć ” 

TO NASZ WŁASNY SPOSÓB MYŚLENIA CZYNI NAS OFIARAMI – NIE ZAŚ INNI LUDZIE !!!  

To że czujemy się ofiarą – to tylko Stan NASZEGO UMYSŁU – nie ma co do tego żadnych zewnętrznych przyczyn !!
„Nie ma ofiar w tym wszechświecie = wszystko co się dzieje jest tylko konsekwencją wyborów i decyzji danej jednostki w jej procesie rozwoju (Karma)”

Poważną pułapką EGO jest poczucie, że świat jest niesprawiedliwy i wszystko dzieje się przez przypadek. To zabiera z jednostki poczucie odpowiedzialności – powoduje utrzymanie się stanu ofiary.

Teraz nadeszła pora aby dorosnąć – zobacz co uważasz że jest niemożliwe – bo … ( wymówka ) i zapomnij o słowie niemożliwe.   Twoje emocje nic nie znaczą. To tylko wyuczone reakcje na otoczenie. Nie nadawaj im sensu , którego nie posiadają. Jeżeli „nie czujesz” się na „siłach” aby coś zrobić.
Zobacz, że w tym obszarze – nie ma miłości i akceptacji.
Jest tam opór – i bardzo często przekonanie – że ten opór -pochodzi z zewnątrz.