Gdy lęk przestaje kontrolować nasze życie

Co robić ? to najczęstsze pytanie jakie słyszymy od osób wokół nas..  Jeżeli nie wiemy co robić i jak to zrobić – to oczywiście tego nie zrobimy.  Od dzieciństwa byliśmy programowani aby robić to „co musimy robić”, „co powinniśmy robić” itd. –  a informacja ta przychodziła zawsze Z ZEWNĄTRZ  – Jednym z najtrudniejszych dziś zadań w kontekście wolności w naszym społeczeństwie jest odprogramować proces szukania i czekania na to, że informacja „co robić” przyjdzie z zewnątrz. Wszystkie odpowiedzi zaczynamy szukać w sobie. Jest to tzw. SAMODZIELNOŚĆ inaczej nazywana DOROSŁOŚCIĄ. Większość ludzi bardzo boi się odkrycia tego, ze tak naprawdę są czymś znacznie większym niż im się wydaje, że są.  Boimy się odkryć, że – nie jesteśmy – ograniczonymi istotami – nie jesteśmy tylko naszym małym zalęknionym ego. Boimy się odkryć, że jest  w nas coś więcej –  więcej niż inni myślą na nasz temat. Boimy się, że tak naprawdę posiadamy nasze prawdziwe talenty i umiejętności.  Boimy się tego, że naprawdę mamy swój potencjał, jesteśmy odważni i wytrwali – zdeterminowani.  Boimy się, że odnajdziemy w sobie moc aby rzeczywiście uczyć się i stosować w praktyce (dzień po dniu) tego co się nauczyliśmy.  Boimy się tego, że naprawdę jesteśmy wolni, że mamy wolność wyboru i możemy wybrać wszystkie detale naszego życia.  Boimy się prawdy o Sobie – bo gdy się to wszystko okaże prawdą – WSZYSTKO co do tej pory myśleliśmy, decyzje które podjęliśmy, działania które wykonaliśmy lub których nie wykonaliśmy  -to wszystko – okaże się dla nas tak bardzo obce .. a przecież tak naprawdę – z lęku robimy wszystko tak, aby nic się nie zmieniło.  Przyjedzie pora aby porzucić te wszystkie fałszywe osobowości – te zachowania, ograniczenia i fałszywe przekonania które skopiowaliśmy od innych.  Proces rozwoju świadomości – to nie kształtowanie siebie do obrazu wyimaginowanego ja – ale raczej odkrycie tego kim jesteśmy naprawdę – i bycie tym kimś. Byciu prawdziwymi sobą towarzyszy ta sama energia – Miłość. A tam gdzie jest miłość – lęk istnieć nie może.  Bycie Sobą – to dzielenie się radością i szczęściem, które mamy w sobie.  Smutek, użalanie się nad sobą, złość, opór, osądzanie, narzekanie itp. – ODŁĄCZA nas od tego Kim jesteśmy naprawdę. Ale tak naprawdę – ile osób studiuje na co dzień temat ich prawdziwego potencjału – ile osób zadaje sobie pytanie – czy to co robię każdego dnia – czy to naprawdę szczyt moich możliwości ?  Jaka moc / jaka energia jest mi potrzebna w każdej chwili – abym działała/ abym działał – na 100% moich możliwości. Co zawsze czuję w momencie, gdy jestem najbardziej twórcza/twórczy- gdy mam najwięcej energii do działania ?  Uczucie strachu (lęku) to wyuczony program. Lęk to energia, którą mamy w sobie. Lęk to przekonanie, że zagrożenie jest na zewnątrz – nie w naszym umyśle. Lęk sprawia, że chcemy zmieniać i kontrolować świat zewnętrzny. Im bardziej jesteśmy zalęknieni tym bardziej chcemy dostosowywać innych ludzi – zmieniać ich ! Jeżeli wierzymy, że nasz własny lęk jest spowodowany przeszłością lub, że „inni nam to zrobili” możemy wpaść w pułapkę „naprawienia siebie” z …

Optymizm, czy pesymizm ? Nastawienia umysłu a efekty !

Jedna z uniwersalnych prawd świadomości mówi nam o tym, że :  MIŁOŚĆ zawsze znajdzie drogę, rozwiązanie, sposób  -gdy- lęk (strach, poczucie braku bezpieczeństwa) zawsze znajdzie wymówkę !    Fakty ze świata efektów :  W każdym dokonanym na przestrzeni ostatnich 10 lat badaniach efektywności życiowej człowieka – wynika, że różnica pomiędzy znakomitymi efektami a przeciętnymi oraz słabymi efektami w  życiu jednostki zależą wyłącznie od dwóch czynników :  a) jaki stopień zaufania człowiek posiada wobec siebie oraz wobec innych ludzi  b) czy czuje się wewnętrznie bezpieczny, czy też raczej czuje wewnętrzny brak bezpieczeństwa i buduje wokół siebie mury obronne ( tzw. mechanizmy obronne ego) , a najpopularniejszymi mechanizmami obronnymi ego są : unikanie i wymówki Ludzie generalnie dzielą się na 3 poziomy energii. – negatywna ( pesymistyczna, narzekająca, stosująca wymówki, kontrolująca ludzi, izolująca się, nieufna wobec innych ) energia lęku – neutralna ( niezdecydowanie, trochę pozytywnej – ale też i negatywnej )  – i prawdziwie pozytywna ( zdecydowanie, poczucie kierunku, otwartość na ludzi – słuchanie, bez dumy ) Optymizm (energia pozytywna) zasila i energetyzuje to – co w nas najlepsze – ale także to – co jest najlepsze w innych. Ciekawym spostrzeżeniem, jest to, że negatywna i neutralna energia ( którą przyporządkujemy jako pesymistyczną ) zwykle charakteryzuje się tym, że ludzie ją stosujący uwielbiają przebywać w swoim towarzystwie -w którym wciąż rozmawiają o sobie, swoich emocjach, swoich myślach itp – a kompletnie pomijając swoje postępy (efekty) i rezultaty – dlaczego ? Bo mają mnóstwo wolnego czasu ! Gdy optymiści wierząc w to, że ich sukces zależy od nich – nie od warunków zewnętrznych – wciąż używają swojego czasu i energii – do radosnej pracy – tworząc wspaniałe rozwiązania – nie mają czasu na wymówki i narzekanie. Są zbyt zajęci ! To zrozumiałe – czy gdy będziemy realizować bardzo ważny dla nas projekt – weźmiemy do współpracy kogoś, kto przyjdzie i powie 10 powodów dla których się to nie uda ? (BARDZO WAŻNE ) Wszechświat cechuje się zasadą ekonomii – nigdy nie dostarczy mocy ( energii ) – czyli ZASOBÓW – dla życia kogoś , kto posiada świadomości braku – i te zasoby zmarnuje. Dlatego pesymiści odpychają od siebie całe wsparcie i pomoc ! Czasami ludzie z poczucia winy łamią te zasady sami – dając zasoby ludziom, którzy sobie z nimi nie radzą – oczekując, że to w zasobach „zewnętrznych” leży przyczyna czyjegoś sukcesu lub porażki ( możemy zrobić eksperyment – pożyczmy pieniądze „leniowi” i zobaczmy czy pieniądze sprawią, że stanie się „pracowity” )    Nie pozwólmy aby pesymizm ( oparty o lęk i poczucie braku bezpieczeństwa ) zdominował choć na minutę nasz umysł ! Gdy uwolnisz lęk z umysłu – zobaczysz, że cała energia radości i miłości wypełni miejsce – które zdominował do tej pory lęk  (strach) – gdy się to stanie  natychmiast dostrzeżesz możliwości i szanse ! Gdy odkryjesz źródło poczucia bezpieczeństwa w sobie, gdy poczujesz się całkowicie bezpiecznie wewnętrznie – znikną wszelkie zachowania i uniki, które za wszelką cenę (podświadomie) mają zapewnić nam bezpieczeństwo. Nasze działania zależą od tego – jaka energia je inspiruje. …

Lęk sprawia, że przesadnie negatywnie postrzegamy fakty i wyzwania

Lęk sprawia, że przesadnie negatywnie postrzegamy fakty i wyzwania. Nazywam to mechanizmem projekcji. Im więcej mamy w sobie lęku tym bardziej przerażające wydają się nam lekcje, wyzwania, zmiany itp. Lęk sprawia, że postrzegamy zmiany jako niosące wyłącznie to, co negatywne w przyszłości. A może zmiany okażą się potrzebne, niezbędne i w ich wyniku nasze życie będzie 10 razy bardziej pozytywne już za kila miesięcy ? Skąd wiemy ? Nie wiemy ! I wystrzegajmy się osób, które zawsze w obliczu zmian – programują innych lękiem i wizjami końca wszystkiego. Nikt nie wie co się wydarzy w przyszłości. Naszym obowiązkiem jest być najlepszymi jacy możemy być dzisiaj. Dać z siebie każdego dnia 100% zgodnie z naszymi możliwościami. Być najbardziej pozytywnymi jak to możliwe – wybrać odpowiednią intencję, wyobrazić sobie nasz cel i kierunek w pozytywny, pełny miłości i wdzięczności sposób i działać spójnie z tą wizją – dzisiaj. Reszta należy do Boga. Puszczamy i poddajemy chęć kontrolowania przyszłości – bo i tak nie mamy nad tym kontroli. Wystarczy zaufać i uwierzyć – będziemy prowadzeni wtedy przez pozytywną duchową energię naszego prawdziwego JA – natomiast gdy wybierzemy LĘK- też będziemy prowadzeni – ale przez EGO – do walki lub ucieczki !!! Czy rozumiemy ? To nasz wybór – i wybierając nastawienie i postrzeganie – tak naprawdę wybieramy konsekwencje ! Gdy tylko uwolnimy całą wewnętrzną energię lęku z naszego umysłu – te wszystkie uczucia, które tłumimy w sobie – nie chcemy się do nich przyznać – nagle nasze nastawienie i samopoczucie ulegnie zmianie. Z poczucia, że „nie mogę” – naturalnie i bezwysiłkowo poczujemy ” mogę i zrobię to”.

Co nas wzmacnia a co nas osłabia ?

Od wielu tysiącleci uznajemy za prawdę, iż Mądrość polega na otaczaniu się wewnętrznie i zewnętrznie tym co nas wzmacnia oraz unikaniu tego co nas osłabia. Otóż nasze umysłowe nastawienia mają ogromną rolę w procesie podnoszenia naszej mocy (energii) Pracując z wieloma osobami , mogę całkowicie potwierdzić z doświadczenia, iż gdy nasze życie wypełnione jest „energią” towarzyszącą działaniu z nastawieniami które nas „wzmacniają” – nasze całe życie wraca do stanu harmonii. Każdy z nas znajduje się na różnym etapie rozwoju, jednak pierwszym krokiem, który ZAWSZE przynosi trwałe rezultaty jest przejęcie pełnej odpowiedzialności za nasze życie. Gdy przechowujemy w naszym umyśle negatywną energię w dowolnej postaci (np. złość wobec kogoś , z kim nawet nie mamy od lat kontaktu ) – ta energia nadal wpływa na nas. Jest w naszej podświadomości. Umysł dostarcza nam więcej tego, czym jest – czyli podobne energie pojawiają się w naszym życiu. Generalnie w naszym życiu pojawia się więcej tego czym JESTEŚMY – nie zaś dosłownie to o czym myślimy. Nasz umysł to miliardy myśli – tak – umysł to po prostu zbiór myśli. Nawet jeżeli wyobrażamy sobie wspaniałą przyszłość – myślimy o naszych intencjach, jeżeli nie zmienimy siebie ( nie uwolnimy tej negatywnej energii z umysłu ) efekty, które zobaczymy w zewnętrznym świecie będą na podobnym poziomie energii jak nasz umysł teraz. To czym umysł jest wypełniony teraz musi zostać uwolnione aby zrobić miejsce na to co pozytywne. Próba „przestawiania” umysłu – poprzez dodawanie kolejnych tysięcy myśli dziennie – do ogromnego zbioru – jest nieefektywna. Dlatego człowiek, który po prostu sobie (lub komuś) wybaczy- natychmiast czuje ulgę – dlaczego ? Ponieważ nastawienie wybaczenia potrafi uwolnić miliony negatywnych myśli złości i poczucia winy w jednym momencie prawdziwego „odpuszczenia urazy”.  Drugi przykład : osoba, która zarabia X tysięcy złotych – nie ma odpowiedniej mocy aby poradzić sobie z X milionami złotych. Najpierw musi urosnąć – rozwinąć swoją świadomość – w przeciwnym wypadku – nastąpi to co z osobami wygrywającymi na loterii ( większość czyli 99% traci wszystko , gdyż świadomość nie była gotowa na przyjęcie tak ogromnego ‘ciężaru’ )… Dla naszego umysłu teraz – wzięcie odpowiedzialności za „więcej” jest ciężarem. Natomiast gdy nasz poziom mocy wzrośnie – naturalnie i bez wysiłku weźmiemy na siebie – to „więcej”. Popatrzmy na różnice mocy umysłu, które występują w podejściu do sukcesu i przedsiębiorczości na świecie i zobaczymy, że w innych krajach po prostu uczono kogoś samodzielności i odpowiedzialności od dzieciństwa a w innych narzekania i robienia z siebie ofiary. W jednym przypadku sukces podąża za sukcesem – a w drugim wciąż ktoś jest „powstrzymywany” przez jakąś niewidzialną siłę lenistwa. ( 🙂 )  Tabela poniżej reprezentuje kwestie, które nas osłabiają lub też nas wzmacniają.