To, czemu stawiamy opór – trwa.

Bez względu ile walki, zmagania lub cierpienia odczuwamy w danej sytuacji – pamiętajmy – negatywna energia wniesiona do danej sytuacji – nie powoduje jej rozwiązania, wręcz przeciwnie – powoduje jeszcze więcej problemów !! Możesz krzyczeć, złościć się, smucić, użalać, lękać i chować – ale to nic nie rozwiąże. To, z czym walczymy – zasilamy naszą własną energią. Działamy przeciwko sobie. Gdy całą naszą uwagę – energię skierujemy na jasno – klarownie opisane rozwiązanie, czyli gdy tylko uwolnimy opór wobec tego co jest – rozwiążemy wszystkie życiowe sytuacje !

Przypomnienie : Poczucie bezsilności i braku energii – a granie fałszywej roli ofiary

Przekonanie jest tym  – co uznaliśmy jako prawdę. Czy musi być prawdą ? Oczywiście często się okazuje, że to co było naszym przekonaniem w przeszłości dzisiaj uległo zmianie – gdyż ” wiemy lepiej”. Jednym z traumatycznych w skutkach przekonaniem naszego EGO jest – przyjęte z lęku – przekonanie o byciu ofiarą – granie fałszywej roli ofiary. Warto zatem zobaczyć, czy niektóre z zachowań ” bycia ofiarami” nadal stosujemy i gramy tymi zachowaniami – w codziennych relacjach… Na czym polega granie roli ofiary i skąd pochodzi ? Przekonanie to polega na poczuciu, że świat zewnętrzny oraz inni ludzie mają kontrolę nad naszym życiem (a jest to fałsz). Dlatego dopóki świat zewnętrzny i inni ludzie nie zmienią swojego postępowania – nie można nic zrobić ( i to też jest fałsz). Większość osób wierzy w to, że aby czuć się bezpiecznie – muszą grać rolę ofiary. Czyli rola ofiary ma swoje podłoże w poszukiwaniu poczucia bezpieczeństwa. Osoba, która gra rolę ofiary może bardzo szybko zobaczyć w sobie ten schemat. Jednak – decyzja aby ten schemat puścić – podejmuje bardzo niewiele osób. Poznamy zatem dlaczego większość z nas nadal woli być ofiarami.   Gdy patrzymy na świat zewnętrzny i sądzimy, że to świat zewnętrzny wywołuje w  nas pewne reakcje – np. złość czy lęk. Lub sądzimy, że nasze reakcje wynikają z naszego wychowania, zachowania rodziców, zachowania „szefa” itp. – czujemy wewnętrzną bezsilność – tłumaczymy sobie-  że taki jest nasz los i nie możemy nic na to poradzić ( NA PRZYKŁAD:  że urodziliśmy się najmłodsi w rodzinie i wszyscy o nas zapomnieli – i jako zapomniani przez świat – teraz czujemy się gorsi od innych – i z tego poczucia braku – unikamy życia – nie widząc lub nie chcą zobaczyć prawdy – to jest tylko uczucie, które go się trzymamy – i możemy je uwolnić 🙂 ) W rzeczywistości – większość osób – jest zaprogramowana i nieświadoma tego , że ma moc podejmowania decyzji o tym, czy i jak reagować na otaczającą nas rzeczywistość. Znaczna część społeczeństwa – nie potrafi postępować inaczej niż postępuje ( na pewnych poziomach świadomości ludzie nie potrafią zapanować nad sobą  – od pojawienia się emocji do reakcji – nie następuje faza ” intelektualnego przemyślenia reakcji” )   Jednak skoro czytasz ten tekst – poszukujesz prawdy – zatem potrafisz powstrzymać swoją każdą reakcję – chyba , że poczucie ofiary daje Ci przyjemność i fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Obwinianie jest narzędziem do sprytnego realizowania roli ofiary. „Kto jest winien” dla ludzkiego ego jest wtedy najważniejsze – paradoks polega na tym, że osoba nie czuje własnej odpowiedzialności – tylko przerzuca tę odpowiedzialność na innych. Najbardziej smutne jest to, że ludzie trzymają się lenistwa (braku działania) a za swoje lenistwo obwiniają innych ludzi – np. „niesprawiedliwy kapitalizm”. Gdy skonfrontowani z prawdą – nigdy nie potrafią wskazać dokładnie palcem kto powstrzymał ich przed wstaniem z wygodnego fotela skierowanego w ekran telewizora i rozpoczęcie tworzenia swojego życia po swojemu. Osoby obwiniające często używają słów : ” a po co mi to „, „to bez sensu”, „nie wiem”. Ponieważ uważają, że o ich sukcesie …

Rezygnacja z tego co nas osłabia – wybór tylko tego co wzmacnia naszą moc ?

Teoria a praktyka. Teoretyczne wiele osób mówi, że chce podnieść swój poziom energii. Ale nie rezygnując z nawyków, które tę moc osłabiają – nie mają realnych szans na zrealizowanie większych życiowych celów. Taka jest prawda. Bolesna, ale pozwoli nam wyzwolić się z iluzji fałszu. Z kłamstwa o tym, że kiedyś, gdzieś, skądś – „zdobędziemy” tę moc do działania – zamiast odkryć, że jej nie zdobywamy – ją budujemy – w sobie. Zaczynając od teraz ! Mocne duchowo osoby – po prostu zaprzestały szukania mocy na zewnątrz – a odnaleźli ją w sobie. Zmiana nastąpiła w jednej chwili. Po prostu przestali czekać, zwlekać i szukać jej tam gdzie jej nigdy nie było ! Sukces w każdym obszarze naszego życia jest i zawsze będzie wyrażaniem tego – co w TOBIE NAJLEPSZE dla innych ludzi ! WYBOREM TEGO, ABY DAĆ dla świata tylko to, co w Tobie najlepsze ! Co pozytywne ! NIKT W TYM ŚWIECIE NIE DOCENIA SŁABOŚCI ! Bądź kimś kto DODAJE energii ludziom wokół Ciebie ! NIe zabiera jej 🙂 Jeżeli z jakiegoś powodu oddamy moc nad sobą i doświadczymy niskiego poziomu wewnętrznej energii – doświadczymy mnóstwa problemów. Przykro mi, ale taka jest prawda. To my jesteśmy odpowiedzialni za postrzeganie ograniczeń wszędzie wokół nas i trzymanie się ich. Istnieje tylko jedna przyczyna tego procesu. Nie ma nic ważniejszego od tej prawdy. Przyczyną jest brak mocy (energii). Tracimy energię, gdyż niewinnie nauczyliśmy się od kogoś STAWIANIA OPORU wobec tego, czego nie chcemy. To tak, jak walka z negatywnymi emocjami w nas, walka z myślami – powoduje to, że tych emocji i myśli jest coraz więcej. Od samej walki – słabniesz i czujesz wyczerpanie. Życie nas nie osłabia !! Życie nas nie wyczerpuje ! Życie to wspaniały cudowny dar. Wspaniała przygoda ! Życie pokazuje nam tylko prawdę na nasz temat ! 🙂 Niestety, nie możemy uwolnić czegoś – za kogoś. Aby wspierać ludzi wokół Ciebie jedynym działającym sposobem jest zadbać o własny poziom energii, poziom duchowej mocy – innymi słowy INSPIROWAĆ PRZYKŁADEM ! Mocni duchowo ludzie nie mają problemów, z którymi nie mogliby sobie szybko poradzić – rozwiązać je efektywnie ! Gdyż wyzwań życiowych nie definiują jako problemy – nie nadają im emocjonalnych znaczeń. Akceptują ich rolę – nasz osobisty wzrost. I cieszą się z nich ! Dla osób, które nie odkryły jeszcze źródła mocy w sobie – świat oraz inni ludzie są problemem ! Tylko brak duchowej mocy jest jedyną przyczyną dla której postrzegamy świat zewnętrzny przez pryzmat braków i ograniczeń ! Więc po co wciąż analizujemy intelektualnie problemy zamiast zadbać o energię potrzebną do ich rozwiązania ! Oto lekcja ludzkiego ego. Ego zrobi wszystko abyśmy nie poszli duchowo do przodu. Musimy sobie niektóre prawdy przypominać. Więc przypominam : Czekanie i zwlekanie aż świat dostarczy nam mocy, dzięki której dokonamy zmiany w swoim życiu jest największą iluzją i pułapką. Zadbaj o własną moc tu i teraz. Jest ona w Tobie tu i teraz. Zawsze tam była. Tylko my szukaliśmy jej gdzieś na zewnątrz. Jest to temat trudny – gdyż prawie nikt …

Prawdziwy rozwój świadomości – podnosi naszą Moc – energetyzuje nasze cele

Prawdziwy rozwój świadomości wyraża się w tym –  JAK TRAKTUJEMY KAŻDĄ SPOTYKANĄ PRZEZ NAS OSOBĘ  ( oraz to jak traktujemy każdą żywą istotę – zwierzaczki też – rozwój świadomości zmienia nasze postrzeganie co do sensu życia – ponieważ zaczynamy cenić ogromną wartość naszego życia – cenimy życie innych również  )   Energia dzieli się we wszechświecie na dwie kategorie : 1. Pozytywna – podnosi na duchu, inspiruje, ulepsza, pokazuje to co w nas najlepsze, tworzy, umacnia, buduje jedność i zaufanie 2. Negatywna – niszczy, umniejsza, krytykuje, atakuje, walczy, separuje, doprowadza do konfliktów  Prawdziwą MOC w codziennym życiu poznajemy po tym – jak dobrze wszyscy wokół Ciebie czują się na swój temat. Oczywiście aby wszyscy wokół Ciebie czuli się dobrze na swój temat – Ty musisz się czuć dobrze na swój temat 🙂 tzn. w pełni – bezwarunkowo akceptować siebie.    Miłość w działaniu! W polu energii miłości – oraz radości i szczęścia – wszystko ulega stopniowemu ulepszeniu oraz dąży do doskonałości ! Nikt i nic tego nie zatrzyma.  EGO szuka wszystkich sposobów na kontrolowanie ludzi oraz świata ( w prawdziwym rozwoju duchowym poddajemy kontrolę świata i ludzi ) wszystkie prawdziwe drogi rozwoju na świecie mają wspólne wartości i zasady : a) moc możemy odkryć wyłącznie w praktyce – dlatego unikanie wyzwań życiowych jest pułapką ego, które szuka komfortu – a nie wzrostu i rozwoju  b) dzięki najtrudniejszym relacjom – często wzrośliśmy najszybciej  ( bo zobaczyliśmy, że ego tylko chce wziąć i jest oparte o brak i syndrom ofiary – poświęcania się )  c)  moc rozwijamy poprzez nastawienie „misji” w życiu -odpowiedź na pytanie co dobrego i pozytywnego jest naszą intencją stworzyć – jak w najlepszy możliwy sposób ulepszymy i podniesiemy jakość życia ludzi wokół nas ( i na świecie także) oraz jakim przykładem będziemy dla innych d) żyjemy jeden dzień w czasie – nie myśląc o tym co było i o tym co będzie  – pełna koncentracja na odpowiedzi na pytanie : co mogę dać z siebie dziś najlepszego – jak mogę dodać wartość do życia ludzi wokół mnie  ?  (ego koncentruje się na sobie 🙂 )  e) porzucenie magicznego myślenia(kontroli nad zewnętrznym światem i ludźmi)  i wybór tworzenia swojego życia zgodnie z własnym wyborem i decyzją – bez porównywania się z innymi – moc jest w Tobie tu i teraz – nie szukaj jej tam gdzie jej nie ma f) energia (duch)  ma moc nad materią – a nie odwrotnie  – zaprzestanie nadawania znaczenia/sensu dla świata materii (świata fizycznego)  – moc oznacza zaprzestanie EMOCJONALNEGO reagowania na świat fizyczny oraz emocjonowania się światem fizycznym ( nasza radość jest niezależna od tego co znajduje się w świecie fizycznym  )  g) gdy przestajemy projektować i  moc „wraca” do nas = materia staje się tylko narzędziem – nie celem samym w sobie , temat ten staje się bardzo dziecinnie prosty – im większej ilości osób służysz i im więcej wartości dodajesz – tym więcej wraca ( dlatego skupiamy się na tym aby dać z siebie 100% i naprawdę tworzyć to co najlepsze )  h) to jaką energię dajemy z siebie i jaką wzmacniamy w ludziach wokół nas oraz w świecie ogółem – dokładnie taka energia wróci do nas (z czasem – i …

Pełna wiara w siebie – Bardzo ważne przypomnienie fundamentów realizacji naszego potencjału

Małe przypomnienie ! To , jak się czujesz, co robisz i jakie efekty doświadczasz – zależą wyłącznie od Ciebie – od tego co znajduje się w Twoim umyśle – nie zależą od świata zewnętrznego ani innych ludzi ! Każdy człowiek wraz z rozwojem świadomości uczy się polegać na sobie – na swojej mocy, zdolnościach i działaniach. Jeżeli człowiek uwierzy, ży jest zależny (uzależniony) od świata zewnętrznego i innych ludzi – takim się staje. A to zatrzymuje cały wzrost i rozwój. Człowiek zniewolony grzecznie podporządkowuje się innym ludziom … dlatego cały rozwój społeczeństw zależny jest od tych ludzi, którzy nigdy nie poddadzą swej woli – oczekiwaniom czy życzeniom innych … wybiorą wolność ponad wszystko. Będą tworzyć wszystko według własnych standardów opartych o wieczne prawo jednostki do obfitości, sukcesu i pełnej realizacji siebie ! Nie pozwól aby Twój umysł zaprogramowano zwątpieniem w siebie –  przekonaniem o bezsilności i apatii.  Czekanie i zwlekanie aż wszystko zmieni się samo – to pułapka ego.  Aby zmienić cokolwiek w naszym życiu – wystarczy, że zmienimy nasz umysł (emocje, nastawienia i przekonania) – nie musimy zmieniać świata zewnętrznego i naszych zachowań one zmienią się same.  „Potrzeba kontrolowania innych wynika z wewnętrznego poczucia braku mocy, a pycha (duma) z niskiego poczucia własnej wartości” Ludzie świadomi zamieniają dumę na radość i wdzięczność.  Słuchanie, czytanie, mówienie o pozytywnych zmianach nie jest pracą z podświadomością. Tylko głęboka introspekcja, wyciągnięcie „na wierzch” tego co znajduje się w naszym umyśle i uwolnienie tego jest tym procesem.  Unikaj tego co cię osłabia, otaczaj się tylko tym co Cię wzmacnia.  To co utrzymujemy w umyśle dąży do manifestacji. Dlatego też pamiętajmy aby nie utrzymywać w umyśle tego, co nie jest naszą intencją aby doświadczyć !  Myśląc o problemach – energetyzujemy problemy nie rozwiązania. Nie stawienie oporu temu co jest – czyli zaprzestanie walki i zmagania się jest kluczem do szybkiej i pozytywnej zmiany. Pełna akceptacja. Uczciwa obserwacja siebie w duchu pełnej akceptacji oraz miłości- jest w stanie ‚rozpuścić’ nawet długotrwałe negatywne wzorce i zachowania. Wszelkie negatywne emocje pompują ego fałszywym poczuciem energii – to znaczy siły. Złość jest tego przykładem. Doprowadza to do szybkiego wyczerpania. Jedyną trwałą energią jest energia mocy. Dlatego wszystkie nauki rozwoju świadomości koncentrują się wokół unikania tego co nas osłabia. Unikania czynów, myśli, uczuć, filmów, muzyki, osób które koncentrują się wokół negatywnej energii – złości, dumy, krytykowania, narzekania, zazdrości, zawiści, pragnień, lęku, poczucia winy, wstydu, żalu, apatii, bezsilności itp.Intencja jednej osoby z poziomu miłości jest w stanie zdziałać więcej niż setek tysięcy osób myślących negatywnie. Każda negatywna myśl czy uczucie osłabia wyłącznie nas i nasze ciało. Trzymanie się uraz ( brak wybaczenia ) – jest jak picie trucizny przez nas – z nadzieją, że zaszkodzi innym.  Masz moc wyboru. Możesz wszystko zacząć od nowa w tej chwili. Bez względu na przeszłość. Możesz wybrać pozytywne życie teraz bez względu na to jakie było wcześniej.  My jesteśmy tymi, na których czekamy. Jeżeli nie odkryjesz i nie docenisz siebie – nikt nie zrobi tego za ciebie.  Energia do działania – ( w tym energia / moc do dyscyplinowania naszego umysłu ) …

Podświadome Obwinianie (czym jest naprawdę)

Kilka faktów dotyczących naszego umysłu, dla przypomnienia 🙂 – obwinianie jest negatywnym (całkowicie fałszywym) nawykiem myślenia tzw. nastawieniem umysłowym (programem) który nie uwolniony z umysłu prowadzi do tego, że  – osoba tłumaczy wszystkie swoje życiowe doświadczenia oraz efekty – co także ważne własne negatywne działania (lub ich brak – lenistwo) jako  przyczynę „zewnętrznych sił” na które nie ma wpływu  – czuje się wewnętrznie oraz zachowuje na zewnątrz jako „ofiara” zewnętrznych okoliczności  – konsekwencją tego samopoczucia jest bezradność którą widać w działaniach i efektach  – oraz to, że nie czujemy się wtedy odpowiedzialni za zarządzanie własnym życiem   – jeżeli przyczyna zachowań została przeniesiona na świat zewnętrzny ktoś taki zamiast zmienić swoje działania – czeka aż okoliczności zmienią się same (jest to bardzo niebezpieczne – mimo, że masowo występujące zjawisko ) 🙂 – przekonanie to prowadzi do iluzji, że „nic nie muszę zrobić” – zmiana przyjdzie sama – otóż – nic nigdy samo się nie zmieni ! – smutne jest to, że osoby z tym programem bardzo cierpią wewnętrznie, bardzo – czasami wyrafinowanie to tłumią – ale generalnie bardzo cierpią – ego próbuje jakoś ratować i nadaje „sens” temu cierpieniu poprzez tłumaczenie sobie w myślach typu „moje cierpienie spowodowane jest zachowaniami innych” itd. – jest to także mechanizm oddawania kontroli nad swoim życiem dla innych ludzi – unikanie wolności za wszelką cenę ( wiele osób w Polsce – wciąż obwinia swoich rodziców za jakieś własne problemy – poprzez to wywołują w rodzicach poczucie winy – i otrzymują nagrodę w postaci pieniędzy – i tutaj np. dla ego nie opłaca się przestać obwiniać – bo oznaczać to będzie wolność – samodzielność – komfort bycia ofiarą jest czasami tak duży, że niektóre osoby do końca życia są nieszczęśliwi i myślą, że przyczyna jest / była na zewnątrz nich ! )  pytanie – czy ktoś, kogo umysł został zdominowany programem syndromu ofiary i obwiniania może uwolnić się od tego destrukcyjnego nawyku ?  Oczywiście, gdy tylko z pokorą się do tego przyzna, zaakceptuje i wybaczy sobie (program ten jest czasami bardzo silny i mógł być nieświadomy dla danej osoby ) Najważniejszy wniosek i ogromnie ważna płynąca z tego lekcja : Dopóki nie uwolnimy obwiniania z naszego życia , będziemy tylko jak widzowie oglądający stworzony przez kogoś innego film o naszym życiu – ktoś inny pisze scenariusz, ktoś inny decyduje – a my wyłącznie patrzymy i pasywnie obserwujemy !