Energia czyli MOC czyli Przestań się ciągle martwić !

Energia = MOC = PRZESTAŃ SIĘ W CIĄGLE MARTWIĆ 👍❤
Dysponujemy najwyższym z możliwych poziomów energii:
– gdy wybieramy wyłącznie to, co nas wzmacnia
– uwalniamy i rezygnujemy z tego, co nas osłabia
Co zużywa ogromną ilość energii i prowadzi do wyczerpania ? ❗
Martwienie się ! Ciągłe myślenie o kimś / o czymś !
Gdy ktoś powie ” ciągle o nim/ o niej myślę” – to nie jest to wcale miłość.
Miłość to uczucie miłości. Czujesz miłość do tych osób. I tyle zero myśli.
Gdy się martwisz lub myślisz intensywnie o kimś – to oznacza emocjonalne przywiązanie.
Wtedy nie czujesz miłości.
Wtedy czujesz lęk w kierunku tej osoby.
A każda negatywna emocja – każda – nas osłabia !
Więc TWOJE NASTAWIENIA do ludzi MOGĄ CIĘ WZMACNIAĆ lub OSŁABIAĆ. Ale to są TWOJE nastawienia i nie mają nic wspólnego z innymi ludźmi. Żadna osoba nie ma wpływu na to co czujesz.
Większość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy – ale są niewolnikami własnego umysłu oraz oprogramowania umysłu.
Jak się uwolnić od tych programów w relacjach z ludźmi i być szczęśliwymi mimo wszystko ?
Już jutro MOCNA ŚRODA ! Do zobaczenia ! Będziemy praktykować w obszarze relacji i związków – czyli wyciągamy na wierzch wszystkie bolesne emocje – będzie gorąco 🙂 hehe 🙂
I do zobaczenia na Warsztatach Stacjonarnych w Warszawie ! 😀
(disclaimer : Prowadzący nie wierzy w to i nie lęka się tego – w co wierzy i czego się lęka 90% osób na świecie i źródło swojego zdrowia odnalazł w sobie – świadomość prowadzącego jest mocniejsza niż to co lata w powietrzu dlatego prowadzący nie ma certyfikatu zgodności 🙂 i prosi o wyrozumiałość – prowadzący szanuje przekonania innych i nikogo do niczego nie namawia ani nie próbuje nikogo do niczego nakłaniać – i prosi o to samo w jego stronę 👍 )
Dla wszystkich osób walczących i tworzących teorie spiskowe. Nie mamy prawa atakować ludzi, którzy wierzą w coś innego niż my. Jesteśmy wolni. Mamy prawo się nie zgadzać i wybrać inaczej.
Tylko miłość wysyłana do osób, które się lękają może sprawić z czasem, że te osoby też uwolnią się od lęku i zobaczą prawdę. Bądź przykładem tego co życzysz innym i czekaj aż te osoby zainspirują się Tobą.
Rozwój Świadomości NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z ATAKOWANIEM NIENAWIŚCIĄ LUB ZŁOŚCIĄ drugiego człowieka. Uprzejmie proszę o nie przesyłanie do mnie zaproszeń do grup, które nazywają siebie rozwojem duchowym a sieją nienawiść. Gdy praktykujesz prawdę stajesz się współczującą wybaczającą energią miłości.
Utrzymywanie w umyśle jednej myśli atakującej drugiego człowieka prowadzi do rozpadu Twojego ciała i oddala Cię od Boga – ja podziękuję za takie przekazy. Energia lucyferyczna chce naszgo upadku i wykorzysta każdą okazję abyśmy rozwijali w sobie nienawiść, złość i dumę – bo te energie zawsze prowadzą nas w dół 🙂 😀 Wolisz mieć rację czy być zdrowa/zdrowy ? Szczęśliwa/ Szczęśliwy ? Odnosząca/y sukcesy i doświadczająca/y Obfitości ? Wybierz ! 😀
Wspaniałego i radosnego dnia !
Do zobaczenia !
Bardzo bardzo dziękuję !

Lęk sprawia, że przesadnie negatywnie postrzegamy fakty i wyzwania

Lęk sprawia, że przesadnie negatywnie postrzegamy fakty i wyzwania.

Nazywam to mechanizmem projekcji. Im więcej mamy w sobie lęku tym bardziej przerażające wydają się nam lekcje, wyzwania, zmiany itp.

Lęk sprawia, że postrzegamy zmiany jako niosące wyłącznie to, co negatywne w przyszłości. A może zmiany okażą się potrzebne, niezbędne i w ich wyniku nasze życie będzie 10 razy bardziej pozytywne już za kila miesięcy ? Skąd wiemy ? Nie wiemy ! I wystrzegajmy się osób, które zawsze w obliczu zmian – programują innych lękiem i wizjami końca wszystkiego. Nikt nie wie co się wydarzy w przyszłości.
Naszym obowiązkiem jest być najlepszymi jacy możemy być dzisiaj.
Dać z siebie każdego dnia 100% zgodnie z naszymi możliwościami. Być najbardziej pozytywnymi jak to możliwe – wybrać odpowiednią intencję, wyobrazić sobie nasz cel i kierunek w pozytywny, pełny miłości i wdzięczności sposób i działać spójnie z tą wizją – dzisiaj. Reszta należy do Boga. Puszczamy i poddajemy chęć kontrolowania przyszłości – bo i tak nie mamy nad tym kontroli. Wystarczy zaufać i uwierzyć – będziemy prowadzeni wtedy przez pozytywną duchową energię naszego prawdziwego JA – natomiast gdy wybierzemy LĘK- też będziemy prowadzeni – ale przez EGO – do walki lub ucieczki !!! Czy rozumiemy ? To nasz wybór – i wybierając nastawienie i postrzeganie – tak naprawdę wybieramy konsekwencje !

Gdy tylko uwolnimy całą wewnętrzną energię lęku z naszego umysłu – te wszystkie uczucia, które tłumimy w sobie – nie chcemy się do nich przyznać – nagle nasze nastawienie i samopoczucie ulegnie zmianie.

Z poczucia, że „nie mogę” – naturalnie i bezwysiłkowo poczujemy ” mogę i zrobię to”.

Nasze działania zależą od tego – jakie uczucia (emocje) posiadamy w danej kwestii

” Większość ludzi prowadzi życie – jakby ciągle byli we śnie – nie są świadomi tego – kim są naprawdę ”  David R Hawkins

Jeżeli naszą prawdziwą intencją w życiu – jest uzdrowić każdy obszar naszego życia – musimy zrozumieć, że to co emitujemy z siebie ( nasza energia ) – zawsze do nas wraca zgodnie z tym, co dajemy z siebie. Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn. Gdy odkryjemy, że posiadamy w sobie całą moc tu i teraz aby tworzyć nasze życie zgodnie z naszą intencją – zobaczymy prawdę na swój temat. Nigdy nie byliśmy bezsilni – tylko myśleliśmy, że jesteśmy.

Pamiętajmy, że wszystkie negatywne emocje : 

Duma

Złość

Pragnienie ( poczucie braku )

Lęk ( strach )

Żal 

Apatia/bezsilność

Poczucie winy

Wstyd

prowadzą do tego, że działamy negatywnie – to znaczy, że konsekwencje naszych działań także będą negatywne !

ZAWSZE MASZ WYBÓR !! – to znaczy, że twoja reakcja emocjonalna zależy do ciebie ! 

Zastanówmy się dobrze. Bóg stworzył ten świat w cudowny i wspaniały sposób. 

Jeżeli dzisiejsze „wyzwania” – wytrącają cię z równowagi – nie dostaniesz większych !  

Nie możemy liczyć „na następne lekcje” – nie przerobiwszy tych, które mamy obecnie. O „wielkości” serca człowieka świadczy to – co wytrąca go ze stanu równowagi. 
Jeżeli naszą intencją jest mieć więcej życia, więcej doświadczeń itp – pierwszym krokiem jest pełna akceptacja tego, co jest ! 

Wystrzegajmy się „emocjonalnej wrażliwości” – bez względu na wszystko i wszystkich podejmij decyzję, że nigdy nie pozwolisz aby świat zewnętrzny lub inni ludzie wytrącali cię ze stanu spokoju – spokój , relaks, miłość i radość to najwyższa moc, która ukierunkowana przez nas – wprowadza do naszego życia wszystko to co dobre i pozytywne !

 

Ludzie UNIKAJĄ tematów, które łączą się w podświadomości z ogromnym dla nich bólem ( tzw. podświadoma awersja ) 

najczęściej unikanie widzimy w kwestii : 

pieniędzy – które przecież wracają do kogoś w zamian za dawanie wartości do życia innych ( to takie proste- co dajesz wraca, jeżeli nie dajesz to nie ma się co dziwić, że nie wraca ) – najczęstszy mechanizm reakcji unikiem -to syndrom ofiary – poczucie, że przyczyna sytuacji finansowej leży na zewnątrz -to nie prawda – bez względu na twoją sytuację – możesz z łatwością ją naprawić – pod warunkiem, że przestaniemy narzekać, krytykować i obwiniać ” los ” , „fortunę” czy inne warunki zewnętrzne. . To, że żyjemy w społeczeństwie w którym większość szuka przyczyny swoich problemów u innych – nie oznacza, że my także mamy bezsilnie patrzeć – jak inni z łatwością ( bez względu na wiek) każdego dnia tworzą obfitość w swoim życiu – postępując według prostych i oczywistych zasad jej tworzenia – a my siedzimy w miejscu i biadolimy na wszystko i wszystkich dookoła zaczynając od siebie ! 

Wake up and Grow ! 

To co życzysz innym ludziom ( w myślach ) tak naprawdę życzysz sobie. 
Jeżeli nie masz akceptacji i miłości wobec siebie ( jeżeli nie dajesz jej sobie ) z pewnością nie dajesz też innym. 
A jeżeli nasze nastawienie nie jest zwrócone w kierunku dawania – to znaczy, że ciągle chcemy brać. 

A wtedy wszechświat, który działa jak lustro pokazuje nam świat (nasz własny świat) w którym rzeczywiście ciągle nam brak. 

Pieniądze zawsze pojawią się we właściwym momencie wtedy, gdy ktoś ich potrzebuje – pod warunkiem, że całą swoją uwagę i energię każdego dnia kierujemy na dawanie ! 

Gdy lęk przestaje kontrolować nasze życie

Co robić ? to najczęstsze pytanie jakie słyszymy od osób wokół nas.. 

Jeżeli nie wiemy co robić i jak to zrobić – to oczywiście tego nie zrobimy. 

Od dzieciństwa byliśmy programowani aby robić to „co musimy robić”, „co powinniśmy robić” itd. –  a informacja ta przychodziła zawsze Z ZEWNĄTRZ  –
Jednym z najtrudniejszych dziś zadań w kontekście wolności w naszym społeczeństwie jest odprogramować proces szukania i czekania na to, że informacja „co robić” przyjdzie z zewnątrz. Wszystkie odpowiedzi zaczynamy szukać w sobie. Jest to tzw. SAMODZIELNOŚĆ inaczej nazywana DOROSŁOŚCIĄ.

Większość ludzi bardzo boi się odkrycia tego, ze tak naprawdę są czymś znacznie większym niż im się wydaje, że są. 

Boimy się odkryć, że – nie jesteśmy – ograniczonymi istotami – nie jesteśmy tylko naszym małym zalęknionym ego.

Boimy się odkryć, że jest  w nas coś więcej –  więcej niż inni myślą na nasz temat.

Boimy się, że tak naprawdę posiadamy nasze prawdziwe talenty i umiejętności. 

Boimy się tego, że naprawdę mamy swój potencjał, jesteśmy odważni i wytrwali – zdeterminowani. 

Boimy się, że odnajdziemy w sobie moc aby rzeczywiście uczyć się i stosować w praktyce (dzień po dniu) tego co się nauczyliśmy. 

Boimy się tego, że naprawdę jesteśmy wolni, że mamy wolność wyboru i możemy wybrać wszystkie detale naszego życia. 

Boimy się prawdy o Sobie – bo gdy się to wszystko okaże prawdą – WSZYSTKO co do tej pory myśleliśmy, decyzje które podjęliśmy, działania które wykonaliśmy lub których nie wykonaliśmy  -to wszystko – okaże się dla nas tak bardzo obce .. a przecież tak naprawdę – z lęku robimy wszystko tak, aby nic się nie zmieniło. 

Przyjedzie pora aby porzucić te wszystkie fałszywe osobowości – te zachowania, ograniczenia i fałszywe przekonania które skopiowaliśmy od innych. 

Proces rozwoju świadomości – to nie kształtowanie siebie do obrazu wyimaginowanego ja – ale raczej odkrycie tego kim jesteśmy naprawdę – i bycie tym kimś.

Byciu prawdziwymi sobą towarzyszy ta sama energia – Miłość. A tam gdzie jest miłość – lęk istnieć nie może. 

Bycie Sobą – to dzielenie się radością i szczęściem, które mamy w sobie. 

Smutek, użalanie się nad sobą, złość, opór, osądzanie, narzekanie itp. – ODŁĄCZA nas od tego Kim jesteśmy naprawdę.

Ale tak naprawdę – ile osób studiuje na co dzień temat ich prawdziwego potencjału – ile osób zadaje sobie pytanie – czy to co robię każdego dnia – czy to naprawdę szczyt moich możliwości ? 

Jaka moc / jaka energia jest mi potrzebna w każdej chwili – abym działała/ abym działał – na 100% moich możliwości. Co zawsze czuję w momencie, gdy jestem najbardziej twórcza/twórczy- gdy mam najwięcej energii do działania ? 

Uczucie strachu (lęku) to wyuczony program.

Lęk to energia, którą mamy w sobie.
Lęk to przekonanie, że zagrożenie jest na zewnątrz – nie w naszym umyśle. Lęk sprawia, że chcemy zmieniać i kontrolować świat zewnętrzny.
Im bardziej jesteśmy zalęknieni tym bardziej chcemy dostosowywać innych ludzi – zmieniać ich !

Jeżeli wierzymy, że nasz własny lęk jest spowodowany przeszłością lub, że „inni nam to zrobili” możemy wpaść w pułapkę „naprawienia siebie” z przeszłości lub innych ludzi – paradoks polega na tym, że lata „naprawiania siebie” to iluzja, że „Coś robię”. „mam zajęcie” ,”pracuję nad sobą”. Przez te lata wiele osób nawet nie dotknie własnego lęku – bo są zajęci czym innym. Dopiero gdy nasza uwaga ( świadomość – to kim jesteśmy naprawdę jest mocniejsze od lęku – bo tak naprawdę to nie jesteśmy ego tylko miłością ) zostanie skierowana na lęk, który mamy w sobie – on zaczyna znikać. Nasza moc rozpuszcza ten lęk. Tylko trzeba się temu lękowi przyjrzeć, nie uciekać – zobaczyć go – doświadczyć. Rozumiem, na początku bolesne. Ale może w końcu zamiast latami udawać, że go nie ma i pozwalać aby zza kulis kontrolował każdy obszar naszego życia- może pora stawić mu czoła odważnie i zobaczyć, że tak naprawdę to tylko energia – ona znika – bo to my sami ją zasilaliśmy w sobie stawiając jej opór ! Pora się obudzić – tak naprawdę niczego nigdy nie trzeba było się lękach – nie musimy się niczego bać.

Niechęć aby popatrzeć na lęk – sprawia, że go wypieramy.
Jeżeli wypieramy lęk – projektujemy go na świat i innych. Wtedy unikamy świata i ludzi bo myślimy, że są naszym zagrożeniem.
Najpierw uwalniamy lęk – dopiero potem w pełni realizujemy nasze możliwości w świecie. To ważne- bo inaczej będziemy życie odczuwać jako walkę.

Nie wypełniaj swej pustki osobami, nazywając to miłością.
Prawdziwa miłość nie potrzebuje nikogo. Miłość to energia duchowa, którą jesteś tu i teraz.
Gdy pójdziesz do innych po to aby się podzielić z nimi tym kim jesteś – bez oczekiwania niczego w zamian – wszystkie relacje będą pozytywne. Ludzie cierpią w relacjach -bo są uzależnieni od aprobaty ludzi – gdy lękamy się, że inni nie będą nas traktować tak jak byśmy tego chcieli – relacje z ludźmi też przypominają walkę.

Wspaniałego weekendu!

Do zobaczenia już pod koniec Czerwca !

Pozytywne poziomy energii (mocy) a poziomy świadomości. Przywództwo.

 Pozytywne poziomy energii (poziomy świadomości) to : 

Odwaga, 
Wola (ochota) (Nastawienie na to, że dam z siebie coś innym, zrobię to)
Akceptacja, 
Rozsądek, 
Miłość. 
Radość, Bezwarunkowa miłość, Szczęście, Wdzięczność, Poczucie humoru
Spokój

Wdzięczność – gdy koncentrujesz się na tym co dobre – tego dostajesz więcej !

Nie stawiaj oporu temu co negatywne – nie walcz z tym – nie dawaj temu energii ani uwagi – po prostu zaakceptuj, wybacz – wybierz radość – a wszystko co negatywne zniknie z Twojego życia !

 

Liderzy z poziomu Miłości (jak postępują każdego dnia?)

Podejmują decyzję aby ich życie było osobistą podróżą miłości, optymizmu, radości, spokoju, wdzięczności i poczucia humoru.

Podejmują każdego dnia decyzję aby być najlepszymi jacy mogą być.

Podejmują decyzję aby hojnie dzielić się z innymi swoją energią ( także poprzez pracę )

Są uprzejmi—bezwarunkowo uprzejmi wobec siebie i innych.

Są w 100% odpowiedzialni za swoje życie.

Nigdy nie obwiniają nikogo/niczego za to co dzieje się w ich życiu.

Mają poczucie tego, że są nieograniczonymi istotami. Wiedzą, że to co utrzymują w umyśle dąży do manifestacji—są jak magnes—nie mogą obwiniać innych za to , że są jacy są—ale także nie mu- szą się tłumaczyć z tego, że odnoszą takie sukcesy jakie odnoszą. Każdy na takim samym poziomie mocy jak oni—doświadczyliby tego samego.

Wiedzą, że istnieją pytania, na które mogą nie znać odpowiedzi—często wybierają zatem pokorę— tak już jest– co ma być to będzie—ufają, że Bóg wie.

Wiedzą i postrzegają, że wszystko jest dokładnie perfekcyjne takie jakie jest na swoim poziomie świadomości.

Utrzymują ciągły stan bezwarunkowej miłości—wobec siebie i innych poprzez bycie w pełni współ- czującymi, wybaczającymi oraz poprzez służenie innym najlepiej jak potrafią—dając z siebie wy- łącznie miłość i szacunek wobec wszystkich ludzi.

Zawsze dążą do tego aby zrozumieć innych—nie osądzają. Nie chcą mieć racji. Ufają miłości, łasce, nieskończonej mądrości i współczuciu Boga—które dostrzega ludzką słabość i błędy. Pokładając wiarę i zaufanie w miłość Boga, która jest całkowicie wybaczająca—wiedzą, że osąd, potępienie, lęk przed karą i cała negatywność pochodzi wyłącznie z ego. Miłość Boga dociera do wszystkich.

Nigdy, bez względu na to jak trudna wydaje się lekcja przed nimi—nie poddają się. Nie użalają się nad sobą. Wiedzą doskonale, że to właśnie sposób w jaki poradzą sobie z daną sytuacją jest dla nich największą lekcją i o to w tym chodzi.

Wybaczają sobie i innym. Wiedzą, że Bóg widzi wszystko. Całą prawdę. Naszą naiwną niewinność także.

Wszystko to z czym nie potrafią sobie poradzić—poddają Bogu—w tym negatywne emocje i myśli.

Dla przypomnienia : 

  1. Wszystkie negatywne emocje to programy. Są to wyuczone reakcje, których musieliśmy się nauczyć.
  2. Ego trzyma się negatywności – gdyż jest to forma energii – która zasila mechanizmy ego. Niestety mechanizmy te zasilane są poprzez czerpanie energii z zewnątrz danej osoby. Z jednej strony czujemy, że złość dodaje nam energii z drugiej strony ta sama energia wyczerpuje ludzi i wprowadza w ich samopoczucie energię „wypalenia””pustki””zwątpienia”. Na zewnątrz nas nie odnajdziemy ani szczęścia ani przyczyny złości czy lęku. 
  3. Trzymanie się negatywności jednak – wcale nie daje nam tego – co oczekujemy.
  4. Trzymanie się negatywności skazuje nas na życie przypominające walkę o przetrwanie – bez większych wyzwań i aspiracji – dążenie aby nasze ciało przetrwało do następnego dnia.
  5. Umysł posiada tak ogromną moc, że jest w stanie sprawić, aby dowolne (świadome lub nie) przekonanie zrealizowało się w rzeczywistości Jesteśmy nieograniczonymi istotami – jedyne ograniczenia posiadamy w umyśle
  6. Prawo tego świata – nie myśl o obfitości – BĄDŹ nią – wtedy jej doświadczysz w świecie fizycznym.