+48502419413 biuro@adamkrasowski.pl

Jak brak wiary w siebie staje się samo-spełniającą się przepowiednią …

Nastawienie umysłowe, które posiadamy w określonym zadaniu – jest ważniejsze niż samo zadanie ! 

Z czego wynikają nasze nastawienia do życia / do problemów / do wyzwań ? Oczywiście z naszego nastawienia do samych siebie ! 

Wielokrotnie zauważamy u osób, którzy chcą zmierzyć się z ogromnymi strefami komfortu do których są przyzwyczajeni – tendencję do odkładania lekcji polegania na sobie w kontekście poczucia bezpieczeństwa – szukając tego poczucia w świecie zewnętrznym … zamiast w sobie ..
Twój umysł ma większą moc – niż jesteś sobie w stanie wyobrazić. Utrzymuj w umyśle tylko to co pozytywne – ale co ważne – przestań stawiać opór temu co negatywne ! 

Zaakceptuj siebie w pełni – przestań nazywać, osądzać czy etykietować siebie w jakikolwiek sposób. Jesteś okey – taka jaka jesteś – jaki jesteś tu i teraz. Przestań grać – postaw na autentyczność – a poziom wiary i pewności siebie wzrośnie tysiąckrotnie. 
Granie ról – aby coś zyskać od innych – jeżeli wyłącznie akceptację – udając kogoś kim się tak naprawdę nie jest przyniesie ogromnie negatywne konsekwencje .. 

Dlatego autentyczność, oryginalność jest tak bardzo ważna ! 

Większość ludzi nie posiada jasno i klarownie określonych standardów duchowych – wartości według których żyją, pracują, podejmują decyzje itp. 

 

Wyższy sens – 

The best way out is through. – Robert Frost ( Road less traveled by ) 

– Bardzo ważne dla nas w życiu jest często określenie – jakiej drogi na pewno nie wybierzemy- tylko dlatego, że nie jest ona zgodna z nami – naszymi wartościami, tym kim jesteśmy

Gdyby lęk zastąpiłaby radość z nauki, wzrostu i doświadczania, gdyby temat pieniędzy nie był znaczący ( mamy ich więcej niż nam potrzeba ) – co tak naprawdę robilibyśmy w naszym życiu ?

Pamiętaj – ludzie nie znajdują rozwiązań – tylko dlatego, ze nie widzą prawdziwego problemu !

(Dobre opisanie problemu jest połową jego rozwiązania – Charles F. Kettering ( inventor, businessman, engineer  – 186 patentów )  

 

” Najlepszym rozwiązaniem każdego problemu jest wzięcie za niego pełnej odpowiedzialności i poddanie go Bogu, który rozwiąże je w duchu spokoju i wolności ” D. Hawkins

 

Jeszcze raz przypomnę czym jest wiara w siebie !, życzę każdemu takiego przebudzenia !
„Boże, użyj mnie – aby to życie było narzędziem w Twoich rękach – służenia ludziom ..” Każdy natomiast ma własną drogę !

Ku inspiracji :

 

Wycofanie i ucieczka – czyli – skutki lęku(strachu) w umyśle.

Jeżeli utrzymujemy w umyśle myśli przepełnione lękiem – nieświadomie sami tworzymy w swoim życiu doświadczenia w których ten lęk stanie się rzeczywisty.
Podświadomość nie potrafi odróżnić, czy to co sobie wyobrażamy jest prawdą czy nie , oraz nie potrafi odróżnić, czy jest to coś – co jest dla nas pozytywne czy też nie.

Wszystkie negatywne myśli pełne lęku wynikają ze stłumionej w podświadomości energii strachu. Są iluzjami. Nie są prawdziwe.
Ale mają swoje bardzo poważne konsekwencje.

Lęk w podświadomości w znaczącym stopniu wpływa na nasze zachowanie.
Aby w najprostszy sposób wyobrazić sobie jak bardzo, skoncentrujemy się na dwóch aspektach :

  • wycofanie
  • ucieczka

Wycofanie  – to proces izolowania się od świata i ludzi. To rezygnacja z tego aby aktywnie uczestniczyć w życiu. Wiele osób nie odkryło jeszcze ogromnej radości jaka płynie z pracy, którą wykonujemy bez oporu. Bardzo wiele osób, zanim uwolni lęk z umysłu – odbiera pracę dla innych jako ogromny ciężar. Pojawia się w nas poczucie, że musimy coś innym udowodnić, być najlepszymi, nie popełniać błędów itp. A to tylko i wyłącznie lęk i jego fałszywe myśli. Lęk przed odrzuceniem, lęk przed porażką – to wszystko jest jedna forma energii – lęku. Gdy uwalniasz lęk – ta energia znika ze wszystkich obszarów. Ale musi zostać uwolniona. Jeżeli tego nie zrobimy nasze zachowania i efekty nie ulegną zmianie.

Ucieczka – to najczęściej kwestia poddawania się. Bardzo często ludzie poddają się tuż przed osiągnięciem celu. Wygląda to z zewnątrz tak, jakbyśmy sabotowali siebie i swoje dotychczasowe działania.
Bardzo wiele osób z lęku przed tym, że coś się im nie uda – poddają się – aby zachować twarz. Dzięki temu unikają emocjonalnego bólu porażki ( który jest nierzeczywisty i można go uwolnić – to fałsz/iluzja).
Innym przejawem lęku – jest unikanie brania odpowiedzialności za rezultat/efekt na siebie. Każdy kto ma rodziców wie o tym, że my ludzie uwielbiamy mówić innym co mają robić i jak mają to robić. Ale już z działaniem, szczególnie takim, które jest nastawione na określony rezultat – przynajmniej statystycznie na to patrząc – jest już bardzo krucho.
Dlaczego ludzkie ego jest takie mądre w udzielaniu rad, mimo, że samo nie doświadcza tego o czym mówi ?
Chodzi o – i to bardzo ważne – to możesz zanotować w kalendarzu – przyjemność posiadania racji – dla ego jest ważniejsze niż EFEKT – REZULTAT !

Nasze kochane ego – nie chce zmian. Chce mieć rację ! Dlatego umysł – jeżeli nie uwolnimy lęku – tygodniami będzie pracował nad „racjonalną” wymówką dla której nie robimy  tego co mieliśmy zrobić – zamiast ten czas i energię rzeczywiście zainwestować w zrobienie czegoś.
Gdy uwolnimy lęk – wszystko zmienia się samo, bez wysiłku. Cała energia, która dotychczas używana była przez nas – do wymówek i tłumienia własnych zdolności – zostaje jakby odblokowana ( nic na siłę ! to jest naturalny proces ! ) – i przekierowana do konstruktywnych działań.

Z moich wieloletnich obserwacji tysięcy osób – największe wyzwanie każdego z nas – to uczciwość wobec siebie. Nie ma nic ważniejszego niż usiąść i uwolnić lęk. Im więcej lęku uwolnimy tym szybciej nasze całe życie się zmieni. Pamiętajmy, ego chce abyśmy myśleli o czymś pozytywnym – zamiast skonfrontować się podświadomym lękiem ! Dlatego wiele osób myśli, działa niewielu.

Ten wewnętrzny głos, który sprawia, że zamiast robić coś konstruktywnego – zwlekamy – to także energia lęku.
Zmuszanie się do działania – bez względu na to jaki sposób wybierzemy – jest mechanizmem SIŁY – to znaczy, że robiąc coś na siłę – tracimy energię, męczymy się i cierpimy.
Prawie cały świat obecnie programuje ludzi fałszywymi sloganami sukcesu typu : „zmuś się” itp. Ludzie odnoszący sukcesy nie zmuszają się do niczego. Inaczej byliby tak wyczerpani, że nie potrafiliby jasno i klarownie patrzeć w przyszłość.
Załóżmy, że idąc do przodu ciągniesz przywiązany do ciebie samochód. Ciężko?! Za mało się starasz !  Daj z siebie więcej ! Ktoś krzyknie  – tylko myśl pozytywnie ale dalej..dalej…dalej !
Po co nam ten samochód? Cały ciężar, który odczuwamy, który wpływa na nasze działania – jest zupełnie niepotrzebny. To była tylko iluzja. Ale powiedzmy to dumnym ludziom. Obrażą się na nas, że chcemy zabrać im iluzję. Na emocjonalnym „zmaganiu się z życiem” nie zbudujemy znaczących poziomów sukcesu.
Pełna realizacja naszego potencjału – to bycie najlepszymi jacy możemy być w każdej chwili naszego życia. Jeżeli nie puścimy iluzji – doświadczmy pewnych konsekwencji. Największą konsekwencją jest przeciętność. Większość ludzi nie daje z siebie 100% każdego dnia. Są wyczerpani robieniem wszystkiego na siłę. Uwolnij lęk. Nie ciągnij samochodu tylko dlatego, że „wszyscy” tak robią.

Sukces / a awersja do porażek

Aby BYĆ SUKCESEM trzeba uświadomić sobie fakt dotyczący społecznej awersji do porażek.
 
Podświadomy lęk przed odrzuceniem (przed karą) w procesie dorastania tak wielu osób został skojarzony z czymś co nazywamy „porażką/niepowodzeniem”.
 
Ostatnio gdy jeden z archetypów został poruszony (archetyp porażki – zawsze połączony z iluzorycznymi, emocjonalnymi oczekiwaniami ) – natychmiast możemy nauczyć się jak przekłada się on na sukcesy.
 
Dziś poruszę część pierwszą :
 
1. Blokada działania ( wynikająca z lęku przed porażką )
Ludzkie EGO mówi :
ROBIĘ TYLKO TO CO GWARANTUJE SUKCES
( dlatego ego siedzi w domu )
 
Niskie poczucie własnej wartości nie pozwala działać komuś, kto nie ma 100% pewności, iż to za co się zabierze będzie gwarantowanym sukcesem.
Wszelkie działania „ryzykowne” mogące zakończyć się niepowodzeniem zostaną odrzucone (podświadomie).
 
W przypadku tematu zarabiania pieniędzy – osoba taka zamiast ryzyka i wyboru możliwości zarobienia wysokiej kwoty pieniędzy –  opierając się na codziennym przedsiębiorczym dawaniu z siebie 100% ( W DZIAŁANIU ! ) – wybierze z puli bezpiecznej – np. etat, gwarantowana umowa, wynagrodzenie za czas (zamiast efekt ) itp.
 
Popatrzmy, najbliższe 6 miesięcy naszego życia. Każdy miesiąc ma 30 dni. Na czym będziemy koncentrowali energię każdego dnia – pokaże nam to, jak postrzegamy świat przez pryzmat naszego umysłu.
Czy naprawdę myślimy, że to przypadek, że niektóre osoby zangażują całą swoją energię w ciągu najbliższych miesięcy w tematy, które (mimo ryzyka) mogą przynieść im pokaźne nagrody finansowe (mogą nic nie zarobić lub zarobić bardzo bardzo dużo) a inni wybiorą z gwarantowanej puli bezpieczeństwa ?
Jedna osoba wykona 30 telefonów dziennie, spotka się z tysiącami potencjalnych kontrachentów itp. -a inna usiądzie w bezpiecznym fotelu i zobaczy 123 odcinek telenoweli o cudzym życiu.
 
Każdy z nas ma tyle samo czasu. To co z nim zrobisz zależy nie od warunków zewnętrznych i innych ludzi – tylko od Ciebie ! Obwinienie świata zewnętrznego to fałsz.
 
Gdzie jest klucz ? Jak podświadomość wpływa na nasze działania każdego dnia !
Czy działamy każdego dnia na 100% ile tylko jesteśmy w stanie – bez gwarancji sukcesu ?
 
Społeczeństwo uczy nas abyśmy oddawali poczucie własnej wartości do oceny dla innych. Nigdy się na to nie zgadzaj. Jesteś całkowicie wartościowa – wartościowy tu i teraz. Bez warunków.
 
Jeżeli uzależnisz własną wartość od rezultatów Twoich działań – do momentu w którym Twoje działania nie wydadzą ogromnych owoców – cierpisz. Często wtedy ludzie się poddają – bo widzą, że zostaną docenieni dopiero za lata – i ich ego nie chce czekać – nie chce włożyć tyle pracy w pracę nad Sobą. Wtedy często słyszymy „nie mam czasu”, „nie mam talentów”, „nie wiem”.
 
To co robimy jest naszym wyborem !! Ha ha koniec z wymówkami. Nic nie musisz. Słowo „muszę” to pułapka. Iluzja ego przykryta lękiem.
 
Wartość naszych działań, które dostarczamy innym – jest do oceny przez innych. To jest okey. To nazywa się rynek. Jeżeli zrobisz coś kiepskiego – po prostu nikt tego nie kupi. Takie ryzyko tej gry – a raczej konsekwencja 🙂
 
Próbujemy zmieniać skutki. Ale bez uwolnienia przyczyny w umyśle ( lat fałszywego programowania w procesie dorastania ) – zdobywanie wiedzy i informacji jest niewystarczające. To nie wiedza jest kluczem ale TO – Co z NIĄ ROBIMY i JAK to ROBIMY (Działanie! )
 
Przypominam, iż więcej o wszystkich podświadomych mechanizmach sabotowania siebie oraz fałszywych programach i przekonaniach dotyczących finansów będę w szczegółach opowiadał na Warsztatach w dniach 7-8 Lipca w Warszawie. Zapraszam!
 

Życie jest wartościowe ! Czy Żyć w pełni – to znaczy być szczęśliwymi bez powodu ?

To my nadajemy sens / znaczenie dla wszystkiego co widzimy wokół siebie. 

Dlatego źródło mocy jest w Tobie. Nie na zewnątrz.
I to naszym obowiązkiem jest doświadczyć prawdy na ten temat. Nikt tego nie zrobi za nas.
Przejdziemy wszystkie niezbędne lekcje, niekiedy bardzo trudne – aby zobaczyć tę prawdę. 

Wszystkie prawdziwe nauki rozwoju świadomości wskazują na to aby przyczynę tego co doświadczamy w dowolnym obszarze naszego życia znaleźć JAK NAJSZYBCIEJ w nas samych ( tj. w naszym umyśle ). Od tysięcy lat podkreśla się w nich, że największą pułapką jest szukanie przyczyn gdziekolwiek poza własnym umysłem / świadomością.

D. Hawkins odkrył (i za to jestem mu bardzo wdzięczny gdyż odmieniło to całe moje życie), że jeżeli za pomocą narzędzia INTROSPEKCJI( zadawania sobie pytań) i UWOLNIENIA emocjonalnej PRZYCZYNY – nie jesteśmy w stanie ‚przerobić’ danej lekcji – to prawdopodobieństwo, iż zrobimy to korzystając z innego narzędzia jest bardzo niskie (bo ego działa według zasady „szukaj a nie znajdziesz” – więc nawet jeżeli ktoś myśli, że szuka prawdy – to często tylko tak myśli – a do prawdy nigdy nie dotrze bo szuka jej na zewnątrz 🙂 )  

oto dwa proste pytania – abyśmy sami przypomnieli sobie prawdę ! 

1. Jaki jest prawdziwy sens mojego życia ? 

– bardziej kurczyć się, chować, unikać życia – zasilać ego, które żyje w ciągłym lęku przed iluzorycznymi zagrożeniami 

– czy raczej powierzyć swoje życie duchowej energii radości, szczęścia, miłości – zaufać, przejść test wiary, przestać myśleć o tym co będzie i było – i całą energię skupić na dawaniu z siebie tylko tego co najlepsze ( od bycia radosnymi dla każdej spotkanej osoby po koncentrację energii na byciu najlepszymi jacy możemy w danej dziedzinie ) 

czyli sens życia to raczej ciągła walka, złość i życie w lęku czy radość i szczęście ?

2. Czy jest obszar mojego życia, co do którego wiem, iż emocjonalne reagowanie na świat zewnętrzny i ludzi steruje moim działaniem? Czy jest taki obszar w którym zamiast tworzyć wszystko zgodnie z moją intencją i wyborem – reaguję na to co było wcześniej (osądzam się, walczę ze sobą) lub na to co jest teraz ?

Aby pójść w pozytywnym kierunku : 

– Przestajesz koncentrować się emocjonalnie na tym co było 

– Przestajesz koncentrować się emocjonalnie na tym co jest 

– Działasz i tworzysz swoje życie codziennie – ale na podstawie wizji tego co jest Twoją intencją stworzyć pozytywnego ( nie myślisz i nie analizujesz negatywności w świecie )

Cała motywacja ludzkiego działania wynika wyłącznie z sensu jaki nadajemy własnemu życiu ! Każdy z nas, kto uważa własne życie za wartościowe – za dar, który otrzymaliśmy – uważa życie innych ludzi na tym świecie za równie cenne – motywację do działania w kierunku ulepszania ludzkiego życia ma w pakiecie. Nie musi się zmuszać do działania ani motywować. To przychodzi naturalnie i bez wysiłku. 

Tylko gdy nasze działania są spójne z intencją – mamy możliwość pełnej realizacji naszego potencjału (możliwości) w tym świecie – doświadczyć czym jest prawdziwy Sukces. 

Pamiętajmy – aby naprawdę doświadczyć jak mocna jest energia duchowa i dlaczego intencje osoby mocnej duchowo manifestują się w trochę innym tempie – musimy pamiętać, że ta energia pojawia się w nas wprost proporcjonalnie do tego jak puszczamy przywiązanie i awersję do własnego ego, które jest uzależnione od świata i ego innych ludzi.
Czyli – im bardziej przestajemy REAGOWAĆ EMOCJONALNIE na świat i ludzi – tym więcej energii duchowej posiadamy. 

To co natomiast wzrusza wiele osób to ten prawdziwy fakt:
Aby zaprzestać REAGOWANIA EMOCJONALNEGO na świat- musimy przestać światem i ludźmi się EMOCJONOWAĆ ( a to jest przecież największe uzależnienie ego !). 

Wybrać ŚWIADOMIE – być radością, wdzięcznością, miłością – bez względu na okoliczności 🙂

Nasze życie to radosna przygoda – tak mówią osoby radosne.

Radosnego dnia !