Wiara i zaufanie – czyli optymistycznie i z wdzięcznością witamy każdy nowy dzień !

Wiara i zaufanie Bogu Adam Krasowski

Dysponujemy coraz większą mocą – poziomem energii a nawet witalności – im bliżej postanowimy być źródła mocy, które jest w nas.

Aby doświadczać – być – pozwolić tej energii działać – trzeba pamiętać, że w czystej postaci moc to radość, miłość i spokój. Aby dotrzeć do tego źródła trzeba przejść indywidualny – wewnętrzny proces oczyszczania naszego umysłu z negatywności.

Ale warto pamiętać, że radość, spokój – cały czas jest w nas – dostępne są w każdej chwili.

Jak brak wiary w siebie staje się samo-spełniającą się przepowiednią …

Nastawienie umysłowe, które posiadamy w określonym zadaniu – jest ważniejsze niż samo zadanie ! 

Z czego wynikają nasze nastawienia do życia / do problemów / do wyzwań ? Oczywiście z naszego nastawienia do samych siebie ! 

Wielokrotnie zauważamy u osób, którzy chcą zmierzyć się z ogromnymi strefami komfortu do których są przyzwyczajeni – tendencję do odkładania lekcji polegania na sobie w kontekście poczucia bezpieczeństwa – szukając tego poczucia w świecie zewnętrznym … zamiast w sobie ..
Twój umysł ma większą moc – niż jesteś sobie w stanie wyobrazić. Utrzymuj w umyśle tylko to co pozytywne – ale co ważne – przestań stawiać opór temu co negatywne ! 

Zaakceptuj siebie w pełni – przestań nazywać, osądzać czy etykietować siebie w jakikolwiek sposób. Jesteś okey – taka jaka jesteś – jaki jesteś tu i teraz. Przestań grać – postaw na autentyczność – a poziom wiary i pewności siebie wzrośnie tysiąckrotnie. 
Granie ról – aby coś zyskać od innych – jeżeli wyłącznie akceptację – udając kogoś kim się tak naprawdę nie jest przyniesie ogromnie negatywne konsekwencje .. 

Dlatego autentyczność, oryginalność jest tak bardzo ważna ! 

Większość ludzi nie posiada jasno i klarownie określonych standardów duchowych – wartości według których żyją, pracują, podejmują decyzje itp. 

 

Wyższy sens – 

The best way out is through. – Robert Frost ( Road less traveled by ) 

– Bardzo ważne dla nas w życiu jest często określenie – jakiej drogi na pewno nie wybierzemy- tylko dlatego, że nie jest ona zgodna z nami – naszymi wartościami, tym kim jesteśmy

Gdyby lęk zastąpiłaby radość z nauki, wzrostu i doświadczania, gdyby temat pieniędzy nie był znaczący ( mamy ich więcej niż nam potrzeba ) – co tak naprawdę robilibyśmy w naszym życiu ?

Pamiętaj – ludzie nie znajdują rozwiązań – tylko dlatego, ze nie widzą prawdziwego problemu !

(Dobre opisanie problemu jest połową jego rozwiązania – Charles F. Kettering ( inventor, businessman, engineer  – 186 patentów )  

 

” Najlepszym rozwiązaniem każdego problemu jest wzięcie za niego pełnej odpowiedzialności i poddanie go Bogu, który rozwiąże je w duchu spokoju i wolności ” D. Hawkins

 

Jeszcze raz przypomnę czym jest wiara w siebie !, życzę każdemu takiego przebudzenia !
„Boże, użyj mnie – aby to życie było narzędziem w Twoich rękach – służenia ludziom ..” Każdy natomiast ma własną drogę !

Ku inspiracji :

 

Czy wierzysz, że jest to możliwe ? Od tego zależą Twoje działania i efekty !

Wielokrotnie słyszeliśmy zapewne, że WIARA CZYNI CUDA.
Każdy z nas, kto doświadczył prawdy powyższego stwierdzenia, wie, że jest to prawdą.

Wiara do weryfikacji – w co  wierzy większość ludzi ? Czy zastanawialiśmy się dlaczego większość osób wcale nie żyje w pełni ? Raczej zachowują się jakby umarli za życia – tylko nie zrobili tego oficjalnie ?
Większość wierzy w lęk, strach, w smutek, w poczucie winy, w brak i niedostatek. Dokładnie – te wszystkie energie są fałszywe – to nasza wiara i identyfikowanie się z emocjami ( fałszywe przekonanie, że te emocje są nasze lub mają cokolwiek z nami wspólnego – odczuwamy je – bo znajdują się w naszym umyśle – ale my nimi nie jesteśmy – to Kim jesteśmy naprawdę jest wspaniałą nieograniczoną energią / mocą radości i miłości )
Niektórzy nawet czują się bardzo winni z powodu tego, że odczuwają emocje, które nie są ich. (emocje to programy, których się nauczyliśmy).
Niektórzy całe swoje życie bronią swojego prawa do złości i złoszczenia się (kontrolowania). Wolą cierpieć – niż dostrzec, że złość to iluzja. Mogliby być prawdziwymi sobą – gdyby tylko puścili złość. Mogliby mieć dostęp do duchowej energii radości – ale po co – skoro można sobie pokrzyczeć i nadal pozostać bezsilną/ym. 

To, że ludzie odchodzą nie jest smutne – smutne jest przejście przez te życie bez szczęścia i radości wynikającego z oddania i dedykacji naszego życia  – naszej pracy innym ludziom !
Zaczynamy żyć naprawdę wtedy, gdy wszystkie swoje czyny, słowa i decyzje podejmujemy z duchową energią miłości.
Trudno życie nazwać w pełni życiem, dopóki nie odkryjemy mocy energii miłości.
Gdy naprawdę troszczymy się o innych – wierzymy, że wszystko co dzieje się w naszym życiu oraz życiu innych ludzi na wyższy cel – wyższy sens – wiemy, że trudności są wyzwaniami – czymś czemu stawiając czoła stajemy się mądrzejsi i bardziej doświadczeni.

Tylko, gdy przestaniemy wierzyć w fałsz – oddawać swoją własną moc dla tego co nie jest prawdą – możemy tej mocy doświadczyć po raz pierwszy w swoim życiu !

Fałsz – wszelakie iluzje mają to do siebie, że ograniczają nasz poziom energii, do tego stopnia, że za naszymi wyborami, decyzjami i działaniem nie stoi żadna z wyższych energii – nie ma tam mocy – pojawiają się wyłącznie negatywne emocje – a one sprowadzają nasze życie w dół – w każdym jego obszarze !

Dwa rodzaje wiary : emocjonalna(ego) i duchowa.
Tylko gdy wierzysz, że jest to możliwe i słuszne, gdy wierzysz, że możesz i potrafisz – przystąpisz do działania. 

Nasze działania wynikają z tego co utrzymujemy w umyśle.
Najsilniejszymi ze wszystkich czynników decydujących o kierunku naszego życia jest właśnie nasza wiara.

W naszym społeczeństwie od wielu lat obserwuję jak działa i operuje fałsz – kompletny brak prawdy o pewnych kwestiach.

Jezus powiedział, że dzięki wierze i zaufaniu Bogu – nawet to czego dokonał Jezus – a nawet większe rzeczy – staną się nam możliwe.
David R. Hawkins (autor książki Siła czy Moc – którą bardzo polecam) potwierdził naukowo, że to co powiedział Jezus jest prawdą.
W zależności od tego – w co wierzymy, możemy słabnąć (siła) lub odczuwać mnóstwo energii (moc).
Większość osób po prostu nie zdaje sobie sprawy – w co tak naprawdę wierzą ! 
Gdy dostrajamy się do wyższych energii mocy ( akceptacja, poczucie humoru, entuzjazm, radość, miłość, spokój) – nawet to co było wcześniej niemożliwe staje się możliwe !
Gdy uciszymy głos naszego ego – nawet nasze działanie (mimo, że pracujemy intensywniej niż kiedykolwiek wcześniej) – podejmujemy bez żadnego wysiłku.

Jeżeli nasza wiara oparta zostanie o ego – co w Polsce oznacza głównie energię dumy ( poczucie, że „ja” mogę „wszystko” ) – korzystamy wtedy z energii siły (która pozbawiona mocy) nie przekłada się na żadne konstruktywne działania i efekty. Oczywiście, w Biblii czytamy też wyraźnie, aby wszystko oceniać „po owocach”. Naszych własnych owocach. Ego wtedy sprytnie tworzy wymówki.
Ego charakteryzuje się oporem i wysiłkiem. Poczuciem zmagania oraz cierpieniem. To są najsmutniejsze konsekwencje używania energii siły ( osłabiających energii negatywnych emocji). Ego oznacza wysiłek – dlatego tak wiele nauk duchowych odradza nam działanie z poczucia zmagania i wysiłku i zaleca, abyśmy zawsze dbali o wysoki poziom energii – i działali tylko z energią radości, koncentracji umysłu i relaksu ! 

Jak odkryć, że w naszym życiu ( w dowolnym obszarze ) kierujemy się nieświadomie energią fałszu ? Unikamy brania coraz większej odpowiedzialności – szczególnie za innych ludzi – unikamy prawdziwej troski o innych – wciąż tylko myślimy o sobie – a to nie posiada żadnej energii – nawet jak to myślenie o sobie nazwiemy fałszywie rozwojem. 

Duchowa energia posiada natomiast ogromne poziomy mocy. Pokora – pokazuje nam, że dzięki Bogu – dzięki wyższej mocy, którą my własną wolą ukierunkujemy na określony cel (rezultat) z określoną intencją – decyduje o naszych działaniach i ich efektach. 

Następnie, gdy spojrzymy na życie ludzi, którzy odnieśli największe sukcesy w historii – zobaczymy, że zdecydowana większość z nich – przypisuje swój sukces w każdym obszarze życia ( w tym zdrowia i świetnego samopoczucia ) – Bogu. 

Nasz prawdziwy rozwój duchowy zaczyna się wtedy – gdy inni ludzie stają się dla nas ważniejsi niż przyjemności naszego ego. Dlatego ludzie, którzy służą innymi – odnoszą coraz większe sukcesy. Natomiast Ci, którzy wciąż nie wierzą, wątpią – są niezdecydowani. 

Jeżeli kiedykolwiek poczujesz, że stoisz w miejscu – pamiętaj – najwyższym sensem i darem naszego życia jest możliwość dawania z siebie to co najlepsze innym !

Aby odnaleźć rozwiązanie dowolnego problemu – musisz wierzyć, że to rozwiązanie istnieje ! Wtedy je odnajdziesz !

Istnienie nieograniczona inteligencja, moc i mądrość Boga – energia we wszechświecie, która podpowiedziała najbardziej genialne rozwiązania w historii ludzkości – i nam także podpowie – gdy tylko się do niej podłączymy ! Gdy Bóg i jego mądrość – mądrość naszej duszy – będzie stała za naszymi działaniami, wyborami i decyzjami wszystko ułoży się perfekcyjnie ! Skorzystaj z własnej wolnej woli i wybierz tę energię, która jest pozytywna – konsekwencją tego wyboru będzie tylko to co pozytywne !