Wiara i zaufanie – czyli optymistycznie i z wdzięcznością witamy każdy nowy dzień !

Dysponujemy coraz większą mocą – poziomem energii a nawet witalności – im bliżej postanowimy być źródła mocy, które jest w nas. Aby doświadczać – być – pozwolić tej energii działać – trzeba pamiętać, że w czystej postaci moc to radość, miłość i spokój. Aby dotrzeć do tego źródła trzeba przejść indywidualny – wewnętrzny proces oczyszczania naszego umysłu z negatywności. Ale warto pamiętać, że radość, spokój – cały czas jest w nas – dostępne są w każdej chwili.

Jak brak wiary w siebie staje się samo-spełniającą się przepowiednią …

Nastawienie umysłowe, które posiadamy w określonym zadaniu – jest ważniejsze niż samo zadanie !  Z czego wynikają nasze nastawienia do życia / do problemów / do wyzwań ? Oczywiście z naszego nastawienia do samych siebie !  Wielokrotnie zauważamy u osób, którzy chcą zmierzyć się z ogromnymi strefami komfortu do których są przyzwyczajeni – tendencję do odkładania lekcji polegania na sobie w kontekście poczucia bezpieczeństwa – szukając tego poczucia w świecie zewnętrznym … zamiast w sobie .. Twój umysł ma większą moc – niż jesteś sobie w stanie wyobrazić. Utrzymuj w umyśle tylko to co pozytywne – ale co ważne – przestań stawiać opór temu co negatywne !  Zaakceptuj siebie w pełni – przestań nazywać, osądzać czy etykietować siebie w jakikolwiek sposób. Jesteś okey – taka jaka jesteś – jaki jesteś tu i teraz. Przestań grać – postaw na autentyczność – a poziom wiary i pewności siebie wzrośnie tysiąckrotnie.  Granie ról – aby coś zyskać od innych – jeżeli wyłącznie akceptację – udając kogoś kim się tak naprawdę nie jest przyniesie ogromnie negatywne konsekwencje ..  Dlatego autentyczność, oryginalność jest tak bardzo ważna !  Większość ludzi nie posiada jasno i klarownie określonych standardów duchowych – wartości według których żyją, pracują, podejmują decyzje itp.    Wyższy sens –  The best way out is through. – Robert Frost ( Road less traveled by )  – Bardzo ważne dla nas w życiu jest często określenie – jakiej drogi na pewno nie wybierzemy- tylko dlatego, że nie jest ona zgodna z nami – naszymi wartościami, tym kim jesteśmy Gdyby lęk zastąpiłaby radość z nauki, wzrostu i doświadczania, gdyby temat pieniędzy nie był znaczący ( mamy ich więcej niż nam potrzeba ) – co tak naprawdę robilibyśmy w naszym życiu ? Pamiętaj – ludzie nie znajdują rozwiązań – tylko dlatego, ze nie widzą prawdziwego problemu ! (Dobre opisanie problemu jest połową jego rozwiązania – Charles F. Kettering ( inventor, businessman, engineer  – 186 patentów )     ” Najlepszym rozwiązaniem każdego problemu jest wzięcie za niego pełnej odpowiedzialności i poddanie go Bogu, który rozwiąże je w duchu spokoju i wolności ” D. Hawkins   Jeszcze raz przypomnę czym jest wiara w siebie !, życzę każdemu takiego przebudzenia ! „Boże, użyj mnie – aby to życie było narzędziem w Twoich rękach – służenia ludziom ..” Każdy natomiast ma własną drogę ! Ku inspiracji :  

Czy wierzysz, że jest to możliwe ? Od tego zależą Twoje działania i efekty !

Wielokrotnie słyszeliśmy zapewne, że WIARA CZYNI CUDA. Każdy z nas, kto doświadczył prawdy powyższego stwierdzenia, wie, że jest to prawdą. Wiara do weryfikacji – w co  wierzy większość ludzi ? Czy zastanawialiśmy się dlaczego większość osób wcale nie żyje w pełni ? Raczej zachowują się jakby umarli za życia – tylko nie zrobili tego oficjalnie ? Większość wierzy w lęk, strach, w smutek, w poczucie winy, w brak i niedostatek. Dokładnie – te wszystkie energie są fałszywe – to nasza wiara i identyfikowanie się z emocjami ( fałszywe przekonanie, że te emocje są nasze lub mają cokolwiek z nami wspólnego – odczuwamy je – bo znajdują się w naszym umyśle – ale my nimi nie jesteśmy – to Kim jesteśmy naprawdę jest wspaniałą nieograniczoną energią / mocą radości i miłości ) Niektórzy nawet czują się bardzo winni z powodu tego, że odczuwają emocje, które nie są ich. (emocje to programy, których się nauczyliśmy). Niektórzy całe swoje życie bronią swojego prawa do złości i złoszczenia się (kontrolowania). Wolą cierpieć – niż dostrzec, że złość to iluzja. Mogliby być prawdziwymi sobą – gdyby tylko puścili złość. Mogliby mieć dostęp do duchowej energii radości – ale po co – skoro można sobie pokrzyczeć i nadal pozostać bezsilną/ym.  To, że ludzie odchodzą nie jest smutne – smutne jest przejście przez te życie bez szczęścia i radości wynikającego z oddania i dedykacji naszego życia  – naszej pracy innym ludziom ! Zaczynamy żyć naprawdę wtedy, gdy wszystkie swoje czyny, słowa i decyzje podejmujemy z duchową energią miłości. Trudno życie nazwać w pełni życiem, dopóki nie odkryjemy mocy energii miłości. Gdy naprawdę troszczymy się o innych – wierzymy, że wszystko co dzieje się w naszym życiu oraz życiu innych ludzi na wyższy cel – wyższy sens – wiemy, że trudności są wyzwaniami – czymś czemu stawiając czoła stajemy się mądrzejsi i bardziej doświadczeni. Tylko, gdy przestaniemy wierzyć w fałsz – oddawać swoją własną moc dla tego co nie jest prawdą – możemy tej mocy doświadczyć po raz pierwszy w swoim życiu ! Fałsz – wszelakie iluzje mają to do siebie, że ograniczają nasz poziom energii, do tego stopnia, że za naszymi wyborami, decyzjami i działaniem nie stoi żadna z wyższych energii – nie ma tam mocy – pojawiają się wyłącznie negatywne emocje – a one sprowadzają nasze życie w dół – w każdym jego obszarze ! Dwa rodzaje wiary : emocjonalna(ego) i duchowa. Tylko gdy wierzysz, że jest to możliwe i słuszne, gdy wierzysz, że możesz i potrafisz – przystąpisz do działania.  Nasze działania wynikają z tego co utrzymujemy w umyśle. Najsilniejszymi ze wszystkich czynników decydujących o kierunku naszego życia jest właśnie nasza wiara. W naszym społeczeństwie od wielu lat obserwuję jak działa i operuje fałsz – kompletny brak prawdy o pewnych kwestiach. Jezus powiedział, że dzięki wierze i zaufaniu Bogu – nawet to czego dokonał Jezus – a nawet większe rzeczy – staną się nam możliwe. David R. Hawkins (autor książki Siła czy Moc – którą bardzo polecam) potwierdził naukowo, że to co powiedział Jezus jest …