Wyzwania a emocje

Jeżeli istnieje choć jeden obszar Twojego życia, w którym istnieje walka, cierpienie lub lęk – oto prawdziwa przyczyna : Kiedy jesteśmy najbardziej Sobą ?  Gdy odczuwamy szczęście, spokój, jesteśmy zrelaksowani ? Czy wtedy gdy cierpimy, zmagamy się i boimy ? Odpowiedź jest oczywista. Wyższe poziomy mocy – wyższe poziomy funkcjonowania – tak jak sukces czy obfitość – spokój lub radość – są dla nas dostępne i to w bardzo prosty i łatwy do realizacji sposób ! Tak samo oczywisty jest cel procesu Uwalniania – zaprzestanie negatywnego reagowania na otaczające nas warunki zewnętrzne – zachowanie spokoju i radości bez względu na okoliczności. Pamiętajmy , że nasza prawdziwa MOC (energia do działania, podejmowania decyzji, rozwiązywania problemów itd )  – to energia SPOKOJU ! Uwalnianie jest naturalnym mechanizmem występującym w umyśle każdego człowieka – którego działania najczęściej nie jesteśmy świadomi ! Większość ludzi wierzy w kompletny fałsz – wierzą w to, że nie posiadają wolnej woli !! Skoro to my trzymamy się  energii negatywności – to my możemy przestać się jej trzymać  – puścić awersję do tego co w nas pozytywne – odblokować raz na zawsze wyższe poziomy naszego funkcjonowania ! Uwalnianie/poddawanie oporu – jest najbardziej efektywnym narzędziem transformacji ( niezbędnym w procesie pełnej realizacji Siebie) z jakiego możemy skorzystać – bowiem nie zawiera w sobie żadnych ukrytych programów – jest wyłącznie narzędziem do odprogramowania ograniczeń. Uwalnianie zakłada (podobnie jak nauki Sokratesa), że źródło mocy oraz odpowiedzi na wszystkie pytania możemy odnaleźć wyłącznie w sobie – dlatego też jest unikane przez osoby, które nie chcą stać się świadome prawdy na swój temat. Obiektywna rzeczywistość nie istnieje. Każdy człowiek postrzega świat przez pryzmat swojego umysłu! ( każdy człowiek posiada umysł zaprogramowany różnymi przekonaniami, emocjami, nastawieniami i oczekiwaniami, paradoksalnie – wszystkie te programy mogą okazać się nieprawdziwe – jednak zdecydowana większość ludzkości na świecie broni za wszelką cenę tego, w co uwierzyli i zaakceptowali za prawdę będąc dziećmi – od czasu do czasu tylko pojawia się ktoś, kto zadaje trudne pytanie – czy to w co wierzę i wierzą inni jest prawdą ? ) oto przykład, który na zawsze może odmienić nasze życie : Wiadomo , że większość problemów naszego ciała pochodzi ze stanu, który określa się mianem „stresu”.Źródło stresu nie pochodzi ze świata zewnętrznego ! Stres jest wyłącznie naszą reakcją na świat zewnętrzny – zależną od tego co znajduje się obecnie w naszym umyśle. Jeżeli w umyśle danej osoby znajduje się dużo lęku – wszystko w świecie zewnętrznym może wydawać się dla takiej osoby stresujące. Jednak , gdy osoba uwolni lęk z umysłu i przestanie kontrolować świat oraz innych ludzi z nadzieją, że to kontrolowanie zapewni tej osobie poczucie (fałszywego) bezpieczeństwa – gdy lęk zostanie uwolniony – osoba z radością wita zmiany – a niestandardowe zachowania innych zamienia w poczucie humoru ( wolisz mieć rację czy spokój ? ). Gdy wierzymy, że moc nad nami posiada świat zewnętrzny ( „przez ciebie źle się czuję”, „jak mnie zostawisz będę cierpiał” itd ) – oddajemy własną moc dla innych – ale tylko dlatego, że WIERZYMY w to, …

Związki i relacje – temat, który pokazuje nam prawdę o nas samych

Cała prawda o budowaniu relacji z ludźmi … czyli dlaczego przyczyna znajduje się wyłącznie w naszym umyśle …. „ Gdy zaczniemy obserwować, stanie się dla nas jasne, że negatywne uczucia powracają do nas jak bumerang i w znaczący sposób wpływają na nasze relacje. Druga osoba po prostu odbija nam (jak w lustrze) to – co na tę osobę projektujemy. Ludzie, którzy noszą w sobie bardzo dużo nienawiści, bardzo szybko okazuje się, że żyją w negatywnym świecie, gdzie bardzo wiele osób ich nienawidzi. Widzą sytuacje zewnętrzne oraz cały świat jako pełne nienawiści. To – czego nie widzą, to fakt, że cała sytuacja została przez nich stworzona samodzielnie. ” David R. Hawkins Największe blokady naszego rozwoju możemy odnaleźć wyłącznie w obszarze relacji z ludźmi. Największą blokadą realizacji siebie (sukcesu, obfitości itd) w naszym życiu jest oczywiście uczucie zazdrości. Bardzo wiele osób z niskiego poczucia własnej wartości – krytykuje, osądza i obwinia innych – aby poczuć się lepiej. Nie wiedząc, że zachowania te – rezonują energią, która umacnia w nich przekonanie, że są niewartościowi i nie zasługują na to – czego zazdroszczą innym. Następnie ich podświadomość tworzy sytuacje życiowe, które odzwierciedlają w świecie zewnętrznym ich niskie poczucie własnej wartości – szczególnie przybiera to formę sabotowania siebie na wszystkich frontach. I bardzo wiele osób nie chce poddać tych negatywnych uczuć (negatywnych programów). Wolą cierpieć i trzymać się tego co znają (duma) niż wybrać prawdę. (przeciwieństwem miłości jest lenistwo – a prawdy -> cierpienie ) Istnieje pozytywny sposób ekspresji tego, z czym się nie zgadzamy w tym świecie  KRYTYKUJ POPRZEZ TWORZENIE ! Spraw, aby Twoje życie było przykładem tego – co najlepsze – tego co życzysz innym dla ich najwyższego dobra. Staniesz się wtedy pozytywną INSPIRACJĄ. Słowa nie mają żadnego znaczenia, jeżeli nie są poparte doświadczeniem – poparte efektami. i właśnie w taki sposób narodziło się (i zapewne jeszcze wiele się narodzi) idei przedsiębiorczego działania – wnoszenia wartości do życia innych fundamentem sukcesów w każdym obszarze życia jest SZCZERA troska o innych – o ludzi wokół nas na tym poziomie świadomości – w którym mamy nastawienie na to aby dać z siebie więcej dla innych – genialne pomysły, idee i twórcze rozwiązania są codziennością – nasze działanie jest bowiem energetyzowane mocą intencji służenia ludziom ( radość ) – mamy wtedy więcej energii niż nam potrzeba ! (przypominam, że postęp w naszym rozwoju świadomości wyraża się w owocach – w JAKOŚCI naszego działania każdego dnia – gdy już raz to doświadczymy – nasze życie nigdy nie będzie takie samo – ten, bowiem, kto raz wybierze szczere wnoszenie wartości do życia innych – temu nigdy niczego w życiu nie zabraknie )

Nasze relacje z ludźmi zależą wyłącznie od tego jak postrzegamy siebie

Czy gdy patrzysz na drugiego człowieka widzisz w nim to co najlepsze ?  czy życzysz każdemu, kogo spotykasz sukcesów, obfitości, zdrowia i tego co najlepsze ? a co – jeżeli Ci „ludzie” w naszym życiu – to nasze lustro – tego co życzymy im – życzymy sobie i tego doświadczamy coraz więcej ! Wybacz sobie. Wybacz innym. Wybaczanie uzdrowi każdą relację. Pamiętaj, że zawsze zaczynamy od siebie. Dopóki nie uzdrowisz relacji ze sobą – nie uzdrowisz relacji z innymi.  Na początku wydaje się to nam trudne. Później uświadomimy sobie prawdę. Zaakceptujemy siebie. Uwolnimy poczucie winy i zobaczymy, że jesteśmy całkowicie perfekcyjni tacy jacy jesteśmy na tym poziomie świadomości na którym się znajdujemy. Robimy 100% tego co potrafimy. Zawsze.  Gdy uwolnimy się w pełni od iluzji/fałszu dotyczącego tego, że jesteśmy „popsuci” – zaczynamy postrzegać siebie oraz innych w sposób akceptujący – w sposób pozytywny.   Zamiast widzieć innych ludzi (lustro) jako popsutych – tym samym wywołując w nich poczucie winy i wstyd(nieświadomie) – widzimy w nich to co najlepsze – pozwalamy im zaakceptować siebie.  Inspirujemy to co w innych najlepsze tylko wtedy, gdy odkryjemy nasze prawdziwe nieograniczone Ja  i przestaniemy identyfikować się ze swoim małym „ego” – celem rozwoju świadomości jest odkrycie prawdy o tym, że nie jesteśmy naszym ego, – o tym, że jesteśmy naszym nieograniczonym Ja (świadomością, duszą jakkolwiek to nazwiemy). Ponieważ większość ludzi wierzy w to, że są popsuci i następnie ciągle się naprawiają (paradoks dzisiejszego rozwoju – ludzie ciągle słyszą jak bardzo są popsuci i jak wiele muszą wydać pieniędzy aby się naprawić) – ponieważ to całe założenie oparte jest na fałszu – proces naprawiania siebie nie będzie miał nigdy końca !! – przynajmniej – jak mawiał ojciec De Mello – do momentu aż się OBUDZIMY i zobaczymy, że biegliśmy do tej pory jak mały chomik w kołowrotku – biegniemy, biegniemy ale wciąż stoimy w miejscu ( bo kołowrotek obraca się stojąc w miejscu ) – intencją prawdziwego przywództwa jest pomóc innym obudzić się i odkryć Prawdę na ich temat !! (nie umacniać iluzje – lecz obudzić się) Pokazać ludziom jaką moc posiadają, a jak bardzo pozwalają „robić się w balona” ludzkiemu ego i wierzyć w to, że są kimś innym niż są w rzeczywistości ! Chcemy „pomagać” i „naprawiać” innych tylko dlatego, że wierzymy, iż sami jesteśmy „nie do końca zdrowi” – następnie tę iluzję nieświadomie przekazujemy innym. Nikt nie może uwolnić się od iluzji „za kogoś”. Każdy musi dokonać tego samodzielnie !   Są osoby, które patrzą na ten rysunek (symbolika tego jak postrzegają siebie i świat)  i powtarzają sobie, że ich przyszłość rysuje się we wspaniałych barwach – jeszcze tylko kilka kółek 🙂  :      

Prawda jest zawsze dobra i zawsze pozytywna !

Prawda jest tylko dobra i tylko pozytywna. To co zostało stworzone przez Boga jest tylko dobre i tylko pozytywne. Ludzie obwiniają Boga za to co tworzy im ich ego.  Ludzie boją się odkrywać w sobie prawdę na swój temat bo myślą, że odkryją coś „złego” – a tak naprawdę to tylko ego jest tak sprytne, że sprawia, że szukamy prawdy zamiast w sobie – to w świecie zewnętrznym. Ponieważ tam na zewnątrz tak naprawdę nic nie ma – większość ludzi nie akceptuje siebie – bo nie znają prawdy – nie wiedzą, że to kim są naprawdę jest dobrą, pozytywną energią radości. Każdy z nas ma wolność wyboru jakości swojego życia ! Wolność wyboru energii jaką będziemy się otaczać i jednocześnie obowiązek aby chronić naszą świadomość przed negatywnym wpływem „niskich energii”.  Dla mocy, którą mamy w sobie każde życiowe wyzwanie, każda lekcja to drobnostka. Ego będzie nas przekonywało, że ta lub inna sytuacja jest większa od nas – ale to nie prawda. Nie ma takiej sytuacji z którą nasze prawdziwe Ja – nie mogłoby sobie poradzić !  Ludzie muszą często „nacierpieć się” do bólu zanim puszczą fałsz i ułudę o tym, że źródło energii jest na zewnątrz – w świecie materii – lub w innych ludziach – o tym,  zanim puszczą cały fałsz na swój temat, którym zostali zaprogramowani aby można było ich kontrolować – wtedy gdy dorosną są bardzo grzeczni i posłuszni (nieświadomie) – tłumią z całych sił swój potencjał i mówią, że to „przeznaczenie” lub „wola Boga” (zamiast dawać z siebie więcej wartości dla setek, tysięcy, milionów osób -mają kilkoro znajomych o tych samych programach i są grzeczni – pokrzyczą, pokrytykują sobie innych – ale gdy odejdą z tego świata – świat o nich zapomni )  Wolą Boga dla nas jest szczęście i całkowita radość ( w tym obfitość – drażliwy temat dla większości społeczeństwa, które myśli, że posiadanie obfitości jest”złe” a cierpienie”dobre”).  Nie czekaj na szczęście i moment w którym zaczniesz dawać z siebie to co najlepsze – to pułapka ego.