Ego

„Ego czerpie przyjemność i satysfakcję z cierpienia oraz ze wszystkich poziomów pozbawionych prawdy : dumy, złości, pragnienia, poczucia winy, wstydu i żalu.
Ukryta przyjemność z cierpienia jest uzależniająca.
Wiele osób dedykuje całe swoje życie temu (cierpieniu) i zachęca innych do podążania i naśladowania.
Aby zatrzymać ten mechanizm – przyjemność korzyści musi być zidentyfikowana i dobrowolnie poddana Bogu.
Ze wstydu ego blokuje świadomą uważność jego mechanizmów, szczególnie ukrytą grę „ofiary””
(tłumaczenie własne)
David R. Hawkins
„The Ego is not the Real You” – Hay House ( English only )
(nowa książka wydana wczoraj,
notatki i cytaty z wykładów Hawkinsa !, super)
Radosnego dnia !
Z całego serca dziękuję za uczestnictwo w procesie
Mocnych Śród ! ❤



Prawda jest zawsze dobra i zawsze pozytywna !

Prawda jest tylko dobra i tylko pozytywna.

To co zostało stworzone przez Boga jest tylko dobre i tylko pozytywne.
Ludzie obwiniają Boga za to co tworzy im ich ego. 
Ludzie boją się odkrywać w sobie prawdę na swój temat bo myślą, że odkryją coś „złego” – a tak naprawdę to tylko ego jest tak sprytne, że sprawia, że szukamy prawdy zamiast w sobie – to w świecie zewnętrznym.
Ponieważ tam na zewnątrz tak naprawdę nic nie ma – większość ludzi nie akceptuje siebie – bo nie znają prawdy – nie wiedzą, że to kim są naprawdę jest dobrą, pozytywną energią radości.
Każdy z nas ma wolność wyboru jakości swojego życia ! Wolność wyboru energii jaką będziemy się otaczać i jednocześnie obowiązek aby chronić naszą świadomość przed negatywnym wpływem „niskich energii”. 

Dla mocy, którą mamy w sobie każde życiowe wyzwanie, każda lekcja to drobnostka. Ego będzie nas przekonywało, że ta lub inna sytuacja jest większa od nas – ale to nie prawda. Nie ma takiej sytuacji z którą nasze prawdziwe Ja – nie mogłoby sobie poradzić ! 
Ludzie muszą często „nacierpieć się” do bólu zanim puszczą fałsz i ułudę o tym, że źródło energii jest na zewnątrz – w świecie materii – lub w innych ludziach – o tym, 
zanim puszczą cały fałsz na swój temat, którym zostali zaprogramowani aby można było ich kontrolować – wtedy gdy dorosną są bardzo grzeczni i posłuszni (nieświadomie) – tłumią z całych sił swój potencjał i mówią, że to „przeznaczenie” lub „wola Boga” (zamiast dawać z siebie więcej wartości dla setek, tysięcy, milionów osób -mają kilkoro znajomych o tych samych programach i są grzeczni – pokrzyczą, pokrytykują sobie innych – ale gdy odejdą z tego świata – świat o nich zapomni ) 
Wolą Boga dla nas jest szczęście i całkowita radość ( w tym obfitość – drażliwy temat dla większości społeczeństwa, które myśli, że posiadanie obfitości jest”złe” a cierpienie”dobre”). 
Nie czekaj na szczęście i moment w którym zaczniesz dawać z siebie to co najlepsze – to pułapka ego.




Społeczeństwo mówi : bądź moją owieczką ( paradoks dumy i wstydu )

Jeżeli na zawsze chcemy być niewolnikami społeczeństwa wystarczy, że będziemy utrzymywać w naszym umyśle energię wstydu oraz przykrywającą tę energię – uczucie dumy. 

Na mapie świadomości (książka Siła czy Moc) by David R. Hawkins możemy przeczytać, że fałszywa energia jaką jest wstyd ( poziom 20) oraz duma (175) może na wiele, wiele lat zablokować nasz rozwój. 
Dlaczego ? Duma blokuje wdzięczność – jest to energia pychy która zawsze prowadzi do upadku jednostki – uzależniamy się wtedy od prawd świata zewnętrznego – oddajemy swoją moc (nieświadomie) dla innych ludzi. Nieświadomie wplątujemy się w sprytny mechanizm manipulacji istniejący w naszym ego od tysięcy lat – zaczynamy zachowywać się jak posłuszne baranki / owieczki.
Ten, kto nie docenia tego co ma – nie dostanie nic więcej. Wdzięczność – jest energią radosną. Gdy zastąpimy dumę wdzięcznością i radością –
Duma uznawana jest także za ogromną blokadę obfitości. Duma blokuje otrzymanie całej pomocy i wsparcia od wszechświata/Boga – ” dlatego energia lucyferyczna we wszechświecie robi wszystko aby ludzie nie uwolnili się od poziomu świadomości dumy”Hawkins – nie jesteśmy wtedy szczęśliwi – a droga do Boga wiedzie poprzez szczęście !
W psychiatrii duma jest stanem w którym jednostka udaje, że rozwiązała problemy, których tak naprawdę nie rozwiązała aby zdobyć akceptację i aprobatę grupy (mechanizm stosowany w kultach i sektach – wszyscy czuja się coraz gorzej – a udają, że coraz lepiej ). Zamiast uwalniać przyczynę – duma udaje, że problem został rozwiązany”bo tak myślimy”. Jeżeli jest to nie poparte „owocem” w postaci efektu – jest to czysta halucynacja.
Wstyd to niskie poczucie własnej wartości.
Wstyd pojawił się w dzieciństwie. Dorastające, naiwne i niewinne dziecko zaczyna słyszeć, że coś nie tak jest z jego ciałem i musi porównywać swoje ciało z innymi ciałami. Zaczyna myśleć, że poczucie wartości zależy do tego „jakie się ma ciało” oraz od tego „jak się wygląda”. Wtedy pojawiają się mechanizmy konformizmu – szukania aprobaty ze strony innych.
Uwolnienie wstydu i dumy – pozwala nam na zbudowanie akceptacji wobec siebie, zaprzestanie szukania „wartości” w świecie zewnętrznym, zanika wtedy mechanizm „ciągłego naprawiania siebie”. Wysokie poczucie własnej wartości sprawia, że całe nasze życie ulega ogromnej transformacji.