Co jest przeznaczeniem /sensem/ naszego życia ? Bo z pewnością – nie pasywność !

Duchowe aspiracje zawsze tworzą mnóstwo dobrych owoców, które podnoszą jakość życia ludzi – dodają bowiem wartość. To ego jest przyczyną tego, że marnujemy nasze energie na „działaniach”, które owoców dobra nie tworzą.
Ego sprytnie racjonalizuje brak efektów – ale pamiętajmy – miłość, radość, wdzięczność i nastawienie na dawanie to energie, które uzdrawiają, ulepszają i dodają wartości.
Duchowe potrzeby każdego z nas – głos Boga w naszym wnętrzu polega na tym, iż wzywa nas do robienia tego co dobre, prawdziwe i piękne – ale jest to jednocześnie najbardziej trudna, wymagająca przekroczenia wszelkich stref komfortu potrzeba !

Jak wyraża się prawdziwa, duchowa potrzeba tworzenia – która jest w każdym z nas ? 
Na skoncentrowanej aktywności – polegającej na tym, aby używać naszej Woli (świadomej woli) – do realizacji nawet najtrudniejszych życiowych wyzwań. 

Prawdziwą moc tworzenia otrzymujemy w wyniku stawienia czoła lekcjom – używaniu naszych zdolności i umiejętności do rozwiązywania każdego problemu ! 

Nic nigdy nie pozostawiaj nie dokończonego. Zacznij realizować zadania, które uważasz za niemożliwe. Moc wyboru – twoja wola to ogromna moc. Ochota aby to zrobić – bez względu na okoliczności jest właśnie koncentrowaniem umysłu na sukcesie – zamiast martwić się tym, co negatywne. 

Pamiętaj tylko – twoja wola może być użyta efektywnie do realizacji siebie w świecie – gdy tylko wybierzemy nastawienie na dawanie – wnoszenie wartości do życia ludzi – efektywnie poradzimy sobie z każdym problemem w świecie zewnętrznym. Działamy wtedy do momentu … działamy wtedy do momentu aż zrealizujemy nasz cel .. nikt i nic nie powstrzyma nas przed realizacją naszego celu ( bo służenie ludziom – jest wyrazem naszej prawdziwej życiowej misji – energia ta pochodzi z wnętrza nas i nigdy się nie kończy). Nie używaj natomiast swojej woli (nie myśl – tylko obserwuj) do walki ze sobą (jak robi to większość społeczeństwa). 
Nauka poprzez praktyczne działanie i realizację celów i tak jest wymagająca. Zrobisz postępy w ciągu kilku lat, które większość osób nie robi przez dziesięciolecia. Ale siebie musimy traktować z pełną akceptacją – obserwować siebie i cierpliwie oczekiwać postępów każdego dnia ! Atakowanie siebie sprawi tylko to, że dostrzegać będziemy wyłącznie własne słabości – a następnie zaczniemy dostrzegać słabości świata wokół nas ! Zamiast widzieć szanse i możliwości zaczniemy widzieć tylko zagrożenia ! 

Co następuje pierwsze  ? Wiara w sukces ? Czy sukces ?
Czy potrzebujemy najpierw uwierzyć w to, że odniesiemy sukces w danym obszarze życia, czy najpierw odnosimy sukces a następnie zaczynamy wierzyć ? 

Kolejność jest oczywista – najpierw musimy w coś uwierzyć – bo zgodnie z naszą wiarą tak będzie. 

Większość ludzi wierzy wyłącznie w swoje ograniczenia – nie dostrzegają swoich możliwości  -swojego potencjału szans i energii, która się w nich znajduje. I dlatego doświadczają więcej – ale pasywności, wycofania, chowania się w cień.

Pasywność
Na czym polega ucieczka od życia – od świata i od innych ludzi ? Z czego wynika najczęściej ? Z lęku ! Tak, boimy się i wtedy się wycofujemy !

Mimo, że wspaniałe życie czeka przed nami – mamy możliwość tworzenia, dodawania jeszcze więcej wartości – to właśnie z lęku (lub braku wiary w siebie) porzucamy prawdziwy sens naszego życia.

Sukces polega na używaniu naszej mocy w praktyce. Aby to osiągnąć – musimy używać właściwej Woli :
Istnieją dwa rodzaje woli (automatyczna i świadoma).
Jest to ważne zagadnienie wymagające szerszego kontekstu opowiem o tym nieco więcej na najbliższych warsztatach Lipcowych.

Zamiast martwienia się – spokój , zamiast zgiełku myśli – koncentracja
Radość tworzenia budzi się w skoncentrowanym, spokojnym umyśle. 

Większość ludzi unika stanu samo-świadomości. Unikają bycia uważnymi co do tego – co dzieje się w danej chwili w ich życiu. 
Brak stawienia czoła temu co jest – ma swoje ogromne konsekwencje – ludzkość robi wszystko – aby tylko nie być świadomymi (uważnymi). 
Unikają, uciekają, odkładają na później, stosują wymówki. Wszystko aby tylko nie przyznać się co do własnego lęku ! 

Ćwiczenie samo-świadomości : zadaj sobie to pytanie , odpowiedzi poszukaj wyłącznie w swoim wnętrzu ! 
Co jest moją prawdziwą misją w życiu ? Kim jest moją intencją być ?

Sens mojego życia wyraża się w misji, którą mam do spełniania – jakie zadania stoją przede mną aby je zrealizować w zewnętrznym świecie ? 
(pamiętajmy szukamy drogi do domu – szukamy powrotu do Boga – ale jednocześnie posiadamy zadania do realizacji – wolą Boga dla nas jest abyśmy w pełni realizowali swoje prawdziwe talenty i umiejętności ) 

 




Aby odnieść sukces w realizacji naszego celu …

Nasza intencja sukcesu – nie może być ograniczana naszym podświadomym lękiem przed porażką ! Pierwszym krokiem jest zawsze uwolnienie lęku przed popełnieniem błędu – lękiem przed nauką (bo nie ma porażek – są wyłącznie lekcje). Lęk przed porażką utrzymany w podświadomości paraliżuje działania oraz sprawia, że nie widzimy „rozwiązań” – widzimy wtedy wyłącznie to – „co może się nie udać” !
Większość ludzi w społeczeństwie zachowuje się na co dzień tak -jakby sukces był czymś „złym” i niewłaściwym.
Jest to oznaka stłumionego poczucia winy. Blokujemy wtedy wszystko to co pozytywne w naszym życiu ! Efektem tego jest ciągłe „kurczenie się” – bo niby to udawanie słabych jest właśnie „dobre” i „słuszne”. Poczucie winy to taki sprytny program, który wszystko wywraca do góry nogami. Ludzie wierzą, że karanie siebie i tłumienie swojego potencjału jest „dobre” – a szczęśliwe, pełne i harmonijne życie jest czymś „niewłaściwym”.
Popatrzmy dokładnie na ludzkie zachowania oraz efekty (owoce) a szybko zobaczymy, co znajduje się w ludzkim umyśle !

Przyczyna_Skutek_AdamKrasowski_Obfitosc_Radosc_Szczescie




Porażki czy Sukcesy | Działanie i realizacja celów: wersja dla dorosłych

Większość z nas w procesie dorastania, gdy byliśmy dziećmi – rozwinęliśmy w sobie pewne „strategie” – dążenia do sukcesu – oraz unikania porażek.

Niestety, strategie te – przydatne w okresie bycia dziećmi – gdy odpowiedzialność za nasze wybory, decyzje i działania mogliśmy z łatwością przenieść na świat zewnętrzny/rodziców/bliskich itd. – zupełnie nie sprawdzają się będąc dorosłymi ludźmi.

Przypomnę dlaczego – być może taka mała kontemplacja kogoś obudzi 

Najpopularniejszy sposób – to unikanie wszelkich wyzwań, celów i dążeń – które mogłyby przynieść nam porażkę – które „NIE PASUJĄ” do naszych dotychczasowych doświadczeń, wiedzy, umiejętności i talentów.

Drugim sposobem jest tzw. iluzoryczne dążenie do sukcesu – niekiedy nazywane ‚magicznym myśleniem’ – a które nadal skutkuje trzymaniem się przez nas „własnego pudełka” – zwanego strefą komfortu. Mianowicie strategia ta zakłada wybiórcze wyszukiwanie TYLKO TYCH WYZWAŃ (celów), które pasują do naszych obecnych zasobów – fizycznych, intelektualnych,umysłowych, finansowych, naszych talentów itp.

Realizowanie celów „w stanie dziecka” oznacza, że albo będziemy unikać działań – albo będziemy chcieli czekać i zwlekać aż życie „podsunie nam” idealne warunki do tego abyśmy mogli zadziałać.

Dlatego stan dziecka – zawsze wiąże się z trzymaniem się strefy komfortu.

Przywództwo jest zabawą dla dorosłych – bo dorosły człowiek nie może wybrać sobie tylko tych lekcji, problemów i doświadczeń „które chce” – po drodze do realizacji swojej wizji – swoich celów.

Dorosły człowiek – samodzielny, odpowiedzialny – stawia czoła każdemu problemowi natychmiast. Nie ucieka i nie unika konfrontacji z rzeczywistością – podejmuje decyzje bardzo szybko. Nawet te najbardziej bolesne.
Nie bawi się w „emocje i uczucia na temat wydarzeń” – ale w fakty na temat wydarzeń. Postępuje rozsądnie. Robi to co trzeba – wtedy gdy trzeba to zrobić. (dziecko w nas – zrobi wszystko aby nic nie zrobić  – aby ktoś zrobił wszystko za nas  )
Dorosły akceptuje fakt, że aby zrealizować większe życiowe cele – w pierwszej kolejności musi STAĆ się – BYĆ osobą, która poradzi sobie ze wszystkimi wyzwaniami na drodze realizacji celu ( tzw. „zapłacić cenę”  )
A kluczem jest tutaj stan dorosłego- uczciwości – prawdy – rozsądku – dyscypliny – determinacji – samodzielności i odpowiedzialności.

( literatura uzupełniająca : Eric Berne )

Dla większego zrozumienia siebie i uwolnienia emocji proponuję ćwiczenie :

zapisz wszystkie sytuacje życiowe, cele, wyzwania oraz wszystkich ludzi – wobec których odczuwasz brak komfortu / dyskomfort (jak poradziłoby sobie z tym dziecko – a jak dorosły człowiek – wyobraź to sobie)

zadaj sobie pytanie :
„czy istnieje jakaś sytuacja życiowa, którą mogę rozwiązać natychmiast – pod warunkiem, że podejdę do tej kwestii jako osoba dorosła, samodzielna i odpowiedzialna ? ”
( czyli uwolnię dyskomfort i fałszywe przekonanie, że sytuacja wykracza poza moje zdolności i umiejętności )
(żadna obecna sytuacja życiowa nie wykracza poza nasze zdolności i moc osobistą – tylko czasami jesteśmy w takim stanie umysłu w którym problemu nie rozwiążemy – dopóki nasz stan świadomości nie ulegnie zmianie  )




Większy sens przedsiębiorczości

Jeżeli nasz kraj ma doświadczyć kiedykolwiek obfitości – to wszystko leży w rękach pojedynczych jednostek – przedsiębiorców, kreatywnych profesjonalistów i naukowców.

„Wszystko, co jest naprawdę świetne i inspirujące jest tworzone przez osoby, które mogą pracować w wolności.” Albert Einstein

Wszyscy najwięksi przedsiębiorcy zarówno z Polski jak i z całego świata są co do tego zgodni – aby stworzyć warunki sprzyjające dynamicznemu wzrostowi obfitości narodu – trzeba po prostu zaprzestać przeszkadzania ludziom w realizacji ich twórczych wizji, planów i zamierzeń.
Big picture 
Ludzie nie potrafią widzieć rzeczywistości – widzimy świat poprzez filtry własnego umysłu.
Jeżeli zbyt duża część przedsiębiorczych ludzi będzie koncentrowała się tylko na tym -co przeszkadza im w prowadzeniu własnej biznesu – sami (nieświadomie) będą sabotować swoje działania.
Mali przedsiębiorcy – ich szczególnie nie stać na negatywność, martwienie się i poczucie walki oraz zmagania się z życiem.
Niestety – większość przedsiębiorców działa jak we śnie – nie wiedzą o tym, że to właśnie te negatywne nastawienia, martwienie się i walka są prawdziwą przyczyną – dlaczego nadal pozostają „mali”.
Tylko człowiek, który ufa sobie i jest ze sobą bezpieczny (akceptacja siebie) – potrafi delegować swoje obowiązki innym- natomiast, jeżeli nie ufamy sobie i nie czujemy się w pełni dobrze ze sobą – nie ufamy też innym i tym bardziej chcielibyśmy robić wszystko sami.
Mali przedsiębiorcy zarabiają maksymalnie 200-300 tys. zł brutto rocznie ( zaledwie 5% firm potrafi przekroczyć roczną sprzedaż na poziomie miliona netto i w większości nie są to firmy polskie – mimo, że działają w Polsce ) .
Dane statystyczne pokazują na to, że problem nie istnieje w samym państwie – największy problem leży nadal w negatywnych nastawieniach do biznesu, przedsiębiorczości, tworzenia, działania i zarabiania pieniędzy – w samych przedsiębiorcach ! Tak, rozumiem, że większość ludzi chce obwiniać świat zewnętrzny za to co dzieje się w ich życiu – ale pora dorosnąć – wziąć odpowiedzialność za swoje życie ! Obwinianie sprawia, że jednostka czuje się bezsilna i następnie tę bezsilność widać w codziennych działaniach oraz efektach tych działań.
Głębszy problem dotyczy tak naprawdę tego, że większość osób otwierających firmy – nie widzi w tym większego sensu – znaczenia, które jest tak ważne aby odczuwać radość i wdzięczność za możliwość wykonywania jednego z najbardziej wymagających zawodów świata. Moc do działania zawsze pochodzi ze znaczenia jakie nadajemy samemu działaniu. Niektórzy przedsiębiorcy – posiadają nawet ukryte w swojej podświadomości negatywne nastawienia do samego faktu bycia przedsiębiorcą. 
Jak zamienić nastawienia negatywne na radość z Bycia Przedsiębiorcą , radość ze służenia klientom, dawania im tego co potrzebują i połączonego z tym zarabiania pieniędzy ?
Akceptacja tego, że to co robisz ma ogromne znaczenie !
Przedsiębiorczość ma ogromne znaczenie – to właśnie dzięki przedsiębiorczości gospodarki państw mogą tak dynamicznie wzrastać.
Przedsiębiorczość to droga, która wymaga od każdego ogromnej woli, determinacji i prawdziwej intencji służenia ludziom. Ci, którzy robią wszystko z intencją aby dać – aby wnieść wartość – nie zaś dla pieniędzy – w rezultacie produktem ubocznym ich bohaterskiej i odważnej wędrówki ku doskonałości jest także obfitość finansowa (pod warunkiem, że nie mają awersji do przyjmowania – program braku ). Zdecydowana większość osób, które nie mają głębszego poczucia sensu i znaczenia w biznesie – robi to co robi z chęci zysku z nadzieją, że gdy zarobią pieniądze nareszcie poczują się lepiej. Ale z wewnętrznego poczucia braku – ich pragnienie pieniędzy sprawia, że wciąż jest im tych pieniędzy brak – i tak bez końca. Smutne jest tylko to, że nigdy nie mają poczucia spełnienia – poczucia, że dotarli na miejsc, że wszystko z nimi jest okey – wierzą bowiem, że tylko pieniądze są w stanie wypełnić ich pustkę Pieniądze to tylko narzędzie – najwięcej posiadają ich Ci – którzy nie przejmują się tym tematem :)
Droga przedsiębiorczości 
1. Wymaga od nas porzucenia tego co znane, bezpieczne i komfortowe – na rzecz ryzyka porażki i straty – tego co nieznane. Wymaga porzucenia lęku i oporu przez zmianami- porzucenia iluzji kontroli. Każdy człowiek może tylko dać z siebie w 100% to co potrafi najlepiej tego dnia – ale nie wie co wydarzy się jutro. Gdy oczekiwania dotyczące przyszłości będą pozytywne – lęk przez zmianami zniknie.
2. Dyscyplina umysłu – wytrwałość w realizacji poszczególnych celów i idei ( można pracować od rana do wieczora każdego dnia – i nie czuć oporu ani wysiłku – ludzie odnoszący największe sukcesy pracują bardzo dużo – ale nie nazywają tego pracą :)  )
3. Zaprezentowanie nowej idei dla społeczeństwa – przedsiębiorcy to osoby niosące to co nowe, lepsze – o wyższej jakości niż wszystko, co było dostępne do tej pory – tworzą narzędzia, procesy i rozwiązania dzięki którym ludziom w społeczeństwie – żyje się znacznie lepiej i za to są bardzo dobrze wynagradzani – im większej ilości osób dotyczy ich praca – tym więcej zarabiają.
 
Poczucie braku – poczucie niedostatku. 
Iluzja braku - falszywy program niedostatku




Potencjał doskonałości – wyższa świadomość przedsiębiorczości

Jeżeli kiedykolwiek będziemy zastanawiać się dlaczego nowych firmy, które odnoszą ogromne sukcesy jest tak wiele jak osób wygrywających złoty medal na olimpiadzie – oto kila istotnych faktów :)
Każdy człowiek posiada w sobie potencjał doskonałości, geniuszu i realizacji siebie.
Niestety większość z nas od dzieciństwa zaczyna wierzyć w różnego rodzaju negatywne programy na temat siebie.
Twórczość i kreatywność : jesteśmy otoczeni wyłącznie murem, który sami stworzyliśmy ! (świadomie bądź nie)
Źródło twórczości jest w nas, gdybyśmy tylko przestali się osądzać – z pewnością odkrylibyśmy to szybciej.
Twórczość uaktywnia się w nas – gdy rezygnujemy z negatywności.
Aby zapanować nad własnym życiem – trzeba przede wszysktim nauczyć się panowania nad sobą – większość ludzi – nie potrafi panować nad sobą.
Dopóki nie nauczymy się panować nad naszym umysłem – nie zrealizujemy naszych najbardziej ambitnych celów.
Większość ludzi trenuje swój umysł zapamiętywaniem faktów, danych – nie zaś w kontekście rozwoju świadomości – dlatego tak niewiele osób doświadcza w swoim życiu tworzenia znaczących rzeczy dla społeczeństwa 
I teraz paradoks – Ci, którzy wykonują swoją pracę – z intencji aby dać – nie z chęci zysku – Ci , którzy postanowili, że gdy wezmą się za coś – to tylko dlatego, aby było w tym dla nich więcej sensu i możliwość dzielenia się energią, którą mają w sobie – zawsze mają więcej pieniędzy niż im potrzeba.
A osoby, które przede wszystkim szukają zysku i pieniędzy – wciąż im tych pieniędzy brak 
Według mnie : źródłem obfitości jednostki, narodu i społeczeństwa jest geniusz pojedynczych jednostek (jak Edison) – to kreatywność i zaradność są źródłem obfitości. Ale jest to energia- która aktywuje się dopiero na pewnym etapie rozwoju jednostki (i dobrze) – dopiero wtedy, gdy człowiek posiada szczerą intencję aby dać – służyć innym swoim przykładem – wnosić wartość do życia innych – staje się wtedy kanałem twórczości, który płynie przez tę osobę do społeczeństwa – skutkiem są miliardy złotych wartości dodanej – często z jednego tylko umysłu – jednej osoby.
Z mocą przychodzi odpowiedzialność – dlatego stanu tego doświadczają osoby, które potrafią już panować nad sobą – nad własnym umysłem.
Czy istnieje jedna cecha, która wyróżnia ludzi twórczych i przedsiębiorczych ? Tak – jest to całkowite porzucenie wiary w brak i niedostatek. Są to ludzie, którzy doświadczyli obfitości a źródło tej obfitości odkryli w sobie. Pieniądze stały się dla nich narzędziem. Kompletnie przestali się o nie martwić – wybrali relaks – gdyż – gdy ktoś już raz odkryje źródło mocy w sobie – WIE, że wszystko co potrzebuje pojawi się we właściwym momencie – i tak się dzieje.
Świat zewnętrzny obserwuje ich działania i mówi „mają szczęście” – jednak oni dobrze wiedzą, że to nie o szczęściu tutaj mowa 
Każdy człowiek ma dostęp do tej energii – jednak u większości ludzi aby odkryć to słońce świecące na niebie, trzeba by najpierw uwolnić przykrywające je chmury negatywności, zwątpienia, braku wiary w siebie i niskiego poczucia własnej wartości.
Proces rozwoju nie polega na dodawaniu sobie nowych etykietek – a na kasowaniu fałszywych programów – w które nieświadomie uwierzyliśmy na swój własny temat i na temat innych wokół nas, świata, przedsiębiorczości itd.
Większość ludzi jest zaprogramowana na to, że coś z nimi jest nie tak i tego właśnie doświadczają. Wiele osób uczy się mnóstwa informacji, działa i walczy z życiem aby pozbyć się tego uczucia. Dlatego brakuje im mocy – bo zamiast służyć i dawać innym – wciąż chodzi tylko o nich i ich ego – wciąż walczą ze sobą- naprawiają się i poprawiają, ulepszają swoje ego z nadzieją, że poczują nareszcie prawdziwą radość – ale tak nigdy nie będzie bo ego nigdy nie ma dość. Uważaj na tę pułapkę – z Tobą wszystko jest okey- problem dotyczy wyłącznie fałszywych programów na twój temat w Twojej podświadomości 
„To – czemu stawiamy opór – przejmuje kontrolę nad naszym życiem ! To – czemu stawiamy opór- trwa.
To co akceptujemy w pełni – bezwarunkowo – zanika z naszego życia. To naszą walką i brakiem akceptacji zasilamy nasze negatywne nawyki”
D. Hawkins from „Transcending Barriers”