Pieniądze ? Radość czy cierpienie ? Wybór należy do Ciebie !

Nasz sukces finansowy to wydruk naszego poziomu świadomości w tym obszarze.
Nie ma zewnętrznych przyczyn tego ile zarabiasz pieniędzy.
Cała moc zmiany sytuacji finansowej – jest w Twoim umyśle.
Zarabianie pieniędzy to najprostsze zadanie na świecie – ale z umysłem, w którym jest brak i niedostatek nie potrafimy tego dostrzec.

Tylko praca, którą trzeba wykonać aby uwolnić z umysłu fałszywe programy i przekonania jest mało komfortowa i wymaga dyscypliny. Samo zarabianie pieniędzy nie wymaga ani cierpienia ani walki. To jakie programy trzeba uwolnić – dla pewności wykonujemy wszystkie ćwiczenia w trakcie Warsztatów Uwalniania – oraz część wykonamy w trakcie Mocnych Śród w Maju.

Jesteśmy w 100% odpowiedzialni za nasze życie – czyli obszar pieniędzy też. Granie roli ofiary i trzymanie się negatywnych emocji nie przyniesie nam sukcesu w tym obszarze.

Stan naszego konta odzwierciedla nasze nastawienia i przekonania = a nie rzeczywistość w świecie. Musisz przestać dopasowywać swoje życie do „popularnych przekonań” ludzkości w temacie pieniędzy.

Jeżeli wierzysz, że zarabianie pieniędzy, sporych pieniędzy lub bardzo dużych kwot pieniędzy to grzech (podświadomie) to po prostu zamiast rozwiązań i pomysłów – umysł będzie Ci dostarczał tylko wymówek dlaczego jest to niemożliwe.
I to jest właśnie samo spełniająca się przepowiednia.

Jeżeli naprawdę jesteśmy gotowi abym podważył wiarę w lata ciężkiej pracy i cierpienia na temat pieniędzy i ich zarabiania to zapraszam na Warsztat.
Uprzedzam, iż wszystko o czym mówię pochodzi z moich własnych doświadczeń ( w świecie biznesu ) – nie z teorii – dlatego bezwzględnie oceniam postęp ludzi w tym obszarze wyłącznie po „owocach” – efektach – nie zaś po intelektualnym poczuciu, że „wiem”.

Gdy mur fałszywych programów w tym obszarze zaczyna być od fundamentów dotykany – ego broni się z całych sił. Uwolnienie blokad na temat pieniędzy zwykle jest w naszym kraju bardziej bolesne niż na temat związku czy zdrowia … przypadek ?




Co robimy z naszym życiem ?

Czy istnieje większy dar jaki mogliśmy otrzymać niż nasze własne życie ?

Największa transformacja w naszym życiu zachodzi w momencie w którym wybierzemy Uczciwość – i zastosujemy sztukę prawdy do każdego obszaru naszego życia.

Uczciwość to wzięcie odpowiedzialności za wszystko co mamy teraz.

To co najbardziej przeszkadza nam w byciu autentycznymi sobą – to ucieczka w przyszłość, ucieczka myślami w przeszłość oraz nasze małe ja zwane ego – które wciąż podpowiada nam zagrożenia, których nigdy nie było !

Mamy tylko jeden dzień naszego życia- dziś – jeżeli dzisiejszego dnia damy z siebie 100% najlepiej jak potrafimy – jutrzejszy dzień sam zadba o siebie ! :)

Gdziekolwiek idziemy – zabieramy ze sobą naszą energię, nasz umysł, nasze zdolności i umiejętności – to jak używamy na co dzień te dary zwane życiem – zależy od nas i jest to nasza odpowiedzialność aby podjąć decyzję w tej kwestii ?

Po co żyjesz ? Co jest Twoją misją ? Najbardziej szczęśliwi, zaradni i odnoszący sukcesy ludzie żyją według bardzo prostej filozofii – ulepszyć (choć trochę) wszystko wokół każdego dnia ! Podnieść kogoś na duchu (bez kontrolowania) ! Zrobić coś 5 razy lepiej niż jest to robione (jako cel długoterminowy).
Ale Kluczem tego wszystkiego jest zrozumienie, że każdy człowiek najbardziej rozkwita wewnętrznie gdy porzuca egoizm – gdy koncentruje się na dodawaniu wartości do życia innych ludzi !! (bez poświęcania się !!)

Paradoks ?
Dlaczego naukowcy we wszystkich badaniach „szczęścia” – tacy zapracowani ludzie – pracujący od rana do wieczora – okazują się zawsze bardziej szczęśliwi od artystów ?
Brak kierunku – brak wyższego sensu w tym co robimy, brak jasno sprecyzowanych celów – nie jest naturalne dla naszych wyższych zdolności umysłowych.

Dla osób kontrolujących innych – kontrolowanie innych nie uczy ich samodzielności.
Dawanie jasno i precyzyjnie określonych celów i zadań ( opisanie efektów na których nam zależy ) oraz pozostawienie ludzi ich samodzielnym umiejętnościom i zaradności – uczy ich (szczególnie dzieci) – prawdziwie życiowej samodzielności.
( niestety zdarza się bardzo często, że ktoś w dzieciństwie był tak mocno kontrolowany, iż w dorosłym życiu wciąż oczekuje od innych kontrolowania tej osoby – aby się usamodzielnić – MUSI chcieć  przejść przez proces samodzielnego „odłączania” się od kontroli innych ludzi w życiu tej osoby – niestety ta ogromnie ważna cecha przywództwa – przewodzenie sobie – jest dziś jedną z najrzadszych umiejętności w dzisiejszym świecie )