[ Życie bez lęku ] Każdy człowiek patrzy na rzeczywistość przez swoje własne filtry umysłu

W idealnym świecie – powiedzielibyśmy – aby za wszelką cenę otaczać się ludźmi, którzy inspirują nas do podnoszenia poziomów własnej świadomości a za wszelką cenę unikali ludzi, którzy obniżają naszą świadomość – twierdząc, że energia, którą posiadamy „powinna” być nacechowana lękiem, poczuciem winy itp. Wolne, niezależne jednostki w społeczeństwie nie dają się kontrolować. Przeraża to osoby z niskim poziomem energii, które na kontrolowaniu innych zbudowały cały swój sens życia. Zamiast szukać mocy w sobie – dumnie zajmują się życiem innych (najczęściej twierdząc, że już wszystko wiedzą). Przypominam, gdyż to bardzo istotna kwestia w rozwoju naszej świadomości ! To o czym mówię nie ma zbudować w nas awersji do ludzi – wprost przeciwnie zrozumieć, że posiadamy ego. Identyfikowanie się z ego – trzymanie się negatywności – obniża naszą świadomość – naszą moc. Oddanie mocy nad sobą dla energii lęku jest źródłem bardzo wielu cierpień ! Ludzie pełni lęku są wycofani. Unikają działania a ich pełne „nie mogę”, „nie możliwe” postrzeganie własnego życia jest obfite – ale w wymówki. Bardzo wiele osób niestety nabiera się na to, co mają do przekazania jednostki w których podświadomości stłumiona została ogromna ilość lęku. Ponieważ widzą świat przez pryzmat umysłu – wciąż straszą ludzi wokół i przekonują o tym, jak straszna jest rzeczywistość ( ich rzeczywistość) Im więcej osób przyciągną „na swoją ciemną stronę” tym lepiej się czują (przyjemność) Wciąż opowiadają straszne historie o innych ludziach, o społeczeństwie, przywidują koniec świata, krytykują i osądzają -tymczasem od razu widzimy jak w ich życiu koncentrują się przede wszystkim na własnej przyjemności – a wszystkie „strachy” to tylko wymówki aby przypadkiem nie dać z siebie nic więcej niż jest to potrzebne. Tak właśnie funkcjonuje ludzkie ego zasilane i motywowane lękiem – ponieważ w naszym życiu dostajemy więcej tego w co wierzymy, jeżeli przyjmiemy przekonania ludzi pełnych lęku – za własne – doświadczymy ich rzeczywistości w praktyce ! Tylko po co ? Po co słuchać ludzi na poziomie umysłowym lęku ! Czy chcemy rzeczywiście funkcjonować tak jak oni  – nie cieszyć się z niczego i marudzić na każdy temat ! Kogo tak naprawdę obchodzi nasza opinia ? Czy musimy mieć zdanie na każdy temat ? To oczywiście indywidualne pytania dla każdego człowieka – czy wolisz zostać zapamiętaną/ym jako „dołującą/ym” ludzi własnym bagażem emocjonalnym – czy raczej jako ktoś – kto inspiruje w ludziach to – co najlepsze ! Wybór należy do nas. Wymówką jest twierdzić , że rzeczywistość ma wpływ na to jacy jesteśmy. Nie prawda. To Ty decydujesz. Rzeczywistość jest subiektywna – jest tylko w Twoim umyśle. Inne osoby w Twoim życiu mogą postrzegać rzeczywistość zupełnie inaczej. A co jeżeli większość przekonań dotyczących rzeczywistości, w które wierzymy – okażą się nieprawdziwe ? Prawda jest zawsze dobra i zawsze pozytywna. Lęk to iluzja. Miłość jest najwyższą mocą i prawem wszechświata.

Odpowiedzialność za przyszłość. Świadome tworzenie – zamiast reagowania i rezygnacji.

Czy wszystko jest naszym wyborem ? Czy możemy podświadomie zgadzać się na przeciętność w naszym życiu tylko dlatego, że nie wiemy, że sami tworzymy nasze życiowe doświadczenia ? Świadomość – słowo nie jest popularne w naszej kulturze. Co oznacza bycie świadomymi ? Kim jest człowiek świadomy ?  Bycie świadomymi – przebudzenie się – w pierwszym etapie oznacza przejęcie 100% odpowiedzialności za nasze własne życie, czyli tworzenie naszej przyszłości świadomie – zgodnie z tym co wybraliśmy – nie pozwalanie aby o tym co robimy, co mamy i kim jesteśmy decydowali inni ludzie, społeczeństwo lub warunki zewnętrzne. To wtedy mówimy sobie dość. Stop bycia ofiarami życia. Wybieramy być aktywnymi twórcami własnego życia. Bez tłumaczenia się. Bez szukania aprobaty innych. Wynika to z akceptacji siebie – czujemy się  dobrze na swój temat i chcemy aby inni wokół nas też czuli się dobrze. Dajemy bez oczekiwania niczego w zamian. Wnosimy wartość do życia ludzi  a ponieważ to co dajemy z siebie do nas wraca – sukcesy staje się naturalny. To po prostu to kim jesteśmy. Wtedy zaczynamy odkrywać wszystkie prawdy o obfitości – w praktyce. Bez wysiłku.  Nigdy nie pozwól wmówić sobie, że o tym co doświadczasz, co masz, co robisz – decydują warunki zewnętrzne.   W naszym społeczeństwie bardzo łatwo jest zostać nieświadomie zaprogramowanym na bycie ofiarą. Nasz umysł jest cały czas podatny na programowanie. Musimy uważać kogo słuchamy i kim się otaczamy. Nasza podświadomość nie potrafi odróżnić fałszu od prawdy. Jeżeli przez pewien czas zaczniemy słuchać fałszu – zauważamy, że po kilku tygodniach – zaczynamy myśleć, mówić i zachowywać się tak jak osoby, których słuchaliśmy.   Jak rozpoznać fałsz ? To bardzo proste. Iluzje i fałsz zawsze prowadzą w kierunku negatywności. Konsekwencją fałszu jest zawsze brak i niedostatek prowadzący do nastawienia umysłowego ubóstwa , Brak ochoty i woli tworzenia : uzależnianie się jednych ludzi od innych, poczucie  bezsilności, zwątpienie w siebie i swoje możliwości oraz oczekiwanie, że ktoś w świecie zewnętrznym rozwiąże problemy za daną osobę  Smutek i brak poczucia humoru. (Bóg jest radością, wdzięcznością i miłością- radość to sens naszego życia – tylko gdy jesteśmy radośni – możemy odkryć prawdę o naszej funkcji w tym świecie.  Rozwój świadomości – to stawanie się bardziej świadomymi ! To stawanie się bardziej sobą.  Prawda jest tylko jedna. To jej szukamy i do niej dążymy. Niesamowitym odkryciem jest to, że w swej naturze cały wszechświat jest pozytywny i chce dla nas tylko tego co pozytywne. To my sami (często nieświadomie) stawiamy temu ogromny opór. Walczymy, bo chcemy walczyć. Nie chcemy puścić walki jako naszego stylu funkcjonowania, bo jesteśmy przywiązani do naszych umysłowych programów i emocji.  Gdy odkryjemy prawdę na swój temat …  Wiemy, że to my sami tworzymy swoje życie i jego jakość. Tworzymy to dzięki temu co mamy w sobie – dzięki naszej kreatywności , zaradności i działaniu. Wiemy, że nawet jeżeli stracimy wszystko co materialne w naszym życiu – zbudujemy wszystko od nowa. Bo źródło jest w nas. Nie w świecie zewnętrznym. Wiemy, że nasze samopoczucie zależy wyłącznie od nas samych. Nic i nikt nie …

Odpowiedzialność – klucz do rozwiązania każdego problemu

Bez poczucia 100% odpowiedzialności za własne życie, talenty, umiejętności, czas, otrzymane zasoby, energię itp. – żaden człowiek NIE ROZWIĄŻE swoich życiowych problemów. Pieniądze nie są przyczyną problemów z ubóstwem społeczeństwa. To poczucie braku odpowiedzialności jednostki – to projektowanie odpowiedzialności za własne życie na innych, na państwo itd. i czekanie, czekanie aż ktoś kiedyś rozwiąże ten problem za kogoś. Pamiętaj – nikt nie przyjdzie – nikt nie rozwiąże Twoich wyzwań za Ciebie. Zasada działania świata jest prosta : Świat pokazuje nam jak w lustrze – to kim jesteśmy ( co utrzymujemy w umyśle ) W pierwszej kolejności trzeba przestać obwiniać lustro za to, że obraz w nim się nam nie podoba – to my jesteśmy w 100% odpowiedzialni za ten obraz  A następnie zaprzestać grania roli ofiary tego lustra – siedzenie przed nim i płakanie, narzekanie, krytykowanie itp. – nic nie zmieni. Jeżeli nie podoba się nam cokolwiek w tym odbiciu – jedynym sposobem, aby cokolwiek uległo poprawie w naszym życiu – jest zacząć od prawdziwej przyczyny – czyli własnego umysłu  Bez DOROSŁEGO / DOJRZAŁEGO podejścia do życia – bez umiejętności dyscyplinowania naszego umysłu i umiejętności kierowania jego mocą/energią nic w naszym życiu nie ulegnie trwałej poprawie. Reagowanie emocjami na świat zewnętrzny i ludzi wokół nas jest oznaką słabości. A kontrolowanie innych wynika z wewnętrznego poczucia braku mocy. Nie obwiniajmy siebie za przeszłość – przeszłości już nie ma – a poczucie winy ściągnie nas w dół – zamiast pomóc nam wzrastać. Nie musimy zmieniać innych oraz świata aby poczuć się lepiej – wystarczy, że zmienimy sposób w jaki patrzymy na świat – zmienimy nasz umysł. Musimy wziąć odpowiedzialność za nasz własny umysł !! Gdy zmienisz to co znajduje się w Twoim umyśle – Twój cały świat ulegnie poprawie. Musisz także pozwolić innym ludziom aby utrzymywali w swoich umysłach to co chcą  – nie masz na to wpływu – być może kiedyś zainspirują się Twoim przykładem – a może nie. Każdy człowiek samodzielnie podjął decyzję o tym, gdzie znajduje się obecnie w swoim życiu. Dokonał wyboru. Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn. Nasze  ego jest jednak sprytne – musimy o tym pamiętać – ego będzie szukało zawsze wymówek dlaczego to co jest naszą intencją stworzyć – jest „niemożliwe” i dlaczego się nam nie udało – zamiast po prostu to zrobić – zrealizować każdy cel, który zamierzyliśmy. Warto puścić iluzję dziecinności i dróg na skróty – niektóre cele będziemy realizowali nawet 10 lat. Codziennie , dzień po dniu. Musimy uwolnić z naszego umysłu nasze pozycje / przekonania – nasze preferencje typu „chcę aby było tak i nie chcę aby było tak”. Musimy wybrać akceptację rzeczywistości – i wraz z odpowiedzialnością – poznać prawdę – trzeba będzie wielokrotnie zrobić to – co trzeba zrobić, czy się to naszemu ego podoba czy też nie. Nie szukaj dróg na skróty. One nie istnieją. Nie musimy się nigdzie spieszyć. Cierpliwość – to fundament efektywnego działania. Ludzie cierpliwi zawsze realizują swoje cele. Radość i poczucie spełnienia – wewnętrzne poczucie, że wszystko jest okey , gdy towarzyszy nam każdego dnia – …

Życie bez syndromu ofiary – Dorosłość

Pełna realizacja potencjału każdego z nas – polega na tym, abyśmy byli w każdej chwili – szczęśliwi. Abyśmy potrafili być radośni bez względu na to co dzieje się w naszym życiu. Pozytywny stan umysłu ( wdzięczność, radość, spokój, relaks ) jest niezbędny aby nasze Działania były także pozytywne. (negatywny stan umysłu prowadzi najczęściej do lenistwa i sabotowania siebie) Ponieważ ponad 90% naszych problemów życiowych wynika ze stłumionego poczucia winy w podświadomości – które tworzą tzw. syndrom ofiary – gdy myślimy, czujemy i zachowujemy się jak ofiary świata i ludzi wokół nas – oddając naszą moc, twórczość i zaradność – czekając i zwlekając itd .- przypominam ważną lekcję, którą można powtarzać sobie od czasu do czasu aby skasować fałszywe przekonania : ” Nie jestem ofiarą świata, który widzę. Jestem nieograniczona/nieograniczony – ogranicza mnie tylko to co utrzymuję w moim umyśle” (ACIM) To Ty w pełni panujesz nad swoim umysłem oraz swoim samopoczuciem. Emocjonalne żądania wobec świata i innych ludzi (fundament uzależnień) – tylko wyczerpują naszą energię i sprawiają, że jesteśmy sfrustrowani. Zamiast tego, możesz wybrać Szczęście i Radość. To tylko decyzja. Źródło mocy – radości, miłości, twórczości jest już w nas tu i teraz – pora skorzystać z tego co otrzymaliśmy w obfitości i jest nam w każdej chwili dostępne. To kim naprawdę jesteśmy – nasz prawdziwy potencjał – prawdziwa moc – aktywuje się w nas – gdy jesteśmy Szczęśliwi !  Twoje życie jest darem dla tego świata ! Użyj go !

Jedynym i najszybszym sposobem na trwałe zmiany jest wybrać Uczciwość – Prawdę !

Większość osób wciąż obwinia siebie lub innych ludzi  a nie swoje programy w podświadomości za to co dzieje się w ich życiu. Z nami jest wszystko okey- to nasze programy w umyśle są prawdziwą przyczyną naszych zachowań. Umysł, który posiadamy mógł zostać nieświadomie wypełniony mnóstwem przekonań, które sprawiły, że postrzegamy świat tak jak nasi rodzice, nauczyciele, koledzy i koleżanki z dzieciństwa. A to wszystko może być iluzją.  Dlatego to przekonania w naszym umyśle są prawdziwą przyczyną naszych problemów – nie my !  Załóżmy, że ktoś utrzymuje w umyśle – wierzy w to, że „ze mną jest coś nie tak”- zgadnijmy jakie sytuacje życiowe stworzy podświadomość tej osoby ? Dokładnie takie – aby potwierdzić to przekonanie ! Nazywamy to zjawisko – samo spełniającą się przepowiednią. Osoba wciąż mówi o tym czego nie chce i co się jej nie podoba i następnie – latami wciąż to doświadcza. Przyczyna tego nie znajduje się na zewnątrz ! To przekonania utrzymywane w umyśle mają taką moc – aby tworzyć warunki życiowe zgodnie z podświadomymi oczekiwaniami danej osoby !  Aby uwolnić się na zawsze od lęku, cierpienia, walki, zmagania i poczucia braku – musimy BEZ POCZUCIA WINY przejąć odpowiedzialność za nasz umysł – wybaczyć sobie przeszłość i zacząć w zdyscyplinowany sposób – przyglądać się naszym programom, przywiązaniom, oczekiwaniom i kasować je. Dlaczego tak wiele ludzi desperacko trzyma się fałszywych programów ? Np. zaledwie 1 na 100 000 tysięcy osób nie utrzymuje w sobie już dłużej lęku – większa część ludzkości wierzy, że lęk, martwienie się, walka i stres są im potrzebne aby przetrwać ! Szaleństwo ! Szaleństwem jest powtarzanie wciąż tych samych działań z nadzieją na inne rezultaty ! Paradoks polega na tym, że – lęk blokuje zmiany i paraliżuje nas w obecnych warunkach / strefie komfortu! Gdy sięgniemy po fundamenty nauki – Charles Darwin opisał naukową teorię – o przetrwaniu najbardziej inteligentnych jednostek – a inteligencją nazwał – zdolność człowieka do ADOPTOWANIA się do szybko zmieniających się warunków zewnętrznych. Czyli – do zmian. Skoro lęk paraliżuje zmiany – to na pewno nie jest nam potrzebny do przetrwania – więc dlaczego tak wiele osób wierzy w kompletny fałsz – dlaczego ludzkość trzyma się tych fałszywych przekonań – tej chęci posiadania racji za wszelką cenę – nawet gdy racja jest fałszem ?? Bo nieświadomie – uwierzyliśmy i większość z nas nie zna innej rzeczywistości, że te nasze przekonania – nasz sposób patrzenia na świat – ciągła walka, stresy, cierpienia itp – są źródłem naszego bezpieczeństwa – tego co znane. Prawda jest taka, że : każdy człowiek posiada umysł, umysł ten jest łatwo programowalny  – zgodnie z programami utrzymywanymi w umyśle – postrzegamy rzeczywistość taką – jaka się nam wydaje, że jest prawdziwa. Wolność Doświadczyć w praktyce poczucia wolności – to osiągnąć stan wewnętrznego spokoju – bez względu na okoliczności. Może wydać się to nam ciekawe – ale zdecydowana większość osób, które widzimy wokół nas – każdego dnia większość swojej energii życiowej marnuje na martwienie się o tym – co inni w swoich umysłach myślą na ich temat !! …

Energia emocji – to co dajemy zawsze do nas wraca !

Wszystko co widzimy wokół siebie jest formą energii. Podobne energie dążą do siebie. Zgodnie z tą zasadą – energia, którą dajemy z siebie – każdego dnia – w zupełnie niewidoczny i nieświadomy dla nas sposób – prowadzi nas w kierunku ludzi, wydarzeń, sytuacji itd. o takiej samej wartości. To kim jesteśmy można porównać do magnesu. To co pojawia się obecnie w naszym życiu – to po prostu nasze przekonania, myśli, oczekiwania i to w co uwierzyliśmy w przeszłości – wracające do nas jak bumerang. Wszelkie próby oszukiwania tego procesu nie mają sensu – bo to kim jesteśmy – tego zawsze doświadczymy więcej -strategie unikania prawdy – oszukiwania siebie ( jak np. obwinianie innych, przerzucanie odpowiedzialności za to co znajduje się W NASZYM umyśle na innych itd. ) będzie tylko tymczasowe. Najważniejsze jest jednak to – aby nie atakować siebie – nie osądzać siebie w żaden sposób. Dopóki nie nauczymy się wybaczać sobie i innym – nie poznamy czym jest prawdziwa wolność. Najpierw akceptacja, następnie transformacja. Nie możemy dać z siebie czegoś – czego nie mamy w sobie ! Przeznaczenie Ludziom wydaje się, że mogą kontrolować wszystko to – co wpływa na ich życie. 
 Jednak – to energia, której się trzymamy decyduje o naszym przeznaczeniu. Trzymanie się pozytywnych ‚atraktorów’ mocy sprawi, że nie będziemy mieć w życiu wielu problemów, które doświadczają osoby trzymające się atraktorów siły. Pamiętajmy o tym, że w tym świecie każdy człowiek ma wolną wolę. Nie możemy zmusić drugiego człowieka, aby w swoim umyśle zmienił intencje, które są np. atakujące innych i siebie – na inne. Dlatego też każdy człowiek sam decyduje o swoim przeznaczeniu. Ponieważ podobne energie dążą do siebie – człowiek wybaczający, z poczuciem humoru i radością doświadcza podobnych zdarzeń a osoby z negatywnym umysłem – doświadczają głównie coraz większej ilości problemów – nie możemy rozwiązać ich problemów za nich – muszą poradzić sobie z nimi samodzielnie – bowiem gdy my będziemy zajęci ‚pomaganiem’ im w rozwiązywaniu jednego – w międzyczasie stworzą dziesięć nowych 🙂 Nie starczy nam energii 🙂 Warto pamiętać, że osoby, za które inni rozwiązują problemy nigdy nie wyrabiają w sobie wewnętrznej dorosłości i zaradności życiowej ! Tak bardzo chcąc im pomóc sprawiamy, że stają bezradni – uzależnieni od nas – to nie jest pomoc – to zagłuszanie własnego sumienia ! Możemy natomiast dostarczać ludziom narzędzi, inspiracji i wsparcia do tego aby zbudowali w sobie zdolność do samodzielnego poradzenia sobie z własnymi problemami. Moc działa bez wysiłku – dlatego jest niezauważalna i nie robi hałasu 🙂 Siłę odczuwamy poprzez nasze fizyczne zmysły – moc poprzez wgląd i wewnętrzną uważność. Negatywne emocje – przypomnienie. Emocje to mechanizm przetrwania, są to wyuczone programy, których używaliśmy w REAKCJI na określone życiowe sytuacje. Tych reakcji nauczyliśmy się od innych. Większość naszych zachowań emocjonalnych sprawia, że tracimy zdolność rozsądnego myślenia , tracimy świadomość i kontrolę nad sobą. Dlatego reakcje emocjonalne określamy mianem negatywnych – ich konsekwencje nigdy nie są pozytywne. Czy jesteśmy złymi ludźmi, czy coś jest z nami nie tak – bo odczuwamy negatywną energię emocji …

Dyscyplina umysłu a efektywne działanie | Jak porzucić lenistwo ?

„Lenistwo idzie tak wolno, że nawet bieda je dogania!” Benjamin Franklin Czy możemy nie robić NIC – kompletnie NIC Nowego – i oczekiwać, że coś w naszym życiu ulegnie zmianie ? przecież to szaleństwo ! (cyt. Einstein) Dopóki nie zapanujemy nad własnym umysłem – nie zapanujemy nad naszym życiem. Jeżeli kiedykolwiek zastanawiamy się o co tak naprawdę chodzi z naszym życiem – to prawda na ten temat jest tak prosta i oczywista, że większość ją ignoruje. Wszystko to -czego doświadczamy – całe nasze życie to jak odbity w lustrze stan naszego umysłu. Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn. To my decydujemy o tym jak postrzegamy nasz świat – nie jesteśmy ofiarą „lustra” !!! Większa część ludzkości z „niewiedzy” , „ignorancji” , „nieświadomości” – obwinia lustro za tym – jakie odbicie tam widzą – nie wiedząc, że to wyłącznie odbicie ich własnego wnętrza – szczególnie tej części na którą nie chcą spoglądać – tej której się „boimy”  – naszej własnej podświadomości. Tak naprawdę nasz umysł jest całkiem okey – gdy go zaakceptujemy (wraz ze wszystkimi „słabościami” i całą negatywnością ) – gdy przestaniemy stawiać opór – zaczniemy „de – energetyzować” nasze ego-reakcje – przestaniemy reagować na świat zewnętrzny  – dzięki mocy ukierunkowywania naszych myśli ( umysłu ) będziemy w stanie zacząć tworzyć nasze życie ! Dyscyplina umysłu to wyłącznie proces OBSERWACJI umysłu z określoną intencją – to umiejętność zapanowania nad energią, którą w umyśle utrzymujemy. Dyscyplina zaczyna się od akceptacji oraz od wzięcia odpowiedzialności za nasz umysł. To co tam znajdziemy – w większości nie jest „nasze” – to nie my – to pozostałość procesu w którym przyjmowaliśmy od innych wszelkie programy i przekonania na temat siebie (np. fałszywe poczucie, że jesteśmy niewystarczający ) oraz świata (np. przekonanie o braku i niedostatku).  Negatywności nam nie brakuje … to tego co pozytywne jest tak naprawdę bardzo niewiele … i mało tego – bardzo wiele osób nieświadomie wprowadza do swojego życia jeszcze więcej negatywności … jeszcze więcej cierpienia … Gdy tylko zmienimy nasze świadome i podświadome nastawienie / w tym przede wszystkim ładunek energetyczny czyli uczucia / do każdego obszaru naszego życia – z negatywnego na pozytywny – ten dokładnie obszar ulegnie transformacji …  wybacz sobie przeszłość teraz – wybacz sobie te wszystkie działania (lub ich brak), które wydarzyły się na  etapie w którym nie byłaś/byłeś na tym poziomie ewolucji / świadomości co teraz ! jesteśmy ODPOWIEDZIALNI za energię / nastawienie z jakim przystępujemy do każdego działania – jeżeli nasze nastawienie / energia nie są pozytywne  – to wyłącznie nasza odpowiedzialność Obserwując energię, która towarzyszy naszym działaniom możemy domyślić się naszych prawdziwych intencji oraz całkiem nieźle przewidzieć efektludzie, którzy mają poczucie sukcesu na swój temat – zgodnie z obrazem siebie w podświadomości – doświadczają coraz więcej sukcesów … ludzie, którzy mają poczucie, że coś z nimi jest nie tak (porażki, przegranej, smutku, żalu, apatii) – często nie robią nic – kompletnie NIC NOWEGO – nie dokonują żadnych ZMIAN w swoich działaniach i wciąż obwiniają innych za swoje słabości, brak działania i lenistwo ! świat, który …

Rozwiązania istnieją tam, gdzie znika walka i opór !

Stawianie oporu i walczenie z tym, czego nie chcemy w naszym życiu – wcale nie sprawi, że to zniknie. Jeżeli stawiamy czemuś opór – zasilamy własną energią problem – nie zaś rozwiązanie. Cierpimy bo walczymy i stawiamy opór – wierząc, że pomoże nam to w rozwiązaniu określonego problemu. Rozwiązanie jest nieco inne. Przestań walczyć. Odpuść. Wybierz pełną akceptację i całkowite poddanie. Gdy opór zniknie – pojawi się rozwiązanie 🙂

Dlaczego tak usilnie trzymamy się naszych problemów …

Ludzkie ego – to umysł wraz z jego „programami” / ograniczeniami.  Przekonaniem = programem nazywamy utrzymywany przez nas w umyśle punkt widzenia świata, które uznajemy jako prawdę. (przekonania nie muszą być prawdziwe) Zgodnie z tym jak postrzegamy świat- tego doświadczamy.  Przyczyna tego co doświadczamy nie znajduje się nigdzie indziej niż w naszym umyśle.  Oto uniwersalne obserwacje do kontemplacji :  Jeżeli ktoś nie wierzy w siebie – nie wierzy w swoje możliwości – nie użyje ich – nawet, jeżeli są one dostępne.  Doświadczamy ograniczeń w działaniu – tylko dlatego, że wierzymy w nie ( uważamy je jako prawdziwe) Rozwiązaniem problemu każdego człowieka -tak aby rozwiązanie było trwałe – nie może pochodzić „z zewnątrz” – dopóki człowiek nie odkryje prawdy o swoim umyśle i nie użyje posiadanej przez siebie mocy do stworzenia własnego życia według własnych standardów – 100 tysięcy razy efektywniej jest pokazać komuś jak odnosić sukcesy – niż wmówić komuś, że potrzebuje łaski czy pomocy innych – większość ludzi woli kontrolować innych „pomaganiem” niż naprawdę Pomóc przez duże P – Pomagamy tak naprawdę tylko poprzez nasz własny pozytywny przykład sukcesu, obfitości, radości itp  Każdy człowiek musi nauczyć się przestać obwiniać innych ludzi, Boga itp za sytuacje w swoim życiu, wziąć 100% odpowiedzialność za wszystko – wtedy odkryje prawdziwą moc umysłu. Na początku wydaje się to niektórym przerażające – ale to klucz do prawdziwej wolności. Możemy na zawsze pozostać ofiarami – lub wziąć się w garść i zapanować nad naszym życiem – wybór należy do nas  Trzymamy się problemów, bo uważamy, że są one nam do czegoś potrzebne !  Nie rozwiązujemy problemów – tylko dlatego, że wierzymy, iż ich przyczyna nie znajduje się na zewnątrz nas. Ale to fałsz. Skoro przyczyna jest w nas – to rozwiązanie też. Jeżeli „narzekamy” – pamiętajmy, nie przyniesie to rozwiązania. Narzekanie to ciągła kontemplacja skutku. Intencją narzekania jest wmówić sobie to, że jesteśmy bezradni. Ale to nie jest prawdą. Moc jest w nas. Jeżeli krytykujemy innych – pamiętajmy, oznacza to naszą słabość.  Jeżeli źródło jest w nas – nie jest ono zależne od poczynań innych ludzi. Krytykowanie to nawyk, którego celem w historii było wmawiać ludziom, że są bezsilni. Nie nabierajmy się na to. Każdy robi to co potrafi najlepiej. O naszym życiu najlepiej mówią nasze własne efekty. Nie słowa.   Ale najważniejsze jest abyśmy zrozumieli, że kluczem do uwolnienia swojego życia od cierpienia, problemów ze zdrowiem, pieniędzmi, problemów w relacjach itp – jest uwolnienie poczucia winy. Szanujmy ludzi, troszczmy się o nich – ale nie sympatyzujmy z ich problemami ! Pozwólmy aby każdy poradził sobie po swojemu z tym, co Bóg zaplanował dla danej osoby w danym czasie! Ludzie nie wiedzą, że ich prawdziwą naturą jest Miłość, Obfitość, Szczęście ! Nie wiedzą tego. Dopóki sami tego nie odkryją – nic się nie zmieni w ich życiu ! Aby to odkryć muszą być gotowi na poznanie prawdy. A to czasami zajmuje lata ! Tak, czasami od momentu gdy ktoś usłyszy o tym, że można żyć inaczej – do momentu w którym naprawdę coś w tym …

Najważniejsza zmiana w życiu – czyli całkowite porzucenie PRZECIĘTNOŚCI w każdym obszarze naszego życia

Gdy dorastamy, gdy uczymy „dopasować” się do społeczeństwa w którym żyjemy  – nie oczekiwano od nas zwykle zbyt  wiele.  Mieliśmy być po prostu „przeciętnymi” ludźmi.  Mało tego – ten proces się powiódł. Popatrzmy dokładnie jak zachowują się – jakie cele posiadają – jakie wymagania i standardy życiowe kierują ludźmi wokół nas ! Jakie ? Przeciętne. (nazywam to syndromem impotentnych celów, które nie są w stanie zainspirować nikogo )  Aby stworzyć w swoim życiu coś – czego nie mamy – lub aby wprowadzić  trwałe zmiany do określonego obszaru życia – w pierwszej kolejności musimy mieć intencję aby to zrobić – oczekiwać od siebie więcej niż wcześniej.   Ale większość z nas unika zmian. Tak widać w świecie owoców przeciętność z którą się pogodziliśmy.  Oczywiście możemy udawać latami, że to nie prawda. Spotkałem takie osoby – ich ból związany z kompletnym brakiem realizacji talentów i możliwości otrzymanych od Boga – sprawia, że błądzą przez życie robiąc to „myślą, że muszą” aby zarabiać pieniądze. Kompletnie nie wierzą w siebie – ani w moc, którą posiadają w sobie.  Pamiętajmy, jeżeli nie polegamy na mocy Boga, którą mamy w sobie – tylko oddajemy ją dla warunków zewnętrznych i ludzi wokół nas – nie korzystamy z niej.  Nie polegaj na materii, ani na ludziach – zaufaj Bogu. On poprowadzi Cię w każdej chwili – jego moc jest tak ogromna, że zawsze można na niej polegać.  Masz wolną wolę – a zatem możesz wybrać. Ponieważ możemy wybrać – odpowiedzialność spoczywa na nas. Nikt nie podejmie decyzji za nas.  Popatrzmy na prawdziwe przyczyny : przykład :   Przeciętne zdrowie – być może zauważyliśmy już, że większość osób w społeczeństwie bardzo szybko się męczy i bardzo się stresuje wszystkim co dzieje się wokół.Ile osób wybiera to aby nigdy się nie męczyć i nie stresować się życiem. Ile osób wybiera bycie zawsze w bardzo pozytywnym, pełnym energii stanie energetycznym. Ile osób wybiera aby nie marnować 25 lat swojego życia na sen ? Przecież tak robią wszyscy -więc to musi być dobre ? To jest właśnie szaleństwo – jesteśmy nieświadomie kontrolowani – a myślimy, że jesteśmy wolni.  Ludzie sprzedają nam swoje programy i przekonania, my je akceptujemy – doświadczamy tego co inni – i myślimy, że to prawda.  Przez wiele lat swojego życia szukałem prawdy dotyczącej zdrowia. Szukałem dla siebie. Nie dla innych – moją intencją było doświadczyć. Sprawdziłem (w praktyce) prawie wszystkie filozofie i drogi. Gdy odkryłem prawdę – okazało się, że nie wszyscy jej szukają.  Gdy dziś mówię o tym, że osoby, które wciąż oczyszczają swoje ciało z toksyn – muszą wziąć pod uwagę fakt, iż jeżeli nie uwolnią przyczyny – te swoje oczyszczanie będą robili non stop aż do śmierci. I teraz – przyczyną 95% toksyn są negatywne emocje (  stres – który wpływa negatywnie na biochemię ciała – reakcje chemiczne których przyczyną są tak naprawdę emocje )  Nagle odkrywamy, że człowiek nie musi się stresować ani zbytnio męczyć – możemy mieć mnóstwo energii – skoncentrowanej, zrelaksowanej energii  w każdej chwili. Znikają „bóle”,  znika niewyspanie, znika dyskomfort. Czujemy się znakomicie …

Nic nigdy nie dzieje się przez przypadek.

To my sami stwarzamy okoliczności, które TWORZĄ sukcesy oraz porażki. Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn.  To co dajemy z siebie – zawsze do nas wraca. Nasze emocje i myśli są jak magnes, który sprawia – że my i całe nasze życie dąży w kierunku tego co utrzymujemy w naszym umyśle.  Mamy wolny wybór. Wszystko zależy od nas.  Wolna wola – oznacza świadomość – uważność – wybieranie tego co robimy w każdej chwili naszego życia.  Brak uważności – „życie na automacie” – jest wyłącznie nic nie znaczącą egzystencją w której programy naszego umysłu – nie my – dokonują wyborów.  ŻYCIE CZY EGZYSTENCJA – WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE 

Przywództwo – dla przedsiębiorców !

Niektórzy ludzie mogą pozwolić sobie na słabsze dni, gorsze momenty i kiepskie samopoczucie – prawdziwy przywódca – przedsiębiorca – nie może – gdyż wybiera bycie przykładem ogromnej mocy i energii – lider energetyzuje kierunek rozwoju firmy – to jego energia inspiruje cały zespół do przekraczania wszelkich ograniczeń i efektywnej realizacji celów. Poczucie spokoju i relaksu nie przychodzi wtedy gdy pozbędziemy się wszystkich problemów ze świata zewnętrznego ( gdyż wyzwania stale będą się pojawiać ) – poczucie spokoju i relaksu pojawi się gdy odkryjemy i uwolnimy wszystkie wzorce na podstawie których reagujemy emocjonalnie na otacząjącą nas rzeczywistość i problemy!

Jak naprawdę postrzegamy siebie i jak wpływa to na nasze życie | Poczucie własnej wartości

Większość ludzi tak bardzo chce byc „kimś” Iż nie doceniając siebie ( i własnego życia ) Przez całe zycie pozostają przeciętnymi sobą … Wybierają nie docenianie siebie – grają nieświadomie rolę narzuconą im przez świat pełen poczucia winy … To co robimy ze swoim życiem zależy wyłącznie od tego jak postrzegamy siebie wiele osób wyznacza sobie cele daleko wykraczające poza to kim są i jak postrzegają siebie – dlatego je sabotują Jeżeli nie doceniasz siebie, jeżeli nie jesteśmy wdzięczni za nasze życie i nie uważamy tego życia za wartościowe – jeżeli nie odnajdziemy w nim wyższego sensu – nic wartościowego nie zrobimy … Smutne nie jest to ze odchodzimy z tego swiata , smutek pojawia się dopiero wtedy, gdy zrozumiemy, iż większość z nas –  nigdy tak naprawde nie zaczęła żyć … Prawdziwe życie zaczyna się od momentu, gdy świadomość brania (braku) zastąpimy świadomością dawania (służenie=obfitość) … I największe zaskoczenie naszego życia, największa niespodzianka … Energia życiowa to Radość ! Pragnienie aby coś zmienić  – sprawia, że dostaniemy tego więcej. Utrzymując w umyśle coś z awersją – stawiamy temu opór i doświadczamy tego więcej. Z wdzięczności i akceptacji – doświadczymy Siebie – uczucia braku i pragnienie zmiany to wyłącznie odzwierciedlenie naszego małego ego. Nie pozwól aby twoje życie było pełne przeciętności – gdyż zamiast wyrażać Siebie – szukasz i pragniesz iluzorycznych symboli poczucia „wartości”. Wszystko to pojawi się jako produkt uboczny bycia Sobą – służenia ludzkości poprzez robienie tego co kochasz robić – realizowania w pełni Twojego potencjału -bycia jak najlepszymi Sobą – każdego dnia ! To poziom Być posiada najwięcej mocy … i to z niego pojawiają się efekty w postaci Działań. Działanie jest spontaniczne – wyraża to Kim jesteśmy – jak postrzegamy siebie. Aby zmienić jakość działań – wystarczy, że spojrzysz na to – co myślisz na swój temat – co czujesz na swój temat ?

Gdy obserwujemy owoce (efekty) wszystko staje się jasne

” Nie możesz przekroczyć tego świata, dopóki go w pełni nie opanujesz. ” David R. Hawkins Wypieranie, unikanie i tłumaczenie sobie ‚pięknych’ wymówek nie pomoże. Każdy człowiek na pewnym etapie rozwoju widzi, że potrzeba samo-realizacji – pełnej ekspresji siebie – nie jest czymś „co sami wybieramy” – jest raczej mocną potrzebą naszej duszy – nie jest motywowana zyskiem, chęcią zdobycia sławy czy pieniędzmi (mimo, że realizacja prawdziwych Siebie – przynosi to wszystko jako produkt uboczny intencji służenia innym – ale świadomość osób realizujących siebie koncentruje się wyłącznie na dawaniu – służeniu). Jeżeli ktoś tłumi w sobie tę naturalną potrzebę ekspresji (z lęku, z poczucia winy, z lenistwa itp. ) może nawet utracić sens życia. Naszą odpowiedzialnością duchową przed samymi sobą i przed Bogiem jest tak naprawdę zawsze występować w imię prawdy – w imię tego w co wierzymy. Być najlepszymi jacy możemy być w każdej chwili naszego życia – pamiętając, że perfekcyjnie robią wszystko tylko te osoby, które nie robią nic. Ktoś kto nie doświadczył ile pracy wymaga realizacja siebie, ile ‚porażek’ (porażki nie istnieją – to tylko lekcje ) po drodze może spotkać osobę – najczęściej krytykuje innych ( z ignorancji, z niewiedzy ). Łatwo jest myśleć, że jest się takimi wspaniałymi i doskonałymi – gdy nie trzeba wykazać się w świecie efektów – a tam okazuje się, że nie wszystko jest takie piękne jak ego mogłoby sobie wyobrazić. Ludzie, którzy doświadczyli pokory w praktyce – nie krytykują innych. POKORA – popełniaj jak najwięcej błędów – wtedy nauczysz się najwięcej w krótkim czasie  Więc dlaczego tak wiele osób tłumi swoje potrzeby ekspresji z lęku przed krytyką i odrzuceniem tych, którzy i tak nic nie robią ? Dlaczego tak wiele osób w społeczeństwie boi się odnieść sukces (sukces dla każdego może być czymś innym ale posiada dwa wymiary – wewnętrzny oraz zewnętrzny ) aby nie urazić tych, którzy mają tylko wymówki ? Lęk przed odrzuceniem jest tą samą energią, która powstrzymuje nasze działanie na 100% – dawanie z siebie 100%. Na szczęście gdy uświadomimy sobie ten lęk – możemy go uwolnić i nasze działania zmienią się wtedy same. Jedną z największych lekcji rozwoju świadomości – jest lekcja wiary i zaufania. Działanie każdego dnia z wiarą, że wszystko będzie dobrze. Robienie wszystkiego najlepiej jak potrafimy i poddawanie reszty Bogu. Jeżeli naszą misją bowiem jest naprawdę zrobić coś więcej dla ludzi – nie możemy poddać się lękowi. Tam gdzie jest Miłość – lęk istnieć nie może. Dlatego gdy ktoś wybiera radość i miłość jego życie staje się coraz bardziej pozytywne. Stan energetyczny człowieka odpowiada w 90% za to – co robimy i jak to robimy  Czyli to nasze nastawienie do życia (optymizm) i dominujące uczucia w każdej chwili naszego życia decydują o naszych działaniach i ich efektach w największym stopniu. ( bardzo wiele osób większość swojego czasu i energii w ciągu dnia spędza na myśleniu o – i analizowaniu swoich negatywnych emocji !! ) Ludzka świadomość nie potrafi dokonać transcendencji obszarów takich jak Sukces, Rozsądek, Dyscyplina, Determinacja, Obfitość, Pełne radości i wsparcia relacje z …