[ Życie bez lęku ] Każdy człowiek patrzy na rzeczywistość przez swoje własne filtry umysłu

W idealnym świecie – powiedzielibyśmy – aby za wszelką cenę otaczać się ludźmi, którzy inspirują nas do podnoszenia poziomów własnej świadomości a za wszelką cenę unikali ludzi, którzy obniżają naszą świadomość – twierdząc, że energia, którą posiadamy „powinna” być nacechowana lękiem, poczuciem winy itp. Wolne, niezależne jednostki w społeczeństwie nie dają się kontrolować. Przeraża to osoby z niskim poziomem energii, które na kontrolowaniu innych zbudowały cały swój sens życia. Zamiast szukać mocy w sobie – dumnie zajmują się życiem innych (najczęściej twierdząc, że już wszystko wiedzą). Przypominam, gdyż to bardzo istotna kwestia w rozwoju naszej świadomości ! To o czym mówię nie ma zbudować w nas awersji do ludzi – wprost przeciwnie zrozumieć, że posiadamy ego. Identyfikowanie się z ego – trzymanie się negatywności – obniża naszą świadomość – naszą moc. Oddanie mocy nad sobą dla energii lęku jest źródłem bardzo wielu cierpień ! Ludzie pełni lęku są wycofani. Unikają działania a ich pełne „nie mogę”, „nie możliwe” postrzeganie własnego życia jest obfite – ale w wymówki. Bardzo wiele osób niestety nabiera się na to, co mają do przekazania jednostki w których podświadomości stłumiona została ogromna ilość lęku. Ponieważ widzą świat przez pryzmat umysłu – wciąż straszą ludzi wokół i przekonują o tym, jak straszna jest rzeczywistość ( ich rzeczywistość) Im więcej osób przyciągną „na swoją ciemną stronę” tym lepiej się czują (przyjemność) Wciąż opowiadają straszne historie o innych ludziach, o społeczeństwie, przywidują koniec świata, krytykują i osądzają -tymczasem od razu widzimy jak w ich życiu koncentrują się przede wszystkim na własnej przyjemności – a wszystkie „strachy” to tylko wymówki aby przypadkiem nie dać z siebie nic więcej niż jest to potrzebne. Tak właśnie funkcjonuje ludzkie ego zasilane i motywowane lękiem – ponieważ w naszym życiu dostajemy więcej tego w co wierzymy, jeżeli przyjmiemy przekonania ludzi pełnych lęku – za własne – doświadczymy ich rzeczywistości w praktyce ! Tylko po co ? Po co słuchać ludzi na poziomie umysłowym lęku ! Czy chcemy rzeczywiście funkcjonować tak jak oni  – nie cieszyć się z niczego i marudzić na każdy temat ! Kogo tak naprawdę obchodzi nasza opinia ? Czy musimy mieć zdanie na każdy temat ? To oczywiście indywidualne pytania dla każdego człowieka – czy wolisz zostać zapamiętaną/ym jako „dołującą/ym” ludzi własnym bagażem emocjonalnym – czy raczej jako ktoś – kto inspiruje w ludziach to – co najlepsze ! Wybór należy do nas. Wymówką jest twierdzić , że rzeczywistość ma wpływ na to jacy jesteśmy. Nie prawda. To Ty decydujesz. Rzeczywistość jest subiektywna – jest tylko w Twoim umyśle. Inne osoby w Twoim życiu mogą postrzegać rzeczywistość zupełnie inaczej. A co jeżeli większość przekonań dotyczących rzeczywistości, w które wierzymy – okażą się nieprawdziwe ? Prawda jest zawsze dobra i zawsze pozytywna. Lęk to iluzja. Miłość jest najwyższą mocą i prawem wszechświata.

Wolność a zarabianie pieniędzy !

Pamiętajmy, gdyż to bardzo ważne ! Większość ludzi nie akceptuje tego, że Bóg stworzył ten wspaniały świat w oparciu o jedną filozofię : Wolność.  To ile pieniędzy zarabiamy – to tylko nasz wybór !  Posiadamy natomiast umysł, który jest łatwo programowalny ! Jak myślimy, dlaczego tak wiele osób odczuwa na temat pieniędzy energię poczucia winy ? Przecież poczucie winy, oznacza, że posiadając pieniądze będziemy ukarani ( poczucie winy to program karania siebie odpycha od nas wszystko to co dobre i pozytywne)  Poczucie winy to najstarszy program służący do kontrolowania innych. Ponieważ w społeczeństwie panuje przekonanie dotyczące braku (nieprawdziwe) wiele osób w historii (mówimy tu o tysiącach lat) robiło wszystko aby jak największa część społeczeństwa na samą myśl o pieniądzach uciekała jak najdalej ! Programowanie ludzi niskim poczuciem własnej wartości działa wspaniale – mnóstwo osób nic nie robi w tym temacie – wciąć oczekując aż ktoś inny rozwiąże ten problem za nich ( relacja Dziecko-Rodzic – brak aktywnego dorosłego ) . W naszym społeczeństwie, z dominującą dumą (Zamiast pokory) ludzie kurczowo trzymają się programów braku bo sama myśl o tym, że to jak postrzegają rzeczywistość od dzieciństwa jest nieprawdziwe – napawa ich przerażeniem. Dlatego próbują dopasować świat (który nie istnieje) do swoich oczekiwań ( nieprawdziwych). I stąd ciągłe problemy ! Każda emocja (negatywna) na temat pieniędzy ( czyli poczucie winy, wstyd, żal, apatia, lęk, złość, duma) oznacza, że oddajemy podświadomie naszą moc dla tematu pieniędzy. Uwolnienie wszelkich emocji w temacie pieniędzy sprawi, że nasz umysł przestanie odpychać – a wprost przeciwnie – zaakceptuje pieniądze  w naszym życiu. Do tego momentu natomiast, nie pozostaje nic innego jak walczyć, walczyć i walczyć – o coś , co jest tylko iluzją. Wolisz mieć rację, czy wybrać obfitość i nauczyć się wszystkiego o pieniądzach ( ale tak naprawdę ) – czyli tego, że źródło jest w Tobie !   Wszystkie lekcje na temat pieniędzy omawiamy już w trakcie Warsztatu 28-29 Września 2019 ! Serdecznie zapraszam !

Obfitość to stan świadomości

Świat – społeczeństwo ogółem wierzy w to, że przyczyna i skutek znajduje się „na zewnątrz nas”. Dlatego tak wiele osób szuka odpowiedzi tam, gdzie ich nie ma. Jak mawiał Freud musielibyśmy odwrócić proces poszukiwania o 180 stopni. Zobaczyć, że prawdziwa przyczyna znajduje się w naszym umyśle. Gdy już wiemy, gdzie szukać – z łatwością znajdziemy rozwiązanie każdego problemu, którego doświadczamy. Z obfitością jest tak samo. Mnóstwo osób wierzy w brak – a następnie ten brak tworzą dla siebie. Jak przekroczyć tę lekcję w naszym życiu ? Czemu miała służyć ta lekcja, która jest całkowicie naturalna i całkowicie okey na pewnym etapie naszej osobistej ewolucji ? Poprzez tę lekcję uczymy się widzieć więcej. Tworzymy. Jest to lekcja kreatywnej twórczości. Jest to zapominanie o sobie, zaprzestanie życia „na siłę” – a wybranie BYCIA najlepszymi jacy możemy być dla innych. Bardzo często jesteśmy „przeciętni” w naszym nastawieniu dawania – gdyż wydaje się nam nieświadomie ” że nam zabraknie”. Obfitość to STAN ŚWIADOMOŚCI. Nie ma nic wspólnego z przeszłością, z dotychczasowymi doświadczeniami. Na szczęście STAN ŚWIADOMOŚCI JEST BARDZO ŁATWO ZMIENIĆ ! Jeżeli jesteśmy gotowi WYBRAĆ PRAWDĘ – podważyć naszą wiarę w fałsz i iluzje – możemy wybrać OBFITOŚĆ bo jest to nasze naturalne prawo. Wolą Boga dla nas jest, abyśmy byli szczęśliwi – a planeta na której żyjemy i możliwości które zostały nam dane wskazuje, że wolą Boga dla nas jest także OBFITOŚĆ pod każdym względem. Źródło jest niewyczerpane i nieograniczone. Źródło kreatywności, geniuszu i zaradności – jest w nas w każdej chwili. Osoby, które doświadczyły najwyższych poziomów obfitości, odniosły sukces i ten sukces przetrwały – dzieląc się swoją obfitością z innymi – gdy spytano ich o źródło ich obfitości – powiedzieli, że „pochodzi to od Boga, są za to wdzięczni, czują się odpowiedzialni, a ich intencją życiową było po prostu służenie ludziom”. Tam gdzie najwięcej braku i niedostatku – tam najwięcej przestępczości i cierpienia. Nie istnieje ani jeden argument, który mógłby potwierdzić, że niedostatek jest „lepszy” niż obfitość. Osobiście, nie widziałem jeszcze nic dobrego z tego, że ktoś nieświadomie uwierzył w fałsz braku i cierpienia. Każdy z nas przeczuwa i domyślamy się tego, że Ci, którzy są bliżej Boga w swoim życiu nie tylko doświadczają obfitości energii do działania, obfitości poczucia radości, wdzięczności – ale także doświadczają obfitości pomysłów, idei, rozwiązań – a ich MIŁOŚĆ do ludzi sprawia, że Pewność co do tego, że ŹRÓDŁO MOCY – ŹRÓDŁO OBFITOŚCI jest w nas- sprawia, że zawsze – wszystko to co potrzebujemy – pojawia się w naszym życiu we właściwym momencie. To jest nasz wybór – nasza decyzja – w jakim świecie będziemy żyć. To czy wybierzemy świadomość dostatku i obfitości – zamiast braku – to jest wyłącznie nasz wybór – moc tej decyzji jest w nas- nikt nie może tego zrobić za nas – nie jest to także zależne od przypadku czy zrządzenia losu. Źródło tej decyzji – zależy od nas. Tylko gdy zrezygnujemy z fałszywego poczucia bycia ofiarą – możemy skorzystać z mocy, która jest w nas. Obfitość jest naturalnym stanem świadomości. Wystarczy zdjąć „okulary braku”. …

Źródło obfitości znajduję się w Tobie – obfitość jest naturalna gdy uwolnimy się od negatywności

  Źródło obfitości znajduję się w Tobie -obfitość jest naturalna gdy uwolnimy się od negatywności i negatywnego postrzegania siebie samych, świata oraz ludzi. Większość ludzi jest zbyt zajęta myśleniem, martwieniem się oraz walką z brakiem aby zauważyć prawdę o tym, iż wciąż we własnym umyśle utrzymują dokładnie to, czego tak naprawdę nie chcą ! Następnie są zdziwieni, że to na czym się skupiają – pojawia się więcej w ich życiu. Gdy tylko całą naszą energię i uwagę skupimy na tym aby wszyscy ludzie wokół nas i na świecie odnosili jak największe sukcesy, doświadczali jak największej obfitości, byli szczęśliwsi i bardziej zadowoleni z życia itp. – obfitość staje się naturalnym i bezwysiłkowym produktem ubocznym naszej decyzji aby ulepszać życie innych !! To proste ? Oczywiście !! To co stoi na przeszkodzie abyśmy to urzeczywistnili w naszym życiu … tylko nasze EGO (egoizm, egocentryzm). 1. Naturalnym i prawdziwym stanem naszej świadomości jest Obfitość. Ubóstwo nie. 2. Brak jest tylko iluzją. Fałszem. 3. Właśnie tę iluzję – zasila nieświadomie większość ludzi na tej planecie. To, że inni ludzie wybrali trzymanie się wiary w fałsz, nie oznacza, że my także musimy. 4. Problemy z pieniędzmi i przepływem obfitości są tylko OBJAWAMI prawdziwego problemu – czyli – wiary w brak i niedostatek oraz – poczucia niezasługiwania utrzymywanego w podświadomości. 5. Przyczyna tych objawów znajduje się wyłącznie w naszym umyśle. Przyczyna naszej sytuacji finansowej nie znajduje się w świecie zewnętrznym. 6. Gdy dokładnie przyjrzymy się o czym rozmawiają i o czym myślą osoby, które wierzą w brak i niedostatek – zobaczymy, że jest to : narzekanie, obwinianie, poczucie bycia ofiarą oraz bezsilność -trzymanie się takich nastawień automatycznie decyduje o tym jak będzie wyglądała ich przyszłość. 7. Ludzie doświadczający obfitości wiedzą o tym, że pieniądze to tylko symbol. Symbol tego ile wartości dodajemy do świata. Tylko to, co DAJEMY z siebie do nas wraca. Dajemy niewiele, wraca niewiele. Dajemy mnóstwo, wraca mnóstwo. Dlatego są zbyt zajęci intensywnym działaniem i TWORZENIEM wartości dla innych. 8. Każdy człowiek potrafi natychmiast intuicyjnie wychwycić czy energia drugiego człowieka jest nastawiona na DAWANIE czy branie. 9. Uwielbiamy przebywać w towarzystwie ludzi, którzy dodają pozytywną energię wszystkim wokół. 10. Obfitość ma wiele wspólnego z miłością 🙂 W rozwoju duchowym energia miłości oznacza moc nastawioną na dawanie bez oczekiwania niczego w zamian. Jest to energia, która oznacza, że służymy światu i ludziom na 100% naszych własnych możliwości. Nasza radość i szczęście wynika właśnie z tego – z dawania i służenia. To jest prawdziwy sens naszego życia ! 11. Aby doświadczyć obfitości wystarczy, że uwolnimy nasz umysł od negatywnego – fałszywego postrzegania. 12. Zmienianie siebie i naszych działań „na siłę” jest bez sensu. Działania są wynikiem tego co podświadomie czujemy w danym obszarze. Aby zmienić działanie wystarczy uwolnić przyczynę.  Wymówki albo rezultaty. Wszechświat chce dla nas tego co najlepsze i paradoksalnie – cały czas nas wspiera ! Ale aby to odkryć, musimy STAĆ się tą energią ! Jeżeli naprawdę kochasz – jeżeli naprawdę wybierzesz nastawienie miłości wobec siebie oraz wobec innych ludzi – doświadczysz w …

Burzowe chmury poczucia winy

Wybacz sobie teraz. Puść. Nie czekaj. Daj sobie prawo aby poczuć miłość do siebie. Poznasz, że jesteśmy całkowicie niewinni. Każdy z nas. Nikt nigdy nas nie osądził. Posiadamy umysł, który bardzo łatwo jest zaprogramować. Te programy później odtwarzają się i nazywamy to potocznie ” popełniłem błąd”. To nie ty – tylko Twoje EGO. Twój zaprogramowany umysł. Pod wpływem (bardzo często) określonych pól energii (wydarzenie w życiu) uaktywnia się  w nas program, który potrafi przejąć kontrolę nad rozsądkiem. Jednak istnieje antidotum na takie sytuacje. Jest nią miłość. Większość ludzi ponieważ posiadają w sobie ogromne pokłady stłumionego lęku (strachu) postrzega świat w bardzo oczywisty dla zalęknionych osób sposób – posiadają stałe i trwałe nastawienie braku wybaczenia oraz braku miłości wobec siebie. Przekonani są („przekonanie – coś co uznaliśmy jako prawdę”) , że tylko strach jest czymś naturalnym – ale także – że lęk oraz miłość mogą pochodzić tylko i wyłącznie z zewnątrz (np. od drugiego człowieka ) Większość z nas czuje przerażenie i lęk w temacie miłości !! Większość z nas czuje lęk , że możemy zostać zranieni. Cytując Matkę Teresę – „Ludzie są głodni miłości” – czyli odczuwają w sobie jej ogromny brak ! Fundamentem EGO jest lęk – więc EGO dąży do tego aby przykonać nas o tym, że jesteśmy ofiarami świata i ludzi wokół nas. Czy jest to jednak prawdą ? Czy jesteśmy ofiarami tego świata ? „Nie jestem ofiarą świata , który widzę ” Akceptacja prawdy jest też akceptacja odpowiedzialności za to co nosimy w środku. Tysiące osób, z którymi dane było mi pracować poczuły tę odpowiedzialność. Nie wszyscy oczywiście natychmiast podejmują decyzję aby puścić wszelkie ograniczenia , które nosimy w sobie.  Większość odkryła, że uwalniając to co nosimy w sobie – szczególnie zaś lęk  i nasze do lęku przywiązanie – wszystko w życiu zaczyna układać się samo. Bez wysiłku i bez oporu. Spora część osób natomiast staje jeszcze przed większym wyzwaniem – które potwierdza, jak sprytne jest nasze EGO jeżeli chodzi o proces trzymania się ograniczeń. Tym wyzwaniem jest poczucie winy. Poczucie winy, jeżeli je posiadamy – szczególnie odzwierciedla się poczuciu braku miłości wobec siebie. Zaczynamy szukać winnych – zaczynamy szukać, kto zrobił coś nie tak. Tylko na to czekamy. Nasz umysł – wystawia taki radar, który szuka, czy ktoś zrobił coś nie tak (oczywiście według naszej miary ). Ten radar oczywiście największą swoją moc kieruje przeciwko nam. Każde słowo, każda myśl, czyn – daje pretekst dla umysłu do zalewania nas tysiącem bezużytecznych lecz osłabiających nas myśli. Od tego musimy się uwolnić jak najszybciej. Bowiem – umysł, który osądza będzie powodował, że paradoskalnie ilość problemów w nas  oraz na zewnątrz nas będzie wzrastać. Nawet dzisiejsza nauka potwierdza – człowiek dopóki nie  ma w sobie odpowiednio dużej ilości poczucia winy nie może zachorować na większość „problemów współczesnego świata”. Jak przerwać proces osądzania siebie i innych ? – decyzja aby całkowicie wybaczyć sobie wszystko z przeszłości i oraz całkowicie poddać chęć aby osądzać – decyzja aby całkowicie wybaczyć innym wszystko z przeszłości – puścić chęć aby zmienić przeszłość – …

Energia emocji – to co dajemy zawsze do nas wraca !

Wszystko co widzimy wokół siebie jest formą energii. Podobne energie dążą do siebie. Zgodnie z tą zasadą – energia, którą dajemy z siebie – każdego dnia – w zupełnie niewidoczny i nieświadomy dla nas sposób – prowadzi nas w kierunku ludzi, wydarzeń, sytuacji itd. o takiej samej wartości. To kim jesteśmy można porównać do magnesu. To co pojawia się obecnie w naszym życiu – to po prostu nasze przekonania, myśli, oczekiwania i to w co uwierzyliśmy w przeszłości – wracające do nas jak bumerang. Wszelkie próby oszukiwania tego procesu nie mają sensu – bo to kim jesteśmy – tego zawsze doświadczymy więcej -strategie unikania prawdy – oszukiwania siebie ( jak np. obwinianie innych, przerzucanie odpowiedzialności za to co znajduje się W NASZYM umyśle na innych itd. ) będzie tylko tymczasowe. Najważniejsze jest jednak to – aby nie atakować siebie – nie osądzać siebie w żaden sposób. Dopóki nie nauczymy się wybaczać sobie i innym – nie poznamy czym jest prawdziwa wolność. Najpierw akceptacja, następnie transformacja. Nie możemy dać z siebie czegoś – czego nie mamy w sobie ! Przeznaczenie Ludziom wydaje się, że mogą kontrolować wszystko to – co wpływa na ich życie. 
 Jednak – to energia, której się trzymamy decyduje o naszym przeznaczeniu. Trzymanie się pozytywnych ‚atraktorów’ mocy sprawi, że nie będziemy mieć w życiu wielu problemów, które doświadczają osoby trzymające się atraktorów siły. Pamiętajmy o tym, że w tym świecie każdy człowiek ma wolną wolę. Nie możemy zmusić drugiego człowieka, aby w swoim umyśle zmienił intencje, które są np. atakujące innych i siebie – na inne. Dlatego też każdy człowiek sam decyduje o swoim przeznaczeniu. Ponieważ podobne energie dążą do siebie – człowiek wybaczający, z poczuciem humoru i radością doświadcza podobnych zdarzeń a osoby z negatywnym umysłem – doświadczają głównie coraz większej ilości problemów – nie możemy rozwiązać ich problemów za nich – muszą poradzić sobie z nimi samodzielnie – bowiem gdy my będziemy zajęci ‚pomaganiem’ im w rozwiązywaniu jednego – w międzyczasie stworzą dziesięć nowych 🙂 Nie starczy nam energii 🙂 Warto pamiętać, że osoby, za które inni rozwiązują problemy nigdy nie wyrabiają w sobie wewnętrznej dorosłości i zaradności życiowej ! Tak bardzo chcąc im pomóc sprawiamy, że stają bezradni – uzależnieni od nas – to nie jest pomoc – to zagłuszanie własnego sumienia ! Możemy natomiast dostarczać ludziom narzędzi, inspiracji i wsparcia do tego aby zbudowali w sobie zdolność do samodzielnego poradzenia sobie z własnymi problemami. Moc działa bez wysiłku – dlatego jest niezauważalna i nie robi hałasu 🙂 Siłę odczuwamy poprzez nasze fizyczne zmysły – moc poprzez wgląd i wewnętrzną uważność. Negatywne emocje – przypomnienie. Emocje to mechanizm przetrwania, są to wyuczone programy, których używaliśmy w REAKCJI na określone życiowe sytuacje. Tych reakcji nauczyliśmy się od innych. Większość naszych zachowań emocjonalnych sprawia, że tracimy zdolność rozsądnego myślenia , tracimy świadomość i kontrolę nad sobą. Dlatego reakcje emocjonalne określamy mianem negatywnych – ich konsekwencje nigdy nie są pozytywne. Czy jesteśmy złymi ludźmi, czy coś jest z nami nie tak – bo odczuwamy negatywną energię emocji …

Dlaczego uwalniamy poczucie winy ?

Poczucie winy to negatywny program ( energia ) którą tworzymy w sobie podświadomie na podstawie przekonania, że zrobiliśmy coś „niewłaściwego” – lub robimy coś „niewłaściwego” – lub też swoim postępowaniem/zachowaniem „krzywdzimy kogoś”. 
 Niestety – to co jest tym „właściwym” postępowaniem – zostaliśmy zaprogramowani przez kogoś innego – i niestety – nawet, jeżeli to co robimy jest słuszne, etyczne i właściwe – możemy czuć na ten temat poczucie winy – tylko dlatego, że program (nastawienie umysłowe) które otrzymaliśmy – tak mówi! Wiele osób w naszym kraju czuje się winnych myśląc o pieniądzach – stawiają aktywny opór sukcesowi finansowemu ! Dlaczego – bo społeczeństwo (pozostałość komunizmu) piętnuje ludzi sukcesu ! (ludzie sukcesu w kontekście finansów – to osoby, które odkryły, że źródło materialnej obfitości bierze się z umysłu człowieka – nie ze świata zewnętrznego i dlatego nie przejmują się tym co mówią i myślą inni – nie czekają aż obfitość spadnie im z nieba – ale tworzą ją własną pracą.  )  Umysł nie potrafi sam w sobie odróżnić prawdę od fałszu. 
Jeżeli utrzymujesz w sobie energię poczucia winy (trzymasz się tej energii) – robisz to po to aby atakować i karać siebie. Jest to program, które wmawia nam, że bez względu na to co robimy – powinniśmy więcej/inaczej/lepiej ! Poczucie winy odtrąca od nas wszystko to co dobre i pozytywne. Przestajemy być szczęśliwi. Dzieje się to jednak podświadomie!! 
Im szybciej uwolnisz poczucie winy z umysłu – tym szybciej przestaniesz być jedyną osobą w swoim życiu, która sabotuje swoje cele ! Poczucie winy prowadzi do syndromu ofiary. Poczucie winy to główne narzędzie używane do kontrolowania i wpływania na ludzi. Dzięki temu, że ludzie czują się winni (posiadają obraz samych siebie jako popsutych) robią podświadomie to – czego chcą inni. 
Najwięksi manipulatorzy wywołują w innych poczucie winy. Ale to nie prowadzi do zmian – tylko umacnia w ludziach poczucie, że są nikim. A wtedy manipulatorzy wygrywają. 
Prawie całe społeczeństwo w Polsce próbuje (nieświadomie) manipulować innymi. Tylko gdy się od tego uwolnimy i wybierzemy wolność – dostrzeżemy to ! Gdy ktoś próbuje Cię kontrolować – zauważ, że zawsze ma w tym ukrytą korzyść ! Największą oznaką poczucia winy jest POTĘPIANIE SIEBIE – myślenie o sobie w negatywny sposób

Prawdziwe przyczyny problemów z finansami : podświadomość.

Pytanie : Jaki program (przekonanie) jest przyczyną wszystkich problemów finansowych (długów) i jak można to najszybciej uzdrowić ?  Przyczyną wszystkich braków w tym obszarze jest zawsze przekonanie :  ” ktoś jest nam coś winien”.  Przyczyną tego jest brak wybaczenia.  Jest to PODŚWIADOMA uraza do kogoś, od kogo nie dostaliśmy czegoś, co chcieliśmy dostać – pojawiająca się jako skutek (efekt) w świecie zewnętrznym.  Główną przyczyną tego faktu jest problem w relacji z ojcem.  (często wybaczenie, uwolnienie wszelkich uraz z przeszłości – przynosi natychmiastowe uzdrowienie tego obszaru oraz pojawienie się poczucia finansowego bezpieczeństwa)  Oczywiście smutne jest, gdy ktoś doświadcza takich sytuacji, ale drodzy pamiętajmy – nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn.  Jesteśmy nieograniczeni. Jedyne ograniczenia to te, które znajdują się w naszym umyśle. Jest tylko jedna przyczyna – zawartość umysłu. Na szczęście gdy tam dokonamy zmiany – całe nasze życie ulegnie zmianie.  Podsumowując : Wybaczenie uzdrawia. Wybaczenie pozwala nam na stałe odczuwanie wdzięczności. Wdzięczność aktywuje prawo obfitości w naszym życiu. Brak wdzięczności blokuje naturalny przepływ mocy w naszym życiu i izoluje nas od świata/ludzi.  Obwinianie jest bardzo bardzo niskim poziomem świadomości.

Koncentruj się na tym -co w Tobie najlepsze – nie walcz ze swoimi słabościami !

Do czego prowadzi brak akceptacji siebie ? Dlaczego pełna akceptacja i wybaczenie sobie – są kluczowe dla naszego rozwoju, szczęścia, realizacji siebie, sukcesu i tworzenia dostatniego i obfitego życia ? Brak akceptacji siebie prowadzi do tego, że zaczynamy zasilać naszą własną energią umysłu – nasze słabe strony, nasze słabości. Ludzie od wieków z braku akceptacji siebie próbują walczyć ze swoimi słabościami – próbują udowodnić sobie i innym, że są dobrzy w czymś – co jest wyłącznie ich słabą stroną. Załóżmy, że istnieje osoba, która posiada ogromny talent – np. artystyczny lub –  rozsądek/mądrość połączoną z wysoką inteligencją – bądź umiejętności komunikacji i negocjacji i … ten ogromny talent – nie jest przez daną osobę wyrażany – raczej osoba tłumi siebie – bo nie chce – bardzo nie chce aby inni zobaczyli „słabe strony” danej osoby – dlatego UNIKA ŻYCIA – UNIKA LUDZI jak można odkryć to, że nie wyrażamy prawdziwych siebie ? Poprzez brak znaczących sukcesów. To, że brak akceptacji siebie jest tak powszechny, że większość naszego społeczeństwa bardziej docenia to jak bardzo ktoś ze sobą walczył (i innymi) niż sukces danej osoby – nie oznacza to, że jest to prawdą. W rozwoju świadomości momentem transformacji nazywamy chwilę, w której zrozumiemy, że nie potrafimy pokazać innym aby doświadczyli czegoś – czego my sami nie doświadczyliśmy ! Dlatego nasz sukces jest jedynym sposobem na to – aby tak naprawdę „pomagać innym” ! Wybierając drogę pełnej realizacji siebie – możesz mieć pewność, że twoje działania nie spodobają się nawet 90% twoich znajomych lub rodzinie. Musimy przestać atakować i negować siebie – czyli o uwolnieniu poczucia winy Dlaczego nie akceptujemy siebie ? Bo patrzymy na samych siebie poprzez filtr programu poczucia winy. Musimy pamiętać, że poczucie winy to tylko program, i że nie wszyscy ludzie na świecie zostali „zaprogramowani” tym przekonaniem na temat swojego ego i swoich słabości. Niektóre społeczeństwa, jak nasze – są bardzo podatne na ten program  ze względu na to, że „jest on powszechny”. Program poczucia winy prowadzi do ciągłego poruszania tematu ” zasługiwania „. Każdy człowiek zasługuje na to co najlepsze. Nawet jeżeli popełnia błędy. Wybacz sobie i wybierz pełną akceptację siebie. Ludzie akceptujący siebie i ich zachowanie : – gdy akceptujemy siebie – przestajemy krytykować innych – automatycznie wybieramy tylko towarzystwo tych ludzi, przy których jesteśmy sobą – stajemy się najlepszą możliwą wersją samych siebie – przestajemy tolerować i unikamy ludzi narzekających – nie dlatego, że ich nie szanujemy czy nie lubimy – ale dlatego, że ich umysł wypełniony brakiem akceptacji sprowadza na nich sytuacje – aby mogli więcej narzekać – my tego po prostu nie chcemy w naszym życiu -wiemy jednak, że umysł człowieka jest twórczy – słuchając ich narzekań – nieświadomie programujemy nasz umysł – posiadamy największy „problem” w relacjach z ludźmi – widzimy ich MOCNE strony, nawet jeżeli oni ich nie widzą ( bo są zbytnio skoncentrowani na walce ze słabościami ) WYRAŻAJ TO CO W TOBIE NAJLEPSZE – ZAAKCEPTUJ SWOJE SŁABOŚCI – UWOLNIJ POCZUCIE WINY UNIKAJ ZA WSZELKĄ CENĘ LUDZI, KTÓRZY UMACNIAJĄ W SOBIE I INNYCH POCZUCIE …

Dlaczego tak usilnie trzymamy się naszych problemów …

Ludzkie ego – to umysł wraz z jego „programami” / ograniczeniami.  Przekonaniem = programem nazywamy utrzymywany przez nas w umyśle punkt widzenia świata, które uznajemy jako prawdę. (przekonania nie muszą być prawdziwe) Zgodnie z tym jak postrzegamy świat- tego doświadczamy.  Przyczyna tego co doświadczamy nie znajduje się nigdzie indziej niż w naszym umyśle.  Oto uniwersalne obserwacje do kontemplacji :  Jeżeli ktoś nie wierzy w siebie – nie wierzy w swoje możliwości – nie użyje ich – nawet, jeżeli są one dostępne.  Doświadczamy ograniczeń w działaniu – tylko dlatego, że wierzymy w nie ( uważamy je jako prawdziwe) Rozwiązaniem problemu każdego człowieka -tak aby rozwiązanie było trwałe – nie może pochodzić „z zewnątrz” – dopóki człowiek nie odkryje prawdy o swoim umyśle i nie użyje posiadanej przez siebie mocy do stworzenia własnego życia według własnych standardów – 100 tysięcy razy efektywniej jest pokazać komuś jak odnosić sukcesy – niż wmówić komuś, że potrzebuje łaski czy pomocy innych – większość ludzi woli kontrolować innych „pomaganiem” niż naprawdę Pomóc przez duże P – Pomagamy tak naprawdę tylko poprzez nasz własny pozytywny przykład sukcesu, obfitości, radości itp  Każdy człowiek musi nauczyć się przestać obwiniać innych ludzi, Boga itp za sytuacje w swoim życiu, wziąć 100% odpowiedzialność za wszystko – wtedy odkryje prawdziwą moc umysłu. Na początku wydaje się to niektórym przerażające – ale to klucz do prawdziwej wolności. Możemy na zawsze pozostać ofiarami – lub wziąć się w garść i zapanować nad naszym życiem – wybór należy do nas  Trzymamy się problemów, bo uważamy, że są one nam do czegoś potrzebne !  Nie rozwiązujemy problemów – tylko dlatego, że wierzymy, iż ich przyczyna nie znajduje się na zewnątrz nas. Ale to fałsz. Skoro przyczyna jest w nas – to rozwiązanie też. Jeżeli „narzekamy” – pamiętajmy, nie przyniesie to rozwiązania. Narzekanie to ciągła kontemplacja skutku. Intencją narzekania jest wmówić sobie to, że jesteśmy bezradni. Ale to nie jest prawdą. Moc jest w nas. Jeżeli krytykujemy innych – pamiętajmy, oznacza to naszą słabość.  Jeżeli źródło jest w nas – nie jest ono zależne od poczynań innych ludzi. Krytykowanie to nawyk, którego celem w historii było wmawiać ludziom, że są bezsilni. Nie nabierajmy się na to. Każdy robi to co potrafi najlepiej. O naszym życiu najlepiej mówią nasze własne efekty. Nie słowa.   Ale najważniejsze jest abyśmy zrozumieli, że kluczem do uwolnienia swojego życia od cierpienia, problemów ze zdrowiem, pieniędzmi, problemów w relacjach itp – jest uwolnienie poczucia winy. Szanujmy ludzi, troszczmy się o nich – ale nie sympatyzujmy z ich problemami ! Pozwólmy aby każdy poradził sobie po swojemu z tym, co Bóg zaplanował dla danej osoby w danym czasie! Ludzie nie wiedzą, że ich prawdziwą naturą jest Miłość, Obfitość, Szczęście ! Nie wiedzą tego. Dopóki sami tego nie odkryją – nic się nie zmieni w ich życiu ! Aby to odkryć muszą być gotowi na poznanie prawdy. A to czasami zajmuje lata ! Tak, czasami od momentu gdy ktoś usłyszy o tym, że można żyć inaczej – do momentu w którym naprawdę coś w tym …

Jak ograniczyć wpływ ego na nasze życie

Wielu z nas zastanawia  się jak sprawić, aby wpływ ego na nasze życie był mniejszy ?  Jak uwolnić się od walki, stresu i zmagania się ?  Przede wszystkim wybacz sobie i innym ludziom.  Każdy z nas uczy się. Jesteśmy tutaj aby się uczyć. Każdy człowiek potrafi czynić tylko dobro. Robimy to co potrafimy najlepiej –  z własnego poziomu świadomości.  Jednak nasza świadomość – naiwność dziecka w nas – wskazuje, że jesteśmy niewinni. Każdy człowiek potrafi czynić tylko dobro. Ale to co jest dobrem – zostało w nas zaprogramowane. Dlatego to, że popełnialiśmy błędy w przeszłości – jedyna przyczyna tego to fakt, że nie potrafiliśmy lepiej ! I tylko tyle !  Poczucie winy także jest narcystyczne i egoistyczne. Zamiast zmienić swoje postępowanie, które de facto jest jedyną karą – koncentrują się ciągle na sobie i na swoim poczuciu winy.  A zatem czy możesz wybaczyć sobie wszystko co dotyczy przeszłości – wszystko – ? Oczywiście , że możesz… Możesz dlatego, że urazę przechowujesz w swoim umyśle – skoro jedną decyzją się tam znalazła – możesz jąta kże uwolnić. Jesteś większa – jesteś większy/większa niż twój umysł. A teraz decyzja : Czy wybaczysz sobie wszystko ? TAK czy NIE decyzja należy do Ciebie ! Poddaj całe poczucie winy Bogu. ŚMIAŁO. Jedyną wolą Boga dla nas jest nasze szczęście. Bóg nas nie karze. Nie osądza. Kiedyś odkryjesz, że to najwspanialsza, bezwarunkowo kochająca moc, której wola dla nas jest dobra i tak pozytywna, że aż śmieszne jest, ze ludzie boją się Boga. Oddalamy się od Niego – nie szukając aktywnego kontaktu – łączności – poprzez całkowite poddanie swojej woli – Woli Boga .. Czasami, gdy już nic innego nie pomaga – całkowite poddanie kontroli – oddanie swojego życia … problemu w ręce Boga- przeniesie całkowite uzdrowienie … wystarczy sprawdzić …

Prawdziwy rozwój świadomości – przyczyna jest w Tobie – ale rozwiązanie też

Prawdziwy rozwój świadomości zaczyna się w momencie, w którym dostrzeżemy prawdę :   Przyczyna wszystkich przeciwności, które doświadczamy w naszym życiu (wszystkich!) znajduje się wyłącznie w naszym umyśle (dokładniej mówiąc w podświadomości).   Wszystko co dzieje się w naszym życiu wynika z przekonań utrzymywanych w umyśle i nie ma żadnych innych zewnętrznych przyczyn.   To, że przyczyna jest w nas – to wspaniała wiadomość -ROZWIĄZANIE TEŻ ! Ponieważ swój umysł zabieramy wszędzie tam gdzie idziemy – rozwiązanie zawsze jest blisko nas ! 🙂   Chaos, zmaganie, walka, cierpienie  to tylko nieliczne z oznak tego, że kierujemy się w życiu fałszem, iluzjami – oddajemy moc nad sobą dla świata zewnętrznego !   Jeżeli naszą intencją jest doświadczyć innego stylu życia, prawdziwego, radosnego, obfitego – nadchodzi pora aby zacząć cierpliwie szukać odpowiedzi w sobie !   Dodawanie kolejnych programów, wiedzy oraz informacji do własnego umysłu nie rozwiąże żadnych problemów w naszym życiu, wprost przeciwnie – będzie coraz gorzej ( bo umysł wypełniony mnóstwem przekonań zastępujących prawdę staje się coraz bardziej chaotyczny).   Dlatego też ludzie dążący do pełnej realizacji siebie – swojego potencjału – większość czasu inwestują w praktyczny rozwój świadomości –  umiejętność koncentracji i uciszenia umysłu niż w każdą inną umiejętność !   Dopóki nie zrobimy porządku z własnym umysłem i nie uwolnimy przekonań z dzieciństwa znajdujących się w naszej podświadomości – bez względu na to ile energii włożymy w dodawanie „faktów” do umysłu – te programy nadal będą działały i sytuacje (negatywne) wciąż będą się powtarzać ( zwątpienie w siebie, brak energii, brak pewności siebie itp)   Przestań walczyć ze sobą – bo to z kim walczysz -w rzeczywistości nawet nie istnieje. Przestań walczyć ze swoim odbiciem w lustrze ( świat ) i próbować zmieniać to odbicie bo czujesz na jego temat emocje (to twoje emocje !) nie obwiniaj za nie świata !   Paradoksalnie – bez względu na to jak bardzo społeczeństwo odciąga nas od poznania prawdy oraz nasze własne ego nie chce przestać obwiniać innych i użalać się nad sobą : Wybranie tego co pozytywne w naszym życiu – uwolnienie wszystkiego co negatywne z naszego umysłu jest super proste i bardzo łatwe !! ( może nawet za proste 🙂 – bo większość ludzi robi wciąż to samo tak samo i oczekuje innych rezultatów – zamiast odnaleźć i uwolnić przyczynę wciąż walczą ze skutkami ).  Na szczęście prawda jest uniwersalna i każdy z nas po pewnym czasie kontemplacji dostrzeże ten paradoks :„Wolisz wybrać prawdę czy walczyć z fałszem/iluzjami” 

Społeczeństwo mówi : bądź moją owieczką ( paradoks dumy i wstydu )

Jeżeli na zawsze chcemy być niewolnikami społeczeństwa wystarczy, że będziemy utrzymywać w naszym umyśle energię wstydu oraz przykrywającą tę energię – uczucie dumy.  Na mapie świadomości (książka Siła czy Moc) by David R. Hawkins możemy przeczytać, że fałszywa energia jaką jest wstyd ( poziom 20) oraz duma (175) może na wiele, wiele lat zablokować nasz rozwój.  Dlaczego ? Duma blokuje wdzięczność – jest to energia pychy która zawsze prowadzi do upadku jednostki – uzależniamy się wtedy od prawd świata zewnętrznego – oddajemy swoją moc (nieświadomie) dla innych ludzi. Nieświadomie wplątujemy się w sprytny mechanizm manipulacji istniejący w naszym ego od tysięcy lat – zaczynamy zachowywać się jak posłuszne baranki / owieczki. Ten, kto nie docenia tego co ma – nie dostanie nic więcej. Wdzięczność – jest energią radosną. Gdy zastąpimy dumę wdzięcznością i radością – Duma uznawana jest także za ogromną blokadę obfitości. Duma blokuje otrzymanie całej pomocy i wsparcia od wszechświata/Boga – ” dlatego energia lucyferyczna we wszechświecie robi wszystko aby ludzie nie uwolnili się od poziomu świadomości dumy”Hawkins – nie jesteśmy wtedy szczęśliwi – a droga do Boga wiedzie poprzez szczęście ! W psychiatrii duma jest stanem w którym jednostka udaje, że rozwiązała problemy, których tak naprawdę nie rozwiązała aby zdobyć akceptację i aprobatę grupy (mechanizm stosowany w kultach i sektach – wszyscy czuja się coraz gorzej – a udają, że coraz lepiej ). Zamiast uwalniać przyczynę – duma udaje, że problem został rozwiązany”bo tak myślimy”. Jeżeli jest to nie poparte „owocem” w postaci efektu – jest to czysta halucynacja. Wstyd to niskie poczucie własnej wartości. Wstyd pojawił się w dzieciństwie. Dorastające, naiwne i niewinne dziecko zaczyna słyszeć, że coś nie tak jest z jego ciałem i musi porównywać swoje ciało z innymi ciałami. Zaczyna myśleć, że poczucie wartości zależy do tego „jakie się ma ciało” oraz od tego „jak się wygląda”. Wtedy pojawiają się mechanizmy konformizmu – szukania aprobaty ze strony innych. Uwolnienie wstydu i dumy – pozwala nam na zbudowanie akceptacji wobec siebie, zaprzestanie szukania „wartości” w świecie zewnętrznym, zanika wtedy mechanizm „ciągłego naprawiania siebie”. Wysokie poczucie własnej wartości sprawia, że całe nasze życie ulega ogromnej transformacji. 

Emocjonalne blokady efektywnego działania

Zaobserwujmy pewien paradoks – bardzo wiele osób cierpi z powodu tego, że mogą wybrać – dokonać wyboru – ale mają poczucie „nie wiem czego chcę”.  Skąd pochodzi ta blokada ? Z nadmiaru wyborów / opcji i dróg ?  Czy raczej z nierozwiązanych dylematów emocjonalnych z przeszłości ? Oto przyczyna. Wraz z postępem technologii – ilość możliwości dokonywania wyborów wzrasta. W dzisiejszym świecie większość z nas – na podstawie własnej wolnej woli – może podjąć wiele decyzji o tym Kim być, co robić oraz co mieć w swoim życiu. Wystarczy wybrać. Jednak bardzo wiele decyzji i wyborów podejmujemy z poczucia braku – pod wpływem nieświadomych nam negatywnych emocji i rezygnujemy z naszych planów i celów bo po pewnym czasie uświadamiamy sobie, że to jednak „nie ta droga”. Niektórzy z nas doświadczyli już nawet stanu paraliżu wewnętrznego – nie wiedzą  w którą stronę pójść i co jest dla nich najważniejsze – obawiają się, że kolejny wybór znów przyniesie rozczarowanie ! Dlaczego ? Co jest prawdziwą przyczyną niezdecydowania i braku działania ?  Bowiem w ich umyśle – na podstawie nie uwolnionej energii poczucia winy – nastąpił podział – pomiędzy tym JAK JEST – a jak ” powinno być „, „mogłoby być” itd. Mamy tutaj oczywiście do czynienia z energią poczucia winy. Wiele osób wybiera określone drogi życiowe – aby PRZESTAĆ CZUĆ POCZUCIE WINY – aby przestać „czuć się winnymi”. Najczęściej nie są świadomi prawdziwego źródła poczucia winy.  Dlatego też – dopóki jednostka nie uwolni poczucia winy z przeszłości, nie wybaczy sobie całkowicie za przeszłe błędy i nie zaakceptuje, że rzeczywistość w chwili obecnej jest całkowicie perfekcyjna taka jaka jest- może mieć problem z podejmowaniem decyzji i efektywnym działaniem. Tylko decyzje i działanie ze stanu AKCEPTACJI  ( energia entuzjazmu, humoru, otwartości, relaksu, mocy ) – przyniesie nam to czego tak naprawdę szukamy. Dlatego też – warto pamiętać, że niektórzy z nas „zmieniają, poprawiają i naprawiają siebie – rozwijają się” – ale robią to z niechęci do siebie – z poczucia winy – z braku akceptacji i miłości wobec siebie. Niestety – taka intencja zawsze przyniesie brak efektów (owoców) w świecie zewnętrznym. Ego takiej osoby bowiem zawsze zrobi coś aby jednostka czuła się winna  – zrobi cokolwiek aby nadal się zmieniać , naprawiać i poprawiać 🙂 Rozwój własnego potencjału – prawdziwy wzrost – może nastąpić dopiero wtedy gdy w pełni zaakceptujemy siebie – nasze mocne strony i słabe strony. Bez akceptacji – stawiając opór – zasilamy własną energią to – czego chcemy się pozbyć. Nasze ego podpowiada nam, że aby zbudować w naszym życiu obfitość – musimy pozbyć się braku. Niestety ta cała walka z brakiem i ubóstwem przynosi jeszcze więcej braku. Ludzie ego – trochę jak nakręcona wiewiórka – chce mieć wciąż coraz więcej i więcej tego co pokazuję media – aby przestać czuć się gorszą/gorszym od innych lub przestać czuć się ‚źle’ wobec siebie (poczucie winy). Nic w świecie zewnętrznym – żadne sukcesy, pieniądze, sława, rzeczy materialne ani inni ludzie nie sprawią, że przestaniemy odczuwać poczucie winy ani nie sprawią, że poczujemy się …