Obfitość to stan świadomości

Świat – społeczeństwo ogółem wierzy w to, że przyczyna i skutek znajduje się „na zewnątrz nas”.
Dlatego tak wiele osób szuka odpowiedzi tam, gdzie ich nie ma.
Jak mawiał Freud musielibyśmy odwrócić proces poszukiwania o 180 stopni. Zobaczyć, że prawdziwa przyczyna znajduje się w naszym umyśle.
Gdy już wiemy, gdzie szukać – z łatwością znajdziemy rozwiązanie każdego problemu, którego doświadczamy.

Z obfitością jest tak samo. Mnóstwo osób wierzy w brak – a następnie ten brak tworzą dla siebie.

Jak przekroczyć tę lekcję w naszym życiu ?

Czemu miała służyć ta lekcja, która jest całkowicie naturalna i całkowicie okey na pewnym etapie naszej osobistej ewolucji ?

Poprzez tę lekcję uczymy się widzieć więcej. Tworzymy. Jest to lekcja kreatywnej twórczości. Jest to zapominanie o sobie, zaprzestanie życia „na siłę” – a wybranie BYCIA najlepszymi jacy możemy być dla innych.
Bardzo często jesteśmy „przeciętni” w naszym nastawieniu dawania – gdyż wydaje się nam nieświadomie ” że nam zabraknie”.

Obfitość to STAN ŚWIADOMOŚCI. Nie ma nic wspólnego z przeszłością, z dotychczasowymi doświadczeniami. Na szczęście STAN ŚWIADOMOŚCI JEST BARDZO ŁATWO ZMIENIĆ !
Jeżeli jesteśmy gotowi WYBRAĆ PRAWDĘ – podważyć naszą wiarę w fałsz i iluzje – możemy wybrać OBFITOŚĆ bo jest to nasze naturalne prawo. Wolą Boga dla nas jest, abyśmy byli szczęśliwi – a planeta na której żyjemy i możliwości które zostały nam dane wskazuje, że wolą Boga dla nas jest także OBFITOŚĆ pod każdym względem.
Źródło jest niewyczerpane i nieograniczone. Źródło kreatywności, geniuszu i zaradności – jest w nas w każdej chwili.

Osoby, które doświadczyły najwyższych poziomów obfitości, odniosły sukces i ten sukces przetrwały – dzieląc się swoją obfitością z innymi – gdy spytano ich o źródło ich obfitości – powiedzieli, że „pochodzi to od Boga, są za to wdzięczni, czują się odpowiedzialni, a ich intencją życiową było po prostu służenie ludziom”.

Tam gdzie najwięcej braku i niedostatku – tam najwięcej przestępczości i cierpienia. Nie istnieje ani jeden argument, który mógłby potwierdzić, że niedostatek jest „lepszy” niż obfitość. Osobiście, nie widziałem jeszcze nic dobrego z tego, że ktoś nieświadomie uwierzył w fałsz braku i cierpienia.
Każdy z nas przeczuwa i domyślamy się tego, że Ci, którzy są bliżej Boga w swoim życiu nie tylko doświadczają obfitości energii do działania, obfitości poczucia radości, wdzięczności – ale także doświadczają obfitości pomysłów, idei, rozwiązań – a ich MIŁOŚĆ do ludzi sprawia, że
Pewność co do tego, że ŹRÓDŁO MOCY – ŹRÓDŁO OBFITOŚCI jest w nas- sprawia, że zawsze – wszystko to co potrzebujemy – pojawia się w naszym życiu we właściwym momencie.

To jest nasz wybór – nasza decyzja – w jakim świecie będziemy żyć. To czy wybierzemy świadomość dostatku i obfitości – zamiast braku – to jest wyłącznie nasz wybór – moc tej decyzji jest w nas- nikt nie może tego zrobić za nas – nie jest to także zależne od przypadku czy zrządzenia losu. Źródło tej decyzji – zależy od nas. Tylko gdy zrezygnujemy z fałszywego poczucia bycia ofiarą – możemy skorzystać z mocy, która jest w nas.

Obfitość jest naturalnym stanem świadomości. Wystarczy zdjąć „okulary braku”. Skasować program i przekonanie braku.
Nie mart się o poziom „mieć” oraz nie myśl o tym co trzeba „zrobić”. To nie ma znaczenia.
Zacznij BYĆ obfitością – działania oraz to co masz zmieni się samo. Z tą jedną małą różnicą – bez walki, zmagania i oporu.
Życie  może być radosną przygodą – i jest dla każdego, kto naprawdę uwolni program braku ! 




Prawdziwy rozwój świadomości – przyczyna jest w Tobie – ale rozwiązanie też

Prawdziwy rozwój świadomości
zaczyna się w momencie, w którym dostrzeżemy prawdę :
 
Przyczyna wszystkich przeciwności, które doświadczamy w naszym życiu (wszystkich!) znajduje się wyłącznie w naszym umyśle (dokładniej mówiąc w podświadomości).
 
Wszystko co dzieje się w naszym życiu wynika z przekonań utrzymywanych w umyśle i nie ma żadnych innych zewnętrznych przyczyn.
 
To, że przyczyna jest w nas – to wspaniała wiadomość -ROZWIĄZANIE TEŻ ! Ponieważ swój umysł zabieramy wszędzie tam gdzie idziemy – rozwiązanie zawsze jest blisko nas ! :)
 
Chaos, zmaganie, walka, cierpienie  to tylko nieliczne z oznak tego, że kierujemy się w życiu fałszem, iluzjami – oddajemy moc nad sobą dla świata zewnętrznego !
 
Jeżeli naszą intencją jest doświadczyć innego stylu życia, prawdziwego, radosnego, obfitego – nadchodzi pora aby zacząć cierpliwie szukać odpowiedzi w sobie !
 
Dodawanie kolejnych programów, wiedzy oraz informacji do własnego umysłu nie rozwiąże żadnych problemów w naszym życiu, wprost przeciwnie – będzie coraz gorzej ( bo umysł wypełniony mnóstwem przekonań zastępujących prawdę staje się coraz bardziej chaotyczny).
 
Dlatego też ludzie dążący do pełnej realizacji siebie – swojego potencjału – większość czasu inwestują w praktyczny rozwój świadomości –  umiejętność koncentracji i uciszenia umysłu niż w każdą inną umiejętność !
 
Dopóki nie zrobimy porządku z własnym umysłem i nie uwolnimy przekonań z dzieciństwa znajdujących się w naszej podświadomości – bez względu na to ile energii włożymy w dodawanie „faktów” do umysłu – te programy nadal będą działały i sytuacje (negatywne) wciąż będą się powtarzać ( zwątpienie w siebie, brak energii, brak pewności siebie itp)
 
Przestań walczyć ze sobą – bo to z kim walczysz -w rzeczywistości nawet nie istnieje.
Przestań walczyć ze swoim odbiciem w lustrze ( świat ) i próbować zmieniać to odbicie bo czujesz na jego temat emocje (to twoje emocje !) nie obwiniaj za nie świata !
 
Paradoksalnie – bez względu na to jak bardzo społeczeństwo odciąga nas od poznania prawdy oraz nasze własne ego nie chce przestać obwiniać innych i użalać się nad sobą :
Wybranie tego co pozytywne w naszym życiu – uwolnienie wszystkiego co negatywne z naszego umysłu jest super proste i bardzo łatwe !!

( może nawet za proste :) – bo większość ludzi robi wciąż to samo tak samo i oczekuje innych rezultatów – zamiast odnaleźć i uwolnić przyczynę wciąż walczą ze skutkami ). 
Na szczęście prawda jest uniwersalna i każdy z nas po pewnym czasie kontemplacji dostrzeże ten paradoks :„Wolisz wybrać prawdę czy walczyć z fałszem/iluzjami” 



Społeczeństwo mówi : bądź moją owieczką ( paradoks dumy i wstydu )

Jeżeli na zawsze chcemy być niewolnikami społeczeństwa wystarczy, że będziemy utrzymywać w naszym umyśle energię wstydu oraz przykrywającą tę energię – uczucie dumy. 

Na mapie świadomości (książka Siła czy Moc) by David R. Hawkins możemy przeczytać, że fałszywa energia jaką jest wstyd ( poziom 20) oraz duma (175) może na wiele, wiele lat zablokować nasz rozwój. 
Dlaczego ? Duma blokuje wdzięczność – jest to energia pychy która zawsze prowadzi do upadku jednostki – uzależniamy się wtedy od prawd świata zewnętrznego – oddajemy swoją moc (nieświadomie) dla innych ludzi. Nieświadomie wplątujemy się w sprytny mechanizm manipulacji istniejący w naszym ego od tysięcy lat – zaczynamy zachowywać się jak posłuszne baranki / owieczki.
Ten, kto nie docenia tego co ma – nie dostanie nic więcej. Wdzięczność – jest energią radosną. Gdy zastąpimy dumę wdzięcznością i radością –
Duma uznawana jest także za ogromną blokadę obfitości. Duma blokuje otrzymanie całej pomocy i wsparcia od wszechświata/Boga – ” dlatego energia lucyferyczna we wszechświecie robi wszystko aby ludzie nie uwolnili się od poziomu świadomości dumy”Hawkins – nie jesteśmy wtedy szczęśliwi – a droga do Boga wiedzie poprzez szczęście !
W psychiatrii duma jest stanem w którym jednostka udaje, że rozwiązała problemy, których tak naprawdę nie rozwiązała aby zdobyć akceptację i aprobatę grupy (mechanizm stosowany w kultach i sektach – wszyscy czuja się coraz gorzej – a udają, że coraz lepiej ). Zamiast uwalniać przyczynę – duma udaje, że problem został rozwiązany”bo tak myślimy”. Jeżeli jest to nie poparte „owocem” w postaci efektu – jest to czysta halucynacja.
Wstyd to niskie poczucie własnej wartości.
Wstyd pojawił się w dzieciństwie. Dorastające, naiwne i niewinne dziecko zaczyna słyszeć, że coś nie tak jest z jego ciałem i musi porównywać swoje ciało z innymi ciałami. Zaczyna myśleć, że poczucie wartości zależy do tego „jakie się ma ciało” oraz od tego „jak się wygląda”. Wtedy pojawiają się mechanizmy konformizmu – szukania aprobaty ze strony innych.
Uwolnienie wstydu i dumy – pozwala nam na zbudowanie akceptacji wobec siebie, zaprzestanie szukania „wartości” w świecie zewnętrznym, zanika wtedy mechanizm „ciągłego naprawiania siebie”. Wysokie poczucie własnej wartości sprawia, że całe nasze życie ulega ogromnej transformacji. 




Emocjonalne blokady efektywnego działania

Zaobserwujmy pewien paradoks – bardzo wiele osób cierpi z powodu tego, że mogą wybrać – dokonać wyboru – ale mają poczucie „nie wiem czego chcę”.  Skąd pochodzi ta blokada ? Z nadmiaru wyborów / opcji i dróg ?  Czy raczej z nierozwiązanych dylematów emocjonalnych z przeszłości ?

Oto przyczyna.

Wraz z postępem technologii – ilość możliwości dokonywania wyborów wzrasta.

W dzisiejszym świecie większość z nas – na podstawie własnej wolnej woli – może podjąć wiele decyzji o tym Kim być, co robić oraz co mieć w swoim życiu. Wystarczy wybrać.
Jednak bardzo wiele decyzji i wyborów podejmujemy z poczucia braku – pod wpływem nieświadomych nam negatywnych emocji i rezygnujemy z naszych planów i celów bo po pewnym czasie uświadamiamy sobie, że to jednak „nie ta droga”.
Niektórzy z nas doświadczyli już nawet stanu paraliżu wewnętrznego – nie wiedzą  w którą stronę pójść i co jest dla nich najważniejsze – obawiają się, że kolejny wybór znów przyniesie rozczarowanie !

Dlaczego ? Co jest prawdziwą przyczyną niezdecydowania i braku działania ? 

Bowiem w ich umyśle – na podstawie nie uwolnionej energii poczucia winy – nastąpił podział – pomiędzy tym JAK JEST – a jak ” powinno być „, „mogłoby być” itd.

Mamy tutaj oczywiście do czynienia z energią poczucia winy. Wiele osób wybiera określone drogi życiowe – aby PRZESTAĆ CZUĆ POCZUCIE WINY – aby przestać „czuć się winnymi”. Najczęściej nie są świadomi prawdziwego źródła poczucia winy. 

Dlatego też – dopóki jednostka nie uwolni poczucia winy z przeszłości, nie wybaczy sobie całkowicie za przeszłe błędy i nie zaakceptuje, że rzeczywistość w chwili obecnej jest całkowicie perfekcyjna taka jaka jest- może mieć problem z podejmowaniem decyzji i efektywnym działaniem.

Tylko decyzje i działanie ze stanu AKCEPTACJI  ( energia entuzjazmu, humoru, otwartości, relaksu, mocy ) – przyniesie nam to czego tak naprawdę szukamy.

Dlatego też – warto pamiętać, że niektórzy z nas „zmieniają, poprawiają i naprawiają siebie – rozwijają się” – ale robią to z niechęci do siebie – z poczucia winy – z braku akceptacji i miłości wobec siebie. Niestety – taka intencja zawsze przyniesie brak efektów (owoców) w świecie zewnętrznym. Ego takiej osoby bowiem zawsze zrobi coś aby jednostka czuła się winna  – zrobi cokolwiek aby nadal się zmieniać , naprawiać i poprawiać :)

Rozwój własnego potencjału – prawdziwy wzrost – może nastąpić dopiero wtedy gdy w pełni zaakceptujemy siebie – nasze mocne strony i słabe strony. Bez akceptacji – stawiając opór – zasilamy własną energią to – czego chcemy się pozbyć. Nasze ego podpowiada nam, że aby zbudować w naszym życiu obfitość – musimy pozbyć się braku. Niestety ta cała walka z brakiem i ubóstwem przynosi jeszcze więcej braku.

Ludzie ego – trochę jak nakręcona wiewiórka – chce mieć wciąż coraz więcej i więcej tego co pokazuję media – aby przestać czuć się gorszą/gorszym od innych lub przestać czuć się ‚źle’ wobec siebie (poczucie winy).

Nic w świecie zewnętrznym – żadne sukcesy, pieniądze, sława, rzeczy materialne ani inni ludzie nie sprawią, że przestaniemy odczuwać poczucie winy ani nie sprawią, że poczujemy się wartościowi.
Pierwszy krok – to AKCEPTACJA tego, że wszystko w naszym życiu jest całkowicie perfekcyjne – takie jakie jest.

Polecam 45 minutową kontemplację !