Odwaga bycia prawdziwymi Sobą !

Chowając się w cień, udając małych i niewartościowych, grając rolę ofiary itd. nie służymy światu ! Fałszywa pokora polega na tym, że unikamy pokazania innym i sobie naszej prawdziwej mocy – najczęściej z lęku, że zostaniemy odrzuceni.
Prawdziwa realizacja naszego potencjału polega na tym – abyśmy byli szczęśliwi. Abyśmy każdego dnia robili to – co potrafimy robić najlepiej.
Ale nie możemy być w pełni szczęśliwi, jeżeli będziemy to nasze szczęście chować dla siebie !
Każdy z nas uczy się jak przejść z grania roli ofiary do poczucia pełnej odpowiedzialności za własne życie ( bez osądzania, atakowania siebie). To naturalne, że po drodze możemy mieć chwile słabości – lecz bez względu na to co się wydarzy musimy sobie wybaczyć – nie możemy myśleć negatywnie na swój temat.

Aktywacja potencjału – jest aktem woli. Postanów, że od dzisiaj przestaniesz postrzegać się negatywnie – a wybierzesz postrzeganie siebie jako osoby będącej przykładem i kanałem energii spokoju, obfitości, sukcesu, radości i wybaczenia.
Tylko wtedy masz najbliższy kontakt z Bogiem i doświadczysz, na czym polega modlitwa „niech będzie wola Twoja”.
Prawdziwą wolą Boga dla nas jest szczęście !

 

Jak osiągnąć najwyższy możliwy poziom energii do działania w świecie ?

– zdecydujemy o tym, że to szczęście innych jest dla nas najważniejsze i z taką intencją będziemy podchodzić do każdej czynności

– wybierzmy nastawienie całkowitej uprzejmości wobec każdego osoby i wobec siebie też

– zdecydujmy, że nigdy nie będziemy mówili ani myśleli negatywnie o żadnej osobie i będziemy podkreślać wyłącznie to co dobre w innych

– podnośmy poczucie wartości innych ludzi

– wybierzmy nastawienie wybaczenia i współczucia w każdej chwili wobec każdej osoby oraz wobec siebie też

– bądźmy nieograniczenie wdzięczni – w każdej chwili naszego życia

 




Iluzje – kontemplacja

„ Stłumione negatywne uczucia determinują nasze przekonania oraz to jak postrzegamy siebie i innych ludzi. Nastawienia te – z kolei – dosłownie tworzą wydarzenia i sytuacje w świecie ! A następnie my obwinamy jako przyczynę naszych (negatywnych) reakcji te zewnętrzne – stworzone przez nas sytuacje. Jest to samo-napędzający się system iluzji. Dlatego oświeceni mistrzowie powtarzają, że ”żyjemy w iluzji”. Wszystko to – co doświadczamy to nasze własne myśli, uczucia i przekonania – wyprojektowane na świat, które tak naprawdę powodują (są przyczyną) tego co tam widzimy”
„Większość ludzi doświadczyło różnych poziomów świadomości w różnym czasie, generalnie operujemy na jednym poziomie przez długie okresy czasu. Większość ludzi jest wciąż zajęta myśleniem o przetrwaniu w różnych jego formach, dlatego też odbicie, które widzą to głównie lęk, złość i pragnienie zysku. Nie nauczyli się jeszcze, że stan energetyczny miłości jest najmocniejszym narzędziem przetrwania”
David R. Hawkins M.D. Ph.D. from book „Letting Go”
„Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn”.
Czy naprawdę wierzymy, że coś/ktoś w świecie zewnętrznym jest przyczyną naszego samopoczucia – naszego działania lub braku działania ?
Niestety nie – wszystko co tam widzimy – to wyłącznie „wydruk” – stanu naszej świadomości.
Nie jesteśmy ofiarami świata wokół nas. Nie jesteśmy ofiarami. Posiadamy moc, której staliśmy się nieświadomi – ale ją cały czas posiadamy – wystarczy z niej skorzystać. Nie istnieje nic – z czym nasza moc nie byłaby w stanie sobie poradzić.
( transformacja nastąpi wtedy gdy przestaniemy wierzyć w to, że nie mamy wpływu na to co doświadczamy – puszczenie syndromu ofiary musi nastąpić PRZED transformacją – syndrom ofiary jest mechanizmem ego polegającym na tym, że zamiast przyznać się do własnego lenistwa, braku wiedzy itd. (pokora, współczucie) – ego człowieka woli obwiniać świat zewnętrzny za swój brak efektów – a to nie jest uczciwe – jest to bardzo negatywna energia, która przyciąga do życia danej osoby jeszcze więcej negatywnych sytuacji i wydarzeń ).