Wiara i zaufanie – czyli optymistycznie i z wdzięcznością witamy każdy nowy dzień !

Wiara i zaufanie Bogu Adam Krasowski

Dysponujemy coraz większą mocą – poziomem energii a nawet witalności – im bliżej postanowimy być źródła mocy, które jest w nas.

Aby doświadczać – być – pozwolić tej energii działać – trzeba pamiętać, że w czystej postaci moc to radość, miłość i spokój. Aby dotrzeć do tego źródła trzeba przejść indywidualny – wewnętrzny proces oczyszczania naszego umysłu z negatywności.

Ale warto pamiętać, że radość, spokój – cały czas jest w nas – dostępne są w każdej chwili.

Twórz rozwiązania – zamiast skupiać się na problemach.

Ludzkie ego jest mechanizmem z wbudowanym na stałe mechanizmem syndromu ofiary oraz obwiniania.
Dlatego gdy w naszym życiu doświadczamy wyzwania – gdy sytuacja jest dla nas „emocjonalna” – ego szuka winnych – przyczyny zewnętrznej. Im bardziej „emocjonalnie” reagujemy na tę sytuację – zobaczysz, że podświadomie czekamy aż sytuacja „sama minie” albo „ktoś ją rozwiąże”.

Nie musimy się tego wstydzić ani czuć się winnymi. Ale do nas należy odpowiedzialność za to – aby ten mechanizm uświadomić sobie i go przekroczyć – tj. zaakceptować i przestać go wybierać.

Dlatego pierwszym krokiem jest zrozumienie naszej odpowiedzialności. My coś tworzymy – i następnie do nas należy odpowiedzialność za znalezienie rozwiązania.

Jeżeli chcesz na 100% przejąć stery Twojego życia – nie pozwolić aby świat zewnętrzny, inni ludzi decydowali o tym co masz i co robisz – to odpowiedzialność jest kluczem.
Popatrz na temat polityki. Obszar ten nie jest wart ani jednej emocji, gdy już zrozumiesz, że polityka to sztuka zapewnienia przetrwania dla wszystkich. Nie budowania wysokiej jakości życia – ale takiego ot tam jako takiego przetrwania dla wszystkich. Nikt nigdy nie dbał i nie będzie dbał o jakość naszego życia. Więc skąd smutek i emocje – bo ludzie oczekują tego. A tam tego nigdy nie znajdą. Jeżeli będziesz polegać emocjonalnie na innych – zwykle przetrwasz – ale poziom jakości Twojego życia – będzie przeciętny.
Natomiast gdy polegamy na sobie – możemy stworzyć taki poziom życia na jakim nam zależy. Oczywiście pod warunkiem, że damy z siebie 100% w dodawaniu wartości dla ludzi w tym świecie – zanim doświadczymy owoców. Dawanie z siebie 100% zanim doświadczymy rezultatu nazywa się testem wiary. Wiara to 100% poczucie zaufania, że dopóki nasza intencja jest uczciwa i dążymy do tego aby być najlepsi jacy możemy być – wszystko ułoży się perfekcyjnie / bardzo dobrze.

Oto przypomnienie najważniejszych zasad radzenia sobie z „problemami”:

1. Problemu nie możemy rozwiązać z tym samym umysłem, który go stworzył 

2. Decyzja o zmianie naszego życia musi być mocniejsza niż chęć kontroli tego co jest – stąd największe transformacje w naszym życiu zawsze przychodzą poprzez całkowite poddanie ! „Let go – and Let God” – Puść i pozwól Bogu – to w 99% jest najlepszym z możliwych działań – ponieważ wtedy energia, którą tracimy na walkę z problemem/trudnością przekierowana zostaje na znalezienie rozwiązania ! 

3. Nikt nie rozwiąże naszych problemów „za nas” – bo ich przyczyna znajduje się tylko w naszym umyśle 🙂

4. „Nie możemy niczego zmienić dopóki tego nie zaakceptujemy !” Carl Jung

5. „Albo idziemy naprzód w kierunku wzrostu , albo cofamy się w kierunku bezpieczeństwa !” A. Maslow 

6. Jedyną wolą Boga dla nas jest szczęście 

7. Posiadamy wolną wolę – możemy zawsze podjąć decyzję aby zmienić nasz umysł

8. Świat zewnętrzny nie decyduje o tym jak się czujemy – to nasz wybór

9. „Nawet to co było niemożliwe staje się całkowicie możliwe – gdy uwolnimy wszelkie negatywne uczucia w danym temacie” D. Hawkins

10. Stres to stawianie oporu wobec tego – czego nie chcemy ! 

11. Gdy odkryjesz i zaakceptujesz, że wszystko jest całkowicie perfekcyjne takie jakie jest – obfitość oraz wszystko to co pozytywne ponownie zacznie płynąć z łatwością w Twoim życiu – blokujemy samych siebie wiarą, że coś z nami i ze światem jest nie tak! Nie pozwól aby świat i inni ludzie decydowali o tym w co wierzysz – tym bardziej abyśmy wybierali negatywność !

12. Nasze prawdziwe powołanie zaczyna się w momencie, w którym postanawiamy Dać – służyć ludziom najlepiej jak potrafimy ( nie poświęcać się) – jest to możliwe dopiero wtedy, gdy w pełni zaakceptujemy siebie Nie możemy wejść na wyższe poziomy świadomości ( „Siła czy Moc” – powyżej 310) dopóki nie wybierzemy nastawienia „na dawanie”. Intencja wnoszenia wartości (tego co pozytywne) do życia innych ludzi dokona ogromnej transformacji Twojej świadomości.  

Największe iluzje ego to przekonania, że – jesteśmy oddzieleni od Boga (od źródła mocy, obfitości, radości, zdrowia i szczęścia). Jesteśmy cały czas „podłączeni” do źródła.

Pozytywne poziomy energii (mocy) a poziomy świadomości. Przywództwo.

 Pozytywne poziomy energii (poziomy świadomości) to : 

Odwaga, 
Wola (ochota) (Nastawienie na to, że dam z siebie coś innym, zrobię to)
Akceptacja, 
Rozsądek, 
Miłość. 
Radość, Bezwarunkowa miłość, Szczęście, Wdzięczność, Poczucie humoru
Spokój

Wdzięczność – gdy koncentrujesz się na tym co dobre – tego dostajesz więcej !

Nie stawiaj oporu temu co negatywne – nie walcz z tym – nie dawaj temu energii ani uwagi – po prostu zaakceptuj, wybacz – wybierz radość – a wszystko co negatywne zniknie z Twojego życia !

 

Liderzy z poziomu Miłości (jak postępują każdego dnia?)

Podejmują decyzję aby ich życie było osobistą podróżą miłości, optymizmu, radości, spokoju, wdzięczności i poczucia humoru.

Podejmują każdego dnia decyzję aby być najlepszymi jacy mogą być.

Podejmują decyzję aby hojnie dzielić się z innymi swoją energią ( także poprzez pracę )

Są uprzejmi—bezwarunkowo uprzejmi wobec siebie i innych.

Są w 100% odpowiedzialni za swoje życie.

Nigdy nie obwiniają nikogo/niczego za to co dzieje się w ich życiu.

Mają poczucie tego, że są nieograniczonymi istotami. Wiedzą, że to co utrzymują w umyśle dąży do manifestacji—są jak magnes—nie mogą obwiniać innych za to , że są jacy są—ale także nie mu- szą się tłumaczyć z tego, że odnoszą takie sukcesy jakie odnoszą. Każdy na takim samym poziomie mocy jak oni—doświadczyliby tego samego.

Wiedzą, że istnieją pytania, na które mogą nie znać odpowiedzi—często wybierają zatem pokorę— tak już jest– co ma być to będzie—ufają, że Bóg wie.

Wiedzą i postrzegają, że wszystko jest dokładnie perfekcyjne takie jakie jest na swoim poziomie świadomości.

Utrzymują ciągły stan bezwarunkowej miłości—wobec siebie i innych poprzez bycie w pełni współ- czującymi, wybaczającymi oraz poprzez służenie innym najlepiej jak potrafią—dając z siebie wy- łącznie miłość i szacunek wobec wszystkich ludzi.

Zawsze dążą do tego aby zrozumieć innych—nie osądzają. Nie chcą mieć racji. Ufają miłości, łasce, nieskończonej mądrości i współczuciu Boga—które dostrzega ludzką słabość i błędy. Pokładając wiarę i zaufanie w miłość Boga, która jest całkowicie wybaczająca—wiedzą, że osąd, potępienie, lęk przed karą i cała negatywność pochodzi wyłącznie z ego. Miłość Boga dociera do wszystkich.

Nigdy, bez względu na to jak trudna wydaje się lekcja przed nimi—nie poddają się. Nie użalają się nad sobą. Wiedzą doskonale, że to właśnie sposób w jaki poradzą sobie z daną sytuacją jest dla nich największą lekcją i o to w tym chodzi.

Wybaczają sobie i innym. Wiedzą, że Bóg widzi wszystko. Całą prawdę. Naszą naiwną niewinność także.

Wszystko to z czym nie potrafią sobie poradzić—poddają Bogu—w tym negatywne emocje i myśli.

Dla przypomnienia : 

  1. Wszystkie negatywne emocje to programy. Są to wyuczone reakcje, których musieliśmy się nauczyć.
  2. Ego trzyma się negatywności – gdyż jest to forma energii – która zasila mechanizmy ego. Niestety mechanizmy te zasilane są poprzez czerpanie energii z zewnątrz danej osoby. Z jednej strony czujemy, że złość dodaje nam energii z drugiej strony ta sama energia wyczerpuje ludzi i wprowadza w ich samopoczucie energię „wypalenia””pustki””zwątpienia”. Na zewnątrz nas nie odnajdziemy ani szczęścia ani przyczyny złości czy lęku. 
  3. Trzymanie się negatywności jednak – wcale nie daje nam tego – co oczekujemy.
  4. Trzymanie się negatywności skazuje nas na życie przypominające walkę o przetrwanie – bez większych wyzwań i aspiracji – dążenie aby nasze ciało przetrwało do następnego dnia.
  5. Umysł posiada tak ogromną moc, że jest w stanie sprawić, aby dowolne (świadome lub nie) przekonanie zrealizowało się w rzeczywistości Jesteśmy nieograniczonymi istotami – jedyne ograniczenia posiadamy w umyśle
  6. Prawo tego świata – nie myśl o obfitości – BĄDŹ nią – wtedy jej doświadczysz w świecie fizycznym.

 

Wdzięczność – docenianie tego co pozytywne ! Podobne energie dążą do siebie

Utrzymywanie w umyśle tylko tego co cenimy – doceniamy ( z wdzięcznością ) – sprawia, że dokładnie to pojawia się w naszym życiu. Moc tworzenia znajduje się w Tobie.

Rozwój świadomości to zaprzestanie projektowania ŹRÓDŁA MOCY na zewnątrz nas. 

To odkrycie, że wcale nie jesteśmy słabi. 

To tylko ego. 

Ego aby utrzymywać swoje słabości przekonuje nas – abyśmy z nimi walczyli. Albo czuli się winni z powodu tego, że mamy ego. (poczucie winy odpycha od nas to co dobre i pozytywne – pamiętajmy – zero poczucia winy ) 

O tak – walcz ze swoimi słabościami -stracisz nie tylko znaczną część życia ale i 99% swojej energii. 

I następnie -ludzie, którzy postrzegają się za „słabych” energetycznie – potrzebują aby ktoś im pomógł ? 

Tak, słabe ego chce zabrać energię innym.

Ego zamiast dodawać Moc/energię do osób wokół – robi wszystko aby koncentrować się na sobie – aby zabrać jak najwięcej energii jak największej ilości osób- bo czują jej brak ! 

Wcale nie potrzebujesz pomocy (fałszywy program)

Potrzebujesz się obudzić i zobaczyć, że ego robi Cię w trąbę. 

Źródło mocy jest w Tobie tu i teraz. 

Oto bardzo ważna prawda duchowa :

Wszystko to czego tak naprawdę potrzebujemy jest już w nas tu i teraz. Naszym zadaniem jest to świadomie odkryć i następnie użyć tej mocy w każdej sytuacji, którą doświadczymy. Ponieważ tego możemy nauczyć się tylko poprzez praktykę -im więcej wyzwań twórczych w Twoim życiu – jeżeli przestaniesz unikać świata i ludzi – tym szybciej robisz postępy.

Kiedy jesteśmy w naszym naturalnym stanie energetycznym ( radość połączona z rozluźnieniem i relaksem ) – zobaczymy, że INTENCJA stojąca za działaniem sprawi, że wszystko to czego będziemy potrzebować wokół nas pojawia się zawsze wtedy, gdy tego potrzebujemy (nie wcześniej).

Ale gdy siedzimy i koncentrujemy się na tym – czego nam brak – to tego braku doświadczamy coraz więcej – koncentracja na braku jest ZAPRZECZENIEM MOCY TWÓRCZEJ, KTÓRĄ POSIADAMY.

Dlaczego przedsiębiorczy ludzie tak bardzo emocjonalnie wzruszają tak wiele osób w świecie ? Gdyż są samodzielni. Wybrali wolność. Ich ENERGIA nie zależy od innych ludzi ani od świata zewnętrznego. Zamiast tracić czas na „naprawianie siebie” – to największa pułapka w 21 wieku – TWORZĄ, DAJĄ, WNOSZĄ WARTOŚĆ do życia ludzi. 

Czują się bardzo dobrze na swój temat – są świadomi swoich „słabości” ale kompletnie ich to emocjonalnie nie interesuje – nie czują się winni – a postęp (swój własny) oceniają na podstawie rezultatów (efektów)

Umysł to najcenniejsze narzędzie, które posiadamy. To jest prawdziwa przyczyna wszystkiego co doświadczamy w życiu. Skutek widzimy i obserwujemy w świecie zewnętrznym. Przyczyna jest w nas. Na tym polega rozwój świadomości – na odkryciu tej prawdy i zastosowaniu jej w praktyce.

Większa część świata – nigdy tam nie zagląda. Bycie ŚWIADOMYMI tego – co utrzymujemy w umyśle – nie jest popularne. Bo wtedy trzeba duchowo DOROSNĄĆ i wziąć 100% Odpowiedzialności.

Ludzie działają na podstawie tego co CZUJĄ na temat rzeczywistości oraz na podstawie PROGRAMÓW/PRZEKONAŃ – czyli na podstawie zawartości własnego umysłu – a następnie nazywają to przeznaczeniem – choć tak naprawdę świat to tylko lustro – pokazuje nam to co mamy w sobie 😉

Utrzymywanie w umyśle (myślenie – kontemplacja) tego – czego nie chcemy ( np. martwienie się ) – także sprawia, że to pojawia się w naszym życiu. A to jest natura negatywności ego – widzieć tylko to, co negatywne. Ten mechanizm zasilany jest przez negatywne emocje. Jeżeli ich nie uwolnimy – podświadomie wciąż utrzymujemy i tworzymy to – czego nie chcemy !

Dlatego codzienna WDZIĘCZNOŚĆ za to co pozytywne – pozwala nam dostrzec WSZYSTKIE MOŻLIWOŚCI, które są wokół nas.

Jak nam się wydaje – ile jest osób na świecie, które wciąż widzą, mówią, myślą i WALCZĄ z problemami i negatywnością świata ?

A ile jest osób, które TWORZĄ POZYTYWNE ROZWIĄZANIA (bez narzekania, bez krytykowania, bez marudzenia) ?

W świecie efektów – która część świata doświadcza najwięcej tego co pozytywne ? Ta część, która wnosi wartość do życia innych ludzi – czy ta część świata, która marudzi o tym, co jest „nie tak” ?

Więcej o najważniejszy prawdach rozwoju świadomości mówimy i doświadczamy podczas Warsztatu.

Odpowiedzialność za przyszłość. Świadome tworzenie – zamiast reagowania i rezygnacji.

Czy wszystko jest naszym wyborem ?
Czy możemy podświadomie zgadzać się na przeciętność w naszym życiu tylko dlatego, że nie wiemy, że sami tworzymy nasze życiowe doświadczenia ?

Świadomość – słowo nie jest popularne w naszej kulturze. Co oznacza bycie świadomymi ? Kim jest człowiek świadomy ? 

Bycie świadomymi – przebudzenie się – w pierwszym etapie oznacza przejęcie 100% odpowiedzialności za nasze własne życie, czyli tworzenie naszej przyszłości świadomie – zgodnie z tym co wybraliśmy – nie pozwalanie aby o tym co robimy, co mamy i kim jesteśmy decydowali inni ludzie, społeczeństwo lub warunki zewnętrzne.
To wtedy mówimy sobie dość. Stop bycia ofiarami życia.
Wybieramy być aktywnymi twórcami własnego życia.
Bez tłumaczenia się. Bez szukania aprobaty innych.
Wynika to z akceptacji siebie – czujemy się  dobrze na swój temat i chcemy aby inni wokół nas też czuli się dobrze. Dajemy bez oczekiwania niczego w zamian. Wnosimy wartość do życia ludzi  a ponieważ to co dajemy z siebie do nas wraca – sukcesy staje się naturalny. To po prostu to kim jesteśmy. Wtedy zaczynamy odkrywać wszystkie prawdy o obfitości – w praktyce. Bez wysiłku. 

Nigdy nie pozwól wmówić sobie, że o tym co doświadczasz, co masz, co robisz – decydują warunki zewnętrzne.  
W naszym społeczeństwie bardzo łatwo jest zostać nieświadomie zaprogramowanym na bycie ofiarą. Nasz umysł jest cały czas podatny na programowanie. Musimy uważać kogo słuchamy i kim się otaczamy. Nasza podświadomość nie potrafi odróżnić fałszu od prawdy. Jeżeli przez pewien czas zaczniemy słuchać fałszu – zauważamy, że po kilku tygodniach – zaczynamy myśleć, mówić i zachowywać się tak jak osoby, których słuchaliśmy.  

Jak rozpoznać fałsz ? To bardzo proste.

  • Iluzje i fałsz zawsze prowadzą w kierunku negatywności.
  • Konsekwencją fałszu jest zawsze brak i niedostatek prowadzący do nastawienia umysłowego ubóstwa ,
  • Brak ochoty i woli tworzenia : uzależnianie się jednych ludzi od innych, poczucie  bezsilności, zwątpienie w siebie i swoje możliwości oraz oczekiwanie, że ktoś w świecie zewnętrznym rozwiąże problemy za daną osobę 
  • Smutek i brak poczucia humoru. (Bóg jest radością, wdzięcznością i miłością- radość to sens naszego życia – tylko gdy jesteśmy radośni – możemy odkryć prawdę o naszej funkcji w tym świecie. 

Rozwój świadomości – to stawanie się bardziej świadomymi ! To stawanie się bardziej sobą. 
Prawda jest tylko jedna. To jej szukamy i do niej dążymy. Niesamowitym odkryciem jest to, że w swej naturze cały wszechświat jest pozytywny i chce dla nas tylko tego co pozytywne. To my sami (często nieświadomie) stawiamy temu ogromny opór. Walczymy, bo chcemy walczyć. Nie chcemy puścić walki jako naszego stylu funkcjonowania, bo jesteśmy przywiązani do naszych umysłowych programów i emocji. 

Gdy odkryjemy prawdę na swój temat … 

Wiemy, że to my sami tworzymy swoje życie i jego jakość. Tworzymy to dzięki temu co mamy w sobie – dzięki naszej kreatywności , zaradności i działaniu.
Wiemy, że nawet jeżeli stracimy wszystko co materialne w naszym życiu – zbudujemy wszystko od nowa. Bo źródło jest w nas. Nie w świecie zewnętrznym.
Wiemy, że nasze samopoczucie zależy wyłącznie od nas samych. Nic i nikt nie jest w stanie wytrącić z nas ze stanu zrelaksowanej, spokojnej koncentracji i radości.
Wiemy, że WSZYSTKO to co działo się w naszym życiu do tej pory miało swój sens i znaczenie. Życie to ciągła nauka.
Wiemy, że nasze ciało samo wie jak uzdrowić siebie, że naszym prawdziwym stanem jest zdrowie. Musimy tylko uwolnić wszystko to co negatywne w umyśle – wtedy umysł przestanie atakować ciało. I ciało uzdrowi się automatycznie. Energia uzdrawiająca to radość i poczucie humoru. 

Dlaczego ludzie na wyższych poziomach świadomości radzą sobie zawsze i wszędzie ?
Od samego początku tego bloga, moją intencją było edukować każdego z nas na podstawie własnych doświadczeń – abyśmy skasowali fałsz i poczucie, że jesteśmy zależni od innych ludzi i świata zewnętrznego oraz rozwijali w sobie coś, co jest najcenniejsze na świecie – naszą moc tworzenia. To jest prawdziwe źródło nieograniczonego kapitału. Nasza kreatywność i miłość do ludzi. Gdziekolwiek bowiem znajdziemy się na świecie – poradzimy sobie. Stworzymy obfitość. Bo wiemy skąd pochodzi jej źródło. To źródło znajduje się w Tobie. Nikt i nic nie odbierze Ci tego. Jeżeli uwierzysz w cały fałsz i lęk tego świata – po prostu szukasz tego źródła tam gdzie go nie ma (na zewnątrz). Ale ponieważ go tam nie ma – nigdy go tam nie znajdziesz. Prędzej czy później te bezowocne poszukiwania znudzą się Tobie i wrócisz na właściwą drogę. Dlatego nie musimy zmieniać ludzi – każdy w swoim czasie sam znajdzie drogę do prawdy. Nawet jeżeli zajmie to kilka następnych wcieleń 🙂  

Większość ludzi nie wie …
jaką ogromną radością jest ten cały proces tworzenia i dzielenia się z innymi ludźmi. Jaka to radość móc pracować od rana do wieczora, nawet non stop – ale robić to co kochamy robić. Nagrody płynące z tego – są tylko dodatkiem. Radość z dawania – jest tym co nas napędza – do jeszcze większego dawania. Skąd brać energię do tworzenia przyszłości ? Do doskonalenia siebie ! Nie myśl o sobie ani o swoim zysku ! Wnoś wartość do życia innych każdego dnia ! Odkryjesz szczęście spełnionego życia, które jest większe niż przyjemność oglądania telewizji, grania w gry i innych zajęć gdzie koncentrujemy się na swojej przyjemności. Szczęście, które odczuwamy, gdy wnosimy wartość do życia innych jest setki tysięcy razy bardziej pozytywnym uczuciem niż cała przyjemność którą znajdziesz robiąc coś myśląc tylko o sobie. Ta przyjemność jest chwilowa. Szczęście trwa non stop. Gdziekolwiek idziesz czujesz wdzięczność za dar życia. Tego nie można porównać do niczego. Tego można jedynie doświadczyć w praktyce. 

Ćwiczenie. 
Zapisz jak ma wyglądać Twoja przyszłość. Na początek określ standardy Twojego życia. 

Wiesz dobrze, że osoba, która czuje się dobrze na swój temat potrafi tworzyć wszystko według własnego wyboru – nie mówi już sobie tego „być może kiedyś uda się”. Nie. Już nic nigdy nie próbuj. Po prostu wybierz i to zrób. 

I teraz zadaj sobie pytanie – czy czujesz, że źródło tego co jest Twoją intencją stworzyć jest w Tobie. Jeżeli nie -co czujesz ? 
Jeżeli czujesz negatywne uczucie na ten temat – czy uwolnisz to uczucie – witając go więcej i więcej  ? 

Co jest „sekretem” tego, aby całkowicie PRZESTAĆ MARTWIĆ SIĘ O WŁASNĄ PRZYSZŁOŚĆ ??? 
Wszechświat działa według prawa karmy – tj. co dajesz to wróci. Zawsze wraca.
Zawsze wybierz to co uczciwe. Nie kombinuj. Nasze społeczeństwo przechodzi etap uwalniania dumy. Duma to oszukiwanie siebie i innych.   Cokolwiek robisz zawsze zadaj sobie pytanie: czy to co robię dostarcza wartość ludziom ? Jaką wartość ? Dokładnie to opisz. Wtedy będziesz wiedzieć czy intencje wynikają z troski o innych czy z myślenia o własnym zysku. Pamiętaj, nie ma dróg na skróty. Aby rozwinąć się w jakimś obszarze trzeba często zainwestować 10 lat życia. Dlatego poznaj siebie i to co kochasz robić.  Rozwijaj tylko swoje mocne strony – nie walcz ze słabymi i co bardzo ważne dbaj o własną reputację i nazwisko. Gdy przez lata dostarczać będziesz to – co najlepsze – nagle zobaczysz, że służenie ludziom doskonałością – wraca samo bez wysiłku. Reputację budujesz całe życie i jedno nieuczciwe działanie może sprawić, że je zmarnujesz. Dlatego wiemy o tym, że duma odpycha od siebie całą pomoc i wsparcie. Nie dasz rady „sama” – „sam” zrobić wszystkiego. Współpraca z ludźmi oraz poznawanie ludzi na całym świecie jest większym fundamentem sukcesu – niż przeczytasz we wszystkich książkach o sukcesie. Otwórz się na ludzi – jeżeli chcesz coś pokazać światu – wybierz doskonałość – stwórz doskonałość – pokaż efekt. Nie mów. Nie nawracaj świata. Po prostu to zrób. Stwórz coś – i niech Twoje dzieło powie coś samo za siebie. Do „większych dzieł” będziesz potrzebowała/potrzebował wsparcia bardzo wielu pozytywnych osób (takich, którzy już potrafią coś tworzyć sami – są samodzielni).
Daj się poznać – ale tylko z najlepszej strony. Rób wszystko na 100% – wybierz doskonałość -a gwarantuję – nigdy nie będzie martwić się o swoją przyszłość !!! 

przyszlosc_adam_krasowski 

Życiowe lekcje – po co je doświadczamy ?

Jeżeli założymy, że celem naszego życia jest nasz wzrost. To co trzeba zrobić aby wzrastać ?
1. Odkryć gdzie jest źródło energii, która sprawia, że rośniemy. Jeżeli odkryjemy, że jest nią miłość  a źródło tej energii jest w nas mamy w życiu prościej.
2. Odkryć co ogranicza nasze doświadczenie bycia / odczuwania Miłości. Ale nie teoretyczne – tylko praktyczne. Jak zobaczyć/poczuć co nas ogranicza ? Jak sobie to uświadomić ? Możemy intencjonalnie iść w życiu w kierunku tego gdzie czujemy dyskomfort i lęk ( np. wybranie aby w działaniu – poprzez efekty stać się najlepszymi jacy możemy być w danej dziedzinie ).
Gdy idziesz w kierunku coraz większego dostarczania wartości i dawania z siebie tego co najlepsze światu – wyjdą z Ciebie wszystkie lęki i ograniczenia !! Tylko dlaczego ich nie widzieliśmy wcześniej ? Dlaczego nie widzimy ich teraz ? Dlaczego nie wiemy, że unikając życia możemy po prostu bać się odrzucenia czy krytyki innych ? Bo nie byliśmy tego świadomi ! Dzięki wyzwaniom, zmianom zewnętrznym – możemy dostrzec nasze ograniczenia !
Czyli ktoś powie : Adam , zaraz – ja nie lubię zmian, nie lubię nowych lekcji życiowych bo one pokazują mi moje własne egoistyczne słabości oraz negatywne emocje jak lęki czy wstyd ? TAK !
Adam – to nie to co chciałam / chciałem usłyszeć. Ale to prawda ! Jak prawda nas wzrusza to pora odwiedzić specjalistę !

Tak moi drodzy, my nie lubimy zmian bo one pokazują nam PRAWDĘ O NAS ! O tym jak jesteśmy podświadomie przywiązani do swoich racji, przekonań, myśli, przeszłości i przyzwyczajeń ! A my przecież zrobimy wszystko aby nie czuć wstydu – to tak bardzo bolesne uczucie. Wiele osób powie wszystko to co inni chcą słyszeć – poświęcą wszystko – aby być docenionymi i kochanymi przez innych.

Jeżeli lubisz zmiany, niepewność, to co nowe i nieznane – założę się, że jesteś już przedsiębiorcą prawda ? Jesteś w stanie podjąć dużo ryzyka niepewności oraz wziąć na siebie 100% odpowiedzialności za rezultaty własnych działań i nigdy nikogo nie obwiniasz za swoje czyny. Jeżeli coś robisz, jeżeli czegoś doświadczasz – to znaczy, że to wybrałaś/wybrałeś.
Aby doświadczyć wolności – najpierw trzeba wziąć odpowiedzialność. Taka jest kolejność.

Jeżeli cokolwiek wokół nas ulega zmianie – możemy osądzić to, obwinić innych, zaatakować – to są rozwiązania tzw. siły. Oddajemy moc nad sobą.

Zadaj sobie pytanie : Czy bardzo chcesz zmienić świat zewnętrzny – to co się dzieje ? Czy czujesz jak bardzo chcesz to zmienić ? Czy czujesz opór ? To własnie wtedy nieświadomie – my sami oddajemy moc nad sobą.
Wszystko jest takie jakie jest całkowita akceptacja. Teraz pora się dopasować do nowej rzeczywistości. Dawnej już nie ma. Puść, odpuść. Wiele kwestii trzeba zacząć na nowo ? Co to znaczy ? Teraz możesz wybrać, że nowe będzie dla Ciebie lepsze ! Spraw aby 5 najbliższych lat Twojego życia było 20 razy lepsze niż 5 poprzednich !

TYLKO NIE DAJ SIĘ WCIĄGNĄĆ ENERGII NEGATYWNOŚCI, KTÓRA ZACZYNA PROGRAMOWAĆ LUDZI I ICH UMYSŁY.
Negatywność jest sprytna – mami ludzi bo potrafi tak zmyślać, że zamienia prawdę z fałszem. Najbardziej niebezpieczna forma negatywności jest ukryta wśród osób, które używają języka, słów, opisów które mogą wyglądać na duchowe a w rzeczywistości wcale takie nie są. Gdy kalibrujemy twórców i ich motywy okazuje się, że mnóstwo książek o duchowości to tak naprawdę to fałsz.

Jeżeli uwierzysz w negatywność – zasilisz negatywność w Twoim życiu.
Zaczniesz ją tworzyć.
Co to znaczy uwierzyć w coś ?
To zaakceptować coś jako prawdę !

Każda myśl narzekania, krytyki, oceny, osądu odłącza nas od źródła mocy i jest fałszem.

Pierwszy krok osoby świadomej:
REZYGNUJĘ Z MYŚLENIA O TYM, CZEGO NIE CHCĘ
REZYGNUJĘ Z MÓWIENIA O TYM, CZEGO NIE CHCĘ
bo to o czym myślę, mówię – tworzę podświadomie dla Siebie

Drugi krok osoby świadomej :
Życzę każdemu człowiekowi SUKCESU, ZDROWIA, OBFITOŚCI, SZCZĘŚCIA (to co życzysz innym życzysz sobie )

Unikajmy wszystkich, który są SŁABI wewnętrznie i aby tę swoją słabość usprawiedliwić ( brak owoców, efektów, sukcesu, pieniędzy, uznania ) – TWORZĄ NIESKOŃCZONĄ ILOŚĆ TEORII SPISKOWYCH.

NIE JESTEŚ SŁABEUSZKIEM !! JESTEŚ MOCNĄ DUCHOWĄ, NIEOGRANICZONĄ ISTOTĄ !

TAK , ŻYCIE DAŁO NAM TROCHĘ W KOŚĆ I CO Z TEGO – DASZ RADĘ ! KORZYSTAJ TYLKO Z MOCNYCH ENERGII MIŁOŚCI, RADOŚCI I SPOKOJU (Wdzięczności )

Mimo wszystko – nawet przy najmniej sprzyjających okolicznościach zewnętrznym – naszym obowiązkiem jest skorzystać z naszej mocy i poradzić sobie !

Obwinianie JEST NAJWIĘKSZĄ PUŁAPKĄ 21 WIEKU !

Granie roli ofiary odłącza nas od źródła mocy !

Życie czy egzystencja. Ludzki geniusz – kreatywność i jej moc

Gdy nasz umysł zostanie uwolniony z pokładów stłumionego lęku przestaje uciekać od wyzwań – a zaczyna stawiać im czoła – odważnie, rozważnie i z zachowaniem rozsądku oczywiście- ale stawia czoła wszelkim wyzwaniom.

Lęk wzmacnia mechanizm walki na siłę lub ucieczki – w tym panikę, która sprawia, że nawet niewielkie wyzwanie można postrzegać jak największy problem.

Walka na siłę (emocjonalnie) nie działa. Rozwiązania siłowe jak zapewne wszyscy się nauczyliśmy – po prostu nie działają, gdyż to z czym walczymy – oddziałuje na nas w drugą stronę. Walka wyczerpuje wszystkich.

Dlatego podejście do wyzwań bez emocji – z jasnym klarownym planem działania i używając ważnego narzędzia – rozsądku jest tak ważne.

Dziś jest 17 Kwietnia, już docierają do mnie informacje od przyjaciół przedsiębiorców z różnych części świata, że postęp w technologii medycznej osiągnął taki poziom, że już mamy substancje chemiczne, które podane zostaną osobom, które będą tego potrzebowały- i zniwelują symptomy „sami wiecie czego”. Już jest to gotowe. I podobno działa bardzo dobrze. Ponad 94% skuteczności w określonej – na ten moment ograniczonej grupie osób.
Osoby, które nie mają wysokiego poziomu energii w układzie odpornościowym – będą tego potrzebowały. Większość z nas nie. Z miłości do siebie – gdy nasze ciało jest kochane i dbamy o nie – ono samo poradzi sobie ze wszystkim – tego doświadczyłem. Ale gdy ktoś przez lata, długie lata nie dbał emocjonalnie i fizycznie o ciało – to może potrzebować tych substancji chemicznych. Liczba osób na świecie po prostu, która będzie tego potrzebować jest naprawdę spora – sporo większa niż systemy opieki, które były planowane wcześniej.
To nie tłumaczy paniki.
Uważajmy na panikę – panika sprawia, że lęki w ludzkich umysłach – zaczynają podpowiadać mnóstwo negatywnych, fałszywych myśli. Teraz jest czas aby naprawdę dbać o nasze samopoczucie. Nie warto budować negatywnych scenariuszy przyszłości – bo nasz umysł zgodnie z tym co w nim utrzymujemy – zacznie do tego dążyć – tworzyć to !

Teraz przyjdzie etap buntu. Najmocniejsze jednostki w społeczeństwie – osoby zdrowe i pełne energii, które dbają o jakość swojego życia od lat – będą zmuszane nakazami do tego aby postępować tak jakby byli słabi i podatni na jakieś mikroby w powietrzu. Mnóstwo osób nie lęka się tego wyzwania – nie wierzy w to.
Ale będziemy musieli nauczyć się akceptować, że każde społeczeństwo na świecie ma swój poziom świadomości – swój poziom lęku i każde będzie przechodzić przez te lekcje inaczej – dlatego nie możemy porównywać Polski (lekko ponad 200) oraz Niemiec ( dużo ponad 400 ).
Dziś – nawet Singapur ( najwyżej kalibrujący kraj na świecie, jego premier jest na najwyższym poziomie świadomości ze wszystkich rządzących w tym świecie) – wprowadzono podobne same rozwiązania jak w Polsce (na krótki czas ) ( więc na pewno nie możemy narzekać i krytykować wielu rozwiązań – na dziś rozsądek na całym świecie nie wymyślił innych rozwiązań – jak tylko nowe rozwiązania medyczne staną się powszechne – ludzie w nie uwierzą – i wtedy wszystko wróci „do normy”)

Teraz największym wyzwaniem jest NIE WALCZYĆ Z TYM CO WIDZIMY WOKÓŁ SIEBIE – tylko zastanowić się jak dostosować się, odnaleźć i tworzyć obfitość i sukces w świecie.
Za pewien czas będziemy mogli wyciągnąć wnioski – dla naszego prywatnego życia, czy przypadkiem nie pora jest naprawdę zastanowić się nad wolnością oraz tym jak ważna jest samodzielność, niezależność oraz pełna wolność finansowa w naszym życiu.
TO NIE OKOLICZNOŚCI ZEWNĘTRZNE DECYDUJĄ O NASZEJ OBFITOŚCI I SUKCESIE – ALE NASZ UMYSŁ ! NASZA ŚWIADOMOŚĆ !
OSOBA o świadomości dostatku zawsze znajdzie rozwiązanie – bez względu na okoliczności.

Ostatnio otrzymałem też pytanie odnośnie tzw. przymusowych szczepień. Ja osobiście jestem tak wdzięczny za to, że gdy w 2006 roku przeczytałem Hawkinsa ( Healing and Recovery – przywracanie zdrowia ) – zastosowałem się do jego wszystkich zaleceń. Od tamtej pory nie chodzę do lekarzy, nie biorę żadnych leków i żadnych szczepień nie robiłem. (poza tymi w dzieciństwie). Ja jestem za całkowitą wolnością – bo to jedyna zasada, która uczy nas odpowiedzialności.
Więc jeżeli nie będę mieć możliwości w jakimś kraju aby samodzielnie podjąć decyzję odnośnie szczepień – to do takiego kraju po prostu nie wjadę. A co wybiorę ? Na ten moment wierzę bardziej w mój układ odpornościowy ciała i wiem, że sobie poradzi 🙂
Na pewno nie będę się szczepił na „sami wiecie co”, a gdy ktokolwiek spróbuje mnie zmusić to pojadę tam, gdzie będę miał wybór ( jeżeli oczywiście ktokolwiek się w jakimś kraju na to odważy ). Pamiętajmy, że osobiście większość czasu ze względów biznesowych spędzam poza Polską -dlatego mam porównanie – osoby, które nie mają doświadczeń w tym jak różnie funkcjonują społeczeństwa – mogą nie mieć takiego kontrastu w postrzeganiu, który się wykształcił w moim przypadku. Media wypaczają postrzeganie i programują mnóstwo negatywności – tak naprawdę w wielu miejscach na świecie ludzie wiedzą doskonale, że poradzimy sobie z tym wyzwaniem ( nie ma lęku ani paniki ) i poza niewielką grupą osób – nikt tak naprawdę się za bardzo nie przejmuje tym całym zamieszaniem – podchodzi do tego pragmatycznie i rozsądnie. Ostatnie to co potrzebujemy to panika emocjonalna
Zachęcam aby podróżować po świecie i poznawać NA WŁASNE OCZY (nie z opinii innych) inne kraje (rozwinięte).
To jest oczywiście mój prywatny pogląd – proszę nie traktować tego jak profesjonalnej porady medycznej.

W moim przypadku jedną z najcenniejszych lekcji, którą odkryłem jest życie jeden dzień w czasie. Gdy poddałem całkowicie życie Bogu i poprosiłem o bycie prowadzonym – pojawiła się zupełnie inna forma relaksu na temat życia. Radość z każdej chwili, wdzięczność – stało się cenniejsze od celów zewnętrznych ( nadal cele realizuję efektywnie – ale na luzie i w stanie radości ).
Zadaję sobie codziennie pytanie – czy tego dnia robię dokładnie to co kocham robić, czy służę ludziom na 100%, czy samodzielnie decyduję o tym co robię, jak i z kim? Czy jestem wolny ?
I wtedy zadaję sobie pytanie : jeżeli miałbym odejść z tego świata dziś w nocy – czy jestem na to gotowy ? Czy zrobiłem wszystko co mogę ?
To jest właśnie prawdziwe pytanie odnośnie życia ! Smutne nie jest to, że odchodzimy – smutne jest to, że siedzimy w domciu przerażeni życiem i czekamy na śmierć. To jest smutne. Albo żyć na 100% albo udawać, że się żyje. Udawanie to walka o przetrwanie – to egzystencja. Jest albo radość z życia – życie w pełni naszych możliwości – służenie ludziom – dostarczanie wartości światu – które sprawia, że mamy poczucie sensu i radości – lub zwykła nic nie znacząca egzystencja i dbanie o swoje przetrwanie fizyczne i kilka przyjemności w ciągu dnia. Jeżeli egzystencja komuś wystarcza – super. Ale ja nie wierzę, że to jest celem i przeznaczeniem naszego życia.
Wymagaj od Siebie więcej niż ktokolwiek inny – nikt nie zrobi tego za Ciebie. Jak wymagać od siebie więcej ? No właśnie ta świadomość życia jednego dnia w czasie – poczucie, że możemy nawet dziś odjeść – to zmieni w Tobie kontekst życia. Po co byłoby to martwienie się, to trzymanie nowych ubrań w szafie „na jutro” – „na później” – na lepszą przyszłość – gdybyśmy odeszli dziś ?
Perspektywa jest bardzo ważna.
Radość z życia czy egzystencja. Wybór należy do nas.

Zbuduj na idei najwyższej jakości życia ludzi całe swoje życie prywatne i biznesowe. Spraw, aby wszyscy wokół Ciebie czuli się tylko dobrze na swój temat. Podnoś na duchu innych, twórz rozwiązania, które ulepszą jakość życia na tym świecie. Twój poziom Sukcesu i Obfitości sam ulegnie transformacji tylko wtedy, gdy całą uwagę skierujemy na ŻYCIE i jakość życia ludzi wokół nas ! Zamiast na swoje ego i jego przyjemności – skupimy się na innych !!


Ten, kto ma – temu będzie dodane.

Ten, kto ma – temu będzie dodane.
To co dajesz zawsze wróci i to w znacznie większej ilości niż dajesz.
Im więcej dajemy z siebie tego co pozytywne tym więcej mamy aby dawać i tym więcej wraca.

Tylko już nie czekajmy aż coś „stanie się samo”. 
Nie czekajmy na kogoś/coś z zewnątrz – bo to nigdy się nie pojawi. Czekamy na samych siebie !
Śmiałość i odwaga jest w nas tu i teraz.

Fundamentalna zasada obfitości mów- CO DAJEMY to WRACA – czyli my wykonujemy pierwszy krok. Najpierw coś z siebie dajemy (pozytywne / negatywne) – a następnie to do nas wraca zgodnie z energią, która inspirowała nas do wykonania określonej pracy/działania.

Pamiętajmy – nawet A. Maslow powiedział wyraźnie, że samo-realizacja jest niemożliwa bez wybrania przez jednostkę nastawienia na dawanie/służenie/wnoszenie wartości !

My, ludzie zachodu robimy to głównie poprzez codzienną pracę – działanie, które wykonujemy dla innych ludzi. Dlatego PRACA, którą wykonujemy jest taka ważna !

To co sprawia, że jesteśmy najlepszą możliwą wersją siebie – to decyzja aby naszym ŻYCIEM DZIELIĆ SIĘ Z INNYMI !

Tylko wtedy – gdy nie myślimy o sobie – o swoich zyskach -a koncentrujemy się na wnoszeniu wartości do życia innych – WSZYSTKO to, co potrzebujemy, bez wysiłku, pojawia się w naszym życiu w obfitości.

To jak postrzegamy innych – tak samo postrzegamy siebie !
Jeżeli ktoś widzi tylko słabości w innych ludziach umacnia je w sobie !
Jeżeli ktoś odmawia docenienia wielkości i geniuszu innych ( niskie poczucie własnej wartości ) odmawia docenienia tego w sobie !!

Każdy człowiek jest lustrem tego jak postrzegamy siebie !

Niechęć do służenia – wnoszenia wartości do życia innych bierze się z podświadomej awersji do samych siebie !
I to jak najszybciej trzeba uwolnić !
Inaczej nasze działania i efekty nie ulegną zmianie !

Czy wybierzesz zatem pełną akceptację siebie – bez jakiejkolwiek chęci aby zmieniać i naprawiać siebie (aby w pełni rozwinąć to co w Tobie najlepsze musisz uwolnić się od pułapki naprawiania siebie )
i następnie dasz z siebie 100% w działaniu każdego dnia ?

Co jeżeli właśnie wtedy odkryjesz prawdziwą RADOŚĆ – która pojawia się w nas tylko wtedy gdy wybieramy nastawienie na dawanie ?

EGO NIE LUBI PRAWDY :
I to właśnie ta radość – jest tym co ludzie szukają mówiąc o poszukiwaniu sensu własnego życia. Tak, to jest właśnie ta radość.
To jak już znaleźliśmy sens własnego życia i nie pochodzi on z zewnątrz tylko z naszego wewnętrznego nastawienia i wiemy, że prawdziwą Radość czujemy tylko gdy DAJEMY to co w nas najlepsze dla świata i ludzi (uprzejmość, uśmiech, akceptację, radość, poczucie humoru itd.)
– nie mamy wymówek.

Dążymy do tego o czym myślimy

Utrzymywanie w umyśle określonych obrazów – sprawia, że tworzymy nasze życie zgodnie z tymi obrazami. Proces naszego działania, podejmowania decyzji – a nawet dokonywania wyborów jest całkowicie podświadomy.

Aby uwolnić nasze życie od negatywności – musimy pilnować tak bardzo umysłu, że gdy pojawi się w nim nawet jedna negatywna myśl, negatywny obraz – wydajemy polecenie umysłowi, który zawsze się posłucha. Kasuję tę myśl – ten obraz – to przekonanie teraz. Już w to nie wierzę. To wystarczy.

Gdy pojawi się negatywna emocja – uwalniamy ją. Nie studiujemy, nie analizujemy – akceptujemy i uwalniamy.

Jeżeli nie jesteśmy niewzruszonymi emocjonalnie naukowcami lub profesjonalistami, których droga życiowa polega na tym – lepiej nie kierować naszego umysłu na nic, co jest choć trochę negatywne w świecie.
To my sami tworzymy to co pozytywne lub negatywne w naszym życiu.

Tworzymy to dziś. Tu i teraz.


To co wybieramy aby utrzymywać w umyśle dzisiaj tworzy naszą przyszłość.

Negatywność jest kusząca dla ego dlatego wiele osób może uwierzyć w negatywną przyszłość i zacząć ją podświadomie tworzyć ( dążymy do tego co podświadomie zaakceptujemy jako prawdę – dlatego osoby o świadomości obfitości tworzą obfitość bez względu na to co dzieje się wokół nich – a osoby ze świadomością braku: nie ). I ta przyszłość nie musiałaby się taką stać – gdyby osoba odpowiednio wcześnie zaczęła dyscyplinować swój umysł.

Zdaję sobie sprawę, że prawdziwa droga rozwoju nie jest wygodna. Nie jest komfortowa dla ego – to z pewnością.

Ale jak długo będziemy czekać ? Czekać z najważniejszą decyzją w życiu – aby wziąć 100% odpowiedzialności za własny umysł oraz za wszystko co doświadczamy ? ( odpowiedzialność to lekcja, która w jednej chwili potrafi zmienić 99% naszego życia – gdy rozejrzymy się wokół nas i zaakceptujemy, że wszystko co doświadczamy – sami robimy to dla siebie – sami tworzymy to co doświadczamy ! ha ! ego może nie być zadowolone bo do dziś obwinia i gra rolę ofiary – ach to kochane ego i co teraz będzie robiło jak uwielbiało być ofiarą -warto się przyznać – tak ego każdego z nas uwielbia grać rolę ofiary – i co teraz zrobimy ? Teraz dorośniemy. )

Zobaczysz, że teraz mnóstwo osób będzie ekspertami.
Oby wszyscy zostali ekspertami od tego co trzeba zrobić aby w przyszłości doświadczyć najwyższych poziomów sukcesu i obfitości, szczęścia i zdrowia. I oby swoje odkrycia bazowali na gruntownej wiedzy pochodzącej z doświadczeń i oby owoce tych osób, które będą się wypowiadały mówiły same za siebie, że wiedzą o czym mówią. Obyśmy doświadczyli jak najszybciej, że PRAWDA nie narzeka, nie krytykuje, nie osądza. Nie obwinia i nie robi z siebie ofiary. Prawda to moc – ponieważ dąży do znalezienia prawdziwej przyczyny – zmienia przyczynę i doświadcza rezultatu. Ponieważ przyczyna tego co doświadczamy w naszym życiu znajduje się w naszym umyśle – dbanie o własny umysł jest kluczem.

To jest bardzo ważny czas – aby nie słuchać kompletnie osób, które nie mają owoców (efektów) w dziedzinach o których się wypowiadają. Osoby, które czegoś jeszcze nie doświadczyły są podatne na to aby uwierzyć w fałsz oraz inne historie, które EMOCJONALNIE wydają się prawdziwe. ( ograniczamy programowanie fałszem własnej podświadomości – która nie potrafi odróżnić tego co prawdziwe od tego co iluzoryczne i wszystko co słyszy traktuje jako prawdę )

( dla przedsiębiorców : poznanie i zadanie pytania osobom, która mają 30 lat doświadczenia sukcesów w biznesie i doświadczyły już co najmniej 5 transformacji rynkowych jest cenniejsze niż czytanie teorii )

Pozytywny umysł tworzy pozytywne życie.

Energia miłości jest setki tysięcy razy mocniejsza od lęku. Prowadzi nas wyłącznie w pozytywnym kierunku.

Dlatego dziś, w poniedziałek Wielkanocny zaproponuję nam abyśmy przez co najmniej 30 minut wysyłali miłość do siebie, bliskich, osób które znamy i świata i abyśmy życzyli tym osobom tego co najlepsze – szczęścia, zdrowia, miłości, obfitości, sukcesu.

Ponieważ wszystko to co dajemy z siebie do nas wraca – pamiętajmy aby być pozytywnym przykładem dla innych. Szczególnie dla osób, które jeszcze nie wiedzą, że lęk można uwolnić i źródło mocy nie pochodzi z zewnątrz tylko jest w nas !

Wspaniałego dnia !

To, czemu stawiamy opór – trwa.

Bez względu ile walki, zmagania lub cierpienia odczuwamy w danej sytuacji – pamiętajmy – negatywna energia wniesiona do danej sytuacji – nie powoduje jej rozwiązania, wręcz przeciwnie – powoduje jeszcze więcej problemów !!

Możesz krzyczeć, złościć się, smucić, użalać, lękać i chować – ale to nic nie rozwiąże.

To, z czym walczymy – zasilamy naszą własną energią. Działamy przeciwko sobie.

Gdy całą naszą uwagę – energię skierujemy na jasno – klarownie opisane rozwiązanie, czyli gdy tylko uwolnimy opór wobec tego co jest – rozwiążemy wszystkie życiowe sytuacje !

To czemu stawiamy opór trwa

Optymizm, czy pesymizm ? Nastawienia umysłu a efekty !

Jedna z uniwersalnych prawd świadomości mówi nam o tym, że : 

MIŁOŚĆ zawsze znajdzie drogę, rozwiązanie, sposób 

-gdy- lęk (strach, poczucie braku bezpieczeństwa) zawsze znajdzie wymówkę

 

Fakty ze świata efektów : 

W każdym dokonanym na przestrzeni ostatnich 10 lat badaniach efektywności życiowej człowieka – wynika, że różnica pomiędzy znakomitymi efektami a przeciętnymi oraz słabymi efektami w  życiu jednostki zależą wyłącznie od dwóch czynników : 
a) jaki stopień zaufania człowiek posiada wobec siebie oraz wobec innych ludzi 
b) czy czuje się wewnętrznie bezpieczny, czy też raczej czuje wewnętrzny brak bezpieczeństwa i buduje wokół siebie mury obronne ( tzw. mechanizmy obronne ego) , a najpopularniejszymi mechanizmami obronnymi ego są : unikanie i wymówki

Ludzie generalnie dzielą się na 3 poziomy energii.
– negatywna ( pesymistyczna, narzekająca, stosująca wymówki, kontrolująca ludzi, izolująca się, nieufna wobec innych ) energia lęku
– neutralna ( niezdecydowanie, trochę pozytywnej – ale też i negatywnej ) 
– i prawdziwie pozytywna ( zdecydowanie, poczucie kierunku, otwartość na ludzi – słuchanie, bez dumy )

Optymizm (energia pozytywna) zasila i energetyzuje to – co w nas najlepsze – ale także to – co jest najlepsze w innych.

Ciekawym spostrzeżeniem, jest to, że negatywna i neutralna energia ( którą przyporządkujemy jako pesymistyczną ) zwykle charakteryzuje się tym, że ludzie ją stosujący uwielbiają przebywać w swoim towarzystwie -w którym wciąż rozmawiają o sobie, swoich emocjach, swoich myślach itp – a kompletnie pomijając swoje postępy (efekty) i rezultaty – dlaczego ? Bo mają mnóstwo wolnego czasu !

Gdy optymiści wierząc w to, że ich sukces zależy od nich – nie od warunków zewnętrznych – wciąż używają swojego czasu i energii – do radosnej pracy – tworząc wspaniałe rozwiązania – nie mają czasu na wymówki i narzekanie. Są zbyt zajęci !
To zrozumiałe – czy gdy będziemy realizować bardzo ważny dla nas projekt – weźmiemy do współpracy kogoś, kto przyjdzie i powie 10 powodów dla których się to nie uda ?
(BARDZO WAŻNE ) Wszechświat cechuje się zasadą ekonomii – nigdy nie dostarczy mocy ( energii ) – czyli ZASOBÓW – dla życia kogoś , kto posiada świadomości braku – i te zasoby zmarnuje. Dlatego pesymiści odpychają od siebie całe wsparcie i pomoc !
Czasami ludzie z poczucia winy łamią te zasady sami – dając zasoby ludziom, którzy sobie z nimi nie radzą – oczekując, że to w zasobach „zewnętrznych” leży przyczyna czyjegoś sukcesu lub porażki ( możemy zrobić eksperyment – pożyczmy pieniądze „leniowi” i zobaczmy czy pieniądze sprawią, że stanie się „pracowity” )   

Nie pozwólmy aby pesymizm ( oparty o lęk i poczucie braku bezpieczeństwa ) zdominował choć na minutę nasz umysł !

Gdy uwolnisz lęk z umysłu – zobaczysz, że cała energia radości i miłości wypełni miejsce – które zdominował do tej pory lęk  (strach) – gdy się to stanie  natychmiast dostrzeżesz możliwości i szanse !

Gdy odkryjesz źródło poczucia bezpieczeństwa w sobie, gdy poczujesz się całkowicie bezpiecznie wewnętrznie – znikną wszelkie zachowania i uniki, które za wszelką cenę (podświadomie) mają zapewnić nam bezpieczeństwo.
Nasze działania zależą od tego – jaka energia je inspiruje. To proste.
Większość ludzi desperacko szuka bezpieczeństwa – nie zaś wzrostu ! Ich działania – mogą wydawać się czasem nacechowane wzrostem – ale tak naprawdę jest to działanie pesymistyczne „aby nie przegrać” – które zwykłem od wielu lat nazywać „impotentymi celami”.

Gdy weźmiesz 100% odpowiedzialności za wszystko co tworzysz  w swoim życiu – przestajesz szukać przyczyn tam gdzie ich nie ma ( co zajmuje ludziom nawet 15 godzin dziennie ) – a po raz pierwszy (dla niektórych) znajdujesz przyczynę we własnym umyśle i tylko tam możesz dokonać trwałej zmiany !
Uważaj na pułapkę – nie musisz zrozumieć problemu aby go rozwiązać. Wystarczy, że odkryjesz przyczynę i ją uwolnisz.

Wiele osób doskonale rozumie, że ich problem życiowy ( szczególnie w Polsce ) polega na tym, że boją się ludzi. Otaczają się tylko tymi, którzy stanowią dla nich „zawór bezpieczeństwa”. Ale czy to zrozumienie, że nasze nastawienia do siebie i do świata przenoszą się na nasze nastawienia do ludzi – a następnie trafiamy do jednego z dwóch światów – świata optymistów – lub wszystko wiedzących ale nic nie robiących pesymistów.
Jak zwykle wybór – należy do nas !

 

Światło zawsze wygra z ciemnością

cel-rozwoj-swiadomosci-by-adam-krasowski

Pamiętajmy, rozwój naszej mocy – obserwujemy po EFEKTACH (owocach).

Problem w naszym życiu TRWA wyłącznie wtedy, gdy zasilamy go energią w naszym umyśle. Ten proces nazywamy „trzymaniem się” atraktora energii, który tworzy dany problem.

WIDZIMY ŚWIAT takim – jacy jesteśmy my

Dla przypomnienia.

Każdy z nas postrzega świat przez pryzmat tego KIM JEST.

Zgodnie z tym co utrzymujemy w umyśle – tak widzimy rzeczywistość.

Ludzie mówią obecnie innym ludziom co mają myśleć oraz co czuć w obliczu wyzwania. Ja przypomnę tylko, że myślenie to pułapka. Analizowanie negatywności nas osłabia a Twoim obowiązkiem jest zawsze czuć się dobrze- bo tylko wysoki poziom pozytywnej energii pozwala nam efektywnie stawiać czoła wszelkim wyzwaniom.

Nadal to do nas należy decyzja jak będzie wyglądało nasze życie, czy będzie pozytywne czy negatywne.

Przyczyny nie ma na zewnątrz.

Kondycja psychiczna, fizyczna, emocjonalna i duchowa

Każdy, kto użyje większej ilości czasu – aby skoncentrować się w sobie i uwolni cały lęk, złość, dumę, poczucie winy, wstyd i co ważne – pragnienie – zrobi ogromne postępy w rozwoju świadomości. To nie będzie czas stracony.

Pamiętajmy, że w trakcie największych wyzwań, zmian, transformacji – kluczem do sukcesu w przyszłości jest zachowanie i dbanie i maksymalnie pozytywną formę – maksymalne pozytywne samopoczucie.

Osoby, które będą dbały o siebie – nie będą osłabiały ciała, umysłu, ducha negatywnością – po tym całym etapie izolacji – będą mocniejsi niż przed- bo czas spędzany na aktywność która nazywa się „szukaniem przyjemności ” lub „ucieczką od cierpienia” – można przeznaczyć na wykonanie całej pracy wewnętrznej, którą niektórzy z nas – a to wiem – nie ma co udawać – niektórzy odkładali na później !! To jest właśnie ten moment – to później.

Niedługo opublikuję nagranie audio odnośnie odpowiedzialności każdego z nas za własny umysł. Podsumuję i odpowiem na wszystkie pytania, których ostatnio otrzymuję więcej niż kiedykolwiek w historii. One wszystkie są dla mnie bardzo ważne – bardzo dziękuję i odpowiem na wszystkie w jednym nagraniu audio.

Być może nie każdy z nas pamięta – ale największym problemem na świecie nie jest „sami wiecie co” – ale lęk ( strach ).

Dawno nie widziałem takiej sytuacji jak teraz – takiego ogromnego programowania przez ego świata- ludzi lękiem. Pamiętajmy – negatywna energia we wszechświecie chce abyśmy się bali – bo wtedy słabniemy.
Moc, która jest wszechobecna, nieograniczona i nieskończenie kreatywna i twórcza nazywa się miłością, radością i spokojem.

Nigdy nie zapominaj o tym KIM JESTEŚ. Nie jesteś lękiem. Lęk to program. Fałszywy. Ale pozwala manipulować. Ego człowieka na pewnych poziomach świadomości cieszy się i odczuwa przyjemność gdy ludzie wokół się boją i lękają. Straszenie ludzi zaczyna sprawiać niektórym przyjemność. Dlatego pamiętajmy, że Hawkins podpowiedział nam – unikaj wszystkiego co związane jest z negatywnością. W tym czasie – szczególnie. – zero neg. filmów, programów, mediów i ludzi, którzy programują, panikują i straszą.

Wyzwanie w świecie minie, ale po co później spędzać mnóstwo czasu na odprogramowaniu umysłu z lęku ? To gdzie kierujemy naszą uwagę teraz jest kluczowe !

Źródło Mocy
„ Miłość jest transformująca – jej moc usuwa wszelkie przeszkody ”
David Hawkins

Wraz z rozwojem świadomości odkrywamy, że źródło naszej energii – naszej prawdziwej mocy – nie znajduje się w świecie zewnętrznym – tak jak do tej pory wierzyliśmy !

Tworzenie w umyśle iluzji braku pochodzi właśnie z przekonania/programu, że źródło tego co negatywne ( negatywnych emocji ) znajduje się na zewnątrz nas – ale też tym samym, że źródło szczęścia, radości, poczucia bezpieczeństwa, sukcesu, dostatku itp. także znajduje się poza nami.
Wierząc, że przyczyna tego co dzieje się w naszym życiu – leży „poza naszą mocą” – i zdolnością wyboru (wolność) – czujemy się ofiarami świata zewnętrznego i innych ludzi.
Naturalną „reakcją” naszego ego jest wtedy bezwzględnie walczyć o lepszy „standard” życia za pomocą mechanizmów „siły” – nie zaś mocy. Zaczynamy kontrolować, manipulować, przywiązywać się emocjonalnie, szantażować itp. -robić wszystko aby mieć poczucie kontroli nad „źródłem”.